REKLAMA

"Testem będzie, czy Straż Graniczna przyzna, że funkcjonariusze przekroczyli uprawnienia" - dr Tomasz Sieniow o wydarzeniach w ośrodku w Białej Podlaskiej

Post Factum
Data emisji:
2017-04-10 18:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum w audycji post factum Agata Kowalska przy mikrofonie, a z nami zapowiadany kolejny gość jest w naszym studiu w Lublinie dr Tomasz Cieniuch prezes Instytutu na rzecz państwa prawa, a także wykładowca w na katolickim Uniwersytecie lubelskim dzień dobry panie doktorze, gdzie nurt pani redaktor dzień dobry państwu nikt mu państwo Instytut postanowił zaangażować się sprawy, o których mówimy dzisiaj w post factum od początku, czyli sprawę dotyczącą sytuacji Rozwiń » czeczeńskich uchodźców czy też cudzoziemców, którzy ubiegają się właśnie o objęcie ochroną międzynarodową, jaką jest status uchodźcy w Polsce należą Black zastanawiam się co się wydarzyło w Białej Podlaskiej, ale też zastanawiamy się nad tym co się wydarzyło dalej potem, gdy w King 3 mężczyzn zostało przewiezionych zamkniętego ośrodka w Białej Podlaskiej do aresztu podjęto taką decyzję, żeby ich aresztować jak są im sama Straż Graniczna informuje zostanie im, bo ustawiony zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy realizujących czynności służbowe ja co przypomną słuchaczom Straż Graniczna nie znalazła dla nas dzisiaj czasu może w kolejnych dniach się uda porozmawiać mamy tylko komunikat chciałem pana poprosić o informacje co pan wie na temat sytuacji tych konkretnych 3 mężczyzn jak oni są stanie zdrowia, bo z tego co dowiadywaliśmy się to oni zostali pobici, a nie sami bili, więc jak jak ta sytuacja wygląda na to na tak na teraz pani redaktor no myśmy nie zaangażowali się w tę sprawę teraz nawet po pomoc prawną świadczymy na rzecz uchodźców od 12 lat, więc nas to są klienci którymi zajmujemy od kilku miesięcy nic w, zanim jeszcze to ta sprawa wkroczyła w taką dynamiczną fazę, a my byliśmy rzeczywiście dzisiaj we troje w Przemyślu w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie państwo wydzielono areszt dla cudzoziemców i odwiedziliśmy tę rodzinę, która potrzebuje wsparcia pomocy i rozmawialiśmy z nimi i wiemy, że są w warunkach bezpiecznych i że czują się coraz lepiej, więc myślę, że pierwsza podstawowa rzecz jest taka, że w MON nie jest tu są bezpieczni są bezpieczne jak się czują co znaczy Nigela te obrażenia, o których mówiono mówiliśmy jeszcze w piątek na antenie Radia TOK FM okazały się poważne co im się przydarzyło w tej in tej tragicznej nocy w ośrodku w jeszcze w Białej Podlaskiej, jeżeli chodzi o ich stan obecny no to widać na ciele pewne znaki w takiego w bardzo brutalnego zatrzymania w tym sensie, że mają mocno zraniony nadgarstki od zaciśnięcia bardzo mocno kajdanek, kto to Tusk osoby, które się na tym znają bowiem to część posłów reszta może taki sposób rzadko się spotyka założone kajdanki mocno oprócz tego mają siniaki, które jednak nie zagrażają zdrowiu mają wszyscy jakieś kłopoty z z związane z z tym, że zostały te osoby potraktowany gazem, ale oprócz tego ich ich stan nie jest jest stabilny bezpieczny i Straż Graniczna w pozwani brać leki, które mają wcześniej w jak byście swoje stałe leki i na i pod tym względem myśl ta sytuacja jest pod kontrolą oni są umieszczeni w areszcie to nie jest takie aresztowania jak przestępców tylko umieszczenie w areszcie ze względu na na zarzut, że nie podporządkowali się porządkowi w strzeżonym ośrodku co jest ich zdaniem zupełnie nieprawdziwe natomiast matka z córką rzeczywiście córka ma 7 lat są w strzeżonym ośrodku tuż obok natomiast nie mogą się widzieć i nie mogą się ze sobą spotykać z psiej prawo nie pozwala na nas do widzenia spotkania, chociaż czujemy, że strażnikom zniknie z pewnym, a w Żabowie operowano użyć gazu czy zna pan szczegóły to znaczy w kto użył gazu, w jakich okolicznościach no na co ten gaz był nakierowany czy prosto w oczy jak donosiły media czynsz czy jakoś inaczej ja myślę, że te rzeczy zostaną wyjaśnione w na podstawie monitoringu, który jest dostępny z tego co wiem monitoring zapisał w przebieg zdarzeń i ufam, że Straż Graniczna przedstawi wyniki tego monitoringu zdaniem naszych klientów przyczyn tych osób, którym pomagamy Bobo netto rok robimy pro Bono nie nie mniej są naszymi własnymi klientami czy wszystko co robimy również bezpłatnie zdaniem tych osób oni rzeczywiście w wbili w pokoju w swoim, gdzie ta rodzina mieszkała z rodzeństwa wtargnęła pod po tym, hałasie który, który zrobi w w sytuacji, kiedy słyszeli krzyki na korytarzu uprowadzonej kobiety i spacyfikował ich od razu do tego w UE twierdzą, że nie były to zwykłe w ZUS osoby pracujące w tym ośrodku także nie są to jakiś oskarżenia pod kątem pracowników ośrodka tylko to były specjalny patrol interwencyjny Straży Granicznej, który został wprowadzony w celu pacyfikacji pacyfikacji potencjalnego takich momentów w w ośrodku strzeżonym, którego nie było nigdy nie przed faza buntu no ale rozumiem, że ostatecznie musieli interweniować funkcjonariusza, czyli być może już nie zdążono ich tak zawczasu prewencyjnie myślę, że w prewencyjne działanie w tym sensie, żeby tam zachować bezpieczeństwo spokój jest jak najbardziej słuszne, że powinni być na miejscu i pilnować porządku problem zaczyna się wtedy, kiedy wykraczają poza to co jest konieczne i wkraczają do pokoju w miarę spokojnych osób, które być może krzyczą i pytają, o co chodzi i stukają w drzwi, ale nie trzeba w tym wypadku wpuszczać kilku opancerzonych funkcjonariuszy tak twierdzą, że byli w kaskach i pałkami gazem, którzy w wpuszczają gaz do pokoju, w którym jest także dziecko i mgłą w rok lub krzywdę tej rocznicy, a czy w tym momencie, kiedy miały miejsce zdarzenia, której Straż Graniczna twierdzi, że wezwano zespół ratownictwa medycznego i no on udzielił pomocy tym tym osobom czy rzeczywiście toaletę to oni to potwierdzają też czy dokonano obdukcji na rzecz przyszłej ewentualnej ewentualnego procesu czy sprawy w sądzie to jest bardzo ciekawe pytanie do Straży Granicznej, bo z tego co wiem to straż to to były karetka pogotowia została wezwana przez psychologa spoza ośrodka, który z, jakby strefą takiego interwencyjnego zaufania świat dowiedział i wezwał ratowników warto byłoby zapytać ratowników czy Czyż zbadali te osoby z osoby te 4 tworzące twierdzą, że nie została straż mięsień dopuściła ratowników do zbadania ich, że w, jeżeli straż miejska twierdzi, że lekarz widział poszkodowanych to jest to prawda, że widział nie tylko wiedział o udzieleniu niezbędnej pomocy nie nie tak z niezbędną pomoc uzyskała córka i matka tak twierdzą 3 panowie natomiast oni przez 24 godziny nie być badani przez lekarz nim fakt takie są ich twierdzenia myślę, że to uda się wyjaśnić, bo myślę, że są jakieś dokumenty medyczne w tym względzie zresztą na otrzymaliśmy tego typu upoważnienie, żeby odzyskać dostępnej dokumentacji medycznej, więc się to dokumentacja będzie odpowiedzią na to co się z tą, a no właśnie wówczas, gdy co dalej to znaczy co zrobić z sytuacją, w której w funkcjonariuszy Straży Granicznej twierdzą, że zostali zaatakowani musieli reagować, a z drugiej strony mamy 3 mężczyzn, którzy twierdzą, że to oni są ofiarą ataku jak w jaki sposób państwo się odnajdują w tej sytuacji jako lenno w tym momencie już rozumiem strona zna żyje jak i jak się działa dalej czy byłoby to bardzo trudne, gdyby nie torze w taki ma w środku jest monitoring ni z tego monitoringu będzie widać, że cudzoziemcy nie wyszli ze swojego pokoju nie zaatakowali nikogo, że weszła do niej grupa w interwencyjne do ich pokoju i wyprowadza ich spokoju i zdaniem cudzoziemców na korytarzu, kiedy są skuci kajdankami ciągle na używał wobec nich przemocy, jeżeli to się potwierdzi to to myślę, że sprawa będzie jasna, bo chyba nikt nas nie sądzi, że można okładać z pałką kogoś, kto jest już skuty kajdankami prawda ten jak on to rozumie mnie już tak szerzej mówi pan zajmujemy się sprawami uchodźców od 12 lat młodszy pana zdaniem testujących jakoś wyjątkowo teraz zaostrzyła czy to jest taki incydent, który będą wyjątkowo brutalny związkową tragicznymi skutkami, ale jednak incydent, jakie pan ocenia już takiej szerszej skali no w przypadku takiej potrzeby społecznej, kiedy nastroje społeczne są bardzo zaognione nie jest trudne jakąś Iskrę taką żeby, żeby zdarzyło się nieszczęście i to jest jakby kontekstem ogólnospołecznej widzieliście w wszyscy widzimy, że jesteśmy przestraszeni wbre w faktom, bo w Polsce liczba uchodźców w ciągu 3 lat spadła o 20 % liczba starających się status podczas gdy w Europie wzrosła o 300 proc, więc to co widzimy na ekranach telewizorów i na Facebooku to są obrazy bardzo odległy no no ale nowe kiedyś mogą się zdarzyć nam, ale się należy już tak, że nagle ta liczba uchodźców czy osób starających się o mnie statusu uchodźcy wzrosłoby też nie znaczy, że jest to równoznaczne z zagrożeniem jakimkolwiek czy to socjalnym czy bezpieczeństwa zgadzam się z panią redaktor, tym bardziej że w to, o czym jesteśmy przerażeni są zamachy dokonywane przez osoby, które mają nieograniczony wjazd do Polski, bo są obywatelami państ w członkowskich Unii co do Anatolii, by Ochota w Belgii Francji Niemiec i t d. także my przed tymi nie jesteśmy w stanie w zastosować środków specjalnych musimy zaakceptować to, że życie jest kruchy, ale mówi pan AM społeczeństwo nastroje społeczne winni są coraz ostrzejsze może taka Iskra, by doprowadzić do miast nieszczęścia jak ze swej strony dodam, że jeśli już to nieszczęście na kim się z grup i to podejrzewam, że raczej na jakimś cudzoziemca niż na Polaków natomiast znają mnie to czy Straż Graniczna zaczęła w inny sposób działać czy też to jest standard, jeżeli chodzi o to to wydarzenie ja ufam, że ono nie pokazuje zmiany wewnątrz Straży Granicznej, która wynikała z jakiś MEN zmiany polityki służby myślę, że znam bardzo wielu strażników granicznych wykonał swoją pracę bardzo profesjonalni i w ufam że, że tak jest natomiast ten, kto to mógł być incydenty były to osoby, które być może w ośrodku strzeżonym swoich zadań wykonują pojazd na wszystkie ośrodki strzeżone w Polsce i naprawdę jest poziom kryzys, jaki jest bezpieczeństwo zapewniane tam w tych ośrodkach jest jest wysoki oczywiście co, więc się na to nie godzą, bo nie chcą tam przebywać niepotrzebnie są tam często kierowani, ale straszy w tym wypadku tylko wykonuje pewne decyzje podejmowane przez sądy 3 czy kogoś przez szefa urzędu, czyli jednak incydent mówi pan tamto to zdarzenie w ufam, że jest incydentem, ale oto jestem prawdziwym to dlatego będzie to czy Straż Graniczna jest w stanie przyznać się do do tego, że przekroczyli granice funkcjonariusze straży interweniujący w tej sprawie tak, aby powiedzieć, że to nie cudzoziemcy zaatakowali strażników jak na Facebooku Straży Granicznej są wypowiedział się rzecznik Nadbużańskiego oddziału tylko, że było wręcz odwrotnie, że być może w w jacyś napięciu w funkcjonariuszy wyładowali swoją złość na na biednej rodzinie która, która niebyła niczemu winna dr Tomasz Cieniuch prezes Instytutu na rzecz państwa prawa wykładowca katolickiego Uniwersytetu lubelskiego dziękuję pani redaktor dojdzie do widzenia w post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - AGATA KOWALSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA