REKLAMA

Fizyka niepoważna! Eksperymenty prezentuje dr Michał Karpiński

Homo Science
Data emisji:
2017-04-01 11:40
Audycja:
Czas trwania:
16:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tak sobie myślę, że dzisiejszy program Homo science będzie doskonałym poradnikiem przewodnikiem dla wielu rodziców, którzy mają dzieci w takim wieku, że wiecznie zadają pytania, a dlaczego, dlaczego czajnik szumi a dlaczego jak się stukał łyżeczką w szklankę to ona taki dźwięk wydaje ani inny m. in . takie rzeczy dzisiaj Homo science u Piotra i Oli Stanisławski dzień dobry dzień dobry dzień dobry, ale sobie wymyśli jeszcze taki wydawałoby się niepoważny temat Rozwiń » taki mamy niepoważny dzisiaj, więc jesteśmy najlepszymi żartów niszami, więc powinni postanowiliśmy zrobić coś takiego co przynajmniej będzie intrygujące, a nasz gość jest naprawdę perfekcyjnym przykładem naukowca, który łączy życie codzienne z tak naprawdę wysoko nauką świetnie się z nim rozmawia świetnie się go słucha, jakie tylko pytanie zadajemy co zawsze zna odpowiedzi, więc dzisiaj stawiamy sobie takie wyzwanie dogmatu zagiąć zobaczymy ech, Homo science teraz na antenie TOK FM przed państwem, a więc czas audycji Homo science jest z nami studio gość dr Michał Krupiński z Instytutu fizyki jądrowej Polskiej Akademii Nauk dzień dobry, a będziemy się rozmawiać o fizyce niepoważne taka niepoważna data tajnym musimy być na szczęście wraz z Michałem działamy w ramach inicjatywy rzecznicy nauki pod patronatem centrum nauki Kopernik, a za tymi naszymi nie poważnymi tutaj rzeczami, które zaraz będziemy opowiadać będą stały całkiem poważne procesy fizyczne, bo chcemy opowiedzieć o eksperymentach kuchenna kawiarnianych, które tak naprawdę są takim fajnym zabawnym wstępem, ale do całkiem poważnych procesów, które zachodzą w fizyce akurat mamy tutaj kilka akustycznych eksperymentów na myśli, bo jako, że jesteśmy w radiu to innych eksperymentów nie będziemy przeprowadzać, a zaczniemy od czegoś co państwo na pewno znają ten dźwięk, który zachwycił państwo usłyszał podejrzewam, że większość z państwa już dziś słyszała i wyniósł się też jutro rano i pewnie za parę dni co państwo tym dźwięk wspomina tak to jest gotujące się woda całkiem głośno się budująca w czajniku elektrycznym Michał co poza drzwi okna w towarzystwie jest taki głośny i dlaczego musimy go przekrzykiwać musimy go przekrzykiwać, bo ten cień jest bardzo za kamienie one najbardziej zaciemnione czajnik, tym bardziej szumi im trudniejsza, tym bardziej szumi to też ma za sobą bezpośredni związek modus czajnik z Rumi podczas gotowania się wody, bo pojawiania się w tej wodzie bąbelki to woda jeszcze nie ma temperaturę wrzenia bąbelków nie ma na tyle dużo, żeby wypełniać całą objętość cieczy, ale powstaje najpierw przed nie później coraz wyżej później coraz wyżej od teraz słyszymy, że te bąbelki powoli zaczynają dochodzić do powierzchni i wzbudzać tam powierzchni cieczy i ten dźwięk zaczyna się zmieniać się stało w sumie za co mu omotać, czyli jak świat teraz wsadzili głowę nie polecamy do czajnika co myśmy tych firm zobaczyli w samym staniku nas byśmy zobaczyli bąbelki to już jest proces wrzenia w momencie jak woda osiąga 100 °C to słyszymy, że ten szum jest coraz słabszy teraz czujemy się ten moment zaraz czekała czekamy czekamy no i wyłączyła się, więc mamy już wrzątek i zauważmy, że jak ten wrzątek zaczął się gotować w całej objętości ten szum spadł i to jest mało ciekawe pytanie, dlaczego Otóż, kiedy woda ma 70 °C mniej więcej bąbelki zaczynają pojawiać się przegrzał c i one w naturalny sposób chcą wypłynąć na wierzch, ale chwilę pół po tym, jak my się pojawią to woda nad nimi nad tymi bąbelkami jest chłodniejsza ideą walki no zapadają się w sobie znowu, stając się dzieciom, więc mamy tam do czynienia z zapadania się bąbelków to gwałtowne zapadanie się bąbelków powoduje falę uderzeniową, którą słyszymy jakoś szumu i to jest najgłośniejszym moment szumu, który potem zaczyna przeciekać w miarę jak te bąbelki idą ku Górze i znajdują ujście tak jest jak woda z woli jest podgrzewana woda bąbelki trafiają do coraz cieplejsze cieczy, a tym samym zapadają się coraz wolniej wolniej się zapadają w tym mniejsza fala uderzeniowa i tym mniejszością, a skąd w ogóle te bąbelki może tak powinniśmy zacząć, bo woda to woda taka płynna aż tu nagle gdzieś przy dnie, czyli głęboko niektórzy z powierzchni dostają pojawiają się bąbelki i powietrza lekkiego gazu co tam przyjdzie mu pary Wodnej to jest, które niezwykła przemiana ciecz gaz, czyli parowanie i tam przy dnie, gdzie jest grzałka mamy wyższą temperaturę i ta woda w postaci cieczy przechodzi tzw. mówiąc mądrze przemianę fazową i staje się gazem, czyli parą wodną, a ważna sprawa zdaje się, bo przez parę wodną często się rozumie to takie taki przepraszam Dymek, który się unosi nad właśnie czajnikiem czy głodującym, bo wodą gotującą się w garnku czy ten Dymek jest para wodna co też para wodna z punktu widzenia fizyka para wodna jest zupełnie dla nas niewidoczna jest to przeźroczyste gaz natomiast ten Dymek to już jest skroplony para wodna korzysta para wodna, która zetknęła się z chłodniejszym powietrzem i utworzyła bardzo malutki kropelki demolki kropelki przypominają mógł po tak naprawdę mogła też jest takim dymkiem skroplonej pary Wodnej, czyli my widzimy już mgła, czyli te drobniejsze ankiet kropelki skroplone kropelki skroplone, a to co nam się osadzona w okolicy czajnika, jeżeli np. czajnik byśmy czubkiem postawili w stronę ściany no to tam już też będzie się ta woda skrapla z tej mgły tak jest, ale ten efekt natury kropelki właściwie umysłu, bo to zawsze zastanawia nas jednak kropla to kropla woda woda woda, jakby na to nie patrzeć z cięższą od powietrza i logika nakazywała, żeby jednak całą Ukrainą wystrzelona z czajnika gorąca jeszcze się ruchomości, ale już po chwili powinno padać w 2 uczeni KO w tej nie zapanują całej kuchni, ale już taka mgła, a jak to możliwe, że mogła w ogóle wisi tak długo w powietrzu no bo tak rywalki są bardzo małe dzieci są bardzo lekkie mają bardzo małą masę, a to oznacza, że najmniejszy podmuch powietrza może spowodować, że one się uniosą wyżej i takie stałe czas następujące mieszanie się w powietrzu powoduje, że tak kropelki wiszą sobie, ale pamiętajmy o tym, że mogła też może opadać i toteż obserwujemy w czasie niektórych zjawisk pogodowych, a ja się zastanawiam czy cała ta para wodna, która się bramka dzieliła z wody podczas gotowania zamienia się od razu w złości się Skra skraplacz czy też część tej pary Wodnej pozostaje w postaci gazów częściowo oczywiście następuje skroplenie to zależy od tego jaki mamy ciśnienie i jaką mamy temperatura otoczenia dlatego, mówi że CK miniony czar NIK mam tu specjalnie jak miniony czajnik na dobra żyliśmy w kuchni, ale nie naszej hali, więc mamy za kamień życzeń temu za kamienie one bardziej szumi w naborze utworzyły się to początkowe bąbelki muszą występować fizycy mówią mądrze Centralu klatce co to są to centralny plac mówiąc po ludzku są jakieś zanieczyszczenia, a więc Mondale się tworzy tam, gdzie jest brud, a kamień to jest taki świetny wymarzony brud dla takiego Bondaryka im więcej kamienia tym więcej jest miejskie takich bomb, ale może powstać i tym wcześniej one powstają i tym większej liczbie tak naprawdę za kamieniami czajnik może przyspieszyć gotowanie wody gotowanie nie podgrzewanie wody nawet opóźnia kamień, bo kamienie bałem zapobiega przewodzenie ciepła pomiędzy grzał Coma wodom natomiast zagadnienia czajnik szumi bardziej, bo już na wczesnym etapie w pobliżu grzałki powstaje więcej bąbelków no ale jesteśmy w radiu i tu u nas przy dźwiękach gotowania był pożądany spółce teraz wyobrazić czajnik radiowych, gdzie w trakcie audycji, gdyby chciał zrobić herbatę lub kawę tak, żeby także wyzwanie nie naruszali tego w żaden z osy da się zrobić czajnik jej nie łączący przy 70 stopnia w dal i dalej na początku lat dziewięćdziesiątych to pytanie padło w 1 publikacji naukowej dotyczącej właśnie, a jakże sugerującego czajnika i ich 2 naukowców 2 fizyków odpowiedział na to pytanie twierdząco UR w konkluzjach artykułu stwierdzam, że tak da się zrobić taki czajnik nawet nie wymienili takie warunki ten czas nie musiałby być odpowiednio duży woda musiała być Super czysta najlepiej destylowana no inie mógłby być w ogóle za kamienie one problem w tym, że od początku lat dziewięćdziesiątych nic takiego czajnika nieżyjącego nie skonstruował, więc próbowano próbowano ich, a jakże, więc okazuje się, że to jest dobra prosta teoria, ale z praktyką nie ma u nas zbyt dużo wspólnego myślę tutaj robili próby i LO im przynieśliśmy ze sobą do studia taki mały czajnik z naszego domu i okazało się, że nie jest tak spektakularnie szumiąca ten duży czajnik tutaj na miejscu wręczający mieszkający i w związku z tym, dlaczego tak jest, że w man Dziennikowi niż miał dużo bardziej cha no bo to jest tak, że ten szum, który słyszymy ma wiele źródeł po pierwsze, są to te zapadające się bąbelki, które już powiedzieliśmy po drugie, szum zależy od ilości wody w czajniku, a po trzecie zależy też od samego materiału i rozmiarów czajnika, bo ten czajnik troszeczkę się trzęsie jak wody gotujemy możemy przyłożyć lekko rękę do ścianek cięć zależy to on duży, tak więc ten czajnik sam siebie też wydaje dźwięk, jeżeli mamy mniejsze czajnik możemy sobie wyobrazić intuicyjnie żony z usztywnienia niższy, czyli powinien mniej wydawać tego dźwięku mnie się trząść i to jest powód ATR czy to może mieć też też coś wspólnego z pudłem akustycznych oczywiście tak te wszystkie procesy znane z akustyki i instrumentów muzycznych tam zachodzą, a powstają fale stojące trwale stojące muszą się dopasować swoim rozmiarem do rozmiarów czajnika i do słupa wody, które tam jest, czyli to wszystko co znamy ze szkoły z 1 małym czajników jest upchnięte w 1 miejscu się nieco czasu nurtuje wizja tych zapadających się bąbelków pary Wodnej jak bardzo gwałtownie ledwo się zapadać, żeby wytworzyć taki w sumie całkiem niezły hałas czy Glasgow, ale uderzenie jest tak dużo czy tak gwałtownie się zapadają tak gwałtownie się zapadają i nawet możemy zobaczyć czajniki zazwyczaj są nieprzezroczyste, więc trudno do nich zajrzeć, ale polecam domowy eksperyment polegający na tym, że bierzemy garnek z wodą nalewamy do niego mniej więcej 10 cm wody i spróbujemy gotować na gazie na kuchence możemy zauważyć, że przed dniem powstają rzeczywiście w pewnym momencie malutkie bąbelki, które chwilę później znikają szybką kamerą, kręcąc mniej więcej 500 klatek sekunda jesteśmy w stanie to zapadanie zobaczyć to zapada nie jest bardzo bardzo szybkie w dobrze, czyli celowości powoduje stres ciśnienie wody no bo w tych 10 cm to nie jest jakoś takiego Super wysokiego ciśnienia, żeby te bąbelki miały tak dramatycznie zapada właśnie tonie ciśnienie powoduje zapadanie, a temperatura, jeżeli ten Bąbelek tylko trochę uniesie się ponad drogę tam temperaturę ZUS jest już niższa i on przechodzi przemianę fazową zapadając się i tworząc woda i łomot, chcąc mamy tutaj tak sobie siedzimy tutaj na stole jest jeszcze kubek łyżeczka chałwa zdaje się, że nasz gość przebył długą drogę miałby chyba chce się napić kawy, bo to robimy kawę mam tutaj podłą kawę powiem szczerze rozpuszczalną w ale nic nie szkodzi zalewamy praktycznie to jest dowód na to, że naprawdę tutaj jest kawa tak mamy kawę no oczywiście, ponieważ jest to kawa rozpuszczalna jak pomieszane łóżeczko przedziwny dźwięk i posłuchajmy teraz co się stanie dźwięk jest coraz wyższe oraz za relacje zamierzam go stukał dokładnie cały czas ten sam sposób nie dożyć 100 dał im miejsce muzyki winne miejsce kubeczka cały czas tak samo teraz jeszcze raz pomyślałem ten napój jeszcze raz poszukać sobie dokładnie ten sam sposób, żeby muzykę tworzy tak widoczne z kawą można zagrać brak może to niezbyt kulturalny, gdzie się w eleganckiej restauracji czy kawiarni, ale powiedzmy, że do celów radiowych można bardzo zdziwiony co się stało właściwie no i dźwięk był coraz wyższe prawda, więc coś tam się musiało stać uwielbiam to pytanie zna studentom el cóż zaszło w tym kubku, że ten dźwięk zaczął się zmieniać i zazwyczaj jestem na początku zasypywany gradem różnych hipotez fizycznych i gdzieś pomiędzy tymi hipotezami właśnie czai się prawda nie będziemy tutaj państwo robić żadnej zagadki widz od razu odpowiem na to pytanie studenci słuchają studenci tak, ale studenci już wiedzą, bo mieli ze mną zajęcia natomiast tu w tym kubku źródłem tych zmian dźwięku są również bąbelki tych bąbelków na początku jest w tej kawie bardzo dużo to skończony biorą Ano z proszku proszek jest porowaty i tam środków tych porach tych malunki maleńkich zakamarkach jest uwięzione powietrze jak tam proszę się rozpuszcza w gorącej wodzie to powietrze jest oddawane do cieczy w postaci malutkich bąbelków i tych bąbelków na początku jest bardzo dużo, ale z czasem ono oczywiście wypływają unoszą się na wieś to z tych bąbelków tworzy się piana z kawy cappuccino to z tych bąbelków tworzy się również pianka na różnych innych napojach typu instant re no i im mniej tych bąbelków w tym mniejszości chciwość cieczy i zmienia się w takim razie dźwięk, który tacie dodaje, czyli robi się coraz wyższa, dlaczego się robi coraz wyższy, bo fala akustyczna mająca tą samą długość cały czas w tym kubku musimy iść tą samą długość powody jest cały czas tyle samo wiąże się poprzez prędkość rozchodzenia się wali z częstotliwością ja wiem, że to brzmi bardzo skomplikowanie, ale we wszystkich szkołach średnich na fizyce na pewno każdy miał do czynienia ze wzorem wiążącym prędkość fali akustycznej z częstotliwością długością i tutaj to prędko się zmienia zmienia się szczęśliwość cieczy, od której to prędkość zależy w jaki sposób też na to wpadł, bo czy wiadomo w jaki sposób ukryć takich odkryć czy raczej najpierw wymyślone tak powinno być tam zaczęto stukać tylko stukał getto zaintrygował oczywiście ta druga opcja dużo odkryć fizyce powstaje przez przypadek, ale i nawet znany odkrywca tego zjawiska był to pan frank Crawford w latach osiemdziesiątych opublikował po raz pierwszy artykuł na temat właśnie tego efektu kontener jak zauważył na filiżance z gorącą czekoladą dlatego do dziś znany jest to efekt jako efekt gorącej czekolady później okazało się, że na kawie wychodzi znacznie lepiej i stukając sobie z niewyjaśnionych tak naprawdę okolicznościach ten twój kubek zauważył, że będziemy się zmienia był fizykiem, więc zaczął wyjaśniać no i doszło do tego dosyć prostego tak naprawdę wyjaśnienia w państwa zbliża się 12, a więc czas na kawę powolutku mija przemytu poranną, ale my do tematu kawy jeszcze wrócimy będziemy państwa zapraszali na 1240 na drugą część naszej audycji naszym gościem jest dzisiaj dr Michał Krupiński z Instytutu fizyki jądrowej Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy o fizyce nie poważnej w ramach inicjatywy rzecznicy nauki pod patronatem centrum nauki Kopernik, a teraz zapraszamy na informację Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HOMO SCIENCE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA