REKLAMA

Natalia w Brooklynie naukowo, czyli czy Kazik miał rację? Rozmowa z dr Anną Sosnowską

OFF Czarek
Data emisji:
2017-01-30 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
35:41 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
no i ich w ich z ta historia zaczyna się na JFK wzajemnie posłuchasz na razie się nie śmie żenujące przesłuchanie przez robota z ambasady w Łomży nie ma teraz żadnej roboty na Greenpoincie syn siostra i kilka koleżanek trochę jej pomogą, bo trudno jest w samej zdobyć pracę na samym początku, a potem wszystko wraca na dobę w porządku tak jest Szanowni państwo w w Brooklynie, gdzie Natalia trafiła z piosenki Kazika, a państwa mają goście dr Anna Sosnowska z ośrodka Rozwiń » studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry Kazik tak śpiewał o Brooklynie Greenpoint się, a pani doktor trochę inaczej, bo dłużej i in, używając innych narzędzi przyjrzała się temu co dzieje się na Greenpoincie i owoc tych badań znajdą państwo w publikacji Polski Greenpoint, a nowy Jork wydane przez wydawnictwo naukowe Scholar, by ogień pojęcia pewnie wszyscy słyszeli to jest to taki przyczółek polskości właściwie 2 chyba tak mamy 1 to Chicago 1 latkowie a, a drugi to właśnie Green Point na Brooklynie czy w Brooklynie, w który dzisiaj jest już inny niż był kiedyś coś co się zmieniło i nastąpiła gentryfikacja, którą umieszczono w podtytule książki, czyli taki proces, który polega na tymże dzielnica wcześniej biedna robotnik Charles w warunkach amerykańskich to często znaczy etniczna ani Biała etniczna to znacznie mniej Łask połowa nienależąca Finlandia sanockich protestantów albo imigrantka albo nie Biała staje się dzielnicą lepszą zamieszkaną przez klasę średnią w też w obecnych warunkach najczęściej wykształconą klasę średnią artystycznych i zainteresowaniach my to to właśnie się stało na Greenpoincie i właściwie brak wynika z moich badań bez większego udziału polskich imigrantów, którzy tam ciągle stanowią około 13 mieszkańców w co ciekawe także dlatego zastanawia się 3 to dotyczy różnych właśnie takich dzielnic imigranckich czy w dużym uproszczeniu tak nas mieczy czy szczególnie Polski, bo np. Polska dzielnica w Toronto przechodzi także proces identyfikacji no bo proces gentryfikacja jak równolegle charakteryzuje pozwalamy tak niech no no właśnie do tak teraz mamy taką tendencję myślę, że jesteśmy bardzo poważnie zagrożone jest fakt, że różne rzeczy dzieją się ze względu na na naszą polskość lub polskości imigrantów tak to silnik jedno tys to się dzieje z powodu tego, że tendencja do identyfikacji z jakąś ogólną tendencją, która dotyka miast zachodnim świecie w i dlatego że klasy średnie coraz częściej chcą mieszkać w miastach, zwłaszcza młode wykształcone klasy średniej takie, które jeszcze nie ludzie, którzy jeszcze nie założyli rodziny wolą mieszkać się w mieście w określonych dzielnicach z ludźmi podobnymi do siebie chodzić do barów w podobnym stylu bibliotek księgarni i sklepików ze zdrową żywnością czasem jakaś taka tendencja w zachodnim świecie od 15 lat ogólna nowej co się dzieje Nowym Jorku w Toronto co się dzieje w Warszawie na Powiślu i na Pradze w robotnicy tak dawnych w swoich dzielnicach muszą konkurować się z nowymi sterami to też jest takie słówko, które weszły do języka gazetowego dziennikarskiego i ja też próbuje przekonać, że warto używać go w socjologii na Twitterze jest tak tak im coś takiego co łapie zjawisko kulturowej klasowe jednocześnie zlotem ten Green Point, który znamy może z opowieści imigrantów znaleźli też wszyscy powieści nim Radlińskiego, ale tak to jest taki pisarz zresztą pochodzący z Białostocczyzny i nie jest mną Janusza Głowackiego, który tam nigdy nie mieszkał na nieletniej nie był 1 z imigrantów tylko zawsze ironicznie i trochę pogardliwie patrzył na Greenpoint talon no myślę, że Głowackich też przyczynił to tym wizerunku Green Point jako takiej zapyziałej w polskiej w Łasinie właśnie wiochy Irlandia to polskie getto, ale też taki 1 z zatęchłą mały miasteczko tak mało małomiasteczkowa rośnie w Łasinie wioską WOŚP z daleka od natury taka małomiasteczkowa jeść brzydkimi sklepikami i innym, więc jak wywiad, kiedy pierwszy raz byłam na Greenpoincie jeszcze w czasach studenckich w latach dziewięćdziesiątych to monotonne to takimi oczami właśnie Głowackiego Radlińskiego ten Green Point zobaczyłam przeraziłam się wstydziłam się psów tak z tego, że jestem z Polski jak zrealizowała jako narodowość miała je szybko po prostu się zabrałam na scenę, gdy wróciłam na Manhattan, gdzie wtedy wyjdzie wtedy mieszkałam, ale to byłaby inna trwało tylko do tego czasu, kiedy związek zaczął się zajmować imigrację do Stanów zjednoczonych jakoś bardziej systematycznie Nowym Jorkiem bardziej systematycznie zdają sobie sprawę, że imigranckiej dzielnicy alei etniczne biednej Robotniczej tak wyglądają w Nowym Jorku tak są równie zapyziałe jest z kiepskimi domkami robotniczymi zbudowanymi na początku dwudziestego wieku, gdzie grasuje ołów karaluchy i myszy i chodniki są za wąskie realne ulice dziurawe to co to niestety była rzeczywistość tam latać od lat siedemdziesiątych, kiedy miasto było w kryzysie aż do lat dziewięćdziesiątych, kiedy ta intensywna gentryfikacja różnych dzielnic czy zatrzask, gdyż charakterystyka wszystkich tych poza Manhattanem dzielnic nowego Jorku tak, ale ten Green Point przez lata nie występował jako podmiot można powiedzieć z mediach czy w prasie ani polskiej ani w polskojęzycznej ani ich związaną z Rajczy w altanach myślę o nowym Dzienniku myślenie o tańsze no i jak w mojej książce jest cały rozdział opiera się tak jak inni pracowicie przejrzałem roczniki New York Timesa w najbardziej szanowanej gazety czy 1 z najbardziej szanowanych gazet amerykańskich, ale które też pełni gazety lokalnej nowojorskiej dzielnicy dla nowojorskiej elity po drugie, gazety lokalnej prasy wydawanej przez stół robotniczą amerykańską społeczność Greenpoint Greenpoint gazet i wreszcie nowy dziennik największą polskojęzyczną i do gazety na jej wschodnim Wybrzeżu no i z tego wy brzmieć, tak więc pracowicie przejrzałem roczniki z lat osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych jest spot z pierwszej dekady i drugiej 2001 . wieku z tego wynika, że nowe drżenie tam dosyć regularnie po Greenpoincie pisał to taką dziurę wykryła zaskakująco w nowym Dzienniku, który w Green Point w ogóle jako takiego podmiotu i miejsca, które warto się zająć, który jest czekamy, bo mieszkają tam polscy imigranci i w latach osiemdziesiątych mnie nie uznał w obronie nie, pisząc drugim po się znajdował tylko w rubryce co gdzie, kiedy tam wskazując, że lekarz jest msza okolicznościowa albo bankiet jakiś organizacje etniczne w latach dziewięćdziesiątych nowy dziennik pisał strasznie zjedli, więc jeszcze w bardziej niż Głowacki, ale Włosi z takim podobnymi inteligenckim i chichot powiedzmy linii dystansem minie chęć udziału i takim wstydem jest za polskość jednak dopiero pod wpływem New York Timesa odkrył, że to jest ciekawe miejsce, które nowa się np. zasługuje na identyfikację jej może być atrakcyjne dla wykształconej klasy średniej tak to od toną w Dzienniku tym nie są, ale chcę powiedzieć, że nie, kto Times pisał dosyć dużo znaczy w latach osiemdziesiątych w czasie masowych migracji w solidarnościowych ci politycznych, ale no nie tylko też takich zwykłych, żeby w Zagłębiu za chlebem tak ludzi robotników właśnie tam stylista i Łomży Białegostoku 3 Leżajska i Kolbuszowej i innych, więc New York Times pisał w latach osiemdziesiątych ogień pojęcie jako i polskiej emigrantki dzielnicy życzliwie ją przedstawiał potem w latach dziewięćdziesiątych też coś bardzo duża pisało się trochę mylny antycypując stylu gentryfikacja, która wbre w na początku 2001 . wieku nastąpiła znak wrócimy i poważne rozmowy po informacjach dr Anna Sosnowska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego jest państwem moim gościem Polski Greenpoint, a nowy Jork o tym, się rozmawiamy informacje o dziesiątej 20 Polski Greenpoint nowy Jork gentryfikacja stosunki etniczne i imigranckich rynek pracy na przełomie dwudziestego 2001. wieku to propozycja dr Anny Sosnowskiej z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego w, która przyglądała się tam coś się z Green poincie dla gmin będzie w różnych momentach w różnych okresach w rozpoczęciu tej przysłowiowej trochę sprzątaczki z Podlasia to właśnie to taka sprzątaczka jest jak wyglądała jak wyglądało jej życie jak my dalej kariera wyglądowi opcje po pierwsze w sprzątaniu, gdzie za ile mogą sprzątać tak czy to co to znaczyło finansowej co to znaczyło dla nosi się wspiera akcji czy też odkładania pieniędzy kupowania Anny nieruchomości, które jak już dzielnica zidentyfikuje to można przecież za 1 000 000 USD w MDM, gdy odkryłam, że o tym, sprzątanie to jest taka praca ta pierwsza praca w wejściu chowały jej praca u najbardziej oczywista, a inni popularna to mnie wśród kobiet w na Greenpoincie taki też powszechnie panowało o żyje na początku 2001 . wieku przekonanie wśród liderów, że dno jest jakaś dziewczyna kobieta z Polski przyjeżdża i zdecyduje się mieszkać na Greenpoincie nocnej takim wejściem do nowojorskiego świata jest na ogół sprzątanie itd trudno jakoś czuje się w związku trochę to skomentować, bo się, że wiele, zwłaszcza kobiecych liderów tej społeczności Green Point z Iskrą rozmawiał z wiarą mówi Anna Kasprzyk próbował mnie przekonać się tez krzywdzący, że przecież są też polskie, usiłując narzekają na leki ich szefowe restauracji, ale też drobne przecież Brazylia czy niektóre w Tychach prowadzą przychodnie lekarskie albo agencje nieruchomości i jednych na alergię i 1 i tylnych jednak w ciągle nie jest to wówczas przynajmniej w święta między 20062010 rokiem to auto to sprzątanie było dokonają oczywistością najłatwiejszą do zdobycia pracę tuż po przyjeździe, którą można było dostać się prosto z lotniska, zanim jeszcze człowiek nie jest się pozbył przykrych skutków zmiany i strefy czasowej i po drugie, my też warto powiedzieć, że to o nową to wpływało na to jak Polki jak polskie kobiety Polki polskiej imigrantki były widziane w niecały Nowym Jorku niezależnie od tego czy mieszkały na Greenpoincie, gdzie mieszkały w innych dzielnicach nowego Jorku, ale decyzja o tym, też pisze w książce wy wielki University, gdzie ja byłam zakotwiczona mając stypendium, gdy prowadziłam i te badania no prawie wszyscy moi koledzy koledzy profesorowie mieli polskie sprzątaczki niektórzy miejscy czarnych Karaibów, ale wiele z wielu z profesorów miało polskie sprzątaczki często widnieją one często mieszkały już nie w nie w Green poincie tylko nowości pracując już w profesorskich domach to były takie lepiej ustawione imigrantki, które mieszkały wille wówczas uważanych za lepsze dzielnice na ogół nakłonić Home to do masy atakuje się do np. tak to jest tak, że taka popularna wciąż zresztą Polska dzielnica właśnie wśród takich już lepiej ustawionych mających własny samochód i dom w polskich imigrantów w tym sprzątaczek, więc jak zaczęłam się bliżej przyglądać się to zawsze tak jest, gdy się czemuś bliżej przyglądamy to widzimy coraz więcej szczegółów Witar rzeczywistość, która z daleka się tutaj taka jest jednolita i nawet nudna i przygnębiające naboru na bardzo okropna rzecz z, że na samym dnie ner der rynku pracy drabiny społecznej te polskie emigrantki co okazało się, że to, że ten świat sprzątaczek jest, zwłaszcza w nowym Jorku, gdzie jest tak dużo powierzchni do posprzątania biurowych i domowych to o ich zdolności ten świat w ten rynek jest skomplikowany w taki pierwszy podział, który odkryłam, że jest to był podział między tymi dziewczynami, które pracowały w biurowcach to była też zresztą praca w letnie przekonywali liderzy społeczności, z którą rozmawiam w latach osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych była też bardzo atrakcyjna dla mężczyzn tak dla żywicieli głównych żywicieli rodziny jej, bo to była praca legalna uzwiązkowienie na co też w warunkach nowojorski znaczyło dobrze płatna tym na poziomie klasy średniej tak taki, by po kilku latach pracy legalnie zatrudniony pracownik sprzątacz biurowca mnie uzyskiwały miał też szansę na dużą emeryturę z lobby na torze jego pełne zatrudnienie jest stabilna, że nikt go albo jej nie wyrzuci z i okazało się, że lot ta praca była tylko dostępna dla legalnych imigrantek i tyle lat też jakoś próbowałam o w teorii rozwiązać taką zagadkę dlaczego, chociaż ta praca była tak pożądana tak atrakcyjna nie jest wśród takich zwykłych polskich robotniczych imigrantów na Greenpoincie to tu była coraz mniej dostępna tak, chociaż nie wymagała ani znajomości języka ani żadnych kwalifikacji Kowno wymaga tego, że jest jakiś łańcuch ludzi, którzy kolei i innych imigrantów wprowadzają w ten w ten świat z przedstawiają go szefowi i szefowi związku zawodowego i jedno i okazało się, że ten żart, że te biurowce takie atrakcyjne i cenionej nos od grudnia niedostępne dla polskich imigrantów, chociaż o nim marzył o tej pracy tylko jakaś niewielka liczba tych najstarszych polskich imigrantek, z czym się udało do nich dotrzeć kilka wywiadów z takimi paniami właśnie często naprawdę bardzo dobrze ustawiony miejski posiadającymi kilka domów w na Greenpoincie wysokie emerytury i wspomagający całe rodziny w Stanach i w Polsce udało mi się dotrzeć, więc ponad 2 roboty prowadzi badania w 2006 roku potem jeszcze do odczytywania ami takie archiwalne badania prowadziłam jeszcze raz rozmawiam z sprzątać kamienice są w niej w 2010 roku jedno i przer w udało mi się wymyślać jakoś odkręcić wymyślać w rozwiązanie tej zagadki wydaje się, że i w dobrym, że Polki zniknęły z z biurowców albo tylko te najstarsze imigrantki tam mogły się zakotwiczyć się nie zaprosiły kolejnych wiąże się z tym, że niewiele tych polskich imigrantek, dla których ta praca jest atrakcyjna to są imigrantki nielegalne niemającej autoryzowanego pobytu w Stanach Zjednoczonych to jednak dla nich to proces mielenia atrakcyjna, niemniej dostępna na testach, a te, dla których stałe dni praca jest dostępna z kolei jest nieatrakcyjna, czyli imigrantki legalne no bo one pewnie mają też lepsze wykształcenie i wtedy mogą zostać raczej kelner koło i ćwiczyć angielski czy nawet sprzedawczynią w sklepie to jesteś ty jesteś uważany za dobrą okazję do ćwiczenia języka i mentalna na drodze to jakiś tam lepszej i kariery no, więc ten rynek in wypadła z polskiej mniejszej teraz jest uważany w Nowym Jorku tak jak też sprzątanie hotelowego to też jest wielki sektorów w nowym Jorku, której stolicą turystyki należeć do laty nosów do emigrantek w Dominikany przede wszystkim to największa grupa imigrantka Nowym Jorku w no i druga, gdy grupa to Soły i placówki, gdy mnie cieszy taki dziewczyny które, gdy sprzątają mieszkania prywatne, które nazywa się play sami czasami domkami podobno te w Chicago częściej mówi się także ktoś pracuje na domkach to w Nowym Jorku mówi się na gwoździu mówi się, że ktoś pracuje na plecach, że my i 5 play słów albo 20 play są, więc tylko te kobiety są nazywane no właśnie jest niestety pogardliwie przez polskich firm imigrantów mężczyzn w tym liderów, ale też inne sfery zwykłych robotników Edek pokazuje najczęściej budowlanych też taka Polska męska niższa to biurko nowe się po pogardliwie nazywany Suples sów Ka mi się jak próbuje przekonać siłą w tym, a w książce poświęciłam tym placówkom cały rozdział żywą i po pierwsze, ta praca jest postrzegana jako lepszy zarówno nielegalni imigranci, które nie mają specjalnie innego wyjścia, ale jest także przez część nielegalnych imigrantek np. matek małych dzieci, z którymi nawiązałam szczególnie bliski kontakt, bo sama byłam matką i innym bardzo małego dziecka i tam w 2006 roku szczyt ma bardzo dobrze to rozumiem nie przekonywały mnie, że to jest jedyny wymóg nowości ida idealna dla praca dla matek małych dzieci, ponieważ jest tak elastyczna i 1 klasy z przedmiotami z ludźmi i pracujemy tyle godzin ile możemy tak jeśli dziecko ma roczek to pracujemy np. tylko w weekendy, kiedy mąż czy może zawitać hymnie RP, kiedy możesz może zostać z dzieckiem w domu, kiedy ma 2 lata możemy pracować już 2 dni w tygodniu, kiedy pójdzie do przedszkola co można zwiększyć liczbę godzin Dorota Anna kilkudziesięciu w każdej chwili, kiedy n p . jest chory można się umówić się posprząta innego dnia nie jest właścicielem mieszkania tam też non est też silny terenowy dziewczyny chwaliły to, że to jest to też części właśnie w takich trzydziestolatek treści nie myślałem Meritum, że ich, że to jest praca, której nie płacą podatków tak z dnia 16 iniekcji jest niekontrolowana nie nieopodatkowana Lincolna uważały to zależy, ale te wybory, bo traktowały właśnie te, zwłaszcza matki małych dzieci swój dochód jako taki dodatkowy nie główny dochód wolny rynek jej zapewnić mężczyźni ich mężowie ojcowie dzieci tylko taki dodatkowy no one za te pieniądze mogły kupić książki dzieci co ma albo jakieś meble gryzie nie musząc uzgadniać tego z mężem na wybory miały własne własne pieniądze to zresztą właśnie nim dotyczyła nie tylko matek im zupełnie malutkich dzieci, ale też takich, które miały dzieci w wieku szkolnym dotrwała aż do do momentu, kiedy dziecko ma 14 lat teksty takie, które uznają Krym trzeba być jak zwraca ze szkoły już drugiego co przy takiej normalnej pracy od dziewiątej siedemnastej to jest niemożliwe no i taka, gdyż druga grupa, która Ant jednak zauważa, że to jest idealna praca z innych powodów i to jest taki mocny stereotyp, który od, którego Janusz Głowacki się dołożył to są takie panie na emeryturze młody silny w miarę jeszcze sprawne silne zaprawione w ciężkiej pracy emerytki, które już nie mają obowiązków mogą pracować bardzo długo bardzo wielu do małych są dyspozycyjne James nastawione na oszczędzanie wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM dr Anna Sosnowska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego z państwa i moich gości i dolną część wyborców, ale w drzwiach Polski Greenpoint nowy Jork identyfikacja stosunki etniczne i imigranckich rynek pracy na poziomie dwudziestego 3001 . wieku brzmi to naukowo no bo to oblig Sokoła muszę siódmy tytuł Dumie antyteza tytuł profesora dopowiedział proszę państwa z myślą w ogóle ciekawy tytuł musi być nudne to może być nudne nie możecie kalectwo, ale myślę, że to jest bardzo cieka w tych 2 lub JST ich część tego gazyfikacja, ale sprawa jest bardzo ciekawa kwestia dotyczyła nie pije w swoich nowy dziennik świętej pamięci już dziś nikt nowy dziennik jest ma swoją stronę internetową po prezesie asyst tygodnik nie tak dziennik, który z tygodnikiem w taką okazję się w weekendy montaż to stosunkowo nowa zmiana chyba rok temu w nastąpiła, ale w swojej książce pisze pani pewnej takiej ideologicznej zmianie Warty, jeżeli chodzi i o redakcję o pewną linię programową, ale swoja panią o tym, że, jeżeli Greenpoint pojawiał się do dzienników to raczej jako takie właśnie trochę miejsce, z którego żartował sobie elity lepiej sytuowanej pewnie intelektualnie też osobiście siebie wyżej stawiające to, zwłaszcza intelektualnie tak, bo to jest charakterystyczne dla polskiej kultury taki podział między inteligencją, a ALU dachem, ale po to, co się zmieniło w wannie wśród domów właśnie potwierdzenie w jak sugeruje, że się zmieniło w Timesie, że wchodzi do dokonamy odkrycia naukowego i zauważam, że się co siłą zmieniła, ale to nic, ale to jeszcze nie jest takie i ugruntowanej zwykli ludzie idą w dziennikach jej to Gazeta założona w latach siedemdziesiątych i przez Groupe i imigrantów tuż powojennych zdecydowanie antykomunistycznych związanych z polskim rządem w okresie między wojennym i nie idzie im wyraźnie to wyraźnie wynika z badaniem różnych takich zmian nad samą gazetą nowym Dziennikiem Bild innych nie nie nie moich ludzi, których można, u których można nazwać się potomkami dzielili tę Ziemiańska inteligenckiej właśnie z takim charakterystycznym dla tej grupy w Polskiej kulturze i to zostało przeszczepione gdziekolwiek ta grupa pojechała 1 z systemem takim poczuciem odpowiedzialności za lód, ale też zniechęciło to duch chłopów do tej migracji, którą tam spotkali potomków emigracji za chlebem z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku, a ja tak wyjaśnia mnie chęć nowego Dziennika do Green Point z lat osiemdziesiątych, gdzie mieszkali też migranci trwa właśnie z Podlasia z Podkarpacia często pochodzący ze wsi nie wykształceni mówiący gwarą oczywiście nie mówiąc w żadnym obcym języku podczas gdy tam ginie elita żołnierska rozległ się chamsko inteligencka, gdy aspirowała do tego, żeby wpływać ślubował VAT wpływać na amerykański rząd na jego stosunek do bloku wschodniego do związku Radzieckiego rejent taką tradycją nowego Dziennika były felietony no dotyczące polityki światowej, więc do tego też środka nowy dziennik był Super popularną gazetą i dobrze prosperował też film finansowa Lenina nie, dlatego że te masy polskich imigrantów podzielały poglądy polityczne redakcji tylko, dlatego że służył jako miejsce ogłosi w marzenia się do pracy wzięli tam taki zbiór legend słyszał o tym jak w latach osiemdziesiątych 1 jedno wydanie gazety krążyło wśród 20 rodzin Idy też biblioteka była ulubionym miejscem polskich imigrantów, którzy chcieli zaoszczędzić tam kilkadziesiąt centów przychodzili czytać ogłoszenia właśnie w bibliotece i proste świat fauna to lista jechać cesarza polskiej kultury takiej dwoistości sił był ten nowy dziennik, w którym felietony z o polityce światowej i gaz ogłoszenia o tym, że jest jakiś murarz czy potrzebnej sprzątaczka i Leon ta, której słówka Polly potrzebna i te światy się nie lubiły specjalnie z sobą nie interesowały no ale jakoś w tym spotykały się na łamach spotykał się na łamach i to się dramatycznie, gdy skończyło, kiedy dziś to dramat był dla gazety skończyło się, kiedy ogłoszenia o pracy przejęły internetowe portale, które stały się not dużo łatwiej dostępne szybsze tańsze dla ogłoszenia dawców bardziej zrozumiałe dla tych, żeby grali najczęściej ten jest nowy dziennik tak władza w tym właśnie przez zaskoczenie zauważył, że Greenpoint nie jest już zapyziałą ohydną dzielnicą tylko nowy York Times, do którego zawsze aspirował do ludzi nikt sobie bez kupił budynek, w którym redakcja wszyscy lata byłam w w pobliżu dawnej siedziby niech tam są też od 2 uważam, że to co inni czy też to to było znaczące taki klient kulturowo, że to wyrażała, jaką się aspiracji jej tak też tych redakcji nowego Dziennika lub instalacja gentryfikacja zmianami sytuacji na Greenpoincie to było kompletne zaskoczenie, gdyż obserwowałam jak konkurent miał szczęście, że w tych latach, kiedy prowadziłam badania zmieniła się redakcja land nowego Dziennika działo przyjął odkupił i 1 taki stosunkowo młody biznesmen o korzeniach imigranckich właśnie takich prowincjonalnych wiejskich, ale dobrze sobie radzący czy taka grupa powiedz mi, które diament ma dobre dobry kontakt stołów słynną polską, której stary nowy dziennik szewskiej wstydził wschodnią wiejską niekoniecznie wykształconą, ale bardzo ambitną pracowitą i taką, która z była w stanie znaleźć sobie miejsce na tym robotniczym mini rynku nowego Jorku i tam i drobnych biznesów jest Muffin wstęp na zmianie w liniach takich rozwiązań Joanna z tym bodaj też nowy właściciel zmienił profil gazety znać zniknęły te felietony w geopolityce światowej natomiast Gazeta się intensywniej zacznie zajmuje Lech i nawet wciąż teraz, kiedy jest tylko tygodnikiem sprawami lokalnymi czy też sprawami polskiej dzielnicy Greenpoint, ale też Ridge Huty, gdzie umieściła swoją redakcję tak wcześnie na Manhattanie z aspiracjami do gier tańca tylko taką ma też siedzibę naliczyło gdzieś w New Jersey ci bliżej tych polskich społeczności bez kompleksów, że to są Robotniczej taki drobny biznes może już szósty w 2 w Jeleniej, a więc bardziej sprawy lokalne tak, by ich sprawy polskie są ważne, ale już w Łasinie z takiej perspektywy niechaj tę ligę sołecką post szlachecki tylko o takiej zwykłej i w związku z tym bardziej tradycyjnej katolickiej prawicowej no bo tak ten podział Anny w Polskiej kulturze polityce przebiega znany jest też charakterystyczny dla polskich imigrantów czy to co bardzo jest to prawda jest bardzo prawicowa regularnie głosuje duża część jej Polonii ci polscy imigranci w tym, którzy mają uprawnienia do głosowania w Polsce mają polskie paszporty głosują zdecydowanie na te partie prawicowe PiS wcześniej liga polskich rodzin, które są postrzegane jako były jako tradycyjne związane z kościołem katolickim w oczy gentryfikacja dzielnicy była szansą także dla liderów polskiej społeczności czy Milan mieszkańców importu czy raczej jak gdyby sąd w rzeczy, które obok siebie się działy i mają też przekonuje w razie też z kim cały rozdział temu poświęciłam żel tak to było postrzegane przez polskich imigrantów liderów, zwłaszcza tych, którzy byli właścicielami budynków mieszkalnych, które wynajmowali polskim imigrantom, a potem niczym rozpieszczone dzieci jak go hipstera, którzy zdecydowali się przeprowadzić i na Green Point diet i kto ale, którzy jednocześnie prowadzili jakieś biznesy najbliżej w stanie także z powodu tej pewności siebie, którą dają pieniądze, które nie niechcący zarobili, stając się milionerami właścicielami budynków no, więc dzięki tej pewności siebie, którą uzyskali dzięki pieniądzom, które staje się bardziej aktywni to on też obserwowałam w tych lokalnych ponad 3 i etnicznych ponad limit randki w ciałach takich jak zarząd dzielnicy im jak wybory to o lokalnych władz ukraińskich ten zarząd dzielnicy też ma stosunkowo dobry kontakt jest burmistrzem całego bruk winą, czyli tam gentryfikacja Greenpoint czuł paradoksalnie tak, chociaż ona mogła być w postrzegane jako taki kran z pułku Ion SAP polskość z serem Greenpoint Noteci Green tracili też przekonywali mnie, że on nawet pukała tę polskość, której oni tak nie chcieli znać taką właśnie pijacką o źle Resko o nielegalną tranzytową jak fani nazwali facetów, którzy przeklinali i tym wchodzili w jakiś nieuregulowany związki z kobietami, chociaż mieli rodziny w Polsce, a po -li otworzyła szansę na taką polskość i drobno mieszczańska powoływał się zakupy w zamożniejszych pewną siebie, która może odgrywać ważniejszą rolę w tej lokalnej nowojorskiej politycy znajdą się, że oni nie zmieni zupełnie się pomylili, chociaż świat wydawało, że byli zbyt optymistyczni, gdy myśleli o przyszłości swoich biznesów, które jednak bardzo zależało od obecności tych nielubianych sikających na chodnikach polskich imigrantów budowlańców Donald Tramp zweryfikuje tak bardzo pani dziękuję za wizytę oczekuje w dr Anna Sosnowska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, bo państwo mają gościem żeśmy publikacji wydanej przez wydawnictwo naukowe Scholar Polski Greenpoint, a nowy Jork identyfikacja stosunki etniczne i imigranckich rynek pracy na przełomie dwudziestego i 2001 . wieku dziękuję bardzo informację Radia TOK FM już za kilka minut po informacjach wracamy do programu off Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA