REKLAMA

Rosja stawia sprawę Syrii jasno. Jaka będzie odpowiedź USA?

Światopodgląd
Data emisji:
2017-04-11 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
20:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest tu podgląd itp, a Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest teraz Katarzyna Pełczyńska Nałęcz dyrektorka programu otwarta Europa fundacji imienia Stefana Batorego też nasza była ambasador w Moskwie dzień dobry dzień dobry witam sekretarz stanu w Stanów zjednoczonych mnie jako minister spraw zagranicznych Rex Tillerson robi dziś powiedział, że Rosja musi wybrać, po której stronie chce stać w sprawie Syrii to oczywiście w zdanie bardzo ładne, ale nie za wiele z Rozwiń » niego wynika, że Tillerson nie zrezygnował z wizyty to widać też nie została przez Rosję odwołana, więc leci do Moskwy no to pierwsze spotkanie czy swoją pierwszą wizytę, ale i tak mógłby się dużym skoczek ma znaczenie to spotkanie w obliczu również oczywiście tego, że w ubiegłym tygodniu siły amerykańskie zbombardowały syryjską bazę, a Syria jest mianem wzrostem współpracuje szczególnie w sprawach bombardowań Syrii są tutaj różne teorie co się w teren zdarzyło tak naprawdę w Syrii ja osobiście uważam, że to było zaskoczenie dla Rosjan na pewno pytanie na ile wcześniej w ogóle w stanach planowano coś takiego im było to zaskoczenie nieprzyjemne, dlatego że od dawna wobec Rosjan nikt nie zadziałał tak decyzyjnie szybko mnie skutecznie i tu nie chodzi o to, że jakaś wielka skala zwycięstwa militarnego, ale i relaks efekt polityczny i taki decyzyjności takiego jednoznacznego kroku jest widoczny i Rosja przychodzi wskutek tego ataku przynajmniej na chwilę, bo tu też nie przesądzajmy do defensywy, bo ona się musi jakoś wobec tego ustosunkować dobrze jest, że tak jak pani ujęła minister spraw zagranicznych Litwy Stanów zjednoczonych Amerykanie nie ludzką krzywdę tak bardzo znana jest z Iranu jedzie do Rosji, bo to pokazuje, że obie strony nie tylko Rosjanie, ale obie strony rozumieją, że na taki militarny i wymianie nie można zakończyć trzeba rozmawiać co wcale nie oznacza, że akurat ta wizyta zaraz doprowadzi do jakiegoś porozumienia natomiast będzie to taka wizyta zapozna z ciała i jest obustronna Wola dialogu to jest ważne ja osobiście jestem zwolenniczką w takich trudnych sytuacjach dialogu nawet dialogu dla dialogu jeśli akurat w tym momencie jakiegoś porozumienia nie będzie sobie nie wyobrażam już teraz jakiegoś porozumienia w sprawie Syrii na poziomie, zwłaszcza sekretarza stanu ministrów spraw zagranicznych pomiędzy Rosją Stanami Zjednoczonymi do 2 różnica interesów jest zbyt fundamentalna, czyli co jest jakimś planem maksimum z planem nie wiem czy maksimum, ale takim realnym jest, że nastąpi spotkanie, że strony pokażą, że są w stanie rozmawiać to już nie będzie jakichś bardzo przyjazny dialog być może zapowiedzą jakiś dalszy spotkania dalsze Formuły komunikacji pyta nie jest takie, jaka jest wizja i to jest po stronie Stanów zjednoczonych, bo jeśli chodzi o Rosję Rosja bardzo jasno od wielu miesięcy mówi jak sobie wyobraża rozwiązanie problemu syryjskiego, że to musi być wokół osada, że to jest wybrana władza tu jest największą stabilność wśród tych wszystkich możliwych sił i w całym tym bałaganie i na to trzeba stawiać się dalej to już jest wielostronne porozumienie natomiast ja jeszcze nie usłyszałam koncepcji rozwiązania problemu syryjskiego ze strony Stanów zjednoczonych to sprzeczne z wyraźnie, że dana koncepcja w ogóle jest, bo 1 rzecz jest powiedzieć nie wolno używać broni chemicznej to zostało powiedziane jest pewne przesłanie całościowe, a druga rzecz to jest być, a my sobie wyobrażamy rozwiązanie tego programu troje konfliktu tak i to jednoznacznie tak, żeby była spójna linia ze strony Stanów zjednoczonych nie zostało w wydaniu nowej administracji powiedziano jedni mówią, że to nieprzewidywalność jest ogromną siłą administracji prezydenta trampa budzi się, bo tak naprawdę nie wiadomo co jutro prezydent Andrzej k ludzie wokół niego, którzy podejmują decyzje zrobią co jednocześnie toczą się 2 śledztwa w stanach Zjednoczonych dotyczące kontaktów ludzi trampa w czasie kampanii z przedstawicielami Rosji, a trzeci scenariusz to jest Wacław Radziwinowicz o nim wczoraj pisał, że ono od dłuższego czasu strach zwrócić uwagę, że bardziej prawdopodobne niebezpieczne jest to, że 2 ambitni egocentryzm wezmą się za łby bez nieprawdą, bo tak naprawdę jeszcze dziś wydaje się, że nie jest przesądzone jak będą te relacje rosyjsko amerykańskich układały właśnie, dlatego że nie jest jasne, czego chce, ale Kompania Elbląg administracja prezydenta trampa Tramp tutaj i zaatakował Rosję rosyjską bronią po 1 z instrumentów rosyjskiej polityki zagranicznej jest właśnie nieprzewidywalność jako element celowych i też się rozbijało zachód, a już, zwłaszcza Unię Europejską oraz takiego przewidywalnego i systematycznego Obamy totalnie, że Rosjanom Rosjanie działali zwrotami nieprzewidywalnymi i trudno było zbudować jakąś długoterminową strategię i tu okazuje się, że przeciwnik działa z kuchenki tak samo jak dotychczas Kreml i to rzeczywiście jest rozwijający pytanie czy może dojść do eskalacji tak patrząc charakterologicznie może, bo mamy do czynienia rzeczywiście jest tzw. samcami Alfa po obu stronach, z których i znowu tutaj ten entuzjazm wokół decyzji trampa nie zmienia charakteru tego człowieka, który obserwujemy od miesięcy, który jest z charakterem nieprzewidywalnym egocentryczni tym nie, działając wg strategii tylko wg impulsów i to szczęście w relacji z Rosją nie musi, ale może być niebezpieczne tu ten element personalny może zadziałać w taką negatywną spiralę, tyle że ludzie tam to nie tylko tran, bo tam jest i gen. Mattis jednak doświadczony niebywale żołnierz dyplomata z listą częstych Bannon, czyli tam człowiek mający misje obrony świata chrześcijańskiego amerykańskiego ma Putin to nie tylko Putin, mimo że często się z panią, że on żonie z całością tylko to są skomplikowane interesy całej korporacji gdzieś się tutaj decyzyjność Putina jest ogromna i te interesy wydają się dzisiaj podpowiadać Kremlowi, że taka eskalacja twarda eskalacja frontalnej absolutnie nie na rękę, dlatego że ona wymagała zbyt dużych inwestycji i finansowych i politycznych, zwłaszcza na te pierwsze dzisiaj Kreml nie stać oni też rozumieją, że oni, gdyby poszło na ostro przegraliby taką konkurencję ze Stanami, by jednak ten potencjał ekonomiczny i militarny jest absolutnie nieporównywalne i urządzają takie wojny peryferyjne z partnerem, który jest niezdecydowany taki obawiający się jak Rosja idzie ostro do przodu to ustępuje tak się dotychczas wiedziało chciałbym jeszcze, żeby tak trochę spojrzeć na NATO co dzieje się w Rosji z pewnym dystansem punktem wyjścia chciałem, żeby był tekst był dla mnie bardzo ciekawą jeszcze w lutowym wydaniu PlusaMinusa, więc swym weekendowym dodatku w wydaniu Rzeczpospolitej, której autor wychodzi, żeby podkreślając, że dla polskiej prawicy, bo on od tej analizy wychodził są takie 2 miliardy perspektywy na Rosję jedno to jest postrzeganie Rosji jednak jako przede wszystkim imperialnej ideologii odchodzą się zmieniają, ale imperialna Rosja z imperialnymi ambicjami pozostaje i w tym kontekście Rosja jest jednak zagrożeniem dla polskich, a drugi w drugie spojrzenie, które jest na polskiej prawicy to jest niebo wpatrzeni już na projekt Putina jako na projekt konserwatywny, a więc potencjalnie bliski jakiejś części polskiej prawicy przeciwdziałanie tym liberalnym złem do nachodzących Zachodu ideologię autor Paweł Rojek, mówi że dla niego to co on obserwuje to jest po raz pierwszy Rosja jak pisze w swoich dziejach staje się zwykłym państwem Narodowym, czyli że nacjonalizm ten ruski świat na pomaganie Rosjanom w innych krajach to jest to perspektywa, jaką przerodzi się państwo narodowe tak przed informacjami krótko zapytam panią, której w którym, która perspektywa jest pani najbliższa ja bym wykluczyła z perspektywy konserwatywną, bo to co się dzieje w Rosji to nie jest konserwatyzm dylemat czy państwo narodowe czy państwo imperialne i to jest dylemat, który trwa Rosja jest w rozkroku w pewnej schizofrenii jest tym i tym jednocześnie i tym i tym próbuje być jednocześnie to jest oczywiście bardzo ważny krok i co to znaczy jaki może mieć konsekwencje więcej na ten temat za kilka minut po teraz informacja Katarzyna Pełczyńska Nałęcz zostaje w studio, a więc wrócimy do rozmów świąt lub podgląd itp Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest cały czas Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dyrektorka programu otwarta Europa fundacji imienia Stefana Batorego też była ambasador nasza w Moskwie kilka minut ton przed informacjami powiedziała pani, że Rosja i jednocześnie próbujecie z takim rozdarciu z 1 strony jest projektem w jaki sposób wciąż imperialnym i tak postrzega świat i Ka i szczególnie państwa wokół siebie, a z drugiej strony wkracza na urlop czy coraz większy wpływ na tę ideologię nazwiemy ją nacjonalistyczną RFN, czyli opowieść o tym jak to Rosjanie muszą ratować innych Rosjan w innych krajach punktem wyjścia było tak dr Pawła Rojka w plusie minusie sprzed kilku tygodni i on pisze, że to jednak jak on pisze o Rosji to mówi, że to jest powiedzmy projekt TOS imperialny, czyli związek radziecki jednak upadł jednak Ukraina jest niepodległe państwa bałtyckie są niepodległe i Anny Rosja pisze on realizuje w pewnym stopniu turecki model rozpadu imperium z początku dwudziestego wieku, którym in + 1 formułę osmańską, czyli w przypadku Rosji takie rzeźba intensywny związek radziecki, więc z tą intruzem inną formę zastąpił ekskluzywny nacjonalizm niewolno zapominać ostrzega Rojek, że ubocznym skutkiem tego procesu była rzeź Ormian jak to czytam jednak jako ostrzeżenie przed rosyjskim rodzącym się nacjonalizmem, czyli że Rosja staje się po prostu państwem Narodowym Rosja próbuje łączyć te pozornie sprzeczne idee państwa Narodowego z imperium i to co obserwujemy dzisiaj na Białorusi czy polityka Rosji, skąd biorą się wobec Ukrainy jest najlepszym przykładem, bo to jest z 1 strony budowanie takiego wielkiego państwa rosyjskiego, którego częścią jest Biała Rosja i mało, a tylko zniweczyć 3 dni Ukraina i ta Rosja właściwej to wszystko są Rosjanie z perspektywy Rosjan to właśnie ten projekt nacjonalistyczny Narodowy, ale z naszej perspektywy to nie jest nic innego jak kontynuacja jest zresztą z perspektywy i Białorusinów części Ukraińców w zdecydowanej większości jest to kontynuacja projektu imperialnego, ale ta to imperium rosyjskie wykracza poza ewidentną aspiracje do kontrolowania suwerennych z punktu widzenia prawa Międzynarodowego, ale z punktu widzenia praktyki nie do końca krajów takich jak i Białorusi czy Ukraina mianowicie na Kaukaz północny kraniec nic innego jak Kolonia tylko nie Zamojska autorka wylądowała w inny zam . w zdecydowanej większości Rosjan nie są to po prostu wszyscy pouciekali przez narody rdzenne kompletnie innej kulturze innych zasadach prawnych moralnych znaczy prawo niby jest jedno, ale de facto kompletnie inne i to jest ewidentna wisi taka imperialną kolonialna pomiędzy Rosją właściwą nawet takie takie mówienie, a Kaukazem północnym naj wreszcie mamy tzw . Republiki autonomicznej w ramach federacji rosyjskiej, która jednak nazwy jest ciągle jest federacją i oby to są Republiki, z których większość stanowią Rosjanie, ale nazwy dają narody rdzennej one tam ciągle są mniejszym lub większym procencie na wkład w Tatarstanie stanowią ewidentnie tę grupę, która jest u władzy i na dodatek mocno pilnuje, żeby tak pozostało w innych republikach propozycja narodów rdzennych w tym często muzułmańskich jest słabsza, ale ciągle bardzo mocna jest w dół, a takie taka czerwona lampka w głowie u przywódców Rosji, że pewnej granicy nacjonalizmu wewnątrz Rosji nie można przekraczać i to było bardzo dobrze widać jakieś 2 lata temu jak się rosły udziały te ruchy nacjonalistyczne to metodą za gardło i uciszyć zostało to dokonany właśnie po torze zrozumiano warto otworzyć coś co rozsadza Rosję od środka nie można w Rosji rozbudzać takich nacjonalistycznych anty muzułmańskich anty napastnik, który na prorosyjskich, ale skierowanych przeciwko innym narodom mniejszościom nastrojów i tego się pilnuje oto jest, by też opowieść o irytacji w Moskwie na remont na obecność właśnie mieszkańców Kaukazu, by już nawet nie można już są imigranci, bo przecież to są mieszkańcy tego są tej samej federacji to są 3 kategorie tzw. czarnych przepraszam to jest cecha nieładne sformułowanie, ale stosowane w Rosji jednak to są migranci z Azji centralnej części do nich stosunek niechętny, ale też oni są z zewnątrz dziennie drudzy to są, jakby obywatele federacji rosyjskiej, ale traktowani też jako ktoś z zewnątrz to są przybysze z Kaukazu Północnego, iż traktuje jako właśnie takich zewnętrzną o wewnętrznych z tym naciskiem na zewnątrz i wreszcie trzecia kategoria to są narody rdzenne tacy jak bujać się do nich są już, że raczej skośne oczy innym inaczej wyglądające, ale ewidentnie nie rosyjscy czy Jakuci czy Tatarzy czy Baśki Jerzy i oni też są i gdzie są traktowani jako wewnętrzni dużo bardziej i tutaj niechęci pomiędzy tą trzecią kategorią, a Rosjanami jest, jeżeli w ogóle jesteś naprawdę stosunkowo mały Dalton nacjonalizm, a my baby z 1 strony mówimy o władzę, ale rozumiem, że wśród obywateli badania wskazują, że rośnie, a poczucie, że rośnie wobec tych z Azji centralnej, ale też takiej dumy rosyjskiej narodowej tak nie imperialnej już tylko po religijną narodową konserwatywnej tylko to jest pytanie i myślę, że to bardzo trudno zbadać z czego to jest duma czy to jest duma zbycia takim Rosjaninem prawosławnym w białym czy to jest duma zbycia i tu jest rosyjskie słowo Rosji ani innym, czyli mieszkańcy my Rosji obywatelem to wpłata ta mniejsza funkcjonuje, który jest dumny ze swojego imperium jest jego znaczenia na arenie międzynarodowej niekoniecznie akurat on był przedmiotem dumy jest ta Rus bliskość jest reliktem tylko Rosja dla Rosjan to hasło Rosja dla Rosjan nie funkcjonuje, ale zgodziła się pani z tym zdaniem na koniec Pawła Rojka, że Rosja po raz pierwszy w swoich dziejach staje się zwykłym państwem Narodowym żal, że mamy taką transformację i nie zgodziłabym się Rosja kontynuuje taką schizofrenię pomiędzy państwem, bo te elementy narodowe przecież były to nie jest nowa rzecz były Iza ceratą kontynuuje taką schizofrenię pomiędzy państwem Narodowym, a imperium i to jest 1 z poważniejszych takich rozłamów i problemów konfliktów wewnętrznych tożsamościowych społeczeństwa co to oznacza dla Białorusi po ostatnich protestach, które miały miejsce na Białorusi o wynikających z lustracji ekonomicznej prezydent Łukaszenka znalazł się pod ogromną presją spotka się z prezydentem Putinem ogłosił, że wobec zamachu terrorystycznego w Petersburgu wszystkie problemy w relacjach z Rosją odeszły na dalszy plan plan i ogłoszone zostało porozumienie ciemne oczy rozstrzygnięcie nieporozumienie miałem gazową naftowych remont ponad 3 Miss po myśli, że Rosja zrefinansuje ten dług, który ma Białoruś przywróci być może też cały import żywności to wszyscy podejrzewają, że jest cena za to do zapłacenia, czyli że Białoruś jest coraz bardziej uzależnia się i Białorusi Łukaszenka mógł się coraz bardziej uzależniać od Rosji, bo inaczej to będzie mu brakowało pieniędzy, a nowa Unia Europejska jest trudniejszym partnerem stawia warunki i Białorusi jest uzależniona od Rosji i to zarówno w wymiarze ekonomicznym, jaki jest w wymiarze wojskowym, ale po jest bardziej niż była to spotkanie w moim przekonaniu niewiele zmienia co jest kolejny ze spotkań, w którym w obliczu jakiegoś zagrożenia jej odgrywany jest teatr, że jesteśmy razem coś rozwiązaliśmy, gdy tymczasem te konflikty żony trwają przez lata cały czas są jakoś tam przyduszone potem znowu rozpalają się znowu są przerażone mówiliśmy, że Łukaszenka to dobrze rozgrywa Grzegorza ciągle ma mąż dostaje pieniądze, żeby finansować jednak swoje programy społeczne z Limy to na, tyle że ludzie na Białorusi są zadowoleni przed nami sporo z nich część na, a te warunki, jakie są one ciągle to rozgrywa optymalnie przy czym to pole manewru się zawęża, dlatego że gospodarka białoruska jest w kryzysie nie bardzo widać wyjścia z tego kryzysu i jakość życia się dramatycznie na Białorusi pogorszyła, a równocześnie Rosja nie chce nie jest w stanie aż tak dużo finansować, ale dofinansowanie cały czas jest, a bardzo krótko to co Polska dyplomacja mogła być unijna dyplomacja osiągnąć co powinno być 3 celem teraz takim celem podstawowym była demokratyzacja Białorusi jak dzisiaj sobie wyobrazić jak ona mogła wyglądać to myślę, że więcej strachu to nas dzisiaj budzi niższy optymizmu, bo moment, w którym Rosja zachowuje się asertywnie imperialny nie jest najlepszym momentem na uwalnianie się spod jej kontroli, zwłaszcza w sytuacji też kryzysu Unii Europejskiej taki słabszej zdolności wynik ewentualnego wsparcia finansowego Białoruś potrzebowałaby ogromnego zastrzyku finansowego przy czym społeczeństwo białoruskie ciągle w swej większości nie jest gotowy na demokrację my to też znaliśmy Europejski jest proeuropejski i równocześnie z większym nawet stopniu jest prorosyjskiego ideałem jest połączenie proeuropejską się z prorosyjską chciał, żeby te 2 siły się wreszcie pogodziły, iż Białoruś mogła korzystać tak to dokładnie sondaży wychodzi, że oni nie chcą tego jako albo albo tylko najchętniej i ich zwami dobrze jest zwami dobrze odważnie jak zorganizuje ją jak już prezydent Łukaszenka nie będzie mógł sfinansować, ale to rzeczywiście już na inną rozmowę kolejną Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, że z fundacji Batorego była ambasador w Moskwie było państwo gościom bardzo dziękuję dziękuję pani tyle co zanuci ktoś kończy dla państwa przygotowałyśmy Kamil Wróblewski realizował program informacja po nich Maciej Zakrocki zaprasza na rozmowę z Adamem Szłapką ATA świat lub pod blond Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA