REKLAMA

Beata Szydło mówi z Europą jednym głosem podpisując Deklarację Rzymską?

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2017-03-27 06:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy śniadaniu w dołku mu szóstą 24 i 16 sekund na zegarach Piotr Maślak witam ponownie państwa panie Jerzy napisał na profilu Radia TOK FM na Facebooku podpisała jak tu napisać przekazać, że jednak miała złe intencje, bo była ubrana w kolorach nie takich i ta zapowiedź na pewno wyprowadza Polskę z Unii europejskich komentarz czekamy na państwa komentarze śmiało proszę pisać na Facebooku te, które można i chętnie zacytuję pierwsze śniadanie w państwa i moim Rozwiń » gościem jest pani prof. Ewa Marciniak Instytut nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry pani dzień dobry pani profesor, zanim porozmawiamy o tych politycznych aspektach dotyczących szczytu rzymskiego rocznicy samej znaczenia podpisanie tego dokumentu to chciałbym, żebyśmy na chwilę skupili się na takiej kwestii pozamerytorycznych, choć pewnie też mającej wpływ, czyli tego co się działo w obszarze nie werbalnym w całym w całej tej uroczystości w całym tym ceremonialne pani premier Beata Szydło w żółtej marynarce w żółtej bluzce podpisuje dokument potem rozkłada ręce powoli rozgląda się po sali uśmiecha i dopiero odchodzi co jak pani to wszystko odebrała co pani tam dostrzegła czemu to wszystko służyło, gdybyśmy izolowani zachowania komunikacyjne werbalne od niej werbalnych to nasza analiza oczywiście byłaby uboga zredukowana do jakichś elementów i myślę, że wszyscy wiemy o tym, że człowiek, który jest w tak eksponowanym miejscu w tak eksponowanym w czasie dokłada wszelkich starań, żeby być zapamiętanym i jeśli mówimy o TIA w tym kolorze marynarki no to pewnie to miało taki cel, bo też wiemy o tym, że 1 z zasad marketingu mówi wyróżnij się albo zginie oczywiście pani premier Ewa żyła wywiązują się go tak mówimy o marketingu politycznym oczywiście pani premier wyróżniła się oczywiście są różne znaczenia tego koloru w różnych epokach one one trochę się zmieniały natomiast jest on zapewne kolor używany w dyplomacji to to oczywista, ale idea, ale kolor bardzo wyrazisty, który jednak spowodowało, że moim zdaniem cel, który miał ktoś lub sama pani premier został osiągnięty społeczną mała uwaga została skoncentrowana na tym i słusznie pan powiedział, że to są pozamerytoryczne aspekty tego o tego zdarzenia no bo trudno koncentrować się na kolorze, gdy mamy deklaracje jedności, gdy mamy plany, by uroczystość po 60 latach jakiegoś funkcjonowania Unii Europejskiej jakiegoś sensie jest spójnego i z różnymi problemami z problemami głównie teraz a gdy mówimy o kolorach, więc wydaje się to inny być może trochę niepoważne jednak gdy myślę, że nie warto oddzielać inie należy oddzielać człowieka z jego mową werbalną z jego tekstem z tym co ma merytorycznie przekazać ich przychody z jego winy lekarz to wszystko jest komunikacją na nocleg oraz mała liczba nowo znaczenie dla amerykańskiej głównie badania pokazują, że jeśli mamy pewne wątpliwości co do jakości przekazu jego ogólnego wydźwięku wówczas jednak koncentrujemy się na tych elementach, które nie są do końca intencjonalne, czyli np. na mowie ciała na gestykulację na wyrazie twarzy i t d . od zawsze powtarzam moim przyjaciołom albo rodzinie, że nie lubi o ważnych sprawach rozmawiać przez telefon, ponieważ nie widzę osoby, z którą rozmawiam nie odczytuje całego szeregu bardzo ważnych komunikatów pani premier składająca rękę i ręce tuż po podpisaniu takim geście otwarcia z pewnością gest otwarcia, bo zawsze w dłonie pokazane w taki sposób jak to uczyniła pani premier taki bardzo szeroki gest NATO to jest taki gest Anny jestem tutaj jestem zwami jestem dla was, ale też trochę, bo troszeczkę inaczej to wyglądało na fotografiach trochę inaczej wygląda w dynamice czyli kiedy mieliśmy obraz telewizyjny i jednocześnie to pokazuje, że jestem zwycięzcą no proszę podpisałam, zwłaszcza że ten kontekst uśmiech na twarzy, ale jeszcze panie redaktorze kontekst, bo 24 godziny wcześniej były co najmniej wątpliwości co do tego czy pani premier ten dokument podpisze, więc tutaj jest można, by wywnioskować, że ten gest świadczy o tym, że to proszę bardzo podpisałam, ale na moich warunkach, dlatego że przecież wielokrotnie mówiono o tym, że polskie postulaty 4 polskie postulaty zostały ujęte w deklaracji rzymskiej jest to zasługa dyplomacji jest to zasługa pani premier i jest to wielkie zwycięstwo, bo jeszcze 24 godziny przed zrobioną nie było takie jasne i nie było wiadomo, o czym marzył premier podpisze zresztą jak zauważyła również pewną celebrę w samym akcie podpisywania takich jak deszcz nieco spowolnione tempo utrzymania aut i pióra czy taki, jaki dała przykro takie władcze i celebrowanie właśnie tego momentu biorę do ręki, ale nie wiem jeszcze czy podpisze no ale jednak odpisuje budowanie na pielgrzymi w Żarach trochę temat na handlowanie napięcia i do tego, by ten żółty kolor to oczywiście pani premier skupiła na sobie uwaga, ale żółte, bo gwiazda na niebieskim tle Unii Europejskiej na to prawda kobiety, które nie są liderami państ w mają ten problem jak się wyróżnić no bo rzeczywiście w granatowym męczy oczy ciemnym garniturze mu nie byłyby w tle zresztą jak inni my lub gdy inni inni liderzy, więc zarówno pani Merkel jak i pani Beata Szydło trochę grają kolorami właśnie w tym celu, ale ja myślę, że to jest ważna jest rzecz tak każe my mówimy o pani premier, ale tak naprawdę chcemy powiedzieć o tym, bo to jest wstęp do dyskusji o tym, całą ulgę osiągnęliśmy to jeszcze dało to jeszcze chwilę naczyń użytek była ta komunikacja cała te gesty ta symbolika wewnętrzny czy zewnętrznych do uczestników tam na sali, którzy przecież znają te wszystkie triki i doskonale się w nich orientują czy dla nas Polaków jeśli ja bym uważała, że oczywiście dla nas Polaków, bo dla nas Polaków też było budowanie tego napięcia dla nas Polaków było to swoisty zarządzanie niepewnością, bo nie wiedzieliśmy do końca czy podpiszemy czynie tę deklarację, więc ten gest styl oczywiście dla nas Polaków jak im zresztą WL cała całe to napięcie budowane czy tak gra nawet dyplomatyczna budowana wokół traktatów rzymskich też dla nas Polaków i to jest pewna specyfika myślę, że w nowych elit komponuje się jednak w 1 całość jakąś przemyślaną strategię komunikacyjną no bo z 1 strony mamy trend wydaje mi się nadmierne uwikłanie polityki zagranicznej polityki wobec Unii Europejskiej w nasze sprawy wewnętrzne głównie partyjne, bo to nie tyle polityka wewnętrzna ile polityka partyjna Anny prawa i sprawiedliwości więc, by to nie jest trochę niebywałe no niebywałe litrowe od Lee Hecht szkodliwe, bo waga tych problemów jest zupełnie różna nie da się nie można zaprzęgać armaty do strzelania do Muchy na etat można tak to metaforycznie ująć i jest, więc toto z 1 strony z drugiej strony teraz ogłoszenie sukcesu, ale proszę zobaczyć, kto ogłasza sukces jako osoba z jakim gestem, więc wszystko wydaje się spójne właśnie najpier w budowanie tej niepewności potem w ogłaszanie zwać zwycięstwa z bardzo wyrazistym na różnych poziomach combi no właśnie sukces, czyli co podpisanie deklaracji rocznicowej co to oznacza tak naprawdę to deklaracja nie nie zawiera jakichś bardzo trudnych problemów tematu, bo też Jona taka miała być miała być nadal dużym poziomie ogólności te sukcesy nie są tak że, gdyby po raz pierwszy dogadał się 27 przywódcy jest to rodzaj pewnego pewnego zobowiązania pewnego przyrzeczenia dotyczącego wspólnoty Europejskiej tego, że 27 państ w wspólnie będzie podążać, ale w różnym tempie, ale w 1 kierunku no i teraz oczywiście dla Polski jest to o tyle ważne, bo masło maślane tak, ale trochę grany na niezależność na nas na niezawisłość przynajmniej w takim sensie deklaratywnym, choć i trochę faktycznym, bo nasze inicjatywy wokół grupy Wyszehradzkiej trochę są niespójne wobec tych apeli polskich polityków o jedność Unii Europejskiej, bo przecież to był 1 z tych 4 słynnych punktów wołanie o jedność i o tę 1 prędkość czy to na poziomie deklaracji, ale z drugiej strony jesteśmy takim powiedziałabym czy mamy aspiracje do tego, by być silnym graczem w grupie Wyszehradzkiej, więc ja myślę, że oni oczywiście, oceniając całość to i jest tylu ważnych kromki o tym, zresztą pani premier mówiła w zjednoczeniu się Europy, ale jednocześnie warto zwrócić uwagę, że wcześniej czy później Europa zawołał do nas o spójność na poziomie deklaracji na poziomie działań 1 z książek ostatnio czytałem szczytem o o takiej o takim komornikom unifikacji sprzecznych ze sobą, że właśnie, kiedy robi się co innego niż działa to kto to jest przeciwskuteczne i tutaj mamy jedyne weto wobec kandydata na szefa rady Europejskiej ze strony polskiego rządu, ale z drugiej strony naciski na to, żeby mówić o jedności czy ktoś w Europie traktuje takie to zderzenie poważnych i w Europie i w Polsce, ale i jest bardzo komunikacja paradoksu tu się chyba tak nazywa się jakoś tak bardzo silna potrzeba, aby Polska polityka zagraniczna była czytelna to po prostu to jest bardzo prosta, ale jednocześnie oznacza bardzo duże wymagania, aby była czytelna, bo dzisiaj właściwie my nie wiemy po pierwsze, kto prowadzi politykę zagraniczną Polski, bo również nie tylko instytucjonalnie jak się okazuje ją prowadzimy oczywiście jest dyplomacja dzieje się na różnych poziomach, ale my to chcemy wiedzieć, kto tak naprawdę odpowiada za polską politykę zagraniczną, kto ją kreuje grę, ale nie i jaka jest to polityka, bo i tych ludzi wiele sygnałów niespójności, które jak pan redaktor mówi można opisać jako tzw. przekaz paradoksalny, bo istnieje taki, by wzajemnie sprzeczne wzajemnie się wykluczające, czyli to tak jakby powiedzieć krzyknąć do dziecka bądź samodzielny, a jednocześnie krzyczymy, a rządem samodzielności tych z ambony małego dziecka nie płaci również podniesionym tonem to jest taki potoczny inny przykład w nic z tego przekazu paradoksalnego, o których mówimy o 2 komunikaty w 1, czyli żądanie oczekujemy jedności jednocześnie żądamy mamy mamy własne żądania wręcz na granicy na granicy pewnego szantażu to wymaga co moja osłabia najmocniejszy nawet argumenty taka kominiarek najbardziej wyraziste kolory no niestety musimy kończyć, a tak ciekawie się rozmawia pani prof. Ewa Marciniak politolożka Instytut nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego była państwem gość bardzo dziękuję bardzo państwu również dziękuję my służymy się oto kilka minut po piątej życzę państwu miłego dnia pierwsze śniadanie w toku Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA