REKLAMA

U Cezarego Ł. o anonimizacji i autoryzacji

OFF Czarek
Data emisji:
2017-03-02 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
38:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
i ich państwa mają gościnnie dr Maria Gosiewska oławska zakładu prawa mediów na wydziale dziennikarstwa informacji i biologii Uniwersytetu Warszawskiego wszystko się zmienia także nazwy wydziałów nazwa wydziału tak powiem więcej już nie zakład prawa mediów, ale katedra prawa na dno proszek katedra prawa mediów tak też został zmieniony w paintball od niedawna zmiana w związku z tym nie wiem czy można wprowadzać kolejną mniej więcej w ramach katedry funkcjonujemy od roku, Rozwiń » czyli właśnie od chwili powstania nowego wydziału najmłodszego na Uniwersytecie warszawskim, a pani bardzo długo nie pozwoli w programie lata całe dnie i właśnie nie wiem czy lata próbuje odtworzyć ich charakter i nie mogę sobie przypomnieć, gdybym potrafią przypomnieć sobie, czego dotyczył ostatnie spotkanie to pewnie bym blokowała to lepiej w czasie, ale nie jestem w stanie ich mamy kwity, a od niej będzie taka potrzeba wyciągamy żadnych dzisiaj w k będzie malować oczy co się nazywa anonimizacji m. in. w podobnym nasi słuchacze znają to kiedy mowa o zatrzymaniu aresztowaniu czytamy słyszymy widzimy, że to zostało zatrzymane Janka, a jeszcze najlepiej, że tam zaraz po tym, że przed brat Wojciecha Kowalskiego studio nieuwzględnienie zresztą koniecznej media trąbią taką potrzebę ciekawe jak pianka ma na nazwiska zgodnie z bratem innego Kowalskiego albo to haszysz i myślę sobie no dobra to albo już podawali się w imię nazwisko i twarz wszystko albo nie udawać, że chodzi o anonimizacji w donosie panie redaktorze, ale myślę, że pan sam niejeden raz zrobił, bo w narratora to właśnie m. in . w radiu TOK FM, a wiele lat temu, podając kolejne przykłady słyszałam o zatrzymaniu Weroniki MP żony znanego aktora, którego imię nazwisko padło zresztą faktor dość szybko byłej żony przepraszam już wówczas byłej żony zareagował, prosząc o to, aby MEN, informując na temat tego toczącego się postępowania, które zresztą zostało umorzone nie miała swojego ciągu dalszego no nie kojarzyć jego osoby z, a w szczególności jego byłą żoną występującą wówczas tym postępowaniu o charakterze podejrzanego dla mnie chyba najbardziej kuriozalne sytuacje są takie sytuacje, w których Chem media przez bardzo długi czas informują sami dziennikarze n p . prowadzą, a więc swoiste dziennikarskie śledztwo tak jak było n p . w sprawie Sławomira Nowaka no przecież, gdyby nie publikacja w tygodniku wprost to pewnie ta historia związana z nieprawidłowo wypełnionym oświadczeniem majątkowym nie miałaby swojego dalszego końca w tych publikacjach Sławomir Nowak występował jako Sławomir Nowak dopiero w pewnym momencie prawo stwarza taką konieczność, aby posługiwać się we mnie anonimizacji teraz pytanie czy w intencji twórców tego przepisu chodziło o pozorną anonimizacji czy rzeczywistą realizację nie chodziło o rzeczywistą anonimizacji AM, a i mówiąc o tym, przepisie ja myślę, że warto zwrócić uwagę na 1 podstawową, że czas jego powstawania to jest przepis, który pochodzi z ustawy z 1984 roku ja jestem zawsze daleko od mówienia, że to co stare kozłem, bo prawo rzymskie dał nam podwaliny od, których nie chcemy odejść i bardzo dobrze natomiast ten przepis powstawał w czasie, kiedy myślenie o ustroju w tym ustroju demokratycznym właściwie no i jeśli chodzi o ustrój demokratyczny nie miało miejsca w związku z tym w szczególności te w roku sześćdziesiątym czwartym w ogóle nie brano pod uwagę, tworząc ten przepis kwestii związanej z tym, że status osoby w szczególności pełniącej funkcję publiczną czy będącą będącej funkcjonariuszem publicznym może mieć istotny wpływ na to, że jeśli ta osoba staje się podejrzanym w postępowaniu karnym notował pojawi się dylemat związany z tym co robić w konsekwencji najeść i trzymamy się sztywno tego zasad tej zasady, którą wyraża art. 13 a nie ma podstaw sądzić, że ten przepis nie obowiązuje oto ten przepis mówi bardzo wyraźnie, że nie wolno publikować w prasie wizerunku i danych osobowych podejrzanych oskarżonych, chyba że oni sami wyrażą na to zgodę albo zgody zależność od stadium postępowania procesowego wyrazi prokurator lub sam no i teraz pojawia się pytanie mamy osobę pełniącą funkcję publiczną ona sama nie wyraża zgody, choć coraz częstsze jest to, że to osoby wyrażają zgodę co wynika też świadomości tego, że pozorna anonimizacji nie daje tego co się nazywa anonimowo w związku z tym, a czarna opaska wbre w temu co się, mówi że chroni przed stygmatyzacją wg mnie w takich sytuacjach może jeszcze bardziej stygmatyzować i toteż jest dosyć ciekawe, że w sytuacjach, w których jest przyzwolenie do publikacji danych i wizerunku np. media tabloidy owe bardzo chętnie korzystają z czarnej opaski, bo to niesie ze sobą określonym w nią określoną treść, ale wracając do tego, o czym powiedziałam nowości sytuacja wygląda tak rzeczywiście, jeżeli prokurator lub sąd nie dadzą zgodę na to, żeby pokazać twarz podać imię nazwisko, bo ono tak naprawdę o to w tym momencie przede wszystkim chodzi oto dziennikarz staje w obliczu następującej sytuacji albo nie publikuje informacji albo publikuje to informacje, ale muszę to osoby ukryć i teraz też wyraźnie powiedzieć, że myśmy w Polsce weszli w GM konwencji absolutnego paradoksu ponieważ, uwzględniając intencje tego przepisu należy uznać, że powiedzenie Sławomir Nowak i powiedzenie Sławomir Baran były minister transportu urzędu w rządzie Platformy Obywatelskiej i PSL tak samo identyfikuje osobę w związku z tym w sposób pozorny chroni przed złamaniem art. 13 a mimo wszystko weszliśmy w to konwencja i coś co prasy naraża na moim zdaniem momentami śmieszność jest stosowane dla mnie zaskakujące jest to, że środowisko dziennikarskie niedostatecznie lobbuje w dobrym słowa tego znaczeniu za nowelizacją tego przepisu i to od wielu wielu już lat w TOZ czekamy co pani mówi także dlatego, że jeżeli powstają np. reportaże różnego rodzaju metod często mamy w nich do czynienia z osobami, których imiona, a czasem zyska padają jednak czas na końcu tekstu czytamy imiona zostały zmienione, aby coś tak mówimy, a dobrze czy to oznacza że, gdybyśmy wiedzieli jak osoba się nazywa i znani miasteczko, z którego pochodzi także tak jak to byśmy rozszyfrowali ale, ponieważ stos sprawa dość delikatna to dziennikarz po zmieniał trochę złości, dlaczego nie mogę znieść ulgi tez pytanie czy można mówić o Sławomirze RN jako o Zbigniewie, gdzie n p . no można tylko pytanie czy informacyjnego punktu widzenia zasady jawności życia publicznego właściwie ma to sens ta informacja ma sens, bo mówimy o polityku, który w tym momencie, kiedy taka informacja się pojawia, ale jeśli nie pełni już funkcji, którą pełnił to np. nadal jest posłem w konsekwencji proszę zwrócić uwagę, że wartość informacyjna tkwi w tym, że my identyfikujemy podmiot, o którym jest mowa w opinia publiczna wyborca ja jestem zdania myślę, że nie jestem odosobniona w tych w ogrodzie ma prawo wiedzieć, że taka sytuacja w odniesieniu do osoby piastującej określone stanowisko pełniącej określoną rolę ma miejsce i myślę, że warto jeszcze pojęć o 1 rzeczy jeśli mówi się o potrzebie nowelizacji art. 13 to tutaj nie chodzi o to, żeby w ogóle znieść obowiązek anonimizacji danych osobowych i wizerunku podejrzanych oskarżonych chodzi o to, żeby odróżnić sytuację, w której osoba jest osobą nazwijmy to publiczną, choć to pojęcie nie jest osadzona na poziomie aktów normatywnych czy to nie jest to pojęcie języka prawnego nie mamy tego pojęcia zdefiniowanego w aktach normatywnych, ale go używamy używa go Europejski Trybunał praw człowieka używają go polskie sądy używają go również przedstawiciele doktryny prawa UE im przede wszystkim chodzi o to, żeby zauważyć, że w części sytuacji jeśli nawet nie będziemy tworzyli przepisów, którym odniesiemy się do osoby publicznej, widząc potrzebę publikacji jej imienia nazwiska, żebyśmy zwrócili uwagę na to, że istnieją sytuacje, których po prostu interes publiczny przemawia za tym, żeby ten wizerunek został rozpowszechniony albo bardziej imię nazwisko takiej osoby zostały upublicznione ktoś mógł w tym momencie powiedzieć no dobrze proszę panie, ale jeśli pani czyta ten przepis to przecież tam jest powiedziane, że ze względu na interes społeczny prokurator lub sąd może taką zgodę wyrazić ja uważam, że ten interes istnieje sam siebie w i jeśli mamy do czynienia ze osobą pełniącą funkcje publiczne to ten interes istnieje sam siebie, ale też tytułem przykładu art. 14 MK ust. 6 prawa prasowego dopuszcza publikację informacji ze sfery życia prywatnego bez konieczności pozyskiwania zgody zainteresowanego podmiotu jeśli ma to bezpośredni związek z działalnością publiczną, czyli mamy precedens wyraźnie wskazujące na to, że osobie, która stosuje prawo daje się prawo do oceny tego czy taka sytuacja zachodzi ja nie widzę problemu w tym, że więcej widzę problem w tym jak ten przepis dzisiaj o mnie wygląda i a jestem zdania, że ten przepis jest po prostu niezgodne z nie tylko konstytucją w tym zakresie w jakim nie odróżnia statusu osoby, a właściwie te bardziej nie wskazuje na potrzebę ze względu na interes publiczny możliwości po prostu publikowania takich informacji bez konieczności pozyskiwania tej zgody, bo pamiętajmy o tym, że jeśli prokurator takiej zgody nie ma no to tym samym mamy do czynienia z blokadą informacyjną dla mnie tłumaczenie że, dlaczego my nie być jest niewystarczające, bo dla mnie warunkach demokracji jawności życia publicznego zasadą powinno być to, że jeśli mamy do czynienia z takimi przypadkami i taką sytuacją to te informacje publikujemy też tytułem ciekawostki powróci do tego wątku po informacjach, bo zbliża się informacje o dziesiąty 20 za kilka minut dr Maria Szyszkowska z katedry prawa mediów tak na wydziale dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego z państwem moim gościem informację wraca po informacjach i dr Maria Gosiewska włoska z katedry prawa mediów na wydziale dziennikarstwa informacji biologii Uniwersytetu Warszawskiego z państwa mają goście rozmawiamy o anonimizacji podejrzanych i oskarżonych, czyli jak ukryć w momencie postawienia to znaczy w momencie, kiedy osoba znajdzie się w gronie podejrzanych lub oskarżonych na informacje o danych osobowych 2 osoby z jakich momentach czy, w jakich takie sytuacje pozwalałyby czy powinny informować społeczeństwo to, że jak ta osoba się nazywa się przed informacjami miał swoją przyszłość przy tak tak, bo mamy w tej chwili bardzo ciekawą sprawę ale, aczkolwiek sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym nie pozwala optymistycznie spojrzeć na to, że ona dostanie szybko wyjaśniona, ale wracając d s . Amber Gold Otóż właśnie na ich tle procesu, jaki wytoczył Marcin po prezes Amber Gold w związku z publikacją ze zdalnym tak jest we i 1 ze tytułów prasowych, ale jego wizerunku jego imienia nazwiska nie jestem przekonana co do wizerunku natomiast imię nazwisko tam padło inne Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpatrujący sprawę w wyższej instancji powziął wątpliwość czy przepis, na podstawie którego przyjdzie mu rozstrzygać zgodnie z konstytucją i postanowił w związku z tym zawiesić postępowanie, które się w urządzonym w kącie i zapytać natomiast tej odpowiedzi do dnia dzisiejszego nie mamy to jest sytuacja, która już ani trwa przez dość długi czas, ale to pokazuje, że te wątpliwości istnieją od bardzo długiego czasu zresztą bądźmy szczerzy no obserwujący to w jaki sposób dokonuje się tej anonimizacji tych wręcz zabawny śmieszny historii, w których gen. Gromosław 3 do godziny piętnastej jest Gromosława MSZ imieniem element tarczy z podanym nazwiskiem i media informują, że prokuratura jest na, że prokuratura podejmuje czynności, które mają związek, z jaką sprawą dotyczącą tej osoby, a od godziny piętnastej te same media stosują już zasadę gen. Gromosław 3 zwróćmy uwagę na to ilu mamy w Polsce generałów wina o imieniu Gromosław nie, ale dodatkowo jeszcze w momencie, kiedy nie podają nazwiska próbują przybliżyć Joanne odbiorcom po osobach w związku z tym informują o przebiegu kariery zawodowej takiej osoby to nie jest rzeczywista anonimizacji to jest pozorna anonimizacji w konsekwencji jeśli, a i pozorna anonimizacji, a nie spełnia założeń wynikających z art. 13 a z drugiej strony oczekiwanie na zgodę prokuratora odnośnie tego, że będzie można np. już tej wstępnej fazie poinformować o tym, że postępowanie się toczy jest czymś co w świetle standardów demokratycznego państwa prawnego wymaga absolutnie przeregulowania czy jak wg pani to powinno wyglądać ja jestem zwolenniczką takiego rozwiązania żeby, utrzymując zasadę braku możliwości publikacji wizerunku i danych osobowych podejrzanych i oskarżonych wprowadzić wyjątek, że wtedy, kiedy element interes publiczny interes społeczny przemawia za publikację takich danych w związku z toczącym się postępowaniem to, żeby taka możliwość została dopuszczona miałby rozstrzygać każdorazowo ten, kto publikował, by tak jak robi to wielu innych sytuacjach n p . rozstrzygając czy informacje ze sfery życia prywatnego pozostają w bezpośrednim związku z działalnością publiczną czy nie oczywiście to wymaga potem korekty w postępowaniach sądowych, które kształtują tak naprawdę linię orzeczniczą w tym zakresie jeśli spojrzymy na art. 14 ust. 6 to mamy w Polsce w ogromnej woli tak tak ogromną liczbę wyroków, które pokazują, jaką stronę powinniśmy podążać, poszukując owego bezpośredniego związku pomiędzy informacją ze sfery życia prywatnego, a nie działalnością publiczną danej osoby mamy w związku z tym np. takie orzeczenie, które jednocześnie wskazuje na to, że jeżeli poseł pochodzi z ugrupowania prawicowego, który hołduje chrześcijańskiemu systemowi wartości i pojawia się uwiarygodnione informacja dotycząca jego romansu to niemożna powiedzieć, bo ona nie miała związku z jego działalnością, a wyborca ma prawo wiedzieć o takiej sytuacji, bo ona ma wpły w na ocenę prawdomówności takiej osoby jego postawy, czyli krótko mówiąc to ma znaczenie dodał, że z drugiej strony, jeżeli każe żonie siedzieć w domu bo, bo tak nakazał Bóg, czyli uważa, że postępuje teraz zgodnie z Filadelfii uniewinnienie nie do końca rozumiem, że że, jeżeli LM ujawniliśmy informacje o romansie, ale rozumiemy niekoniecznie nie mówił to co jest u nas takie, że to jest wybór wyobraź sobie fikcyjnego po hasła, które miejsce kobiety jest wdową ma stać i zrobić z to co może i nakaże oddać swoje w sumie to takie trochę dziewiętnastowieczne, a z drugiej strony ujawniamy no ale przecież, jeżeli to jest czas poseł, który nie jest związany z partią, która hoduje chrześcijańską zasadą to można z tego wyjść, że chrześcijańskie zakazy nakazy raczej umieszczają kobietę w kuchni nie nie, ale ja myślę, że tutaj raczej o coś innego chodziło sądowi raczej chodziło o to, że jeżeli człowiek w przeszłości obejmuje różne różnego rodzaju poglądy dotyczące wartości rodziny wartości, jaką jest rodzina to musi mieć świadomość tego, że jeżeli, a później, ale w jego życiu wydarzy się coś co będzie przeczyło temu, o czym mówił wcześniej to tym samym powstaje podstawa do tego, żeby oczywiście przy założeniu, że te informacje nie są plotkom, ale są informacją sprawdzoną i wiarą uwiarygodnione istniała podstawa do ich publikacji ja myślę, że jestem dużo racji chodzi po prostu o to, żeby walczyć ze swoistą hipokryzją i AM mu, żeby dać wyborcy możliwość pozyskania takiej wiedzy i my tego, żeby w oparciu o to podjął decyzję, jaką podejmie to jest jego wybór tu absolutnie nie można wykluczyć tego proszę też zwrócić uwagę na to, że Mn groch z informacji o posłach z przeszłości i właściwie poza, gdzie nie wpływa na to, że wyborca zostaje zniechęcony do głosowania nad tą osobą, ale nie powinniśmy kwestionować tego, że mamy prawo do posiadania takich informacji, ponieważ one pozostają często w sprzeczności z poglądami, które publicznie głosi taka osoba w związku z powyższym wyborca ma prawo wiedzieć na ile to co ta osoba zgłosi pozostaje w sprzeczności z tym jak w rzeczywistości się zachowuje w związku z tym pozostaje to nie do końca niespójne to może takie jest oświadczenie majątkowe powinno być oświadczenie uczuciowe, gdzie chroni posła i wpisywać liczby kochanków i kochanek, które posiadają nie no to już jest w zbiorach zalotnie mobbing i Komprachcice w tym roku 7 kochanek ów wytchnienie to już zbyt daleko idące, ale wie pan wracając do tej kanonizacji ja chciałbym też wyraźnie powiedzieć, że i jestem przeciwniczką tego, żeby ten przepis znowelizować zmyślą o osobach publicznych czy np. wprowadzać to sformułowanie do obowiązującego prawa, dlaczego dlatego, że po pierwsze, tak jak powiedziała nam ono nie jest pojęciem zdefiniowanym na poziomie ustawy w związku z tym w prowadzilibyśmy taką regulację, która przy pewnej misji może nie niejasności tego pojęcia, bo temu pojęciu nadaje określone znaczenie, ale mielibyśmy znowu kłopot związany z interpretacją zdecydowanie bardziej utrwalone w nauce i w orzecznictwie jest posługiwanie się interesem publicznym interesem społecznym i my wiemy jak dotąd klauzule interpretować w konsekwencji otwiera i byśmy droga do tego, żeby np. nie tylko opublikować informację o tym, że podejrzanym jest polityk w szczególności o przyjęcie łapówki, ale również np. informacje o tym, że sportowiec, który jest reprezentantem polskiej kadry, ale popadł w kolizję z prawem i ona np. eliminuje go z możliwości uczestnictwa w zawodach i tu nie chodzi tylko kwestie dotyczące dopingu, ale np. nie wiem kwestie związane z tym, że jest sprawcą wypadku samochodowego i t d . i t d. proszę zwrócić uwagę, że jeśli ograniczymy tylko i wyłącznie regulacja art. 13 w takiej fazie ale jakby projektowania, czyli zmiany do tego, że dopuszczamy publikację wizerunku i danych osobowych jedynie w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne też osoba publiczna to jest pojęcie szersze to w tym momencie tracimy możliwość stosowania tej szerszej zasady w stosunku do osób przy, których ten argument także zachodzi, bo ja absolutnie jestem zdania, że w momencie, kiedy sportowiec będący reprezentantem polskiej kadry jest na dopingu i to jest powodem, dla którego zostaje z tej kadry usunięta i toczy się wobec niego postępowanie jest w tym postępowaniu podejrzanym do anonimizowania jego danych albo czekanie aż on wyrazi zgodę na to, aby można było te dane podać lub czekamy na zgodę prokuratora jest w tym momencie MO no po prostu niesłuszna na czym on, że żaden przepis zmienia zdanie podziela pani, że jeżeli jest z sportowiec, który jest na dopingu, w czym zakładamy, a priori, że na dopingu, a to nie jest także powinno zostać udowodniona oczywiście, że tak ja chciałam przez to tylko powiedzieć właśnie pod ten przepis został stworzony to też trzeba rozumieć ja nie jestem przeciwniczką ile w ogóle jako takiej anonimizacji danych podejrzanych oskarżonych ten przepis został stworzony m. in . dlatego że w momencie, kiedy mamy podejrzanego oskarżonego oskarżonego nie mamy jeszcze w wyroku skazującego w związku z powyższym torze podajesz imię nazwisko, zwłaszcza wtedy, kiedy ta osoba nie jest, ale i nie nie musi być publicznie rozpoznawalna toczy się postępowanie wszystko jest pod kontrolą, że w takiej sytuacji rzeczywiście nie ma potrzeby podawania danych osobowych i publikowania wizerunków ja widzę potrzeby zmiany tego przepisu tylko w odniesieniu do osób, których status jest odmienne, więc ja się absolutnie zgadzam z tym, że sama reguła dotycząca anonimizacji w sytuacji, kiedy nie ma wyroku skazującego jest absolutnie potrzebna, dlaczego nasz sportowiec, któremu zarzuca się być na dopingu miałby podlegać innym przepisom czy miały być wyjątkiem niż dowolna inna osoba już mówię, dlatego że jest osobą, ale która nie niewątpliwie ta w jakimś sensie uczestniczy w życiu publicznym jeśli jest reprezentantem polskiej kadry to uczestniczy w życiu publicznym ale, ale nie jest żadnym momencie samo postawienie komuś zarzutu w Chańczy uczynienie go podejrzana, a uczyniłoby go skazanym tak raz w oczach opinii publicznej, ale Noto teraz jak pan sobie to wyobrażacie o Adrianie Zielińskim mamy mówić Adrian SZ, bo ja mam z tym problem, czyli krótko mówiąc mamy taką sytuację od kiedy pada zarzut sformułowany na określonej podstawie on staje się podstawą do uruchomienia postępowania przygotowawczego w tym postępowaniu przygotowawczym pojawia się podejrzane o tym, podejrzanym jest osoba, której nie udowodniono zarzutu, ale tak czy siak no przecież opinia publiczna powinna być poinformowana o tym, że reprezentant Polski zostaje usunięty z wioski olimpijskiej albo nie będzie już reprezentował polskiej kadry nie chodzi tylko włącznie takie sytuacje i jeszcze 1 rzecz, na którą chciałbym zwrócić uwagę, opowiadając się za możliwością publikacji przede wszystkim danych osobowych dla mnie zdjęcie nie jest w tym wypadku tak ważne jak podanie imienia nazwiska w sytuacji, kiedy posłowi politykowi stawia się np. zarzut przyjęcia łapówki albo innego rodzaju zarzut, ale do, czego zmierzam osobną mnie w odniesieniu, do której może istnieć interes publiczny może być np. również odnosi się do pewnej historii Anny, która miała miejsce zabójstwa dokonanego przez dyrektora zakładu karnego w Sztumie z to jest osoba bezwzględnie pełniąca funkcję publiczną i powiem tak to jest dla mnie taki przypadek, w którym jeśli powiemy dyrektor zakładu karnego w Sztumie to oni taki tak jest już identyfikowalne to jest taka sytuacja, w której gdybyśmy dopuścili możliwość podawania tych danych, czyli de facto m. in . takich informacji to ja nie widzę też problemu stałem, że jeśli jest prawo zacznie też nie widzę problemu jeśli jest prawo nie ma obowiązku, czyli mając prawo dziennikarz nie musi z tego prawa korzystać i taka sytuacja wielokrotnie ma miejsce wtedy, kiedy prokurator wyraża zgodę na publikację wyraża np. sam zainteresowany jak Marcin Dubieniecki, a mimo to wiele mediów nadal stosowała anonimizacji wtedy, kiedy jest przyzwolenie od mediów tak naprawdę zależy uczonych z niego skorzystają w cenie ja nie widzę w związku z tym tutaj niebezpieczeństwa takiego też rozsądnego korzystania z tej regulacji czymś panią szlachetność mediów i one są to nie jest kwestia szlachetności mediów dla mnie to jest po prostu kwestia realizowania mandatów, które powinny istnieć i być respektowane mróz demokratycznym państwie prawa krótko mówiąc art. 13 prawa prasowego w tym kształcie jest wg mnie niezgodne z Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zakresie w jakim nie odróżnia od siebie sytuacje, o których powiedziałam wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM dr Maria Gosiewska Wołowska z katedry prawa mediów na wydziale dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego z państwem moim gościem informacje o dziesiątej 40 proc tych dr Mariusz Gałązka z katedry prawa mediów na wydziale dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego jest państwo i moim gościem rozmawiamy o anonimizacji, a może taniej dotarliśmy skręcił w innym kierunku też związane z prawem prasowym, tym bardziej że pojawię się to w różnych pomysłach poselskich my, czyli autoryzację Polska jest 1 z niewielu jeśli nie jedynym państwem, gdzie wymóg autoryzacji istnieje to znaczy małe instytucje pokrewne natomiast takie rozwiązanie istnieje w Polsce rzeczywiście na tle większości państ w demokratycznych jest wyraźnie różniące się no nie wiem czy słowo kuriozalne nie będzie za mocne, ale chyba można powiedzieć, że wręcz kuriozalna rzeczywiście jest tak, że w tej chwili ministerstwo kultury dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt gwoli ścisłości ten projekt bardzo przypominam, aczkolwiek nie jest kopią projektu, który był już wcześniej przygotowane inne przez PSL i był nawet moment porozumienia pomiędzy PSL -em, a platformą przynajmniej taki miałam informacji ostatecznie to upadło, chociaż właściwie ten projekt był zgłoszony do Sejmu i nawet chyba odbyło się pierwsze czytanie no jeśli pada pytanie o to jak widzę ten projekt no to będę szczera rano widzę go nie najlepiej, a podkreślam właściwie wszystkie projekty, jakie po dość istotnym dla polskich wyroków WizzAir Kaniuk przeciwko Polsce zostały właśnie z związku z autoryzacją zostały przygotowane są projektami, które na nie spełniają oczekiwań i co więcej jeśli w orzeczeniu oraz 2000 jedenastego roku proszę zobaczyć ile lat upłynęło od tego orzeczenia a myśmy do tej pory nie uporali się z nowelizacją tego przepisu nowelizacja nie uwzględnia większość uwag, jakie miały miejsce w tym orzeczeniu z, a i to jest problem, dlatego że jeśli uwzględniono 12 uwagi ani uwzględniono pozostały, które mają charakter podstawowy to trudno uznać taką nowelizację za satysfakcjonującą w tym projekcie rozumiem jest mowa o tym, że, by był czas 24 godzin tak no tak m. in . w odniesieniu do dzienników MON Rio może on zaczniemy od pryncypiów, a przepis autoryzacji to jest przepis, który został wprowadzony do ustawy z 1984 roku mamy wtedy w Polsce bardzo specyficzny czwarty czas na początek lat osiemdziesiątych wszyscy wiemy czym był, ale mamy kulejącą ustawą o kontroli publikacji widowisk, czyli mówiąc krótko z Jezioran i w zostają wprowadzone prawo prasowe z przepisem autoryzacji, który co tu dużo mówić jest uzupełnieniem pewnych mechanizmów, które wtedy istnieją w ten przepis w niezmienionym kształcie pomimo ilość nowelizacji prawa prasowego, jaki miały miejsca, które nie miały wprawdzie charakteru kompleksowego, ale jednak się odbyły do dnia dzisiejszego utrzymany jest w tym samym niezmienionym kształcie zagrożenie sankcją karną teraz co chcę powiedzieć ten przepis mówi tak, ale ten przepis, mówi że dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio publikowana raz proszę zobaczyć, jeżeli przeanalizujemy ten przepis słowo posłowiem to co z niego wynika z spotykam się z panem no to jesteśmy na żywo w związku z tym, gdyby nawet zażądała autoryzacji niektórzy mylnie mówią, że to nie dotyczy mediów elektronicznych nie tylko media elektroniczne takie jak państwa radio, emitując większość materiałów na żywo są w tej komfortowej sytuacji, że ja to co powiem to pójdzie weta, czyli ja muszę wyjątkowo mocno kontrolować swój mózg i swój język i mogę się w każdym momencie ukryć, a może pani po programie zażądać autoryzacji powiedział on nie ma już wtedy sens no ale one nieważne ile miałoby sens miała pani domagać się, żeby drużynie coś do studia z panią nagrał i podmienił teraz nie uchronienie ich wg mnie nie natomiast a, gdybyśmy się umówić na nagranie, które nie byłoby na żywo to rzeczywiście po tym, nagraniu mogłabym poprosić o autoryzację z UE i teraz co chcę powiedzieć autoryzacja to jest instytucja, która sprowadza się do tego z, że spotykamy się np. we dwoje umawiamy się na rozmowę ja przekazuję panu treści mogą wcześniej pan się spytać, o czym będziemy rozmawiać absolutnie mogąc przygotować się do tego i mogą skontrolować to co mówię no bo przecież są kontrole mam, po czym proszę pana po mojej wypowiedzi o o, żeby pan przesłał mi do autoryzacji to co ja powiedziała i panu powiedzieć proszę pani, ale przecież pani wie co pani powiedziała moja żona zjednoczona oczywiście i ma pan świętą rację, bo ja wiem co ja powiedziałam powiem więcej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby miał przychodząc na takie spotkanie powiedziała rzecz następującą może sobie urządzenie nagrywające pan nagrywa ja chciałabym również i teraz to, czego zmierzam autoryzację z akceptacją treści wypowiedzianych przez osobę czy człowiek akceptuje to co sam powiedział mając możliwość decydowania o tym co mówić i ona w roku sześćdziesiątym czwartym miała bardzo konkretne zadanie do spełnienia w UE po roku osiemdziesiątym dziewiątym zaczęła kolegi w oczy jak też chcę wyraźnie powiedzieć, że jeżeli mamy do czynienia z dużo i wywiadami o tym, zresztą mówiła wielokrotnie Teresa Torańska, że zaufanie pomiędzy 2 stronami jest absolutnie kluczowe i AZ ja myślę, że Bogdan k niewiele czasu nam już zostało boja nie jestem generalnie w ogóle przeciwniczką tego, żeby rozmówca nie miał żadnego wpływu na to co się dzieje z jego wypowiedzią, bo to jest bzdura natomiast co chcę powiedzieć pod kątem tego projektu Europejski Trybunał praw człowieka w sprawie Wizerkaniuka przeciwko Polsce na co powołuje się zresztą projektodawca, czyli ministerstwo od osoby, czyli powołuje się na to orzeczenie zwrócił uwagę na kilka rzeczy, które są mankamentem z punktu widzenia polskiej regulacji na co zwrócił uwagę Europejski Trybunał praw człowieka po pierwsze na po, że ten przepis nie odróżnia statusu osób udzielających informacji w rezultacie w 1 szeregu stawia osoby pełniące funkcje publiczne i pozostałe i tym osobom pełniącym funkcje publiczne daje prawo do tego, żeby nie tylko akceptowały treści przez siebie wcześniej wypowiedziane, ale również, bo w tym kierunku autoryzacja w Polsce po osiemdziesiątym dziewiątym roku podążyła dokonywały zmian w zakresie tych wypowiedzi po drugie to na co zwrócił uwagę Europejski Trybunał praw człowieka i na co również ta nowelizacja nie zwraca uwagi jest rzecz następująca Europejski Trybunał przyznał, że jest swoistym kuriozum, że dziennikarz ponosi odpowiedzialność karną za to, że dosłownie zacytował czyjąś wypowiedź, którą miał zresztą nagraną w, czyli za wiele nie zacytowano wypowiedź ponosisz odpowiedzialność w sytuacji, w której człowiek rozmawiający z dziennikarzem i będący politykiem posłem na Sejm miał świadomość tego, że rozmawia z dziennikarzem, więc nie było to nagranie z ukrycia nie była to rozmowa, która co, do której MO on nie wiedział jaka, jaki będzie jej przeznaczenie Knighta nowelizacja również tego nie uwzględnia powiem więcej ktoś mógł wiedzieć, ale zaraz odchodzimy od kary ograniczenia wolności teraz nie będzie przestępstwo, czyli wyk Elle, ale wykroczenie, ale nadal mamy sankcję karną mamy nadal grzywnę jako zagrożenie w konsekwencjach dla dziennikarzy ten przepis tak ta nowelizacja nadal utrzymuje pewien absurd powiem, jaki mianowicie taki na, toteż zwrócił uwagę wcześniej Europejski Trybunał, że dziennikarzowi bardziej się opłaca parafraza Zobacz i używać mowy zależnej niż wiernie cytować, bo zawierane cytowanie, jeżeli nie podda go autoryzacji przy żądaniu rozmówcy poniesie odpowiedzialność karną, a w sytuacji, kiedy będzie parafrazą owa uczyli uciekał od dosłowności wypowiedzi na rzecz parafrazy wania wszystko będzie w porządku no trzeba przyznać, że jestem rodzaj przedziwnej sprzeczności, bo jednak co tu dużo mówić wierny cytat ma wartość Europejski Trybunał zwrócił też uwagę na to, że sąd, który sądy, które w Polsce badały sprawę pana WizzAir Kaniuka to był wówczas redaktor naczelny gazety kościańskiej dzisiaj chyba pracujący zresztą w Gazecie prawnej, że w ogóle nie wzięły pod uwagę rzetelności tej wypowiedzi, czyli wierności cytatu w stosunku do rzeczywistej wypowiedzi, która jeśli pamięć zawodzi była nagrana w konsekwencji co powiedzieć teraz ja nieraz się nad tym zastanawiałam jeśli chodzi o autoryzację przeszła w swoim życiu prawdziwą ewolucję od osoby, która sprzyjała może niedokładnie temu rozwiązaniu w tym kształcie do osoby, która ma dzisiaj nie odosobnione, ale jednak dość liberalny pogląd pogląd m. in . prof. Kamińskiego mianowicie najlepiej byłoby, gdybyśmy ten przepis zlikwidowali, bo jeśli mamy uwzględnić uwagi Europejskiego Trybunału praw człowieka, które zostały w tym roku zgłoszone to bądźmy szczerzy żadna nowelizacja nie będzie w stanie w tym momencie sprostać tym wymogom krótko mówiąc ten przepis ale gdyby został usunięty z mojego punktu widzenia nie wydarzyło się nic złego powiem również dlaczego, bo ktoś mógłby powiedzieć jak to po pierwsze mamy prawo autorskie i praw autorskich, która obowiązuje nie tylko w Polsce w podobnym kształcie mówi wyraźnie wywiad jest dziełem współ autorskich, więc jeżeli ja się umawia z dziennikarzem na wywiad to współautorem wywiadu jestem zarówno ja jak dziennikarz, a to oznacza, że z prawa autorskiego wynikają dla mnie określone uprawnienia i możliwość dochodzenia jest w postępowaniu cywilnym, a nie karny, więc nie jest także wykreślenie tego przepisu nie chroniłoby osoby, która w szczególności w ramach wywiadu wypowiada obszerniejsze treść pozwoliłoby na to, żeby przy treściach mniej obszernych uciec od rzeczywiście przepisu, który jest bardzo krępujące i bardzo trudne w realizacji przez dziennikarzy Jacek dziś też jeszcze 1 ten przepis jest dla mnie klasycznym rozleniwia, o czym jest przepisem, który stwarza takie przekonanie, że jak poproszą od dziennikarza wypowiedzi do autoryzacji, w którym ktoś się zastanowić cena jest teraz, a 2, że wtedy na pewno uszanuję to co ja zrobię rzeczywistość pokazuje, że niekoniecznie tak jest, że dziennikarz zniechęcony tym takich zmian nie dokona może powiedzieć mam to gdzie aż, parafrazując i zrobi to w rzeczywistości w związku z tym on nie spełnia takiej roli jak wiele osób pokłada w tym przepisie i w związku z tym też swoistym paradoksem i utrzymywanie takich paradoksów jest rzeczywiście dość, że prawo UE jest inaczej powiem tak ten przepis był również przedmiotem kontroli naszego krajowego Trybunału Konstytucyjnego ja, która w ogóle nie mam wątpliwości co do roli ustrojowej Trybunału Konstytucyjnego można powiedzieć, że to orzeczenie Trybunału nie było orzeczeniem wzorcowym od tego orzeczenia zresztą zdania odrębne złożył Andrzej Rzepliński prof. Andrzej Rzepliński i właściwie to co w tym zdaniu odrębnym się pojawiło, ale później pojawiło się w orzeczeniu Europejskiego Trybunału tylko, żeby sprawa była jasna to nie jest także prof. Rzepliński miał taki wpły w na Europejski Trybunał to on po prostu zastosował w tym zdaniu odrębnym wzorce Europejskiego Trybunału praw człowieka ja powiem tak dla mnie ten przepis, że nie jest krokiem naprzód jest dalece niesatysfakcjonującą nowelizacją czy próbą nowelizacji i powiem tak grubo projektów to są projekty, które nadają się jeszcze do szerokiej dyskusji chcę wierzyć w to, że w momencie, kiedy rzeczywiście zostanie zgłoszony do Sejmu, o ile tak będzie będzie czas na to, żeby ta dyskusja się odbyła mam nadzieję, że jego podstawowe mankamenty jeśli już ten przepis ma być mogłaby za chwilę je wskazać zostaną usunięte, zanim zostanie skierowany do SA będzie czas pani doktor pewnie za 8 godzin będzie nawet tak, że spokojnie nie można się w no cóż mogę powiedzieć no rzeczywiście tempo prac w tym parlamencie jest mocno dyskusyjnym dla mnie jako prawnika one niepokojące dr Maria Włoszczowska Orłowska zakład, a nie katedra w Tatrach nawet na wydziale dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, bo państwo byłem gościem dziękuję pani doktor dziękuję bardzo informację o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA