REKLAMA

Marek Krajewski o nowym kryminale "Mock"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2016-09-28 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:21 min.
Udostępnij:

Eberhard Mock powrócił. W swojej najnowszej książce zatytułowanej po prostu "Mock" Marek Krajewski opowiada o zagadce brutalnego morderstwa na terenie powstającej w 1913 roku Hali Stulecia we Wrocławiu. Autor wrócił do swojego bohatera po latach, z kilku powodów, pierwszym były namowy czytelników, drugim, wiadomość znaleziona w starych dokumentach z czasów budowy hali. O starym - nowym Mocku, tajemnicach Hali Stulecia - opowiada Marek Krajewski

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
krakowskie Przedmieście Łukasz Wojtusik krakowskie Przedmieście z Krakowa sporu z Wrocławia będzie dzisiaj, a to za sprawą książki, która leży przede mną mogę powiedzieć tak wreszcie ci wszyscy, którzy czekali i prosili i listy wysyłali doczekali się, że w pełnej krasie młodziutki powraca Eberhard Mock, jeżeli powraca śledczy Eberhard Mock wachmistrz w tej książce zatytułowanej motto powraca do mnie do studia Marek Krajewski dziś do rodziny, których wciąż Rozwiń » ukazała się nakładem wydawnictwa znak ruszamy na Szanowni państwo śladem młodego kuchmistrza trzydziestolatka tak naprawdę, przed którym tak naprawdę jak przed każdym prawdziwym bohaterem wszystko panie Marku Alfreda Nobla prawda przed nim całe życie znamy to życie w dzielnicy znają perypetie już starszego nieco Mokka, ale myślę, że chętnie, gdy spojrzą na jego młodsze wcielenie zobaczą te cechy, które tak dobrze o nich znany niejako w zalążku dlatego postanowiłem powrócić do winy Eberharda Mocka, ponieważ jak pan powiedział bez swojej szkoły w słowie wstępnym wprowadzeniu nowej audycji Czytelnicy 1 domagali, ale nie było mnie to główny powód mówiło się, że może jest tak jak pan jest mistrzem takiej kryminalnej gry i rozgrzewki intelektualnej do pana kryminały są uważane za powiedziałbym erudycyjne, dlatego że te zagadki zawsze są związane z nauką albo najczęściej z jakąś dziedziną matematyki filozofią pewnym spojrzeniu migają, a dotyczącą świata, chociaż są bardzo brutalne morderstwa jak prawdziwy kryminał przystało na to by mieć też złożyć taki rodzaj pana gryzie jeszcze was czekam jeszcze odrzuca tego mogę tak na odrobinkę do historii Popielskiego Atu wraca naprawdę jak powódź w pełnej krasie wiele przyczyn złożyło się na to, że mój bohater powrócił pierwsze już była przeze mnie zmieniona to były pewne czytelnicze postulaty, ale nie to było dla mnie ważne ważniejsze było co innego Otóż, kiedy planowałem napisanie nowej książki na początku tego roku dziś na wiosnę wtedy stałem niejako na literackim rozdrożu nie widziałem, w którą stronę pójść z 1 strony skończyłem Popielskiego mieszają Popielski pisać moją powieścią areną szturm zakończony etap i ziemi zawiesiły mojego bohatera lądował Popielski w Darłowie w zasadzie każdy eksperci z hal dosłownie metaforycznie tak to prawda z drugiej strony tworzyć już nowego bohatera nową jakość scenerią powieści ową nie tego nie chciałem na to jest zbyt ostrożny natomiast może powrócić do sprawdzonych wzorców tak tak myślałem o tym wszystkim ich tyle jak się nad tym zastanawiałem, kiedy rozważam rozmaite możliwości zadzwonił do mnie prezes hali stulecia pan Andrzej Baworowski, który powiedział panie Marku znaleźliśmy coś podczas remontu dziwny list dziwny dokumentu listami listy kulista o słup jak się okazało po opracowaniu tego bardzo zniszczonego dokumentu po odseparowaniu to była lista osób zaproszonych na otwarcie może dla zaproszonych ile osób, które były uprawnione do wejścia na otwarcie hali stulecia w maju trzynastego roku tam było jedno nazwisko jedno syna byłoby zakończone NACE IKEA, jakby mogło, bo Kondek nie wiadomo co zdobyło po 1 połowy do zbadania zbadaniu tego dokumentu zostało odczytane Mock rzeczywiście mogli policjant z policją nazwisku MOK uznałem to za szczęśliwy zbieg okoliczności swoisty palec Boży byłem na literackim rozdrożu i nagle zobaczyłem drogowskaz postanowiłem tą drogą pójść postanowił napisać książkę o boku, ale chciały mogą odmłodzić z wielu zresztą względów tutaj mamy wielką opowieść o architekturze trwałą w zasadzie 1 z najbardziej mogę powiedzieć kanonicznych budynków dla architektury Wrocławia historię powstania nowej otwarcia, czyli hali stulecia tak jest, bo ten drogowskazu, którym mówiłem przed chwilą nie tylko był drogowskazem odsyłających mnie do bohatera, ale również drogowskazem odsyłających mnie do miejsca, jeżeli był smok takie nazwisko pojawiło się w spisie osób związanych z halą stulecia uznałem, że nie może być inaczej tylko ten wspaniały betonowych budynek ten kolos, który jest wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO budynek, który jest ozdobą wg mnie mojego rodzinnego ukochanego miasta kolorową, obok którego zresztą niedaleko mieszkam obok tego budynku ten teren gigant z i jest scenerią interesującą pomyślałem sobie warto by się bliżej zainteresować i tak dotarłem do książki książki monografii stroje autorstwa Jerzego in w koszu, a to jest dyrektor muzeum architektury we Wrocławiu, który napisał książkę p t. hala stulecia dzieło Maxa Berga po przegraniu tej książki byłem zdumiony ile tajemnic sobie kryje ten budynek np. interpretacja tego budynku tego giganta interpretacja nie jest jednoznaczna i by do interpretacji mogą być wielorakie np. były takie interpretacje, że hala stulecia symbolizm symbolizuje nica Pańskiego na człowieka, że jest górą, na której jakby przebywa Niciński Zaratustra w swojej Kryształowej samotności chcemy, by były interpretacje, że jest to symbol Boga, który zsyła poprzez te przybory poprzez pylony wysyła promienie swojego światła na ziemię była z hali stulecia zaklęta tzw. złota proporcja to jest bardzo ciekawe zjawisko oraz jest na pograniczu historii sztuki w psychologii i matematyki oczywiście to wszystko tam było to wszystko było tajemnicze niezwykły apel, że jestem autorem powieści tajemnic tajemnica, kto to jest mój chleb powszedni i tam odkryjemy tajemnice, których tropem już poszaleli, którą starałem się też przedstawić moi nowej powieści, bo w krótkim, ale jednoznacznym tytułem MO k Wilna Szanowni państwo Czytelnicy jak na prawdziwy kryminał przystało zdradzić nie możemy uściślając to co dzieje się w MOK-u Marka Krajewskiego mamy 1913 roku Mock ma lat 30 chciałbym bardzo być bardzo poważnym aha Polic majstra kryminalne maleje z rachmistrzem tak naprawdę musi się wykazać trochę wychodzą pewne cechy jego charakteru tych się rozstaną się gdzieś tam zaczynają ujawnić tę samą w sobie bardzo ładne oczy jest trochę takim brudnym Harrym, ale jak trzeba zrobić dobrze, gdyby w Chinach to jest dziękuję za ZZ za tę opinię bardzo nie nacieszyli się tak to prawda jest trochę brudnym Harrym, choć jeszcze, choć jeszcze jego postępowanie w tej książce to postępowanie takie w no na pograniczu prawa i bezprawia często kryje się z nieuczciwymi metodami prowadzi śledztwo tak robić tutaj jest jeszcze może trochę tak w postaci zalążkowej chociaż, chociaż z nazwą bandytami wyznaje z półświatka w tej dokonuje pewnych operacji, które nie będą zdejmuje szczegółowo bo, że użyję takiego tworu jak idealnego nie będę sobie strzelał w stopę, w których teraz państwo zbyt wiele Alert, ale mogę tutaj młody MOK nie jest jeszcze tak zgorzkniały jak stary MOK no właśnie oskarżyli o to chciałem zapytać czy musiał pan gdzieś myślami powracać do tej postaci, która ma dziś jest pewnie powstaną też literacko wrośnięte, żeby nowo nie mamy tutaj historia chronologicznej tylko w tej książce przytacza pan nam historię od jedno pewnie z historii młodego mokra taki Gomułka aspirującego na tej drabince zastanawiam się jak to jest czy ma pan to konstrukcja postaci na jakiś wielki ogromnej karcie po to, żeby np. nie popełnić błędu pewnej niekonsekwencji nie chodzi mi o niekonsekwencję historyczną tylko niekonsekwencję taką emocjonalną prawda, bo jest dopiero atak na takim etapie uświadamiania sobie pewnych rzeczy, które są związane z jego zawodem z rzeczywistością, którego otacza to było wyzwanie temu problem to problem natury psychologicznej rzekł bym, żeby nie popełnić błędu Inter tekstu wolnego, żeby nie popełnić błędu takiego choćby przestawiam smoka sposób, który stoi w sprzeczności z późniejszą jego z późniejszym jego obrazem prawda to musiałbym przeczytać moje książki poprzedni rząd można przypomnieć sobie przewertować, a tego nie chciałem się moja bardzo nie lubię siebie czytać co chwilę znaleźć jakieś błędy w Wigrach omański fragmenty z serem itp, gdy Lenin po drabinkach taki, że jest hali jest bardzo ładny fragment, który zapamiętałam to będzie oczywiście parafraza cytatu, kiedy jest kwestia policjantów 111 z bohaterów mówi o tym, że kompletnie nie przejmą czy widziałeś kiedyś policjanta lewaka jest oczywiste tak rozdzielić specjalistę terapii to było bardzo to było bardzo bardzo ładne, ale tych smaczków to więcej wróćmy do pana myśl zatem musiałem czytać moje książki przeglądać, żeby nie popełnić jakiegoś jakich niekonsekwencje istnienie nie poparł jako sprzeczność tak to był problem tego nie chciałem robić i tutaj przyszła z pomocą moja redaktorka, którą znajomą znającą na wyrywki moją twórczość to zatem data znajoma w sukurs służyła pomocą osiągnięty, gdyby te niekonsekwencje i tam znalazła ona sama redaktorka znakomita zresztą Karolina Maciąg z wydawnictwa znak ten znalazł rozmaite niekonsekwencje między pomiędzy różnymi nazwijmy to odcinkami tego mojego literackiego serialu p t. MOK znalazła w ja sam ja sam, kiedy już to się okazja już, kiedy już dowiedziałem się od niekonsekwencja Otóż oczywiście te fragmenty stosowne poprawiłem natomiast inny był problem w problem był taki, że ja musiałem mąka z 1 strony przedstawić takiego, jakiego lubią moi Czytelnicy, czyli takiego właśnie nie to tu dzieje Sony brutalnego z drugiej lirycznego od pełnego sprzeczności ze smoka, który oznacza się pewnymi stałymi poziom cechami lub dobrze zjeść nadużywa siły prawda nudny swoje buty jest brutalny jednocześnie jest łagodny i wyrozumiały wobec władz kobiet, zwłaszcza prostytutek prawda jest to człowiek, który nadużywa alkoholu, który wierzy męską przyjaźń i t d . i t d. to są wszystkie takie elementy, które do smoka przerosły i które Czytelnicy lubią, zwłaszcza czytelniczki natomiast te wszystkie cechy musiałem pokazać w formie zalążkowej niejako, ponieważ piszą o młodym człowieku trzydziestoletnie Eberhard Mock użyte cechy muszą być muszą być w nim muszą być w formie zalążkowej, a jednocześnie muszą być na tyle wyraziste, by spełnić oczekiwania Czytelników i tu był problem się bardzo bałem, jakby to wyjdzie czy to się uda czy też nie muszę przyznać, że nad tą książką Heban naj intensywniej pracowałem zrobiłem coś co lepszego niż do tej pory nie lubiłem Otóż proszę wyobrazić, że już na etapie planu powieści, gdy stworzyłem plan powieści to już ten plan dostarczyły mojej redaktorce dyskutowaliśmy o książce, zanim ona powstała u usuwaliśmy pewne drabinki i po pewne szczeble w tej drabinki scenariuszowej, by tak się wyrażę my, czyli planu powieściach inne szczeble wkładaliśmy w nich miejsce miejsce usuniętych poprawialiśmy to i owo k ustawialiśmy ze sceny, które miały być z nami scenami psychologicznymi Boga smoka w innym świetle i t d. i t d . i t d . zatem przed pisaniem książki ja już tę akcję na forum różne możliwe sposoby przewróciłem przed stworzyłem przerabiałem i to chyba też wyszło na dobre otrząsnąć się jako nadzieja, bo do tej pory są głosy, które jakoś i radnych literaccy żadnych radnych niekonsekwencji fabularnych nie wytykają mi nie znajdują i są głosy raczej dobre także bardzo z tego młodzież Otóż tak będzie, że pan Michał Pawłowski będzie ono tylko beczki składał Kabata tak bardzo się podobają te układ podał taka jest bardzo Mar dziękuję za zadały dobre słowo na temat tej okładki jak przyznają, że opierałem się ta jest raczej tradycjonalistą, a my komiks to nie jest może moja bajka, a i tak nie byłem pewien dyskutowałem dość długo z osobami z redakcji wydawnictwa znak dałem się przekonać głową argumenty były racjonalne przekładają się przekonać i teraz jestem zadowolony bardzo z okładki uważa, że moje obiekcje były nietrafne niesłuszne mnóstwo ludzi podkreśla, że ta okładka robi wrażenie szczerze wyróżnia czarna to czarna kreska bardzo precyzyjna komiksowa, jakby takie Wrocławia u tak jakby taki Silesii Rich tera to jest tak pamiętam, że ten film prawda zgroza ulicach prywatnie gry komiksowy typowy film Duarte tak jest bardzo się pod wodą na nawiązanie i świetnie, że pan zauważył to co teraz dalej kolejnym oknie za rok o tej porze młodszy starszy nieco starszy, bo będzie rok 1914 może samą wojną mamy, że państwo możecie cieszyć oko okładką mokra po to jest tytuł najnowszej powieści kryminalnej w stylu retro Marka Krajewskiego wyprawa znowu do Wrocławia no i Eberhard Mock, w którym muszę państwu przyznać jest dużo takiego świeżego powietrza za co dziękuję autorowi, jaki sens te studia bardzo dziękuję za dobrą opinię zaproszenie Szanowni państwo my książka ukazała się nakładem wydawnictwa znak stryja ma dla państwa kilka egzemplarzy książki MOK najnowszej książki Marka Krajewskiego proszę pisać krakowski małpka TOK FM, kto pierwszy ten lepszy, a teraz już czas na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA