REKLAMA

Cześć druga rozmowy: Adam Bielecki:" Jestem przyzwyczajony do pytania o Broad Peak i odporny"

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2017-04-09 12:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Chińczycy kładą się państwo jest niedziela, jakby ktoś powiedział Adam Bielecki himalaista jest moim państwo gościem w jego serdecznie na to, że to teraz od swojej wyprawie, na którą właśnie się wybierasz zasiłków za chwilkę właściwie się zabiera stąd po to, żeby się wybrać tak rzeczywiście jadę na spotkanie swojej kolejnej wielkiej przygody Polska to już wtedy się 2017 to wyprawa, której celem jest poprowadzenie nowej drogi na szóstym co do wysokości Górze Rozwiń » świata na oleju to szczyt, znajdując się na granicy Nepalu Tybetu, a my będziemy wchodzić od strony tybetańskiej, by pomóc jest taki, żeby w małym zespole międzynarodowy ma w takim lekkim stylu właśnie wytyczyć nową drogę na nas na północnej ścianie Waldek jest kryterium organizowania takiego zespołu w MON jakieś kryterium musi być osoba, która ma odpowiednie doświadczenie umiejętności ma czas pieniądze i i też podobny sposób dobiera sobie cele wspinaczkowe podającym 5 punktów natomiast tak naprawdę też bardzo bardzo trudne zadanie i męczeństwa ksiądz ze znalezieniem dobrego partnera wspinaczkowego jest trudniejsze niż znalezienie żony, bo poziom dedykację z podobnych tylko powierzchnia, na której się szuka jest jednak dużo mniejsza i to nie jest łatwa sprawa no my ten zespół zbudowaliśmy wobec wokół inicjatorów tego przedsięwzięcia, czyli Luisa Rousseau i Adama Bieleckiego, jakby to był nasz pomysł żeby, żeby pojechać na tę wyprawę natomiast zakładaliśmy od razu działanie w takim stylu lekkim stylu alpejskim i moim zdaniem przy przy takim stylu działania zespół trzyosobowy po prostu bezpieczniejsze niż dwuosobowy no bo 3 osoby też biorą 1 namiot, ale nie da się rozkłady już na 3 osoby też wezmą 2 maszynki do gotowania, ale gdzieś się znowu rozkłada i w przypadku, gdyby komisja się stało to 2 osoby mają szansę sprowadzić tego trzeciego członka wyprawy, a 1 osoba 1 osobę bardzo ciężko już tutaj cokolwiek zrobi, więc zaproponowałem udział niemieckiego wspinacza z ulica Berga, którego poznałem na takiej fajnej imprezie na międzynarodowym festiwalu wspinaczki lodowej w Turcji, ale w tym czasie, kiedy ja do do udziału w prawie zaproszę Feliksa w tym samym czasie już Louis Truscott szukał tego trzeciego partnera zaproponował wyjazd swemu wieloletniemu przyjacielowi Rickowi Allenowi ze Szkocji i tamten się zgodził no i stwierdziliśmy, że jest teraz mamy 4 osoby, ale nie będzie mówić któremukolwiek z chłopaków nie tak naprawdę folkowy zespół to to też dobry Team dobra liczba ich tak tak stanęło na na nadwoziu osobowym składzie wyprawy to jest trema jest jakiś niepokój związany z tym, że ta konfiguracja debiutancką Wulff trema jest bardziej w tym względzie, że mam nadzieję, że sobie poradzę, że rzecz, że chłopaki nie będą musieli na mnie czekać że, że nie będę gdzieś tam się ciemno z tyłu i nie będę tego zespołu osłabia tylko, że Mendel istotnym wsparciem natomiast, jeżeli chodzi o taki aspekt towarzyskiej to to raczej nieszczególnie Jar lubię poznawać się inne kultury bardzo mnie cieszy to, że to jest zespół międzynarodowy myślę, że LZS fajny, że jedzie szkoty Niemiec Polak i Kanadyjczyk na 1 wyprawę na szczycie wszyscy mówią pani jest, więc jakoś się też jest okazja do ojczystego powstaną także Rosjanina nabrali ujęta w kodeksie Hildegardy z Niemiec wykładzina wraz z to co dla mnie bardzo ważne to torze każdy z chłopaków jest też świetnym wspinaczem technicznym robi trudne techniczne drogi każdy z członków tego zespołu ma doświadczenie wysokościowe ma na koncie wejście na ośmiotysięcznik co więcej ich rynki Luis ma na koncie nowe drogi na ośmiotysięcznik dach także tak naprawdę jest bardzo mocny i bardzo doświadczony zespół i a i to jest jakby dla mnie priorytetem sprawia, że cieszę się, że jadę z chłopakami, więc jest radości niż obaw, że lubisz Kolarstwo nieszczególnie pytano to dlatego workiem, kiedy mu zaakcentował jest to, że nie chciał być być ciężarem dla swojej grupy, a wręcz przeciwnie tym, który nadaje ton lub w kolarstwie, zwłaszcza kiedy Tim jedzie do teamu nie dla 1 zawodnika mamy do czynienia z czymś podobnym teraz pytanie czy jednak rodzi się pokusa bycia najlepszym nawet nie musisz tego potwierdzać pierwszy dotykający szczytu czy jednak nie czyta zespołowości eliminuje wszelkie przejawy takiego pozytywnego godzenia egoizmów, a drugi zespół jest tak silne jak jego najsłabsze ogniwo i tutaj mogą wchodzić w grę jakiś jakiś aspekt ambicjonalne rzeźnicy być na słabszy i t d. ale my jesteśmy tylko ludźmi władzy, bo nie byliby najlepszy z grupą, ale to nie ma tak naprawdę znaczenia, że zespół siła zespołu tkwi we wszystkich jego członkach, a i tak naprawdę czy to ja będę tą osobą która, który będzie najsłabsza to będzie to inne jest nieistotne bardziej jest istotne jest to czy rzeczywiście stanie to na przeszkodzie osiągnięciu zamierzonego celu no i i czy nie będzie to źródłem jakiegoś zagrożenia dla całego zespołu, ale takie kwestie ambicjonalne czy u TOKtora zespole mocniejszy to słabszy, a ma chyba drugą żonę znaczenie tak naprawdę lubisz rozmawiać o tym co za tobą dotychczasowych oprawach są to, jeżeli ktoś jest zainteresowany chce słuchać po górach mogę gadać godzinami, bo to jest moje życie, ale raczej nie mam takiej natury żeby, żeby rozpamiętywać dotychczasowe wyprawy raczej jestem nastawiony na działanie na patrzenie w przyszłość i żyje nad tą wyprawą, na którą lada moment przecież wylatuje, jakby to zaprząta umysły, ale pytań nie pytam pytam dlatego, bo pewnie bliżsi ktokolwiek z twoich rozmówców usiłuje namówić na jakąkolwiek retrospektywy NATO wraca do sprawy Blood Feat prawda pytanie czy niema tego dość to jest trauma dla ciebie, o których którą wypiera nie chce o tym, mówić jednak wracać, bo to jest element zawodu tak czy wyraża, który wykonuje też są do jak ja bym nawet chciało tego uczę z tej tak tego nie ucieknę, więc jak jest z tym pogodzony też poniekąd rozumiem ta wyprawa była bardzo głośna i pół Polski dniom żyło poniekąd przez przynajmniej kilka dni jak nie tygodni ja rozumiem, że to ludzie czekali, że jeżeli to fascynuje, że chcą usłyszeć, jakie mają zdanie na ten temat czy mnie to męczy chyba nie bardziej niż niższych i inne pytania, kto się regularnie powtarzają jak jestem przyzwyczajona do tego pytania jestem z nim niejako oswojony i trochę odporny, lecz także, jeżeli cokolwiek się nurtuje to to śmiało możesz, ale każdy pytać zagadnienia po pierwsze nie ma mandatu, żeby stanowić uważam, że w znaczący głos tych spraw grobu pytanie, które stanowią niejako tezę mogą zadawać tylko ci, którzy tego dotknęli, ale jest on tylko zwykłym obserwatorem mi nawet nie powinienem nie pokuszę się on natomiast wracając do tej wyprawy czynie jeździło się to, że przy tej okazji wypłynęło na wierzch mnóstwo znawców tematu, którzy rozpatrywali tę tragiczną górską wyprawę nie w kategoriach nawet niesportowy, bo to pomija niebezpieczeństwo w kategoriach moralnych i tam rozpoczęło się takie wartościowanie, w których dobry to jest zły i 8 środka tam raczej nie było źle co mogę tak naprawdę powiedzieć no i ja w takich sytuacjach powstrzymuje się od komentarza inni się nie powstrzymują jej jedyne co mogę powiedzieć to torze, że wiemy o sobie tyle na ile nas sprawdzono i jakby wygłaszać okrągłe ładne słowa, jakby każdy może ona wcielić w życie to już jest jakby zupełnie inna historia tak powiedzieć na początku naszej rozmowy w Olszynie irytować tylko zbyć milczeniem tak jak też mam taką zasadę, że miałem inny mówię dobrze albo wcale, bo po co, jeżeli chcę powiedzieć coś komuś się, że mniej przyjemnego to robi to w Serocku czy i wprost i toteż jest poniekąd kolekcja, która chyba dla całego środowiska Górskiego nie tylko wypłynęła po pod Broad piku torze my, jakby powinniśmy ludzie powinni ze sobą rozmawiać i gdybyśmy my jako środowisko górskie ze sobą po prostu usiedli porozmawiali to wiele przykrych słów właśnie za pomocą za pośrednictwem mediów pewnie by nie padło i wszyscy by tak naprawdę dobrze na tym wyszli, dlaczego napisałaś książkę w miałam pojęcia w ogóle się, dlaczego ta książka powstała też zaskoczenie również dla mnie oczywiste jest taka, że miała powstać taka lekka forma po wyprawie na Nanga Parbat lekka forma w tym sensie, że miał być to dziennik z wyprawy bogato ilustrowany jest o tyle w odsyła oczami do multimediów, ale po wyprawie na Nanga Parbat no, która co tu dużo mówić sukcesem to się nie zakończyła na nic tam tak naprawdę nie działaliśmy IMM taką refleksję poco pisać książkowe prawie, która nie nie była udana skoro na koncie mamy szereg takich, które były udane i zakończył się sukcesem, więc ten pomysł powoli tak ewoluował w stronę najpier w książki o wyprawach zimowych, ale to z kolei nas nam się taka refleksja, że kurczy napisze o tych najbardziej ciekawych wyprawach i stracę szansę na opowiedzenie jak to się wszystko zaczęło, a wiem, że dla młodych ludzi to tu gdzieś tam jest ciekawe stracą możliwość powiedzenia o wyprawach letnich, które są dla mnie przecież bardzo ważne i w końcu stracę też szansę na opowiedzenie o prozie mojego dnia codziennego, czyli o wspinaniu skałkach w Atenach w górach niższych niż my, bo przecież najbardziej znany jestem ośmiotysięczników, ale taka wyprawa ma miejsce raz w roku, a przez cały rok jak też jestem aktywny i aby to też chciałem gdzieś tam w tej książce opisać pokazać pokazać ten mój świat gór no i tak z pomysłu stworzenia lekkiej krótkiej pozycji bogato ilustrowanej nagle skończyło się na książce podsumowującej 20 lat mojego wspinaczkowego życiorysów postać i i Tosię wszystko działa jakoś tak bardzo szybko i nie do końca było zaplanowane, ale też wydaje się, że w życiu taki jest trochę że, że czasami po prostu pojawia się jakaś szansa jakaś nitka i albo ją pociągniemy to zrobimy albo nie i ja zdecydowałem się, żeby ta książka powstała też bardzo mocnym argumentem było to, że często byłem pytany na prelekcjach czy podczas wywiadów czy na festiwalach górskich Adamie, kiedy książka feministyczna pisał ludzie podchodzili do mnie z książkami innych autorów prosili o autograf i wyrażali nadzieję, że może kiedyś na mojej książce będę mógł ten autograf z złożyli, więc tak czułem, że jest taki zapotrzebowanie ludzie są ciekawi tych moich historii my to wszystko złożyło plus jeszcze współpraca z Dominikiem Szczepańskim fajna Ferajna współpraca z zespołem redakcyjnym i to wszystko się zużyła na to, że ta książka ujrzała światło dzienne, aczkolwiek tor nie był łatwy proces i dużo mnie to kosztowało powodzenia życzy podczas rozpoczynających się dziś de facto wypraw bardzo bardzo pięknie dziękuje himalaistą życzymy tyle samo wejście w część, a tutaj z pilotami w dzięki serdeczne Adam Bielecki współautor książki Dominikiem Szczepańskim spod zamarzniętych powie, bo moim państwa gościem i uprzejmie proszę już teraz zaproszenie po powrocie z przyjemnością 13 informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA