REKLAMA

"Drobna zmiana" Marcina Świetlickiego. Rozmowa z prof. Piotrem Śliwińskim

OFF Czarek
Data emisji:
2016-10-21 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
34:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program Owczarek w dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie łączymy się ze studiem Radia TOK FM w Poznaniu tam jest prof . Piotr Śliwiński Instytut filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry panie profesorze dzień w nieprzyjemny jest jak Kinga Dunin, więc myślę sobie, że to dobry dzień, aby porozmawiać o nowym tomiku poezji Marcina Rozwiń » Świetlickiego tomik zatytułowany drobna zmiana wydany przez wydawnictwo A5 pomnik, w którym mam wrażenie autor sięga po nową formę tak w istocie, aczkolwiek zanim do tego przejdziemy to myśmy przez moment do gmin fragmencie tekstu, który pan zacytował Bach dziennie, czyli mPay jest jak Kinga Dunin to cytat z wiersza pochodzącego z wcześniejszej wcześniejszej książki bardzo wybitnej bardzo bardzo udanej książki Delta Dietla Marcina Świetlickiego rzeczywiście po po wielu rzecz jasna książkach przyjętych w wielkim zainteresowaniem albo wprost z podziwem powiedział, że 2 ostatnie jego książki budzą budzą podziw to co znakomicie znakomite były tony pojawia się inny zbiór wierszy tekstów krótkich Prusy aforyzmów, gdyby ktoś uparł, a więc mówić jej tylko konsekwentne pisanie w stylu, jakiego do tej pory Marcin Świetlicki nie uprawiał konsekwentnie takie rzeczy się zdarzały, ale takie takie rzeczy nigdy nie tworzyły książki nie tworzyły cyklu Świetlickiego poeta pełną gębą albo pełną gębą prozaik natomiast w tym wypadku mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jest półgębkiem poetą i półgębkiem prozaikiem a, ale i tak wychodzi ciekawie, choć ciekawej i trochę dla tych którzy nie zorientowali się, śledząc czy, wędrując po tych nepotyzm w wierszach gdzieś mniej więcej w połowie Marcin Świetlicki upewnia się że, że wiedzą o 3 mają do czynienia w wierszu zatytułowanym 11 lutego pisze i to nie jest dzienniczek pamiętnik sekcyjny gówno to są wiersze to obraża liście sobie wiersze inaczej wyobrażacie sobie nadal nie chce wkraczać w naszą wyobraźnię tam przykro i niewygodnie wyobrażacie sobie obraz dajcie się z post przyszedł postny czwartek zepsute postne psoty teksty jestem Świetlicki, który prowokuje prowokuje czytelnika i każe mu myśleć inaczej niż z niż ten, by pewnie w pierwszym odruchu chciał to jest ten Świetlicki, za którego cenimy za przekorę za za nie jest swoistą prawdomówność Beck Info wchodzenie w takie relacje z odbiorcą oparty na na prawdomówność prawdomówność bywa nieprzyjemna bywa zaczepna bywa ironiczna bywa zamaskowane czasami przez gest przez grymas przetworach i coś takiego często się zdarza zdarzało świetlic kiego zdarzyło się w tym tekście, który pan redaktor zacytował, ale co i jak niesie wydaje nie jest jednak charakterystyczne Lwy dla tej książki ona jest w większości przypadków czy może większym stopniu niż poprzednie uspokojona to podmiot tzw. podmiot to ten, kto mówi w tekstach zdaje się trochę bardziej wycofany trochę spokojniejszy trochę bardziej medytacji medytacyjny my trochę może z mocniejszy trochę podanej porze roku to jest rzecz o tyle dodatkowo ciekawa, że powstała jako Świetlicki nienawidzi tego słowa jako projekt niech mi wybaczyć to znaczy jako pomysł na książkę zrealizowany od grudnia ubiegłego roku do końca maja pewnie tego tego roku gumy w tym czasie Świetlicki konsekwentnie pisał teksty, które weszły do do tejże książki pisał jako prozę, choć mógł napisać jako wiersze większość z nich rozpisana na wersy w pewien sposób obronił się z całą pewnością, gdyby Świetlicki nie wydał tego w takiej postaci tylko w postaci wierszy nikt zapewne nie miałby do niego pretensji co więcej nikt zapewne nie stwierdziłby, że mu, że to przecież, że jest proza która, która udaje udaje wiersza, dlaczego dlatego, że po pierwsze, ta bliskość bliskość roi się jest czymś co zdarzało mu się co zdarzało zdarzało mu się wcześniej Świetlicki nie nie wsadził wierszy albo nie sadził się na wiersze jako namowy odświętną niepodobną do tego jak mówimy jako na mowę, owszem, rytmiczną, owszem, blisko muzyki muzyki, ale niekoniecznie o ustroju ono udekorowaną nam na mowę wysoką z tego powodu podobieństwo do prozy jego wierszy narzucało się dość dużą siłą z tego też powodu jego proza może uchodzić za wiersze jeśli ktoś chce bez żadnego trudu Świetlicki starszy, ale czy dojrzalsze albo dojrzały świetlic jest starszy wydaje mi się, że nie potrzeba opatrzyć call Center w jego biografii, żeby to to stwierdzić mu jesteś starszy wierszach myślę natomiast nie powiedziałbym, że nie powiedziałbym dojrzalszy czy dojrzałym, a nikt nas dojrzewanie ani dojrzałość te nie są to ulubione wartości Marcina Świetlickiego jego pomysłu na siebie, ale być może na nabycie człowiekiem polega na tym, żeby nie pozwolić na dojrzałość jako oportunizm konformizm jako zgodę zgodę ze światem na podporządkowanie się pewnym regułom stawanie na baczność uleganie państwo to się pojawia w 1 z wcześniejszych książek bardzo wyraziście co to znaczy państwo państwo to są ci wszyscy inni, którzy wiedzą jak należy żyć państwo to oczywiście jest ta MAK instytucja, która próbuje wszystko regulować państwo jest jakąś meta nie miał instytucji społecznych czy życia społecznego w ogóle jeśli państwo w sensie Towarzystwo i państwo w sensie instytucja mająca wiele dopowiedzenia w sprawach naszego życia to nasze życie przestaje być naszym życiem staje się cudzą rzecz cudzą własnością, więc rzekoma niedojrzałość taka chłopięca w jakiś taki płynęliśmy, który miałby charakteryzować Świetlickiego na tym właśnie po polega żeby, żebyście nie dać drużynie dać państwu tylko jak przy ich i to brzmi poważnie albo niepoważni no bo tę młodzieńczą, gdyby to złodziej większość tych dzieciaków wartości jakości chłopięce ość zakonserwowano Świetlicki wielokrotnie mu wytykano, a jeśli do zmiany to inaczej posłużymy się i sformułowaniem innego typu na określenie tego co przed chwilą próbowałem wyjaśnić wolność chodzi o wolność wolność bycia takim i tak jak się chce przy tym to jak się chce znowu nie będzie się podobało pewnie wielu czytelnikom słuchaczom komentatorom tej tej twórczości, bo jest bliskie wykpiwany Emu róbta, róbta, co chceta to brzmi trywialnie to sformułowanie trywialne jakiś taki optymisty i stycznie, ale w 23 do diabła, kto z nas lubi robić niczego nie chce robić co musi robić, by ktoś nas to tak naprawdę lubi w niektórych okolicznościach uważamy to za za stan wyższej konieczności i kto powiedział, że ten stan wyboru jest stale minimalistyczny niemoralnym antyspołeczne niedojrzałymi i t d. i t d . kto powiedział to w sposób przekonujący to wszystko są pewne konwencje rygory i zbiorowe to jest jakaś władza którą, którą dysponenci języka rozciągają nad naszymi, iż był dosyć kami i przeciwko tej władzy bardzo konsekwentnie Świetlicki moim zdaniem się opowiada wrócimy do naszej wrócił do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja dziesiąty 20 dzisiaj o książce Marcina Świetlickiego drobna zmiana wydanej przez wydawnictwo A5 zamiast prof. Piotrem Śliwińskim w Cezary łasiczka program Owczarek studio Radia TOK FM w Poznaniu jest prof. Piotr Śliwiński literaturoznawca Instytut filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy o najnowszym tomiku wierszy Marcina Świetlickiego ne drobna zmiana wydane przez wydawnictwo A 5 poszukiwanie wolności panie profesorze powiedział pan, ale spora dawka polityki spora dawka człowieka Homo politicus w pewnym sensie człowieka, który rozgląda się dookoła widzi się jednak ta polityka trochę wdziera się w życie, nawet jeżeli to jest życie w delcie Dietla jeśli tylko komu się bliska jest wolność w mokrych tak powiedzieć wszystkim blisko Otóż nieprawda w moim przekonaniu nie nieprawda to tu Stefan Chwin sformułował taki pogląd, że kochamy niepodległość my Polacy niekoniecznie wolność wolność, która odnosi się do jednostki nie do zbiorowości do TUI teraz nie do historii, więc jeśli tak jak Marcin Świetlicki afirmuje wolność ktoś kto, kto pisze to prędzej czy później oczy się o politykę przy tym Świetlicki otarł się rzecz jasna albo nawet głęboko się z nią zetknął z baru bardzo wcześnie de de facto zawsze był w moim przekonaniu do jakiego stopnia zaangażowanym poetą, chociaż wielokrotnie był uważany jest tam wiele robił, żeby tak właśnie było za outsidera był zaangażowany polityczny outsider i takim takim pozostał powiedzmy jeszcze dla porządku, że jego pierwszy wielki sławny wiersz Jana Polkowskiego wiersz, którego wielokrotnie się później wyrzekał, aczkolwiek słyszałem, że ostatnio przestał i to jest bardzo znaczące były jednak wierszem oceniającym relacje polityczne z lat osiemdziesiątych sporo zapowiadającym przełomy zapowiadający jakąś zmianę, która miała się tutaj dokonać, więc teraz oczywiście z polityki bliżej jeśli ktoś pisze tak jak w tym tekście ład padnie też sekundowe euforię tak naprawdę przedwczesne były i między sny należałoby je włożyć wkład padnie główna księgowa zdecyduje, że to niebyła ad, że to zbrodnia była i sen nocą przyjdą ludzie głównej księgowej i pieczętuje więź jest enigmatyczny odnosi się do do wszelakich pewnie reżimów, które przy organizacji instytucji, które jakoś nas krępują, ale jeśli tak jeśli tak dokuczliwy je tak nie naiwnie powiedziałbym odczuwa owe reżimem to prędzej czy później musi natrafić na konkret na konkretne postaci na politykę na politykę w dosłownym tego słowa znaczeniu rzeczywiście pojawiają się tutaj wiersze o o politycznym wymiarze Point politycznym ciężarze jeśli się uśmiecham to, dlatego że my po Świetlicki Emu bywają zabawne wojna zwanych cwany mikstura wywoła jest okrutny jak wojnę jest okrutny okrutnie przenikliwy całe wojna zwany starymi, która wywołuje wojny głupich głupimi wcześniej trwała w ukryciu teraz toczy się jawnie nie potrzebuje haseł zgromadzeń maszerują po suficie jestem 1 łatwo nie policzyć ten, kto jest tym 1 łatwo nie policzyć łatwo mnie łatwo nie zidentyfikować namierzyć ci ustrzelić być może tak, ale z drugiej strony to 1 jest bardzo firma aktywne nigdy w tłumie oczywiście formuła łatwo policzyć jest też aluzją pewnie do sporów na temat liczebności rozmaitych zgromadzeń, które w, które o, których rozmawialiśmy w ostatnich miesiącach jednak najsilniejszy jest oczywiście formuła początkowa wojna cwanych stworzonymi zamienia się wojny bułki z głupimi to jest potworne to jest jednak potworna konstatacja konstatacja i poniekąd zakazane proszę zwrócić uwagę Otóż my możemy mówić ktoś cyniczny tego o sprawach politycznych dyrektorze jest mniej cyniczny, że ktoś jest obłudne, że ktoś jest on nawet okrutny, ale nie mówimy, że jest głupi jakby, obawiając się, że głupota to jest taka kategoria stygmaty żyjące ostatecznie, której nie wolno nam używać nie wolno nam się posługiwać takimi takimi określeniami, dlatego że wówczas na popiersie przekraczamy pewne granice w granice ludzkiej prawda, ale referat raczej opisujemy Chin czy czyjeś ograniczenia umysłowe niż nazywamy je wprost, ale też jak sądzę przekraczamy pewne granice pesymizmu, bo jeśli rządzi nami wojna głupich to się skończyć może wojną już niegłupi tylko głupią, a to oznaczałoby coś zupełnie zupełnie innego jest też bardzo złowróżbny go w tym w tym wierszu przerażające w razie zło różnego mówiłem o tym, że Świetlicki nie chce się wydawać MEN chce to byłoby dla niego zabójcze, ale Świetlicki czasami bywa mędrcem Świetlicki Emu zależy na tym, żeby go widzieć w nim chłopaka i jakie nudne ile razy się to powtarza do znudzenia i beznadziejnie beznadziejnie zupełnie wytykanie Świetlicki Emu starej chłopięca ości, ale przecież nie o to chodzi chodzi o to, że nie jest nigdy w krew pełną prawdę prawdę powiedziawszy nie było nie był naiwny przytul mnie naiwność nie ten efekt nie zyskiwał poprzez cynizm, bo ludzie, którzy bardzo boją się posądzenia o naiwność obnoszą się czasami ze swoim cynizmem Otóż nie było niczego takiego Świetlickiego nigdy się nie obnosił cynizmem to jest projekt ma jakąś nie naiwności, jakby to będzie Sokrates Isco w sobie jakoś wrodzone łamią wysysa ze świata i to jest projekt także chciałbym bardzo podkreślić, którego poezja opiera się na gruncie mocnej etyki i chyba jednak czegoś co bym określił jako w przeczucie instynkt poczucie ważności spra w religijnych nie czynienie niech mnie nie próbuje go teraz ani o ściganiu przechwycić ani ani by zapisać jakiegoś kościoła ani wypisać jakiegoś kościoła chce tylko powiedzieć, że w ramach tej wyobraźni religijnej White ważności pewnych pytań czy pewnych przeczuć powstaje jego i jego etyka, a taka etyka poetycka poetycka również, a wracając z tekstu, który pan, że zacytował to jest gorzka prowokacją w stosunku do zakazu nazywanie zakazów nazywania pewnych rzeczy takimi, jakimi one są i zarazem jak myśleć dość przerażające w konsekwencji diagnoza skutków czy konsekwencji, które przyjdą na przyjdzie nam zapłacić za ne za oddanie pola głupocie, bo są enklawy, w których myślisz inaczej nie możecie sobie na to pozwolić wolność słowa tylko dla tych, którzy nie umieją mówić o polszczyzna tylko dla tych, którzy kaleczą nieustanne obelżywe święto w inny podobnie w podobnym ostre celne rozpoznanie mowa dla tych, którzy ją kaleczył mowę ukradzione nowomowa przejęta zawłaszczona adresy polityczne czy politycznej niezgody w przypadku tych tekstów nie są wcale takie oczywiste tu oczywiście są wiersze z 2 ministrami co łączy 2 teksty, w których których bohaterami są ministrowie obecnego rządu jest teksty o prezydencie ktoś wyręczy i bardzo złośliwie nawiązujący do do prezydenta poprzez jego rodziców ale, ale rzekł bym także niechże pewnie przedwcześnie nie cieszą ci, którzy mówią to zło polityczne nazywane przez Świetlickiego odnosi się dopisuje do do prezydenta, ponieważ Świetlicki tak jednostronny jednak bankowość nie jest to jest pisarz poeta, który mówi to zła rozsiadły się w świecie tym, że to zło dobrze mieszka w polityce po różnych jej po różnych stronach, ale nie ma wątpliwości jednakowoż nie ma wątpliwości ten tam nie zostawia takich możliwości Kwieciński z natury przekorny, że można było sobie wyobrazić, że on zakpił jednak drogę czy trzecim tekstem np. z powodu sezonu w opozycji i t d . tak dalej w UB po po to, żeby rozgrzewać opinię prawda tak bym tego, że określa Czytelnicy poezji jego poezji to pewnie są jednak w większości ludzie nie, popierając zanadto dobrej zmiany popiera ich więcej za to krytycyzm wobec tejże i popierający drobne zmiany tak jak ją przedstawił przedstawił Świetlicki, gdy ten ten tekst wie pan zacytował Annę mówić o w kłopocie z językiem z pytaniem widział się podział kto, kto go sobie sho w i dlaczego my razem z językiem przypisuje sobie prawo do tego, by robić z nim co chce, by robić przeciwko językowi powiedziałbym jakoś ten sposób w języku przeciwko przeciwko językowi bardzo poważne poważna sprawa bardzo poważnie związana z zagadnieniem zagadnienie wolności jednostki wrócimy do naszej rozmowy panie profesorze po informacjach Radia TOK FM informacji już za kilka minut o godzinie dziesiątej 42 LO w najnowszym tomiku wierszy Marcina Świetlickiego zatytułowanym drobna zmiana w wydanym przez krakowskie wydawnictwo A5 ze studia w Poznaniu państwa i moim gościem jest prof . Piotr Śliwiński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu informację o godzinie dziesiątej 40 po informacjach wracamy do programu off czarek i Cezary łasiczka program Owczarek studio w Poznaniu jest prof . Piotr Śliwiński literaturoznawcy z Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu zagramy na naszym tomiku wierszy Marcina Świetlickiego zatytułowanym drobna zmiana w wydanym przez wydawnictwo A5 mówił pan panie profesorze no właśnie o tym, Bogu i szatanie, którzy przemykają się da na kartach tego tomiku mówiliśmy o tej polityce, która wdziera się żyć się no ale poza tym za oknami jest ta zwyczajna Polska zimna piąta rano wykwity sobotniej zabawy na chodnikach świeże pijane znaki i kolanami pod Diana 1 gola Polska śpi jeszcze wczoraj radośnie maszerowała przeciwko sobie wczoraj odpowiadała na pytania wyborców w internecie lubi bigos dobre piwo aktualnie czyta Tokarczuk syn to jest ta Polska opisywana co pewien czas przez Świetlickiego pisze cykl wierszy numeruje pensje o Polsce, a obok tych utworów numerowanych nazywających się Polska spora innych przynosi może powiedziałbym nawet większość innych przynosi obrazy z Polski takie dot doniesienia doniesienia z Polski tej, którą może zobaczyć jest Świetlicki pewnego rodzaju realistą tak opisuje świat, który ma w zasięgu wzroku, który może dostrzec dotknąć, który spotyka wychodząc z psem na spacer do parku na ulice to jest ten świat Kazimierza, który stał się szczególnie bliski w ostatnich paru latach odkąd, odkąd zamieszkał na krakowskim Kazimierzu to byłaby trzecia książka z Kazimierza powiedziałbym może nieco mniej nasycona toń widzimy dzielnicą Krakowa niż 2 poprzednie, ale i tak oczywiście jest jest sporo kazimierskich obrazków ten tekstury, które pan przeczytała pokazuje Świetlickiego ze strony, którą wszyscy znamy wielkie ucho i nadal wielkie oko i wielkie ucho gdy, kiedy widzę od czasu do czasu Marcina Świetlickiego ze zdziwieniem stwierdzam, że jego uszy są mniej więcej ludzkich rozmiarów w oczy oczy również bo kiedy czytam jego teksty to wydaje mi się, jakby ten człowiek składał się z samych uszu i oczu, a mniej ubóstwa nie jest bardzo bardzo w normalnych sytuacjach bardzo elokwentny staje się staje się wymownym dopiero wtedy, kiedy znajdzie się na scenie obok muzyków kiedy, kiedy Murray cytuje lub recytuje swoje no powiedzmy śpiewa swoje swoje teksty wtedy jest jakimś takim dodatkowym żyło w żywiole, dlaczego to podkreślam, dlatego że zmierzamy w kapitalny kapitalną zdolność słyszenia jest w języku to jest Świetlicki, słysząc słyszący Kazimierza jakoś tak bym powiedział prawdę, żeby go porównać do do mety tytulatury słynnych cadyków z niesłyszącymi, widząc bardzo wrażliwy na żadne klimat zdolny do tego, żeby wykorzystać te odgłosy świata i obrazki strzępy obrazów ze świata stworzyć niezmiernie syntetyczny syntetyczne my o portret tej rzeczy otaczające go rzeczywistości to jest powtarzam otaczającego rzeczywistość, która siłą siłą tego wyrazu sprawia że, że zdaje się również rzeczywistością otaczającą czytelnika program się z tym jakoś identyfikujemy wchodzimy w ten świat zamieszkujemy albo inaczej odkrywamy, że mieszkamy światek bardzo podobnych do pod wieloma względami do do do tych, które opisuje opisuje Świetlicki być konkretnym i nieświadomość uniwersalizm wania, czyli przenoszenia własnego doświadczenia czy przynoszenia własnego doświadczenia do odbiorcy do Czytelników to wielka zdolność, a po drugie, powód, dla którego Świetlicki jest jednak nie tylko wybitnym, bo ja jestem głęboko przekonany nie jestem w tym oryginalny, ale nie wszyscy jednakowoż dla niewiadomych powodów podzielają ten pogląd że, że my, że to po prostu jest wielkość literacka czy jego ogromnych zasługach dla jego postawa zasługa polega na tym, że inne podtrzymał czytanie wierszy pewne jest 1 z tych którzy, którzy i tak może w morze nic bardziej rząd w ciągu ostatnich 20 lat nie ma nie ma większej zasługi w tym, że ludzie jednak ciągle czytają czytają wiersze, a nie tylko ludzie powiedziała niech go specjaliści od wierszy to co jest niesłychanie niesłychanie ważne czy w ogóle podstawowe zaś taki powstały, ale z drugiej strony powiedziałbym tak my i zyskał popularność co jest istotne zyskał uznanie zyskał popularność dzięki tej zdolności w od bramy sprawą na rok Bożego ciała i Dietla kamienica w niej w latach trzydziestych tamtego wieku podobno była kawiarnia, w której bywali żydowscy polscy artyści dziś jest to sklep z militariami drobna zmiana w tylko kolejny z z poruszających na wyspy dzieł wstrząsających wstrząsających wierszyk o o przypomnienie świata, którego już nie ma uchwycenie fenomenu polegającego na tym, że różnorodny świat artystyczny Polaków Żydów w ustnym świat tętniący życiem jest teraz gościł już nieobecne są w całości nieobecny jest teraz to miejsce zajęte przez przez sklep z militariami coś jest znowu w tym w tym złom różnego drobna zmiana, której kurs rysunku rymuje się z ze sloganem politycznym dobrej zmiany w inną naładowana jest nie wiem czy pan podzielamy pogląd naładowana jest jakąś ciemną energią nie możemy wykluczyć, że wybuchnie, że nastąpi jej nastąpi eksplozja w rezultacie o w rezultacie właśnie takich odmian takich takich substytucji sztuki różnorodności wielości języków przez wyobraźnię mentalność i moralność militarną, czyli równanie, czyli rozkaz, czyli podporządkowanie się czyli jakby maszerowanie w 1 kierunku zupełnie inaczej skonstruowany świat prawda to był świat rozmowy o wzajemnej ciekawości otwartości na siebie poczucia bliskości szacunku dla różnorodności zostaje zamieniony świadczy bardzo jednokierunkowy jednostronnej Manowo liczne trochę jak strzelba jak wielki jak pistolet, która w, które to instrumenty, strzelając w 1 kierunku, a nic nie pytają ich celem jest zabić, ale przede wszystkim zamieniłbym tę Polish chłonie tę rozmowę nosić na na dyktat Finamo Novo 1 jedno na jednostronność na nie nikt nie chce się zacytować prawdę bo, bo nie na tym rzecz polega, aby wygrywać udzielić własnego przejęcia odbiorcy każdy musi to wziąć na siebie po swojemu przeżyć, ale przecież o łapiemy to co w tym tekście dzieje się ważnego i ciemnego zarazem przy tym mówię to ze znacznym podziwiałem, dlatego że tę grozę jakiś horror to przecież znowu charakterystyczne właściwości Świetlickiego metę grozy dostajemy nie w postaci patetycznych Pekin narzucającej się i mającej obezwładnić nasze myślenie wzniosłości, ale ale, jakby mimochodem poprzez opisanie pewnej zmiany topograficzne czy zmiany architektonicznej społecznej prawda konkretnie możemy to sprawdzić też, że możemy pójść na Dietla i sprawdzić też niedaleko przecież od centrum Krakowa i przekonać czy tak właśnie tak właśnie jest zapewne tak właśnie jest i to jest i to jest ten fundament, który chroni Świetlickiego od fundament tego wiersza, który go chroni od od pochodzenia od opadów ich zawetowanie mecz też epatowanie odbiorcy to kto to jest zawsze bardzo cenne prawda, że rzecz, że Świetlicki nie chce nam za dużo narzucić natomiast nie pozwala też nam za dużo przeoczyć tak bym to powiedział tak właśnie jest sklep dokładnie na narodowe dla Bożego ciała raz nie miał okazji tego tego sprawdzić, bo zdobyłem wprawdzie w tych okolicach, ale zbyt późno żeby, żeby odnaleźć jest ciemno już było, żeby odnaleźć to miejsce to jest ważne dla Świetlickiego jego moralisty grał, bo w moim przekonaniu mamy do czynienia z czymś w rodzaju moralisty dzięki wychodzi zawsze jest w szczegóły w detalu z konkretu opiera się też na uchwyceniu jakiś zdarzenie językowych, które uwierzytelnienia to co to co robi przypomina mi się jak 20 lat temu wybitny pisarz zawsze to będę podkreślał wybitny pisarz również w tych książkach, z którymi się nie zgadzam Jarosław Marek Minkiewicz bardzo głośnym wówczas i zasłużenie głośnym wywiadzie, który ukazał się bodaj we Frondzie mówiło o tym, że poezja zostaje sprowadzona na scenę do jakichś wygłupów krzyków pop pomieszana z muzyką pomieszana z kulturą popularną żona udaje poezję będąc już w istocie czym czym innym i t d. i t d. pewnie miał namyśli nie da się tego wykluczyć Świetlickiego, który wówczas już ze swoim zespołem świetliki zyskiwał w znaczną słuchalność powiedziałbym po 20 latach okazuje się, że można zyskać słuchalność poczytność zachować cenne w cudzysłowie niedojrzały wdzięk w można się PUK PUK PUK kłócić jak chłopak się kłóci ze ze światem, ale tak jak się kłócić również już wcześniej chłopięcej Jarosław Marek Rymkiewicz i i nie uronić nic z powagi poetyckiej być Świetlicki i mieć w sobie trochę Rilkego, o którym od, którego upominał się Jarosław Marek Rymkiewicz też Świetlicki niepodobny nie jest ekskluzywny je wystylizowany mecz niepodobny zatem zupełnie do Dolińskiego trochę Wilhelm dla mnie nie jest w tym w tej w tym nieprzejednani był spojrzenia Jucha i w tym takim umów o uporze nikt nie zgody na na życie, który w, które i jest zanadto kompromisem, a zarazem niezgody na poezję, która za mało jest życiem czy za mało obserwuje życie za mało się nim za słabo Carmina to jest w nim nie niezwykłe po prostu niezwykłe nie wiem czy pan redaktor chodzi o 1 jedno tys rodzin dla Świetlickiego, a jednocześnie panie profesorze poezją, która w czasach szczególnych trudnych staje się trochę prozą tak jak życie staje się tak jeśli nad tym zastanawiałem dlaczego, dlaczego tak to tak to zrobił na niej, by można, by powiedzieć, dlaczego nie, ale jego poprzednie książki niekoniecznie składały się z wierszy pisanych od 1 momentu do drugiego momentu raczej były zbiorem tekstów pisanych w różnym w różnych okresach czasu czasami, więc to było to był chyba tylko w ich trochę ma temu towarzyszył zamysł eksperymentalny dla samego autora tu jest coś co jest coś dziwnego, ale z drugiej strony rzekłbym właśnie tak przypuszczam, że chodzi o to, iż mam ten dziwny czas każdy czas tak naprawdę jest mu się przyjrzeć jest dziwne myśleli o tym, że nie ma rzeczy ciekawych dziwnych w jakimkolwiek czasie jest głupie i straszliwie i histerii płytkiej niepokojącej i dekadenckie i nudne Cetera et Cetera, ale oczywiście dzisiaj ze światopoglądem, jaki ukształtował Świetlicki w sobie przez lata i do jakiego przyzwyczaiła odbiorcę czas musi wydawać dziwnej ponurej taki jakiś niebezpieczny zagrażający tym wartościami takiemu sposobowi życia, które on, a on propagował to może w tym czasie to może to jest czas prozy to jest czas czas czas proza ani wiersza już innego rytmu to głównie o to tutaj chodzi prawda w przypadku Świetlickiego chodził jakiś inny rytm ale, ponieważ widziałem Świetlickiego w Krakowie na promocji promocji tego tomu prowadził i wprowadzą prof. Marian Stala Świetlicki chwilę z nim rozmawiał, a potem zrobił to chyba po prostu bardzo kocha, ale biegał świetnego muzyka, który grał na metro chce pana Antoniego niech mi wybaczyć nie warte 1 nazwiska miał 2 mikrofony do do dyspozycji 1 z tych mikrofonów, które coś robił z dźwiękiem wziął się stało taki przestrzenny jak wiele wielokrotnej było było widać ten błysk w oku prawda człowieka, który w, którym mówi swoimi wierszami, a czasami czasami piosenkami albo w każdym razie lubi obok muzyki istne, ale to było bardzo przejmujące Bryza fryzjerski przez zaśpiewany okazuje się okazuje się po wiersze wiersze, czyli piosenką prawda, bo myśli od tygodnia cieszymy, że wiersz wiersz Boba Dylana tak może być to podziwiany w tym wzrośnie 5 z muzyką jak drzewiej wyda bywał, kto ma to marudzi dach nad nową postać wierszy ze sceny ten jest jakimś progresji listownie zrozumiałem, dlatego że przecież tradycja tradycja bardów ludzi wykonujących swoje teksty western Digital rozmów przy kromce jest przecież wtedy nie stamtąd dorzuca Lech przez KE chodzi i że na potrącenie chyba chodzi o Antoniego Gralaka ta pani bardzo dziękuję ważnych fantastycznego goście prof . Piotr Gliński reżyser testy oczywiście to jest imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu państwa moi goście Marcin Świetlicki drobna zmiana najnowszy tomik jest wydawnictwa A5 informację o godzinie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA