REKLAMA

Aleksy Dawidowski - uczeń bohater

Historie Polski
Data emisji:
2017-02-12 19:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
45:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry zapraszam na historie Polski wracamy dzisiaj do zdarzenia, które miało miejsce 11 lutego 1942 roku młody chłopak Alek Dawidowski postanowił zmienić tablice na pomniku Kopernika w Warszawie dlatego, aby się przywrócić temu oryginalną, bo Niemcy w czasie okupacji na pomniku Kopernika umieścili tablicę w języku niemieckim, że jest to pomnik poświęcony wielkiemu astronomowi niemieckiemu no i ale właśnie uznał, że to jest dobry moment żeby te Rozwiń » tablice ściągnąć i przywrócić prawdę o wielkim polskim astronomii no i to jest także porozmawiać dzisiaj o postaci po Aleksego Dawidowskiego absolwenta przed wojną gimnazjum Stefana Batorego w Warszawie, a pomoże nam 3 i wołać tę postać Marcin Miros nauczyciel historii w gimnazjum i drugim liceum Batorego w Warszawie wita witam dzień dobry to może jakiś chcieliśmy, by od wątku szkolnego to czy coś wiadomo czy Dawidowski był dobrym uczniem czegoś nie mów o nim jak o postaci historycznej i wielkie, ale tak właśnie, jakim był chłopakiem do tych właśnie najciekawsze, że to wszyscy nie tylko Alek Dawidowski, ale i Rudy Zośka i Jagoda i wszyscy inni byli ich chłopakami z krwi kości mieli swoje różne czasem wybryki my na nich rzeczywiście patrząc jak na bohaterów, ale warto na nich spojrzeć jak na zwykłych ludzi na świadectwo ukończenia gimnazjum Baczyńskiego nie jest najciekawszą tam miał słabe oceny z polskiego truje co jest ławkami dla Krzysztofa Kamil Baczyński w samych godzinach etapu z tego samego rocznika maturalnego są m. in. właśnie, ale 303 rocznik 3009. co jest pocieszające dla współczesnych uczniów, a to zawsze podkreślam nawet jak komuś dzisiaj nie idzie to masz szansę być wielkim mimo wszystko za kim chyba było podobnie, kto nie był uczeń, który miał piątki od góry do dołu, ale też chyba nie dlatego go cenimy i chyba nie chodzi o to, żeby ci, których cenimy byli doskonali w każdym calu w tobie dlatego właśnie zawsze lubię w ten sposób, że to postaci przywoływać, bo mam zaszczyt też być uczniem absolwenta Batorego i pamiętam dno w dawno temu to było druga połowa lat siedemdziesiątych poprzedniego wieku Boże jak brzmi kiedy, kiedy jeszcze żyła bardzo wielu uczestników powstania Warszawskiego i tego wszystkiego co nazywamy podziemiem w czasie drugiej wojny światowej i właśnie wielu też absolwentów szkoły i siłą rzeczy sam też byłem dwudziestej trzeciej warszawskiej drużynie harcerskiej, o czym za chwilę mieliśmy sporo spotkań z tymi z tymi osobami in i oni zawsze pan tam namówili przestańcie nas tak traktować na tych spotkaniach właśnie jak nie wiadomo kogo myśmy tak samo tutaj rozrabiali zrywali się z lekcji byliśmy po prostu banał normalnymi ludźmi zawsze dla nich było ważne, żeby o tym, pamiętać tak jak kiedyś pytałem absolwentów przedwojennych Rudego Alka zośkę i pamiętam, że 1 z nich miał w ogóle kłopot z tym, że mogą oni się niczym nie różnili od nas myśmy w szkole nie wiedzieli, że nie będą takimi bohaterami byli po prostu zwykłymi normalnymi chłopcami oraz daj Boże każdemu takiej normalności, bo z 1 strony trochę żeśmy odbrązowić dialog, ale z drugiej strony nie ulega dla mnie wątpliwości, że był to człowiek wielki wspaniały tort na nieuczciwych wolałbym oczywiście rozliczenie udział w gwarze to ktoś nam daje okazję do tego, żeby powiedzieć o tym, o czym bardzo często się mówi również w kontekście naszych dzisiejszych rozważań o tym co powinno być nie wiem polityką historyczną patriotyzmem, bo on na to, że on line Alek Dawidowski chodzi do tej szkoły, ale też to że dom pochodzi z rodzinnych, która też można powiedzieć, że jest taka patriotyczna prawda, że jednak to, że się jest normalnym nie zmienia faktu, że też w domu w szkole no kształtowana jest właśnie jakość tamta postawa czy czy jest szkoła, a przed wojną no bo było, ale ma maturę z 3009 . roku w 2, bo też można powiedzieć, że tak wzmacniała kredyty te postawy patriotyczne no i z pewnością musimy pamiętać, że w latach trzydziestych taka była przecież tendencja, aby wychowywać propaństwowe takie były podręczniki takie były założenia uczenia historii zresztą nie tylko historii, bo jeżeli weźmiemy pod uwagę łacina no to czytano antycznych bohaterach, którzy 1 przez drugiego gotowi byli umierać za ojczyznę Dolce do Korony jest pro pro Patria mori, czyli z 1 strony szkoła z drugiej strony harcerstwo jest trzeci strony wpływ domu, bo to byli synowie ludzi walczących o Polskę w czasie pierwszej wojny światowej nierzadko wnukowie weteranów w 1800 sześćdziesiątego trzeciego roku, więc gdzieś w ich cały czas tkwiło w no właśnie i teraz no oczywiście wybucha wojna, która zresztą z punktu widzenia właśnie tego domu i rodziny lalka ma na samym początku już dramatyczny kontekst no bo bo ojciec jest aresztowany przez gestapo, by rozstrzelany tak tak ginie potem, gdy Alekno był w od od samego goście od początku wybuchu wojny no właśnie z kolegami ze szkoły i nie tylko on włącza się w to wszystko co nazywamy na tym podziemie pakunku pod tak początkowo to była Polska ludowa akcja niepodległościowa taka można powiedzieć raczkujące jeszcze konspiracja stosunkowo szybko i łatwo rozpracowane przez gestapo także plan został rozbity na początku 1940 roku część jego działaczy zginęło np. w Palmirach zresztą też o Dziady to właśnie skrót taka Polska ludowa akcja niepodległościowa i wspomina o tej działalności Aleksander Kamiński na początku kami nasza jest, że chłopaki szukali jakiejś formy działalności, więc to był czas kolportowanie na jakiś pisemek bądź ulotek, a także utrzymywania kontaktów z Pawlakiem i innymi więźniami politycznymi i no właśnie ale gdyby pożyczka zasygnalizowały, jaką rolę w tych wszystkich działaniach odgrywa ona najogólniej rzecz z harcerstwa to ja zacznę może od rozkazów innego bohatera Kamieniena szaniec i także naszego przedwojennego nauczyciela Lechosława Domańskiego Zeusa właśnie z kamieni on w styczniu 1939 roku pisał w rozkazie do harcerzy Pomarańczarni w takie słowa musimy żyć musimy się stać harcerzami nie tylko noszenia munduru, ale i z ducha i z przekonania, iż przywiązania na opinię ogółu społeczności szkolnej składają się drogą drobnostki na podstawie obserwacji oceniają nas samych i wydają u nas są pilnie trzeba, więc pamiętać przezwyciężać w sobie te złe cechy, które nieraz nas zwyciężają w każdym człowieku żyje, jakby 2 ludzi 1, namawiając do dobrego, a drugi kuszący do złego nie dajcie się zwyciężyć temu drugiemu i dalej kolejne jeszcze zachęty, by właśnie pracować nad charakterem byśmy byli rzetelni uczciwi na każdym kroku na każdym kroku w domu w szkole na zbiórce przy każdej okazji pamiętać o tym, że krzyż harcerski lub nakryli to oznaka ludzi mocnych wytrwale dążących do celu ów i oni w tym w tym wzrasta ich szkoła to wzmacniała i rodzina również to się tak niesamowicie uzupełniało pomarańczarnia to właśnie dwudziesta trzecia warszawska drużyna harcerska to to jest to miejsce, w którym się spotykają notę postaci, o których właśnie pamiętamy no bo Tadeusz Zawadzki i rudej Baczyńskiego i Janek Bytnar, czyli każdy taki Krzysztof Kamil Baczyński, a nazwa pochodzi od pomarańczowego koloru chust no właśnie czy to jest też coś takiego co co jest mogą jak byśmy na to spojrzeli, że właśnie dla obłożnie różnie bywało już raz nawet pomijam gorzki kontekst polityczny, bo to często młodzi ludzie na to nie patrzą krzywo czy to harcerstwo było czymś czym szczególnie ważne dla tamtego pokolenia sądzący po liczbie harcerzy z wówczas w szkole członków pomarańcz Czarni jak najbardziej zresztą stoi długi czas po wojnie, kiedy pomarańczarnia na początku lat siedemdziesiątych się odrodziła harcerstwo miało taką siłę przyciągania ogromną i ja ze swoich czasów szkolnych Batorym pamiętam, kiedy w dzień mundurowy rzeczywiście robiło się zielono szaro na korytarzu, więc z nim, tym bardziej myślę przed wojną w ten wspomniany nauczyciel, czyli Zeus tak mówisz to był nauczyciel geograf trafi coś właśnie coś co to co coś wiemy co wisi wpadł pan pamięta danej szkole w szkolnym muzeum na temat tej postaci na temat w ogóle tych nauczycieli, gdy mówimy ciągle jeszcze o tym o tym w budowaniu takiej takiej atmosfery poczucia odpowiedzialności szacunku dla państwa no i tego co w skrócie nazywamy patriotyzmem z tym jest problem polegający na tym, że szkoła 3009 . roku została zajęta przez Niemców i oni zorganizowali tam Deutsche Schule w Warszawie to szkoła niemiecka działała do czterdziestego czwartego roku, więc przedwojennych materiałów z nie mam dużo wojennych z okresu tajnego nauczania tajnych kompletów jest trochę zeszytów co ciekawe para się zachowało natomiast zasadniczo cierpimy na brak naszych archiwaliów, tym bardziej że szkoła została po wojnie zlikwidowana w pięćdziesiątym drugim roku najpierw odebrano nam patrona po kojarzył się znowu upolitycznienie bardzo potem uczniowie nauczyciele zostali rozproszeni dopiero w pięćdziesiątym ósmym roku Batory się odrodził już jako Jedynka tylko dwójka tak jest z drugiej są do dzisiaj jest tak naprawdę, jeżeli trafi się jakiś przedwojenny materiał dotyczący nauczyciela to jest wielka perełka rzadkość akurat na temat Lechosława Domańskiego w i nie mamy wiele jest inny opiekun harcerski przed sobą Lechosława Domańskim Władysław Wolań ski Papa też bardzo ciekawa postać dla jej córka, która wystawiła mu tutaj taką niesamowitą wolał laurkę natomiast na co dzień to nazwiska są na tablicy pamięć najpierw na tablicy pamięci widnieją nauczyciele poczynając od dyrektora Radwańskiego, który zmarł na skutek ran w czasie powstania Warszawskiego jest tam Olędzki Papa jest też właśnie Lechosła w w Domański i tom tak jest to jest taki sygnał na co dzień dla, a dla nas pomoc często przechodzimy koty tablice mniej i patrzymy na ten spiski no właśnie wszystkich zachęcamy kiedyś do odwiedzenia liceum gimnazjum Batorego w Warszawie przy Myśliwieckiej róg rozbrat, a do opowieści o art. Da vida sił wracamy po informacjach Maciej Zakrocki witam ponownie to są historie Polski w studiu Marcin Miros nauczyciel historii drugiego liceum Ogólnokształcącego imienia Stefana Batorego w Warszawie oraz gimnazjum rozmawiamy o Alka Dawidowskiego, a pretekstem do naszej rozmowy jest rocznica jego akcji, po której na dodatek dostał nowy pseudonim jego akcji z 11 lutego czterdziestego drugiego roku związanej z tablicą na pomniku Kopernika w Warszawie tablicą z niemieckim napisem damy grosza cen astronomem to właśnie to powiedzmy teraz trochę szczegółowo bardziej o tej akcji ja bym zaczął może taką anegdotą, która do powagi akcji może na pozór nie pasować, ale tylko na pozór myślę ja nigdy tej tablicy, która jest w zbiorach muzeum Warszawy nie miał okazji podnosić, ale kiedyś ktoś wspominał żona jest dosyć ciężka zatem niemieckiej na Miedź i adoracji, która go, ale żołnierz miał odkręcić i zrzucić się potem jeszcze wywieźć i ukryć na Żoliborzu Otóż muszą być bardzo sprawne fizycznie silny niezwykle śmiały, bo działo się to pod okiem żandarmerii niemieckiej jedno obok zaraz budynek komendy policji zdobywane przez powstańców po tym, sierpniu czterdziestego czwartego roku to kilkanaście metrów w przypomnimy wszystkim, bo nie wszyscy są warszawiakami mówimy o pomniku Kopernika to za chaos i przedawniać się osiedlać się z Pałacem Staszica, czyli budynkiem dość powszechnie znanym jako gmach polskiej Akademii, a dokładnie także po drugiej stronie krakowskiego Przedmieścia jest tylko szerokość ulicy dzieliła Alka i pomnik o sól niemieckiej żandarmerii to w Wlk niewyobrażalne w ogóle się rzec, że muszę to udało się go nie złapali, ale z tego co im co słyszałem to tablica jest niezwykle ciężka, więc one robią to w pojedynkę musiał wykazać się nie tylko brawurą odwagą przemyśleć sobie wszystko, ale przede wszystkim także musiał wykazać się sprawnością fizyczną i tu taka historyjka opowiedziana przez rodzinę Janka Bytnara Alek odwiedzał ich w domu w Alejach niepodległości ich, jakoby miał na pierwsze piętro po schodach klatki schodowej wjeżdżać do nich na rowerze co jest na pewno większym osiągnięciem niższe jeżdżenie na rowerze po Kamiennej fontannie balustradzie fontanny na terenie Politechniki warszawskiej zaraz zresztą obok domu Zośki na terenie Politechniki ta fontanna była nieużywana, ale jednak do dzisiaj jest to słynne zdjęcie Alka jeżdżącego na rowerze lekko pochylonego jak taki kolarz torowy pochodzi z czterdziestego pierwszego roku właśnie stamtąd, więc musiał być bardzo sprawny fizycznie to też jest taki element wychowania przedwojennego w Batorym i chyba nie tylko bardzo duży wkład nacisk kładziono na hartowanie nie tylko ducha, ale również ciała to nawet służyła poranna gimnastyka dla wszystkich uczniów w szkole na korytarzach i w sali gimnastycznej, bo musieli się pomieścić jakoś na te 3 inne tym, którzy nie znają tej szkoły warto może przypomnieć, że pewnym ewenementem jak i wyśle na tamte czasy był fakt, że w szkole był basen im się wydaje, że właśnie to jest basen, który był już budowany w nowo na samym początku Sunday powstawała szkoła rzeczywiście kryty basen w tamtych czasach na pewno nie tylko odpowiadał na te potrzeby wychowania fizycznego, ale jednocześnie był pewnie niezwykłą atrakcją dla dla uczniów i to wiązało się z mitem, że władzom władzom nawet państwowym, bo szkoła została wybudowana w błyskawicznym tempie w pierwszej połowy lat dwudziestych 2224 czyli kiedy szalała hiperinflacja szkoła powstała i to jest duży gmach świetnie wyposażony dlaczego, bo z założenia od osiemnastego roku od momentu założenia miał być szkołą kształcącą kadry państwowe elitarną nie w sensie, że przychodziły tam dzieci elity, choć też, ale kształtującą elity, więc tam wszystko musiało być na najwyższym poziomie ich budynek i otoczenie i pracownie i basen także dojazd do alei róż niż do tej akcji, bo to fakt rzeczywiście sam mimo odkręcenie tej tablicy to nie tylko odwaga właśnie, ale i spryt i nas następnie ją przeciągał Alek Dawidowski chodnikiem pod arkadami Pałacu Staszica, ale ukrył tam tablica, w jakich należą jeśli już tak no właśnie im i dopiero tak jak dziś to doczytałem 2 dni później wrócił na to miejscy i tym razem już miało same teczki z Tanevski wsparcie w postaci Jana Rossmanna pseudonim Janek członka głównej kwatery szarych Szeregów i i właśnie na posesji domu Jana Rossmanna na na Żoliborzu ta tablica została ukryta pod zakopana w ogrodzie także dlatego na przetrwała i zachowała się do Dody to dzisiaj no właśnie wszystkich zainteresowanych odsyłamy do muzeum Warszawy i Warszawy tamtą tablice można można znaleźć no i teraz myślę, że w warto powiedzieć o tym, bo współ zacząłem sygnalizować, ale dostaje czy sam sobie właśnie nadał pseudonim kopernikański nie zmienia to w do tej sprzed tygodnia jest tam od końca w szczegółach, ale chyba nie nie nadawał sobie sami jednak tego chcą tego pseudonimu raczej raczej sądzę, że to innymi oraz tak tak go nazwali tak jak Zośka Kotwic kim z racji ilości namalowanych Kotwic, choć akurat z w szkole u nas w szkole zachowały się Kotwicy namalowane ręką, ale grał właśnie, a nie zaś Tacho te słynne Kotwicy Polski, walcząc jak najbardziej i wszystko na to wskazuje, że to są być może nawet pierwsze kotwice w ogóle namalowane w Warszawie i w Polsce, bo warto pamiętać, że ten symbol nie pojawił się od razu 3009 . roku on był efektem pewnego konkursu rozpisanego przez redakcję biuletynu informacyjnego zresztą cały czas pozostajemy w tym samym gronie redaktorem naczelnym biuletynu informacyjnego komendy głównej AK był Aleksander Kamiński i gdzieś na początku czterdziestego drugiego roku ten konkurs został rozstrzygnięty wygrał projekt, który najprawdopodobniej przygotowała nowy wszystko na to wskazuje Anna Smoleńska ona mieszkała w tym samym domu co Zośka na terenie Politechniki warszawskiej tam zresztą można znaleźć tablica na fasadzie tego budynku upamiętniającą i zośkę i Annę smoleńską ona razem z rodziną została wywieziona do Szwecji zginęło tam czterdziestym trzecim roku natomiast od tej właśnie wiosną wczesną wiosnę czy później zimy czterdziestego drugiego roku zaczyna się ten okres malowania Kotwic i pierwsze wszystko na to wskazuje, że to były właśnie te pierwsze Alek namalował na cokołach granitowych stojących przed cukiernią large lego przy ulicy Polnej się tego budynku oczywiście nie ma, ale cokoły się zachowały i oryginalne malunki w Kotwicy z jak najbardziej oba Sokoły stają na dziedzińcu Batorego i ich też można je zobaczyć to jest taka namacalna pamiątka po parku kolizji nie mamy ich wiele, ale to on to akurat jest coś niesamowitego w odwecie za zdjęcie tablicy na słupach ogłoszeniowych ukazało się zarządzenie gubernatora Ludwiga Fischera, który oznajmił, że oto zniesione zostanie pomnik płk. Jana Kilińskiego pułku był pomnik stojący od 1936 roku na placu Krasińskich wejdą akcje z demontażu rozpoczęto wystawa 1 lutego czterdziestego drugiego roku mają oczywiście wieść o tym, szybko rozniosła się po Warszawie, ale postanowił nam dowiedzieć się, gdzie ten pomnik zostanie ukryty dość znana jest cała ta historia jego, że Niemcy jak przynieśli nam powiedział w ten pomnik Kilińskiego na terenie muzeum Narodowego to na murach muzeum warszawiacy następnego ranka mogli odczytać napis wykonany przez Alka Dawidowskiego i jam tu Kiliński Jan ludu Warszawy jak szalony kamizelki Galiński kontrahent oddaje się jechał za tą ciężarówką, która wiozła pomnik śledził, więc doskonale zdawał sobie sprawę, gdzie Kiliński zniknął tak tak to jego Sprawka, a zwłaszcza przy okazji dobrze pokazuje znowuż taką odwagę brawurowy sposób działania, ale i poczucie humoru jak i miał bardzo duże i to pani Danuta Gross mam żonę Jana Rossmanna z drużyną opowiada taką ciekawą historyjkę jak to u państwa Machulskich podła Łomianki sami Alek przebywał i miał wygonić krowy z obory, a w grubo ubrany w podkoszulek i cylinder co pasuje do obory niesamowicie i chowanie chciała wyjść, więc zagroził, że pogodzi ją widłami i NATO wyszła właścicielka majątku mówi, ale przecież krowa to też kogo zna trzeba delikatnie czasami się odsunął ukłonił z Eucharystią cylinder powiedział pani krowa zechce wejść i krowa w siłach w Chile w siłę perswazji, a tak tak tak to dlatego co byli ludzie naprawdę po każdym względem niesamowici możemy zatem, że nawet, jeżeli przyznamy dzisiaj śmiejemy się o tym, kim opowiadają że, że to, że właśnie Niemcy chowają pomnik Kilińskiego na na na murach tego muzeum Narodowego pisze jam tu ludu Warszawy Kiliński Jan no co to wszystko zabawnie brzmi, ale to znowu rząd darowizna z narażeniem się prawda i to na wiarę, że bardzo poważne represje tak zresztą za chwilę będzie musiał się ukrywać przez most większą część 40 do drugiego roku poza Warszawą wolę się ku pod górą Kalwarią, dlatego że został złapany przez jakiś żandarm i aparat fotograficzny, w którym były zdjęcia pomnika Kopernika bez tablicy natomiast nie tylko brawura albo i poczucie humoru, ale też działanie na rzecz morale społeczeństwa przecież ten 40 drugi czterdziesty trzeci rok to były lata paskudny końca wojny jeszcze nie było widać Niemcy są ciągle co prawda już na terenie związku Radzieckiego, ale w zasadzie widzisz mnie źle jak dodała rodzina jest trzeci rok mamy Stalina jak na to by dokładnie, a nawet po Stalingradzie mimo wszystko to okupacja tutaj w Warszawie była dla nas straszliwa przecież łapanki egzekucje czterdziestym drugim roku wielka akcja polegająca na wywiezieniu 300  000 Żydów z getta Warszawskiego do Treblinki czterdziestym trzecim powstanie w getcie, więc to niebyły tylko i wyłącznie kwestie takie brawura ambicja, ale to działało niesamowicie na morale doszła podobnie jak akcja pod Arsenałem, choć oni oczywiście dzisiaj o odmowie ich, choć też w jaki sposób tragiczna to jednak pokazała warszawiakom, że my nadal coś możemy my im my żyjemy myśmy się nie poddali i tutaj takie działania podobnie zresztą jak zlecenie plakatów w odwecie za zdemontowanie pomnika mojego kolegi zarządzam przedłużenie zimy Mikołaja Kopernika przedłużenie zimy 6 tygodni się dobrze pamiętam co szczególnie w z punktu widzenia Niemców 402 roku na froncie wschodnim miało znaczenie, bo rzeczywiście ta zima była trochę dłuższa lub przy okazji powiedzą, bo jest taka teoria, że ta akcja znowuż pomniki my Kilińskiego przez niektórych uważana jest jako taki powiedziałbym byśmy to się podzieli efekt uboczny akcji Dawidowskiego z pomnikiem Kopernika, bo ta represja niemiecka w postaci schowania pomnika Kilińskiego w magazynach muzeum Narodowego uchroniła ten pomnik przed zniszczeniem niektórzy twierdzą, że ten stanowić większość pomników warszawskich zostało zniszczonych szczególnie oczywiście w powstaniu warszawskim i albo ktoś obliczył także przeżyło ich tylko 7 tys tych pomników, a po wyzwoleniu Warszawy okazało się, że proszę bardzo pomnik Kilińskiego jest, bo został schowany bezpiecznie w magazynie można go było w już latem czterdziestego piątego roku wyciągnąć wyciągnąć z tego magazynu i taka piękna pamiątka warszawska szybko wróciła na swoje na swoje miejsce za chwilę informacje po nich wracamy do opowieści o, ale akurat litewski Maciej Zakrocki Julka ponownie trzecia część audycji historii Polski w studiu Marcin Jaros nauczyciel historii i liceum i gimnazjum Stefana Batorego w Warszawie z DM banku Dawidowski im w, a pretekstem jest jest rocznica jego akcji 11 lutego czterdziestego drugiego roku, kiedy co z pomnika Kopernika w Warszawie zdjął niemiecką tablice demo gros sen z astronomem i odsłonił w ten sposób starą polską tablicę Mikołajowi Kopernikowi rodacy no właśnie czterdziesty drugi rok tak żeśmy wiedzieli o tej o tej atmosferze ale, toteż może dobry prac tak, żeby opowiedzieć o nie wiem o życiu rozterkach nie tylko tych okupacyjnych związanych z walką z podziemiem z małym sabotażem, ale w ogóle życie Alka Dawidowskiego 2 stycznia czterdziestego drugiego roku, a więc w tym w czasie, o którym właśnie mówimy siostra Aleca Maryla Dawidowski rachunki później Strzembosza owa napisała w swoim pamiętniku takie oto słowa ciągle są jakieś trudności dziś znów, abyś przyszedł ze swoimi trudnościami oczekuje rady pomocy ja sama nie wiem co mu radzić jak pomóc chce zrezygnować ze szkoły dodajmy, że studiował konspiracyjnie w szkole Wawelberga budowy maszyn, a wiadomo, że w warunkach w warunkach okupacyjnych inna forma studiowania nie była możliwa i dalej pisze Marlena Widawska, że ona jednak doradza naukę, chociaż Alex skarżył się, że brak mu czasu brak głuchoty trudno mu pogodzić działalność konspiracyjną z regularnym mieć bardziej studiowaniem my jesteśmy są w stanie sobie to obrazić wiadomo zwraca uwagę w tym tekście swoim swojego pamiętnika, że czegoś się teraz nie nauczy to po wojnie już nie odzyska poza tym chyba też można wysnuć z jej słów wniosek, że widziała w nauce jakieś zabezpieczenie przed konsekwencjami wojny ona pisała tak boję się wojny boją się jej mocy niszczycielskiej i deprawuje łące i boję się przede wszystkim, że bez mego kochanego beztroskiego i tak pogodnego maluszka nie wrócił człowiek duchem stary przypalone trudnościami wojny i niezdolny do czynu i dlatego tak bym chciała, żeby przedtem coś skończył, żeby miał jakiś fach, żeby miało świadomość, że ma, o co się zaczepić i to wspaniale te słowa wspaniale współgrają z koncepcją szarych Szeregów, bo my tak często łączymy szare szeregi ich konspirację zbrojną, a to nie do końca było to samo kryptonim dodajmy kryptonim związku harcerstwa polskiego w okresie wojennym szare szeregi w konspiracji, do której harcerstwo przeszło już pod koniec września 300 dziewiątego roku i cały czas przez wojnę zachowywało taki charakter wychowawczy to też podkreśla Aleksander Kamiński z nie tylko w kamieniach na szaniec, ale także Zośce parasolu, że im bardzo zależało, żeby harcerstwo nie stało się drugim nieco młodszym wojskiem, a przecież o to było łatwo, żeby wszystko poszło w ten aspekt militarny, więc trzeba było dbać o aspekt wychowawczy, żeby nie nie kreować się nie nie wzniecać w tych młodych ludziach na świat nienawiści do wroga to niesamowity wiersz 100 czterdziestego trzeciego roku Jana woda w Jana Romockiego pseudonim Bonawentura modlitwa kończący się słowami w odniesieniu do Niemców na przebaczenie przez przeczy stop leje nas moc Chryste młody chłopak pisze takie słowa w toku no 1 z najstraszniejszych wojen i okupacji, jaki można sobie wyobrazić to robi wrażenie bite świadczą o tym, że te rzecz, że to w praktyce rzeczywiście działało i stosuje się podoba w np. Walków z jego zachowanych notatek czy listów czy listów do niego kierowanych, że oni poddawali swoje działania refleksji zastanawiali się jak jest sens ich działań, jakie przyświecają im cele i cały czas mieli na horyzoncie wartości tak jak honor uczciwość prawdomówność pomimo tego, że okoliczności wydawać, by się mogły mogłoby ich zwolnić z tego okropieństwa wojny mogłyby sprawić, żeby sami Stali się okropnie i to jest nie do przecenienia rola szarych Szeregów jako instytucji właśnie wychowawczej na jej druga rzecz dlaczego, ale studiował urody studiował Zośka studiował i wielu innych, bo program wychowawczy z szarych Szeregów zamykał się słowa dziś jutro pojutrze dzisiaj się uczymy konstruujemy jutro walka z, a pojutrze w powojennej Polsce odbudowa kraju i będą potrzebni nauczyciele inżynierowie praw prawnicy nauczyć z profesorowi artyści dziennikarze wszyscy są oni chcieli być no to jasne, aczkolwiek rzeczywiście historia okazała się być bardziej okrutna niż nie wszystkie marzenia, bo rzeczywiście w pokoju 3 niestety nie nastąpiło oddanie, których nastąpiło i było równie tragiczne jak dla anody np. właśnie w naj to jest dobre dobry moment, żebyśmy powiedzieli właśnie o mnie akcji pod Arsenałem 26 marca czterdziestego trzeciego roku akcja, która uważana jest za 1 z największych wyczynów jeśli można tak powiedzieć polskiego państwa podziemnego nam chodziło o to, że Jan Bytnar no właśnie ich przyjaciel kolega z harcerstwa był złapany przez Niemców notabene, żebyśmy też nie w właśnie tak strasznie wszystko miał mi nie ubierali pomnikową ość, ale kiedyś o tym, m. in. mówił pan prof. Grzegorz Nowik, który zajmuje się badaniem historii szarych Szeregów przypomniał, że są dokumenty na to wskazujące, że Jan Bytnar, czyli Rudy został aresztowany w wyniku ono jednak zdrady i donosów pakt z wewnątrz organizacji w każdym razie znalazł się na Pawiaku był był torturowany do jego przyjaciela koledzy postanowili postanowili go uwolnić jak jak ta akcja była przygotowana jak przebiegł przygotowana była perfekcyjnie, kiedy się śledzi ten plan Zośki kolejne sekcje, które miały włączać się sekcje grupy atak na rogu długiej nalewek pod pasażem Simonsa vis-a-vis my arsenału to wszystko było przemyślane w najdrobniejszych szczegółach to co ma robić butelki mają zatrzymać samochód jeśli nie sekcja stan 1 strzela pod kątem prostym do szoferki, żeby nie ranić przewożonych z więźniów to nie tylko Rudego jeśli to nie pomoże sekcja Stępa wtedy pod kątem mniejszym niż 90 stopniu strzela jest niebezpieczeństwo zranienia przewożonych, ale trzeba za wszelką cenę zatrzymać samochód jeśli nie to to ostatnia sekcja właśnie granaty dowodzona przez Alka, który miał być jednocześnie ubezpieczeniem od strony bramy getta czeka to w ogóle na ulicy nalewki i to jest jednak, że rzecz w plan perfekcyjnie, który na wschód różnych powodów nie nie wypalił tam się pojawił granatowy policjant, którego do, którego zresztą powiedział, że ma się oddalić nie przeszkadza się tego wezwania nie posłuchał Zośka do niego strzelił nadjeżdża samochód kierowca nie skręcił tak jak rozkręcić akcję w sumie trwała zatem 15 minut co było czasem bardzo długim, zważywszy na to, że dookoła byli Niemcy niedaleko niemieckiej Arbeit samce kilkaset metrów na długiej, ale to co mnie najbardziej uderza w akcje to fakt, że jakiś miesiąc wcześniej został aresztowany delegat rządu na kraj Jan Pyka Łukiewicz osoba w podziemiu o wiele ważniejsza niż Rudy nie podjęto próbę odbijania go, bo nie było pewności czy to jest możliwe, jakie będą re represje niemieckie 3 dni czy da się to przeprowadzić miesiąc później w marcu aresztowany został 1 z wielu tysięcy konspiratorów jego kolegom udaje się przekonać władze wojskowe, że warto postawić wszystko 1 szalę warto zaryzykować i jest zgoda, ale udało się panu znaleźć odpowiedź na to pytanie jest ważne n p . dlaczego w wodach tutaj niż w raczej ja nigdy nie poszukiwał zwolnienie nie prowadziłem badań, które miałoby to opieram się w Bytowie wyjaśnić w pełni opiera się tylko na tym co jest sól w książkach myślę, że to jest wyjaśnienie wystarczające chodziło z 1 strony to była ogromna determinacja szczególnie Zośki, a na zasadzie pukać otworzą, ale z drugiej strony mówił o moralne organizacji, że dla chłopaków Rudy jest tak ważne, iż jego uwolnienie będzie z punktu widzenia funkcjonowania organizacji czy to szaro szeregowych czy to grup szturmowych szarych Szeregów podporządkowanych, kiedy wodzowi niezwykle istotne no i udało się czyta przyjaźni z 1 strony Rudego, który nie puścił pary ZUS, a przecież był katowany potwornie, a z drugiej strony jego kolegów, którzy startowali na głowie żeby, żeby akcję przeprowadzić co więcej wykazaliśmy ogromną radością, bo przecież pierwsza próba odbicia od odbicia Rudego akcja Meksyk 1 tego samego dnia, kiedy został aresztowany nie odbyła się, bo nie było zgody władz wojskowych Zośka tę akcję odwołał trochę okłamał kolegów, ale dbającą właśnie o ich nastrój, że Rudego w samochodzie nie ma, a przecież można, by sobie było wyobrazić, że dał rozkaz atakujemy nie tego nie zrobił, bo akcja kryptonim Meksyk 2 środa była można powiedzieć w pewnym sensie była udana, bo jej cela, więc odbicie Rudego to też się udało, ale niestety konsekwencje tej akcji w tym również dla bohatera naszego dzisiejszego spotkania były tragiczne tak w trakcie odwrotu zostaje postrzelony w brzuch nadal walczy przecież lud, rzucając granaty Chełm w zasadzie umożliwił także kolegom tym odwrót z spod arsenału nabyły to chwile dramatyczne, bo przypominam walka trwająca bardzo długo przewijać przewieziony został do mieszkania państwa zawodówki zresztą bracia zawodowcy też byli uczniami Batorego ją znał to miejsca z alei wojska polskiego pan za Badowski był lekarzem w szpitalu Dzieciątka Jezus i dlatego właśnie ostatecznie Alek tam do niego trafił jednak pomimo operacji bardzo ciężkiej nie udało się go uratować zmarł tego samego dnia co do 30 marca czterdziestego trzeciego roku tak noworodek uwolniony, ale jednak właśnie na rany, jakie odniósł podczas tych tak strasznych przesłuchań okazały się zbyt poważnej rzeczywiście nie przeżył nie przeżył też Tadeusz Różewicz w ZUS wyda tak tak plus Hubert lęk, który został złapany przez jakieś volksdeutschów trzeba w bramie na ulicy długiej, gdy przygotowywał broń i kilka dni później najprawdopodobniej stracony na terenie na terenie getta w warszawskim czy ruiny getta to jest jeszcze 1 to akcent czy czy element związany z tą akcją 3 czy wg pana wiedzy to było jakoś potem analizowane albo miało wpływ na dziś kolejne działania, bo nie dość, że jednak Rudy i tak zginął tak w tym sensie, że zmarł, choć jako wolny człowiek że, że zginął Alek i ich dzieci pozostali, którzy wymienili lataniem czy w odwecie za tę akcję rozszerza mordowali 140 więźniów w powiatach tak tak tak oceniane to było mimo wszystko pozytywnie, choć mogłoby to się może wydawać dziwne słowo dane pozytywnie, ale trzeba pamiętać, że każda akcja zbrojna podziemia wiązało się z takim ryzykiem i nici dowódcy musieli brać to pod uwagę stąd też takie oskarżania o oskarżenia o stanie z bronią w przemoc Alan ciasto brak działania wynikał z troski o ludność cywilną, dlaczego tutaj mimo wszystko bilans sól było dodatnie pomimo tragicznego przecież faktu, którym często zapominamy, zatrzymując się tylko na odbiciu Rudego w nowo to piękna akcja właśnie gest przyjaźni takoż, ale też odwagi, ale też to wpłynęło od lat dlatego mówiłem wcześniej o morale warszawiaków tez znowu czterdziesty rok jeszcze jeszcze gorsza sytuacja nadal nie widać końca wojny końca straszliwej okupacji nagle okazuje się, że my żyjemy jeszcze Polska nie zginął Otto był w gruncie rzeczy taki sygnał jeszcze Polska w nie zginęła w i z tego powodu ta akcja była ważna w 2 Anna udowodniła, że można przeprowadzić w Warszawie udaną akcję zbrojną przeciwko Niemcom dywersyjną i oczywiście potem te akcje się posypią się tu wspomniał, że 1 z najbardziej znanych czy brawurowych być może o palmę pierwszeństwa powinna się ubiegać się akcja zastrzelenia Franza Kutschery Rudno dokonana Press perfekcyjnie, choć potem też tragiczna dla jej uczestników w skutkach z 1 lutego czterdziestego czwartego roku nasze dokonała w sercu niemieckiej dzielnicy policyjnej i pomimo znowu represji wobec Polaków zresztą zginął rocznik owo kolega Rudego Alka Zośki Ryszard Milewski nasz absolwent z 3009 . roku w taki uliczny egzekucji po zamachu na nakłuciu ale, ale po takiej fali terroru krótkotrwałego nie przyszło u Niemców takie opamiętanie skoro Franz Kuczera szef policji dystryktu Warszawskiego jest coraz mogły zostać zastrzelony w niemieckiej dzielnicy przez polskie podziemie to tak naprawdę żaden Niemiec w Warszawie nie jest bezpieczny to może lepiej trochę zmienimy naszą naszą politykę, więc ta akcja była pewnie jeszcze bardziej brawurowo żona trwała 1 , 5 minuty czy coś źle koło tego wraz ze sprawdzeniem tożsamości zabitego funkcjonariusza niemieckiego także Arsenał rozpoczął rozpoczął taką serię aktorzy była 1 z najbardziej właśnie takich brawurowych czy największy akcji polskiego państwa, ale w sensie, że pierwsza tak tak natomiast rzeczywiście Arsenał tutaj pierwszy wcześniej tego typu akcji w Warszawie nie mnie nie przeprowadzą to właśnie teraz kilka miesięcy później po dwudziestego Szernas 2003. roku ów takiej poza warszawskiej akcji podczas rozbicia posterunku strażnicy Granicznej w miejscowości śledczych biegi Tadeusz Zawadzki no i teraz wracamy gości na koniec tego co do tego pytania to w kontekście tej lekcji na dzisiaj tak czy oczy właśnie ci ludzie którzy, o czym pan wspominał mieli to zawołanie dotyczące jutro i pojutrze a, a właściwie no cóż jeszcze powstanie warszawskie powódź spowodowała, że się, że niewielu ich przeżyła wojnę czytali nic nie zmienia w ocenie tej klienteli tej postawy tego nastawienia właśnie że, że tak powinniśmy robić właśnie podtrzymywać ten teren netto to powód to zawołanie, że w Wólce dekorują est pro Patria mori, a tam Horacy w tej swojej pieśni pisze, że i tak musimy umrzeć, ale może nie w 223 lat mogą oni też nie chcieli umierać w wieku 2023 latach z, a nie robili wszystko żeby, żeby żyć natomiast są jednocześnie byli zdolni do ogrodu do poświęcenia Jan dla mnie osobiście tutaj nie ma takiego ostrego przeciwstawienia się takiego patriotyzmu umierania i patriotyzmu nauki i tworzenia to się przecież ich życiu przeplatało i to, że pamiętamy o tych chłopakach wcale nie przekłada się na to dzisiaj, że chcemy umierać chcemy zginąć jakiś akcji toczy się o to chodzi istotą działania było zupełnie zupełnie co innego służba to też bardzo poważne słowo, które w harcerstwie przedwojennymi powolnym zresztą też już szarych szeregach było istotne służba w taki czy winne sposób bardzo dziękuję Marcin nie rosną przy historii liceum gimnazjum Stefana Batorego w Warszawie był gościem w historii Polski dziękuję również zaprasza na informacje w skokach historię Polski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HISTORIE POLSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA