REKLAMA

Krzyż w pokoju nauczycielskim i batalia sądowa. Z Karoliną Kędziorą rozmawiała Agata Kowalska

Post Factum
Data emisji:
2017-02-01 18:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
21:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie dobry wieczór państwu dzisiaj pierwszą część audycji poświęcimy w pewnej nauczycielce, która odważyła się zdjąć w szkole krzyż ze ściany i sprawa skończyła się w sądzie w, a w drugiej części porozmawiamy o aglomeracji warszawskiej, czyli nowej wielkiej pięknej w Warszawie, którą szykuje prawo i sprawiedliwość zapraszam państwa na cały program, a już teraz witam w naszym studiu gościa pani Rozwiń » mecenas Karolina Kędziora radczyni prawna z polskiego Towarzystwa prawa Antydyskryminacyjnego dobry wieczór w no właśnie on nauczycielka zdjęła z nas szkole krzyż to sprowadzałby się dosyć głośna większość pewnie państwo podejrzewa, że sprawa była o to, że zdjęto krzyż, ale wcale nie chodziło o dyskryminację chciałbym jednak, że wznawia przypomniały kim jest pani Grażyna Juszczyk pani Grażyna Juszczyk jest to osoba, która wykonuje zawód nauczycielki matematyki od wielu wielu lat chyba zdaje się ze stażem trzydziestoparoletni im pracę z tej samej szkole w małej miejscowości w Krapkowicach jest osoba o dość mocnej pozycji społecznej, w których praca była szanowana doceniana lubiana przez kolegów koleżanki ze szkoły, w którą więc ciesząca się szacunkiem uczniów i norm czasu narząd tak było do czasu, kiedy w pani Grażyna inny odkryła po tym, jak wróciła z urlopu zdrowotnego zdaje się, że pojawił się ni stąd ni zowąd w pokoju nauczycielskim krzyż PE x i zupełnie nie wiedziała jak do tego doszło, dlaczego nikt nie zapytał o zdanie, bo prostu widziała go zdjęła i tutaj zaczęły się problemy pani Grażyny i sprawa sądowa, do której nawiązujemy i 4 finału wczoraj miał miejsce w sądzie dotyczyła tak naprawdę tego co się wydarzyło potem, czyli szykanom i molestowania tak dokładnie brzmi definicja w kodeksie pracy ze względu na jej bezwyznaniowości wodociąg toczyła się sprawa krótko mówiąc sąd badał co zrobił pracodawca w momencie, kiedy doszło do sytuacji konfliktowej w związku z tym, że pani Grażyna zdjęła krzyż już są początkowo wszystko głównie na nawet kilka tygodni tego nie zauważył po tym, jak ważny symbol wisiał na ścianie, ale znam się co się wydarzyło w meczu z rodzącą zaczęła coś co zaczął uczyć w szkole zwołano z dnia muszę z godziny na godzinę zupełnie bez uprzedzenia pani Grażyna nie wiedziała, że takie wydarzenie będzie miało miejsce radę pedagogiczną, którą mu otworzyła dyrektorka szkoły wystąpienia, które miała przygotowane na kartce z przesłaniem cytatów, ale zaczęła od słów już wiemy, kto ośmielił się zdjąć krzyż i dużo mówiła o tradycji o wadze krzyża o tym, że nikt nie powinien się ważyć się przeciwstawiać temu symbolowi religijnemu, który spisane w tradycję polską krótko mówiąc po tym, wystąpieniu pani dyrektorka już nie zabrała głos jak co potwierdziły zeznania świadków tylko w ciszy przyglądała się temu co działo się dalej, a to co działo się dalej wielu świadków określało jako link 3, ale krótko mówiąc z kumulacji agresji była skierowana przeciwko Grażynie Juszczyk zwraca pani uwagę na to milczenie dyrektorki, bo rozumiem, że to miało z nim później wagę w sądzie Tambor dyrektorka jest pracodawcą pani groźny już swoją osobą odpowiedzialną za placówkę za to jak nią zarządza i na ile zapewnia swoim pracownikom miejsce przyjazne też wolno dyskryminacji i to nie szkoła skierowała sprawę do sądu to nie samorząd, który jest właścicielem szkoły tylko sama pani Grażyna już taka tam też działo się wiele innych rzeczy, ponieważ to co nastąpiło to izolacja pani Grażyny torze ona próbowała swoich długoletnich kolegów koleżanek usłyszeć co się tak naprawdę, dlaczego to ją ignorują zaczynają pomijają, że Rosja nie odsunęli na tym spotkaniu 1 z nauczycielek krzyczała, że skoro ukradła krzyż cytuje to zapewne też inne rzeczy, które giną w szkole to też Sprawka i tego typu w stan oskarżenia miały miejsce i to trwało pojawił się artykułów lokalnej prasie z tego wynikało, że chodzi o panią Grażynę oczywiście bardzo negatywny sposób, odnosząc się do tego w żona zdjęła krzyż i centos toczył się zajmował sąd z bardzo długo, ponieważ postępowanie naprawdę trwało kilka lat odbyło się wiele rozpraw każda trwała wiele godzin bardzo wielu świadków głowy słuchanych w po twierdziło to, że ten pracodawca w osobie pani dyrektor nie poradził sobie sytuację, w której doszło do sytuacji jednak nie sposób nazwać inaczej konfliktować tak w pytaniu oczywiście coby było, gdyby pani Grażyna na piśmie złożyła wniosek o to, żeby ten krzyż został zdjęty ze ściany w ale nie wydaje się, żeby to miało w jakiś wpły w na przebieg tych wydarzeń, bo też sam obywatel podpisy pod tym czy krzyż powinien zawisnąć w pokoju nauczycielskim, bo też nikt nie kwestionował krzyży n p . w klasach w zbierało ksiądz przed przyjazdem, jakiego się dygnitarza kościelnego i jak zeznawali świadkowie podchodził tylko do osób w, prosząc o podpisy, pod który się spodziewał, że ten podpis uzyska, więc nie zapytano wszystkich na wszystkich osób, które były tam w w tej szkole pracowały, a przecież chodzi o kwestie, które były rozpatrywane szkole chodzi o grupę mniejszościową, czyli osoby, które mogłyby sobie tego krzyża nie życzyli dlatego należało zapytać wszystkich pracowników jeszcze zanim powiemy co ostatecznie wczoraj w powiedział Sąd II instancji to chciałam zapytać o stanowisko prokuratury, która złożyła też apelacje od kiedy wyrok w I instancji zapadł na korzyść nauczycielki Otóż wtedy oprócz szkoły, które się odwołała również prokuratura złożyła w apelacji i twierdziła, że właściwie całą sprawę rozpoczęła pani Grażyna ona jest winna tego konfliktu, który oceniał sąd i w związku z tym Realem w el nie można mówić o dyskryminacji ze względu na światopogląd czy nazwę na inne wyznanie i co pani na to jak koło, bo nie powiedziałyśmy tego przesądzać ciasto mój błąd, że pani Ewa zaskarża Kędziora była pełnomocnikiem pani Grażyny Juszczyk Sowa niezupełnie w pełnomocnik był wyznaczony to kto inny ja byłam jako przedstawicielka organizacji pozarządowej, która przystąpiła do postępowania Chariasz strony nowe chce się kibicować ponowna argument fair pojawienie się prokuratora w tym postępowaniu na etapie odwoławczym naprawdę bardzo nas zaniepokoiło, dlatego że nie jest tak oczywiście, że nie ma podstawy prawnej do tego rzut oka to się w sprawie pracowniczej pojawił jest art. 7 kodeksu postępowania cywilnego w ale z literatury fachowej komentarzy wynika, że to jest naprawdę archaiczny przepis który, jakim sposobem przetrwał w kodeksie, ale i tak naprawdę jest krytyka, odnosząc się do tego w ogóle się on ma umocowanie w obecnych czasach co prokurator ma robić w postępowaniach cywilnych i inni jak i jaka jest postawa tego, żeby tam się pojawiał w praktyce ten przepis od wielu lat wzrostu nie jest wykorzystywany na walnym nie spotykamy w sprawach cywilnych na razie jest pan to jest nowość bardzo to było niepokojące, tym bardziej że z tego przepisu, na podstawie którego prokurator może przyłączyć się do postępowania wynika, że to musi być stać za tym interes publiczny kwestie praworządności interes obywateli podczas gdy w tej apelacji, którą oczywiście ze zdziwieniem odebrałem już są potem się do niej ustosunkował, przygotowując odpowiedź na kolację w UE nie ma nawet słowa na ten temat, jaki to interes publiczny tutaj jest chroniony tak naprawdę prokurator przed stery w buty pełnomocnika strony pozwanej podczas wydać prokurator ma być tutaj jako ten oddzielny podmiot, czyli strona postępowania ani związana z żadną stronę i tym bardziej zastanawiało torze no, jakby stanął po konkretnej stronie jeżeli, chroniąc osoby, która być może nie krzywdzą na żywo krzyży w szkołach i Novum przy tak, ale już tylko je od razu zdejmować no ale co z tym argumentem, że właściwie, gdyby pani różne rzeczy nie zdjęła krzyża do całej awantury, by nie doszło, więc to ona sama w sobie zwinął ją dyskryminuje to w ogóle nie było przedmiotem tego postępowania w sytuacji, kiedy pani Grażyna zdjęła krzyż pojawił się pojawia się trudna sytuacja, którą za, której polubowne rozwiązanie odpowiada pracodawca zachowanie dyrektorki, którym wspomniałam na radzie pedagogicznej to ja całe postępowanie podnosiliśmy zaznaczyliśmy należało wręcz od czego instrukcje dyskryminacji to nas ona mało tego, że nic nie zrobiła tego w sposób taki, gdzie pani Grażyna mogłaby się przygotować do spotkania, gdzie w atmosferze w Tell sprzyjającej jakimś porozumieniu mogłoby obydwie strony przestawić swoje racje zastanowić co zrobić w sytuacji, kiedy mamy być może 1 osobę w szkole, która ma trudny symbolem religijnym jak nie patrzeć w miejscu pracy, czyli w miejscu, które nie ma służyć kultywowaniu religii, więc rozumieć też przed tą słynną radą pedagogiczną dyrektorka nie wezwała nauczycielki wiedzieli, że porozmawia nie nie w ogóle nie było takiej inicjatywy tylko od razu, bo sytuacja postawiona na ostrzu noża, gdzie pojawiło się ataki, gdzie to co ogłosiła dyrekcja, jakby było bardzo jasno z tej Manta ma gdzie deklarowała się po stronie konfliktu za chwilę po informacjach powiemy co ostatecznie uznał wczoraj sąd i komu przyznał rację ze mną studia pani mecenas Karolina Kędziora z polskiego Towarzystwa prawa Antydyskryminacyjnego radczyni prawna, które słyszeli państwo była w również ranny przyłączyła się tego postępowania przed sądem po informacjach wracamy w post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną w studiu cały czas gość pani mecenas Karolina Kędziora z polskiego Towarzystwa prawa Antydyskryminacyjnego, które to Towarzystwo dołączyło do sprawy nauczycielki matematyki co mniej istotne ważniejsze jest to że, gdy ta kobieta pani Grażyna Juszczyk RM zdjęła krzyż wolę pokoju nauczycielskim szkole, po czym spotkała się w 2 × po prostu dyskryminacją w szkole przy można być przemocą i też linczem pewnego rodzaju ze strony nauczycieli w ich brakiem opieki ze strony Dyrekcji sprawa trafiła do sądu, ponieważ nauczycielka poskarżyła się na dyskryminację i wczoraj mieliśmy okazje obserwować już wyrok II instancji sądu w tej sprawie po tym, jak szkoła przegrała i się odwołała rozmawiamy o tym, Anna z UE na czym polegał problem, ponieważ obserwują państwa naszych słuchaczy komentarze wczoraj, kiedy sprawa z miała finał pisaliśmy na portalu TOK FM Group com PL wielu z państwa zwraca uwagę na to, że w krzyża ruszać nie należy, że jak nauczycielka w zdjęła krzyż to miała okazję, by to miała inny nowy mała dyrekcja prawo ukarać tyle tylko zeznała w sądzie w ogóle nie dotyczyła karania nauczycielki czy zdejmowania krzyża tylko tego czy wolno i element oskarżać się wyzywać i przystosować ostracyzm wobec kogoś, kto dokonał takiego aktu jak zdjęcie krzyża no to może powiedzmy co ostatecznie uznał sąd to była dyskryminacja czy nie była to dyskryminacja w formie molestowania ze względu na bezwyznaniowość powódki sąd zasądził kwotę 5000 zł jako rekompensaty w UE jej krzywdy oraz zobowiązał szkołę do tego, żeby przeprosiny w lokalnej prasie ogłosi w związku z zaistniałą sytuacją to za sprawą emerytom, ale 5000 to chyba niewiele za tego typu profilowanie to jest także pani Grażyna Bober wnosiła o sumę 125000 zł inie jest także dod uznawaliśmy za argumentacją sądu, dlaczego ta kwota długu powinna być ostatecznie 5 × mniejsza, ale też się pani Grażyna nie chciała wnosić apelacji odnośnie wysokości odszkodowania, które zasądził Sąd I instancji ludzie wiązali ogarnąć myślą o tym, złe z punktu widzenia każdego czy każdy z nas, która myśli o takiej sprawie o wieloletnim jak pani sama wskazywał procesie w stresie i w kosztach ich wysiłku były winnych wszelkiego rodzaju, który kończy się tym, że cały za całą tę historię, w której jesteśmy jak się okazuje ofiarą dostajemy rekompensatę 5000 zł to jednak wydaje się trochę niewarte walki dla pani Grażyny okazało się to warte i dla niej sam fakt stwierdzenia, że doszło do naruszenia wydaje się bardzo istotne, ale rzeczywiście jest także sądy krajowe szczególnie rekompensując krzywda nie są zbyt hojne już odnoszą się do szkody materialnej, gdzie łatwo można policzyć ile osoba w jakiej wysokości straty poniosła innego rodzaju sprawach jest to prostsze rzecz w tym, że wszystkie sprawy o dyskryminację mają też inny wymiar niematerialny i pytanie na ile cenimy to, że ktoś ma obniżona samoocena, że nawet, jeżeli nie ma chorych historii choroby w, która zaistniała w wyniku przeżyte traumy to należy go jakoś wynagrodzić krzywdy, którego spotkała i tutaj kre w naprawdę te odszkodowania są symboliczne rzeczywiście nie jest przypadkowa to znacznie się powtarza bez przerwy w no dobrze ale, porównując oraz rodzaj dyskryminacji jak urządzono przemoc jest, że stosowano przemoc obecnej nauczycielki mnie fizyczną psychiczną, ale nie ta sprawa nie była przewiozło dyskryminacji jak to rozumieć w jaki sposób się światopogląd i właśnie pozycja na czyją wszelkich ma się do tego co do do prawa Antydyskryminacyjnego bardzo wierzę, że są inne istotne traf chciał powiedzieć 1 odnosi się do tego, jaką rolę, jaka jest rola pracodawcy w kontekście przeciwdziałania dyskryminacji przede wszystkim w kodeksie pracy jest artykuł, który mówi o tym, że pracodawca ma obowiązek przeciwdziałania dyskryminacji nie są doprecyzowane na czym to miało polegać w związku z tym wielu pracodawców nie robi nic, ale mniej jest kłopot z mówiąc kolokwialnie, jeżeli sprawa trafi do sądu przeciwko pracodawcy, na którym w tego typu sprawach spoczywa obowiązek udowodnienia, że dyskryminacji nie było po strona, która idzie do sądu jedynie uprawdopodabnia zaistnienie dyskryminacji co wydaje się, że z nawiązką pani Grażyna Juszczyk w sprawie uczyniła, przedstawiając dowody w UE i w związku z tym, że w tym, żeby pracodawca w tej bardzo ciekawe zarzuty się pojawiały w apelacji strony pozwanej, gdzie zostało napisane, że przecież dyrektorka nie odpowiada za to co mówią inni nauczyciele, chociaż ona tego nie powiedziała n p . że pani Grażyna jest złodziejką, ale chęć lekcja sposób bierne nie, zabierając głosu po tym, jak wystąpiła na początku rady pedagogicznej przyzwala ułana pewnego rodzaju przemoc i atak na osobę, która deklarowała przynależność do mniejszości absolutnie zdumiewające zupełną na to, że mówimy o szkole 3 miejscu wynosiła 1 uczniów może oskarża drugiego kradzież czy wyzywać go w ich zdaniem luzem Dyrekcji nauczycieli w tym nie ma obowiązku reagować tylko może to obserwować wiernie tak samo jak dyrektorka obserwowała klepisko z władzą więcej w tej sprawie konkretnie w którymś momencie w związku z tym, że sprawa trafiła do lokalnych mediów i z inicjatywy nauczycieli jak w wynika z materiału dowodowego ani z inicjatywy ani Grażyny doszło do tego, że na, której z lekcji pani Grażyny uczniowie krzyczeli, gdzie jest krzyż na początku lekcji i ona nie dostała żadnego wsparcia od Dyrekcji szkoły nikt nie zareagował, gdy uczniowie nie zostali zdyscyplinowani, więc krótko mówiąc tolerowano, jakby dalszy wykluczenie szykany również ze strony uczniów w tym przypadku zupełnie nie, chroniąc pracownika, a tak naprawdę to co powiedziała sędzia widmo wyjścia w ustnym uzasadnieniu wyroku o bardzo ciekawe jakoś mocno zostało mi w głowie powiedział o tym, że, gdyby ta sprawa dotyczyła osoby, gdyby pani Grażyna była osobą, która w miejscu, w którym pracują osoby, które deklarują swoją bezwyznaniowość powiesiła, by krzyż bez konsultacji wynik sprawy byłby taki sam to znaczy nie mogłyby ją spotkać takie szykany po tym, jak by to zrobiła jak spotkały w odniesieniu do stanu faktycznego wbrew temu co mówią media to niezdrowo Krzysiek z prawa, ale złe traktowanie, ale to jest jednak dotyka ta sprawa bardzo ważnego tematu my zresztą też już nim interesowaliśmy mamy ekspertyzę na ten temat przygotowaną na temat symboli religijnych w miejscach pracy zawsze są w okresie wypowiadał w tym temacie za dobrze mówił o tym czy krzyż powinien wisieć nie powinien czy to jest sprawa w Polsce kontrowersyjną, ale znalazły za szczególne uznanie w rządzie są tylko do szykan odnoszę natomiast to, o czym mówimy za to torze w z perspektywy zarządzania miejscem pracy naprawdę najbezpieczniej uczynić miejsce pracy neutralnym od symboli religijnych, bo wtedy, jeżeli o to nie zadbamy może dochodzić do niepotrzebnych sytuacji konfliktowych i wtedy może to się skończyć tak jak w tej sprawie, a słuchacze napisali wczoraj w komentarzach swoich na profilu Radia TOK FM na Facebooku, że to przecież ta pani była nie tolerancyjna, zdejmując krzyż to co powiedziała sędzia je dowieźć to zapowiedź, że to co powiedziała czy nazywania Racing jest żadną religią, ale też jest tak, że to co powiedziała sędzia wy też w uzasadnieniu ustnym bardzo ważnego te przepisy w kodeksie pracy akurat, na podstawie których wydano wyrok służą nie o ochronie praw większości tylko ochronie praw grup mniejszościowych tych krótko mówiąc rzecz w tym, żeby mieć uważność na to, że nie mamy 1 poglądu, iż rzeczywiście słyszy takie opinie, ale co szkodziło skoro jest ateistą no to co szkodziło ten krzyż wisi jest bardzo subiektywna mogło jej to przeszkadzać i mogą oczekiwać nie pracują z instytucji nie wiem o charakterze katolickim wyznaniowym, że tego krzyża po prostu tam nie będzie w miejscu akurat w pokoju nauczycielskim przestrzeni Fiona ma odpoczywać, który ma się czuć komfortowo i naprawdę ile z nich prośby konsultowałam kilka spraw, gdzie były niepotrzebne problemy związane z tym, że takiej staranności w tym względzie pracodawca nie zachował i pojawiały się osoby np. które eksponowały inne symbole religijne grup mniejszościowych w Polsce naprawdę wtedy nie było głosów takich co to komu przeszkadza tylko wręcz odmawiano prawa do tego, żeby te symbole religijne były eksponowane właśnie, dlatego że osoba należy do grupy mniejszościowej naprawdę punkt widzenia jest inny, kiedy jesteśmy w grupie większościowej ten może mówić co to komu szkodzi prawda tak trochę, przenosząc tę dyskusję na inną przesłankę mężczyzna, który w miejscu pracy nazywany był BAM bom przez kolegów i koleżanki i naprawdę ci koledzy koleżanki koleżanki, którzy nie mieli ciemnego koloru skóry, bo on był jedyną czarnoskórą osobą w tym miejscu pracy mówi, ale co to komu przeszkadza, dlaczego w ogóle w jak to może kogoś obrazić natomiast subiektywne odczucie tego mężczyzny, który uważa, że treść tej tego wierszyka o Murzynka Bambo, który możesz uśmiechamy wspominam szkołę w UE tak, by utrwala stereotypy na temat tego, że osoby ciemnoskóre nie wiem czy nie mediom są leniwe i tylko jedzą banany w sprawie łożą subiektywnie dużego na godność narusza to ciekawe też co pani wiedziała o tym od doznania co to komu przeszkadza ty też troszkę o opisała toaleta to część History, w której zniknięcie krzyża nikogo nie zaniepokoiło przez ileś tygodni zarząd rzeczywiście transparentność wydaje być takim taką samą częścią wyposażenia w drzwiach klamki od drzwi i w efekcie na, mimo że osoby, które w, którym tak zależy, by wisiał twierdzą, że to jest wyjątkowy symbol i Anny i reprezentujący pewną wartość rezerwować np. placówkę to konsultować się taką sprawę komendę policji prawda ludzie przychodzą różne osoby w no i często nieciekawej sytuacji i widzom wywieszony konkretny symbol religijny krzyża załóżmy, że są to osoby, które należą do grup mniejszościowych religijny nocą i uprzedzani to jest komunikatom dla nich jest komunikat, że ta placówka ta urząd publiczny definiuje się, jakby utożsamiający z konkretną religią, lecz trudno mówić o kraju, w którym w sali sejmowej wisi krzyż, więc zrozumiałe od góry do dołu jest to lista usankcjonowane pół poza prawnie tylko taki zwyczaj tak tego, że to co nas interesuje to nie to jak to w praktyce w Polsce działa tylko jednak my, zajmując się prawa anty dyskryminacyjnym znając konkretne sprawy i dramaty ludzkie mówimy o tym jak naszym zdaniem być powinno naprawdę czym innym jest symbol religijny przecież leży tożsamość krzyży na szyi bądź ruchu stały bądź i inne przedmioty z, które świadczą o o jego tożsamości religijnej tez Okaj czym innym jest na ścianie konkretna deklaracja i naprawdę na to należy mieć uważa zresztą do tego też wielokrotnie odnosił się Europejski Trybunał praw człowieka Strasburg pani mecenas Karolina Kędziora radczyni prawna z polskiego Towarzystwa prawa Antydyskryminacyjnego bardzo dziękuję za spotkanie dziękuje w post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - AGATA KOWALSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA