REKLAMA

Sztuka życia Justyny Sobolewskiej

Sztuka Życia
Data emisji:
2016-07-02 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
33:00 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
rozpoczynamy magazyn sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska, a z nami stóp jest już nasz gość Justyna Sobolewska dzień dobry dzień dobry krytyczka literacka dziennikarka tygodnika polityka autorka, by co najmniej 2 książek oczy czytaniu osoba, która pozwala sobie na niezwykłe ekstrawagancje, gdyż wydaje kolejną książkę pod tym samym tytułem było już jednak książka o odczytaniu pani autorstwa spółki z czytelnikiem malutkim, czyli resztę dopisz sam o tym, że Rozwiń » bardzo kolejna co ten sam tytuł książka oraz wydanie rozszerzone liczy się też temat, który mnie nie opuścimy szczerze jestem uzależniona od tematu czytania bez przerwy dopisuje w głowie już kolejne rozdziały dopisała na razie 8 w tym nowym wydaniu wydawnictwa Iskry rozszerzyła istniejący rozdział i jeszcze dopisał 8 nowych, czyli drugą drugą połowę, więc nie jest to to samo w książkach czytaniu Bert ma pani autorstwa Barry porusza mnóstwo, bo tematów rytuałów zwyczajów inne różnych zmiennych kulturowych wokół książki jako przedmiotu w mecz, ale także wobec samego procesu czytania mnóstwo tematów mnóstwo osobistych odniesień, ale też takich naszych wspólnych rytualnych zwyczajów i zmian, które obserwujemy na 1 z nich jest to, że mamy coraz bogatszy kanon dobrych lektur sięgamy coraz dalej poza nasze kręgi kulturowe językowe, ale coraz mniejszy zbiór wspólnie przeczytanych książek czy też wspólnych lektor Szczepanik to też zauważa i czy to w ogóle jest niepokojący znak, że to jest zwiększenie niepokojącego, jeżeli patrzymy n p . na czasopisma z przeszłości z lat siedemdziesiątych 605 tys masa nazwisk wielkich pisarzy, których choć, o których dzisiaj nie mamy pojęcia historia literatury historia nazwisk zapomnianych natomiast to, że wszyscy czytamy coś innego jest też kwestia pierwsza pokoleniowa różne pokolenia mają swoje lektury np. 1 z zarzutów wobec tej książki było że, dlaczego nie przez latarników było właśnie latarnik książka czytana w szkole nie była dla mnie żadnym odniesieniem do władz ta lektura, która jakoś tak przepłynęła nie była tą ważną lekturą dla mnie natomiast dla innego pokolenia starszego latarni uczył się na to była ważna książka właśnie o namiętności czytania tak rzeczywiście się wszystko zmienia zmienia się pokoleniowo po co do tych kręgów NATO są kręgi obruszył, jakby istnienia literatury dzisiaj te różne kręgi różne gatunki ludzie kupią ci, którzy czytają Fantazy ciasto nie czytają niczego innego tak wygląda zbyt szeroka plejada czytelnictwa ja się tym tak nie martwiła dla branży postępujące Entropia w entropii aż w końcu nie będziemy mieli wspólnego kodu, żeby się porozumieć na temat tych książek tak naprawdę ten kod chyba istnienie i on nie jest wcale nie taki szeroki to klasyka, do której zresztą pisze w swojej książce powracanie do literatury do jej czytaniu, który jest czytaniem powtórnym najprzyjemniej wracać do klasyki ostatnio czytam sobie kawkę po długim długimi czytaniu Kawki nogą nie jest przyjemna lektura nie jest poznajemy na wolne potem nie chciałam dać już nic innego, bo Kafka jest 1 z tych filarów, które w stół to właściwie cały kosmos o zatrzymałem się, by przy tym nie chciałam wracać do niczego innego, bo bardzo się zastanawiam, przygotowując do rozmowy z panią jak Justyna Sobolewska przeżywa kryzysy czytelnicze czy wolą pani występują tak bez przerwy po to jest temat przecież pani żyje czytając książki otoczona jest pani książkami mam swoje źródła wiem jak wygląda pani biurko w redakcji polityka jak wygląda pani pokój i domyślam się na tej podstawie jak wygląda pani dom częściowo pewnie mu jesteś właśnie w tym samym stylu powiedz urządzone kolumnady książek, które grożą zawaleniem Otóż to no i jak tutaj te kryzysy czytelnicze się objawia jak to możliwe, że ich jest tyle i ciągle z tego co się ze mną, bo książki są jak ludzie i nie zawsze możemy się z nimi spotkać takie mam wrażenie zawsze jestem nie wiem kogo spotkam, kiedy zaczynam czytać i czasu na spotkanie właśnie dziś jakoś niemożliwe, bo co się dzieje, bo za dużo rzeczy rozpraszających potem siedzi pomocy, kiedy już wszystko się skończy potem się zawala jakiś termin ach to mamy tak, ale właśnie, że to nie jest tak łatwo z książkami, że się tak siada i się zaczyna czytać potrzebne to skupienie, o których coraz trudniej wszyscy to znamy nie porzucamy czytania, bo wiemy, że nic do czytania nie zastąpi, ale to odczytanie konkuruje z rozmaitymi rzeczami bez przerwy między też mały tartak kryzysy właściwie czy czytanie i recenzowanie na bieżąco bez takiej trochę oporny nieustające poczucie winy się czyta za mało i że nie doczytałem, że trzeba napisać nos staram się być, gdy znalazłam przez panią była pierwsza jednak staram się dopytywać, ale właśnie mam takie wrażenie, że nie ze wszystkimi książkami jest łatwo się spotkać, gdy nie jest także, że stać się o darach Ciach i się wchodzi w jakiś świat w RMF domyślam się, że wielokrotnie w swoim życiu bez zetknęła się pani z tego typu lub podobną uwagą wolty Justyna Tomasz Dobrzyń nic nie robisz całymi dniami czytasz najlepsze książki przysyłają ci za darmo i właściwie jeszcze za to pieniądze dostajesz to jest życie w Tarnowie ten doskonały moment pani Justyna, żeby odpowiedzieć tym wszystkim ludziom, bo ja, owszem, też słyszy to bardzo często moje audycje są Bartek bardzo często na książkach, żeby jednak spróbować trochę obronić to nie do końca także nic nie robimy w nocy z 1 strony jest rzeczywiście bardzo przyjemne naprawdę uważa, że mój zawód wspaniałej nie tracę entuzjazmu, dlatego że właśnie mogę usiąść i czytać potem o tym, przemyśleć to napisać coś jest wielka frajda, ale większa część rzeczy, które czytam wcale nie jest taka świetna trudno jest w ten czas wykroić na to czytanie i to wszystko nie jest to te są też jakoś tym pracy poza tym pracujemy jeszcze 4 godziny na dobę zarwane noce, żeby pić, żeby doczytać, żeby przeczytać nie wychodzimy z pracy, a właściwie nie nie przychodzimy nie wychodzimy z pracy zawsze jesteśmy czytam na ulicy czasem musiałem mu rzeczy Tetra w taksówce w pociągu czytam w trakcie innych czynności próbuje wyrwać te chwile także test był tak naprawdę czas bez czasu wolnego no bo czasem wolnym jest też przecież czytanie, a jakiego, bo rodzaj lekkiego kategorią, jaką kategorią przedmioty dla pani książka, jako że 3 różne książkę niesłychanie ważna musiał to sobie z problematyką zawarł związku z Książa żyjemy w czasach mody na minimalizm na przestrzeń na pozbywanie się przedmiotów zjawił się czuła w mieszkaniu trening, w którym nie byłoby żadnych książek myślę, że nie dobrze bym się porozumiewał z mieszkańcami takiego domu natomiast sama korzystam z buków i część książek mam w czytam w pdf, zanim się ukażą jest książka jest książka nas nasz umysł pracuje tylko z książką żyli czytamy e-booka to szybciej zapominamy i właśnie czy tamtego kawkę w Buku i byłam bardzo zła, a może też być wyłączenie w ogóle ten nie jest nie działa na dziury tak nasz nasz umysł potrzebuje mieć przedmiot, że Boże zahaczył w naszej pamięci in z tak ważne rzeczy trzeba mieć ją w formie książkowej nawet jeśli się na mnie mieszczą na półkach, bo się nie mieszczą w ogóle nie wiadomo co z tymi książkami robić z ogromną frajdę, a później znali Sławka swoje zaginięcia swoje ślady Czyż to barbarzyństwo zagranie rogów oraz listy należy, a ja do tego garść odnośnie do tego viatoll o tym, już pisała pani w poprzedniej wersji książki czytaniu, że dla jednych Czytelników jest to profanacja zaklinanie rogów czy jakiekolwiek zostawianie śladów, a dla innych po prostu użytkowanie tak ja należę do tych, którzy robią z książkami wszystko i traktuje książki jako część siebie jest to właściwie czytanie ze spersonalizowanym tej książki test, a jeszcze szukanie śladów innej lektury z bardzo ciekawe, kto ktoś inny zaznaczył co można w ogóle w książkach znaleźć, ale znam dobrze ten drugi typ, bo nawet razem żyje, ale wiem, że to jest odwieczna walka też czasem odbiera książkę z biblioteki jakoś tam zaginął mi się dróg nie może także pozostawia pani rozłożoną grzbietem do góry na stale lista miast również bolesne min kolejny temat psy, które dla osób czytających książki i dla osób żyjących w dzisiejszych czasach, kiedy mam bardzo dużą dywersyfikację rynku księgarskiego netto wyzwań, jakie stoi przed czytelnikiem, kiedy styka się z książką słabą grafomania, skąd pan obecną jest trochę takich książek my też są 2 szkoły jak już zacząłem czytać to dam szansę lub okaże szacunek autorowi lub zainwestowałem to dokończę w każdym razie dobrnąć do końca albo druga szkoła jak natkną się na pierwsze były nieciekawe zdanie to od razu książka odkładam no i jak tutaj pani sobie rozwiązała ten temat w przypadku Olszanicy książek musi być mnóstwo oby no bo w ogóle czyta pani bardzo no tak, ale do pisania może doczytać to zawsze jest emitentem burzy trzeba właśnie dać szansę do samego końca, a nawet czasami dwukrotnie się wydłużała czas do dziś czasami warto by standard jest coś takiego, że kiedy piszemy o książce to z bardzo staramy się zrozumieć świat i często znajdujemy rozmaite rzeczy, które się udały się, że tak to się nie udało na czas, jeżeli czytam bez tego przymusu pisania później to jednak nie zaczytuje się, że dziś czasach wielu z nas nie toczy czuje no właśnie się, bo po książkę mam coś jakoś blokuje nas w tym momencie albo rozczarowują się na samym początku początek jest ważne czy nas Puszcza, jaki kontrakt zawiera z nami autor zwarły się też ciekawe ten wasz lider RAŚ realnie nawet nie bierze uznania, że pierwszy pierwsze strony, które są właśnie wyłożeniem tego kontraktu, że my wiemy co będziemy czyta się autor nam jak sugeruje co to jest za gatunek co mniej więcej się zdarzy oczywiście nie przewiduje wrażenie, że tez kryminał, ale ten kontrakt na początku jest zawarty ją czasem właśnie odrzuca, bo okazuje się, że coś od razu od razu nie gra, ale wiem, że wielu wielu ludzi ma poczucie, jakbym właśnie wina, że nie nie doczytała natomiast ja bym jednak porzucała czy z pań i szufladach leżą dzieła literatury pięknej pani autorstwa w dzieła literatury pięknej ma mojego autorstwa tych w Wiśle bardzo ciekawa przypisuje pani my opowiadania powieści my nic o tym nie wiemy właśnie nie potrafię nie potrafię bardzo zazdroszczę zdejmowała pani, że Ruby oczywiście pisałam wiersze i całe 5 wierszy w wieku nastoletnim jakieś może 2 opowiadania, ale to jest tak, bo skłonność umysłu wystawie w księgach Jakubowych spotyka się ksiądz Chmielowski drużba rzadko ją mówi, ale jak ty tak potrafi z siebie wyciągnąć te wiersze z siebie wyciągać te światy ja mogę tylko brać książki i kontrolować je cytować brać coś co już istnieje je opisywać książek nie należy tej grupy, która właśnie go kolekcjonuje cytaty, które pisze świata, które już istnieją, więc nie mam takiego dylematu czy usiąść napisać powieść bowiem żenię Lech i Marian takiej potrzeby fikcja nie ma potrzeby, ale też właśnie tej umiejętności tworzenia tworzenia fikcji, ale próbowała już mają delikatnie sprowokować się w sprawie wypowiadania się na temat książek, których się nie dokończyła lub w ogóle nie zaczęło Lenin umknęła mi panie, ale jednak chciałabym docisnąć temat na pewno ciekawe czemu tak zresztą osobna książka o tym, powstała w sztuce rozmawiania o książkach, których się nie czytało nie uwierzę jeśli usłyszy, że nie brała w nim udział w takiej rozmowie jako osoba, która tam troszeczkę się ślizgała po temacie, ale dała rady bardzo często nam się to zdarza spotykam autora z innych okoliczności, lecz co powiedzieć nie znamy jego książki dzięki książce jak rozmawiać o książkach, których się nie mniej i który się nie czytało wiem, że wtedy należy powiedzieć pana książka zmieniła moje życie ale, ponieważ nie ma tam żadnych szczegółów nikt nas nie przyłapie, chyba że niestety zada pytanie na prawda, dlaczego o, której fragment tak bardzo na panią wpłyną, ale można także wdrażać realizować tak może zadziałać, czyli genezę opowiedzą się swoim życiu w każdym razie nie nie damy się wtedy przyłapać pisarz będzie szczęśliwa natomiast rzeczywiście bardzo często dyskutujemy o książkach, których nie czytaliśmy co sam całe całe dyskusje dotyczące rozmaitych pobocznych tematów Oskar Why uważam, że też nie należy za dużo i jak się pisze to to czytanie jest niepotrzebne, ponieważ pisanie o książkach to jest sztuka wg Oskara łajdacy równa gałąź dało sztuki taka sama jak wszystkie inne gałęzie sztuki także oczywiście to jest to jest zabawne i myślę no właśnie tak jak ubiera Bojar da to jest osobny gatunek gatunek sztuki książek jest coraz więcej na naszym rynku one są coraz bardziej zróżnicowane, więc rzeczywiście prawdopodobieństwo, że w trakcie rozmowy pojawi się ta spoza kanonu naszych lektur jest dosyć sporej trzeba sobie radzić, ale też jeśli chodzi o rozmowy o książkach czy wszelkiego rodzaju publikacji również w mediach społecznościowych dotyczące lektur własnych to, bywa że chodzimy po cienkiej linie inne na granicy między pewnego rodzaju pozytywnym snobizmem, a obciachem w bo o książkach można również rozmawiać w taki sposób, który sytuuje nas gry, gdzie wisi w ławce kujona szkolnego czy pani doświadcza czasami takiego uczucia czy inne takie ambiwalentne i że że może już wystarczy, że może tych książkach tak wszędzie zawsze nie będę rozmawiała, ale właściwie ja byłem taki taką swobodę, że właściwie zawsze zawsze ta książka lekko się udaje 200 tylko to wydaje mi się naprawdę ciekawą rozmową między, więc jakoś te rozmowy prowokuje, ale wydają się coś takiego się dzieje, że czasem pisze der pisania o książkach zastępują zdjęcia, gdzie zdjęcia z książkami jest nowa może dojść celebryci, by pokazują okładkę książki, żeby celebryci pokazywali okładki książek, a zwłaszcza drużyna piłkarska, gdy pokazywał okładki książek byłoby bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że taki mam wrażenie że, że czasem, że coraz mniej merytorycznych rozmów o książkach czy w mediach społecznościowych czy na rozmaitych portalach czy w mediach w ogóle, a wystarczy, że się sfotografuje okładkę i już jest mnóstwo zdjęć jest euforia za 2 to oznacza, że czytamy to ani wiemy czy ten, kto rzeczywiście do tego w ogóle zajrzał czy przeczytał i co myśli o tym, że to rzeczywiście grozi grozi nam taka powierzchowna takie trudne spłycenie właśnie do tego obrazka z okładką użył nazwy jak właściwie nie interesuje co jest w środku i czy to ma jakieś znaczenie to wielu też dyskusjach takich publicznych okazuje się że, że fakt nie miał koligacje rodzinnych tak naprawdę wszyscy dyskutują o rzeczach kompletnie niezwiązanych z literaturą nie, zadając sobie trudu zajrzenia do tych książek wydawałoby się, że to można rozmawiać o książkach, których nie dbał o znalazła wieloosobowego reklamy, ale wydawałoby się, że sytuacja, kiedy jest coraz mniej profesjonalnych recenzentów krytyków literackich no to jest zawodowo dobra dla pani sytuacja w coraz mniej konkurencji i wydaje się, że z USA rozmaitych miejsc, gdzie się pisze książkę są blogi są wideo blogi i ja tego wszystkiego nie śledzę no bo zwykle czytam książki, a nie opinia o książkach, ale tych obiegów literackich i obiegu krytycznych jest bardzo wiele od pism, które ciągle jeszcze istnieją odpis z internetowych od debat rozmaitych wydaje się, że w tych tradycyjnych mediach jest oczywiście za mało miejsca na literaturę IT recenzenci, które też sama sama tego doświadczam piszemy bardzo bardzo małe tylko tyle jest po prostu miejsca natomiast UŁ miejsc i ludzi zajmujących się czytaniem i opisujących swoje wrażenia jest bardzo wiele, skąd pani, by wiedziała, kiedy zaczynała pani swoją pracę w tygodniku polityka czy wcześniej jak pisać interesująco o książkach to bardzo trudne pytanie wdają się, że tutaj tylko praktyka właściwie jest najlepszą szkołą od czegoś na pewno pani zaczynała zaczynałam właściwie miał bardzo dobrą szkołę pierwszą recenzję opublikował tekst jest bliższe w legendarnym tygodniku, który wychodził w latach dziewięćdziesiątych jako dodatek do życia Warszawy był robiony przez Beata Stasińska małą Kingę Dunin Beata Chmiel i długo świetne miejsce właśnie, gdzie były takie naprawdę świetne debaty literackie do jakich dzisiaj możemy tylko tęsknić sam pamiętam pierwszą recenzję przyniosłam wielokrotnie przerabiałam nie było łatwo i od tego się zaczęło później szuka rozmaitych miejsc się gdzie, gdzie mogę pisać, a z punktu widzenia czytelnika tablet coby nam pani powiedziała nam odbiorcom recenzji, po czym poznać dobrą recenzję, bo wierzę, że liderzy recenzentem książkę przeczytał, toteż jest problematyczne, bo nie zatrzymał licznych wywiadach z rozmaitych informacji można sklecić taką ogólnikową informację jak ponieść też redaguje inna recenzje, które która, w które do mnie przychodzą zawsze zwraca uwagę, że rynek, że bardzo ważny konkret, że się trzymać konkretu właśnie nie wypuszczać się na bardzo ogólnikowe ścieżki tylko tylko rzeczywiście przybliżać czytelnika może najbliżej do zajęcia różnią się już tak oczyszczenie zdradzać zdradzać intrygi, jeżeli te są tylko mieć swoje osobiste zdanie, bo też można tworzyć teksty, które nie mają żadnego właściciel osobistego wyrazu, bo nikt się wydaje, że to są takie ogólne neon obiektywnej informacji tymczasem my zawsze PiS czytamy i piszemy poprzez siebie to są nasze subiektywne oceny mogą już nie strzelili mogą być możemy się mylić często się mylimy, ale właśnie tak odbieramy książki jestem ten rys osobistej lektury powinien być w tekście w z jakimi uczuciami obserwuje pani ma odwrotu od kilku lat i literatury pięknej na rzecz tzw. literatury faktu, która często tak naprawdę jest również literaturą piękną jeśli chodzi o sprawy warsztatowe i nie wiem czy to jest taki odwrót za tak się często są takie zdania, które też podsumowują rok np. rok nie jest w literaturze nie jest żadnym obszarem czasu specjalnym to jest tak rzeczywiście sporo książek reporterskich, ale też sporo powieści akurat w poprzednim roku na wkład do nagrody Nike mieliśmy właśnie z 5 takich solidnych solidnych powieści w tym roku jest mniej, ale wydaje się, że akurat nagrodzie Nike przeszczepiono kilka książek właśnie prozatorskich bardzo poważnych, więc ta fikcja nie znika szczerze, że potrzeba opowieści, ale jeżeli w wyniku właśnie tworzenie powieści, że to jest taka taka rzecz, która odpływa czasem jest mniej czasami więcej, ale na zawsze zawsze będzie żadna literatura faktu tego, czego nie zastąpi, a ta potrzeba faktu to literatura faktu, że również ten trend pani dotyczyły betonu również panią porwał znajdziecie tam jedno i drugie wydaje mi się, że tutaj oczywiście dobrze znieśli na masa książek reporterskich, zwłaszcza że zmieniła się przecież sposób istnienia reporterów oni już nie są związani z mediami tylko od razu jak pracują na książki wydawnictwa książki zamawiają gęste ZAK osobisty osobnym obiekcie osobny byt nowy, który któryś stworzył związku właśnie z książkami reporterski mi ktoś taki bałagan dobrze, jeżeli mamy dobrą fikcji prawdziwe opowieści i świetne książki reporterskie biografie myślę, że powinno być coraz więcej dobrych dobrych biografii, bo to taki trudny gatunek nie zawsze była pasja jest tak stworzyć stworzyć dobrą biografię ona zależna od rozmaitych miłości poza literackich rzeczy w LM mówiłyśmy o książkach, które my są słabe Agro humański, żeby tandetna, ale oczywiście nasi słuchacze chcieli Byczy temat się tylko te najlepsze tylko te, które nie spełniają ich oczekiwania mało tego jak np. chciałabym czy dawać odpowiednią książkę do mojego nastroju do moich potrzeb do fazy życia, bez której jestem inie zawsze wiem, która to książka Otóż byłaby dla mnie najlepsza i przydałaby się czasami taka konsultacja z porad psychologicznych, a żeby komuś powiedział, jakie się czuje, czego potrzebuje wywożą aha to tutaj masz taką taką powieścią Matacz podniesie na duchu tacie uświadomi po tacie nieco dołuje, ale za to wynik wyjdziesz po tej lekturze mądrzejsza ciekawa jestem czy pani z całym swoim wachlarzem wiedzy o różnego rodzaju książka chociaż, bo same ich dostępności stosuje taki rodzaj autoterapii na odpowiedni moment życia przez inne książki czytamy teraz latem wakacje, a inne, kiedy potrzebujemy jakiejś głębszej ciemniejszej refleksji jest stosuje to zwykle przed świętami i je przed rozmaitymi urodzinami, kiedy ktoś się wraca do mnie mówiąc nasze potrzeby książkę dlatego i tego nie proszę o profil psychologiczny upada, a więc rzeczywiście robi rzeczywiście da się robi staram się dobierać rozmaitymi mamom moich kolegów koleżanek dobieram specjalne książki dzieciom ich na rozmaitych wiek stara się oczywiście to nie wszystko ogarniam ale, ale tutaj życie tworzy taki profil psychologiczny oraz wydają się, że to nie jest także latem czytamy książki letnia n p . nad moim zda się ku wakacyjnym zawsze musi mieć właśnie klasykę, bo naprawdę nie ma większej przyjemności niż czytać klasykę z dalekiego Wschodu Czesi czy to dużo rzeczy bieżących współczesnej literatury to potem taki powrót to właśnie do wielkiej powieści dziewiętnastowiecznej nagle, za który jako, gdy on wielki oddech także zawsze na wakacje biorę sobie klasykę i biorcy Stevena Kinga bowiem, że dla przyjemności będzie największa i będziemy się wydzierać ego Stephena Kinga na szczęście trzeci tom trylogii na wiosnę nie zaczynam przerwa przed wyjazdem w ale Kawki te osoby nie wyobrażam przy basenie czy tacy no właściwie nie miał taką wielką frajdę ostatnio, pytając o tym, są opowieści przypowieści najszerszy zbiór, jaki i największy zbiór tych tłumaczonych na Polski, który właśnie wydało wydawnictwo piw myślę, że to sąd tam rzeczy, która których, a nawet można przy basenie w drodzy państwo dzisiaj naszym gościem jest Justyna Sobolewska krytyczka literacka dziennikarka tygodnika polityka rozmawiamy o książce odczytanie autorstwa naszego dzisiejszego gościa to jest magazyn sztuka życia zatem muszę zapytać się o życie w rodzinie, w której bardzo dużo się czy ta, w której ściany sufity są odpierane stosami książek, w których wychowują się dzieci w jakie to jest dzieciństwo, które funduje pani swoim dzieciom jak ich relacja z książkami się kształtuje byt dla mnie najważniejszy rozdział w tej książce czytaniu dzieci podczas bardzo nieoczywiste chciałabym zarazić ich w tym czytaniem wydaje mi się, że najlepszym sposobem zarażenie po prostu samemu czytanie samemu bycie z książkami dorastanie wśród książek, żeby oni zaczęli właśnie patrzeć do cyfrowych o pierwsze literki, żeby to było właśnie z okładek książek tak było w moim domu jeśli spotykałam te książki Majce czytali czytali mina głos to jest wielka przyjemność mój starszy syn się już dobrze zakażone wiem, że w erze wyrażonej z tą chorobą czy sanie ręcznie zainfekowanych oferowane w plecaku zawsze ma jakąś książkę zakłada sobie chusteczkami higienicznymi, bo tak nie jest dla niego naj naj wygodniej i wiem, że on właśnie nie wyobraża sobie życia bez czytania i bez czytania książek on całkowicie odrzucił bułki rośnie z młodszym synem nie wiem jak to będzie też dopiero początek wcale nie ma tej takiej przyjemności głośnego czytania z tymi drugimi dziećmi to tak właśnie podobno bywa, tak więc ale znalazłam np. formę dla niego mianowicie wierszyki Tesco chcą bardzo lubi poczucie humoru humor absurdalny właśnie Timothy Lee i Jump lekturę właśnie podróżowały rozmaite właśnie krótkie formy do niego trafiają natomiast nie wiem czy będzie czy zdołam go zarazić manią i chorobą czytania czy będzie tak jak starszy syn drugiej w nocy czytał z latarką pod Baranami mówił mamo czytałem nie zauważyła zdziwiona tym rzeczywiście, ale z literaturą dziecięcą to jest także nieco panią na Górze i ich raczej z poczucia potrzeby spełnienia się jako mama czytuje pani dzieciom literaturę dziecięcą czy równie dobrze się pani bawić razem z nimi przy literaturze i odkryłam jak to zrobić, by było przyjemnie mianowicie ze starszym synem wyciąg na moje książki dzieciństwa to była wielka frajda polecam państwu czytanie swoich książek, bo pierwsze wracamy do swoich emocji nawet wtedy mogłam zrozumieć, dlaczego coś nie ruszało, dlaczego Astrid Lindgren właśnie tak głęboko gdzieś tam została roczek z liderek Nesbitt miałam taką frajdę i on wszedł w to im bardzo lubił wyczytaliśmy właśnie te książki z lat siedemdziesiątych osiemdziesiątych, które ja pamiętałam, ale dla niego też np. przy stamtąd Tomków, ponieważ sama w dzieciństwie ominęła ich się rozczarowałam, bo jednak właśnie nie wszystkie powroty są udane natomiast to jest sposób żeby, żeby rzeczywiście się przy tej literaturze dziecięcej samemu nie męczyć, bo jednocześnie też sami się też stajemy dziećmi, kiedy czytamy te swoje książki możemy się, że jako dzieci spotkać ze swoim dzieckiem bardzo to jest też ciekawy eksperyment i takiej właściwie bardzo się ważny moment, kiedy i rodzic dziecko mogą być razem z dziećmi z książką dziecięcą miewa się w Polsce od kilku lat bardzo dobrze nie tylko wobec pod względem kontentu twardego, czyli treści, ale też formy fizycznej książek strony graficznej do pierścienia dopracowania wszelkich detali ciekawa jestem jak widzi pani jako osoba bez dobrze znająca rynek księgarski i obserwując od lat pewne trendy czy to jest trend wznoszący, który się utrzymać czy jest po prostu fala, po której zaraz nie będzie śladu myślę, że już nie wrócimy do lat dziewięćdziesiątych, bo wtedy liczba zgłaszanych tańszy druk, ale w Disney już jakiś taki przed druków i tych okropnych książek zrób to właśnie brał rodzic i był przerażony strasznych wierszyków, które wprost błędów mnóstwo cieni po uwzględnieniu zgrabnych sformułowań czy są takie wydawnictwa, które rzeczywiście powielają takie takie książki Leys ma naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem właśnie tej dbałości o edytorskiej tych wydarzeń, które zajmują się książką dla dzieci, ale też właśnie nowych autorów, którzy na szkodę są świetne wierszyki w abecadło wie Magdaleny Strzałkowskiej taki właśnie wierszyk o literka, którym jest fantastyczny dobrze zilustrowane także dała jest w czym wybierać się, że można też samo dziecko może w księgarni znaleźć książki, której nie może spodobają, bo to nie jest tak, że to co nam się podoba i muszę musi się różnić od tego co co podoba się dzieciom może to właśnie spotykać korzysta, bo wielkim wrażeniem tego tego bogactwa literatury dziecięcej też nowych autorów, którzy są i są świetni są wciągające np. mój syn uwielbia kolejne książki Maleszki czeka w wielkim napięciu na na kolejny magiczne drzewa rozmawiamy dzisiaj o książce o czytaniu wydane przez wydawnictwo Iskry autorstwa Justyny Sobolewskiej naszego dzisiejszego gościa, ale też nasza audycja dzieje się w wyjątkowym momencie to właśnie teraz trwa pogrzeb pani koleżanki redakcyjnej jak nasze koleżanki redakcyjnej Janiny Paradowskiej i chociaż ma nasza rozmowa dotychczas przebiega dosyć Pogodnej atmosferze, bo pewnie sama Janina Paradowska nawet nie chciałaby, żeby inne jakoś specjalnie wprowadzać się smutne to one do każdej z rozmów na naszej antenie w związku z jej śmiercią no to jednak trudno nie uniknąć się tego tematu w LM też nie nikt nie promować tych uczuciach, które obie zapewne przeżyłyśmy w momencie, kiedy dowiedziałyśmy się o nagłej śmierci i poczuliśmy tą nagłą niespodziewaną utratę z jednoczesną przemianę taką refleksję, że właściwie to by to taka śmierć, które może nie tyle można pozazdrościć, ale w pewnym sensie miał takie poczucie żona na służbie umarła jeszcze 1 z poprzedniego dnia było odmawiała odmawiała też u nas audycje dyskutowała na temat gości zabrakło nagle z Naczelnej nie możemy się w redakcji otrząsnąć z wrażenia, że za chwilę wyjdzie ze swojego pokoju dzieci z ja w będąc właśnie wczoraj w redakcji sprawia, że słyszałam głos nawet ktoś na na mszy, którą odprawił ksiądz w 1000 zlotemu no właśnie tego brakowało pani Janiny rzeczywiście to taka osoba tak bardzo obecna i w ich w redakcji polityki Rosji nie można sobie wyobrazić tego organizmu no bo to jest organizm bez jej głosu charakterystycznego ten próg właśnie tej przechodzenia między pokojami rozmów ostatnio rozmawiałyśmy o kryminałach pomysł w kapitule była właśnie nagrody dla powieści kryminalnej i miałyśmy długą rozmowę na temat stanu polskiego kryminału mecz był osobą, która zrodziła tak wielu stron na tak wiele rzeczy ją interesowało tak miała ciekawe rzeczy mówiła o różnych dziedzinach, że rzeczywiście trudno wyobrazić jak będzie bestii, jaką była czytelniczką jak wyglądały wasze rozmowy o konkretnych tytułach książkach w rozmawiałyśmy właśnie o kryminałach ponieważ, ponieważ tutaj złej passy dostarczała mi informacji, ponieważ sama go jako jurorka przeczytała w do każdej edycji musiała przystać i zasilić kryminałów, więc po bardzo ciekawa bo, bo nie mam takiej takiego obrazu właśnie i nowych autorów i pewnych tendencji tutaj rzeczywiście ona była bardzo krytyczna tak jak była krytyczna w patrzeniu na politykę także tak myślę, że w literaturze mało rzeczy też się też się zadowalał zawarta dawało idea i rzeczywiście zachwycało, ale jak już coś znalazła to doceniała, jeżeli coś było rzeczywiście wartego uwagi, a była 1 z tych osób, które prosił panią o polecenie konkretnych tytułów dla bliskich sobie osób albo dla siebie nigdy by mi się wydaje, że pani Janina była osobą, która wiedziała co ją interesuje tutaj nie była osobą lub tak poszukującą lektur, chociaż moja koleżanka właśnie mówiła, że w poniedziałek czyli, czyli tuż przed śmiercią rozmawiały na temat seriali i polecała jej właśnie nowy nowy świetny serial i sposób dotarcia do niego także tak rzeczywiście ona była osobą wszechstronną o wszechstronnych zainteresowaniach i rozmaite rzeczy właśnie w świecie kultury Aon ją interesowały i ciekawiły przecież teatr i muzyka i seriale literatura Opera też tak przecież bardzo się pasjonować tym tematem po śmierci osoby znaczące w przestrzeni publicznej współ kształtująca tę przestrzeń najpierw jest poczucie wyrwy i szok, a potem chwila refleksji co zrobić z pamięcią po takiej osobie pojawiają się różne pomysły może Fundacja może nagroda imienia tej osoby tym w jaki sposób nie pozwolić się tej pamięci obejść jednak podtrzymywać te wartości, którą pasy, które ta osoba sobą reprezentowała przy życiu co tutaj można, by zrobić w tym przypadku jak im się, że jeszcze za wcześnie, żeby go widzieć tak dokładnie myślę, że tak ma być też wręczono medale za wsią mówi o CIT rzeczywiście nagłej śmierci myślę że, zwłaszcza redakcja polityki jest nudno trudno się teraz wyobrazić sobie właśnie centralny organizm bez niej bez tak ważnego filaru bez tak ważnego głosu także to od to będzie to o tym o tym na pewno będzie się rozmawiać później na razie po prostu ten brak i tata wyrwa jest rejestru w razie ujęcia są tak trudna do opanowania i ma na razie po prostu musimy zobaczyć to puste biurko nów odważna będzie to osoba, która zdecyduje się to biurko przejąć się my tutaj w tej redakcji też, że obserwowaliśmy kilka takich momentów, kiedy zostawało puste miejsca antenowe i ktoś odważny musiał się znaleźć się, żeby to miejsce zapełnić Inner zostawiamy ten temat, chociaż na pewno będziemy do niego wracać to niejednokrotnie na naszej antenie tempa już bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem w tej części programu była Justyna Sobolewska krytyczka literacka dziennikarka tygodnika polityka dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA