REKLAMA

Wiesław Banach o spuściźnie po Zdzisławie Beksińskim

Kultura Osobista
Data emisji:
2016-09-30 17:40
Audycja:
Czas trwania:
13:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista Marta Perchuć-Burzyńska dzień dobrego się kultura osobista jest Wiesław Banach dyrektor muzeum historycznego w Sanoku, który od lat opiekuje się spuścizną po Zdzisławie berlińskim rozmawiamy przy okazji premiery filmu ostatnia rodzina Jana Matuszyńskiego filmu o rodzinie Beksińskich przez wielu okrzykniętego arcydziełem nagrodzonego złotymi Lwami na festiwalu w Gdyni filmu, którego był pan konsultantem i którego premiera już dziś w polskich kinach Czech Rozwiń » cieszy się pan z werdyktu jury dzień dobry państwo oczywiście, że cieszy się zwartych, którzy żyli w ogóle jestem jakoś nadzwyczajnie podekscytowany tym jednak filmowych chińskim film o rodzinie Beksińskich film wydaje mi się o człowieku, który w naszej kulturze współczesnej jest niesłychanie ważne i ich cieszy się, że film poniekąd przysłuży się całemu, żeby więcej ludzi zwróciło uwagę na jego twórczość, a właściwie żył dla swej sztuki cała rodzina żyła, jakby w około tego, że Zdzisław ma swoje zadanie zadanie przeniesienia na przyszły wieki tej nadzwyczajnej wyobraźni tego wnętrza, jakby nieustannie trafionego jakiś metafizycznym lękiem film oczywiście nie jest w sztuce filmie w rodzinie i niemniej jednak w Sandrze, że ta rodzina ten film zachęci ludzi do tego, żeby troszkę więcej czasu poświęcić właśnie jego malarstwo w, a proszę powiedzieć na czym polegały te pana konsultacje przy filmie, czego przede wszystkim chcieli się od pana dowiedzieć twórcy i aktorzy w Łapczycy przede wszystkim różnego rodzaju korekty do scenariusza natomiast powiedzmy to najprzyjemniejsza strona najpiękniejsze dla mnie też jakieś nowe doświadczenie to była współpraca przy scenografii odtwarzanie poszczególnych etapów wyglądu mieszkania w Warszawie, czyli przegrzewanie się przez tysiące zdjęć materiałów filmowych, bo jak z jak zrobić tam ściany Jaś i jeżeli tapczan set w dół to co za tapczan był jeszcze półka czy na tej półce stało cokolwiek czy był jakiś regał, na którym obrazy w tym momencie mamy tam osiemdziesiąty drugi rok, które obrazy wtedy mogły wisieć na ścianie w tym pokoju i t d. i wydaje mi się, że ta scenografia szkoda, że ona nie została jakoś się z ulg w zauważane na festiwalu w Gdyni, ale myślę, że to inne kryteria były brane pod uwagę dla mnie ona zrobiona z niesłychanym inną precyzją i pietyzmem i cena jest praca była fantastyczna były także rozmowy z aktorami z Andrzejem Sewerynem, który do Sanoka przyjechał kilkakrotnie i długie długie długie rozmowy o takich różnych niuansach zachowanie Zdzisława w jego reakcjach jego osobowości, ale też szczerze mówiąc o tym, żeśmy jasny wyraźny rozmawiali pytania o to chodzi żeby, żeby zrobić manekina, który jak, która odgrywa pies Zhang kopiuje Beksińskiego to musi być kreacji, a nawet jeśli tak ta kreacja rozmienia się z moim obrazem czy z obrazami innych osób, którzy znali Beksińskiego to ona musi mieć wartości integralną filmu ona nie może sobie żyć, jakby tym, dokąd para dokumentalnym życiem wydaje mi się zresztą cóż ja nie jestem kompetentny, ale krytycy docenili tę rolę znakomicie zarówno gdynianki w Locarno właśnie właśnie, jeżeli chodzi o panią Zosię Beksińskiego są też jestem przekonany, że ta rola jest, że ta rola jest bardzo bliska bardzo trafiona i w dużej mierze nie może fizycznie aktorka nie jest podobna do pani Zosi, ale jest, ale jest to takie coś co taka kreacja, która z celami mi przypomina właśnie rzeczywistą osoby na, a jest pan osobom, które nie tylko zajmuje się spuścizną po Zdzisławie Beksiński, ale właśnie przede wszystkim znał pan rodzinę Beksińskich od lat siedemdziesiątych jak pan ich zapamiętał w tym układzie rodzinnym, bo film jest właśnie o tym, układzie rodzinnym relacji między oczy pierwszy z nich pierwszy element, który nie wiem co wy brzmi na tyle silnie w filmie to jednak to by osoby, które się naprawdę bardzo kochał miłość sława i Zosi ta miłość małżeńska może być wzorem dla nowo dla wszystkich faktycznie on naprawdę ją kochał ona nie tylko wziął się podporządkowała ona żyła jego życia żywości takim wspólnym życiem to tak naprawdę była normalna rodzina oczywiście kochali, a żeby nie powiedzieć, że uwielbiali Tomka marzeniem byłoby takich dramatów, gdyby co jakiś nadzwyczajny nie wiadomo, skąd pochodzący skłonności samobójcze to one niejako z rozbiły to naturalną strukturę rodziny, bo lęk, że jeżeli w takiej dziwnej sytuacji zareagujemy na syna zbyt ostro czy zbyt gwałtownie, a Tomek wtedy popełnił samobójstwo to my będziemy musieli pod własnym oskarżeniem własnego sumienia z tym wszystkim żyć myślę, że to było takie piętno, które powodowało dramat rzeczywisty dramat różnych w takich sytuacjach codziennych to jednak nie znaczy, że między nimi nie było kontaktu, że nie było jakiegoś zbliżenia jest w dziennikach Beksińskiego, który pisał przez ostatnie lata swojego życia ponad 4000 stron, więc z tego bardzo duża jest taki opisany przez niego San, w którym tak to opowiada mały Tomek seks jeść ana sankach do Potoka koło ich domu rodzinnego w Sanoku nagle ludzie się załamuje Tomek wpada pod ten lot Zdzisław biegnie, żeby go uratować, ale widzi jak tylko to ona pod lodem przesuwa się coraz dalej coraz dalej i on biegnie za nim, ale przecież lud jest coraz grubszy, a potok płynie do rzeki i coraz bardziej się od siebie oddalają LIFT i wtedy jestem komentarz w jego Dzienniku właściwie to jest jakby taki symbol całego naszego życia coraz bardziej oddawaliśmy się od siebie i ciasta lud, jakby nie było możliwości, ale jakiegoś takiego ocieplenia zbliżania się do siebie, więc gdzieś tam ten dramat oczywiście był był obecny w samej rodzinie oprócz tego było mnóstwo świetnych fajnych momentów ten domek, który jest niesłychanie zdolnym człowiekiem wydaje mi się, że niestety, jakby niezrealizowany do końca ze swoimi rozlicznymi talentami ze swoim ze swoją inteligencją jest jest jest na ile mamy, która wcześniej umiera dla Zdzisława jednak jakąś nieustającą nadzieję, że to, że to się unormuje pamiętam taką rozmowę ostatnią rozmowę wtedy, kiedy pani Zosia była w Sanoku w ogrodzie, kiedy mówisz taką nadzieją Tomek ma jakąś dziewczynę wygląda to wszystko jakoś wreszcie się dobrze ułoży i że przynajmniej tak będzie jakieś normalne życie takie życie jak oni sobie wyobrażali to dobre ciepłe rodzinne życie tak wiemy, że z tego również nic nie wyszło panie dyrektorze ważnym motywem w życiu Zdzisława Beksińskiego również pokazano w filmie było ciągłe dokumentowanie życia codziennego setki nagrań aparat fotograficzny potem była kamera, która wszędzie mu towarzyszyła całej rodzinie czemu to robił uczyć kiedyś o tym z panem rozmawiać ja nigdy żeśmy nie rozmawiali szczerze na ten temat, dlaczego co robi, ale wydaje mi się, że to była też ta dwoistość jego osobowości z 1 strony był na tyle skromny i naprawdę na tyle samo krytyczne wobec siebie, że uważa, że to co robi to jest właściwie sprawą dla niego może jeszcze dla kilku osób, które za interes, których to może zainteresować nigdy nie grał z 1 z żadnym pozorem nie grał siebie jakiegoś wielkiego wybitnego artystę, a z drugiej strony myślę, że gdzieś tam podświadomie czuł, a nuż to moja sztuka jest wielka inność chce zostawić je po sobie ślad nie tylko w postaci dzieł sztuki, ale całej dokumentacji proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj wielu artystów nawet nie tworzy tylko bardziej rejestruje też, że są artystami Beksiński oczywiście te 2 sfery oddzielał, ale zapis jeszcze magnetofony w latach pięćdziesiątych nagrywanej rodzący się Tomek sekcja oczekiwanie na Tomka są fascynujące materiały ja myślę, że wiele nawet tych materiałów Beksiński nigdy sobie nie stworzył nawet nigdy ich nie obejrzał gdziekolwiek wyruszali jechał z kamerą wszystko filmował niego rażące więc, więc na pewno była to jakaś jego potrzeba również uwiecznienia siebie najbliższych, żeby ani też jakoś przetrwali przetrwali w pamięci w no właśnie dopowiedzmy jeszcze na koniec dosłownie kilka zdań o tym, że, że wszystkie nagrane przez Zdzisława Beksińskiego kasety NAV HS zostały już leje się przerzucone na nośniki cyfrowe i właśnie powstaje film dokumentalny złożony z tych archiwów czy pan wie, kiedy zobaczymy ostateczną wersję myślę, że do końca roku ten film powinien powstać i to jest poziom, że nie jak ten film znajdzie się teraz w kontekście filmu fabularnego, bo tutaj mamy grę aktorską tam mamy sceny rzeczywiste nie takiej dobrej jakości nie tak wysmakowany jak w filmie fabularnym, ale mamy rzeczywistość ich gniazd codziennego, a czy rzeczywiście czy naprawdę, bo przecież wszyscy wiedzą, że są filmowani Beksiński bierze ta nagrywa, a więc jest mnóstwo Gierek prowadzonych z widzem niektórych bardzo niektóre bardzo zabawne i inne jak może troszkę dający domyślenia i tak samo wyjdziemy, jakby w ich życie prywatne, więc te zarzuty które, jakby ciągle padają pod adresami filmu fabularnego, że na, jakim prawem wchodzimy w to intymne życie rodzinne przy pomocy filmu no ale niestety takim prawem, że Beksiński zostawił po sobie tysiące materiałów pokazujących życie prywatne i rodzinne, że sam nie był uważa, że to nie powinno być rzeczą publiczną, ale wiedział, zostawiając to mnie jako spadkobiercy, że przecież ja tego nie Spalę, iż to będzie musiał kiedyś służyć ludziom, a więc sam nas w ten świat osobisty prywatny domowy wprowadzi no właśnie pan dobrze znał Zdzisława Beksińskiego jak zareagował na fakt, że jest kręcony film o tym, że ten film już jest i został w dodatku jeszcze nagrodzony z kilku festiwal już sobie wyobrażam jego minę jak sobie z wszystkiego dotknąć piwa przecież nie mogłyby raz nie mógłby ten film określić jakimiś nieprzyjemnymi słowami, bo był na obronę, bo był dobroduszny uważał, że zrobi komuś się krzywda nie mógłby go chwalić, bo przecież to jest film o nim, więc sytuacja niesłychanie trudna musiałby to od razu przerobić na jakąś zabawną historię, z której pewnie wszyscy byśmy się śmiali, a czy naprawdę byłby w stanie powiedzieć co o tym, myśli osobą z zewnątrz obawiam się, żeby tego nie powiedział dziękuję bardzo gościem kultury osobistej był Wiesław Banach dyrektor muzeum historycznego w Sanoku rozmawialiśmy o Zdzisławie Berczyńskim rodzinie Beksińskich i nagrodzonym na festiwalu w Gdyni filmie ostatnia rodzina, który dziś ma swoją premierę w polskich kinach maja ze swojej strony bardzo polecam film ja również z polecam zapraszam, ale jest 1 rzecz proszę o tym filmie przyjechali do Sanoka i realia, bo przecież tam mamy przeniesioną pracownie Beksińskiego i terraria filmowe przełożyć na to co zobaczycie państwo w Sanoku i trochę refleksji nad jego sztuką niech ten film pobudzi państwa do kontemplacji jego znakomitej twórczości bardzo dziękujemy za zaproszenie również Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia dziękuję bardzo dowiedz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA