REKLAMA

Klasyki dla grzeszników: Tadeusz Różewicz. Opowiada Janusz Drzewucki

Klasyki dla grzeszników
Data emisji:
2017-02-11 15:00
Prowadzący:
Czas trwania:
22:45 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Karolina Głowacka trwa magazyny Radia TOK FM nowy program na naszej antenie nowe pasmo pasów, które wpłaciliśmy audycje znaną słuchaczom mecz czwartkowych wieczorów mowa o klasykach dla grzeszników restauracja, w której proponowaliśmy państwu sięgnięcie po starsze klasyczne uznane przełomowe intrygujące dzieła filmowe w tej nowej popołudniowej sobotniej odsłonie będą to takie same klasyki tym gorzej jeszcze lepsze, bo sięgniemy po klasyczne dzieła nie tylko filmowe, Rozwiń » ale i literackiej i muzyczna na pierwszy odcinek tej starej starą nowej audycji wybraliśmy poezja i klasyka poezji Tadeusz Różewicz jego twórczości będzie bohaterem klasyków dla grzeszników w nowej sobotniej wersji i tak już teraz będzie co tydzień po piętnastej i 1 z najpiękniej mówiących o poezji osób jest obecne w studio Janusz Drzewucki dzień dobry dzień dobry jedno dziękuję za ten komplement czuję się trochę zażenowany, ale taka jest prawda drodzy państwo zresztą, kto inny Janusz Drzewucki go jeszcze nie znalazł chwilę będzie mógł się przekonać, że w ogóle nie przesadzam Janusz Drzewucki sam poeta krytyk literacki można czytać Annę recenzje w swej twórczości, ale także przewodniczący jury nagrody literackiej miasta stołecznego Warszawy pan Tadeusza Różewicza do przyznał mu tak wydaje mi się, że dość dobrze znam go ćwierć wieku, a kilkanaście lat właściwie byłem w nim bardzo bliskim norm, że tak się wyrażę koleżeństwo się i był to on była to osoba niezwykle fascynująca niezwykle intrygująca, chociaż to jest taki poeta, który z premedytacją zostawił o sobie twórczość, ale nie zostawił po sobie legendy nie zostawił po sobie fascynującej biografią bardzo dbał o to, żeby jako człowiek jako obywatel nie być nie być kimś nadzwyczajnym kim się oryginalnym, z którego biografii pozostał jakiś wielkie tajemnice zresztą miał taką swoją też koncepcję dotyczącą, którą określił mianem teatralizacji poezji był jej przeciwnikiem uważał, że autor czytając swoje utwory nie powinien odgrywać w aktorskim tylko czyta się w sposób taki przejrzysty naturalne i w każdy, kto był na spotkaniu autorskim Tadeusza Różewicza i słyszał go czytającego swoje utwory nie tylko wiersze, ale także opowiadania o tym, się właśnie o tym, przekonać rząd czytał to tak trochę beznamiętnie w sposób nie akcentując, jakby podawał tekst był przekonany, że dla odbiorcy dla czytelnika ważne jest tekst, a nie on czyjego głos, czyli to była taka świadoma postaw moim zdaniem była to świadoma postawa byłem kiedyś na spotkaniu grają zresztą udział w tym spotkaniu razem z nim w muzeum literatury, który uczestniczył pewien bardzo znany aktor i ten aktor nawet sam powiedział, że spotkali się z 20 lat wcześniej, że Różewicz pan Różewicz udzielił reprymendy, że on czytając jego utwory właśnie grają po aktor skórze odgrywa to były wiersze, które nad którymi prace się nigdy nie kończyło to były wiersze, które z natury rzeczywiście prasa, że nie kończyła to był 1 z pierwszych po poetów, który zaczął ujawniać swoje rękopisy, a ujawnią je w ten sposób, że opublikował je w swoich książkach z tym, że nie od razu ale zanim o tym samym powiedziałbym coś więcej to musiałbym muszę powiedzieć, że to sport, od którego zaczyna się powojenna literatura Polska powojenna poezja Polska jest poeta, który wiedział, że po wojnie po tym co się stało, czego on doświadczył co przeżył niem poezji poeta nie może pisać tak jak wpisał się przed wojną wielki niemiecki filozof Theodor Adorno później określił to, jako że nie ma poezji po Auschwitz Różewicz to niejako wyprzedził wiedział, że te wiersze powstające po wojnie, kiedy ma się za sobą doświadczeniach tej hekatomby i Holokaustu drugiej wojny światowej nie można pisać tak jak pisali poeci mogą polscy jak Pisarska mama trójki nie da się świat już jest taki sam krótko, mówiąc że nie można uprawiać poezji w sposób poetycki jego poezja była anty poetycką wprowadził zupełnie inny język usunął właściwie usuną metaforę usunął coś co możliwe byśmy nazwać kulturą nowością poezji taką przesadą poezji patosem w poezji no wreszcie co najważniejsze stworzył nowy język poezji, który został określony przez fachowców m. in . przez prof. Zbigniewa Szadkowskiego oraz przez prof. Kazimierza Deca mianem czwartego systemu weryfikacyjnego co to znaczy, że język poezja Polska dysponuje 3 podstawowymi systemami to jest logiczne panicznej sala botaniczny, a Różewicz stworzył jeszcze 1 stworzył własny Kazimierz Wyka krótko mówiąc stwierdził, że każdy wers żal, że wiersze Różewicza składają się z wersów klocków z wersów schodków, że każda linijka w u Różewicza jest jakby osobnym znaczeniem to jest dość skomplikowane i w gruncie rzeczy, żeby nie tracić czasu tyłem jednak wolał odesłać słuchaczy do lektury najlepiej książki Tadeusza Różewicza parokrotnie książka sprzed 40 lat, ale jest dostanie i ciągle aktualna i jak się przyjmował mnie taki Tadeusz Różewicz taka zupełnie inna poezja co ciekawe jego ten tomik niepokój, który jest uważany w tej chwili przez historyków za rewolucyjne zbiór wierszy w 1947 roku, do którego co ciekawe okładkę zaprojektował Mieczysław Porębski wybitny później historyk sztuki, ale także prozaik przyjaciel Tadeusza Różewicza z czasów studenckich i ten tomik tak jak powie nam uważany dziś przez historyków za rewolucyjny on wtedy prawie, że zostało niezauważone jak często tak bywa wiele czasu tak bywa on zebrał niewiele recenzji, ale i następne tomy Różewicza spowodowały, że między nim czerwona rękawiczka, że krytycy zaczęli zwracać uwagę na to co napisał wcześniej mało tego on szybko zyskał admiratorów w postaci 2 wielkich polskich poetów co ciekawe poetów kompletnie różnych pod względem stylistycznym z 1 strony był to Leopold Staff, który zaczynał jeszcze w młodej Polsce, a z drugiej strony był to Julian Przyboś, czyli o przepraszam za to słowo papieża, ale można tak powiedzieć papież awangardy z tym, że Różewicz nigdy nie stał się ich z uczniem nabył indywidualnością wiedział, że jeżeli ma coś stworzyć swojego cóż, jeżeli ma pisać, że się tak w razie sporu, że Witkowską musi się od patronatu tych 2 poetów i od ich wpływów wyzwolić skończyło się to z 1 strony konfliktem swego rodzaju trzeba się a bo Przyboś uważał, że język poezji z językiem świętym i właściwie cały czas był zwolennikiem, jakby tej świętej awangardy Różewicz uważam, że ten język wcale Święty być nie musi natomiast przyjaźń z zestawem skończyła się właściwie w ten sposób, że staw sam zresztą przyznał się pod koniec życia pod koniec życia zaczął pisać w poetyce swojego ucznia, czyli Tadeusza Różewicza i wynik ostatni tomik, gdy strażnik Gminny wiklina są, jakby to wieś to są wiersze pisane po Różewiczu Lwowską właśnie bez rymów bez rytmów posłuchajmy jakiegoś wiersza o jedno chętnie, jeżeli można to ja chętnie przy przedstawił państwu jednak taki wiersz, gdzie jest właśnie dlatego, ale też dlatego, że to zwierz w 1954 roku, że to jest wiersz ironiczny i autoironiczny Różewicz w swojej poezji swojej twórczości nie oszczędzał także siebie jak Szybiak Tadeusza Różewicza siebie jako poety tytuł wiersza Włosek poety poeta to na pewno ktoś Słuchajcie głosu poety choćby ten głos był cienki jak włos jak 1 włos Giulietty jeśli się zerwie Włosek ten to nasza nudna kula upadnie w ciemność, czyja wiem albo się z bunkra w chmurach słyszycie czasem wisi coś na 1 włosku wisi dziś włoskiemu tym poety głos słyszycie ktoś tam słyszy pracą różnych właściwie jest tym wierszu to jest jednak fascynujący pan o tym, mówić wielokrotnie zresztą wyjdzie taka książka, która będzie także odsłaniała takie to w jaki sposób Tadeusz Różewicz pracował nad tymi wierszami, że to, że wiersz został wydrukowany to wcale nie oznaczało, że praca nad nim zostać zakończone Ano właśnie po pierwsze, ja się zorientowałem już dawno, kiedy zaczął ujawniać swoje rękopisy w swoich książkach w swoich domach z nagród i publikował je tak okazjonalnie fotokopie wybranych wierszy później jak tomiku płaskorzeźba opublikował właśnie wszystkie rękopisy maszynopisy wszystkich wierszy zamieszczonych w tym tomie i później praktykował to właśnie non do końca życia i zainteresował mnie to, że te rękopisy bardzo często różnią się od tej wersji ostatecznej, kiedy zacząłem szukać w archiwum twórczości, bo to był poeta pisarz, który najdłużej współpracował z najstarszym polskim pismem literackim czy z twórczością założono jeszcze przez Kazimierza Wyki w Krakowie w 1945 roku to zorientowałem się, że mniej więcej Różewicz publikował tam od roku 1946 do 2005 nie tylko wiersz, ale także opowiadania szkice i powiem jeszcze o nich, bo to też bardzo ciekawą i tak jest, więc za zorientowałem się, że właściwie co drugi utwór Różewicz po publikacji w twórczości, a przed publikacją w książce przerobił, ale tak czasami drastycznie, że przez 1 wiersza potrafi zrobić 2, że na świat się okazać za zorientowałem, że wiersz, który znam z licznych publikacji jego książkowy z wyboru wierszy z poezji zebranych w oryginale no trudno powiedzieć coś w oryginale, ale powiedzmy wpier w druku w twórczości był np. o 2 zwrotki dłuższy mistrz po prostu z jakiegoś ważnego zapewne dla się względu, że go skrócił o tych zmian jest dość dużo ja postanowiłem, że skoro to jest tak intrygujące dla wielu badaczy Różewicza rękopisy Różewicza te wczesne wiersze wczesne wersje Różewicza postanowią wszystkie te wersje wszystkie te wiersze z twórczości zebrać służyłem w książce, która nosi tytuł wiersze i poematy Tadeusza Różewicza z twórczości 19462005 i książka ta w tym moim opracowaniu z moimi komentarzami i złoto edytorsko, który jak są, w których opisuje zmiany jakich potem Różewicz w tych wierszach dokonał ukaże się w kwietniu we Wrocławiu nakładem wydawnictwa warst w, czyli taki warsztat poety wprost pokazany w bardzo wyraźnie notariusz poza tym one Różewicz opublikował też jeszcze zażycia taką historię 5 wierszy, gdzie ujawnił, ale po kilkanaście rękopisów tego samego utworu mało tego on to oni robią nie tylko na papierze, a ja byłem kiedyś na spotkaniu w sali darmowego biblioteki narodowej na spotkaniu z Różewiczem, gdzie on przeczytał gawędy o spóźnionej miłości, czyli ten taki poemat, którego bohaterką jest wielka Polska himalaistka Wanda Rutkiewicz, a że miałem książkę z tym poematem akurat przy sobie jestem drogowcem jestem w tę książkę wyjąłem stary, by otworzył ponad coś złego innym, że on czyta, że Różewicz czytając tej samej książki, którą ja mam przed sobą ten poemat po prostu go nieustannie zmienia oto dołoży jakieś słowo atakom silnika opuści i kiedy go zapytam panie Tadeuszu jak to się dziś pan coś takiego robi oddolnej premiowane w trakcie lektury nagle widzę, że coś tu nie pasuje to słowo to jest to je opuszcza albo zmienia ludzie są wtedy coś ważnego, że wiersz ten jest, zwłaszcza organizmem żywym, że on nieustannie pracuje pod koniec życia udało się zdobyć kilka rękopisów Tadeusza Różewicza dla biblioteki narodowej co się okazało to był rękopisy wierszy wcześniej opublikowanych not notują dalej pracował w fascynujące sprawa Tadeusza Różewicza jego poezja twórczość cała jest bohaterem odmienionych dojrzalszych ilu nowych klasyków dla grzeszników w ramach magazynu Radia TOK FM opowiada dla państwa Janusz Drzewucki za chwilę wrócimy to jest audycja klasyki dla grzeszników Karolina Głowacka przy mikrofonie klasyki dla grzeszników, które w Stali słuchaczy czwartkowych wieczorów na pewno kojarzą to jest audycja, w której przypominaliśmy państwu klasyczne intrygujące dzieła filmowe teraz rozszerzyliśmy formułę tej audycji będzie także on innych wspaniałych dziełach literackich muzycznych, a zaczęliśmy od poezji, bo tak pomyślałam sobie, że poezję mówi się zdecydowanie zbyt mało we współczesnych mediach o Tadeuszu Różewiczu opowiada Janusz Drzewucki sam poeta krytyk literacki męscy miesięcznika twórczość oraz przewodniczący nagrody literackiej miasta stołecznego Warszawy ja znalazłam 1 wiersz, który mnie szczególnie opisuje to kim jestem, kiedy staje dla państwa na poranki Radia TOK FM uwaga przebudzony nagle nie wiesz kim jesteś dopiero stajesz się dochodzić do siebie i oto widzisz, że nie jest się w drodze niedokładnie odsprzedaż widok umowne za oknem wiesz wszystko to właśnie w randze ich wartości jest to, że w jego w jego twórczości, chociaż punkt był zupełnie z innego pokolenia, bo był z pokolenia, które przeżyło wojnę z bronią w ręku na to jest w jego twórczości możemy się odnaleźć na tym polega fenomen tej twórczości myśmy to właśnie dotychczas mówili głównie o poezji, a przecież to jest także świetny dramaturg świetny start zagra przed właśnie to jest rzecz ciekawa, bo pochodzi z małego miasteczka z Radomska jako młody człowiek wydziałów w widział przedstawienia teatralne 23 i amatorski zda się raz widział przedstawienie Reduta Osterwy i w ten człowiek po wojnie dokonał 1 z największych rewolucji teatralnej ataki na miarę właśnie Becketta Ionesco kartoteka to jest czyste z niego pierwszy dramat wystawiony przez Wanda Laskowska w teatrze dramatycznym pod koniec lat pięćdziesiątych to jest właściwie utwór rewolucyjny do dzisiaj i nie ma dramaturga, ale też nie ma reżysera teatralnego, który by nie chciał się z tym utworem zmierzyć i nie ten utwór po prostu trzeba znać on po latach pod koniec życia wrócił do kartoteki i stworzył dzieło, które się nazywa kartoteka rozrzucona, która zresztą sam wyreżyserował w teatrze polskim we Wrocławiu z oddaną grupą aktorów i on sam nazywał ten etap ten teatr, który stworzył grę wymyślił mianem teatru niemożliwego on właśnie rozwalił wszystkie konwencje teatralne i ja nawet kiedyś w rozmowie z nim powiedział mu pani za dużo pan właściwie wymyślił dekonstrukcji komunizmu czy też był dekonstrukcja niską, zanim dekonstrukcja nie został przez Dawida i la Canada właśnie wygrał zwany wymyślony stworzony opisane i on tak specjalnie za nie zaprzeczam zaprzeczał, ale to był też do władz, że osoba, która specjalnie nie była własna komplementy, więc tak powiedział trochę to z milczał, bo to jest jedno 2 nabył też świetnym prozaikiem jego pierwsza rzecz, zwłaszcza zbiór opowiadań o niej, kiedy opadł liście drze w one były w utrzymany w takiej formule w formule realistycznych opowiadań, ale później następne rzeczy między nim śmierć starych dekoracjach i cała jego późniejsza proza stanu przygotowań do wieczoru autorskiego to był też łamanie konwencji prozatorskich to właściwie była proza auto tematyczne proza metal literacka on tam w tych opowiadaniach w tych utworach występuje po prostu jako on jako Tadeusz Różewicz trzeba też pamiętać, że uprawiał też eseistyka na łamach miesięcznika Odra, z którym współpracował też przez wiele lat nie tylko z twórczością opublikował taki cykl p t. margines, ale i to jest bardzo to wyszło w książce zostały opracowane przez jego wieloletniego wydawcę pana Jana Stolarczyka wyszło w książce i kiedy się czyta te krótkie utwory felietony literackie eseje i kii to widać one wszystkie składają się na taką szkołę myśli o literaturze Tadeusza Różewicza to też jest książka Warta no taki uważnej lektury to ciekawe co pan lew powiedział, o czym pan wspomniał, że w prozie Tadeusz Różewicz 3 pisał jako Tadeusz Różewicz, bo jak wiemy zdarzają się pisarze, którzy konstruują nawigatorów czasem mocno wydumanych można, by powiedzieć tutaj znowu mamy taką prostotę to jak pisze nie ma tutaj nikogo innego sztucznego to jak Tadeusz Różewicz oczywiście czytając śmierć starych dekoracjach nie wolno tego błędu popełnić i uznać, że bohater tego tego opowiadań też czy też raczej mikro powieści jest tożsamy z Różewiczem zresztą bohater tego utworu na nie zdradzę żadnej tajemnicy losu jest bardzo znana umiera na końcu natomiast myślę o tej późnej twórczości, zwłaszcza o opublikowanych przez niego co jakiś czas takim cyklu, który nazwał kartki wydarte z Dziennika i to rzeczywiście są utwory utrzymane w poetyce Dziennika Różewicz taki dziennik prowadziło, ale zdaje się, że nie w sposób ciągły chciałaby to sprawdzić w jego archiwum, które złożone w zakładzie Narodowym Ossolineum we Wrocławiu, ale to są rzeczy fascynujące, bo on ten dziennik prowadzi w różnym okresie także w czasie wojny w czasie, kiedy był w partyzantce, czyli w lesie pisał to w okresie, kiedy mieszkał w Gliwicach, bo właśnie to jest ciekawa rzecz, że on, jakby nigdy nie wychodził jako człowiek przed szereg on nigdy nie chciał zaistnieć jako jako postać w środowisku literackim z pełną premedytacją osiadł w Gliwicach mieszkał przez wiele lat w Gliwicach i kiedy władza ludowa próbowała go ściągnąć do stolicy oferował mu mieszkanie w Warszawie to on jednak się na to nie zgodził przeniósł się do Wrocławia wiedział, że władza żyją skorzysta z przywilejów, któremu stwarza to władze wystawi mu kiedyś rachunek on tego rachunku nie chciał płacić przeniósł się z premedytacją do Wrocławia Wrocław to fantastyczne miasto wtedy był teatr laboratorium Jerzego Grotowskiego o poziom ciekawą rzecz złego, kiedy zapytałem czy doszło do współpracy jego zdjęć z Jerzym Grotowskim teatrem laboratorium, bo skoro tak 2 wielkie wybitne indywidualności mieszkają we Wrocławiu to prawie, że się wydaje, że to jest nieuniknione okazało się, że Grotowski przetrwał twórczość jego poemat prozą złowione to jest poemat klub liczy w taki w druku koło 20 kilku stron i postanowił zadzwonił do niego, że jest zafascynowany tym utworem i że chciałby ten utwór zaadaptować dla teatru wystawić w teatrze laboratorium, ale że muszą porozmawiać spotkali się jakiś restauracji i podczas tej rozmowy Grotowski powiedział Różewicz owi, że potrzebuje więcej tego materiału literackiego i poprosi czy mógłby poprosił Różewicza spytał go czy Różewicz mógłby ten utwór rozszerzyć na co Różewicz przez NRA powiedział mi na to go zapytałem, ale jak bardzo mam go rozszerzać wg pana na co Grotowski w Drzonowie paniom tak, gdy pan tak rosła aż do 300, a najlepiej do 600 stron na nitce skończyła, a potencjalna współpraca między tymi 2 indywidualnościami no bo oczywiście złowionego nie da się rozszerzyć nawet o jedno zdanie widzę, że przed panem jeszcze 1 utwór przygotowany do przygotowań jeszcze 1 utwór na koniec naszej rozmowy to jest utwór z ostatniego tomiku p t. ostatnia wolność Tadeusza Różewicza tomiku, który się ukazał dzięki Janowi Stolarczyka już po śmierci Tadeusza Różewicza to jest 1 z ostatnich rzeczywiście wiersze tego poety wierzby z tytułu ciężko jest wracać do ziemi pod takim długim życiu ciężko jest nie kochać ludzi i ciężko kochać, kiedy się zna ich tak dobrze łatwiej jest kochać tych od, których dzielą nas oceany góry i mury niż tych od, których dzieli nas ściana powiedział ten co odszedł w kwietniu miną 3 lata od śmierci Tadeusza Różewicza opowiadał o nim o jego twórczości jak państwo słyszeli jak zapewniam znakomicie Janusz Drzewucki krytyk literacki miesięcznik twórczość i poeta sam też dziękuję bardzo dziękuję bardzo to były nowe klasyki dla grzeszników w ramach magazynu Radia TOK FM zapraszamy państwa serdecznie do zgłaszania swoich pomysłów, o czym powinniśmy mówić, o czym powinniśmy przypomnieć nijakie dzieła filmowe literackie muzyczne jacy twórcy, bo naprawdę nie trzeba żyć samymi nowościami już tyle cudownych rzeczy powstało, że warto naprawdę warto do nich wracać do jakich proszę do nas napisać magazynu Pato Krupka FM magazyny małpa to krótka FM albo bezpośrednio do mnie zapraszam państwa do tego serdecznie za chwilę będzie skrót informacji Radia TOK FM, a potem druga część rozmowy Janka strat boskiego w ramach jego audycji człowiek 20 przypomnę dzisiaj Janek i jego goście rozmawiają o tym w jaki sposób technologie mają pomóc w ratowaniu wody co się z nami zostać położną wpół nowe baseny weekendowe w magazynowym TOK FM Karolina Głowacka w sobotę i Przemysław Iwańczyk w niedzielę zapraszają 11 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KLASYKI DLA GRZESZNIKÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA