REKLAMA

Konrad Szymański o wnioskach po unijnym szczycie

Co się stało?
Data emisji:
2016-06-30 16:40
Audycja:
Co się stało?
Prowadzący:
Czas trwania:
14:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
co się stało ich Maciej Zakrocki dzień dobry dziś gościem audycji co się stało jest pan Konrad Szymański minister ds. europejskich dzień dobry no i jeszcze porozmawiajmy o tych wnioskach ze szczytu może tego bardziej nieformalnego, po którym niemal zgodnie z zasadami takich oficjalnych konkluzji w postaci dokumentu, więc jak je wg pana są najważniejsze konkluzje tego szczytu myślę, że to jest bardzo ważny dokument w szczególności dla Londynu, ponieważ pierwsze oraz Rozwiń » Bruksela państwa członkowskie co możemy ważniejsze w tym procesie sformułowały przynajmniej warunki brzegowe takiego płynnego procesu secesji i od tworzenia relacji na czas, kiedy członkostwa Wielkiej Brytanii ustanie nasze postulaty w tej sprawie zostały tam dobrze umieszczone wszystkie te postulaty rozważaliśmy także przygotowania tego tekstu odnosiły się przede wszystkim do zachowania wszystkich zobowiązań brytyjskich jako jako zobowiązanie ważny do czasu ustania członkostwa w niej niech nie chcielibyśmy mieć jasność, żeby Londyn miał jasność, że żadne jednostronne ruchy w tej sprawie będą bardzo źle widziane przez przez przez Unię przez państwa członkowskie z drugiej strony podkreśliliśmy, że chcemy jesteśmy gotowi do tego, aby związki i Wielkiej Brytanii z Unią Europejską po ustaniu członkostwa, bo jak najbliższe, ale tym samym zwracano uwagę na to, że umowa może być ono oparte o równowagę praw i obowiązków w szczególności w kontekście wszystkich 4 filarów wspólnego rynku, czyli również w obszarze ochrony praw pracowników migrujących z Polski o pół punktu widzenia szczególnie ważne, ponieważ dzisiaj rozumiem, że może panować pewien niepokój o to jaki będzie wyglądał stan prawny osób, które w wielkiej Brytanii dzisiaj w bardzo dużej grupie pracują żyją uczą się myślę, że na czas członkostwa nie należy spodziewać się żadnych nerwowych ruchów ze strony Londynu mam nadzieję, że pan poseł niż uspokajała i i wszyscy zrozumieją na czym na czym polega ta zależność, a na czas po członkostwie, jeżeli wielka Brytania będzie chciała mieć też na poważne powody, by chcieć być bliskim uczestnikiem rynku wspólnotowego będzie musiała będzie musiał Londyn spełniać również oczekiwania Brukseli w państwa boskich w tym obszarze również w obszarze ochrony pra w do tak tylko czystej wstępne rozmowy, bo jak wiemy kolejne spotkanie ma być we wrześniu w Bratysławie, a czas, jaki przynajmniej w Brukseli wczoraj ustalono na refleksję co dalej i wielką Brytanią jak powinien wyglądać ten dokument rozwodowy jest do marca przyszłego roku jak ktoś zauważył to akurat 9 miesięcy 59 miesięcy będzie miała Unia Europejska NATO żeby, żeby przygotować ten dokument czy przy czym wg pana w ogóle da się pogodzić, żeby z 1 strony zachować, chociaż również właśnie te sprawy związane z przepływem osób z państwem spoza Unii nowa to co dalej może zachęcać kolejnych, żeby właściwie to wartości bycia członkiem Unii Europejskiej się podważać, bo jak można być poza Unią ma wreszcie mieć to samo to po co ja uważam, że jeżeli mamy zahamować proces dekompozycji Unii Europejskiej to musimy zbudować odtworzyć odświeżyć te pozytywne przesłanki członkostwa ani wysyłać sygnał do innych potencjalnie zainteresowanych państ w takim scenariuszem, że być może i to jest do zrobienia, ale będzie bardzo bolały będzie nieprzyjemne niema żadnych powodów, żeby z wielką Brytanią wchodzić jednak kurs kolizyjny tez bardzo ważny partner Europejski pozostanie europejskim zasiadam do dumy z bardzo ważnej z polskiego punktu widzenia absolutnie kluczowe, żeby związki ze wspólnym rynkiem Wielkiej Brytanii nie prowadziły do sytuacji, w której te pytania wybiera sobie te aspekty, które są dla niej wygodne i pozostawia te, które są mniej wygodne to musi być równowaga, jeżeli ktoś chce być naprawdę blisko głęboko zaangażowany w we wspólnotowy rynek AGD pytania naprawdę z tą powodów, żeby złoty myśleć bardzo bardzo ostrożnie jej gospodarka jest bardzo zarośnięte wspólnym rynkiem w szczególności rynek usług finansowych peleton to muszą politycy brytyjscy zrozumieć i mam nadzieję, że to będzie w miarę szybko muszą zrozumieć 1 rzecz, że nieobecny nie pozwoli sobie na to na taki selektywny stosunek tez bardzo dobra wiadomość dla Polski, ponieważ mamy instrument nacisku na Londyn, by postępowała bardzo ostrożnie, że chodzi o zmianę statusu prawnego osób tam pracujących i uczących się mieszkający na tym, by w baszcie na można też powiedzieć tak ogólnie, że przywódcy państw członkowskich zgodzili się, że zmiana jest potrzebna zmiana w ogóle Unii Europejskiej, ale jednocześnie wszyscy podkreślali zgodnie, że nie ma mowy w tej chwili o rozpoczęciu jakiejś głębszej dyskusji na temat zmiany traktatów, bo to to nie jest czas na rewolucję jak mówił premier Danii holenderski, a więc sprawujący prezydencję czy oczy jak mówiła innymi słowy Angela Merkel teraz nie jest czas na tym, żeby rozmawiać czy więcej czy mniej Europy, ale trzeba po prostu dostarczyć opinii publicznej lepsze rezultaty no to by jak państwo w obrazie tą dalszą dyskusję i kierunek ewentualnie w tej dyskusji zmian bez zmian traktatowych Angela Merkel posłużyła się zdaniem, które Polska delegacja wprowadziła do deklaracji grupy Wyszehradzkiej co sprawia mi wyjątkową satysfakcję natomiast my w tej dyskusji o z rzeczywistością unijnej po brexicie faktycznie chcemy podtrzymywać pewne napięcie jeśli chodzi o potrzebę reformy Unii potrzebę zmian o wyciągnięcie również takich wniosków z tego doświadczenia, ponieważ widzimy wyraźnie tak takie ryzyko, że za 23 miesiące politycy europejscy budzą się w przekonaniu, że są 10 zostało zdobył jakiś przypadek wypadek przy pracy przypadkowe zbieg okoliczności populizm my osoby starsze dochodzą, dochodząc do głosowania takie, że tory, które w, których sensem jest tylko włącznie wypieranie własnej współodpowiedzialności za nas za to co się stało za stan takich emocji społecznych Wielkiej Brytanii, które zgadzam się czasami są całkowicie oderwana od rzeczywistości, ale być może niektóre z nich został zbudowany przez przez naszą postawę przeznaczą na brak skłonności do słuchania mówiąc najogólniej w Brukseli takie takie stanowisko, by wypierać, by lekceważyć każdy głos krytyczny przez wiele lat panowało niepodzielnie porozumienie z wielką Brytanią, które niestety nie dało tego efektu, o które nam chodziło, ale porozumienie z kampanii było pierwszym aktem, który pokazywał, że Bruksela jest w stanie zacząć słuchać, że stanie się pochylić i dokładnie odpowiedzieć nam na oczekiwania drugiej strony mam nadzieję, że ta dyspozycja pozostanie pani, że Europa nie będzie zmieniała, że nie będzie mi reformy na końcu, której być może będzie trzeba zmienić traktaty to za parę lat obudzimy się z kolejnym ekspertem w duńskim my może w holenderskim to jest dzisiaj przestało bić się fantastycznym scenariuszu pan to tak przedstawia w i w pewnym sensie w ten sposób wyjaśniam te pytania, które pojawiło się po wczorajszym szczycie w Polskiej dyskusji, że to, że jest różnica między stanowiskiem, jakie wyraził zaraz na porę, bo po brytyjskim referendum pan prezes Jarosław Kaczyński, który mi, że absolutnie konieczne jest zmiana traktatów, a później pani premier Beata Szydło i pan na szczycie no podpisali dziś tak mam pod tymi opiniami, że na razie żadnej zmianie traktatu nie ma mowy, więc ja rozumiem, że to nie jest kwestia jakichś 2 głosów tej w tej sprawie tylko rozumiem, że chodzi o inne akcenty co do czasów, które miałoby to nastąpić czy gdyby ktoś do deklaracji unijnych pisał, że dzisiaj nie ma możliwości zmiany traktatu różni się pod tym potomka, a co nie podpisali podpisy dziś pod deklaracją, która zwraca uwagę na to co dla nas ważne czy na konieczność reformy Unii Europejskiej to popada w deklaracji nie tylko grupy Wyszehradzkiej, ale również w deklaracji jest stanowisko 27 państ w członkowskich, które z pierwszym głosem w sprawie co rozumiem po po Brexit i ja uważam, że zmiana traktatów jest nieuchronne zresztą jedyna metoda, żeby naprawdę doprowadzi do jakiej zmiany istotnej w unii Europejskiej natomiast do zmiany traktatów potrzebna jest gotowość wszystkich także gotowość nie tylko taka formalna, że zgadzamy się na otworzenie konferencji międzyrządowej gotowość pomysłów gotowość stanowisk, które muszą mieć jakiś poziom zbieżności, jeżeli chodzi o to co powinno być zrobione my w tej sprawie zrobiliśmy w czasie szczytu po prostu pierwszy krok, zwracając uwagę przywódców państw członkowskich, którzy nie wszyscy są skłoni wszyscy są gotowi do tego, żeby łatwo przechodzi do takiej do takiej dyskusji poseł tutaj zdecydowanie bardziej aktywna a, zwracając uwagę na to, że my musimy równolegle wyciągać wnioski z tego co się stało musimy myśleć krytycznie również o tym w jaki sposób my funkcjonujemy, bo inaczej Unia Europejska zapłaci za to kolejny mecz z hitem i to jest pierwszy krok na końcu tej drogi z całą pewnością będzie dyskusja o zmianie traktatów ale, żeby do tego doprowadzić trzeba powoli z partnerami wszystkimi partnerami do do tego potrzebna zgoda wszystkich państ w członkowskich powoli zacząć oswajać z tą myślą, że reformy są potrzebne jeszcze 1 może tak ani znieść nieścisłości niespójność wymagałaby skomentowania tych wielu polityków obozu rządzącego w Polsce uważa, że dużą odpowiedzialność za to co się stało w wielkiej Brytanii ponoszą przywódcy list instytucji unijnych w tym Donald Tusk była również samo mocna wypowiedź pana prezesa Kaczyńskiego Ziobry, by nie znika z Europejskiej polityki ze względu na to, że właśnie na przygotowany czy firmowany przez niego dokument Unia wielka Brytania jedno nie pomógł w powstrzymaniu brexitu czy nie był wystarczająco widocznie przekonujący dla brytyjskiej opinii publicznej wczoraj Donald Tusk, odnosząc się do tego wątku powiedział, ale przecież to był dokument, który ja, owszem, prowadzi negocjacje w imieniu wszystkich państ w za zgodą Wielkiej Brytanii w efekcie pod tym porozumieniem również Polski rząd pani premier Beaty Szydło podpisała na to dlaczego odpowiedzialne ma być tylko moja co więcej rząd Beaty Szydło zasadniczo ograniczył ofertę, bo w wielkiej Brytanii w zakresie praw pracowników migrujących, a pamiętajmy, że ten dokument dotyczył wielu innych aspektów brytyjskie oczekiwania były wyrażone w 4 różnych obszarach i tych 3 pozostałych czyli, żeby wiedzieć o kontrolę ze strony państ w narodowych parlamentów narodowych, jeżeli chodzi o uznanie różnorodności unijne jak względne walutowym w naszym przekonaniu również pod wieloma innymi względami ta różnorodność powinna mieć odzwierciedlenie w relacjach między państwami UE jeśli chodzi o nacisk na ograniczenie regulacji europejskich we wszystkich tych sprawach oczywiście można było posunąć się dalej takiej gotowości po stronie innych Paczkowski nie było w szczególności państwa strefy euro miały olbrzymi opór do tego, żeby dokonywać pewnego dnia zasadnicze zmiany jeśli chodzi o relacje między krajami strefy euro i krajami spoza strefy euro to też była część składowa tych tych porozumień my tutaj oczywiście bylibyśmy skłoni przejąć rozwiązania dalej idące nie było tak do tej tej gotowości po upojnych strona tego zespołu natomiast przyznaje, że w zakresie praw osób migrujących Polska nigdy niebyła nie będzie gotowa do tego, żeby w imię jedności naruszać układ ten aspekt Unii Europejskiej, która w, który działa, ale rozumiem, że to jednak przyznaje pan w pewnym sensie mówiąc o tym, że był opór innych państw członkowskich, że to nie jest tylko mówiąc oczywiście trochę już symbolicznie wina Tuska myślę, że jej ten głos dotyczą przede wszystkim tego, że jeżeli mówimy o tym dlaczego doszło do brexitu to powinniśmy zwrócić uwagę na to, że tych przyczyn jest więcej w Europie po brexicie zapanowało bardzo takie senne przekonanie, że Brzoza, gdzie stało, że duże, że brytyjscy populiści i osoby starsze zdecydowałem no i dlatego mają problem wydaje, że widać takie oznacza po stolicy pytanie o własną odpowiedzialność również myśmy chcieli, żeby również Europejska klasa polityczna nie wybierała się takiej autorefleksji krytycznej nie nie nie usuwa tego z pola widzenia ponieważ, jeżeli będziemy mają pod postępowali w ten sposób będziemy wybierali swoją własną odpowiedzialność za to, że coś stało nie będziemy w stanie się poprawić i to jest powód, dla którego też tak silnie powiązane z agendą reformy myślę, że wszyscy powinni pomyśleć, dlaczego do tego doszły wszyscy oni uznać jakiś rodzaj swojej współodpowiedzialności za sprawę oczywiście, że to nie unieważnia faktu, że w brytyjskiej debacie o wyjściu z Unii Europejskiej panowała cała masa całkowicie oderwane od rzeczywistości gospodarczej poglądów nazwijmy to czy opinii i one powinny być poprawnie skontrowany przez przez obóz w wolnej ręki także przez obóz rządzący, który być może za późno zabrał za to, żeby rząd zamiast unikać dyskusji na temat migracji pracowników to proszę skonfrontować z tym na czym to naprawdę polega twarde dane ekonomiczne pokazują, że Polacy pracujący na Wyspach są bardziej zaktywizowanie zawodowe znacznie bardziej niż przeciętny Brytyjczyk, że kontynuują w olbrzymim stopniu brytyjskiego budżetu, że biorą z tego budżetu znacznie mniej niż wpłacają być może należało to piwnicznego jest to sposób bardziej jasne to jest oczywiste tutaj nie chodzi o relatywizacji odpowiedzialności tego jak ten proces w wielkiej Brytanii przebiega ona pełnej nieodpowiedzialności jednak pewne części klasy politycznej, ale również musimy zrobić sobie na pytanie czy czasami Bruksela nie dokładała do tego swojego swojej części, prowokując reakcję nieufności wobec władzy obcej w naszym przekonaniu taki element istnieje no właśnie to będzie dobrze, bo tej refleksji, którą w, którą zapowiedziano od szczytu w Bratysławie do marca przyszłego roku bardzo dziękuję Konrad Szymański był gościem audycji co się stało dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CO SIĘ STAŁO?

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!