REKLAMA

PiS rozprawia się z samorządami? O aferach, braku inwestycji i sensie reform samorządowych

Salon Radia TOK FM: Teraz Solska!
Data emisji:
2016-11-24 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
48:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Joanna Solska PiS nigdy nie ukrywało, że nie jest zwolennikiem decentralizacji kraju, czyli przekazania dużej części władzy samorządom lokalnym, a więc nie było niespodzianką, że od momentu wygrania wyborów parlamentarnych na różnych frontach zaczyna z tymi samorządami walczyć także jak wydaje mi się, dlatego że PiS mając większość w parlamencie jest bardzo słabe w terenie na 16 marszałków województwa ma zaledwie 1 na Podkarpaciu podobnie Rozwiń » jest w powiatach gminach i tam ciągle wielu jest ludzi Platformy i PSL -u, a więc PiS teoretycznie mając pełnię władzy prawie pełnię władzy w Warszawie nie rządzi w terenie i tak może potrwać jeszcze przez 2 lata, czyli do wyborów samorządowych a jaki będzie ich wynik zależy również od tego czy przez to 2 lata nie uwierzymy, że samorządowcy to aferzyści złodzieje, a reforma samorządowa była niepotrzebna i od razu po wyborach agenci CBA udali się do urzędów marszałkowskich jak rozumiem szukają na to dowodów i mamy nawet pierwsza afery nie będziemy rozstrzygać co nie są prawdziwe czy wydumane, ale zacznijmy od tych afer, dlatego że one wydają się bardzo uderzają w wizerunek samorządowców jest zaskoczę państwa, ponieważ moim gościem nie jest polityk, który jest zaangażowany w tę walkę, ale naukowiec specjalista od samorządów pan prof. Paweł Swianiewicz z zakładu rozwoju i polityki lokalnej Uniwersytetu Warszawskiego witam pana dobry wieczór, więc wrócimy do tych afer, bo ich negatywnymi bohaterami samą w sobie najpopularniejsze w swoich regionach, a ostatnio wolę używać cudzych sławę afera z panem Krzysztofem Żukiem z Lublina teraz z panią Hanną Zdanowską z Łodzi jak prawdę mówiąc czerpie wiedzę tylko z mediów i tam więcej jest nam mocno niewystarczająca, żeby sobie wyrobić jakieś zdanie pani Zdanowskiej na szkle zarzuca się sfałszowanie dokumentów, kiedy się starała o kredyt tylko nie mogę się doczytać, kto jest pokrzywdzonym w tej aferze, bo w ze wszystkich tekstów wynika, że pokrzywdzonego nie ma, a na pewno nie jest nim bank, który na tym kredycie zarobił, bo ani Zdanowska go rzetelnie spłaciła podobnie jest z panem Żukiem z tym, że tu nie chodzi o kredyt tylko o, a jego członkostwo w radzie nadzorczej PZU życie, o czym informował co było w jego oświadczeniu majątkowych na co dostał zgodę, a więc panie profesorze 3 nie ma żadnych wątpliwości w tych obu sprawach na ile pana zdaniem one są dyskusyjne czy bezdyskusyjne i ten jest bardzo trudne pytanie po ani ja nie jestem prawnikiem ani nie badałem Alison Barry Straw ani sądem, tym bardziej niektórych z bohaterów negatywnych bohaterów znam osobiście, ale też nie znam ich na tyle dobrze, żeby być całkowicie przekonanym o ich winie bądź niewinności, więc o każdej z tych konkretnych spraw bardzo trudno mi się wypowiadać na teraz mogę powiedzieć o rzeczach, które mnie w tym niepokoją po pierwsze, pamiętamy z przeszłości, że czasem okazywało się, że tego typu afery były wszczynane bez właściwego powodów takim chyba najbardziej znanym przypadkiem jest pan prezydent Sopotu Jacek Karnowski k, której zostało ostatecznie mam nadzieję, że ostatecznie o tym, nigdy nic nie wiadomo na razie nie ciągnęła latami ciągnęła się latami zresztą warto przypomnieć może, że to był przypadek, kiedy poza samą sprawą sądową w wymiarze politycznym, kiedy pan prezydent Karnowski był wzywany do ustąpienia postanowił odwołać się do opinii społeczności Sopotu i tak było, jeżeli się nie mylę jedyny przypadek referendum, które było w sprawie odwołania, które było organizowane do pewnego stopnia z inicjatywy prezydenta i w którym prezydent nie apelował do swoich zwolenników zostańcie w domu, bo nie będzie osiągnięta wtedy odpowiednia frekwencja w tym referendum referendum będzie nieważna on prosił, żeby poszli zagłosowali, zanim bądź przeciwko niemu w zależności od sumienia wygrał to referendum, więc to nie tylko ja znając go trochę od lat miałem bardzo poważne wątpliwości ale gdy społeczność Sopotu też jedno miała bardzo poważne wątpliwości czy cie oskarżenia są słuszne, ale chyba najbardziej się martwię tym, że tego typu akcje generalnie rzecz biorąc podkopują zaufanie, o którym wiemy jest w wypowiedzi zbadań socjologów m. in . z diagnozy społecznej, że 1 z podstawowych barier rozwoju Polski jest niski poziom zaufania oczywiście, jeżeli ktoś jest winny nie ma co się oglądać, że napiętnowanie przestępstwa będzie skutkowało zmniejszeniem zaufania do trzeba się tą sprawą zająć, ale troszkę mam wrażenie, że tych spra w jest duże oczy i kontrole we wszystkich urzędach wojewódzkich i to żadnych sygnałów nie było, że coś złego się dzieje jeziora Liwia Łuża w gminie trzeba reagować przynajmniej raz, a zamiana tyralierą CBA, a nowy właśnie trochę to tak wygląda, jakby szukano, że może z którejś z tych spra w coś zostanie przy czym może być że, gdy zaczęła pani od postawy PiS -u wobec samorządów tym 3, by stwierdzić, że jak na razie to proszą głównie jakieś takie sygnały, kto te, które docierają od niektórych polityków PiS, że samorząd jak nasza władza wzywa ojciec powiedzą inni z pierwszego rządu PiS stutysięcznego piątego roku jest to partia, która nigdy nie ukrywała niechęci właśnie dot do tego, żeby władze zdecentralizowane takie zarzuty wtedy padały, że w samorządach jest korupcja no i teraz to co się dzieje jak sądzę ma to uprawdopodobnić, bo tych sygnałów jest duża jak powiedziałam o Lublinie i o pani Zdanowskiej, bo są to sprawy najświeższe i takie moim zdaniem nie wie mieści się okazało jakieś dowody, że jednak przestępstwo było po to, zmieni zdanie natomiast na razie jak nie dostrzegam w tych doniesieniach natomiast były też sprawy i ich prezydent Warszawy i prezydenta Adamowicza fakt, że te sprawy nie są takie niewątpliwe bezdyskusyjne, bo sprawa reprywatyzacji jest sprawą trudno ja bym tutaj nie obwiniała pani prezydent, ale faktem jest za wszystkie kolejne rządy bały się ustawy reprywatyzacyjnej i jak bywa sama zbiera teraz tego rezultat i pewnie były jakieś zaniedbania nie chcę tu wyrokować, ale ta sprawa kładzie się cieniem na Platformie nie wiem na ile się kładzie cieniem na samorządach, jakie te sprawy mogą mieć wpływ, bo nie chcemy oboje rozsądzać rzeczy, do których powołany jest sąd, ale jak ona się może skończyć na naszym stosunku właśnie doza samorządności lokalnej rzeczywiście obawiam się było, że skutkiem może być dalsze zmniejszanie poziomu zaufania przy czym warto pamiętać, że mówimy tutaj o wielkich miastach jak ja patrzę na samorządy to wielkie miasta jeśli chodzi o poziom Gminny nie jest typowy poziom samorządowcy i zresztą w tej chwili jak się patrzy na poziom zaufania mieszkańców do samorządów to generalnie rzecz biorąc to nie jest bardzo silna zależność, ale generalnie rzecz biorąc im mniejsze gminy tym większy jest poziom zaufania i w tej chwili poziom zaufania mieszkańców do samorządów Warszawy Krakowa Gdańska Poznania Wrocławia największych miast jest zdecydowanie niższy niż poziom zaufania do władz samorządowych w miastach średniej wielkości miastach mniejszych, ale te w tt afery miały na to wpływ czy to są nienagannie szatnie czy jeszcze wcześniejszej taki jest od zawsze od kiedy pamiętam co więcej jak porównujemy wyniki naszych badań z wynikami prowadzonymi w innych krajach europejskich przede wszystkim zachodniej Europie to to jest żelazna prawidłowość, że większe zaufanie się ma do ludzi, których się lepiej zna w Gnojnie oni są bliżej tam, gdzie jest większa bliskość łatwiejszy dostęp zarówno taki bezpośredni, gdzie wójt czy radny czy burmistrz nie jest osobą abstrakcyjną zmień znaną z gazety czy znaną z telewizji oraz portalu internetowego tylko z konkretną osobą sąsiadem kogoś jak wiadomo co zrobili wodę, a jeśli tak COS w nowo to wcale nie znaczy, że te samorządy małych gminach zawsze funkcjonuje idealnie nie chcę tutaj reprezentować jako taki zimny bezkrytyczne entuzjasta, ale dom w wyniki badań bardzo twardo wskazują, że poziom zadowolenia poziom zaufania poziom poinformowania o tym co kim są i czarno-biały samorządy w mniejszych miejscowościach jest daleko większy niż w dużych miastach na ostatnim swoim wykładzie zapytałem swoich studentów, którzy są zarówno z warszawiak z mniejszych miejscowości czy umieją wymienić nazwiska jakich się radnych jeśli chodzi o tych, którzy są z Warszawy trwa 2 osoby umiał, a teraz ci, którzy są z mniejszych miejscowości każdy potrafił wymienić nazwiska jakiegoś radnego w swojej gminie są to, o czym świadczy, ale to nie znaczy, że samorząd w dużych miastach jest niepotrzebny, ale będzie inaczej działał, ale rezydentów już potrafimy Westa FOT Daniel prezydentów od czasów, kiedy Soły bezpośrednie wybory prezydentów, czyli od 14 lat rzeczywiście na poziomie 80 paru 90 % respondentów mieszkańców potrafi wymienić nazwisko burmistrza prezydenta miasta czy wójta panie profesorze przypomnijmy po co myśmy robili te reformy, bo to jest 1 z 4 wielkich reformy premiera Buzka no już te wszystkie pozostałe w lecz aby zostały zatopione albo zostaną lada moment czy ta reforma samorządowa była potrzebna czemu ona miała służyć zaraz przede wszystkim reforma samorządowa nie kojarzy mi się z rządem Buzka tylko z rządem mazowieckiego, a rządem na reforma samorządowa atak, która wprowadziła samorząd Gminny to była reforma mazowieckiego i co do jej słuszności gdzieś tam jakieś błędy jak zawsze można było po drodze popełnić, ale co do słuszności w ogóle pomysł decentralizacji my wprowadzaliśmy samorząd Gminny, bo nie mam wątpliwości i większość ludzi ekspertów nie, ale pod sobą gminy proszę przypomnieć, bo państwo, które jest zdecentralizowany funkcjonuje lepiej w 2 wymiarach to znaczy w wymiarze funkcjonalnym jeśli chodzi o wykonywaniu różnych zadań wykonywanie niektórych zadań lepiej wygląda, kiedy odpowiadają za to władze lokalne niż wtedy, kiedy zarządza się tym z Warszawy ze stolicy kraju chociażby, dlatego że warunki wykonywania różnych zadań są zróżnicowane, kiedy przyjmujemy jednolite rozwiązanie w skali kraju, a przy zarządzaniu przez centrum z centrum kraju tak zawsze będzie wyglądało wtedy w niektórych przypadkach może jakiś przykład tak właśnie chciałem chciałem się posłużyć się bardzo konkretnym przykładem przy okazji przeregulowania działalności samorządu bardzo prosta sprawa opłaty parkingowe nie wiadomo dlaczego postanowiliśmy ich wysokość sposób pobierania w znacznym stopniu regulować na poziomie ustaw, jakie są tego skutki ustawa mówi można pobierać w dni wolne można pobierać w dni powszednie nie można pobierać opłat parkingowych w dni wolne od pracy pierwszej chwili to brzmi rozsądnie, a w turystycznych miejsc dla liderów dla większości miejscowości to brzmi rozsądnie natomiast w Kazimierzu dolnym n p . czy w różnych innych miejscowościach, gdzie mamy duży ruch weekendowy turystycznych, gdybym był burmistrzem tobym zaproponował dokładnie odwrotnie, ale nie wolno, bo Sejm zdecydował, że ma być w ten sposób, o co tak zdecydował no chyba głównie, dlatego że nie ufa, że samorządy to zrobią w sposób rozsądny sposób taki, który będzie zgodny z lokalnymi warunkami, więc to jest akurat przykład tego, gdzie nie zostawiliśmy swobody odpowiedni samorządami skomplikowaliśmy życie mieszkańcom i i samorządom na testach generalnie rzecz biorąc ta swoboda ta decentralizacja jest potrzebna po to, żeby dostosowywać do lokalnych warunków sposób zarządzania, ale po drugie jest również potrzebna dla funkcjonowania demokracji tak się ładnie mówi decentralizacja sprzyja uczestnictwu obywateli w sprawowaniu władzy sprzyja bezpośredniej pośrednio na poziomie bezpośrednim bardzo prosta mamy ponad 50  000 radnych na to to są osoby, które są bezpośrednio zaangażowane razem z ich rodzinami to już jest spora armia ludzi, gdybyśmy nie mieli samorządów to by tego nie było pośrednio także, dlatego że władza samorządowa jest bliższa w sposób dosłowny bliższa obywatelowi przeciętnemu mieszkańcowi, ale co mi z tej znajomości radnego wynika, dlaczego jeśli ta władza jest bliżej mnie to ja powinnam być bardziej zadowolone, bo po pierwsze, przypomnimy, że jest taki fakt, że nie tylko pani powinna być bardziej zadowolone, ale jako statystyczna Polska nie jest ani bardziej zadowolone jak się popatrzy na cyklicznie od wielu lat powtarzane badania CBOS tu, w których się pyta o zaufanie do różnych instytucji publicznych to po zaufanie do samorządów jest na poziomie 50 parę procent na ogół do 60 % zaufanie do centralnych organów władzy niestety na znacznie niższym co to daje daje poczucie wpływu i znowu są twarde badania socjologiczne pokazujące że, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach większość mieszkańców uważa, że mogę mieć wpły w na to co się dzieje w lokalnych sprawach publicznych jak mam poczucie wpływu to również większym stopniu się będę angażował w różne przedsięwzięcia natomiast to wszystko, o czym mówimy dotyczy poziomu Gminnego reforma z roku 90 tego ósmego dotyczyła samorządu powiatowego i wojewódzkiego jestem daleki od stwierdzenia żona była nieudana, chociaż niektóre jej elementy pewnie można było zrobić lepiej natomiast jak dla mnie ma mniejsze znaczenie jak popatrzymy sobie znowu n p . na zachowania w wyborach lokalnych to okazuje się, że mieszkańców głównie interesują wybory gminne stąd się bierzemy w dużych miastach interesują nas wybory prezydentów i dlaczego to w ogóle jest bardzo ciekawe zjawisko, bo w skali ogólnopolskiej mówimy w wyborach krajowych więcej osób bierze udział niż w wyborach lokalnych, ale w 2000 gmin z 2 ,51000 to jest nieprawda, bo tak jest tylko w gminach powyżej mniej więcej 1520  000 w mniejszych gminach więcej osób chodzi na wybory lokalne niż na wybory krajowe wybory parlamentarne czy prezydent dostał wiadomość o koszenie przedziera w mediach wywiadom lew już się przedawniła tak i to się powtarza w kolejnych obserwujemy to z kolegami jesteśmy tacy obojętni na dno co się dzieje wokół nas, tak więc natomiast jak popatrzymy np. na odsetek głosów nieważnych w wyborach samorządowych to była głośna sprawa Agata pełniły, ale też te karteczki były wyjątkowo, ale te karteczki w stosunkowo niewielkim stopniu się do tego przyczyniły zawsze we wszystkich po kolei w wyborach samorządowych od setek głosów nieważnych w wyborach wójta burmistrza to było na poziomie 2 %, a w wyborach do sejmików wojewódzkich to zawsze było kilkanaście procent, czyli te ostatnie wybory samorządowe nie były pod tym względem najgorzej w Kalwarii góry przedtem było PSG 1314 % teraz 18 %, więc był ten skok i ten skok rzeczywiście głównie z tej sławnej książeczki wynikał on nie był taki wielki zawsze były bardzo był dużo większy odsetek głosów nieważnych w wyborach do rady powiatu sejmiku wojewódzkiego, dlaczego głównie, dlatego że niektórzy wyborcy interesuje ich na kogo zagłosować w wyborach wójta w wyborach rady, a w wyborach do rady powiatu sejmiku wojewódzkiego wrzucali puste kartki w głos nieważny i to zostało niedawno inny jest sprawdzone mój kolega z zakładu brał udział w badaniu przez fundację Batorego przeprowadzanym oglądali te kartki z głosami nieważnymi stwierdzili, że bardzo znaczny odsetek tych głosów nieważnych wynikało po prostu ze świadomej decyzji mieszkańców, którzy zdecydowali, że obraz ogłasza szczeble samorządu i nie interesują tak to może nie powinny one być nieważne wtedy takie wybory jeśli nie ma np. 2 głosów, a wolno 1, a inny nie rozumiem jeśli na nikogo nie głosuje, bo jest bowiem dla mnie nieistotny interesuje się tylko gminą, a ty to dlaczego uznawać ten głos nieważny no bo nie zostało oddane na żadnego kandydata na Jasną byłbym za tym, żeby w wynikach podawać takie rozróżnienie właśnie to był głos przeciwny, by głos pusty, gdzie żaden z kandydatów nie uzyskał poparcia albo głos, gdzie wyborca na wyraźnie popełnił błąd, ale nie bronimy szczegóły tak powiedzmy krótko czy pan uważa, że ta reforma samorządowa była reformą udaną potrzebną czyni Radia wolna grupa przejdziemy do syta reforma powiatowa wojewódzka tak znaczy się wydaje, że była potrzebna przede wszystkim była potrzebna na poziomie wojewódzkim co się okazało kilka lat później, kiedy zaczęliśmy konsumować środki z funduszy strukturalnych w wydziale nie mogą one mają pieniądze większość pieniędzy jest w województwach do nich większość, ale bardzo znane około 13 powietrznej z tych pieniędzy unijnych dla Polski to jest około 13 jest w województwach i początkowo w początkowym zamyśle rola samorządów wojewódzkich miała być tutaj niewielka apotem ona stopniowo rosła i 2 i bardzo dobrze, że rosła w Polsce badań wynika, że samorządy wojewódzkie sobie generalnie rzecz biorąc też mogę tutaj różne krytyczne uwagi z przedstawić, ale generalnie rzecz biorąc radziły sobie dobrze, a miejsce programowaniem rozwoju na poziomie regionalnym i z wykorzystywaniem tych środków, więc z tego względu samorządy wojewódzkie były potrzebne do prowadzenia polityki regionalnej, ale ja już teraz nawet nie teraz, ale od lat słyszy się z województ w mieliśmy za dużo dlatego do tego wracam, ponieważ za dużo czy za mało ostatnio politycy twierdzili Adriana ulach będą do tego wracam za nie wydaje mi się, żeby obecna władza chciała te zasady reformy samorządowej likwidować poprawiać tylko wręcz odwrotnie, bo były głosy, że to ma zawsze będzie podzielone w tonach rąk małżonka a gdyby środkowa po żwirze byłoby tych województ w jeszcze więcej i proszę powiedzieć, gdyby do tego doszło, jaki będzie tego skutek polityczny dobry więcej będzie urzędów więcej będzie stanowić do obsadzenia przez polityków, a przy czym będzie gorzej raczej nie widzę żadnych poważnych zalet tworzenia dodatkowych województ w rzeczywiście na początku miał być 12 w końcu stanęło na 16, ale nie jest dla mnie problemem ta liczba 16 nie jest chyba konieczne wracanie do tych 12 na ten dzielenie nie widzę żadnych pozytywnych skutków jeśli chodzi o poziom podział Mazowsza to nawet przeprowadzałem dość szczegółowe badanie coby było gdyby, ale i samych rzeczy w przerwie wracamy po przerwie Joanna Solska jeszcze raz dobry wieczór państwu przypomnę za naszym gościem jest dzisiaj pan prof. Paweł Swianiewicz z zakładu rozwoju i polityki lokalnej Uniwersytetu Warszawskiego w i rozmawiamy o samorządach w samorządach, o których ostatnio jest głośno głównie z tego powodu, że CBA szuka tam gra afery media donoszą, że niektóre znajduje, więc zaczynamy się z samorządami interesować my przerwaliśmy sobie jednak nie na aferach tylko na tym na próbie oceny czy reforma samorządowa, która sporą część władzy przekazała w tzw. teren czy reforma była potrzebna czy ułani pasz i niepotrzebna jest tutaj jesteśmy z panem profesorem też zgodni, że była potrzebna i czy w związku z tym rzeczami, które trzeba poprawić czy jej wadą było to, bo stanęliśmy na województwa, że w województwie jest za mało Obama ma być ich więcej i co będzie coby było, gdyby ich było więcej prof. Paweł Swianiewicz generalnie rzecz biorąc byłyby słabsze, zwłaszcza te nowe, które by zostały sformowane wydzielone jak zdążyłem wspomnieć przed przerwą zajmowałem się sprawą podziału województwa mazowieckiego, bo ta sprawa była dość głośna zanosiło się na wybory wcześniej, a źle zrobiłem szczegółową analizę coby było, gdyby nie wyszło z tej analizy, że skutki byłyby negatywne przede wszystkim dlatego zewnętrznego Mazowsza tak to powiedzmy Warszawa, by sobie mniej Vienna Arena dziwnej konfiguracji da sobie radę natomiast i dlatego zewnętrznego w województwach, które byłoby bardzo biedne, które by inne czego by nie zrekompensowało system wyrównawczy z jakim mamy w Polsce do czynienia co więcej znaczna część kosztów funkcjonowania województwa jest ponoszona na zewnątrz poza Warszawą, a dochody generuje Warszawa najłatwiej to sobie uświadomić jak pomyślimy o kolejach Mazowieckich koleje Mazowieckie w obszarze można ludzi z obwarzanka w obszarze aglomeracji one się mniej więcej to samo finansują gminy, a jeśli trzeba do nich dopłacać to to bardzo niedużo i Warszawę byłoby na to stać natomiast tam, gdzie naprawdę rynny potrzebują dofinansowania to są te linie bardziej odległe od Warszawy Sierpc Płock Siedlce łuków, które są z przyczyn społecznych bardzo potrzebne natomiast województwo to zewnętrzne 2 Mazowieckie, gdy nie miałoby szans zdać sobie radę z utrzymaniem tego, gdyby to była tylko kolej to jeszcze może byłby to mniejsze problemy jak popatrzymy na kolejne funkcje drogi wojewódzkie po prostu te województwa, by to województwa byli już miałem już, że nigdy nie miałyby stanowiska do podziału tylko nie miałby pieniędzy, żeby na siebie zarobić, aby było tak konstruować z tą nieszczęsną janosikowe zabierzcie je wyostrzyć nie sądzę, że nie dało się tak skonstruować janosikowe, że to wystarczyło argumentem było, że to wierzcie, że się nie da się znawcy go w 2 argumentem za podziałem elit było to, że to zewnętrzne województwo Mazowieckie mogłoby skorzystać z większych środków w swoim z funduszy Unii Europejskiej po pierwsze, mogłoby za kilka lat i nie wiadomo czy by mogło, bo przecież my nie wiemy jak za wokale jeszcze Platforma robiła takie przymiarki właśnie taki myk co tu zrobić, że może być podzielić fikcyjnie, żeby więcej pieniędzy ile się u nas dokonuje posiedzieli regiony te statystyczne nut z 2 aleja Bielany nie zwracajmy Stal ma to i tak ale, więc po pierwsze, te fundusze unijne, by przyszły najwcześniej za kilka lat jeśli w ogóle co nie jest takie oczywiste, a po drugie, żeby wykorzystać fundusze unijne trzeba mieć środki własne skąd, by miało mieć to województwo pieniądze na wkład własny do różnych projektów unijnych na to by się na pewno po pojawił problem, jeżeli nie miało na wykonywanie swoich codziennych zadań to trioda rywali miałby on poza zmobilizowanie środków na wkład własny do różnych projektów, więc temu przykładowi przyglądałem się dokładniej jestem przekonany, że podzielenie województwa mazowieckiego na 2 odrębne województwa byłoby nieszczęściem dla tych bardziej odległych od Warszawy część Mazowsza mówiło się jeszcze, że ewentualnie powstanie w słupskie województwo środkowopomorskie no tak, które powstałoby z tych takich biedniejszych części województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego szczerze mówiąc nie widzę racjonalnych argumentów co by się miało dzięki temu poprawić poza tym, że Słupska albo Koszalin jeszcze czy aby ustalić czy Słupsk 3 Koszalin to zaś jest trudna sprawa do rywalizacji od 2 zostały, by stolicami województwa jest czasami taki pogląd, że funkcja społeczna na poziomie regionalnym daje jakiś taki niesłychany skok rozwojowy miastom, ale znowu z twardych badań wynika, że ten kopiec dużo słabszy niższy niż to się powszechnie uważa, że np. niektóre miasta, które straciły status miast wojewódzkich w dziewięćdziesiątym ósmym roku rzeczywiście mają problemy tylko trudno wykazać, że to dlatego żonę straciły status miasta już za jego stan na torze Wałbrzych nie ma kopalni, który miał kiedyś to przecież nie, dlatego że przestał być miastem wojewódzkim są takie miasta wojewódzkie, które się całkiem całkiem nieźle radzą byłe miasta wojewódzkie te, które utraciły ten status, więc jeśli chodzi o to reformy z dziewięćdziesiątego ósmego roku chyba najsłabszym ogniwem ściął powiaty każdy z nich jest za dużo w pewnym momencie jak kilka lat temu zmarł prof. Kulesza to jasne postanowiłem, że nie będę więcej mówił, że powiatów jest za dużo, bo prof. Kulesza miał przeciwne zdanie i zawsze się ze mną na ten temat dyskutował, a teraz już mi nie może odpowiedzieć no ale w sieci, ale znają naszej mamie być, że uważam, że ich jest za dużo, zwłaszcza tych powiatów tzw. obwarzanek owych to znaczy mamy miasto na prawach powiatu takiej średniej wielkości jak n p . Zamość białą Podlaską Chełm czy kilkanaście ponad 20 jeszcze innych i wokół nich jest powiat, który powiat zamojski np. IIB wokół Zamościa, który jest odrębną jednostką powiatową i jak się przyjrzymy za jakie zadania odpowiada powiat to co ma umiarkowany sens powiat odpowiada za szkoły średnie te szkoły średnie na ogół są w mieście powiat odpowiada za organizację służby zdrowia no przez szpitale są na ogół służy w wymiarze równym mieszanych powiat odpowiada za politykę w zakresie rynku pracy, a przecież nie ma odrębnego lokalnego rynku pracy dla Zamościa i odrębnego dla powiatu zamojskiego wokół to jest 1 rynek pracy, żeby nikt sensownie jakoś prowadzić politykę w tym zakresie na to trzeba prowadzić dla całego tego obszaru chcieli jeść i poprawiać to w jaki sposób nie mam wątpliwości, że to, żeby było, żeby powiatów było mniej to jest po pierwsze trzeba teraz zaś pan sobie wyobraża, bo to jest politycznie prawie się nie do zrobienia jak powiat jest często jedynym pracodawcą na danym terenie, bo tam jest właśnie no niech ta szkoła urząd tak to chyba nie być, a wywiad, bo pamiętajmy może samorząd jest 1 z niewielu pracodawców, ale akurat nie powiat, w którym zatrudnienie typ jest dużo mniejsze niż na poziomie samorządu Gminnego w dacie to jest kwestia sama liczba to jest 1 rzecz natomiast w ogóle powiaty stworzyliśmy jako jednostki w bardzo słabe w różnych wymiarach one są słabe terytorialnie dostał wiele z nich jest dla małych są słabe finansowo one w zasadzie nie mają dochodów własnych takich do prawdziwych dochodów własnych, o których samorząd powiatowy byli w jaki sposób decydował mają bardzo mało jak popatrzymy na inwestycje ich prawie, że nie ma w porównaniu z gminami w porównaniu z województwami to też inwestycje powiatowe są one minimalny poziom może jest to szczebel w ogóle niepotrzebny ja myślę, że on jest potrzebny, gdyby go wzmocnić finansowo funkcjonalnie i terytoria, a jak wzmocnić finansowo terytorialnie jak powiększać powiaty i nasienie powiększy no tak, ale można można jak rozumiem, że politycznie to jest bardzo trudne do przeprowadzenia każda reforma podziału terytorialnego polegająca na łączeniu czy zmniejszaniu liczby jednostek zmniejszenia liczby urzędów tych urzędników radnych dochodzą sprawy prestiżowe dotyczące tego, że byliśmy miastem powiatowym na przestajemy być miastem powiatowym, ale odwołam się jeszcze nas do tego jak i o czym mówiłem wcześniej jak popatrzymy na poziom zainteresowania mieszkańców i wiedzy o samorządach różnych szczebli to widać, że ten samorząd powiatowy nie jest bardzo głęboko ugruntowany w świadomości przywiązani do powiatu jesteśmy dużo mniej przywiązani niż to ci, którzy by się obawiali takiej reformy nie lubią mówić sprawdzaliśmy również w niedawnym badaniu przypadki podziałów powiatów nie wiem czy pani redaktor pęka w 2002 roku powstało nowych 7 powiatów 308 z nich było w dziewięćdziesiątym dziewiątym utworzonych w latach 2002 doszło jeszcze 7 Doda nowych i były też przypadki podziałów gminy i sprawdzaliśmy za pomocą dość skomplikowanych metod, o których nie będę opowiadał, jakie były skutki tych podziałów Ilony i w przypadku gmin te skutki podziałów były niejednoznaczne to długo trzeba by opowiadać się wyjaśnić różne komplikacje natomiast w przypadku powiatów sprawa była prosta po podziale w powiatach, które się podzieliły wzrosły wydatki administracyjne wzrosły koszty wykonywania wielu zadań natomiast nie widać Polak już nie przybyło dla mieszkańców i nie widać również korzyści na poziomie funkcjonowania demokracji lokalnej czy np. nie przybyło, a nie wzrosła frekwencja wyborcza w tych powiatach nie widać, że wzrosło zadowolenie z funkcjonowania powiatów, więc koszty zostały poniesione korzyści nie bardzo widać poza korzyściami dla dość wąskich grup, które albo z przyczyn prestiżowych albo ziemia ileż własnego jeśli reformować to raczej łączyć niż raz strzeliła 3 mnożyć nowe byty Janie przypadkiem zaczęłam od tych afer, które bardzo wizerunkowo osłabiają samorządy, bo chciałabym teraz przejść ds. ekonomicznego osłabiania samorządów lokalnych, bo to jest tendencja, która coraz bardziej się zaostrza zaczęło się od tego, że na program 500 plus samorządy dostały mniej pieniędzy niż one potrzebują, a to jest zadanie rządu i rząd musi im te pieniądze dopłacić decyzji jest jednak jedno ognisko zapalne myślę, że w końcu dopłaci no ale teraz mamy kolejną sprawę rząd chce likwidować gimnazja, a koszty tej likwidacji tej pseudo reformy chce przerzucić je na nas samorządy i z czego gminy mają za to wszystko płacić, a czy zacząłbym od tego chciałbym tutaj trochę nie pozwolić, bo jest nas prowadzenie tej rozmowy tylko na krytyce na krytykę ostatniego roku i postępowania obecnej większości parlament możemy krytykować i wcześniejszą, że czas pogarszanie sytuacji finansowej samorządów obserwujemy systematycznie od przynajmniej 8 lat i w ich obecna władza na poziomie centralnym do tej pod tym względem się szczególnie niedużych graczy dokłada dodatkowe jakieś takie każe tradycja, że są większe dużo, bo poprzednie tak pod skup bywały not chciałabym jeszcze trochę poczekał znaczy ja bym poczekał na twarde 3 dane rzeczywiście są różne niepokojące sygnały np. niektóre reformy, które są zapowiadane z różną intensywnością zapowiadane być może słuszne, ale będą kosztowały samorządy np. kwota wolna od podatku, jeżeli byśmy na razie nadal jest mało dawać willa została odłożona na, ale cały czas istnieje w zestawie obietnic rządowych i rząd nie powiedział rezygnujemy z tego na stałe, ale kojarzy się samorządy nie boli, bo jeśli tak zostanie w Łodzi, ale zdaje, jeżeli to zostanie wprowadzone to zaboli podatek bankowy podatek od sklepów wielkopowierzchniowych znowu niewiele z tego na razie wyszło, ale same te pomysły też były potencjalnie groźne dla dochodów samorządowych, ale mówmy o tym co nie jest potencjalnie groźne, a Sojusz uderza i gimnazja uderzał no tak z tymi gimnazjami to można też powiedzieć to jest potencjalne, bo jeszcze nikt nie wygaszany czy nie likwidujemy, aczkolwiek wydaje się to za najbardziej prawdopodobne że, że do tego dojdzie to jest groźne niewątpliwie, ale najświeższa wiadomość, bo z ostatnich dni, że rząd chce zwolnić z podatku od nieruchomości polskie koleje państwowe podatek od nieruchomości wpłynie do kasy gmin, jakim prawem rząd chce odebrać gminom ten dochód i jakie będą tego skutki, ale to jest znowu sprawa ogólniejsza, bo od wielu lat samorządy za te trwały pamiętam Unia metropolii polskich organizowała na ten temat konferencje i pytały a dlaczego w zasadzie o ulgach w podatkach lokalnych ma decydować parlament w dodatku bez żadnej rekompensaty dla samorządów, więc znowu nie chciałbym wam, ale Rafał żelazek w całym kraju i to są i ma wielkie tereny i te tereny albo powinno wykorzystać lepiej albo powinno przekazać samorządom albo sprzedać nie wiem, ale jak one leżą bezużytecznie to samorząd lokalny nie ma z tego pożytku ten podatek od nieruchomości to są jakieś pieniądze, więc przed nami zasilają kasę samorządów i nie podoba mi się ten pomysł, chociaż wydaje mi się, że w skali całego podatku od nieruchomości te nie będą jakieś gigantyczne kwoty, chociaż mogą być bolesne dla poszczególnych samorządów miało natomiast po prostu nie chce patrzeć na ten pomysł jako coś takiego zupełnie wyjątkowego, czego wcześniej nie bywało takie rzeczy niestety się co jakiś czas powtarzają rządzący bardzo rządy kolejne bardzo lubią robić różnego rodzaju prezenty kosztem samorządów Note za wyjątkowo dużo tylko kwestia właśnie ulg w podatkach lokalnych przede wszystkim podatku od nieruchomości, bo to jest ten największy podatek lokalny powtarza się od lat i tak jak mówię samorządowcy od wielu lat na to zwracają uwagę wypowiedzieliśmy już są już, że sporą część unijnych dotacji dostają samorządy to jest dysponentem tego jest przeważnie szczebel Marszałkowski, czyli województw no i rząd teraz zarzuca samorządom, że wyjątkowo źle te pieniądze inwestują po pierwsze jest to prawda, a wszystko wskazuje na to, że jednak tak w związku, z czym jakie są tego przyczyny, jakie będą tego skutki, dlaczego sobie samorządy i czy one raptem w tym roku sobie radzą z wydawaniem tych unijnych dotacji są tutaj powinna nas niepokoić czy tak czy rozumiem, że jak mówimy źle inwestują to niemal na węgiel inwestują w jakiej czy za złe decyzje podejmują wówczas inwestor lego powoli wzrastają, tak więc rzeczywiście jest tu jakiś problem, którego ja sam do końca nie rozumiem, aczkolwiek można wskazać pewne elementy znaczy po pierwsze nie jest specjalnie przed tą rozmową spojrzałem na dane o inwestycjach samorządu za 3 kwartały 2016 roku i porównałem to z 3 kwartałami 2015 roku na auto wygląda źle to rzecz, ale jeśli tak dość daleko jest proszę podać przykłady nie rozumiem przykłady, gdzie w, jakim regionie i ile zapłaciły za dane zbiorcze, ale n p . na poziomie województ w za 3 kwartały mamy inwestycje mniejsze niż połowa tego co było rok temu przez 15 i te pieniądze nie zostaną wykorzystane nie dostaniemy ich wobec tego no tak źle nie jest, ale wydział ochrony przed rozmową, że na Warmii bodajże i Mazurach to jest 3 proc i rzeczywiście jest bardzo duże zróżnicowanie między regionami zawsze było, ale nie było aż tak duże jak tym raz i nie do końca rozumiem, skąd ona się bierze tam mieszkać kujawsko-pomorskie warmińsko-mazurskie mają bardzo niski odsetek wykorzystania środków z regionalnych programów operacyjnych jest w cenie Pomorskiej albo lubuskie mają bardzo wysoki rzeczywiście jest szokujące jak duże to są różnice oczywiście jest jeszcze parę lat, żeby to nadgonić, więc noc razem, ale ich zająłem pierwsze pieniądze unijne myśmy się nauczyli i już je wydawać i dlaczego to siodełko następuje teraz po pierwsze to siodełko zawsze było ono nie było aż tak głębokie, ale specjalnie przed tą rozmową porównałem sobie dane o absorpcji funduszy unijnych przez pierwsze 2 lata w poprzedniej perspektywy i przez pierwsze 2 lata tej obecnej perspektywy unijnej jest rzeczywiście różnica jest gorzej teraz, ale i to nie jest jakiś to nie jest przepaść to nie jest jakaś gigantyczna różnica w nawiasie różnica jest 1 wtedy w latach 200713 te środki, które były w województwach były szybciej wykorzystywane niż te środki, które były na poziomie rządowym w tej chwili to się przynajmniej w niektórych programach odwróciła to województwa jest wykorzystanie funduszy z regionalnych programów operacyjnych jest wolniejsze niż z niektórych z programów zarządzanych na poziomie centralnym to jest zaskakujące, ale znowu tutaj to nie jest taka wielka ja bym tutaj jakieś, ale tego co pan mówi pan taką tendencję do usprawiedliwiania i mogę wyciągnąć wniosek, że jest dobrze nam nie zawrze nie jest dobrze, ale nie, ale nie jest aż tak tragicznie, żeby to, żeby to się nie dawało nadrobić, dlaczego zwalniają myślę, że tu jest kilka przyczyn po pierwsze, pogarszające się sytuacja finansowa samorządów, których musimy samorządy się trochę boją inwestować, ale rozwiniemy one po prostu nie mają na wkład własny niektóre nie mają koło zmieniły się przepisy również o zaciąganiu kredytów przez kilka lat temu już zmieniły o zaciąganiu kredytów dopuszczalnym limicie zadłużenia samorządów te przepisy wcale nie są złe natomiast przy pogarszającej się sytuacji finansowej no one ujawniły ten problem bardziej mniejszy, niżby to się ujawniło przy poprzednich przepisach i również mam wrażenie tak jak patrzę na zachowanie samorządów, że bardzo wiele samorządów odkłada pieniądze na razie spłaca stare zadłużenie odkłada, rezerwując pieniądze na duże konkursy 1 z regionalnych programach operacyjnych, które wszyscy mamy nadzieję żony się zaraz zaczną nam, więc właśnie druga sprawa, dlaczego one są dlaczego, dlaczego te konkursy się opóźniają samorządy czasem mówią, aby rząd nie przygotował różnych rozporządzeń mierzony przerwę panu, bo to też sprawa ostatnich dni, czyli samorząd Pomorza żali się, że im jest bardzo potrzebna nie wiem czy autostrada czy droga szybkiego ruchu i Gdańsk Szczecin i że oni są przygotowani natomiast właśnie na szczeblu centralnym nie ogłasza się przetargów, czyli wszystko zostało zamrożone no tak, ale nie radzą samorządy nie radzi sobie rząd PiS no ale to jest sprawa, która czuje, że troszkę wykracza poza moje kompetencje, bo to nie dotyczy Invest to nie jest inwestycja samorządowa ona oczywiście w konkretnym miejscu jest realizowana lekarzom, mówi że samorządy nie inwestują, a samorządy pokazują przykłady, że rząd sobie też z tym radzi i skutek mamy taki, że gospodarka spowalnia ono w ogóle inwestycję publiczną właśnie zwolniły chorych to jest prawda natomiast właśnie to spowolnienie inwestycji finansowanych z funduszy samorządowych z funduszy unijnych nie jest aż tak znaczne jak to czasami jakiś doniesień prasowych, by wynikało tak jak mówię dołek nie aż tak głębokie, ale dołek wykorzystywaniu funduszy unijnych pojawił się również 20072008 roku czy to jest normalne niepokojące będzie jak to zaraz za jakieś pół roku za 9 miesięcy i nie ruszy z kopyta kolejne konkursy w tej chwili to jeszcze nie jest oczywiście niepokoi się trzeba, bo jak się niepokoi my też się bardziej mobilizujemy, ale nie widzę w tej chwili jeszcze jakieś takiego wielkiego zagrożenia ja słyszę od urzędników i to wszystko jedno czy samorządowych 13 lat centralnych, że taka Pogoń za szukaniem korupcji i potęguje strach urzędników i że oni z 1 strony my nie chcemy, żeby rozstrzygali przetargi wg kryteriów najniższej ceny, bo tak się działo w poprzednich latach i to na fatalny to było fatalne, bo w rezultacie to wszystko kosztowało drożej z kolei obronić inne kryterium, które nie będzie takie oczywiste jak najniższa cena on się boją boją się, że im się zarzuci, dlaczego wygrał ten wykonawca skoro on wcale nie oferował, że zrobi to najtaniej i mamy klincz mamy odwlekanie decyzji, ale aż tak jako wice na co dzień to jak beza toczyliśmy koło do tematu, od którego zaczęliśmy rozmowę, kiedy mówiliśmy o problemie braku zaufania w warunkach braku zaufania strach urzędników jest paraliżujący zresztą to więcej nie tylko w samorządach Katowice na moim Uniwersytecie warszawskim, gdzie czasami jest bardzo trudno je zakupić w sposób sensowny aparatury jakąkolwiek, bo jest ten strach, że zaraz przyjdzie kontrola, że zaraz będą nas rozliczać i kupujemy wg kryterium najniższej ceny, która jak się dobrze przyjrzeć to wcale się nie zawsze okazuje ceną najniższą okazuje się ja się boję tego, że ta wałka rozrządu samorządami będzie nie tylko niszcząca dla gospodarki dla dla demokracji, ale powoduje niechęć ludzi w ogóle do partii do każdej partii czy to jest takich umów z kolei strach na wyrost czy obserwuje pan taką tendencję po pierwsze, ja powiem z moim wrodzonym optymizmem, że ciągle mam nadzieję, że nie będzie wojny Sun rządu z samorządami i Iwona RAŚ jest natomiast jeśli chodzi o jej niechęć do partii to prawdopodobnie to mógłby być temat odrębnej bardzo ciekawej rozmowy, by ostatnie sekundy samorządach, jeżeli chodzi o samorządy gminne tych partii politycznych nie jest bardzo mało mniej więcej 30 % burmistrzów tzw. kandydaci niezależni 70 % niezależni 30 % to są ci, którzy się identyfikują z partiami politycznymi i na poziomie na poziomie radnych jest również podobnie to jest zjawisko zresztą unikalne w Europie nigdzie więcej w Europie nie znalazłem samorządów, które w tak dużym stopniu zapełnione byłyby tzw. politykami niezależnymi nie zaś w dużej części są to politycy, którzy się o przebierali za niezależnych, ale może w końcu przybierają to też, o czym świadczy świadczy o tym, właśnie, że ludzie nie identyfikują się z żadną partią jej dziękuję panu pięknie ma sięgać dziękuję bardzo SA Paweł Swianiewicz z uniwersytetu Warszawskiego i ja się nazwami Joanna Solska zapraszam państwa za tydzień całej audycji wysłuchać w aplikacji mobilnej TOK FM oraz w archiwum na stronie tokfm PL i Kosznik audyt Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SALON - TERAZ SOLSKA! (JOANNA SOLSKA)

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA