REKLAMA

Franciszek i konserwatyści

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2016-07-26 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:10 min.
Udostępnij:

Papież Franciszek jest coraz częściej krytykowany przez konserwatywne kręgi w Kościele. Z czego jednak wynika jego kontrowersyjność? Być może źródła sporu o ortodoksyjność Franciszka sięgają bardzo głęboko - do fundamentalnego sporu o to, czym jest chrześcijaństwo.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kwadrans filozofa w dzień dobry Tomasz Stawiszyński przy mikrofonie zaczynamy kwadrans filozofa na światowe dni młodzieży się właśnie rozpoczynają i są połączone z pierwszą wizytą w Polsce papieża Franciszka są niewątpliwie skłania do refleksji na temat nawet nie tyle polskiego kościoła ile raczej chrześcijaństwa w ogóle no i tego, jakiego rodzaju wizje czy wyobrażenia chrześcijaństwa leżą u podsta w tak nauczania i rozmaitych gestów będących tego nauczania Rozwiń » integralną częścią papieża Franciszka innych, ale także różnego rodzaju posta w wobec niego i jego nauczania krytycznych, a tych jak wiadomo nie brakuje to on ten kwadrans filozofa elity o tym, że Franciszek jest dla rozmaitych kręgów kościelnych postacią kontrowersyjną, a nawet coraz bardziej kontrowersji kontrowersyjną i problematyczną nie od dzisiaj wiadomo w konserwatywnym i tacy konserwatyści katoliccy byli wobec niego sceptyczni właściwie od samego początku, chociaż to z trzeba przyznać, że początkowo dawali mu spory kredyt zaufania podkreślali też na każdym kroku, że jakakolwiek, by kardynał Bergoglio nie był sympatyczny i tak nie wprowadzi żadnych zasadniczych zmian względem tej twardej konserwatywnej linii realizowanej przez Jana Pawła II i Benedykta szesnastego bowiem w tak przynajmniej utrzymywali utrzymują wciąż są konserwatyści katoliccy linia ta była po prostu wierna ortodoksji zgodna z przesłaniem ojców kościoła kościoła i żelaznym rdzeniem Teologicznym wyrażonym w katechizmie kościoła katolickiego i po prostu inaczej nie sposób działać będąc papieżem, ale im więcej miało czasu tym te głosy krytyczne zaczęły stawać się coraz silniejsze kulminacja tych krytycznych głosów miała miejsce przy okazji 2 wydarzenie z 1 strony synodów poświęconych rodzinie razem z dokumentem Amoris Laetitia lektury to dokument był tych z nudów podsumowaniem oraz publikacji ne ekologicznej encykliki i Zielonej encykliki jak się czasem mówi Lauda Rosji, która wiele diagnoz i zaleceń zdecydowanie nie pomyśli niektórych sił politycznych zawierała nie pomyśli tych w szczególności sił politycznych, które wciąż bardzo dosłownie na traktują biblijne słowa o uczynieniu sobie ziemię poddaną tam w tej encyklice papież Franciszek w sposób istotny na nową trans formułuje czy modyfikuje takim bardzo dosłowne literalna interpretacja owego biblijnego i zawezwania, kiedy do tego dodamy jeszcze rozmaite antyklerykalne i to liczne antyklerykalne wypowiedzi obecnego papieża, który częściej piętnuje chyba patologiczne zachowania przedstawicieli kościoła aniżeli np. rzekome zagrożenia płynące ze strony cywilizacji śmierci cywilizacja śmierci jak państwo pamiętają to jest hasło intensywnie propagowane przez Karola Wojtyłę w no i kiedy do tego jeszcze dodamy zupełnie inne aniżeli te, do których nas przyzwyczaili jego poprzednicy wypowiedzi dot dotyczące np. osób homoseksualnych przypomnimy kim jestem, aby ich oceniać to 1 taka wypowiedź, a ostatnio na wypowiedź, w której Franciszek twierdził, że kościół powinien przeprosić osoby homoseksualne za to w jaki sposób je traktował, więc kiedy do tego wszystkiego jeszcze to dodamy no to ten obraz staje się coraz pełniejsze oczywiście można, by ten obraz uzupełnia jeszcze długo no bo właściwie nie ma tygodnia, żeby Franciszek swoją jakąś wypowiedzią mniej lub bardziej kontrowersyjną nie wprawił w konfuzję różnych katolickich konserwatystów czy tradycjonalistów to dotyczy oczywiście także Polski no bo zarówno polscy biskupi i w ogóle znaczna część polskiego kościoła, jaki konserwatywni prawicowi polscy publicyści mają z Franciszkiem niewątpliwy i wydaje się narastający problem n p . Tomasz Terlikowski niedawno pisał o takim swoistym ruchu oporu, który się rodzi z gronie świeckich przedstawicieli członków kościoła ruchu obrony ruchu oporu w obronie ortodoksji w obronie rzecz jasna przed papieżem Franciszkiem to on ten kwadrans filozofa elity oczywiście najłatwiej sobie jakoś to spory objaśnić czy jest definiować, odwołując się do istnienia po prostu 2 nurtów w swoim kościele katolickim nurtu konserwatywnego nurtu liberalnego nurtu Integry stycznego i nurtu otwartego wydaje się jednak, że o coś znacznie głębszego chodzi aniżeli tylko o to, że jakieś 2 skrzydła czy takie inne decyzje w 2, gdzie moda moda ludności w myśleniu o kościele wśród samych członków kościoła dominują tu chodzi tutaj jak powiadam wydaje mi się przynajmniej coś znacznie głębszego, a mianowicie o taki spór, który w istocie dotyczy po prostu 2 zasadniczo i fundamentalnie odmiennych sposobów rozumienia chrześcijaństwa, a więc jest to spór niebywale rdzennym można oczywiście uznać, że ten sport ma w jakim sensie także podłoże polityczne czy może geograficzne to się może włączy ze sobą Franciszek jest ostatecznie pierwszym papieżem z Ameryki Łacińskiej tamtejsza rzeczywistość społeczna ekonomiczna i religijna od Europejskiej jest zasadniczo różna no, więc od różnych stron można na ten spór patrzeć nie zmienia to faktu jednak nawet jeśli geneza jest taka polityczna geograficzna powiedzmy, że ta odmienność różnica spór, który się uwidacznia jest naprawdę fundamentalne ten kwadrans filozofa Noto spróbujmy się przyjrzeć tej odmienności tej różnicy temu sporowi spróbujmy jego istoty dotknąć chrześcijaństwo to sobie warto uświadomić było u zarania de facto ruchem oporu przesłanie Ewangelii jest z ducha rewolucyjna względem rewolucyjna względem panującego wówczas w porządku politycznego w ne i religijnego w nurt czy wręcz wichrzyciel z kim należałoby powiedzieć względem tych 2 właśnie porządków Chrystus z przychodzi właściwie jako skandalista jako ktoś kogo przesłanie kogo śmierć także śmierć na krzyżu, o czym powie później Święty Paweł jest zgorszeniem dla Żydów, a głupotą dla Pogan jest czymś co nie mieści się kompletnie w tych sposobach myślenia o religii o polityce o społeczeństwie, jakie wówczas na tej szerokości geograficznej i w tamtym czasie obowiązywały to radykalne przesłanie ewangeliczne, żeby kochać nieprzyjaciół i w ogóle kochać bliźnich tak jak siebie, żeby pozbywać się majątku i rozdawać go w 1, żeby się nie posługiwać przemocą nie przywiązywać się zanadto do zmuszał ich religijnych nakazów zakazów, żeby ostro sobie poczynać z reprezentantami religijnych instytucji, w których już dawno nie ma żadnej duchowej Iskry satyryk, a tylko czysto ziemska i inklinacja do władzy i dóbr materii materialnych odrzucenie podziałów hierarchy z budowanych na relacjach ekonomicznych religijnych czy rasowych przypomnimy nie ma już Greka ani Żyda, toteż mówi Święty Paweł w pewnym momencie Otóż to radykalne w istocie przesłanie ewangeliczne było podkreślmy skrajną negacją całego polityczna społecznego porządku, który za czasów Chrystusa funkcjonowało apotem funkcjonował także za czasów pierwszych chrześcijan i oczywiście nie czas i miejsce tutaj na rekonstruowanie tych głębokich procesów historyczno cywilizacyjnych neu, z którymi mamy do czynienia, kiedy się przyglądamy historii kościoła jako instytucji silnie działającej w rzeczywistości Europejskiej dość powiedzieć w każdym razie, że od czwartego roku na od czwartego wieku przepraszam chrześcijaństwo staje się oficjalną religią państwową kościół w historii Europy później odgrywa już taką silną niezwykle rolę ośrodka władzy role siły politycznej kształtującej realność społecznych relacji i sankcjonującej postać tych relacji kościół jest nie tylko gmina ośrodkiem czy podmiotem kształtującym rzeczywistość społeczno-polityczną Europy jest także kimś, kto ten porządek sankcjonuje, kto go autoryzuje, kto w nim tym samym uczestniczy i czerpie z niego określone korzyści jest graczem na scenie politycznej jako instytucja działająca już 32000 lat, a zarazem jako instytucja definiująca się w kategoriach transcendentny, a więc nie tylko ludzka, ale także Boska instytucja kościół musi siłą rzeczy kościół dzisiejszy nie musisz siłą rzeczy jakoś radzić sobie z tym potężnym swoim politycznym i dziedzictwa musi tym samym jakoś ochraniacz i musi jakoś autoryzować sumę wszystkich swoich wcześniejszych działań, a zatem także ten obszar własnej aktywności, które się łączył ich łączy nadal z polityczną ekspansję i ten kwadrans filozofa elity zrekonstruuje raz jeszcze ten spór, który się na naszych oczach rozgrywa z 1 strony bowiem mamy właśnie to radykalne z ducha, gdybyśmy na to popatrzyli w dzisiejszych kategoriach w baszcie lewicowe egalitarne rewolucyjne i negującego porządek tego świata przesłanie chrześcijańskie przesłanie ewangeliczne i z drugiej strony jest kościół jako instytucja działająca w świecie jako instytucja autoryzuje ją za określoną postać tego świata i zarazem broniąca pewnego status quo, a więc instytucja konserwatywna to musi doprowadzić do jakiegoś wewnętrznego spięcia no bo z 1 strony rdzeni rewolucyjne z drugiej strony wszystko co wokół tego urządzenia zbudowane i konserwatywne pomiędzy tymi wizjami chrześcijaństwo właśnie chrześcijaństwa jako skandalu i oporu z 1 strony i chrześcijaństwo jako zwornika pewnej szczególnej postaci porządku społecznego toczy się tutaj ten spór to jest w istocie ten spór, o którym mówimy z 1 strony rewolucyjne przesłanie z drugiej strony konserwatywna instytucja nie ma środków to powiedzmy jasno, żeby ten spór rozstrzygnąć warto sobie jednak zdawać sprawę z tego, że on istnieje jest jakimś sensie nieusuwalnych, kto tutaj ma rację tego oczywiście nie wiadomo, bo rzecz jasna może tak być jest możliwość, którą spokojnie da się dopuścić, że w obecnych warunkach politycznych w obecnym kształcie świata w obecnym kształcie stosunków społecznych ekonomicznych i wszystkich innych i działanie zgodne z chrześcijańskim duchem z tym chrześcijańskim rewolucyjnym szaleńcem rdzeniem szaleńczym używam tego słowa z pełną świadomością Otóż, że właśnie działanie w takich w taki sposób obecnych warunkach politycznych, czyli działanie zgodnie z wytycznymi Jezusa jest no to właśnie idealistycznym i przeci w skutecznym szaleństwem tak twierdzą konserwatyści no bo to przesłanie, które deformują jest taki, że w istocie Franciszek to taki nieco idealistyczne szaleniec Boży, który wykonuje rozmaite gesty nieprzystające zupełnie do realnej sytuacji politycznej, w której działa i że gdyby tak wszyscy się zachowywali jak zachowuje się Franciszek no to skończyłoby też się zapewne źle no właśnie czy to jest szaleństwo czy działanie zgodne z tym ewangelicznym przesłaniem rzeczywiście byłoby takim skrajnym szaleństwem to jest pytanie otwarte, ale ostatecznie warto pamiętać, że chrześcijaństwo zawsze takim szaleństwem było to on ten kwadrans filozofa elity bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński ani żegnamy się na długo już 1520 też o papieżu Franciszku będę rozmawiał w programie Agnieszki Lichnerowicz w przy okazji tekstu, który się mojego tekstu, który się znajduje w dodatku do Newsweeka takim specjalnym wydaniu właściwie dnia tygodnika Newsweek z, która się nazwa, kto się boi papieża Franciszka także bardzo serdecznie zapraszam i do usłyszenia, a zapraszam też jeszcze na środę można oczywiście na jutro do ogrodu teatru powszechnego tam ostatnie już spotkanie z cyklu filozofia w ogrodzie powszechnym moimi państwa gościem będzie dr Jan Chwedeńczuk fizyk będziemy rozmawiali o fizyce kwantowej to tak na zamknięcie sezonu także wszystkich państwa, którzy już byli na tych spotkaniach, a także tych, którzy jeszcze na nich nie byli no to właśnie, tym bardziej zapraszam jutro 19 i się widzimy przed teatrem powszechnym w Warszawie do zobaczenia i do usłyszenia o 15 trwać Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA