REKLAMA

Napięta sytuacja na linii Turcja - Holandia. Karol Wasilewski w rozmowie z Jakubem Janiszewskim

Połączenie
Data emisji:
2017-03-13 14:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
połączenie Getin Holding Olsztyn Igor czternastą 7 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu Karol Wasilewski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dzień dobry dzień dobry, a będziemy pozostawali dalej w tym w tych tematach wschodnich czy, tudzież tematach tematach kontaktów Wschodu i zachód i jest i co się wtedy zaczyna dziać, choć oczywiście o Turcję i Holandię, w której w ubiegłym tygodniu pod koniec ubiegłego tygodnia doszło do dość dramatycznych Rozwiń » wystąpień protestów przeciwko referendum, które ma się odbyć z Turcji w konsekwencji czego z Turcji Holandii została odesłana minister Tuska minister z VAT ma być Tulsa Jan nie, ale w zasadzie trzeba chyba bardziej precyzyjnie zapisać to co tam się w Holandii zadziałało jak to miało znaczenie, bo to jest rzeczywiście dość niesłychana krok to odesłanie, a potem jeszcze były reakcje na plastronie tureckiej rzeczywiście wielu ekspertów wskazuje, że do czegoś takiego jak odesłani ministra spra w zagranicznych bądź urzędnika, który symbolizował ministra spraw zagranicznych w czasach dawniejszych długiej historii relacji holenderską i cokolwiek było przedtem tureckich i oczywiście imperium osmańskim jeszcze nie doszło w innej z tego punktu widzenia rzeczywiście jest to wydarzenie bezprecedensowe na czym w relacjach Resko holenderskich jeszcze raz, bo być może gdzieś się wydarzyło natomiast, żeby przeanalizować konsekwencje tego czy, żeby to w pełni jak chcemy działać na gruncie prawa dyplomatycznego musielibyśmy znać pełnie okoliczności w tym czasem inną jak to zazwyczaj bywa w atmosferze takiej bardzo bieżącej tutaj oczywiście nie stawiają Różanej przed przez MON właśnie VAT-MOSS zawiera z kampanii wyborczej w Holandii, ale w Turcji taka rzeczywistość nie służy Poznaniu tych szczegółów natomiast może tak, starając się gdzieś tam coś wydedukować z tego co się pojawiło zarówno ze strony holenderskiej, jaki ze strony tureckiej prawdopodobnie było także strona holenderska i turecka negocjowały w sprawie przyjazdu ministra spra w zagranicznych do Holandii no bo zazwyczaj ustala się takie warunki na jakich warunkach ta wizyta ma się odbyć co po co jak gdzie i, dlaczego w transie nieco narracja załamuje, bo Holendrzy twierdzą, że negocjowali, ale w tym czasie minister spra w zagranicznych nagród to musiało rzucił tak w przestrzeń gości jedno zdaniem Holendrów agresywne słowa, że jest ministra spra w zagranicznych i będę jeździł tam, gdzie mi się podoba w i tutaj Holendrzy twierdzą, że w tym momencie rozmowy się załamały, bo strona turecka nie była gotowa do kompromisu oczywiście strona turecka nieco inaczej postrzega te wydarzenia i cały czas argumentuje, że demokracja w prasie, że Holandia właśnie uderza bardzo mocno demokrację, bo nie pozwala ministrom zabierać głosów i teraz to jest taka, jakby 1 część tego wydarzenia druga część się tego wydarzenia jest taka, że Holandia musiała znaleźć się w pewnym sensie nasz preteksty złe słowo, którego użyje ale, ale jakoś trudno mi w tej chwili znaleźć inne wytłumaczenie on może w ten sposób, dlaczego ma się nie odbyć to wydarzenie z udziałem ministra spraw zagranicznych ta wizyta ma w zgodzie teraz może taka taka najpier w otwórzmy takiej taki duży na gaz prawo holenderskie podobno zabraniam agitowanie na rzecz politycznego na rzecz trzeciego kraju czy na temat polityki wewnętrznej po prostu trzeciego gracza Arsenalu Thierrym de facto stało w związku z tym starano się znaleźć rozwiązanie takie jak znaleziono w Niemczech, ponieważ w Hamburgu też tego typu spotkanie zostało odwołane natomiast spotkanie ministra z diasporą odbyło się w konsulacie w Hamburgu w ten sposób Niemcy wybrnęli no, jakby z tej całej kłopotliwej sytuacji jednocześnie, pozwalając na coś co też wielu ekspertów już tureckich zwraca uwagę na łamanie prawa tureckiego, bo w świetle prawa tureckiego w poprawę przegłosowanych zdaje się w 2008 roku przez samą partię prawdziwości rozwoju placówki dyplomatycznej konsularnej nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia agitacji politycznej i teraz wracamy znowu do Holandii i wracamy znowu do pierwszego wątku bardzo przepraszam, że to się tak mieszaną, ale sprawa jest nadal zagmatwana rzekomo te negocjacje trwały i właśnie minister wyskoczył z tym co wyskoczył tak czy wreszcie ministrem i będę jeździł i w tym momencie negocjacje się załamał w związku z tym Holendrzy dali znać rzekomo Turkom, że jednak ta wizyta nie jest mile widziana dali też znać ziemi wizyta minister pracy i rodziny prorodzinnej polityki społecznej, bo formalnie to się w Turcji nazywa też nie jest widziana i że ta wizyta później tak został przez Holendrów określona prowokacją natomiast, jakby podstawy to wytłumaczenie wraca wreszcie do wytłumaczenia, więc sukces było takie, że spotkanie mogłoby godzić w porządek społeczny w bezpieczeństwo w Holandii i Rialto protesty będą jeszcze ostrzejsze, a i tutaj właśnie wchodzimy wątek tak naprawdę bardzo poważny z punktu widzenia niektórych państ w europejskich to znaczy tego, że konflikty wewnątrz tureckie za pomocą właśnie diaspory przenoszą się na grunt z tych państw europejskich oczywiście to jest mniej widoczne może w Holandii natomiast bardzo duży problem mają z tym Niemcy, gdzie każdy w zasadzie spór czy odbieranie tego sporu turecką Kurdyjskiego czy wznowienie po prostu walk między tureckim rządem partii pracujących Kurdystanu w pewien sposób w różnych formach przenosi się na grunt niemiecki to wystarczy Spiegla sobie otworzyć i bardzo często można znaleźć artykuły np. o dewastacjach różnych, ale rywale teraz diaspora w Holandii też jest duża i procentowo tak jest oczywiście mniejsza niż w Niemczech jest to rzadki inaczej zorganizowana no ale taki poziom to za problem podobny tylko tylko o innej skali i to miało służyć jako takie wytłumaczenie, że jednak ta kampania jest czy ta wizyta tureckiego ministra spra w zagranicznych z tego punktu widzenia nie jest do końca mile widziana zwraca w ogóle tę uwagę zarówno w przypadku Holandii jak i Niemczech jednak kwestia wykorzystania w pewien sposób tak tych władz lokalnych, bo to tak naprawdę władze lokalne stwierdziły, że to zagraża bezpieczeństwu w przypadku Holandii burmistrza Rotterdamu Ahmed Abu Taleb, który i tak jestem bardzo ciekawy wątek jest pochodzenia marokańskiego i PL sprzedaż jest muzułmaninem, dlaczego to jest takie ciekawe, bo zazwyczaj Type -R Dan prawdopodobnie stwierdziłby, że to jest przejaw islamofobii w no teraz jednak sytuacji to wszystko utrudnia ono w związku z tym retoryka z faszyzmem nazizmem poszła w grach to dobrze, ale teraz tak ja rozumiem, że można zadać pytanie komu właściwie zależało na tym, żeby to protest na ulicach holenderskich tak wyglądały i kto tu w zasadzie może się poczuć wygrany z tego tytułu, że turecka minister nie została do na terytorium Holandii wpuszczona podobnie zresztą z ministrem spraw zagranicznych to jest bardzo kłopotliwe pytanie, ponieważ z punktu widzenia w ogóle tego co się wydarzyło i jest to rozważania nasz przeniesiemy na tym wszelkie głębsze grunt prawa dyplomatycznego to jest sytuacja na prosty ciekawy kazus z analizy i prawdopodobnie jednak nikt na tym nie wygrywa to jest przekraczanie pewnych barier, które nam przez długi jednak czasem stulecia niebyły przekraczane prawda np. że w okresie normy niż ważne normy tak to dobrze to co się stało n p . w niedzielę w Turcji, czyli sytuacja szalenie ciekawa, gdy ktoś wdrapał się na konsulat holenderskiej i zmieniał flagę ściągano flagi holenderską i wciągnął na maszt flagę turecką no to niebezpiecznie pachnie naruszeniem nietykalności misji z tym, że mniej więcej po godzinie fetowania tego wydarzenia media prorządowe bardzo szybko wypuściły sprostowanie, że to ktoś rzekomo z wewnętrznego stawku tak ma obsłużyć, ale Holendrzy ambasady holenderskiej niekoniecznie Holendrzy, ale że ktoś z obsługi ambasady holenderskiej to zrobił niech ktoś z zewnątrz to znaczenie, że ktoś został wpuszczony na wkład przez ochronę, bo takie spekulacje pojawiały to jest być może trzeba to opatrywać go taki sygnał, że jednak strony starał się zmierzać w stronę eskalacji, bo zrozumiały, że został przekroczony pewien Rubikon, którego nigdy się nie powinno przekraczać zakaz nie wojna na symbole świąt od wydania nie do końca osoby przez instytucję prawa dyplomatycznego i normy bardzo długo kultywowany, więc to jest coś głębszego niż symbole natomiast, przenosząc się na ten głód grunt trochę bardziej płytki tak, czyli polityki wewnętrznej, bo nie da się ukryć, że zarówno 1 stronę rzeki druga strona jedno skandowały ten konflikt w sposób świadomy to znaczy Holendrzy zostali też postawieni w takiej sytuacji, zwłaszcza premier Rutte, który ciągle czuje oddech pana Wildersa przed wyborami, które się w środę zdanie mają odbyć się on nie mógł zachować inaczej prawdopodobnie Turcy zdawali sobie te sprawy z tego, że on nie będzie mógł się zachować inaczej i np. kłopotliwa jest też bardzo sytuacja w związku z tym, że jeszcze niedawno turecki premier w wywiadzie dla telewizji ten wywiad jest publiczne w związku z tym bardzo trudno się z tego wycofać stwierdził, że on ma świadomość, że w Holandii odbyła się kampania wyborcza, że w związku z tym przed czternastym czy piętnastym piętnastym chyba formalnie są wybory, ale premier użył daty czternastego prawdopodobnie nie spodziewa się żadnych aktywności na terytorium Holandii no i teraz pytanie czy w związku z tym świadomie zostało to wykorzystane m. in . o to, żeby zaognić zaognić atmosferę i pozyskać głosy wyborców nacjonalistycznych czy przynajmniej skonsolidować przekonać ich coraz bardziej do siebie w być może przejmie tak, by wskazać zachowało wskazuje wskazywało zachowanie Turków być może to w ten sposób przez członków zostało rozegrane w nas z drugiej strony pytania o działania holenderskie znaczy to Mark Rutte też w pewnym sensie można uznać takiej twardości zagrał porwano, bo pokazał to bodaj z wyborem, bo na duży niektórzy tutaj dzisiaj rozmawiamy z ludźmi, którzy bardziej się Europą zajmują niektórzy sugerują, że to może jednak wygrał pan Wilders zobaczymy, jeżeli wybory pojutrze, więc za chwilę, że wiadomo, kto na czym ewentualnie mogą więcej zyskać Karol Wasilewski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA