REKLAMA

"Chcemy wyrównać szanse księgarni w rywalizacji z wielkimi sieciami" - przedstawiciel Polskiej Izby Książki o projekcie jednolitej ceny książki

Post Factum
Data emisji:
2017-03-29 18:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
26:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum audycja post factum Agata Kowalska przy mikrofonie z nami już kolejny gość pan Grzegorz Majchrowicz wiceprezes polskiej Izby książki dzień dobry dzień dobry Polska izba książki czy ten podmiot odpowiedzialny za całe zamieszanie mówi o zjeżdżaniu, ponieważ w zeszłym tygodniu, kiedy dyskutowaliśmy o jednolitej cenie książki rozdzwoniły się telefony dostaliśmy mnóstwo maili, ale nasz profil na Facebooku prawie, że się zawiesił ta tak dużo było komentarzy Rozwiń » opinii okazuje się, że być może Polacy mało czytają, ale na pewno dużo jak piszą i są bardzo opinią twórczy, więc zachęcam dzisiaj co państwo sądzą o pomyśle jednolitej ceny książki, jakie to są pułapki, jakie to są szanse czy to dobrze, że nowość przez 12 miesięcy miałaby tę samą cenę niezależnie, gdzie ta książka byśmy kupili czy też to jest po prostu w nieuprawniony ingerencja w rynek skandal i powrót do PRL -u to państwo zostałem z tymi pytaniami można pisać na post factum małpa to krótka fala można dzwonić 224444044 albo pisać oczywiście na Facebooku tam widzę pierwsze głosy będą do nich zaraz zaglądać do MMA zacznijmy jeszcze raz troszeczkę tego od początku od dziś, choć sam pomysł, bo to nie jest początek tej drogi tylko już któryś etap, kiedy ustawa o jednolitej cenie książki jest ranny przez państwo proponowana i kolejna ekipa się jej przyglądano, jakim etapie jesteśmy teraz jeśli chodzi o stosunek do ustawy ministerstwo kultury, bo tam ponoć trwają konsultacje tak dobrze i rzeczywiście to jest projekt, który po, których zajmujemy się już długo nie zajmujemy się o to byśmy wydawcy księgarze mam nadzieję, że również Czytelnicy do szóstego co pani tak o łaskę, że mówimy o winie wszyscy mają na ten temat opinie tak brzmi to chyba bardzo dobrze grał bardzo dobrze i do torby z jakimś sensie jest chyba jednak budujące pozytywne, że ten temat wywołuje emocje jesteśmy głęboko przekonany, że te emocje może się przeniosą na oczy przełożona lepszą sytuację tego rynku w ogóle natomiast rzeczywiście pracujemy nad tym wiele wiele lat w poprzednim rozdaniu jeszcze może tak powiedzieć ten projekt był przeszedł przez wszystkie możliwe szczeble legislacyjnie wylądował w komisji sejmowej w kanale znów zabrakło tańca Wisła zagra, ponieważ w naszych warunkach istnieje coś jak zasada dyskontynuacji nota w czambuł co znaczy, że może to sprawy odnowa i tym razem ona w na czym to sprawa czy ten projekt jest procedowany nieco inaczej, a mianowicie głębiej się nad tym pochylamy wraz z ministrem kultury dziedzictwa w 2 zlotym ministerstwo publicznie to byłoby jakieś wyjątkowe zrozumienie dla sytuacji rynku jak się książek w Polsce i też taka, że taka myśl, którą przedstawił, że rzeczywiście ta ustawa może pomóc jeśli chodzi o sytuację wydawców księgarń i Czytelników, ale następnie to zostało jakoś tak on osób o ożywiona postulat został, ponieważ ministerstwo powiedział, że przedłuża konsultacje dlatego pytam na jakim etapie jesteśmy coś w tym momencie, gdzie jest moja córka rzeczywiście te konsultacje trwają spod odbyły się 2 takie bardzo burzliwe i długie spotkania wszystkie strony konfliktu jest może, a może inaczej wszystkie strony projektu przedstawiły swoje racje pan minister dno wydaje się być tym zainteresowany choćby z tego powodu że, że jego przygotowanie socjologiczne tutaj pomaga Jon Ion, jakby mała pewnego rodzaju wrażliwość na to co się dzieje co się dzieje poza wielkimi ośrodkami miejskimi, a coś powiedzą MON Polska izba książki jako autor minister jako może być troszeczkę adresat zdrowa osoba decydująca a kiedy są jeszcze inne strony w tej dyskusji w ich nauczyć się usunąć wydawcy przede w przenośni wydawcy i to i to reprezentujących każde możliwe inne pokolenie i każdy możliwy rozmiary wielkość czas powstania księgarze i dystrybutorzy Azoty przez uczestnictwo należy również książek i duże internetowe księgarnie to dziś, w których ustawa miałaby uderzać jak twierdzą oni też biorą udział w tych dyskusjach w ministerstwie dla ciebie państwo za 8 nie pada deszcz księgarnie internetowe na pewno nie na pewno jedno z dystrybutorami to to co trudniej jest cudnie bywanie raczej są powściągliwi w swoich w swoich ocenach, bo nie chcą, zwłaszcza że może jednak tutaj głos przeważający pojawiają się głosy, że to oni mają gówno z tego głównie z tego korzystać trzeba przy tym absolutnie się nie zgadzam to to nie jest prawdą właśnie ten wątek pojawił się już w zeszłym tygodniu w Otóż ustawa przewiduje, że książki będą książki nowości będą miały 1 cenę przez rok jedno ceny dyktowane przez wydawcę nie przez ustawę, ale ta cena oczywiście nie będzie mogła być obniżana tak jak dzieje się to teraz, że n p . w księgarni internetowej mogą państwo książkę znaleźć od 20 % tańszą niż ta cena okładką mowa w Ernst noir tutaj podniosły się głosy że, owszem, świetnie natomiast problem pozostaje na linii między wydawcą, a np. dystrybutorem, bo tam już daje ta zasada nie będzie obowiązywała innymi słowy dystrybutor wciąż będzie mógł zmusić wydawcę do obniżenia ceny, a sam sprzeda książkę później drożej co pan na to w 2500 lat ja bym chciał byśmy sobie tak tak kusi Sieńko rzeczywiście zdefiniowanie pewnego to nie jest także wydawca dyktuje cenę chcemy doprowadzić do tego, żeby wydawcy jako właściciela w publikacji jako ten, który tę publikację z całym swoim doświadczeniem wiedzą stworzył, żeby miał prawo do tego, żeby ustalać, jaka to ocena będzie ich, żeby on decydował przynajmniej w okresie tych 12 miesięcy, o których pani mówić zresztą jest projekt w innych krajach jest 1824, ale my się trzymajmy się 12 miesięcy, żeby ta cena była rzeczywiście taka, jaką sobie ustalił, bo tak skalkulował taki jest czas, kiedy on wyobraża sobie, że może odzyskać zainwestowane środki odpowiednio zainwestować w promocji i t d. tak dalej to jest pierwsza sprawa ja rozumiem problem dystrybutorów i to, o czym pani była łaskawa powiedzieć z naszych tej marży dystrybucyjnej, bo wszyscy doskonale wiedzą przynajmniej ci, którzy się zajmują rynkiem profesjonalnie, że mniej więcej połowa ceny książki jest przeznaczona na szeroko rozumianą dystrybucję takim klasycznym ujęciu nawet tradycyjny nieco starszym również przyjmuje się, że te 50 % powinno wystarczyć na zadowolenie księgarzy dystrybutorów hurtowników tzw . no i ewentualnie, żebyście z tego można było pokryć ewentualne specjalne rabaty, które mogłyby dotrzeć do dotyczyć Czytelników, ale wszystko to w ramach tych 50 % wiemy o tym, że w tej chwili te 50 proc w niektórych wypadkach się nie są średnio co rozszerza jest to taka większa połowa nieco rozrzedzone, a reszta to jest koszt praw, ale zauważyliśmy ten trend do powiedzmy sobie tylko sprawdził chodzonego da się Australia musi zostać www wydawcy my byśmy bardzo byli tym zainteresowani takie próby zresztą są podejmowane, który niestety kończą się bardzo gwałtowną nieprzejednani i ingerencją w urzędu ochrony konkurencji konsumentów, że tego odłamu robić nie wolno, ale który, czego tego właśnie ustalaniem ustalania tego co postulują niektórzy wydawcy ustalania marży stałej marży tego tak, że dobrze, że ustalimy, że między podmiotami funkcjonującymi na rynku będą obowiązywały sztywne zasady ustalania cen z bardzo dawna bo dlaczego można możliwe jest na linii klient wydawca, czyli np. wydawnictwo stwierdza, że książka będzie kosztowała 50 zł i tyle wszyscy klienci przez pierwszy rok muszą zapłacić na IT i tyle za tyle będą sprzedawały księgarnie internetowe i wszelkie inne natomiast już między podmiotami gospodarczymi takich narzuconych cen przez ustawę być nie może złożyć jak pan rozumie nazywali to co jest tak czy zostałby można zmieniać Bjerre zbiera rzeczy notkę w rozmiarze do Lublina, opierając się naszym dotychczasowym doświadczeniu i kwestiach do jakiś ograniczenie powiedzmy sobie tej tezy tej ingerencji w rynek powinno być prawdami nie jesteśmy zwolennikami, ale jakże ja jak na jak nam się jak się wszystkim wydaje, że jesteśmy jakimiś oszołomami chcemy z tym nie wiadomo jak uregulować z osób po golach Gerarda wdzianka ingerencji skoro wciąż będą tak naprawdę dyktowały ceny te sieciowe księgarnie niektórzy twierdzą, że w zeszłym tygodniu pani Małgorzata Staniewicz wydawnictwo oficyna 21 mówiła, że rynek jest zmonopolizowany mają go rozłożone na mszy między siebie 2 podmioty w nie jest tak naprawdę one dyktują warunki one narzucają terminy spłat wobec wydawnictw one narzucają właśnie teraz te rabaty, które są z gigantycznej potrafią nawet zrujnować wydawnictwo to cały ten problem pozostanie mimo jednolitej ceny książki tylko tyle nie zdradzono będą 2 × więcej rozmawiamy zupełnie 2 różnych spraw tak wygląda, jakby nie chciał, żebyśmy my w tej chwili ustalali, że ustawa o nasze uznanie, że ustawa o jednolitej ceny wciąż ma być lekarstwem na całe zło, a na co ma być lekarstwem ma być lekarstwem na to, żeby mogły funkcjonować na rynku jedno niezależne księgarnie, żeby była do rynku różnorodność publikacji, żeby na rynku funkcjonowali wydawcy ze wszystkim swoim odcieniach maleńką rozumiem, dlaczego jednolita cena książki, czyli nowości przez gminy my przez mrok są dla Czytelników w tej samej cenie wszędzie ma aż tak pomóc niezależnym księgarnią niezależnym wydawnictwom skoro one wciąż i księgarni wydawnictwa będą podlegały tej krwi, że 3 w sytuacji narzuconej przez duże podmioty tak jak Empik jak właśnie hurtownie i zżyłam w tej chwili sytuacja taka, że księgarnie to właśnie, o których rozmawiamy nie mogą konkurować z takimi sieciami, ponieważ nie mają na to po pierwsze, warunków, a po drugie nie mają się wystarczające siły przebicia, żeby utrzymywać, żeby otrzymywać taką cenę, jaką tamci mogą stosować się z niej można uznać, że co nas w tej chwili jest n p . tak bardzo często, że książki w sieciach np. Biedronce, która w ogóle się nie przejmuje zmarł nawet, że dach turyści mogli nie przejmuje dochodowością akurat tego działu sprzedaży, bo przecież to czym innym zupełnie zarabia są tańsze niż te, które dostali od wydawcy się albo hurtownika księgarnia jest to niespełna co zmieni się to, że zarówno w Warszawie, jaki Biedronce, jaki w Suwałkach i w innych każda miejscowość będzie kosztowała tak ta książka dany tytuł znany tytuł tyle samo przez ten okres, by to, żeby tak sobie zobrazować to, bo mieli mówimy o rzeczach, jakby tak, jakby coś odkrywamy Amerykę, ale proszę sobie zwrócić uwagę na taką prostą sprawę czasopismo nie wiem zwierciadło w mleku przyszło do głowy, ale to nie ma żadnego znaczenia wiele czasopism Polsce kosztuje 15 nawet po 20 zł okazuje się, że żadnego problemu, że ludzie płacą za nie tyle samo maki w kiosku na dworcu głównym w Warszawie i w tymże samym za to samo czasopismo taką samą kwotę płacą jak każdym miejscu w Polsce i wszystko HOKEJ Bóg nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby powiedzieć, dlaczego tam jest nie mniejszy popyt, ale zgodzi się pan ze mną ustalili, że książka jest troszeczkę innym produktem jeśli chodzi o o jej sprzedaż to istnieją specjalne księgarnie właśnie, które za, czyli miejsca, w których te książki mają być sprzedawane, których jak rozumiem funkcja jest troszkę inna niż zwykła dystrybucja książek one one mają coś jeszcze Irak rozumiem z loży mojego myślę, że to coś chronić marzy o coś jest rozliczymy dyskusję media one wciąż szukać dziury w całym meczu też we mnie to jakiś jakiś tych pułapek, zwłaszcza pułapek na Czytelników czy doniczki czekam też na państwa głosy po informacjach wracamy ze mną studio Grzegorz Majchrowicz wiceprezes polskiej Izby książki manna w post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie druga część dyskusji o jednolitej cenie książki ze mną w studiu cały czas pan Grzegorz maj robić wiceprezes polskiej Izby książki, która to izba przygotowała projekt ustawy z i jego od kilku lat próbujemy przeprowadzić przez Sejm gdy, a tym razem przez ministerstwo kultury i prace właśnie trwają, a przynajmniej konsultacje rozmawiamy o tym, poco to rozwiązanie KON ono ma pomóc w i napisał do nas m. in. słuchać pan Szymon, który podsumował pierwszą część naszej rozmowy panie prezesie tak niech w takim razie księgarnie ratuje państwo ani nie Czytelnicy jak rozumiem panu Szymonowi chodzi o to, że cena książki nowości wciągu 12 miesięcy wprawdzie będzie jednolita, ale jednak wyższa niż np. teraz, kiedy pan Szymon każdy z nas może skorzystać ze taki tani i księgarni internetowej, czyli koszty reformy koszt państwa propozycji spadnie na Czytelników jak sobie radzić z tym zarzutem jako Polska izba książki na czym bywa tak Dody bardzo wiele wiele wątków jesteśmy przekonani, że w tej chwili przez naprawdę obłędną wojnę cenową kalkulacje tytułów przeprowadzam się wydawców są nieco dziwnie rzetelne, ale są delikatnie mówiąc zawyżone, a mianowicie wydawcy zdają sobie sprawę z tego, że będą musieli oddać 50 % i że tej książce sąsiedzi są podzielone państwo na dystrybucję, czyli tym, którzy ze mną dystrybutor tak oczywiście Dody z obozu zdają sobie sprawę z tego, że w czym, chcąc pokryć te późniejsze rabaty dotyczące już odbiorcy czy adresowany do odbiorcy końcowego po prostu zawyżają ceny w momencie, kiedy wszystko będzie stały ustalony na poziomie jednolitej ceny książki takiej operacji robić nie trzeba wystąpiła do jest tak myślenie o myślenie opieramy na tylko wyłącznie przy pomysłach czy projekt, na którym pracujemy na nasze widzimisię tylko staram się rzeczywiście rzetelnie rozpoznać rynek przynajmniej ten, który w tym ustawy o książce tego typu ustawy o książce funkcjonują i we włoszech n p . we Francji ceny książki po jakiś w tym czasie spadły oczywiście wiem znam argument, że w Izraelu od razu wzrosły tam jest sytuacja zupełnie zupełnie innemu tam były 2 w 22 firmy konkurujące ze sobą 1 zbankrutowały tak, by tak dalej to jest kwestia oczywiście również swego rodzaju odpowiedzialności, ale ze specyfiką rynku wraz z odpowiedzialności i specyfiki rynku oczywiście zarówno Francja Niemcy, chociaż nasz model powiedzmy sobie konsul budowy wydawcę nic się rynku wydawniczym księgarskiego jest zbliżony do rynku niemieckiego na pewno bardziej z francuskiego, ale łączy się różnią się z panią widzieli jak doskonale wiem, że narozrabiał nikt nie jest niski po prostu moment w Polsce jest niski to się zgadza no ale wie pani do maszyn może przejść do porządku dziennego nad tym, że w Polsce 63 % naszych współrodaków w ogóle nie pomyślał o tym, żeby Śląskiej w ciągu roku, ale Daniel Mrozek, dlatego że w 320 proc pytanie brzmi czy by dzięki jednolitej cenie książki więcej osób kupi książkę i zacznie czytać czy raczej spadnie liczba tych, którzy książki czytają i kupują w i przestano je lub mógł budować obok jest mniej, bo tak takie obawy wyrażają w uwaga, kto wydawcy i Tomali wydawcy książkowe klimaty kultura gniewu marginesy Taurus media tylko kilka razy grupy razem wydawnictwo z odejściem brzydocie i jej fragmencie ich listów w związku z ewentualnym wprowadzeniu ustawy o jednolitej cenie książki ucierpi nie tylko twórczość młodych stażem literatów pogorszeniu ulegnie sytuacja autorów nawet tych ustabilizowanych na rynku, a czy, bo czytelnik nie wyda więcej na zakup nowości wydawniczych i liczba zakupionych pozycji ulegnie zmniejszeniu w bo i tu przypomnę państwu te wyliczenia nawet jeśli cena okładką książki spadnie wydawnictwa będą mogły obniżyć dzięki temu temu mechanizmowi Crumpa mówił do nich wciąż ta cena nie będzie tak niska jak n p . w księgarniach internetowych w 2, dlaczego mamy być tak Nisko tego nie wiemy ile to to jest to już wszystko, by to wszystko gdybanie jako miasta podziemnej norze zwrócić uwagę to coś, o czym powiedzieliśmy w poprzednim zdaniu jesteśmy w ogonie Europy jeśli chodzi o czytelnictwo i wszystko całe nasze działania wszystkich, za który jesteśmy odpowiedzialni, żebyśmy mieli jasność ja nie przerzuca odpowiedzialność na nikogo nie jesteśmy również ci, którzy ten rynek tworzą od lat za tym stan rzeczy odpowiedzialni, ale dzięki tym wszystkim promocją nie promocja będę rynek tak wygląda, jakby glony, jakie dla tuneli na dowolne urządzenie ma wciąż mówi mgr. Rybińskiego czas w supermarkecie jest mnóstwo książek i księgarń jest mnóstwo książek biblioteka pełna bólu jest od dawna dowody będą przecież należne nikt nie dla nich zyska na tej na tej ustawie jest czytelnik nie straci przed ustala on dalej niech pani wie pani redaktor adres, a przede wszystkim czytelnik na tym nie straci zyska tym, że będzie miał dostęp do w lepszej jakościowo różnorodnej oferty, ale stoję czasem zjadam ceny bywają dość tak to pytanie czy ceny na pewno spadną to możemy no no to jest trochę wróżenie z fusów Inaki Astiz, a skąd ja mogę wiedzieć jak prowadzone będą wyglądały dzisiaj prawda dzisiaj jak mogę być jak cenna nagroda za 3 lata tak stawiać sprawy nie można to jest wszystko niepoparte no, jeżeli uzna żadnymi argumentami poza tym, że tak się komuś wydaje się ustawa ma wprowadzić mechanizm ona jednolita cena książki nudzą się, że byłoby dobrze mniej więcej być w stanie przewidzieć czy te ceny wzrosną spadną czy zaczęłyśmy się na podobnym poziomie mówi naszym zdaniem tak pierwszym okresie po prowadzenie ceny jednolitej którą, którą przewidujemy na 12 lat na 12 miesięcy cena powinna nie zmieni się w stosunku do tych syna krótko by, które są teraz jakiś perspektywie kilku kilku kolejnych miesięcy czy w ogóle posłom sprawozdanie to działa z naszych doświadczeń kolegów z innych krajów to cena powinna nieco spaść poza tym jednak jest to jednoznaczne rzecz to jest najłatwiejsze argument jak najbardziej powiedzmy sobie nośny z tą sceną, na którą pani zwraca uwagę, skąd państwo wiedzą wszyscy ci wszyscy wiemy, że Senat jest to podstawowa sprawa, która decyduje o zakupie książki Otóż nie w badania, które myśmy przeprowadzali, który przeprowadza również biblioteka narodowa to ocena książki jest na 0607 . miejscu jeśli chodzi o podejmowanie decyzji przy zakupie my przede wszystkim musimy się skupić na tym, żeby priorytety we właściwy sposób ustawiać ja nie podejmuje żadnych pamiątek z obcych wśród tych wydawców, o których pani zwróciła są osoby, które pisały felietony o tym, wiedział ból oburzał, kiedy mówiono głównie w środku mówiło się o tym, że książki cena książki jest zbyt wysoka nie chcę po znowu przytaczać populistycznych argumentów, porównując ceny książki docent papierosów, ale u Johna Landisa Droździel należą do nich paliwa wystawiony w całej dyskusji o tym, że ta cena książki jest droga i przez to wszyscy rozumiemy jest uzasadnienie co na nich założone cele i utrzymanie się pan nie, ale będzie po prostu lepsza jakość ofert jakość i różnorodność ofert nowych złotych monet do rzeczywistych Czytelników, którzy Czytelniczek, które nas piszą wynika, że jednak cena ma znaczenie bardzo wiele osób boi się, że będzie kupować mniej książek przez to, ale i jest on też pro KON propozycje właśnie tych małych wydawnict w, które wcześniej przetoczyła zamiast jednolitej ceny książki oni proponują ustalić maksymalny pułap marży, którą może sobie zażyczyć dystrybutor w UE po drugie w zlikwidować te strasznie długie po po kilka miesięcy terminy płatności, czyli wydawcę czeka dniami tygodniami na zwrot pieniędzy za książki po trzecie wprowadzić zakaz zakaz antymonopolowe, żeby nie można było skupienie w 1 firmie firmy dystrybucyjnej wydawnictwa i drukarni i po czwarte obniżyć stawki VAT na e-booki w co robią, ale nasz wywiad odrzucone piwonie w 100 lat rozumiem tego co jest zupełnie rozmowa, o czym innym my rozmawiamy w tej chwili około jedno lidze ze Śląska jako 1 z elementów porządkowania 33 ze zmian na rynku, ale nie przedstawili państwo pakietu ustaw, które by też przy okazji do donosił że, gdy po 4 kwestii, które w tej podnieśli wydana, ale de Gaulle, a nie obyło się przestawili pracujemy nad ustawą o jednolitej cenie Śląska nie można stawiać zarzutu, że przy okazji przy względnie przygotowaliśmy jeszcze 15 pakiet ustaw i wody z Żydem rynek to jest system 1 z ustawy mogą go uregulować, iż np. by tak, jakby sugerując, by wydawcy we dokonać pewnych zmian w innych punktach tego rynku to może efekt byłby podobny ani uderzyłby cenowo czytelnika umie państwo ono, jeżeli będziemy mówili o jedno kategoria tego nie wiem jak nie znam tych propozycji nie wiem co oni mają na myśli jak wiemy, że 1 z nich np. który mówi o włos mi o zlikwidowanie tych zaległości płatnicze prawda w Tybindze 80 dni czeka wydawca na pieniądze też regulacje w tej materii są jest ustawa przejdzie z jest rozwiązanie ustawowe mówiące o maksymalnych maksymalny okres, kiedy transakcje handlowe powinny być zamykane albo jest dziś pamięta o 32 zloty to co jest już obowiązują do 30 do 60 dni jak ja wiem, że tak rynek funkcjonalne żonie łamią prawo ci dystrybutorzy liściach oczywiście wszystko niezgodne z funkcją jest niezgodne zobowiązującym prawem rodaka taka tak to tak to po prostu wygląda wszyscy sobie z tego zdajemy sprawę, że mamy mamy narzędzia prawne, które możemy w tej chwili niektóre z tych rzeczy rozwiązać ADO zmysł rozpowiada moich zmuszać nas raz dziennie nieodmiennie taki jest państwo jako jako osoby, które przygotowały konstytucję na temat na temat książki czy funkcjonującą od dobrego może się zgodzić się włoskie to byłoby bardzo dobry pomysł tego, gdybyśmy chcieli za to zabrać to żadna z żadną kolejna kadencja Sejmu, by tego nie przeprowadziła zróbmy cokolwiek rób cokolwiek, żebyśmy naprawdę mogli lepiej natury jak obserwuję komentarze słuchaczy to IT w zeszłotygodniowej dziś donatorzy szczęście pomysł z wyjątkowo kontrowersyjny dla samych Czytelników, bo oni się boją po prostu mnie cen natomiast w obcych, o których myślimy jako ewentualnych element szkodnika na rynku wydaje się, że w ogóle na tym nie stracą, czyli np. dystrybutorzy oni będą zabezpieczeni i to chyba jest w magazynie od rodziców jest to, że pomimo, że nie rozumiem tego argumentu i naczep na czym polega i na czym polegać ich zabezpieczeniem jeszcze raz powiadam to jest duża wciąż będą mogli narzucać rabaty w typu 5060 proc nie ma możliwości nie ma mowy o narzucaniu rabatu w jakikolwiek no to jest po prostu kwestia normalny kontrakt, które są pomiędzy wydawcami, ale o Wilno twierdzi, że to jest na nich wymuszone, a jeśli nie zgadzając się po prostu nie mają jak dystrybuować książek nagrywanie na to no cóż trudno jest czymś takim trudno jest czymś takim dyskutować oczywiście, że są są firmy, które mają mają mocniejszą pozycję są takie tuzy, ale jest jest też wino tak nam nawet choćby te księgarnie internetowe, których w tej chwili mówimy jest dziś taka jest też taka różnorodność na rynku, że przyjęcie argumentacji, że to jest wymuszane ja znam sytuacji wiem też, że to jest oczywiście czasami stosy stosy stosowanie jest ich wydawców trudnych w trudnej sytuacji, zwłaszcza tych mniejszych nie tylko to jest wynika z tego, że z wielkości rabatów, jakie są, ale również z faktu tego, że trudniej się rozmawia z podmiotem, który ma skromną ofertę to jest jakiś w ten sposób o zrozumiałe dlatego n p . bardzo podoba mi się inicjatywa 13 wydawnictw jest kilkanaście wydawcy, który o tym, mówią być może one będą w stanie wypracować pozycję, która ochroni przed zbytnią pazernością tych właśnie szkodników, o których mówimy czym się nie zgadzam już normalnie funkcjonujący uczestnicy rynku i właśnie, jeżeli wprowadzimy ustawę, której towarzyszy, by towarzyszyć będą również inne rozwiązania mamy pomysł na ochronę podatkową naszych Czytelników czy Czytelników jeśliby ta ustawa miała miała miała być po wprowadzonej to się na tym, aby poważnie pan minister był łaskaw pochylić, choć na koniec już tylko recytuje żywa mówi się pan spodziewać gości Boch 1 ze słuchaczy napisał w panie prezesie dziękujemy ZTM, ale deklaracje od dzisiaj, ale idziemy do członków po polskiej Izby książki dystrybutorów członków i polskie książki oczekujemy zmiany umów i terminów płatności cudownie, bo w ostatnich tygodniach reakcja była w żadnym wypadku dla lekarzy z zobaczymy co się wydarzy w takim razie ja czekam na później na relacje zwrotną tutaj zgłasza się do tego czy wynika z lewicowym komentarz na Facebooku, a my już kończymy Grzegorz Hajdarowicz wiceprezes polskiej Izby książki bardzo dziękuję za spotkanie dziękuję bardzo ciasno informacje o nich jeszcze więcej sportu i Krzysztof Sendecki post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - AGATA KOWALSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA