REKLAMA

Pochwała niepewności

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-03-14 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:07 min.
Udostępnij:

Dzisiejszy świat jest coraz bardziej czarno-biały. W polityce - i nie tylko - nie ma miejsca na niuanse. Trzeba się opowiedzieć - za albo przeciw. Wciąż ktoś od nas tego wymaga. Ale czy faktycznie trzeba?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ten kwadrans filozofa i Tomasz Stawiszyński dzień dobry dzisiejszy felieton z pewnego poczucia wynika z takiego poczucia, że w dni dyskurs polityczny może po prostu sytuacja polityczna jakość szerzej rzecz ujmując w Polsce, ale i na świecie, a może nawet coś więcej niż sytuacja polityczna może jakaś głębsza bardziej ogólna sytuacja jak i kulturowa sięgająca, gdyby chcieć się opisać to by trzeba było sięgnąć do samych podsta w naszego postrzegania jej przeżywania Rozwiń » rzeczywistości być może tak jest co to dokładnie jest takiego i co o tym, właśnie co za chwilę powiem decyduje tego nie wiem nawet nie chce tego Doda się nie dać w każdym razie mam takie poczucie, że zewsząd Nina w rozmaitych dyskusjach w rozmaitych spotkaniach niekiedy rozmowach mniej lub bardziej dotyczących spra w publicznych czy polityczne Otóż, że nieustająco świat domaga się dzisiaj od nas od państwa się domaga ode mnie się domaga nieustannego i jednoznacznego opowiadania się po jakiejś stronie, kiedy się natomiast po jakiej stronie mamy opowiedzieć to jest niechybny znak, że po pierwsze jest czy istnieje czy rozgrywa się jakiś spór albo jakiś konflikt no bo jeśli trzeba się po 1 ze stron opowiedzieć to znaczy, że konflikt niewątpliwie ma miejsce po drugie, że ten spór czy konflikt wydaje się opisać za pomocą alternatywy, czyli takiego układu, w którym istnieją 2 wzajemnie wykluczające się elementy i trzeba wybrać 1 albo drugi Opowiedz jesteś za tym czy za tym nie ma trzeciej możliwości to on ten kwadrans filozofa nie macie państwo takiego wrażenia nie macie takiego wrażenia, że nieustająco się od was oczekuję, żebyście się po jakiej stronie opowiadali, żebyście deklarowali swoją pozycję na różnych ideologicznych czy politycznych sporach właśnie na zasadzie tertium non datur, że możecie być albo za albo przeciw, że musicie mieć w każdej sprawie od razu jednoznaczny pogląd, że jeśli próbujecie cokolwiek niuansować albo dajecie do zrozumienia, że nie jesteście w stanie jednoznacznie stwierdzić, kto ma rację a kto kłamie na to wówczas, chcąc nie, chcąc jeśli właśnie niuansowania i jest dla was istotne jeśli nie chcecie taką jednoznaczność popaść, a wówczas słyszycie bardzo często że, chcąc nie, chcąc wspierać się jakiś obóz w myśl zasady, kto nie z nami ten przeciw nam ci, więc z, których traktowali byście raczej jako światopoglądowo sobie bliskich mogą się od nas odwrócić z niesmakiem nie będą podejmowali zwami żadnej realnej dyskusji nie będą tej dyskusji podejmowali, kiedy będziecie próbowali powiedzieć, że w jakimś przypadku nie oceniacie danej sprawy aż tak jednoznacznie to ci, z którymi jakość czujecie się związani mogą was wówczas wpisać w przeciwny obóz uznać, że tak naprawdę jesteście zakamuflowane mi ich przeciwnikami za to w tej samej sytuacji n p . ci, z którymi zazwyczaj wam nie jest po drodze być może podchwycą natychmiast twarz sceptycyzm w odniesieniu do zjawiska problemu czy tezy, z którą oni n p . bardzo się nie zgadzają, a ten wasz sceptycyzmu czy niezdolność do jednoznacznego sformułowania wniosku czy diagnozy uznają za dobrą monetę i natychmiast uznają to także za wasz akces do ich obozu to on ten kwadrans filozofa i tylne macie takie wrażenie no właśnie ja świadomie tutaj nie podaje żadnych konkretnych przykładów, bo nie chodzi właśnie o konkretne przykłady, a o pewną ogólną zasadę i niech sobie, więc każdy sam na Tytanie nauczy się w tym ogólnym abstrakcyjnym opisze jakoś odnajduje czy nie odpowiem myślę zresztą, że takich przykładów przykładów właśnie tego, że inną rzeczywistość oczekuje od nas bardzo wyrazistych posta w bardzo wyrazistego opowiadania się po 1 albo drugiej stronie różnego rodzaju sporów na myśl tego jest pod dostatkiem, że przykładów każdy może znaleźć bardzo wiele ja ich tutaj także dlatego nie podaje, że jak sądzę wszystko co tutaj mówię zostałoby od razu wchłonięte przez opisywane mechanizmy, gdybym podał tutaj takie przykłady, w których np. sam nie mam w skłonności albo chęci do tego, żeby stawiać sprawę zero-jedynkowy albo zajmować jakąś bardzo wyrazistą pozycję Maćka, gdyby to był jakiś toczący się akurat spór polityczny to jestem przekonany, gdybym tutaj jak powiadam taki przykład podał, że natychmiast wchłonęła, aby mnie ta struktura, którą próbuje tutaj opisać natychmiast ktoś, by powiedział, że wobec tego wpisuje się natychmiast w obóz przeciwników albo zwolenników czegoś tam albo czegoś tam inna nic by były moje tłumaczenia, że ani w obóz przeciwników takich bardzo zapalczywi ich ani obóz zwolenników nie mam ochoty się wpisywać, bo nie odpowiadają mi tego rodzaju grubymi nićmi szyta podziały bezpieczniej, więc będzie skupić się na samych tych mechanizmach i nie karmić tego potwora alternatywy potwora, któremu na imię albo albo potwora jednoznaczności czarnobiałego potwora to on ten kwadrans filozofa żyjemy w kulturze, która na rozmaite sposoby nie tylko nie przygotowuje nas do konfrontacji z różnego rodzaju dyskomfort ami, ale także wytwarza cały szereg środków mających na celu błyskawiczną likwidację każdego dyskomfortu dla dyskomfort jest czymś się z gruntu złym jest czymś, czego należy za wszelką cenę unikać, aby dążyć należy do stanu błogości zadowolenia przyjemności i t d . i t d . najbardziej dojmującym przejawem, choć oczywiście tutaj nie wiadomo co jest skutkiem, a co przyczyną odszedł z przyczyna to jest przejaw tylko to jest jakiś mechanizm samo napędzający się Otóż po pewnym w każdym razie przejawem tego trendu jest tzw. medyka libacja, czyli zjawisko polegające na niezwykle szerokiej ekspansji medycyny w różne sfery przestrzenie życia dotychczas z medycyną zupełnie niezwiązana no i co się oczywiście ścisły sposób wiąże z ową ekspansją medycyny z rosnącym spektrum zachowań czy odczuć z patologii Giovanni faktura jak to w przypadku patologii bywa szybką i radą jest jakiś przynoszące poprawę lekarstwo jakiś zastrzyk pigułka szczęścia albo coś takiego nie rynek różnych takich usług nazwijmy to z angielska to zresztą nazwa, która przecież rynkowo funkcjonuje rynek usług mają nas rośnie w tempie zastraszającym dobre samopoczucie rozumiane jako stan swoistej błogości niezakłóconej żadnymi Bystra aktorami poczucie pełnej niezachwianej pewności w tym także pewności siebie to jest wszak 1 z fetyszem współczesności asertywność pewność siebie na to wszystko są takie cele czy takie stany, które są prezentowane jako zasadnicze cele do osiągnięcia jak Święty Graal do zdobycia, którego należy ze wszystkich sił dążyć, ponieważ jednak w kapitalizmie nic nie ma za darmo no to istnieje mnóstwo różnych ośrodków środków coachów trenerów innych specjalistów od rozwoju osobistego tzw . którzy ten cel cel życia pozbawionego jakiegokolwiek dyskomfortu pozwalają pozwolą nam zrealizować tak przynajmniej twierdzą, że nam pozwolą to zrealizować, choć nikomu jeszcze nie udało nawiasem mówiąc o tej obietnicy spełnić, żebyśmy jednak byli skłonni zapłacić często zresztą ogromne pieniądze no to najpier w musimy uznać, że jest z nami coś nie tak znaczy, że jest coś nie tak z tym życiem, które wjedziemy, zanim się jeszcze wybierzemy do tych specjalistów od dna szczęśliwości, zanim jeszcze przeczytamy odpowiednie książki, które będziemy musieli zakupić poradnikowe n p . no najpier w musimy rzeczywiście uznać, że coś jest z nami nie także nasze życie jest niepełne wymagająca korekcji jak to uznamy to koło się zamyka najpier w się wytwarza chorobę potem dostarczał na nią lekarstwo, bo ostatecznie zasadniczą treścią tych wszystkich przekazów kulturowych jest nie tyle nawet operowanie jakąś wyrazistą wizją tego jakież to szczęście można osiągnąć po te wizje są zazwyczaj po prostu właśnie kimś takim w miarę ogólnym stanem o szczęśliwości takiego nie ma poczucia bezpieczeństwa na takiego stanu niezakłóconego niczym spokoju, więc nie tyle nawet to polega na takich wizjach, bo one są bardzo ogólne ile na tym, żeby powiedzieć, że różnego rodzaju dyskomfort różnego rodzaju trudności, których w życiu doświadczamy są wyrazem jakiejś inne patologiczne jakiś choroby czy jakiegoś w każdym razie stanu, który wymaga korekcji profesjonalnej korekcji ten kwadrans filozofa elity nie o tym jednak dzisiaj chcę mówić tylko o tym od czego zacząłem, czyli o tym, wymaganiu od tej obsesji na punkcie jednoznaczności, że i radykalną ości zarazem, która we współczesnej polityce nie tylko politycy jest moim zdaniem dojmująca, ale to się z tym wiąże co mówią wcześniej co się wiąże z funkcjonowaniem w świecie, w którym dyskomfort niepewność lęk często lęk egzystencjalny albo lęk przed śmiercią nie wiem nieśmiałość niechęć do agresywnej autopromocji niezdolność do mówiąc kolokwialnie realizowania różnych swoich celów ne po trupach i t d . i t d. Otóż w świecie, w którym to wszystko jest traktowany jako stan wysoce niepożądany ale kiedy się domu przy patrzymy zobaczymy, że efekty tego rodzaju myślenia czy efekty tego rodzaju konstytucji kulturowej właśnie są dalekosiężne 1 z nich właśnie jest lęk przed tym stanem niepożądanym przed stanem niepewności przed stanem, w którym nie wiemy do końca właściwie czy rozpoznajemy coś adekwatnie czy nie adekwatnie nie jesteśmy w stanie się zdecydować wybrać pomiędzy alternatywami, które się nam przedstawia mu mamy poczucie niejednoznaczności nieoczywistości mamy poczucie, że obie strony zaangażowane w jakiś konflikt w jaki sposób wykrzywiają obraz rzeczywistości w jaki sposób realizują swoje partykularne interesy i chcą nas np. wciągnąć w taką emocjonalną grę po to, żebyśmy zasilili ich szeregi, a potem, żeby one w gruncie rzeczy no i posłużyć się w taki sposób naszymi podkręcone mi emocjami i spowodować, że uznamy faktycznie, że oto apokalipsa jest tuż-tuż i trzeba rzeczywiście albo 0 albo 1 obstawić no z takim w takim świecie, o którym powiedziałem wcześniej to poczucie niepewności niejednoznaczności przybiera rzeczywiście apokaliptyczne rozmiary, bo jest wszystkim co się jak najgorzej kojarzy wszystkim co w sytuacji, w której pewność i dobrostan jest ustawiony w hierarchii wartości najwyżej coś takiego po prostu wydaje się nad czymś, czego jak najszybciej trzeba się pozbyć się od czego trzeba uciekać, a tymczasem ja mam przynajmniej takie poczucie bardzo często te 01 cover spory są po prostu od zera jednakowe postawy są po prostu nieadekwatne te jednoznacznie one zradykalizował na poglądy nie odzwierciedlają realnej sytuacji realnej złożoności nie znaczy to oczywiście, że w niektórych przypadkach nasza mowa nie ma być tak tak nie nie oczywiście taka niekiedy być powinna, cytując klasyczny tekst, ale oczywiście nie powinna być taka zawsze i w każdym przypadku niechęć do niepewności rozumianej po prostu jako składnik kondycji ludzkiego coś na co jeśli chcemy być wobec siebie świata uczciwi jesteśmy po prostu skazani Otóż ta niechęć czy paniczny lęk przed niepewnością owocuje postawami fundamentalistyczne Mig różnego rodzaju zresztą i sprawa i lewa, choć akurat w dzisiejszym świecie fundamentalizm sprawa mają się lepiej są znacznie znacznie groźniejsze 500 na koniec mam taki drobny apel nie pozwólmy terroryzować się pewnością jest oczywistością pielęgnujemy niejednoznaczność nieoczywistość niepewność wahanie i ostrożność nie szukajmy definitywnych odpowiedzi troszczymy się raczej o pytania bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia dziś o dwudziestej pierwszej wieczorze Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA