REKLAMA

Co warto zmienić w ustawie o związkach metropolitalnych? Dr Adam Gendźwiłł w rozmowie z Jakubem Janiszewskim

Połączenie
Data emisji:
2017-02-07 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie ich różni od gór aż 136 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studio dr Adam Gendźwiłł z wydziału geografii studiów regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry jak można początek zagadnęła tak czy znasz pan ten projekt napisany przez Jacka Sasina projekt ustawy dla Warszawę ten, który pojawił się już jakiś czas temu no tak znam przeczytałem projekcji lakoniczne uzasadnienie wiele szczegółów w tym nie ma, a jak jest pani pana zdanie Rozwiń » na temat tego co tam jest dosyć krytyczne co znaczy mam poczucie, że jest to projekt przygotowany bardzo pospiesznie bez należytej wiedzy symulacji skutków takich działań w gruncie rzeczy nie potrafię zrozumieć, dlaczego się pojawił jako druk sejmowy, dlaczego miało być procedowany w sejmie sytuacji, w której tak wiele kwestii w zasadzie nie zostało wyjaśnionych ani w uzasadnieniu tego projektu ani wypowiedziach wnioskodawców ani z tzw. ustawie wprowadzającej, która została zapowiedziana, ale nie było jej tak naprawdę nie ma jej projektu w tym się uważnie przyjrzeć temu co mówi Jacek Sasin to najpier w usłyszeliśmy, że ta ustawa ma w pewnym sensie wprost wzmocnić politycznie prawo sprawiedliwość potem usłyszeliśmy, że przede wszystkim to Warszawa i okoliczne miejscowości tej ustawy potrzebują, bo potrzebna jest ustawa o metropolii o związkach metropolitalnych, ale taka analogia jest no właśnie teraz pytanie co jest w tej ustawie, która ma już funkcjonuje i na czym właściwie te związki metropolitalne mają polegać co to ma być on, iż jest to obowiązująca ustawa o związkach metropolitalnych przygotowana pod koniec kadencji PO-PSL podpisana już przez prezydenta Dudę natomiast jest ustawa martwa, dlatego że nie ma do niej rozporządzeń wykonawczych, których przygotowanie leży po stronie rządu to, że ich nie ma też nie jest specjalnym zaskoczeniem było nim partia rządząca ma jeszcze jak była w opozycji dosyć mocno krytykowała rozwiązania Rene można powiedzieć, że w pewnym sensie postępują konsekwentnie to znaczy nie wydaje się, że tak Gustaw nie było tak no, więc wydaje się, że ta ustawa jest martwa i raczej pozostanie martwa, bo prawo i sprawiedliwość chyba będzie miało jakiś inny pomysł na rozwiązanie problemu zarządzania metropolitalnego co jest w tej ustawie graczy w ustawie o związkach metropolitalnych ona przewiduje, że współpraca gmin w obrębie obszarów metropolitalnych i to już nie tylko Warszawy to miałoby dotyczyć obszarów metropolitalnych wszystkich największych polskich miast leży ta współpraca układała się można powiedzieć oddolnie znaczy były w po powoływane związki międzygminne, więc takie my można powiedzieć Zrzeszenia gmin, które miałyby swoją osobowość prawną swój budżet swoje organy władzy i te związki międzygminne koordynowały, by politykę UE między gminą w zakresie takich spra w jak np. transport publiczny takich problemów, które przekraczają granice administracyjne kluczowe można powiedzieć kluczowa różnica jest taka, że związki międzygminne powstawałyby na zasadzie dobrowolności nie byłyby nowymi jednostkami podziału terytorialnego w tym projekcie ostatnio dyskutowanych złożonym przez prawo i sprawiedliwość tak naprawdę chodzi to byłaby reforma terytorialna to byłoby powołanie mega powiatu z synem bezpośrednio wybieranym jest starostą, który by się nazywał tam prezydenta miasta stołecznego Warszawy on jednocześnie był burmistrzem Warszawy mało i Warszawy, czyli tej Warszawy w dzisiejszych granicach administracyjnych, ale i tak dosyć głęboka reforma też relacji pomiędzy różnymi szczeblami samorządu, więc byłaby to taka interwencja samorząd terytorialny, a pewnie największa od czasu reformy samorządowej zarządu Jerzego Buzka natomiast ta ustawa o związkach metropolitalnych ona bardzo duży nacisk kładła na dno takie można powiedzieć dogadywanie się gmin między sobą i rozwiązywanie tych problemów wspólnie krytyka prawa sprawiedliwości dotyczyła wówczas, czego to przede wszystkim tego, że to nie jest to nie jest dobry sposób rozwiązywania tych problemów, że w gruncie rzeczy ta ustawa nie jest potrzebna, bo to jest tworzenie nowych jej prawda bytu stanowisk i t d. natomiast nie można powiedzieć, że w ogóle, gdy politycy w Polsce nijak skup na takim jakby w jak wokół takiego kół, czego jaja ten problem podchodzi do tego problemu zarządzania metropolitalnego to znaczy wydawało im się, że właśnie samorządy same sobie z tym jakoś poradzą, a rządy innych kultur Platformy Obywatelskiej PSL -u też bardzo długo odkładały ten problem mają z wielu samorządowców tak naprawdę przychylnych po swojej stronie bardzo długo mimo licznych obietnic odkładały problem regulacji zarządzania metropolitalnego nie będzie można wierzyć w to, że to się, że stół sam rozwiąże te problemy powstają w sytuacji, kiedy miasto się rozrastają są gigantyczne problemy które, które dotyczą 1 gminy zlewają się poza granice administracyjne ludzie dojeżdżają do pracy można powiedzieć, że pojawia się taka niesprawiedliwość fiskalne, że ktoś płaci podatki w 1 miejscu, a korzysta z infrastruktury w innym miejscu i każdy właściwie kraj, w którym metropolii występują są poszatkowane granicami administracyjnymi ma jakąś formę zarządzania za zarządzanie tymi obszarami takiego bardziej zintegrowanego co to właściwie jest metropolia, o co się to twarz to jest za organizm to metropolie są największymi miastami i tu zwykle się przyjmuje taką granicę, że to są miasta powyżej pół 1 000 000, ale można powiedzieć, że to nic nie mnie nie sama liczba ludności decydują o tym co co jest metropolią ma co nie jest metropolią tylko nagromadzenie takich minimum funkcji metropolitalnych tak jeśli tego że, że to miasto jest wplecione w świecie globalnych powiązań czy to kapitałowych czy to politycznych czy administracyjnych tak, że jest to takie taki węzeł tak w sieci miast światowych i oczywiście najbardziej rozwiniętą w Polsce metropolia jest jest Warszawa obszar metropolitalny Warszawy, ale mamy też bardzo duży my z dużym potencjałem ludnościowe na obszarze konurbacji Śląskiej firmy Górnośląski okręg przemysłowy tzw . z którym miasto z kolei nie są mu oczy nie ma takiego 1 wyraźnie wyraźnego ośrodka centralnego tylko je tylko jest więcej więcej miast na pewno obszar metropolitalny nie tworzą się stref wokół Trójmiasta wokół wokół Poznania wokół Krakowa wokół Wrocławia to są takie największe wokół Łodzi to są takie największe największe ośrodki, w których widać wyraźnie, że mnie ta strefa podmiejska rozciąga się daleko poza granice administracyjne miast w ciekawi mnie jednak, bo właśnie powiedział pan przed chwilą, że w pewnym sensie czy politycznie czy też intelektualnie jak już mamy problem z ujęciem tego w sposób sprawny i wdrażaniem tego rodzaju rozwiązanie to jest pytanie czemu jednak tutaj trafiamy w Polsce ograniczania czy to prawne czy to może właśnie takie siłowe mentalne pewnie niejednej drugie przez dłuższy czas bardzo mało było takich sensownych ram prawnych, w których ta współpraca Metropolitalna mogłoby się odbywać natomiast mentalne ograniczenia te są głównie ograniczenia dotyczące współpracy w sferze publicznej, które się pojawiają my widzimy je na każdym kroku pewnie też jakoś bym nawet w kontekstach takich prac sąsiedztwa wspólnoty mieszkaniowej czy spółdzielni mieszkaniowej no bo gminy i samorządy gminne, które czują się każdy gospodarzem swojego terytorium muszą to się jakoś dogadać każdy musi z czegoś ustąpić tutaj daje właśnie tutaj zwykle, że w większości krajów dziś rolę państwa niejako takiego właśnie policjanta, który mamy już mówi jak ma być tylko właśnie jako kogoś takiego, który ułatwia negocjacje, a w szczególnych przypadkach po prostu dosypuje pieniądze na ten stół negocjacyjny mówi jak się dogadać się to dostaniecie ich więcej jak się dogadać się to tłumacze zachętę do tego, żeby utworzyć jakąś sprawnie działającą strukturę no i można powiedzieć, że to jest taki model, który traktuje samorząd po partnersku jednocześnie można powiedzieć tak w taki delikatny sposób zmusza samorządy do do współpracy z przynajmniej w niektórych kwestiach tych, które są z perspektywy mieszkańców najbardziej istotne np. transportu publicznego czy można powiedzieć, że ta ustawa, która została koniec końców przyjęta, ale nie została wdrożona ona rzeczywiście za czas, aby termin ten problem trzeba by pewnie było poczekać na jej efekty tak to znaczy to też nie jest także współpraca Metropolitalna w Polsce w ogóle nie istnieje i że że rzezie jakikolwiek projekt dotyczy to byłby projekt autorstwa PiS w jakikolwiek inny bandyty on by on tutaj przyszedł na dziewiczy teren ma na jakąś pustynię nie nagminnie się porozumiewają między sobą samym obszarze metropolitalnym Warszawy o przez ostatnie lata zostało zawartych jest wiele po ciężkich negocjacjach wiele porozumień transportowych dotyczących finansowania linii autobusowych podmiejskich prawda i to są przykłady tego jak nagminnie się jakiś tam kwestii dogadują są są związki międzygminne w Polsce takie WUM, jakby niekoniecznie Metropolitalna jest Gminny dogadują się pomiędzy sobą tworzą związek, który zajmuje się np. gospodarką odpadami wtedy koszt świadczenia tych usług dla mieszkańców jest pies po prostu tańsze to jest wszystko efektywnie zorganizowane, a on, ale oczywiście to wszystko wymaga czasu tak to nie jest tak, że da się takim 1 z kraju bez skreśleń Mery długopisu na mapie czy nie wiem przyjęcie 1 ustawy zadekretować współpracy z materią niesamowicie trudna, bo inne gminy są różne rządzący gminami są różni tak to wymaga też nacisków obywateli, dlaczego gminy podwarszawskie dogadują się mnie z Warszawą są skłonne dopłacać do funkcjonowania komunikacji miejskiej tych linii autobusowych, dlatego że mieszkań nacisk ze strony mieszkańców są ogromne tam jest 1317 za chwilę wrócimy do rozmowy trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie żoną studio dr Adam Gendźwiłł z wydziału geografii studiów regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiamy o związkach metropolitalnych koncepcja na rozwój metropolii które, która w w pewnym sensie na bicia, bo chcę zadać pytanie po po tym co przedstawił Jacek Sasin w swoim projekcie tej wielkiej Warszawy wyśmiewanym przez niektórych jako wielkie Księstwo warszawskie nie warto też przywołać istniejący istniejącą ustawą o związkach metropolitalnych są tak jak powiedzieliśmy nie została głównie w właśnie wprowadzana w życie z ustawą martwą no i powiedzieliśmy przed informacjami o tym, jakich sytuacjach tego rodzaju rozwiązanie jak w takie związki metropolitalne się przydała ją najbardziej, czyli to może być najbardziej oczywisty przykład jest komunikacja, ale co jeszcze do czego jeszcze ta może być przydatne do czego może się to nam dać no na pewno takim obszarem koordynacji działań gminne jest planowanie przestrzenne wnętrze to jest coś co musi w jaki sposób się harmonizować pomiędzy gminami no bo inaczej i Mameta za was radnych lub właśnie w Warszawie i pewnie wielu dużych miastach to już jest niestety w wielu sytuacjach musztarda po obiedzie to znaczy, gdy przez taki brak koordynacji przez taką samowolkę w kwestii planowania przestrzennego my mamy już bezład przestrzenny z wojny w strefie podmiejskiej i woda w wielu miejscach jest po prostu nie do naprawienia jest można powiedzieć bym tutaj, że pewien poziom, jakby pewna wspólna strategia zagospodarowania przestrzennego czy pełna koordynacja prac planistycznych mogłaby uratować jakieś resztki tego co co co jeszcze zostało coś do ochrony co są co można powiedzieć jakoś, by ta przestrzeń kanonizował natomiast Otóż wiele złego się stało i no na pewno stało się również wiele złego właśnie przez to, że tej koordynacji nie było w w należytym stopniu tak także tej gminy i wiele wiele polskich Gminny ponosi myślę dużą odpowiedzialność za to jak były uchwalane plany zagospodarowania, jakby odrealnione tereny jakie, jakie zabijaka zabudowa była ne na jakie za, jaką zabudowę były udzielane pozwoleniami, a to co nie zastanawia to, że na właściwe w Polsce to myślenie o ustawach metropolitalnych czy o związkach metropolitalnych pojawiło się gdzieś mniej więcej tak w okolicach drugiej połowy lat dwutysięcznych, a potem się teraz ostatni zniknęła znowu mamy cisza i spokój w tym temacie n p . bo mam wrażenie, że ten temat jakoś tak wracał w zależności od tego jak bardzo nośny to było politycznie hasło tak w momencie graczy wiadomo, że jakiś formy reformy, która naruszała istniejące rewiry struktury władzy na zawsze spotyka się z jakimś uporem prawda czy samorządowcy też są niezbyt chętni zmianom, który był uszczupla ich kompetencje, bo pod tym hasłem koordynacji, a przecież nie ma nic innego jak zabranie jakiejś części uprawnień czy może ograniczenie dowolności władzom władzom samorządowym, więc to jest oczywiście temat trudny dla każdego, kto go, by podejmuje to 1 to jest także tutaj pewne interesy trzeba naruszyć i trzeba przekonać ludzi, że to się dzieje w imię, jakiego się innego ważnego interesu i tu chyba rzeczywiście jest kluczowe to, czego zabrakło w przypadku tak ty też tej wolty osoby z ostatnich tygodni ostatniego tygodnia z projektem my PiS-u znaczy no właśnie konsultacji dobrze przygotowanego projektu wizji załogę zaprezentowanej ludziom i rozmów z mieszkańcami to znaczy tutaj, bo potrzeba, by było kogoś, kto przełoży na język ludzi i te propozycje powinni, jakie korzyści są możliwe pokaże na papierze symulacje tego jak mogłoby się spiąć finansowo, skąd dodatkowe pieniądze na funkcjonowanie np. transportu publicznego, a skąd dodatkowe pieniądze na grę tylko tym właśnie koordynowane działania czy ludzie nie mieliby dalej do urzędu czy jakikolwiek sposób to poprawiłoby ich funkcjonowanie tłok tłok tu, gdzie żyją i tego chyba zabrakło i wydaje mi się, że PiS to w ogóle totalnie się pogubił w tej procedurze to znaczy, że oni zgłosili projekt ustawy bez wielu istotnych szczegółów, zapowiadając tylko, że będzie w nim w jaki w przyszłości ustawa wprowadzająca, gdzie tak naprawdę te wszystkie najważniejsze rzeczy miały być, czyli to jak będzie finansowany, jakie będą przepisy przejściowe, kto stanie się właścicielem mienia komunalnego ważne wszystkie kwestie miały zostały zepchnięte gdzieś tam na margines apotem wywieziono no dobrze co teraz będą konsultacje i teraz czy to jest forma konsultacji społecznych się zgłasza projekt ustawy on dostaje numer druku poselskiego lada moment wszyscy są przestraszeni, że też zaraz będzie procedowany dziś jakość, jaką metodą nocnej zmiany co już widzieliśmy w wielu kwestiach ustrojowych i nikt nie spytało o głos mieszkańców nikt nie spytał głosy też samorządowców, którzy są przecież wybranymi przez nie przez mieszkańców przedstawicielami to jest też takie winno zlekceważenie tego na co się przecież rządzący bardzo często powołują oczywistego mandatu suwerena no, który w wyborach samorządowych przecież też ten sam suweren mówi Eleni żaden inny, a w wielu gminach w Polsce również tych obszaru wyrwy po podwarszawskiego frekwencja w wyborach samorządowych jest wyższa niż parlamentarne, więc można nawet powiedzieć, że ten suweren głośniej mówi w wyborach samorządowych i dziś przedstawiciele mają naprawdę silny mandat do tego, żeby nabyć informowania takich rzeczach to jest o tyle istotne za pan mówi, że to pokazuje, jakby znowu przywołuje ten schemat tworzenia prawa w Polsce, czyli najpierw zamiast najpierw negocjował z założenia do ustawy i rada ustala założenia to najpierw się, iż usta, a potem ewentualnie każdy próbuje coś uratować dla siebie z tego projektu tak to jest właśnie na najgorsze bo gdy to nie jest zarządzanie metropolitalny nie jest tematem tabu to nie jest coś kompletnie egzotycznego to też nie jest tak jak wielu komentatorów dosyć histerycznie reaguje mówi, że to jest tylko 1 jedynie jedyną motywacją tutaj podejmowania tego tematu jest chęć wygranej z dniem bez zabezpieczenia sobie wygranej przez PiS różne symulacje różne kalkulacje wskazują, że to wcale nie jest takie oczywiste i że oni mogliby się bardzo mocno na tym rozwiązaniu przejechać jeśliby rzeczywiście jedynym celem było przejęcie władzy w tej radzie powiatu metropolitalnego uczył osadzenie kogoś na stan na fotelu prezydenta miasta stołecznego Warszawy więc, jakby można powiedzieć, że to wszystko jest do dyskusji, ale kluczowe jest to w jaki sposób pojąć w jaki sposób o tym, dyskutujemy też zbyt ważna kwestia tak żeby, żeby wykonywać to właśnie w w ten sposób i chemię teraz nie wiem co się stanie dalej, bo słyszę że, że ten projekt właściwie teraz będzie gdzieś tam w zamrażarce sejmowej, że teraz będą trwały jakieś konsultacje i właściwie powinniśmy się teraz domagać planu tych konsultacji powinniśmy chyba po to, po po to, po popytać o jakieś konkrety w takim razie jeśli konsultacje NATO zróbmy porządny jeśli konsultacje to przecież mogłoby to być przedłożenie rządowe, które nakazuje wtedy mnie sporządzenia oceny skutków regulacji, czyli takiego dokumentu do projektu, który musi powiedzieć no dobrze, ale to będzie rodziło takie takie skutki finansowe i te tata ścieżka rządowa legislacyjna wymagałaby konsultacji społecznych z może to jest właśnie w czasie co powinniśmy się starać, ale to co jest najciekawsze to to, że w zasadzie ustawa, która miałaby ułatwiać współpracę byłaby od początku przeciwna współpracy, by nie byłaby negocjowana nie byłaby żaden sposób go będą uzgadniane ze wszystkimi aktorami to jest oczywiście paradoksalne bonita zwrócił uwagę, że jak tylko ta propozycja się po po to, pojawiła to inne gminy obszaru podwarszawskiego zaczęły intensywnie ze sobą współpracować nad wspólnym stanowiskiem wobec tych wobec tej zmiany chyba jeszcze w żadnym tygodniu nie było tak wielu spotkań samorządowców obszaru metropolitalnego Warszawy jak jest jawna może jest inna, więc zakładam że, gdy jest to ten skutek uboczny być może najtrwalsze, który zostanie, że Żyd to jakieś więzy w obszarze metropolitalnym zostały wzmocnione no bo ty to się wydaje naturalne formy współpracy nasi wójtowie burmistrzowie po prostu powinni się regularnie ze sobą spotykać rozmawiać pewnie nie pod taką presją niekoniecznie, żeby formować kolejne apele i odezwy ze stylu nic nas bez nas nie ruszajcie na naszych granic no ale to jest jakiś pewnie początek być może też do rozmawiania o tematach bez najbliższych zaspokajaniu potrzeb mieszkańców, ale rzeczywiście to jest ciekawe pytanie na ile w ogóle do tej pory ci, którzy są rzeczywistymi adresatami regulacji dotyczącej związków metropolitalnych czytali, która jest już tak przyjęta przed telewizorami miałaby być procedowana teraz wymyślone przez Sasina czy jeszcze jakiejś innej na ile oni się aktywnie domagają tego instrumentu do znacznej można powiedzieć, że termin ten dół ten tzw. podmiot w tym wypadku rzeczywiście chce usprawnień w Nowince pochowała już z tych wygląda różnie w różnych częściach Polski i wiem, że samorządy kopułą ze Śląska bardzo mocno zabiegały o regulację metropolitalne tam od początku lat dziewięćdziesiątych funkcjonuje ogromny związek koło mnie między Gminny, który zarządza transportem publicznym na terenie całej aglomeracji Śląskiej i ta może powiedzieć też jest wiele innych problemów z byłych korporacyjnych pomiędzy gminami inna przede wszystkim samorządy liczyły na to, że jak zaczną współpracować jeszcze będzie to dodatkowa nagroda za współpracę i ona pomoże im rozwiązywać problemy również jej wykraczające poza tak te sfery transportu publicznego w Warszawie wydaje mi się w obszarze metropolitalnym Warszawy to było, gdy trochę także te interesy były były dosyć sprzeczne to znaczy Warszawa tutaj miała bardzo dominującą pozycję i ona na nie może być samorząd warszawski nie wahał się wykorzystywać tej dominującej pozycji n p . negocjując umowy na transport publiczny z gminami ościennymi tam wiele konfliktów wokół tego powstawało, ale w ostatnich latach ta sytuacja wydaje mi się, że się, by poprawiła w tym sensie, że stres zostały granice stref zostały wyznaczone MEN mechanizm finansowania linii podmiejskich też został jakoś uregulowany można powiedzieć, że to jakoś powoli okrzepł talent i że i, że tutaj nie bez tego nie znalazł jakiś wspólny język, gdy Doda to do do współpracy natomiast trzeba pamiętać, że zawsze min zlote będą sprzeczne interesy w obszarze metropolitalnym zawsze będzie także inne miasto centralne będzie miała trochę inne interesy i trochę inną sytuację niższe niż gminy ościenne, które starają się przyciągnąć ludności przede wszystkim właśnie bogato lepiej sytuowaną będą pobierać, jakby część podatków, które też ci ludzie płacą w z racji miejsca zamieszkania, a jednocześnie na oddech Będzin miasto centralne będzie mówić dobrze, ale ci ludzie przecież korzystają z infrastruktury, który za, którą płacimy z metra, które nie finansujemy i t d. jest nota jest klasyczny problem z Legią z tym wspólnego pastwiska takie, na którym trudno trudno rozdzielić, kto jest użytkownikiem jak to kto gdzie płaci podatki, których i dlatego zarządzanie metropolitalnej dlatego takie formy formy współpracy samorządów są szczególnie ważne w sytuacje, kiedy gmina ludzie się przemieszczają i obszar się rozwija, a czy to nie jest trochę tak, że za tym wszystkim jest to takie pytanie ma pan tam poleciał na samym początku tą szanowana takiej sieci miast globalnych notowała i teraz pytanie jakby, w czym to jest rzeczywiście ten sposób myślenia, który jest, jakby interesujące dla stolic niewątpliwie natomiast czy dla mniejszych ośrodków to rzeczywiście to o co chodzi, żeby się stawać na można, by użyć słowa metropolią albo molochem znaczy być trzeba też chcę powiedzieć, że gminy podwarszawskie bardzo mocno korzystają z tego, że rozwija się Warszawa to jest zlotu można znaleźć bardzo dużo twardych dowodów ekonomicznych finansowych na tezie, że rozwój Warszawy jakość ośrodka metropolitalnego wpływa pozytywnie na sytuacje tych gmin choćby przez to, że napływa ludność, która nagle równocześnie ciężarówka z głową równocześnie wiele rankingów pokazuje, że lepiej żyje się w miastach średnich to wcale nie największe ośrodki są już tak oni wiodący jeśli chodzi o jakość życia witamy oczywiście no ale gdy można powiedzieć, że każda gmina funkcjonuje w jakimś otoczeniu zewnętrznym jakiś położeniu na jej czele nie da się będąc małą podwarszawską gminą zablokować jakikolwiek sposób rozwoju MR metropolii trzeba po prostu znaleźć sposoby na korzystanie z tego i zachowanie tego lokalnego charakteru, by n p . poprzez regulacje planistyczne albo poprzez wybranie jakiś specyfiki prawda czy postawienie na wysokiej jakości usługi publiczne czy postawienie na innowacyjne przedsiębiorstwa czy postawienie na rekreację funkcje uzdrowiskowe wnętrze można sobie wyobrazić bardzo różne modele funkcjonowania tych gmin, ale ta podmiejską część mnie będzie zawsze wpisana w charakter tych gmina nie da się można pić gumką wytrzeć tutaj w Warszawie powiedzieć nie mamy tu będziemy rozwijać zupełnie innym kierunku dziękuję bardzo dr Adam Gendźwiłł z wydziału geografii studiów regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego był ze mną w studiu w Chinach z lat 37 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA