REKLAMA

Spór o TK. Czy mamy do czynienia z "wojną hybrydową z sądownictwem"? Komentuje prof. Tomasz Pietrzykowski

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2016-07-20 12:00
Czas trwania:
24:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
popołudnie Radia TOK FM Karolina Lewicka dzień dobry państwu tak naszego gościa prof. Tomasz Pietrzykowski wydział prawa i administracji Uniwersytet Śląski także wojewoda Śląski za czasów prawa sprawiedliwości i lata 20052007 dzień dobry panie profesorze dzień dobry panie redaktorze na bruk państwo parlament dyskutuje nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym zajmuje się nią w tym tygodniu zarówno w sejmie i Senat za chwilę będziemy rozmawiać o tym co przed sejmowymi komisjami Rozwiń » mówił prezes Trybunału prezes Rzepliński, ale zapytam na początek tak pan habilitował rozprawą intuicja prawnicza co ta intuicja prawnicza panu podpowiada, że to koniec Trybunału ma do tego nie trzeba akurat intuicji tylko wystarczy obserwować co się dzieje i no cóż trudno oprzeć się wrażeniu, że ne to wielomiesięczna batalia o kształt i rolę Trybunału Konstytucyjnego powoli dobiega końca to znaczy te wysiłki ze strony środowisk rządzących, żeby uczynić Trybunał politycznie kontrolowanym nawet nie w sensie tak było do konkretnych decyzji czy treści konkretnych orzeczeń raczej kontrolowany w tym sensie, o czym i, kiedy Trybunał będzie orzekał i na ile będzie w stanie orzekać o tych bieżąco na bieżąco uchwalanych ustawach ta batalia dobiega końca i ją środowiska rządzące powoli wygrywają znaczy w czasie liczyć z tym, że na dłuższą metę Trybunał stanie się instytucjom może być pewną przesadą byłoby powiedzenie fasadową, ale są pewnością niezdolną do tego, żeby zregenerować rozrząd niezależnym graczem na straży także do lokalu wskazać kolejne rządy będą oczywiście sądy powszechne Chem no bo z w Polsce nie ta dyskusja już kiedyś miał miejsce na ich istnienie Trybunału Konstytucyjnego ne monopolizuje kontrolę konstytucyjności prawa na ile z faktu, że to jest kompetencja przysługująca zgodnie z kontuzją Trybunałowi na ile to zwalnia czy wręcz uniemożliwia sędziom zwykłych sądów ne badanie zgodności z konstytucjami ewentualnie uwzględnianie niekonstytucyjności przepisów, które mają stosować i ta dyskusja się wtedy skończyła z wnioskiem dość powszechnie przyjętym, że powinno to być pozostawiono Trybunałowi, że sędziowie mogli jeśli mają wątpliwości chciałem zapytać Trybunału Konstytucyjnego, ale to był wniosek oparty o założenie istnienia jej sprawności Trybunału Konstytucyjnego wtedy oczywiście jest spójność całego porządku prawnego przemawia za tym, żeby to był 1 organ, który to wiążąco przesądza natomiast w tej chwili może być tak to sytuacja się zmieni nie będzie możliwości uruchomienia skutecznej kontroli konstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny Enej wtedy wydaje mi się, że do tej dyskusji warto zwrócić ci ne i tom kompetencje jednak jeszcze raz przemyśleć na ile to nie powinno być zadanie każdego zwykłego sędziego, na który przecież zgodnie z konstytucją jest związany nie tylko ustawami, ale również konstytucją, która jest stosowana bezpośrednio, więc inne biorąc pod uwagę te przepisy konstytucji wydają się, że są poważne argumenty za tym, żeby przyjąć, że inne, o ile Trybunał nie będzie zdolny do pełnienia tej swojej dotychczasowej roli to powinny to robić sądy powszechne odpowiedzialny za przestrzeganie konstytucji spoczywa na barkach sędziów sądów powszechnych, ale też odpowiedzialność indywidualna w wywiadzie, którego on udzielił Gazecie wyborczej kilka tygodni temu mówił pan o możliwych rozwiązaniach, które ten indywidualny opór mogą nie tyle łamać co go ominąć np. stworzenie kilkunastu swoich sądów ze swoimi sędziami przez prawo i sprawiedliwości kierowanie do nich tych spraw, które są wątpliwej, których rozstrzygnięcie przez sędziów, którzy trzymają się konstytucji byłoby na niekorzyść władzy na takie rozwiązania organizacyjne proceduralne tak być tak tak nie określił ne no one są najprostszym sposobem dla rządzących zawsze tak zresztą było za czasów PRL -u zostanie także wszyscy sędziowie byli gorliwymi zwolennikami ówczesnego reżimu większość z nich była bardzo przyzwoitymi ludźmi, która tych, którzy starali się jak najlepiej wykonywać swoją funkcję nerek nie idąc znana żadna szczególna kompromisy polityczne są z rządzącymi natomiast sądownictwo jako tak jest było skutecznie podporządkowane władzy dzięki temu, że przy pomocy w stosunkowo nielicznej grupy swoich sędziów są zazwyczaj funkcyjnych można było decydować, kto będzie komuś, kto będzie orzekał w jakiej sprawie z nim decydować o tym, że to newralgiczne sprawy będą rozstrzygane pomyśli nie rządzących, więc to jest z całą pewnością 1 z możliwości inne, jakie jakieś rysując, jeżeli będzie także sędziowie rzeczywiście będą tak jak wiele na to wskazuje na razie mamy przecież wiele uchwał stanowisko Sądu Najwyższego pierwszej prezes Sądu Najwyższego i wielu zgromadzeń poszczególnych sądów w całej Polsce które, jakby innym no już deklarują gotowość stosowania konstytucji w sytuacji, w której nie jest źle już oświadczenie stowarzyszenia stowarzyszeń sędziowskich o ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, która ma ich zdaniem naruszać wszystkie 3 podstawowe zasady rady Europy demokracji praw człowieka rządów aha no, więc właśnie z Jet set trudno się z tym nie zgodzić widać, że inne środowisko sędziowskie i w ogóle środowiska prawnicze są tego świadome, ale rządzący też są świadomi tego ze środowiska sędziowskie są tego świadome w związku z tym pewne sygnały już są dość wyraźnie zauważalne, a prezes Andrzej Duda, który mówi niania nie będę awansował 9 sędziów nie powoła 1 sędziego do Sądu Rejonowego no i co mi państwo zrobienia właśnie tak późno trzeba dać tę wypowiedź jego rzecznika Marka Magierowskiego, który powiedział, że wraz ze swojej decyzji nie musi się tuła miałem ten gest właśnie w ten sposób interpretował, że tu chyba w mniejszym stopniu chodzi o konkretne zarzuty stosunki prezydenta w stosunku do tych osób, które miały zostać powołany na stanowiska sędziowskie to raczej chodzi o sygnałów w stosunku do całego środowiska, że ci, którzy nie będą pokorni w stosunku do oczekiwań władzy muszą się liczyć z tym, że przy innych decyzjach dotyczących ich karier zawodowych będzie to brane pod uwagę i to w sposób, który właśnie takie arbitralne znaczy inny nie, pociągając za sobą obowiązku wyjaśnienia motywów wskazania z jakich powodów prezydent podjął taką manię na decyzję ci dokładnie to przeciwko czemu cała wielowiekowa batalia o to co nazywamy demokratycznym państwem prawa czy rządami prawa się rozgrywa o to, żeby władza nie działa arbitralnie, żeby nie działa kapryśny to znaczy cała idea omnipotencji lub nie ma on, że pod ziemią zależą od gola z kaprysów tego, kto akurat sprawuje władzę mam dość dokładnie do czynienia z właśnie z tego rodzaju taką kwas i monarchicznym można było powiedzieć postawą ze strony prezydenta i Pałacu prezydenckiego prawda, że na jak już ktoś z dzierży władzę to może robić co chce jej przed nikim się nie musi tłumaczyć ja sam jest Krynica mądrości sprawiedliwości z najnowszej wiedzy to jest to jest bardzo niebezpieczne, bo to właśnie pokazuje czym kończy się podważanie tych standardów państwa prawnego i walka o Trybunał i emitenta naciski na sądownictwo i mnóstwo różnych innych konkretnych kroków władzy to to są poszczególne drzewa, które się, układając ten las i patrząc na cały las sanie na poszczególne cele widzimy właśnie to znaczy takie wyrywanie się władzy z tych okowów, które idea państwa prawnego na nie nakłada właśnie po to, żeby móc rządzić arbitralnie nie wyjaśniać nie nie tłumaczyć nie kierować się żadnymi kryteriami niż wykonywać raz małżeństwa dossier odłożyć nikogo nie narzuca swoje narządy są oni nam się Karol Schmidt jego decyzją nic nie abstrakcyjna norma prawna tylko Wola tego, która akurat władzę sprawuje Hamas bardzo bolesne, że to jest taki już Mitja ani złym powiedziałbym potoczny tak to znaczy ta fascynacja Carlem Schmittem jesteś sam na polskiej prawicy od dawna od dawna widoczna myślę, że on jest w znacznie prze reklamowane, że tak powiem jeśli chodzi o jego popularność wśród wśród tych konserwatywnych środowisk w Polsce, ale ich, ale to jest dokładnie ta opozycja, która ne, która się przewija przez nie tylko całe dzieje i k pojęcia państwa prawnego czy w ogóle pomysł na to, żeby z poddać państwo rządom prawa, ale właściwie całej historii porządków prawnych nasi tam zawsze ME ta to przekonanie i to ona nie musi być złej wierze to znaczy do rządzących na ogół chcą rządzić tak jak chcą bez żadnych ograniczeń, dlatego że naprawdę święcie wierzą w to, że żona oraz, że mają rację wiedzą co należy robić i wszelkie ograniczenia te impulsy bieliznę tylko i wyłącznie utrudniają im uszczęśliwianie tych, którzy sami władzy podporządkowani zrealizował pan Jarosława Kaczyńskiego w ten imposybilizm prawny zawsze stał na drodze, ale to nie tylko jemu naczepy każdy, kto z pełnym przekonaniem z reguły dochodzi do władzy z pełnym przekonaniem po co to jest idealne nie robi tego tylko i wyłącznie dla samej przyjemności władzy tylko z pewnym poczuciem misji, a to jest o wiele częstsze i w gruncie rzeczy o wiele groźniejsze znaczy się historycznie rzecz biorąc to o wiele groźniejsi byli rządzący w sposób nieskrępowany nieograniczony właśnie z poczuciem takiej misji i ich nerki pozbawieni cienia wątpliwości co do tego co będzie z korzyścią dla społeczeństwa co chcą uszczęśliwić obywateli wątpliwości jest wyjątkowo niebezpieczne o wiele bardziej to jest groźne niż właśnie tacy cyniczni rządzących, którzy udają, że coś co zrobić dla innych tak naprawdę chodzi tylko o to, żeby się obłowić w tym to on też nie jest nic pozytywnego natomiast na ogół doprowadzi do mniej katastrofalnych konsekwencji niż właśnie tacy, którzy chcą za wszelką cenę uszczęśliwić innych niezależnie od tego czy da się tego życia ucznia od cytatów z prezesa Andrzeja Rzeplińskiego zaczniemy drugą część naszej rozmowy teraz zapraszam państwa informacji Radia TOK FM prof. Tomasz Pietrzykowski z nami zostać witam państwa ponownie Karolina Lewicka prof. Tomasz Pietrzykowski raz jeszcze dzień dobry panie prof. Chin, o ile prawo sprawiedliwość kontra Andrzej Rzepliński, a tak dziś wyglądało na Sejm nel posłowie prawa i sprawiedliwość przypuścili atak na prezesa Trybunału Konstytucyjnego prof. Krystyna Pawłowicz zdawała między nimi pytania typu czy będzie pan kandydował w wyborach prezydenckich, dlaczego pan bierze udział w życiu publicznym, dlaczego tak nie szanuje podstawowych zasad ustrojowych, dlaczego pan nie respektuje domniemania konstytucyjności prawa, czyli były tzw. pytania z tezą prof. Rzepliński odpowiadał z ogromnym smutkiem muszę stwierdzić, że w ostatnim czasie działania Sejmu i państwa komisji sprawiał wrażenie dążenia do realizacji niespełnionego marzenia władzy autorytarnej test marzenia o Trybunale jako instytucje jak imitujące działania władzy politycznej non -li, gdybym miał z innym nie panie redaktorze pytała rok czy 2 lata temu jak zmienia ocena prezesa Rzeplińskiego to nigdy nigdy bym wtedy nie uwierzył w to, że mogę być gorliwym obrońcą jego stanowiska byłem bardzo krytyczny co do sposobu w jaki jakiej kierował Trybunałem i co do wielu orzeczeń w w wydaniu, których brał istotny udział ma chociażby słynny wyrok uboju rytualnym prezes Best z mojej specjalności natomiast w tym sporze to dno nie nie da się zająć innego stanowiska niż tylko pełnego wsparcia dla stanowiska, które reprezentuje właśnie bardziej niż niż głosi nie prezes Rzepliński, bo to jest oczywiście, że walka o to czy Trybunał będzie instytucją niezależną czy zostanie podporządkowane bieżącej większości i zawsze się wykorzystany trochę do tego, żeby legitymizować w każdym razie nie da legitymizować tych działań i kroków, które niektórym władza podejmuje, więc to jest bardzo głębokie fundamentalny spór spór ustrojowy, w którym to, kto akurat personalnie jest po 1 po drugiej stronie, że to jest akurat Andrzej Rzepliński tu akurat Krystyna Pawłowicz albo żaden z nas nie ma żadnego znaczenia tu chodzi po prostu o pryncypia i gdyby zamienić personalnie z dachem był prezesem Trybunału była pani prof. Pawłowicz, a posłem koalicji, że partii rządzącej Andrzej Rzepliński nic by to nie zmieniało to znaczy, gdyby taki spór był odwrotny to znaczy Trybunał był obiektem ataku ze strony pat większości Platformy Obywatelskiej na stanowisko byłoby identyczne to znaczy niezależności instytucji trzeba bronić niezależnie od tego czy się lepić gorzej ocenia konkretne osoby, która akurat w danym momencie te instytucje siadają po wprowadzeniu poprawek przez senatorów do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym ta ustawa wygląda trochę lepiej, ale tak naprawdę mnie zmienia się to dlaczego prawo jest ledwie zdąży, czyli utrącenia Trybunału jako instytucji kontrolnej cieszyłbym się odwoła od tej metafory drzew i lasu znaczy myślę, że tutaj już trochę nie ma co do ZUS skupiać się na poszczególnych drzewach, bo one mogą być trochę lepszym stanie albo trochę gorszymi te konkretne poprawki w odniesieniu do poszczególnych rozwiązań właśnie tym skutkują Mrzeżyno troszeczkę lepiej jest pod 1 względem trochę gorzej pod innym natomiast ogólny obraz pozostaje ten sam to znaczy ta ustawa jest zamierzoną próbom wyposażenia władzy politycznej, czyli prezydenta większości parlamentarnej rządu Nysy i 3 ośrodka dyspozycji politycznej taki termin ostatnia już tak tym, że z jest używany do opisu jak gdyby tej tezie tej struktury w ośrodku, który jest tak naprawdę szef partii ani żadne zbierane instytucje państwowe typu prezydent czy posłowie czy rząd prawda ten ośrodek dyspozycji politycznej wszyscy wiedzą, że jest się siedzibie partia nie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów czy kancelarii prezydenta więc, gdy chodzi o to, żeby to ośrodek dyspozycji politycznej dysponował instrumentami, które mu pozwolą one wpływać NATO i decydować o tym czy Trybunału będzie się zajmował daną sprawą, kiedy się nie będzie zajmował i gminne i na nich jak gdyby negatywna marne na negatywne stanowisko Trybunał może jakoś realnie utrudnić wdrażanie przez władzę polityczną tej decyzji które, który będzie chciał podejmować i to jest jakby istota tej ustawy bez względu na te konkretne poprawki niektóre z nich sam zresztą bardzo interesującej i zasługują na pełną aprobatę jak n p . są proponowane przez Senat sposób komponowania uczył wysuwania kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego, że to mają być wydziały prawa sądy i tak by co do rozwiązania, które już się upominał środowiska prawnicze bardzo dawnej z czysto politycznych powodów żadna większość tego nie chciała uwzględnić i teraz to się być może znajdzie w ustawie to jest oczywiście coś co trzeba robić gorąco popierać natomiast TUW to jest trzeciorzędnych szczegółów w porównaniu z tym czym ta ustawa jest w całości prawomocność wyboru załogi dołączyły możemy teraz postawić pytanie o innych RM czy Polska jest państwem prawa, bo o tym, że państwo prawa się skończyło to ja słyszałam już wielokrotnie od listopada ubiegłego roku przy rozmaitych okazjach, a to przy okazji uchwalenia tej grudniowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym to przy okazji zaprzysiężenia radnych 4 z 5 najpierw sędziów po nocy przez prezydenta Andrzeja Dudę jeszcze wcześniej ułaskawienie Mariusza Kamińskiego budził bardzo poważne wątpliwości co do tego czy przed nim polskie prawo polskie państwo z dobrej kondycji Adam Bodnar o to pytany dziś w polityce, mówi że nie można stawiać takiego pytania oczekiwać zero-jedynkowy odpowiedzi to znaczy tak albo nie, że to jest pewnego rodzaju kontinuum, więc można oszacować strat w 100 jak byliśmy mówi Rzecznik Praw Obywatelskich pomysły na siedemdziesiątym piątym miejscu to spadliśmy na 40, a jej i są co gorsze są Lotos jest trendy odpowiedź na to pytanie jeszcze bardziej skomplikowana niż takie po prostu właśnie linearne traktowanie to jest od zera do stóp jest kilka równoległych kryteriów i pod pewnym względem innych możemy z przesuwać się w górach pod innym względem w dół i lepiej i dlatego ja bardzo niechętnie odpowiedziano nam na to pytanie w sposób taki właśnie tak czy nie natomiast esencją rządów prawa państwa prawnego jest to, że władza podlega realnym ograniczeniem prawnym nie może zrobić w tej odwołam do cytatu z rzymskiego cesarza Kaliguli, który zwykł podobno nawet cesarzowi wolna jest uczynić wszystko z każdym, więc to jest antyteza państwa prawnego, że władza może uczynić wszystko z każdym cokolwiek się temu co tam władzę sprawuje zachce AM i państwem prawa jesteśmy o tyle, o ile ta dowolność sprawowania władzy podlega realnym ograniczeniem prawnym ne i sam fakt, że te dowolne decyzje podejmowane przez tych, którzy rządzą są ubrane w szaty prawa to znaczy, że chcemy coś zrobić to Sejm uchwalił ustawę, która nam na to pozwoli to nie jest żadne ograniczenie realny dopóki mnie nie ma niezależnych instytucji takich jak sądy czy 3 Trybunał Konstytucyjny sąd Konstytucyjny szerzej mówiąc plus różne inne instytucje kontrolne cesji praw obywatelskich również niezależny od noty od władzy media, a organizacje pozarządowe trend ten trzeci sektor prawda z ne jest z dopóki takich mechanizmów efektywnie zapewniających takie ograniczenia nie ma no to oczywiście żadnym państwie prawa nie może być mowy chociażby takie zewnętrzne pozory działania przy pomocy prawa były realizowane znaczy, że to nie jest także na samo polecenie kogoś kto, kto dzierży władzę już aparat państwa reaguje tylko sam do tego potrzebne jakieś formalne z dokumentu w rodzaju ustaw rozporządzeń czy mnie czy innych podobnych źródeł prawa to o ile one są takie i zawsze takie jak władza chce bez żadnej właściwie limitów no to oczywiście to jest tylko imitacja państwa prawnego, a nie coś co realnie, gdyby odpowiada na to zagrożenie Moto idea państwa plotek się zrodziła wspólnego zagrożenia, którym dla każdego obywatela może być państwo w rękach kogoś, kto chce je nadużyć tej władzy, którą ma jej ta potężna organizacja państwa z tymi wszystkimi facetami w kominiarkach helikopterami podsłuchami z prokuratorami policjantami tak daje ona jest tak potężna, że właściwie każdy z nas jest zupełnie bezbronny w sytuacji, w której ten ogromny aparat państwa zostanie skierowany przeciwko niemu z UE i o to, żeby to zagrożenie z mniejszych Najman jeśli nie wyeliminować no właśnie te wszystkie skomplikowane misterna mechanizmy rządów prawa zostały przez 200 ostatnich lat co najmniej nie wymyślane no i teraz mija powoli demontujemy to na ile to się przełoży potem Nana to realne nadużywanie władzy w stosunku do poszczególnych obywateli toczy się trudno przewidzieć natomiast jest źle, jeżeli się stajemy zależni tylko i wyłącznie od tego czy ktoś zechce nadużyć tych z możliwości, które ma czy nie zechce ci krótko mówiąc od jego personalnych tak powiem przymiotów my akurat 1 czy drugiego ministra premiera w Nysie są jakieś urzędu policji czy cokolwiek takiego nie powinniśmy być zależni od od od ich cech charakterologicznych powinniśmy być zabezpieczanie mechanizmami instytucjami jeszcze przed ich widzimisię el Band odmówiła na początku wojewodą śląskim w latach 20057, więc mógł on blisko tej władzy zarówno na premierostwo Kazimierza Marcinkiewicza Jarosława Kaczyńskiego, jaki jest PiS w 20, jaki jest PiS po dekadzie, bo często stosujesz taką analogię, że wszystko PiS pokazał 10 lat temu teraz zrobi to szybciej sprawniej mocniej skuteczniej basistą analogią wiem z naszej rozmowy wcześniejszej nie zgadza bo gdyby miał pan wskazać 10 różnic w 10 dowolnie zdążono z żalem Chazan, zanim powiem też są tylko 2 zdania Next wykorzystam to pytanie tego, żeby powiedzieć, że po pierwsze, to, że brałem udział w tych rządach pierwszego PiS -u 10 tak to nazwijmy 10 lat temu po pierwsze, mam wrażenie dowodzi tego, że nie jestem jakimś zoologicznym antypisowską nad to nie jest tak, że cokolwiek ta władza zrobi to ja zawsze byłem będę Iga zawsze nissana jak i wrogiem nie tak nie jest ja po prostu staram się nie utrzymywać pewną pewien obiektywizm to znaczy, jeżeli za coś krytykowałem Platformę Obywatelską, a krytykowałem nic nie mamy ani wyborcom ani zwolennikiem, jeżeli PiS robi to samo tylko jeszcze bardziej albo jeszcze gorzej co robią źle Platforma Obywatelska to nie widzę żadnego powodu, dla którego nie miałbym krytykować za to PiS -u tylko dlatego, że to jest pisanie Platforma naczynie chce być takim bezkrytycznym wielbicielem apologeta żadnych żadnej z sił politycznych, więc w tym sensie jednak bezradny nie wpisuje się do tego obozu prawda ludzi to, żeby PiS krytykowali niezależnie od tego co by Trybunał wzmacnia się osłabiał niezależnie od tego czy by w pomagał biednym czy odwrotnie odbierał biednym wiatr staram się oceniać, jakby ad-hoc i druga droga jest uwaga przed przed odpowiedzią na to, że fakt, że w tej chwili stał się krytykiem działań PiS-u będąc wcześniej krytykiem działań Platformy jednocześnie chyba uniemożliwia wskazanie w jakikolwiek oportunizm to znaczy jest MF przeciwni przeciwieństwem oportunistą dodał wszyscy wtedy, kiedy rządzą ci z tymi teoretycznie byłoby ich po drodze to staje się ich przeciwnikiem Anię Soból nagrodzili oklaskami PiS-owi to można zaryzykować, że jest pan w kontrze wobec władzy jak Gorzów na liczbę lat tak, ale to nie, dlatego że jestem z zakupem niechętny zasady tym, którzy rządzą tylko po prostu tak jest w Legii jest taki wyraz dobrze, że Agroma wraz z nabrało wody, w jakich didaskalia a kiedy my, więc różnica między nimi zasadnicza to znaczy w latach 20052007 tak jak ja to odbierałem wtedy i podtrzymuję pogląd dzisiaj, gdyby kierunek działania PiS był obliczony na wzmacnianie instytucji państwa, które wtedy były w stanie z głębokiego zda generowania po rządach SLD po aferze Rywina po tym wszystkim proce po tych wszystkich procesach z taktem gnilnych korupcyjnych również, które na, które wcześniej miały miejsce i jakby wtedy ten zry w na na fali, którego doszło do władzy PiS imprez i główna rolę głównej opozycja lansowała Platforma chce on był zrywem skierowanym na to, żeby to państwo odbudowywać się jednak dużo mówić ekscesów niż rok możemy oczywiście Kamińskiego co do poszczególnych działań i wiele z nich w moim przekonaniu z dzisiejszej perspektywy oceniam bardzo krytycznie, ale kierunek generalnie moim zdaniem był słuszny i w żadnej mierze, gdyby mnie nie wypieram się swojego ówczesnego zaangażowania, a teraz teraz jest w moim przekonaniu ten wektor skierowany dokładnie przeciwnie to znaczy my nie mamy do czynienia ze wzmacnianiem instytucji mamy do czynienia z ich destrukcją wręcz zniosła to przy Trybunale z tego świetnym przykładem to już nie jest na osłabianie Trybunału to jest po prostu pozbawienie państwa pewnej ważnej 1 z kluczowych instytucji i bez, których władza traci bezpiecznik zapobiegający wynaturzenia są słynne powiedzenie na brak dodał, że każda władza deprawuje władza absolutna deprawuje absolutnie nie ma żadnych podstaw, żeby wierzyć, że ludzie, których wpis umieszcza na wysokich stanowiskach są tak kryształowy i tak szlachetni, że bez żadnych tego rodzaju mechanizmów kontrolnych oni akurat się nie zda, generując degeneruje się tak samo jak wszyscy inni, którzy niektórzy byli na tych samych miejscach, jeżeli nie będą mieli nad sobą tego rodzaju kontrolerów jaki, jaki jest sam jak, jakimi są chociażby sąd Konstytucyjny prof. Tomasz Pietrzykowski wydział prawa i administracji Uniwersytet Śląski był naszym gościom bardzo dziękuję dziękuję zaś za rozmowę za chwilę informacji Radia TOK FM DAB w nich raport gospodarczy Maciej Głogowski nasza audycja realizował Krzysztof Woźniak wydawała Małgorzata Buczyńska Karolina Lewicka jeszcze państwu udanego popołudnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA