REKLAMA

Piotr Pytlakowski od 20 lat w "Polityce". Jak został dziennikarzem śledczym?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2017-02-26 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:41 min.
Udostępnij:

Piotr Pytlakowski od 20 lat jest dziennikarzem "Polityki" Czy faktycznie przypadek sprawił, że stał się czołowych dziennikarzem śledczym?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zaprasza Przemysław Iwańczyk weekendowe wydanie magazynu Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo zapraszam na nasz program, który potrwa do godziny szesnastej ze stałymi punktami sztuka życia strefa szefa będą także cudowne lata, ale dziś tematem głównym przynajmniej nie dla nas w pierwszej części jest jubileusz tygodnika polityka 1 z najważniejszych tygodników w życiu przynajmniej mojego pokolenia Piotr Pytlakowski od 20 lat dziennikarz polityki jest z nami Rozwiń » dzień dzień dobry temat w październiku nie weszły 2313 z tych 160 jak się okazuje jest to dosyć przygnębiający z 1 strony z drugiej strony mam satysfakcję, że 13 długości życia i tygodnika spędziłem w nim samego pokolenia pamiętam czasy licealne w z polityką związała się rywalizacja rywalizacja tygodniki część to wprost, a inni właśnie polityka tej wymienialiśmy się argumentami, kto poco, dlaczego jej w ogóle z jakiego powodu sięga po taki tygodnik w mojej nowej w wygrywała zawsze miałem większe grono zwolenników dlatego zostałem dziennikarzem sportowym głównie w kuźni, bo taryf to rywalizacja, bo my Sweet Summer powiedz proszę zajmuje się tematyką niełatwą, skąd pomysł na to z trudem zarażać pomysłem to życie po prostu spowodowało, że wszedł w taką sieć TEN-T były niższe mało, kto się zajmował przestępczością zorganizowaną nasze rodzime dopiero wtedy pracowałam w życiu Warszawy, które nam siłą rzeczy oglądało świat z perspektywy gminy miasta stołecznego w tym mieście stołecznym działy się takie wydarzenie mrożące kre w żyłach trzeba było to opisywać jej padły m. in . na mnie swój koszt w redakcji taką grupę można być anty mafijną Anka Kasperska Bogna Świątkowska później naczelny machiny, czyli zupełnie, jakby poszły w drugą stronę po Ludwice Kia jej, gdy zaczęliśmy opisywać ten świat literami to zostało na dłużej, mówi że była to niższa, ale później stało się to integralną częścią każdej redakcji dział śledczy jak zwał tak zwał, ale wszyscy ci, którzy opisywali jak rośnie świat przestępczy u nas w kraju jak zbiera konfitury przemian ustrojowych dlatego trudno stało się niezbędne dziennikarze musieli przyglądać się zjawisku poznawać diagnozować docierać do osób z tego świata nawet widok policjantów jakąś wiedzę czerpali szyby tworzyć ich mapę świata przestępczego dziennikarze zajmujący się tą tematyką bardzo często ulegają pokusie opowiedzenia się po którejś ze stron w tobie też była taka wewnętrzna walka, żeby w GM faktycznie nie wie za bardzo w świat niemym policji która, która stara się rozprawić z przestępczością zorganizowaną tak nad czym to naturalne, gdy dziennikarze z koszykiem z łatwo można nim próbować manipulować jasne, że policjanci, z którymi się rozmawia, przekonując do swoich racji, ale adwokaci przestępców i przestępców przedstawiają swoje swoje racje Sieradz miękkie bytu stają się też na swoją wiedzę doświadczenie tego już nie brakuje przyznał szczerze wybierali wypośrodkować tworzyć wersję najbardziej prawdopodobnej w miarę obiektywny bardzo trudno też dziennikarzom niektórzy zajmują się tymi sprawami ustawić sobie granicę to jest jego informatorem to nie jest z kim rozmawiają z kim nie rozmawiają było, bo ten ktoś już nie zasługuje na jakąkolwiek atencji ja nie mam takich granic przyznam się kiedyś pytano czy mniejszymi niezręcznie rozmawiać z przestępcami w końcu to osoby z drugiej strony barier zawsze wtedy odpowiadam, że nie ma takiego człowieka, od którego nie starałbym się zdobyć informacji nieważne, jaka jest jego legendę rozmawiam z seryjnymi zabójcami rozmawia z gangsterami i dopóki nie przekraczam pewnej granicy to uważam, że dochowuje zasad warsztatu piłkarskiej tą granicą jest np. bratanie się wspólnej imprezy towarzyskie są przypadki, kiedy dziennikarze zauroczeni tym tymi historiami tym środowiskiem wchodzą zbyt głęboko to niewłaściwe słowo, ale zbyt osobiście w takie relacje to przeważnie niszczy się kończy dziennikarz traci wiarygodność druga strona ma takie przeświadczenie, że skoro kupiło się, kiedy nikt nie zajmą się swojego psa to można umieszczać swojego pisma kar swojego dziennikarza Patryk Vega reżyser autor książek również, bo on próbował poznać ten świat w empirycznie nawet stał się na chwilę oczywiście dochowując wszystkich wcześniej spisanych reguł 1 z tych, którzy ścigali bandytów nie chciałeś spróbować zobaczyć jak to jest poczuć adrenalinę związaną z akcjami na nie to bez sensu, że jest to ja w tych akcjach uczestniczyłem, jakby niezależnie od dna, jeżeli spotykam się z gangsterami na ich terenie to jakby jestem w sercu spraw co zaś, że dziennikarz razem z policjantami ścigać przestępców tylko to nie tę rolę w tym co piąty Patryk k, dokumentując pierwszego pitbulla i psy i niepojęte my się nazywały tych o o tych o wydziale zabójstw prawdziwe psy naprawdę coś takiego, który z ze Sławkiem parom które to rzeczywiście tam starał się z przeprosić pewne granice dzielące policjanta od dokumentalisty prawie mieszkał na terenie komendy stołecznej, ale też polegało to na tym, że coś się potem jakoś tam opisywał spożywa wódkę z policjantami oni twierdzili, że nawet nie kupował tę wódkę, jeżeli tak było naturą uważam też troszkę przekroczył granicę, ale w celu jak zrozumiałem przez nich chciałbym na tyle do głęboko poznasz świat, który potem kamerą opisywał, że żył uznał, że niema barier Kia Lotos jednak otaczam się pewnymi barierami zasiekami, których nigdy mam nadzieję już przekroczyć ta działka dziennikarstwa, czyli dziennikarstwo śledcze policyjne tak zwał tak zwał no bo też w jaki sposób niesie za sobą poczucie niebezpieczeństwa nie wiem czy takiego uczucia doświadczyłeś kiedykolwiek co jest bardzo grząski grunt tak, ale w swoją silną często zadają pytanie przez ten czas odpowiada mnie nie boję się nigdy nic mnie spotkało i t d. potem uznałem, że to jest taki zbyt banalne zbyt banalna odpowiedź i teraz odpowiadam, że ona takie pytanie po prostu nie odpowie też oczywiście to kto to przyjmuje powiedz proszę, dlaczego wyszedłeś poza gatunek tylko dziennikarstwo tradycyjnego, czyli pisania w tygodniku, dlaczego zdecydowała się, że ciąży, dlaczego scenariusze zdecydowała się także być scenarzystą filmu odpadły takie propozycje uznałem, że jest to fajny pomysł, żeby trochę dywersyfikować swoją działalność nie skupiać się na 1 większość książek, które napisałem sią dotyczą tej tematyki wpisują się świat gangów świat mafii Polski scenariusze wpisem do serialu np. 3 odwrócenie się w TVN-ie poświęconemu gangowi Pruszkowski teraz troszkę odszedłem od tej niższy od tej spółki z napisem coś co nazwałem powieścią osobistą w sumie konduktora wagonów sypialnych też taki tytuł nosi oczywiście książka ta książka jest w grupie młodych młodych ludzi, którzy PRL przeżywali Nabino krótszy niż na rogu Jarosława Dąbrowskiego i alei niepodległości na górnym Mokotowie o tym jak Mikołaj tę rzeczywistość peerelowska jak próbowali przebrnąć przez ten czas jak nie, tracąc radości życia to opowieść z moich kolegach trochę mnie w mojej rodzinie o osobach, które nas otaczają odpowiedź podesłał Broniewski, który przychodził do naszych delikatesów na tym wspomnianym intruzi kupował bez kolejki wódkę, a ludzie stojący w ogonku przepuszczali go bez słowa, choć jeszcze nie było wtedy norma i mówienie mu Misiu wróćmy do tygodnika polityka, jaki masz plany związane z tym gatunkiem dziennikarstwo śledcze, które uprawia się też połowa tygodnia może te złe słowo dziennikarstwo śledcze tak się utarło mówić o tych, którzy piszą o przestępczości dowiesz się, że bronię się przed tą etykietą dziennikarza śledczego nie nie znoszę tego nie mam specjalnych planów życie dziennikarze podgatunku rzecz dzieje się historia jakich wydarzenie istotnej wtedy dziennikarz rzuca się na takiego newsa i jego w moim przypadku przedstawiana formy reportażowe kontekst, czyli taką, jaka jest potrzebna mojemu tygodnika w Łęcznej klas grup przez taki, żeby nadal być aktywnym jak długo się do ciebie mam nadzieję, że się to parę lat na koniec pytanie, które będę zadawał każdemu z moich gości aktor związany z tygodnikiem polityka najważniejszy twój tekst teatru długa historia, więc nie mamy czasu tekstury nie powstał w polityce powstał wcześniej Gazecie wyborczej w tym 2 albo 3 teksty opowiadające o pewnym zdarzeniu serię oblężonego wtedy przez Serbów bośniackich, z którego to miasto, aby prosiliśmy małżeństwo starsze małżeństwo Polkę i jej męża Bośniaka muzułmanina należało zrobić polskie dokumenty i bezpiecznie dostarczyć do kraju uczestniczyły w tym cała cały łańcuch ludzi dobrej woli i udało się ci ludzie ocaleni trafili do Warszawy tutaj burmistrzem i Boże przyjmijmy jakąś kawalerkę niewielką i grał w nowe wyposażenie i jej okazało się, że przy odrobinie dobrej woli rzeczywiście można uratować ludzkie życie jej zagwarantować bezpieczeństwo osobom, których nikt wcześniej nie słyszał takie reguły opowieść uważam, że ta sprawa była w moim życiu dziennikarskim najistotniejsze to, że się udało to doprowadzić do przetransportowania do Polski tych 2 osób wszystkiego najlepszego następnych 60 w tym wypadku kolejnych 20 lat z tygodnikiem polityka dziękuję ci bardzo życzyć tobie 2 × tyle będzie okazja, by sobie pożyczyć jeszcze myśleć o kolejnych jubileuszach Piotr Pytlakowski był moim państwa gościem, który zaproszone informacje Radia TOK FM to jest nasze weekendowe wydanie magazynu Niedzielan rzecz jasna Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA