REKLAMA

Jak Jacek Magiera zmienił Legię? Rozmowa z trenerem Mistrza Polski

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2016-12-18 17:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
43:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Przemysław Iwańczyk kłania się państwo zaproszona na rozmowy z Jackiem Magierą trenerem Legii Warszawa trenerem, który najgłośniej w ostatnim czasie pojawi się dzień dobry to są najlepsze tygodnie w życiu trenera Jacka Magierę w życiu trenera Jacka Magiery myślę, że takie pierwszego trenera wiadomo, że jestem człowiekiem sportu od wielu lat na tym najwyższym zawodowym poziomie w Legii Warszawa miałem znakomity chwilę jako zawodnik potem jako drugi trener dzisiaj Rozwiń » rzeczywiście mogę powiedzieć, że to ostatnie miesiące od września no to wielka sprawa, jeżeli chodzi o metrze od Mekki z tego nagraliśmy zdobycze punktowe bramki widowiska z tego jestem na pewno bardzo zadowolonych z pracy, którą wykonaliśmy tutaj miejsca sztaby mi zawodnikami oraz ze wszystkimi ludźmi, którzy nas wspierali na pewno można uznać za bardzo udaną mi taką, która daje dużo optymizmu na przyszłość testu także, gdy pracowałeś w swoim katalogu postępowania zawodowego jakiś algorytm, który określa to gdzie trener, jaki ma szansę się znaleźć to, czego zmierzam to nie tylko ciężka praca to nie tylko umiejętności to nie tylko warsztaty też łut szczęścia, żeby być do ZUS do dyspozycji tu i teraz tak to mniej więcej wygląda teraz też musi być cholernym szczęściarzem musi być natomiast szczęście to jest coś takiego co można stworzyć warunki odpowiednie do tego należy mieć zawsze przygotowanym do wykorzystania szansy to jest szczęście szczęście to jest także to, że jest zawsze przygotowany na różne rozwiązania nie szuka rozwiązań przypadkową tylko poparty to jest retoryką może nas temat dużo mówić ja się do roli pierwszego trenera przygotowywałem się latami i tu nie było tak, że będąc drugim trenerem mu tylko włącznie wykonywałem polecenia pierwszego trenera jeździłem na różnego rodzaju staże obserwowałem ich zachowania trenerów piłkarzy robiłem notatki jeździłem na wiele szkoleń, które tak naprawdę miały przygotować mnie na to, że kiedy stany jako ten pierwszy najważniejszy człowiek budujący zespół sztab ludzi po to, by wykorzystać z nich wszystkich największy potencjał, jaki tylko mają i ja widziałem 5 lat temu, że nie byłem gotów na to, bo to się czuje każdy wie co chce robić w życiu ja wiedziałem, że chce być pierwszym trenerem, ale wiedział, że przyjdzie taki moment, kiedy stanę po tej drugiej stronie gotowy i taki moment tak naprawdę zrodził się dopiero w tym roku, kiedy objąłem zespół Zagłębia Sosnowiec wcześniej, kiedy byłem trenerem drugiej drużyny Legii wiem, że jeszcze nie byłem gotów na to, aby być odpowiedzialny w 100 % za za prowadzenie takiego klubu jak jak Legia czy też inny klub z ekstraklasy na to wszystko potrzeba czasu doświadczenia i tej gotowości, która w pewnym momencie się zrodziła wtedy już poczułem, że to jest ten czas, ale mówić o gotowości, jakiej gotowości w sensie przygotowania merytorycznego czy gotowości jako dojrzałości było nie da się ukryć akurat jesteśmy rówieśnikami i pewnie gdzieś w Boga człowiek przechodzi etap w życiu, kiedy staje się dojrzalsze, kiedy jest w stanie powierzyć część obowiązków ludziom, którym ufa niekoniecznie chce wszystko zrobić sam uważa, że wszystko zrobi najlepiej jak dużo pracowałem przez rok czasu, kiedy byłem poza klubem poza Legią nad tym, aby to moją wiedzę jak najlepiej przekazywać innym nad formą przekazu, bo dużo się wie natomiast nie zawsze ten przekaz jest jasny prosty oczywisty i odbiorca nie zawsze z niego skorzysta jak należy ustawienie na boisku przekazanie pod względem profili zawodnika to są rzeczy bardzo ważne to musimy ich przekaz bardzo jasny prosty treściwe tak, aby zawodnik wiedział, czego od niego się wymaga od kwietnia wcześniej mówię tutaj od tych 5 latach otyłe byśmy spojrzeli chciałem przekazać wszystko naraz natomiast teraz przez ten rok usystematyzowane sobie wszystko w głowie wiedziałem, czego zacząć jak pracować w kolejnych etapach na to, aby zawodnik wiedział i widział w tym sens, aby po części nie dostawał tych informacji za dużo tylko odpowiednią ilość to tak samo jak podlewanie kwiatków, jeżeli zablokujemy za dużo wody to się, nawet jeżeli ten kwiatek nie będzie miał z tego pożytku natomiast kiedy każdego dnia będziemy go pielęgnować rozmawiać z nim dodawać jej odpowiedniej właśnie tej ilości wody no to wtedy będzie rósł będzie silny ładny można powiedzieć, że będzie się do mnie uśmiechał tak samo zawodnikami z drużyną, gdzie ten proces musi trwać aby, aby zawodnik zrozumiał filozofię trenera, aby mu zaufał i aby w pewnym momencie mówią tym samym językiem, ale nie chciał tego dzielić pewnie nie da się też tego oszacować procentowo natomiast nie zawsze w pracy tronu interesuje na ile on przede wszystkim musi być człowiek ma na jego musi być fachowców, gdy strony merytorycznej warsztatowy dla mnie trener musi być zarówno człowiekiem Jagi bardzo dobrze przygotowany merytorycznie musi mieć też wokół siebie ludzi takich, którzy są fachowcami wdanej dziedzinie w tej chwili odchodzi się już od sytuacji taki, że pierwszy trener robi wszystko ma za to współpracowników, którzy wykonują swoje zadania najlepiej potrafię jestem mózgiem tego sztabu i każdy z tych moich współpracowników wie, czego od niego oczekuje i za co odpowiada i ja mam do nich zaufanie natomiast wiem, że to są fachowcy i każdy jest inny każdy się odnajduje część innym natomiast mogę powiedzieć, że sztuką właśnie tego pierwszego trenera jest to, aby wykorzystać potencjał swoich współpracowników, aby każdy czuł się potrzebny, aby każdy wiedział o Agorze co ma robić jak radzić sobie z tym, żeby wejść do drużyny i być absolutnie Sową jest wielu trenerów i upominawczych i nazwiska nie chciałbym też tego w jaki sposób szósty obarczyć stereotypem, ale wielu szkoleniowców młodego pokolenia, którzy chodzą do pracy n p . w ekstraklasie widać to go o tym, że nie pozują na kogoś tym widać bessy z sobą tyle co coś co się z nami patrzy się za późno i nasze nie zmieniło się twoje zachowanie od momentu, kiedy miałeś drużynę Legii Warszawa jest taka pokusa, aby dostać się kimś niewymierne płotem Pepe Guardiolą w rozumieniu nie nie ma nie ma czegoś takiego jak serwisową Joanna już w pierwszych wywiadach nawet powiedziałem, że ja będę Sową chce być sobą nie będę na pokaz tego zrobił sobie tego nie obrażam po pierwsze po drugie nie potrafię tak działać jej kit zostanie od razu przez zawodników rozszyfrowany to są inteligentni ludzie obserwują trenerów innych dużo ze sobą rozmawiają wiedzą kto jaki jest i na tzw. kicze można jeszcze tydzień 2 potem niestety, ale już tego zaufania nie ma buduje drużynę nie zawsze budowanie relacji z zawodnikami na zaufaniu na prawdzie na tym, aby oni wiedzieli, czego od nich oczekuje, aby oni wiedzieli rodzice zrobią tym to powiem prosto w twarz nie za plecami nie w wywiadach tylko w szatni, bo to jest miejsce niezależnie od tego czy tez reprezentant Polski to jest zawodnik, który jest w klubie 12 lat ima wszystkie trofea czy to jest młody chłopak wszystkich traktować jednakowo i tak przez 3 miesiące w tej pracy to wyglądało tak chce, aby to było dalej każdy lubi wiedzieć za co dostał nagrodę, ale też za co są do niego jakieś krytyczne uwagi są różne charaktery 1 to przyjmie do wiadomości drugi się dziś z tym gryzie natomiast nie uważam, że trzeba być w przede wszystkim fair w stosunku samym do siebie nie powinni mieć nawet chwili zawahania żeby, żeby to zwalczać w sobie nie nie miałem chwili zawahania, żeby ze zwalczaniem to też jest uderzające nowy to obrazki filmiki z szatni, kiedy drużyna poszczególni członkowie zachowują się tak nie inaczej nie w oko któryś z wulkanem jeśli chodzi o szatni tych, które w sposób dystyngowany bije brawo nie ulegać tej euforii traktor nie nie pchać się do tego, żeby ruszyć w stan z zawodnikami resztek powiem bardzo kolokwialnie nieodmiennie chamie jeszcze nie nie wiem co będzie za rok za 2 SA 324 tego dzisiaj nie sprawdzimy być może to wszystko się zmieni, ale też wtedy chciałbym być sobą niż na pokaz natomiast mamy ustalone w Łukowie na co sobie może pozwolić co może robić, czego nie chce tym razem oddałem w tym przypadku pomysły na to, aby to drużyny po meczu w tych momentach, kiedy trzeba z siebie wyrzucić jak najwięcej emocji cieszyć się radować wolną rękę rząd robi naprawdę bardzo dobrze, bo ruszył obcokrajowców do tego, aby uczyli się polskich piosenek startuje najlepsza nauka polskiego języka, aby ta drużyna była cementowa na nie pamiętam Wołku jak graliśmy razem w drużynie też lubił być tą osobą, która nadaje ton w szatni po meczach w celu robienia atmosfery śpiewania natomiast ja wszystkim i tak decyduje decyduje o tym co się dzieje stara się poukładać każdy ma swoją działkę do zrobienia i chce, aby robił ją najlepiej jak potrafi to jest na pewno miłe oczywiście nie może tutaj przesądzać w tym wszystkim na tym jest kontrola dużo na ten temat rozmawiamy cieszymy się przede wszystkim z tego na razie, że drużyna wygrywa, bo to buduje atmosferę i to pozwala spokojnie tak naprawdę pracować Jacek Magiera jest moim państwo goszczące chwilkę wracamy do naszych rozmów Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie w towarzystwie trenera Legii Warszawa Jacka Magiery jeszcze raz dzień dobry i jeszcze raz dzień dobry rozmowę zupełnie szczerze jest to, że nie spodziewa się, że będziesz blefował w rozmowie z wyrytym przyp próbuje przemilczeć niektóre sprawy tak przynajmniej nie mam nie pomyślał sobie przez 3 miesiące, że to trochę za szybko na powrót wdrapać się boisz pod tym krzywym wznoszącej to jak na giełdzie jest łatwo, ale później utrzymać kurs jest o wiele o wiele trudniej czy niema nie odezwało się nie odezwał się w to by taki wewnętrzny głos może nie pokonywać od razu 3 stopni w górę tylko po 1 wiem, że interes Legii jako klubu jest zupełnie inna ona musi być zawsze na topie nam się tutaj w tym przypadku tego sezonu odrabiać straty ona musi powinna grać w pucharach także także na wiosnę, ale czy te nie stanie się, aby zakładnikiem własnego sukcesu za chwilkę to się okaże wszystko natomiast o nie wyobrażam sobie sytuacji, że zaczynamy kalkulować nie dziś się cieszymy z tego co osiągnęliśmy natomiast ja wiem, że przed nami jest bardzo dużo pracy nie możemy żaden sposób uwierzyć, że już zrobiliśmy coś wielkiego, bo tak naprawdę minister zrobiliśmy cały czas mamy kilka punktów straty w ekstraklasie dla nas priorytetem jest to, aby zdobyć tytuł mistrza Polski i mówimy o tym, głośno mimo tego, że drużynę przyjmowałem na czternastym miejscu w tabeli dziś jesteśmy na trzecim, czyli ten skok jakościowy na pewno jest dużo większym niż można się tego było spodziewać natomiast 7 punktów na dziś cały czas tej straty jest do lidera drogę na szczyt jest bardzo druga długo tak naprawdę mili ja wiem, że trzeba być pokornym pracować być przygotowanym na to, aby z tego szczytu nie spaść jak kiedyś opowiadałem młodym ludziom taką historię o człowieku, który wchodził na szczyt pokonał wiele kilometrów pokonał strumyki wycinał drzewa, żeby się na ten szczyt wdrapywać jak już przed nim tak szczęśliwy zadowolony spojrzą na to wszystko z góry wygląda pięknie, ale też spojrzą na siebie był w krótkich spodenkach i w krótkim rękawku była godzina dwudziesta dwudziesta pierwsza robiło się coraz zimniej i niestety jego ubiór nie pozwolił na to, aby na tym szczycie pozostać musiał zejść, a potem już nie ją na tyle silnej woli, aby wejść po raz drugi mówię muszę być gotowi jesteście ubrane jest ciepło ubrane i pracowałem nad tym co powiedziałem ten rok czasu to nie było siedzenie w domu i oglądanie telewizji tylko to była praca mu się na tym, aby być przygotowanym merytorycznym merytorycznie w trudnych momentach dobrych momentach sobie w momentach, aby wiedzieć, czego się chce spot jest taki, gdzie ta jest sinusoida raz jesteś wielki i chwalony, a za chwilę jesteś zlinczowany, bo przegrały mecz trzeba sobie umieć z tym z tym radzić jak chciał, aby drużyna o tym, też wiedziała dużo na ten temat rozmawiamy my musimy być zespołem takim nawet nie tyle musimy, bo my nic nie musimy chcemy być dobrze przygotowani właśnie pod każdym względem biegowym fizycznym sprawnościowym technicznym taktycznym, aby nic nie zaskoczyło i właśnie na tym szczycie pozostać ta nauka, jaką wynieśliśmy z ligi mistrzów jest wielka sprawa, bo co innego jest oglądać mecze w telewizji i myślę sobie, że ja bym dobrze zagrała co innego zmierzyć z takimi przeciwnikami, gdzie co mnie powiedzieć oni na dzisiaj jeszcze trochę szybciej od nas myślą to są te detale, które decydują, że później brakuje Ułamka sekundy na to, aby zablokować mu przewidzieć sytuację Polska ekstraklasa tamtego nie daje, bo tutaj jest mało klubów, które wymagają gry na takim tempie jak mecze z Realem czy te z Borussią czy Sportingiem Lizbona, jeżeli pójdziemy wszyscy do przodu jako Polski sport Polska piłka to wtedy będzie nam łatwiej grać na pewno w Europie jak najwięcej takich meczów jak ten ze Sportingiem z Bayernem 0, ale w naszej lidze spowoduje to, że nie tylko Legia będzie grał w europejskich pucharach, ale także inne zespoły nawet pośrednio Legii na razie próbuje te rozmowy na Legię kierować tylko oczekujemy bardziej chodzi teraz jeszcze wrócę do tego momentu oczekiwane też będą to się do siebie, bo gdzież to percepcja dość podobna u osoby pełnoletniej i trzeba mieć determinacji w sobie, by czekać czekać na szansę, którą się dostanie w wieku blisko 40 lat człowiek raczej myśli o tym, żeby już zabezpieczać swoją przyszłość oczekiwanie tak dotkliwej robocie, jaką jest robota trenera to jest coś co pewnie nie przyniesie ci kokosów, które pozwolą się ustawić do końca świata propozycje są nie musiała nadejść nie muszą być placowe Zagłębie Sosnowiec później w Zagłębiu Sosnowiec i do jakiegoś być może przeciętnego klubu ekstraklasy i t d. ale wciąż w to wierzyć ja tutaj walczyć z sobą jak też ukierunkować swoje otoczenie na cel, który sobie stawiać ten zawodowy, który swoim celom osobistym jednocześnie się dostatecznie jasno wyrażamy nie wiem czy znalazłbym w sobie tyle się ja jestem cierpliwy zdeterminowany, kto jest dla wszyscy najbliżsi moi wiedzą, że jaja sobie coś powiem, że to zdobędę to będę robił wszystko, ale powtórzę uczciwie do tego, aby to osiągnąć będę pracował będę miał zapisane te cele NATO, aby one stały się faktem i ja byłem bardzo cierpliwy na pewno prawda cierpliwość wymaga wyrzeczeń, ale to nie był tylko twoje życzenia tylko wyrzeczenia twoje najbliższe wszystkich do dzisiaj są wyrzeczenia jej napuszone rzeczywiście do Zagłębia Sosnowiec, ale tam byłem szczęśliwy i jej, gdyby ta propoz. Legii nie przyszła ja też bym dalej był tam szczęśliwy, bo ja kocham piłkę nożną lubię być trenerem zawodników spędzać czas z młodszymi od siebie piłkarzami, aby przekazać im wiedzę i część siebie, bo to też nie jest też jest ważne takie sprawy potoczyły, że jestem wieku rzeczywiście 40 lat w miejscu, w którym zawsze chciałem być jako jako trener na tak eksponowanym stanowisku można powiedzieć, że dopiero w wieku 40 lat ktoś tak powie, a ja powiem, że już w wieku 40 lat w moim wieku są zawodnicy, którzy jeszcze grają w ekstraklasie jak Łukasz Surma niedawno skończył Radek Sobolewski, który teraz prowadzi drogą Wisły Głowacki Kraków trochę młodszy Głowacki rzeczywiście czy jej bardzo wcześnie tak naprawdę chyba jestem drugim czy trzecim trenerem pod względem wieku najmłodszym, jeżeli chodzi o prowadzenie Legii Warszawa młodszemu na pewno Jacek Zieliński, który w wieku 37 lat objął zespół natomiast on objął zespół zupełnie innej sytuacji niż ja nie na tę rolę pierwszego trenera Legii Warszawa przygotowywałem się 10 lat 10 lat jako asystent jako drugi trener i 10 lat jako zawodnik ekstraklasowy, który spisywał wszystkie notatki treningi do zeszytu, który wpisał sobie uwagi, który obserwował trenerów, który już jako zawodnik prowadził często indywidualne zajęcia z innymi piłkarzami wejście do Legii wynoszą to też dni rynek jest ich wiedzy empirycznej obcując z tymi ludźmi tutaj mowy chociażby w to podejrzewam nawet więzienie było tylko wyzwaniem stricte zawodowym sportowym, bo pierwszej drużyny PS klub nieprawdopodobnie mocnych osobowości byśmy strukturę właścicielską przy nie wnikając szczegółowo każdy z członków tej struktury w bardzo silną osobowością obyśmy niektórzy w klubie pracują Michał Żewłakow dyrektor sportowy człowiek z kartą bardzo bogatą jeśli chodzi o piłkę nożną na poziomie reprezentacyjnym, ale też osobowość takich możemy wymienić tutaj wielu myślało, że do tego też potrzebę takiej gotowości mówisz o od wszystkich ludziach, którzy tych znałem się ale, ale nie byliście w taki jeszcze dość ciasny relacji przełożony podwładny, bo inaczej się na pewno rozmawiam z kolegą tak tak inaczej z roli właśnie osoby, które za to odpowiada zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie biorą odpowiedzialność za dany projekt, którzy są siedzą z boku i którzy mogą powiedzieć, że trzeba zrobić tak trzeba zrobić tak natomiast kiedy musieliby się za to pod tym podpisać to by tego nie zrobili zawsze najwięcej i krytykują mają dopowiedzenia ci, którzy najwięcej wiedzą, ale nie mają za to nie ponoszą odpowiedzialności się tego nie obawiałem w żadnym wypadku było to co powiedziałem też w głowie ustawiałem sobie z każdym dniem, że ta praca tutaj będzie coraz bliżej każdego dnia każdy dzień przybliżą je do tego, że stanę przed takimi wyzwaniami, bo to nie są problemy tylko to są wyzwania jej tych wyzwań było dużo ja znałem prezesa Leśnodorskiego prezesa Mioduskiego Michała Żewłakowa wcześniej wiedziałem jak tu są mocne osobowości, ale ja też wierzę w siebie wierzy w swoje umiejętności budowania czegoś wielkiego i jej przez moment nawet do głowy mi nie wyszło, że nie podołam nie ja w to wierzę i wierzyłem cały czas natomiast 1 najważniejszą rzeczą, którą sobie powiedziałem, że najważniejsze jest odwaga nie można się bać się być odważnym, bo tylko takie nastawienie spowoduje to, że człowiek się rozwija i nawet patrząc na te wszystkie nasze mecze, które graliśmy w lidze Mistrzów ja przed każdym z nich powtarzałem zawodnikom o odwadze nie o tym, że gramy z bardzo dobrym przeciwnikiem tylko o tym, że mamy wierzyć w swoje umiejętności, bo my też jesteśmy zespołem o ogromnych umiejętnościach, ale tylko włącznie odwaga spowoduje to, że my pokażemy kiedyś będziemy dbać wykorzystają to będą to widzieć naszych oczach, przechodząc dalej jako pierwszy trener mu się też gdzieś zaprezentować tę umiejętność wyrzucania z głowy rzeczy nieprzyjemnych taką bez wątpienia, że abstrahując od formy było to rozstanie z klubem tym zapomnieć o tym, natychmiast, kiedy stąd wyszedłeś w imię wyższego celu zawsze myślałem sobie od kiedy wraca jako pierwszy trenował tak jak wiedziałem, że tutaj wrócę jako pierwszy trener natomiast powtórzę to po raz kolejny nie rozmawiają z prezesem Leśnodorskim o tym, że odejdę z klubu w kwietniu, a w czerwcu została ta decyzja ogłoszona natomiast nie był żaden sposób obrażony to było coś innego to było nie potrafiłem zaakceptować tego, że przez jakiś czas nie będę pracował natomiast prezes Leśnodorski cały czas mówimy jedź odpocznij nie miałeś tyle nigdy tyle wolnego czasu dla siebie dla rodziny na przemyślenia po 3 miesiącach się spotkamy i pogadamy nie tak się stało natomiast nie mogą tego zaakceptować, bo to jego pomysł, by może ja na to wpłat powiedział dobra odpoczywam to byłoby łatwiej i stąd te moje rozterki gdzieś tam wewnątrz siebie, ale szybko sobie uporządkowanym życiem szybko uporządkował swoje pomysły zacząłem działać zacząłem od tego co zawsze chciałem zrobić od konferencji dla piłkarzy, którą zorganizowałem rok temu na stadionie Narodowym, gdzie przyszło 200 młodych piłkarzy, aby posłuchać tego co mi do powiedzenia i moim zaproszeni goście co było wielkim sukcesem spodziewają się, że przyjedzie 8040 może, ale 200 zawodników nie spodziewałem się i to dało mi jeszcze większego kopa do tego, aby się dalej rozwijać potem krótki epizod w motorze Lublin, gdzie byłem doradcą zarządu ds. sportowych z takiego tylnego siedzenia można powiedzieć zacząłem kierować sztabem, gdzie na zasadach menadżerskich spotykają się z nimi ustalaliśmy plan plan działania poszedłem do Zagłębia wcześniejszy w Polsacie sport analizowałem na euro mistrzostwa Europy, które tak naprawdę jeszcze bardziej mi rozwinęły, bo inaczej się ogląda mecz, kiedy trzeba się skupić przeanalizować różnego rodzaju zachowania inaczej, kiedy trzyma się lampka wina i patrzy na mecz z nogami na na kanapie to był ten rozwój natomiast czy szybko, wyrzucając byłoby złe myśli tak nauczyłem się tego nauczyłem się wielokrotnie miałem tak, że ktoś nawet do mnie przychodzi na rozmowy z dnia Kasi osoba, która była czy w klubie czy blisko klubu i zaczęła negatywnymi myślami gdzieś tam mnie swoimi obarczać nauczył się tego, że 1 uchem wpuszcza drugiego drugim wypuszczają kiedyś siedziało tobym nie starałem się analizować doszli do wniosku, że nie ma sensu dziś jest tak dużo dzisiaj każdy wie, kto powinien grać każdy daje różne wskazówki, że ten powinien wyjść na boisko nie tamten zawodnik natomiast to ja widzę tych piłkarzy na treningach ja wiem, że będę popełniał błędy, bo to jest nieuniknione natomiast nie mogę doprowadzić do sytuacji taki, że w grupie, a tak miałem n p . wtedy, kiedy prowadziłem drugi zespół Legii, kiedy chcę robić inaczej ja po rozmowach ze sztabem pierwszego zespołu musiałem zmieniać swoją decyzję źle się z tym czułem nie potrafię tego zaakceptować i dochodziło do sytuacji taki, że stawałem przed drużyną i nie mieć więcej powiedzieć nie wiedziałem jak ubrać to słowa abym, abym nie kłamał, a wielokrotnie było także, że sam ze sobą się walczymy liczyłem dochodziło do sytuacji i taki że, stojąc w szatni zgłupiałem i temu taki moment, gdzie mówię nie ma sensu dalej nie ma sensu tego ciągnąć, bo to niby niczego dobrego nie prowadzi jej nie będzie to z niekorzyścią dla zawodników jak dla mnie my dostaliśmy się po tym czasie prezes Leśnodorski też to widział był wielokrotnie na ten temat rozmawialiśmy potrzebowałem tego dłuższego czasu na to, aby je zresetować się trochę, jakby powiedzieć, że wymienić świeczkę, która się z używała o to, aby zaświecić na nowo nowy zespół, który miałem technikę wracamy do naszej rozmowy Jacek Magiera jest moim państwo gościem Przemysława Iwańczyka kłania się państwo ponownie Jacek Magiera z wami trener Legii Warszawa witam ponownie przed trzecim jest moją rozmowę są 1 z wybitnych polskich piłkarzy teraz na emeryturze też trenerem i zapytałem go co bardziej jest dla niego inspirujący zwycięstwo czy porażka w tym, że absolutnie zwycięstwo w tej nie do końca się z tym zgodziłem, bo on bowiem już znam to z autopsji żona mnie budują przede wszystkim porażki, bo potrafi dają materiał do wyciągnięcia wniosków poza tym są silniejszym czynnikiem determinującym MiTo dowiedział porażkami karmią się tylko słabi, ale ty na to patrzysz jak chcesz wygrywać każdy no ale w sporcie nie wygra wszystkiego, bo się nie da jest przeciwnik jest długi sezon w różne sytuacje się zdarzają natomiast ja powiem w ten sposób, że człowiek zaczyna się rozwijać wtedy, kiedy przegra często usypiają zwycięstwa nie miał taką sytuację powtórzę z drugim zespołem Legii, kiedy 6 meczów pod rząd wygraliśmy zrobiliśmy swoją pracę oczywiście nalepek potrafiliśmy, ale przywitaliśmy, o czym mam małe rzeczy, które niestety spowodowały, że kolejne mecze przegrał i czuję wtedy dopiero zdał sobie sprawę, że trzeba było reagować po meczach wygranych często zapomina się o tym, aby być przygotowanym na chwile kryzysu to usypia to takie utarte zwycięzców się nie sądzi nadal jest natomiast porażka szuka się wtedy rozwiązanie dużo i tego się też trzeba nauczyć tym chciał wygrywać wszystko natomiast na pewno dzisiaj jestem bardziej doświadczony, jeżeli chodzi o tę sytuację i na pewno więcej czasu poświęcam na analizę wygranego meczu pod kątem tego co trzeba zrobić lepiej aniżeli wtedy, kiedy się ten mecz wygrało i przymykał oczy na jakiś tam niedostatki w każdy ma swoje zdanie tak jak ten trener, który już zna na emeryturze powiedział natomiast inspirują mnie zarówno zwycięstwo Legii remisy jak i porażki, bo nie ukrywam, że sport uczy przede wszystkim pokory tego, aby w każdej sytuacji zachować się jak należy, czyli jej walczyć o jak najlepszy wynik po meczu w Madrycie chwali drużynę nie pamiętam już tak prawdę mówiąc czy chwalił drużynę bezpośrednio po meczu mało co, kiedy mówię na gorąco chwaliłem na pewno drużynę za wiele fragmentów gry poprzez analizę meczu i pokazywałem to inna na DVD natomiast ja ten mecz w Madrycie wykorzystałem do tego, że możemy tutaj osiągnąć dobry wynik, bo pokazałem im, że skoro tam, przegrywając 51 zagraliśmy wiele dobrych akcji natomiast to nie wystarczyło do tego, aby zdobyć punkty to w Warszawie mądrzejsi o tamto spotkanie zrobimy to samo tylko lepiej z małymi detalami do poprawy i osiągniemy dobry wynik nie my naprawdę tutaj wchodzą do szatni przystanie 21, kiedy przegrywaliśmy utknęliśmy w drużynę pozytywów bardzo dużo po to, aby oni uwierzyli, że można wygrać nie zremisować tylko wygrać nasze nastawienie na drugą połowę było takie, żeby dobrze zagrać skutecznie cieszyć się grą i zdobyć punkty i chcieliśmy zdobyć 3 lub zabrakło trochę zabrakło też Realowi trochę, że nie strzelił nam na 43 przegrali byśmy to spotkanie natomiast ten mecz pokazał że, że można, że drużyny, która przegrywa 20 narodzić się może taki zespół, który walczy o każdą piłkę jej z takim zespołem, jakim jest Real, który przyjechał tutaj bardzo dobrym składzie co innego oby się mówiło o tym, wyniku, gdyby nie grał Ronaldo, gdyby nie gromadzę Magdy nie grał cross byłej, by nie grał, gdyby Murata nie grało, gdyby jednak jeszcze wielu piłkarzy nieraz można było wymieniać, ale po co przyjechali drugim składem nie oni przyjechali tu pierwsze składy mity ta złość Ronaldo, który nie skakał tupał nogami dno jest najpiękniejsze, jaka mogła spotkać zawodników dłonie wyprowadzili go z równowagi w tym, że dobrze przeciwko niemu grali w euforii następna rzecz ludności tego Ronaldo to taka, że Legia z 1 z niewielu klubów, który nie strzelił gola to też, o czym świadczy mamy z tak wielkim klubem zdobyliśmy punkt pytam, o co ten mecz, dlatego że się nawet w takich pobieżne ocenach wsi rozpętała się dyskusja czy to jest aberracja, aby chwalić zespół po raz 15 grup jest w tym troszeczkę inaczej brakuje w tym trochę logiki ale, ale tak rzeczywiście było pytanie czy czy też wbre w temu naciskowi rzeźby można przecież przegrała wysoko potrafi być dostrzec to plus dostrzegłem bardzo dużo plusów natomiast ja taką taktykę obrały na te spotkania, bo zawsze jest do wyboru grać defensywnie czy bardziej ofensywnie odważnie czy mniej odważnie nie zawsze wybieram to mu opcję drugą, czyli odważnie i w czymś takim buduje się pewność piłkarze, bo co innego, kiedy przegralibyśmy bazę np. z Realem, ale nie bylibyśmy na połowie przeciwnika, a co innego, kiedy trwaliśmy w niej piłkarze z Madrytu robiliśmy zwody zrobiliśmy karnego byliśmy pewni siebie wygrywaliśmy wiele pojedynków 1 na 1 zawodnik rośnie cały czas idzie do przodu po meczu z Borussią Dortmund dostałem SMS -a czy wiele dostałem SMS-ów, ale 1 z SMS jedno 1 SMS od byłego zawodnika nie będę mógł nazwiska tutaj, ale klubu, który grał z Borussią Dortmund w europejskich pucharach też mi napisał, że gratuluje, bo widać było, że drużyna grała odważnie strzelała bramki dużo straciła, ale ten mecz się zapamiętana długo zapamięta z tego meczu, tyle że grał z Gruzją w pucharach był 2 × na połowie przeciwnika wybijał tylko piłkę z pustej bramki przegrał 40 i co lepiej każdy ma drogę może wybierać nie przystoi 1 powie stracić 8 goli w meczu ligi mistrzów, ale taki mecz się zdarzają jej ktoś powie, że graliśmy odważnie, ale ktoś, kto analizował ten mecz i rozebrał go na czynniki pierwsze to zobaczył coś innego zupełnie przemian sobie poświęciłem dużo czasu na to, aby ten mecz obejrzeć wielokrotnie powycinać różne różne momenty gry dostaną 10 dla nas, kiedy była dziesiąta minuta wyrównany mecz z przewagą Borussii 7 minut broniliśmy się bardzo dobrze na swojej połowie i wtedy dochodzi do sytuacji, że 3 minuty tracimy 3 gole ICO wtedy zrobić z ławki wpuścić piątego stopera broni 31 nie zajmuję przekazu taki panowie gonimy wynik otrzymamy na 32 za chwilę była sytuacja na 33 brakuje dużo i z tej akcji, gdzie trafił Prijović poprzeczka poszła kontra i straciliśmy gola na 42 także niewiele brakowało, aby ten mecz zupełnie inaczej wyglądało natomiast ten mecz dużo dały powiedziałem na drugi dzień chłopakom na rozruchu, że mają Highway z podniesioną głową, że ten wynik szykujemy na coś wielkiego i potem pojechaliśmy do Wrocławia w 3 minuty to my strzelamy 3 gole może nie 3, ale 7 minut 3 gole i pokazaliśmy, że co innego jest oglądać mecz w telewizji kogokolwiek krytykować co innego wyjścia przeciwstawić się temu to co mówiłem wielokrotnie ta gra w lidze Mistrzów na pewno każdego z piłkarzy bardzo dużo nauczyła nas trenerów też ogólnie myślę, że wszystkich w klubie czy miałeś też pracując w Legii jako pierwszy trener moment trudny moment trudny Niewiem choćby w relacjach interpersonalnych będą teraz odnosi się do tych spraw, które są powszechnie znana sprawa niedziela jest ewidentna tak była szansa nie wykorzystał tej szansy podziękowali czemu tak naprawdę najwięcej spraw nie było Nikolić zdecydował o swojej przyszłości w ten oto sposób ostatnio media informowały o tym, że Łukasz Broź może szukać sobie klubu nie wiem ostatnio też media informowały o wolnych dniach, jakie dostał Tomasz Jodłowiec ze względu na swoją dyspozycję fizyczną, ale też swoje kłopoty personalne czy turysta sytuacji tych sytuacji badać trudno może jeszcze wydarzyło się coś co kosztowało czy naprawdę wiele było takim prawdziwym zmierzenie się z Millerem marką tego klubu, a zarazem problemem jaki, jaki z tego wynika czy na pewno pracuje z wieloma charakterami ludźmi ogromnego niektórzy patrzą na na siebie natomiast wiele spraw dla mnie było oczywistych tak, że nie podlegają w ogóle dyskusji sprawa leży, o którym tutaj mówimy o została załatwiona tak naprawdę szybko pierwsza okazja do rozmowy z nim była po pierwszym wyskoku festiwalowa otrzymał ostrzeżenie powiedział, że nie akceptuję takiego zachowania inaczej sobie to wyobraża, że zawodnik, który nie gra tu pracuje i walczą miejsce w składzie dostał karę finansową natomiast kiedy to już była druga sprawa w ciągu 3 dni przy tzw. recydywa uznałem, że nie ma prawa coś takiego mieć miejsca, bo nie wyobrażam w tej sytuacji, że człowiek, który nie akceptuje zasad szatni w niej jest jej nie pracuje dalej nie zostało odsunięte od drużyny z myślą o pozostałych 24 piłkarzach natomiast oczywiście odbyłem wiele rozmów z piłkarzami były różne sytuacje natomiast zawsze chce, żeby to pozostawało Międzynami to nie chcesz być dializowany mówiła około czworga 3 zdarzył się już moment, w którym znaleźć nową to jest dopiero wyzwanie najtrudniejsze, jakimi spotkał w tych ostatnich tygodniach wyzwanie dużo, ale wiedziałem w jakim klubie jestem, bo w Legii nawet jak się nic nie dzieje to jest afera, bo się nic nie dzieje z jej przez tyle lat będąc tutaj byłem przygotowywany na na wiele wiele spraw Legia jest największym polskim klubem mi tutaj nie można w żaden sposób podejść do tego lekceważyć mojego małego problemu, który się często zdarzają natomiast rozwiązujemy, ale na dzisiaj nie było jeszcze czegoś takiego, gdzie bym nie przedmiot nieprzespaną noc czy czy zastanawiał się długo nad tymi co zrobić niektóre sytuacje wychodzą gdzieś tam są nieprawdą jak np. z Łukaszem mrozem, bo Łukasz Broź nie dostał żadnej informacji że, że ktoś na niego nie stawia też nasz zawodnik na niego liczę i dementuje to, żeby gdziekolwiek przez moją głowę przeszły takie myślenie ma jeszcze 1 , 5 roku kontraktowi ma walczyć o miejsce w składzie to zobaczmy wobec tego w jaki sposób spoliczkowała tę informację może stanowić nawet doczytałem twoją wypowiedź nawet nie w pierwsze osoby, które dziś wypowiadane słowa, że tak w rezygnuje niania nie rezygnujemy Łukasz rzeczywiście nie było piłkarz, który nie wychodziły wszystkich meczach postawą w składzie to miasto cały czas był gotowy pracował na treningach wspierał zawodników był przygotowany na to, aby w tych meczach wystąpić zagrał w Kielcach zagrało u siebie w meczu następnej kolejki z Cracovią Chyła zagrał ostatnio w Gliwicach jedynie gdy nie zagrał to w lidze Mistrzów natomiast nie to jest zawodnik ma, na którego liczy, że dementuje to, jakobym jakieś moje wypowiedzi były, bo na pewno nie udzielam takich być może zostało coś wyrwane z kontekstu bądź ktoś inny uznał jakąś odpowiedź dbacie bardziej rozbudował moją wypowiedź na jakiś konferencji był personalnie na pewno nikim indywidualnie się nie wypowiadałem nigdy jest przygotowane do batalii, jaką być może przydzielić tej zimy stoczyć z władzami klubu, dlaczego w twoim interesie jako trenera jest zachować jak najsilniejszy zespół jeszcze go wzmacniać każdy trener w ten sposób myśli interesem władz klubu jest też wzmacniać zespół też zarabiać na na piłkarzach znajdą tu pojawią się momenty, w których trzeba będzie zdecydować czy sprzedajemy rocznie sprzedaje mniejsze personalne na pewno takie będą sytuacje, bo inny lekarz z zimą, której dane były aż o ponowienie umowy czy coś budować dajcie mi ludzie wartościowych ogłosi niebawem właściciele dyrektor sportowy znają moje zdanie na ten temat i chcemy utrzymać trzon kadry, która jest w tej chwili gminy z małymi retuszu ami mały retusz to dla mnie jest 2 nazwiska w tomie Ilona Wilczyńska w KON ta nie może być tak, że odchodzi 8 osób i 7 przychodzi, bo wtedy jest rewolucja czy mały małe retusze mówimy tutaj o 23 zawodnikach natomiast co będzie zobaczymy ja bym chciał, aby ten zespół pograł ze sobą było tworzy się na pewno drużyna, która może przez następne pół roku dać jeszcze temu klubowi jeszcze więcej naszym celem jest gonienie w lidze, a tylko utrzymanie tych piłkarzy wiodących daje gwarancję na to, że dogonimy w innym przypadku na pewno może być trudniej oczywiście są sytuacje wyjątki, gdzie zgłosił się klub, który zaoferuje zawodnika kwoty, które się nie da odrzucić wtedy się co będzie dalej zastanawiać natomiast nasz dział skautingu na pewno już myśli o ewentualnych wzmocnieniach utrzymanie tej kadry plus to co powiedziałem 23 młodych zawodników + 2 zawodników z zewnątrz powoduje rozwój zespołu, a i tak do tego podchodzimy to jest koniec roku zbierze się koniec roku to zawsze okazja do takiej refleksji podsumowań z osobistego ty chciałbyś sam przed sobą nie powiedziałeś Swojacy jesteśmy szczęściarzami jest szczęśliwy ogólnie zadowolony szczęśliwy zdrowy rodzina zdrowo zawsze mówię będzie zdrowie to to wszystko się poukłada, bo można sobie na te sukcesy i szczęście zapracować kieruje się chorym to wtedy człowiek ma ma dużo dużo zmartwień natomiast niesiono mieście, bo nie było na to nawet czasu wrócę do domów w tym okresie świątecznym nadrobię zaległości na pewno w kontaktach z z rodziną, ale też będzie taki czas refleksji grudzień dla mnie zawsze był czasem, gdzie analizowałem cały rok rozmyślałem na temat tego co udało się zrealizować, czego nie to jak przystąpić do nowego roku na pewno obejrzę sobie ten mecz z Realem, który graliśmy tutaj na naszym stadionie, bo nie miał okazji go jeszcze całego oglądać wtedy na pole w kominku może jakąś lampkę wina obecnej i sobie to obejrzę, bo to są piękne chwile i oby trwały jak i jak najdłużej, bo ten rok na pewno dla mnie był można powiedzieć w cudzysłowie szalony, gdzie zmieniało się wszystko w kalejdoskopie z przez pierwsze pół roku to co mówiłem Motoru Lublin Polsat z analizy potem podjąć pracę jako trener za chwilę po 9 meczach swojej pozycji lidera w pierwszej lidze zmieniam klub na na Legię liga Mistrzów debiut w lidze Mistrzów to się szybko toczyło, ale przyjemne chwile na pewno refleksje będą Thomas nie ukrywam, że cały czas chce się rozwijać żyli ich do przodu też ma pełnić zapytałby skoro te roboty przy Łazienkowskiej sobie wymarzyli były zdeterminowane do tego stopnia, by wyprzedzić do tego celu dotrze wykiełkował sitowia, bo inaczej ktoś, kto zasiał w głowie myśl o tym, że warto taki plan powzięty w stosunku do stanowiska selekcjonera reprezentacji za daleko jedziemy w tej chwili nawet na ten temat nie co ma 40 lat tak mam 40 lat ja wiem nie wiem co chcą osiągnąć, jakie mam celem jej, które są zapisane to co powie mi się tego nie wstydzę kiedyś jej nawet tą kartkę z tymi celami zapisywałem czy zapisywałem przeglądaj po latach napisałem 5 prywatnych rzeczy, które chciały, żeby się spełniło przez najbliższe 10 lat i 5 i zawodowych prywatne się spełnił wszystkie natomiast zawodowe 3 lata 26 mogą z spełnić to byłoby nietaktem Zapotoczny stanowisko trenera reprezentacji jedno z tych 2 pozostałych rzecznej przy golu najlepszego z okazji świąt życzę dziękuję również rzeczy zdrowych pogodnych świąt, a w nowym roku końskiego zdrowia oby nie zabrakło go do realizacji swoich celów i Jacek Magiera był moim państwowości Przemysław Iwańczyk, ponieważ dziękuję bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA