REKLAMA

Jak w Polsce dyskryminowani są głusi? Opowiadała Anna Goc

Post Factum
Data emisji:
2016-08-24 18:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
20:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie dzień dobry państwu dzisiejszy program rozpoczniemy od lektury tygodnika powszechnego, w którym ukazał się teksty pani Anny Goc głusza i testach dotyczących sytuacji osób osób głuchoniemych ja muszę przyznać, że ten tekst pokazał jak bardzo gości nic nie wiem o tym, jaki jest los osób niesłyszących pani Anna Goc znamy w naszym studiu w Krakowie dzień dobry dzień dobry no właśnie może zaczniemy tego w, a Rozwiń » tego gestu do tej ogromnej niewiedzy, z jaką miała się zetknęłam, gdy czytam pani tekst może nam się okazało nawet nie wiem czy wypada o osobach niesłyszących mówić per głusi tak myślę, że to zacznę coś z tego myślę, że osoby głuche nawet wolą misji nazywa się po prostu osobami głuchymi natomiast raczej starają się mu zawsze dają znać o nazwanie ich głuchoniemym jest niewłaściwe, dlatego że mają swój język, więc to oni są osoby nie ma to znaczy mogą szybko mogą próbować się porozumiewać za pomocą polskiego języka migowego i to, o czym pani wspomniała na początku to znaczy to może też taka grupa dość duża to szacunkowa to jest od około 50 do 200  000 osób do tego do tej grupy jeszcze, że należy od razu włączyć się najbliższe otoczenie, czyli często dzieci osób niesłyszących, które często słyszą 90 % parę osób Głuchych ma dzieci słyszące do tego są rodzice często słyszący dziadkowie otoczenie najbliższa dziś zawodowe jeśli się jak konie udaje zdobyć pracę tym osobom więcej tak naprawdę mówimy o bardzo dużej grupie osób, która jest właśnie dyskryminowanej to jest taka nietypowa dyskryminacja, dlatego że ona polega na tym, że ono wynika z naszej niewiedzy nosze i właśnie chciałabym panią też podpytać oto niewiasty Ben mówię czytam tekst i odkrywam pokłady tego jak nic nie wiem o sytuacji takich osób ich rodzin czy pani miała też takie doświadczenie, tworząc ten tekst tak może przyznać, że kiedy zaczynałam zbierać materiał pretekstem do tego była interwencja zgłoszona przez osoby głuche przez znajomych osób Głuchych rei man tak naprawdę to ona zostać ostatecznie się tym tekście nie znalazła, bo wydała się tak błaha przy tym wszystkim, o czym dowiedziała się później i gdybym miała otworzyć taką RM taką drogę od zbieram materiał ponad 2 miesiące, więc bardzo długo to była taka, a innym to było takie 2 miesiące nieustannego zdziwienia nie, dlatego że taka pierwsza podstawowa taki pierwszy podstawowy zdziwienie to takie przecież osoby głucha widzom, więc mogą przeczytać wszystko mogą napisać, a w związku z tym nie są tak naprawdę wykluczone ze świata takiego wysypu informacji ze świata kontaktu z innymi to jednak zawsze myślałam, że są łatwiejsze w szatni widzącym pewne nad 1 jeszcze się zastanowiłam z tego co pan co pani pisze wynika, że część tych osób nigdy nie przeczyta pani tekstu tak tak i tutaj też, że Arek rozmawialiśmy o tym, tekście jak umożliwić jego przeczytanie zapoznanie się z nim osobom głuchym ZCO na początku właśnie część osób wcześniej przeczytała tego tekstu stwierdziła no ale to przecież przeczytają, a dopiero po przeczytaniu no tak nam nie musimy coś zrobić tak proszę wyjaśnić słuchaczom aż 6 lat Grzegorz osoba głucha w Polsce nie jest duża szansa, że nie będzie w stanie przystać kontekstu my osoby głuche tuż po urodzeniu jeśli ideowym przychodzą na świat w związku osób słyszących to tak naprawdę pedagodzy, którzy się nimi zajmują zwykle radzą ażeby posłać do szkół dla osób słyszących ażeby w ten sposób one mogły jakoś integrować z otoczeniem poznać rówieśników, a i to jest taka metoda stosowana w zasadzie od 60 lat jakiś czas temu 2 lata temu powstał raport Rzecznika Praw Obywatelskich, gdzie grono ekspertów w tym właśnie osoby głucha bym pokazał jak bardzo ta metoda nieskuteczna, dlatego że dziecko, która trafia do szkoły dla słyszących i taka dobra metafora może ona najlepiej odda to jest trochę tak jak, gdybyśmy oglądali teatr telewizja np. węgierską nie znając języka węgierskiego UE bez dźwięku i teraz jak się okazuje wszyscy wokół, a mówią tylko po języku węgierskim od teraz mówią po węgiersku i my musimy się nauczyć tego języka, żeby się z nimi skomunikować na podstawie ruchu ruchu ust to jest tak tak w istocie są osoby Mucha i rozmaryn sól tego wnioskowania, że nie ma szans, by się nauczyć go praktycznie nie ma szans można użyć języka nie, słysząc go, a tylko widzem znaczki na tablicy w szkole tak to sprowadzać do tego jak podaje przykład takiej dziewczyny, której właśnie mama za namową pedagogów wysłała ją do szkoły dla dzieci słyszących skończyłaby szkołę podstawową gimnazjum zresztą z dość dobrymi wynikami, dlatego że te dzieci są często dość przepychanek po prostu z klasy do klasy, a wszyscy wiedzą żony nie słyszą, więc jakoś tam mają taryfę ulgową i ostatecznie potrafią przypisać coś tablice no owszem, ale potrafią się przez jakiś słowa w domu odrabiają zadania z rodzicami służącymi ale kiedy ta dziewczynka trafiła później do liceum już dla osób Głuchych dlatego, że to już poziom był zbyt wysoki, a to ta bariera wejścia była dużo większa okazało się że, owszem, potrafi nam np. ZS przykład mojego tekstu potrafi napisać słowo cukierek, ale przepisać je, ale jeśli ma przed sobą RN rysunki bardzo różnych przedmiotów nie potrafi wskazać, które z nich jest cukiernikiem i testem podstawowy problem osób Głuchych dlatego żart, ale źli mówi pani o tym, że one nie znają języka polskiego podstawowych słów potrafią się nauczyć ich poznać ich znaczenie, ale większość jednak nie to znaczy, że to za każdym razem jakoś starają się czegoś jeśli już się nauczą jakoś tam my odczytywać słowa z ruchu ust to bym to wtedy jest jakaś szansa, że mogą się skomunikować rada jest niewielka, ale to tylko dziś rodzą się nasuwają pierwsza to jest jednak powie o odpowiedź na pytanie, które pani sama sobie zadała jak osoba głucha może poznać pani tekst tak to znaczy metodą najlepszą taką, żeby przed pokazem ten tekst warto byłoby to byłoby nagranie filmu, a z, którym wystąpiłaby osoba elektoratu czy ktoś, kto czy przeczytał ten tekst i osoby, które potrafią odczytywać cokolwiek z ruchu ust mogą coś zrozumieć obok musiałby stać tłumaczy języka polskiego języka migowego i najlepiej, gdyby jeszcze te pod tym podpisy pod ich rozmową ukazała się napisy to znaczy to, o czym oni mówią, żeby został już zostało zapisane i wtedy osoby głuche, która część z nich jakoś zna język migowy mówi jakoś, dlatego że tak jak ten przykład, który przed kilkoma podała Anety dziewczyna, która dopiero w liceum tak naprawdę zaczęła naukę języka migowego, a ponieważ tam trafiła do środowiska dzieci, która śmigają, więc znowu nie miała z nimi kontaktu, ponieważ nie uczą się uczyć języka migowego, a będąc w szkole dla dzieci słyszących nie miała kontaktu z tamtymi rówieśnikami, dlatego że nie potrafią się z nim skomunikować wojsku polskim rynku są często z Anną ludzie, którzy są wykluczani, a przez wiele wiele lat, dlatego że my podejmowane są próby czegoś nauczą się języka polskiego zakazuje się migania tutaj eksperci, którzy pomagali mi w przygotowaniu tego tekstu często przywoływali taki obraz jeszcze sprzed 6070 lat wciąż żyją w Polsce osoby głuche któremu, którym UR w szkołach jeszcze wiązano ręce, żeby nie migały i teraz jest podobnie oczywiście nikomu nie związuje się rok, ale my zakazuje się migania dziś, a jeszcze jedno chciałam 13 zapytać jak to jest możliwe, że my z tego wszystkiego nie wiemy co znaczy opowiada pani sytuacji w 2016 roku raport rzecznika, o którym pani wspomniała jest 2014 roku to jest możliwe, że przy 100 lat wolnej Polsce tak duża grupa obywateli, bo wasze pozostawiona sama sobie dlatego, że to są osoby, które nie potrafią się upomnieć o swoje prawa do końca nie potrafią przejść wykrzyczeć, ale wiedzieć, że coś jest nie tak nie potrafią zawalczyć o swoje to są zwykle osoby, które będąc małą oni już takim właśnie środowisko rówieśnicze jako dzieci próbują za za często nadążyć próbuje go zwykle mnie kosztami mówią, że są w stanie zrozumieć pytane o to czy wiedzą, o co chodzi zwykle przytakują mówią, że tak, dlatego że nieustannym ty taka nieustanna próba nadążanie jako dorosłe też starają się raczej nie sprawiać kłopotu, a tylko jakoś odnaleźć co chwilę wrócimy do rozmowy ze mną on jest pani Anna Goc autorka tekstów tygodniku powszechnym głusza mu w post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie i druga część rozmowy z naszym gościem panią Anną Goc, która jest autorką tekstu głusza w tygodniku powszechnym, że goście studiu Radia TOK FM w Krakowie, gdy rozmawiamy o sytuacji osób niesłyszących w Polsce, która jest dramatyczna i w pierwszej części tłumaczyła pani jak jest możliwe, że my właściwie o tym w ogóle nie wiem tym osobom po prostu dzieje się krzywda chciałbym, żebyśmy my dotknęły może trochę tego co się dzieje służby zdrowia, kiedy osoba niesłysząca idzie do lekarza i pani opisuje dożyje tłumaczem czas to jest dziecko, a nowym sześcio ośmio dziesięcioletnie niezależnie od tego, jakim schorzeniu jest mowa niezależnie od tego czy to jest kwestia przeziębienia czy też nawet poród jak to jest możliwe, że w szpitalach po prostu nie ma dla tych osób wsparcia profesjonalnego tłumaczy tak problem z myślą jeszcze większy, dlatego że nie tylko nie ma tłumacza języka migowego, ale też, że lekarze bardzo często nie mają świadomości tego jak funkcjonują osoby głuche problem zaczyna się już w ogóle od tego, żeby się zarejestrować lekarze oczywiście muszą to zrobić osobiście codziennie przez telefon tak dalej, bo to jest niemożliwe ale kiedy czekają w kolejce i wywoływane są po kolei nazwiska pomimo tego, że zaznaczyły, że są osobami niesłyszącymi to i tak są wywoływane z Skorek przypada to jednak, że to jest taki problem, który w zasadzie wydaje się, że nie może się już zdarzać, że artysta tak proste rozwiązania się rozwiązanie jest proste prawda, a mimo to no ale duże nadzieje myślę, że to jest też doświadczenie wielu pacjentów pacjentek słyszących służby zdrowia, gdzie dzieją się rzeczy niewyobrażalne są też można, by je ich uniknąć, a co się dzieje dalej, kiedy już to osoba trafia do gabinetu taka osoba zasady powinna mieć zagwarantowane to, że może się jakoś skomunikować z lekarzem, ale najczęściej tak, że osoby wiedząc o tym, że nie będą mogły przyprowadzają swojego tłumacza w tym tłumaczem najczęściej są dzieci, dlatego że 90 par 90 % dzieci, która urodziła się w związkach właśnie z góry to są dzieci słyszące zwykle w takich sytuacjach pojawia się gdzieś ktoś z rodziny, kto też słyszy i uczy to dziecko mówić z tych dzieci są też bardzo złej sytuacji od początku, dlatego że mając niesłyszących rodziców tak naprawdę muszą być mini one muszą poznać język migowy język Polski, żeby się komunikować się z rodzicami otoczenie, ale to już nie tak bardzo mnie nie kojarzy z opresją natomiast, że są w wkładane w rolę często przerastające możliwości nie tylko dziecka, ale nawet kogoś, kto jest profesjonalistą tak przywołuje na początku taki fragment akurat by 1 z takich na jej najstraszniejszych myślach to znaczy to jest sytuacja dwunastolatka chłopca, którego mama w domu mama, która w ciąży zaczyna krwawić, więc on jak zwykle ona wzywała pomoc medyczną do szpitala jadą razem z UE i on zostaje na korytarzu po jakimś czasie wychodzi do niego lekarz, mówi że nie są w stanie skomunikować się z pacjentką, więc on musi pomóc jest ten chłopczyk wchodzi na salę porodową widzi inna, bo to jest akurat salaterka dary dla kilku osób, więc widzi inne kobiety, ale widzi przede wszystkim swoją zakrwawioną mamy i musi przekazać jej na koniec po wszystkich polecenia lekarza, który tłumaczy na koniec musi przekazać dziecka nie udało się uratować, a i te dzieci w takich sytuacjach są bardzo często stawiane to znaczy ja przywołuję i to akurat też są informacje, które potwierdza raport Rzecznika Praw Obywatelskich aż do dzieci są tłumaczem i psychologa psychiatry na sądzie, ale często, kiedy tak naprawdę trwają rozprawy rozwodowe są tłumaczem jeśli chodzi o nocka spotkanie grupy, a to wynika też z tego, że jeśli chodzimy co u seksuologa czasem tłumaczy to akurat ty najrzadziej, dlatego że akurat z Wisłą, który rozmawiał w tekście, mówi że się bardzo często to nie godzą, ale to wynika też z tego, że on bardzo mało specjalistów takich jak właśnie psycholog seksuolog psychiatra terapeuta uzależnień, która po miał, które znały język migowy, a w związku z tym za każdym razem podczas takiej, a takiego spotkania musi uczestniczyć tłumaczy i to już jest ten pierwszy dyskomfort osoby głuchej, dlatego że w w sytuacji spotkania terapeutycznego jest osoba trzecia, która musi przetłumaczyć z drugiej dyskomfort polega na tym, że tłumaczy, a polskiego języka migowego jest w Polsce około 100 takich, których po, ponieważ Polski język migowy jest takim językiem jak i język angielski francuski włoski, gdzie można ocenić znajomość to znaczy można powiedzieć czy ktoś zna na poziomie podstawowym, czyli poziomie 1 i można powiedzieć, że ktoś zna poziomie co 2 czy na tym takim jest najwyższym i tych właśnie znających najlepiej jest w Polsce około 100 to są zwykle właśnie dzieci Miss niesłyszących rodziców, a w SSE 100 osób do usług nic z tym, iż kosztami, jeżeli oczywiście bardzo wiele osób, które skończyły kurs języka migowego, ale one tak naprawdę nic nie nie mogą być tłumaczy, dlaczego w wielu sytuacjach dlatego, że to jest kurs powiedzmy czasami 60 godzinne dwugodzinne czy też taka znajomość powiedzmy żebym, pozwalając cała woda nie może być to może ktoś, kto skończył kursy wakacyjne angielskiego tak tak samo tak stanowią tutaj proces trwa kolejna rzecz, której mało osób wie, że język migowy to nie jest przełożenie na ruchy rąk i języka polskiego tak tak język migowy test jazdy, który ma swoją gramatykę, a który jest bar ma bardzo bogate słownictwo to znaczy słów jest bardzo dużo tylko tutaj też, że problem polega na tym, że często inne osoby głuche są traktowane jak głupia w tych bardzo czystych mówiąc wprost po prostu są traktowane głównie, dlatego że nie potrafią wypowiedzieć często Sejm chodzi o użycie dziś o odpowiednich precyzyjnych określeń, dlatego że ucząc języka migowego nie ma też DM braku jej, iż chodzi o to czy są nauczyciele języka migowego to niema dzieci głuche nikt nie uczą się języka migowego uczą się między sobą od rodziców od rówieśników no nie żyją w głowach szkoły chyba za cel Głuchych tak zaś są szkoły dostaną tor, czyli aż tyle mówią w tym nauczyciele do nich mówią nie zaraz po strzałach dla osób Głuchych nauczyciele nie uczą w języku migowym i języka migowego w nie są wybrani nauczyciele, którzy znają świetnie ten język, ale to jest o tym, opowiadała mi pani, która jest właśnie Real dzieckiem słyszała niesłyszących rodziców, która była przez wiele lat nauczycielką w szkole dla osób Głuchych w Krakowie, w której szkole, a nauczyciele mówili do dzieci, a w chwili, gdy niesłyszący raczej tak gardzić musiał odczytywać z ruchu ust, a my i dopiero w szkole w internacie od dziś też często mieszkają w internacie dopiero tam między sobą migały i nauczyciel, który sprawiał taką pieczę nad nimi w internacie to był ktoś, kto już musiał znać język migowy, żeby się też nimi porozumieć, ale w szkołach to oczywiście ne UPO w proc do podłoża terytoria tego założenia, że inny to, żeby mówić do dzieci Głuchych jest takie jest takie stwierdzenie, że tylko w ten sposób dzieci głuche się integrują z otoczeniem to grozić chorobami słyszą 60 latach tego typu praktyki nie wyciągnęliśmy wniosków o mnie to potwierdza też m. in. raport Rzecznika Praw Obywatelskich wciąż ta metoda dominuje to się trochę zmienia od czasów ustawy o języku migowym polskim języku migowym, gdzie trochę mam wrażenie, że ta świadomość, że Mann trochę się poprawiła jest lepsza, ale mimo to ten system jest wciąż takim obowiązującym Nike i końcowy efekt rozumiem, że są osoby nie tylko dotknięte brakami w wykształceniu zagrożenie na rynku pracy, bo jak się niemożna porozumieć co trudno im jeszcze gorzej wykształcone to trudniej o pracę zagrożonymi w opiece zdrowotnej, ale też w jakimś sensie izolowanymi od nieco od społeczeństwa mówiącego, ale też od opieki państwa, które to państwo nie ma nawet ciułaczy, żeby do tych swoich obywateli dotrzeć podam taki przykład, że w 2 być może też coś dla Czytelników to dla słuchaczy to będzie ważne to, czego się sprowadza mamy wyrośnie w reportażu przywołuje taką sytuację z gabinetu seksuologa to sytuacja, gdy taka, że przychodzi para, która kobieta skarży się na ból i pokazuje, w którym miejscu boli pokazuje dół brzucha i mówi że tutaj stan jest, gdy jest ból nie potrafi nazwać miejsca w języku oczywiście w tym spotkaniu jest też bierze udział też tłumaczyć, ale ta kobieta nie potrafi nazwać w języku migowym również ani w języku polskim tego miejsca ostatecznie tak zdesperowany, że się rozebrać i pokazać to też jest częsty problem właśnie osób Głuchych, że mają przy przekraczających granice swojej intymności, żeby w, jaki sposób jednak się próbować porozumieć, kiedy seksuolog stanowczo odmawia im, że to nie jest możliwe proponuję wizytę wspólną ginekologa jest w gabinecie ginekologa ginekolog seksuolog para i tłumaczy nam się okazuje, że ranni pacjentka ma bardzo mocno bym na rozszerzoną cewkę moczową i okazuje się, że radny para nie wiedziała, że należy też nie należy spożyć do cewki moczowej i tak próbowali do pokazu pokazuje, że to osoby lub innym są na tyle wykluczone, że nie znają nawet takich najbardziej podstawowych pojęć najbardziej podstawowych mechanizmów funkcjonowania swojej mnisi, choć swoje ciało nie potrafią nazwać części ciała to jest 1 z Mińska tajności UE, a druga skrajność to są osoby, która mimo wszystko mimo mimo swojej niepełnosprawności osiągają sukces muszą też takie, które studiują, a która w którym, które pracują, które są aktywne, więc i to oczywiście zależy od wielu czynników, ale myślę, że taki 1 z podstawowych jest ze świadomości rodziców, że te taki niepełnosprawny dziecka, które rodzi się głucha nie da się naprawić nie da się traktować jak dziecko, które tenorów na równych prawach z niskim służącym, że dzieci mają służyć mają możliwość, żeby osiągnąć swoje sukcesy ich spełniać zawodowo i nawiew na wszystkich innych płaszczyznach pod warunkiem, że będą potraktowane od początku jako takie, które mają pewną niepełnosprawność nie należy traktować jako taki stron trzeba sobie poradzić w sensie jakoś się o jak chorąży tak tak więcej w tekście głusza w najnowszym numerze tygodnika powszechnego opowiada o nim autorka pani Anna Goc bardzo serdecznie dziękuje za rozmowę i za spotkanie dziękuję również w post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - AGATA KOWALSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA