REKLAMA

Porażka Polaków w półfinałowym pojedynku z Duńczykami. Z Iwoną Niedźwiedź rozmawiał Kamil Gapiński

Jeszcze Więcej Igrzysk
Data emisji:
2016-08-20 11:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Kamil Gapiński dzień dobry witam państwa bardzo gorąco myślę, że większość kibiców nie spała dzisiaj w nocy, bo działo się naprawdę wiele Wojciech Nowicki zdobywał brązowe medale igrzysk olimpijskich w rzucie młotem, ale oczywiście najważniejszą rzeczą byli piłkarze ręczni, którzy w półfinale grali z Duńczykami niestety po dogrywce ulegli Skandynawów 28 do 29 ze mną Iwona niedźwiedź reprezentantka Polski dzień dobry witam się bardzo gorąca i dzień dobry Rozwiń » państwu oboje jesteśmy naprawdę proszę państwa szalenie niewyspani po tych igrzyskach jesteśmy troszkę smutni po tym co się stało, ale też z drugiej strony szczęśliwie nowo nie możemy Iwona naszym piłkarzom ręcznym po tym meczu tak naprawdę nic zarzucić absolutnie nie myślę, że należą się podziękowania, bo na tamten dzień robili co mogli tak naprawdę porażka 1 bramką tak klasowym przeciwnikiem, jakim są Duńczycy ujmy nam nie przynosi natomiast jest przykra i bardzo myślę, że na ja w jak mało, kto zna smak tego uczucia, bo z reprezentacją Polski dwukrotnie przegrał półfinał i doskonale wiemy, jakie uczucia się wysuwają naprzód gdzieś z tyłu głowy jest to myślę, że pozostała walka o brązowy medal natomiast notes taki stosunek 80 do 20 gdzieś się przeważała jednak ta świadomość, że właśnie przegrał finał właśnie, bo trzeba proszę państwa wspomnieć, że dla takich piłkarzy nie wiem jak Karol Bielecki bracia Góreccy Sławek Szmal Adam Wiśniewski tak naprawdę była pierwsza i ostatnia szansa na olimpijski finał w życiu, bo już za 4 lata stał się, nawet jeżeli będzie mi niezłą reprezentację nie zagrają my to boli tym bardziej Penn tak snuje się przyznam, że Opoka wraz z Karolem Bieleckim, bo myślę, że jeśli można było w zarzucić naszym reprezentantom dużo od początku tego turnieju Krzysztof faza grupowa nie zachwycała to co myślę, że Karol Bielecki był taką jednostką, kto do, której można było mieć najmniej pretensji i patrząc na jego reprezentacyjną klubową karierę i w ogóle to jak się potoczyło jego życie to on jak nikt inny zasługiwał na to, żeby zagrać w tym finale i jedno jeśli ktoś ma w sobie odrobinę empatii to kto będzie razem z Karolem Polkę to w ogóle jest nieprawdopodobne jak Karol Bielecki gra przypomnimy państwu, że to facet rzecznika 80 tego drugiego czy sportowiec już bardzo dojrzały, który miał swoje problemy, który miał obniżka formy jakiś czas temu, a on prezentował się w igrzyskach jak prezentuje się właściwie, bo nas czeka jeszcze do meczu za chwilę jak młody Bóg tak tak jak najbardziej ja bym nie raz 2 przecieram oczy ze zdumienia podczas tych igrzysk, bo w wiadomo, jaka specjalność Karola Bieleckiego cesarzu z dystansu natomiast sposób jego grania na tym turnieju, ale taki cyniczny taki zimny Ben no takiego Karola naprawdę innego żali się fani szczypiorniaka nie widzieli od niedawna ja myślę, że to wynikało bardzo ze on z takiej ogromnej chęci i tych marzeń wewnątrz tego człowieka, że to jest tak jak powiedziałem to mogą być dla nich ostatnie igrzyska dla niego dla Sławka Szmala być może dla Bartka Jureckiego i SLD to motywacja determinacja ona jest zupełnie inna niż u chłopaków mnie chociażby Michał daszek 3 czy przez okres oczywiście nikomu nic nie ujmuje natomiast nowy świadomość, że to mogą obyć się ostatnie igrzyska to jest ta ostatnia szansa na nie dość tego porównać się z młodszymi zawodnikami, którzy mają listu głowy, że Jaknie teraz to za 4 lata w Tokio Piotr Wyszomirski bramkarz, który zachwycił nas w tym nocnym meczu zdaniem znowu skuteczność powyżej 40 % w bramce wyrzutów obronionych świetnie radził sobie też spotkanie z Chorwacją ja przyznam szczerze nie bierze świadka przed igrzyskami i tak naprawdę w fazie grupowej tych igrzysk tylko potwierdziło obawy, bo spisywał się słabo jednak bez bardzo przeciętnego bramkarza stało się absolutnie bohaterem polskiej ekipy to też jest kolejna niesamowita histeria wokół piłkarzy ręcznych to on też w tej fazie grupowej LM musiał chodzić z ławki zastępować Sławka Szmala to na pewno jest dużo mniej komfortowa sytuacja dla bramkarza się nie zaczyna od początku meczu nie może wejście w taki rytm meczowy nie odbić sobie tych 23 piłek w no ale to co zrobił już po ćwierćfinale to naprawdę się po była ona wciąż trzyma ten będzie ich tu nie dziwi się co oszukiwać się wielka szkoda, że po tak fenomenalnym meczu on nie gra w finale on i jego koledzy nie grają w finale, bo to są wczoraj wyprawiał w bramce to naprawdę momentami znów przecieraliśmy oczy ze zdumienia mówiliśmy, że do serc Duńczycy Przebraża mają bardzo bardzo mocnego Longina nam wczoraj mam wrażenie, że Wyszomirski swoimi interwencjami dziś mocno go przyćmił też, że Piotrek pokazał, że jest godny, aby grać najlepsi na świecie w Bundeslidze, do której przeszedł kilka tygodnie temu z Węgier sobie myślę, że ten turniej dla Polaków jest totalnie szalony, bo po pierwszych 2 meczach z Brazylijczykami z Niemcami my naprawdę no nie mogliśmy spodziewać zbyt wiele 2 porażki tak naprawdę obie można było przewidzieć, bo też, kto śledził piłkę ręczną powiedział, że Brazylia ma mocny zespół i myślę, że strasznie dużo takich emocji wśród Solidarnych dostarczali naszym kibicom piłkarze ręczni w trakcie tej imprezy, bo taki przeciętny kibic mógł zwariować po 2 porażkach pewnie stwierdził, że nie ma w ogóle sensu potem były zwycięstwa potem znowu porażka ze Słowenią bardzo dużo skrajnych emocji no to taki swoisty chaos, bo nowy rollercoaster i kiepsko trafiliśmy, bo trafisz na inaugurację z gospodarzami i rzeczywiście ta to Brazylia więziono zaskoczyła, ale nie po nie mogliśmy sobie z nią poradzić i i kiepsko rozpoczynamy returny potem Niemcy inne niż minimalna porażka no jednak porażka ich bardzo niekomfortowa sytuacja jeśli chodzi o nasze głowy i osoby tak myślę, że chłopcy zaczęli podobnie jak jak my w grudniu na mistrzostwo świata w Danii, bo po fazie grupowej każdy z nas chyba skreślał od tej nagle ćwierćfinały LM w coś ruszyło na półfinale w się się zaczęło czy to jest także np. Dujszebajew twoim zdaniem był w stanie tak trochę wymierzyć, żeby zbudować tę formę na konkretny czas na ćwierćfinały c po prostu taka maszyna się powoli powoli rozkręca Becka słyszę, że selekcjoner reprezentacji wiedział dopiero w ćwierćfinałach przy tak wielka forma w tym się nie chce wiedzieć co się stanie takie 3 miesiące wcześniej 2 miesiące wcześniej co do 1 dnia wynieść ze do wtorku gramy słabo, a od środy gramy Super rzeczywiście Mann loże oczywiście zdajemy się, że nawet najstarsi górale nie znają odpowiedzi na to pytanie, bo jeśliby tak było to czapki z głów przed pałac dużej, by one, bo oni rzeczywiście my rzeczywiście w ćwierćfinale z Chorwacją zobaczyliśmy zupełnie inny zespół zupełnie inny zespół i teraz pytanie czy to jest zasługa tego rytmu przygotowań czy to zasługa bardziej stawki turnieju, bo doskonale wiemy, że wchodząc zresztą fazę and Drama wszystko Jońca wracamy do domu albo zostajemy na tych igrzyskach i to też mogłoby się bardzo mocnym motywatorem no ale jak ja bardzo chciała znać odpowiedź na to pytanie nie znam niestety nie znam jest taka niesamowita, że państwo naprawdę niesamowite przeobrażenia reprezentacji Polski no kto oglądał mecz ze Słowenią nawet eksperci to raczej nie wierzył w to, że kilka dni później trafimy na Chorwację, która przecież wygrała grupę, która pokonała Duńczyków, która pokonała Francuzów, a więc finalistów olimpijskich i po prostu do Chorwatów rozbijemy no i umówmy się dane mecz z Duńczykami on pożyczkę się różnił od tego z Chorwacją UE nie było takiego zęba nie było już, że takiej walki mają wrażenie, że my trochę gramy na hamulcu inne na pewno nie był to tak zacięte półfinały chociażby TNS górale Francja Niemcy na osi gdzieś w końcówce zrobił takiej taki, że wszy, ale to dla mnie to było takie badanie się przez co najmniej 45 minut i Duńczycy inni tak na dystansie i meta trochę na dystansie nie mieliśmy na pewno takich zabójczych kontrataków jak chociażby w meczu z Chorwatami, więc ze można, by sobie zadawać pytanie trzecie to w czytelni ta forma w meczu z Chorwacją ono rzeczywiście wynikała z liczenie Dujszebajewa, że państwo przed nami spotkania brązowy medal gramy jutro o godzinie piętnastej 30 z Niemcami, z którymi przegraliśmy w grupie 3 bramkami młoda silna bardzo głodna sukcesów drużyna ta najstarszy zawodnik z pola Martin Strobel ma 30 lat zaledwie większość to są chłopacy urodzeni w latach dziewięćdziesiątych dwudziesto kilkulatków wie, ale myślę sobie, że nam też nie można odmówić tego głodu sukcesu, bo tak jak w większość naszych reprezentantów zna smak zdobycia medalu na mistrzostwa świata tak na igrzyskach niczego nie wygrali do przypomnę państwu, że tylko 1 medal naszej kadry w siedemdziesiątym szóstym roku w Montrealu właśnie brązowy ME też tak wszystko ładnie zazębia Iwona, żeby teraz te okrągłe rocznice to powtórzyć ja nie mam nic przeciwko natomiast myślę, że Niemcy są okrutnie mocnym zespołem na pewno szczyci się z regenerują niż my nie mieli dogrywki z Francuzami inwestować na pewno działać na ich korzyść się myślę, że indywidualnie też też są trochę mocniejsi od nas mają fenomenalną prawą strona genialny skrzydła my też nie mamy najgorszych skrzydło problem w tym możemy mało gramy tymi skrzydłami i o ile Michał daszek nie zawodzi na tym turnieju do lewej strony można mieć czasem pretensje nie niewiele, bo niewiele ale, ale z tą skutecznością jest różnie także myślę, że tutaj na Niemcy są faworytami jednak w ale tak jak powiedziałam wcześniej no i życie tym chłopakom żeby, żeby wracali do Polski z medalem myślę, że nie będą w stanie wyjść na parkiecie naprawdę już tak jak nie mam na ostatnim kilometrze maratonu zamknąć oczy i po prostu walczyć o 200 % wiedząc, że tak to jest ostatni mecz nic nie mamy do stracenia, że potem mamy parę dni wolnych jest, że taka osoba taka szansa się po prostu nie powtórzę może ten jakoś nieróbstwo musimy tych Niemców może nie podejdą też Polaków troszeczkę nie wiem jest koncentrowanie, bo wiedzą, że nas pokonali właśnie wiedzą, że są młodsi wiedzą, że mają większość więcej indywidualności jak Guggenheim może oni tak sobie trochę pomyślał, że Wygraj MŚ przedmeczem czy myśli, że Niemcy Grecy nie są pionowe w domu dodaje prorok o proroku wała myślę, że ten pierwszy kwadrans ze z pewnością pokaże w jaki dyspozycji fizycznej są Niemcy, bo my możemy bardzo chcieć ja jestem przekonana, że nikt do mnie odmówi ambicji woli walki w tym meczu to będzie ostatni mecz na tych igrzyskach i tak jak powiedzieliśmy tutaj to będzie mecz po medale albo nic innego natomiast no nie da się oszukać fizjologii i tutaj może być problemem i złe strony pamiętam, że przedmeczem z Danią Karol Bielecki mówił, bo też go pytali właśnie o o zmęczenie, że jesteśmy dobrze przygotowani do turnieju nie czujemy tego fizycznego zmęczenia wiem, że może ponadto zdaniem zweryfikował Etiopia no ale skoro nie mówią że, że jest gaz może jeszcze tego gazu troszeczkę starczy nawet ostatni mecz z innym, jakby w ogóle o celowym Karola Bieleckiego jest jakby zupełnie inną bajką na tym turnieju mówiliśmy o tym, że on gra swój turniej turniej życia tego nie można powiedzieć na szkodę Krzysiek Lijewski my no on zagrał 2 spotkania może na swoim poziomie wczoraj też mocno asystował, ale my chcielibyśmy Lotto druga połowa trochę lepsza, gdybyśmy chcieli widzieć się atakującego na bramkę Krzyśka Lijewskiego także Karolem odsuwamy Karola adresy od reszty zespołu Clannad, bo wydaje mi się rząd jego motywacja jest najwyższym poziomie natomiast jak jak pozostali będą się czuć i jak to będzie wyglądać na boisku to mną zobaczy zobaczymy w niedzielę czekamy, że państwa z utęsknieniem na to spotkanie mając nadzieję, że Polakom uda się jednak ten niemiecki walec zatrzymać się, że nasi dadzą radę zdobyć medal na igrzyskach olimpijskich przypomina piętnastej 30 g w metrze z Niemcami w finale o godzinie dziewiętnastej Francja gra w zdaniu tak weźmy taki pesymistyczny ton mam wrażenie wpadli, a przecież się wszystko się na wszystko się odbywa na boisku ja zawsze powtarzam, że na boisku grają tylko ludzie i nie ma nie ma niepokonanych zespołów także trzymajmy kciuki Novum tak ma nie masz wrażenie, że aktor żeśmy za bardzo jesteśmy niewyspani jesteśmy w oraz zdanie to chyba wszystko trochę tak nas wpłynęło Iwona niedźwiedź reprezentantka Polski była moim gościem Kamil Gapiński dziękuję państwu gorąco do usłyszenia a Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JESZCZE WIĘCEJ IGRZYSK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA