REKLAMA

Przypominamy najważniejsze rozmowy prof. Wiktora Osiatyńskiego - o pięknym dziennikarstwie z Markiem Przybylikiem

Zrozumieć Świat - najciekawsze rozmowy
Data emisji:
2017-05-01 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
46:49 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ciężkiej chorobie w sobotę po południu zmarł prof. Wiktor Osiatyński obrońca praw człowieka prawnik konstytucjonalista działacz społeczny miał 72 lata prof. Osiatyński współtworzył część konstytucji mówiącą o prawach i wolnościach swej pracy zawodowej publicznej zawsze stawał po stronie słabszych dzieci kobiet więźniów osób LGBT wiele lat temu zmagał się z chorobą alkoholową na jej temat napisał kilka książek dowiódł, że z alkoholizmu można wejść w Rozwiń » życie lepiej pełniej bardziej pożytecznie do polskich więzień wprowadził amerykański program Atlantis, dzięki któremu więźniowie mieli szansę na leczenie nie tylko przez abstynencja, ale też przez zmianę siebie i swojego widzenia świata w na antenie Radia TOK FM od 2012 roku prof. Wiktor Osiatyński prowadził autorską audycję zrozumieć świat podczas ponad rocznej choroby nie wstydził się nie mówić także wiele razy powtarzał na antenie naszego Radia, że nigdy nie był tak otoczone miłością jak w trakcie choroby emitujemy dziś dla państwa kilka z najlepszych audycji prof. Osiatyńskiego zapraszam teraz do wysłuchania lutowej rozmowy z Maćkiem przed nikim o ładnych książkach mięsie o wolnych ziemniakach po prostu rozmowy o pięknym dziennikarstwie dobry wieczór państwu Wiktor Osiatyński witał kolejne edycje zrozumieć świat naszym gościem jest pan Marek Przyby lik dziennikarz geograf z wykształcenia dziennikarz studiował na wydziale geografii na studium dziennikarskim dobry wieczór panu, który sum, ale co są 22 różne rzeczy bez, gdy skończyłem od drugich nie, w których Panny szkolnych drugich, bo już stowarzyszeniu serce Borów są drugim końcu w Polsce dziennikarzowi studia dziennikarskie śmiał się dziennikarstwa nie na studiach rozumiem, więc nie trzeba skończyć dziennikarstwa z dziennikarzami był pan pracował pan w życiu Warszawy jako depesza owiec kierownik działu Miejskiego maj autor felietonów, które za chwilę założył pan redagował tygodnik lokalny pasmo oraz dzienniki życie codzienne życie nasze codzienne co to powiązać dług dziennik warszawski złożyliśmy jak już skończyłem przygodę z 8 karny i robiliśmy gazetę codzienną taką prawdziwą miejską aż wstyd z powodu z powodów różnych często ode mnie niezależnych skończyły się w piękną katastrofą, ale za to Enigma w kod ekonomicznych z powodów ekonomicznych gros pieniędzy nie było swoistym inwestorzy nie wiedzieli, że Gazeta służy do tego, żeby zarabiać pieniądze tylko oni chcieli mieć gazetę, którą będzie opisywał ich sukcesy i odrabia z nimi wywiady pomógł na początku kapitalizmu klaksonów początek lat dziewięćdziesiątych myśleli, że oni są sekretarzami partii w gruncie rzeczy jest rozumiany jest Japonia z nim zamieściliśmy z niezależnymi chcieliśmy takiej ilości wywiadów, jaka była potrzebna no to ich zespołów z niklu oraz z nami z nim zniknęły Horyzonty naszych szerokich mieliśmy na mój pan wcześniej były szpilki, więc Szpilka był pan naczelnym drażliwym obszarze życia Warszawy w bo w dziewięćdziesiątym 0102 . roku tak tak wydałem ostatnim bankiem z na korytarzu z życia Warszawy to była legenda kory dostać się z mianowaniem sam dyrektorem dostawy gazu musimy się z nim pożegnać ostatnio popijawę niech da się odbyła to byłam na moje pożegnanie oraz istotne, ale tak było to wie pan na Tent szpilki w bardzo interesujące w 1 z pierwszych numerów może on pierwszym popiersia na 3 MZ, która ma się z pierwszych takich Monika Olejnik Tomasz Lis rozmawiają z Jarosławem Kaczyńskim specjalnie dla szpilek w kontrwywiadzie tak się nazywa p t. nie jestem nadmiernie ambitny jest bardzo ciekawy wywiad do dzisiaj polecam badaczom sceny politycznej przeczytanie tego wywiadu może pan z niego przeczytała słuchaczom fragment wypolerowane, że w 2 polecamy strzały z założonym w małych dworców kolejnym okresie niektóre rzeczy się z uderzają w bardzo aktualny niedawno była taka niedawno Paweł miesięcy lub paręnaście miesięcy była kwestia pistoletu prezesa Kaczyńskiego i okazało się, że to wstyd i nagle stał się aktualny, bo prezes Kaczyński do Monice Olejnik i Tomaszowi Lisowi właśnie opowiedział o swoim pistolet czy szukam w pośpiechu jak dziś nazwiska dziś aktorki, ale powiem tak jestem zwolennikiem kobiet po trzydziestce najlepszym co pan Bóg stworzył to kobiety po trzydziestce odpowiada pan prezes napytanie, jaki ma ideał kobiety teraz czytam prezes straszy nas 3 tak jest w tym pistolet, a pistolet, bo musiałbym tu poszukać stronie błędy w panu zwracał do nas biednie byłoby stosy tomy pytanie stosuje pan niekonwencjonalne metody działania Puszcza pan gabinet prezydenta czy jest prawdą, że w czasie spór z Lecha Wałęsy prezydenta Wałęsy czy jest prawdą, że w czasie spotkań konsultacyjnych piątki wyciągnął pan pistolet w dodatku naładowanych drewnem przecież jestem skory do żartów i Jarosław Kaczyński sięga do kieszeni to ten pistolet naładowany KE, dlaczego wyjął go pan w czasie spotkania w piątki 1 z liberałów mówiła encyklika papieski, który krytykował liberalizm gospodarczy co zresztą osunięcia się mocno liberał przestraszyło premierzy są chadek kijem zażartowałem za pomocą pistoletu czy tak dalej jak ta reforma może wystarczyć strefa bardzo uważać na żarówki, ale proszę pani pan był też radnym przez 6 lat przez NIK, aby stał się i teraz perspektywa dziennikarza i perspektywa radnego czy przeróżnych, jakiego lek. Warszawy i radny Warszawy dziennikarz życia Warszawy naprawdę musi znać Warszawę i wiedzieć co w niej gra w obsesję na los jak pan jest teraz razem emeryt nadal tam był radnym to jest pierwsza perspektywa się zmienia się nie byłem najlepszym radnym w natomiast perspektywa się zmieniła o, tyle że nagle zobaczyłem, że wśród radnych tych, których dziennikarze często mosty którymi często winni dziennikarze nonszalancko traktują jest mnóstwo osób, którzy pracują w i robią dużo, żeby miasto się rozwijał i było tam sporo osób takich, dla których gospody zagospodarowanie miasto dostępny jest nazwa się rada Warszawy to rada gminy centrum tunel biedne z najbogatszych gmin w Polsce wtedy w ale było mnóstwo ludzi którzy, którzy pracowali nad tym, żeby to miasto było dla ludzi po pewnym czasie zwątpiłem czy mogę coś wnieść miastu już zrezygnowała z Rosją, że zbliża się wybory zobaczyłem, że kilku kolegów, którzy bardzo chcieli zrobić karierę nadal kandyduje do dowiadywał gminy centrum, ale już nie miałem ochoty się z nimi spotykać oni dzisiaj są bardzo wysoko w partyjnych, ale są obok byli wcześniej kolega mi się zmienili, jakkolwiek nie jest już raz na zwolnienie z panem byli tacy źli prywatnym, by się z nimi spotykał właśnie na to to chciałem powiedzieć tacy merytorycznych, gdyż są plusy, jakie cechy nie mówi Hok konkretnych ludziach tylko cecha ludzi, którzy idą do różnego rodzaju władzy przewaga pazerności nad mówiąc oględnie my radcy służbą, bo w pracę radnego oraz marży winna miała wszystko na pieniądze na żydowskim pieniądz, ponieważ były to takie cóż czasy początkowo więzy, które niektóre formy wynagradzania były czy ekwiwalent w Soczi działań były takie, że można było różne rzeczy zrobić nikt nie wiedział, że to, żeby dyrektorzy byli tacy radni, którzy np. potrafili być kresem Cieszyna 3 komisjach czy 4 za każdym razem zagrać bez diety i poruszali się służbowym samochodem albo zostali już jest zwolnienie z funkcji dyrektora jakiegoś tam w dzielnicy, który taki był podział, ale za to od razu ślina urlop z ZUS oraz zdrowotne zwolnienie i potem brali udział czynny był z prasy pewnie grali wszystkim miłości to takie mało chrzciny są w wielkim ekranie tylko tak, ale w małe szwindle Małysz wygrałem widocznie korzystne, bo niektórzy z nich awansowali dosyć wysoko są teraz już w czołówką parlamentaryzmu polskiego rozumiem jak pan ma to zniechęciło reaktory tak kochanie czułam wspólnoty nauczono mnie, żeby nie demonstrować niechęć do innych ludzi, czyli zawsze podaję rękę zawsze się kłania mi tak dalej wypatrywanie czy na horyzoncie nie ma kogoś, któremu niechętnie podał rękę było zbyt skomplikowanym zajęciem w związku z tym zrezygnowała teraz wandale jest dziennikarzem, ale z doskoku takim emerytowanym tak dużych z roju pozbawia go ze sobą kontaktują zobaczymy też jest dalszy ciąg mojego szczęścia zawodowego obu grup 3 czy w przypadku zawodowego to jest całe moje działalność dziennikarstwo to jest przypadek z przypadkiem początek też początek nie narusza obyczaj, bo chciałem być dziennikarzem tobym, bo mój cel i w bardzo chciałem pracować życiu Warszawy i przez pierwszy 4 lata 35 lat zmieniałem tak pracy, żeby w końcu trafić się w Warszawie trafiłem cieszyłbym trafił, jakbym pana Boga za nogi złapał tamie nauczymy dziennikarstwa Tadeusz Jeleński Tadeusz Żeleński strajk, ale było tam bardzo dużo ludzi to rozwój młodszych z tych z tego grona ludzi, ale Jacka Andrzej Ibis Wróblewski świetny dziennikarz dużo dużo osób, które Śrem to była bardzo redakcja, w której się życzliwie traktował młodych drużyn, a do tego wśród młodych ludzi była jeszcze nastrój koleżeństwa, czyli czytaliśmy tym razem teksty Smith poprawialiśmy je robiliśmy swoje uwagi po to, żeby tekst był lepszy czasem nie zapomnę jak nieżyjący niestety Jacek Mojkowski ochrzanił mnie on był młodszy o wiele lat ode mnie tak mi zjechał zostawił jakiś tekst nie dał jakiś tekst mój powrót poproszę go ziemi, a DBros hali maszyn i zaniósł do sekretariatu ją to przeczy, że przestępstwo, które w Kijowie następnego dnia i ochrzanił czym więcej takich tekstów w niedzielę darowanych tak tak napisanych marnie, że nie dawał, bo to geje od tego czasu jeszcze bardziej zwracam uwagę na to co pisze pan to od wielu lat jest tam wydawcom, jeżeli brać pod uwagę gazety różnego rodzaju, których wydawałem to jest samodzielnie 1001. roku, a dla ojczyzny książek, a wydawcą książek o 3 jest taka oficyna wydawnicza przybyli, by w tej dziesiątej w oficynie ile po wyznaczonych 1213 i po blisko 151516 książek powiedział pan w pół żartem kolegów głównie pan wydaje należy do bada jej mąż ciężko dyrygencie Witold Rowicki załogi to jest jestem dumny z IT jest taka forma pasożytnictwa wydawcy tego drodze jak ja, bo oczywiście są wydawcy, które są gigantami rynku książki i w wydawnictwie są twórcami wielu okazji karier dziennikarskich, a ja jestem hobby z tą takim taką niemiłą wydawniczą, bo książki, które pan wspomniał teksty zostały opracowane na podstawie rynkom to bez przerwy zredagowany został z rękopisów autentycznych rękopisu były mistrz pisał ołówkiem i długopisem Andrzej Pągowski zaprojektował złamał drukarnie pięknie wydrukowali dostałem do ręki książkę cudowną świetnie zrobioną już mogłem być dumny no i lewicy to ja tych wpłat nad książką rodzina pana Rowińskiego prosiła mnie, żebym poradził COS zrobić już z manuskryptami, które mają, w którym wydajecie naszym gościem jest pan Marek Przyby lik wrócimy po chwili przerwy Zamojska ponownie Wiktor Osiatyński rozmawia z panem Markiem przed obliczem tak proszę powiedzieć, bo dla mnie to książka pana książki w ogóle książki jak pan wydaje są przepięknie wydana przepięknie ilustrowanych masa zdjęć takich stylowych ładnych zdjęć artefaktów zdjęć tytułów gazet i z tych dokumentów i to tak to jest bardzo dużo pracy, jaką rolę na czym polega cud, że książka dosyć gruba duża dobrze zilustrowana Rowicki też Kustra 50 zł tylko czy ktoś do nich dopłacał tak rodzina zabawia się mecenas Wydra i rodziny zależało, żeby książę Józef Zachara zdobył co było jego miejsce w drogach albo 25 lat po śmierci mistrza pistolet urodziny dlatego żeśmy to zrobili i jestem z tego bardzo był pewny pan teraz bardzo systematycznie Jarosława Haszka już 3 tomy właściwie jego w takich drobnych nieznanych fragmentów różnych tak jak w lapidarium Kapuścińskiego coś takiego tak to jest to jest z kolei dzieło Gromadzki notowana ulubione auto już ze szkoły dla galerii ale kto czuje oddech dla większości bez Pawlaka ma pani generałowa wraz z dzika i Troyes w córkę mojego przyjaciela mieszka w pracy i w chwilach wolnych siedziała w bibliotekach i znalazła dużo tekstów wczesnego Halszka, w których były dni to by humory stronie to reporterem i wydaliśmy pierwszą książkę 8 medali z tekstów, które w Polsce nigdy niezrealizowane i to były teksty o terenach Polski były to teksty ci z początku dwudziestego wieku, który byśmy zamieścili tam wg krótki tekst o Piłsudskim oczywiście z satyrycznym i dość ważną Charzykowy takiej z pozycji Czecha, ale było tam minęło 100 lat ponad 100 lat od czasu, kiedy ją podpisał i jeżeli się czyta pisze on n p . o góralach podhalańskich to od tego wszystko się zmieniło wojny były rewolucji jak górale Signal Iduna, ale trwają swych przyzwyczajeniach proszę powiedzieć te książki szkoleń, których dopłaca 3 na niedzielny wieczór ja nawet dokładnie nie wiem, czyja do tego dopłacał czy nie miałem miałem taki kaprys i mam z tego dużą przyjemność zmienił się trochę środowisko, w którym my się poruszam, bo wydawcy księgarze wystawcy to jest zupełnie inne środowisko towarzyszył pan czuje w tym nowym środowisku w taki strajk jest bardzo miło jak pana traktują nuworysz, który przyszedł nie ma pojęcia 3 pasjonat, który w Brazylii raczej to pierwszy, ale to są wszystko mili ludzie inteligentni jak ktoś jest za pan brat z książkami to jest człowiekiem, z którym warto stracić nawet w mówi pan jak w mój wydawca redaktor naczelny whisky neutralny raz dla branży nadal, że jest to już jest chodząca legenda rynku wydawniczego to jak najbardziej zaś chodzi mam nadzieję, że serial scenę ja już z wychodzę, bo to chyba na hasło skończyłem most ma miejsce w planach coś tam wygrawerowany jest z piór rozmów pana Grzegorza Miecugowa Adamczewskiego pomidor Jaruzelskiego bardzo ładnych lat jak smakuje pępek Wenus myślę, że bardzo ładne książka powiedziałem Piotrowi z cudzej nie wie jak to będzie, ale wydamy ci najpiękniejszą książkę reguły, jaką napisał jeśli to jest dla dla tych, których dotykają to jest pierwszy rzut oka książka Kucharska to jest Kucharska tego, by książka o podróżach kulinarnych podróżach po kulturze Włoch wydał pan książkę własną właściwie, która nie skłoniła Rzym czy poprosić pana tę rozmowę z dzień targowy podtytuł tak się kończył PRL też książka złożona z pańskich cotygodniowych felietonów w życiu Warszawy w latach 8202 diewięćdziesięciu 1 tak przez 10 lat i też książka o tym co było na Targu tu mowa w sklepach, ale też w bardzo piękna książka o podróżach i wyjazdach, których pomysły portfelem ma nie tylko w kronikarza targów na Węgry do Paryża do Lwowa do Wietnamu Szwajcarii 3 do Zakopanego testu bardzo piękne opisy niby przez sklep przez rynek, ale odpisy pełnych zdarzeń i społecznych i innych i w tej książce pan pisze o tym co było na rynkowe się, czego nie było na rynku w PFRON wpłaty na pomysł, by pisano w takich chwilach w umowie, że przypadek zleciłem moim podstawowym jest jak HFT przypada zdarzył bodajże Andrzej Gross Rzym albo Janek wileńskiej moi koledzy byli funkcyjni wówczas są kryteria są ulice Warszawy powiedzieli mi że, ponieważ z niczego na już coraz mniej jest w sklepach to może pojeździć, gdyby zobaczył, gdzie coś Kol wiek jest zaczęłam jeździć do Grójca wojska Miss licencja jest w środy w środy w Mińsku do czwartku na wybór liceum w we wtorki do Płońska i t d . nie cały cały harmonogram jazdy i zacząłem pisać informacje z targów jak zobaczył, że ludzie do tego przywiązują uwagę, które trzeba dbać o formę i tak się formacji zrobił pan w 1 z 71 z Chin dama z 1 z 1 rodzaj takiego w felietonu targowego nie wiem czy ktoś jeszcze próbował w każdym razie to jest wyciąg z 500 blisko, a może i więcej tekstów, które się ukazały się Warszawy przez 10 lat przypadkiem jak żyć powiedziałem przypadkiem staż do Kronika końca PRL-u takiego bardzo poniżającej go na co dzień okresu wydałem ją 2 × traci pierwszą pierwszy już pierwsze wydanie wydał Tomasz Raczek latarników AJA jak podjąłem decyzję ZUS wydał książkę tymi Atos wydam jeszcze raz siebie z lekkimi poprawkami i z lekką zmianą i zmieniłem tytuł przedtem, bo to było tak teraz stać się kończy PRL, bo tak się kończy Pere uważają, że wiarę czytając to teraz czytam niektóre z tych felietonów, kiedy panuje pisałem teraz to w porę uderzony dużą dozą wolności Homer pisał dużą dozą wolności tam czytałem rzeczy, które właściwie w innych artykułach czy w życiu Warszawy czy trybunie ludu czy innej Gazecie cenzura, by pokroju dotyczące mowy, bo choćby z przekąsem jawi się uwolnienia ziemniaka albo uwolnienia świń albo rzeczy, które były pisane prawdziwie pisane z odrobiną ironii czy pana cenzura herby lekceważyła jest opierała się muzea są takie targowe adresy to może Kalisz był podejrzewam, że ta myśl presji, że raz miał do czynienia z cenzurą klasę wzorami opcja puenty pamięta pan puenty prowadziłem tam, ale za trzecim razem ona chyba gdzieś tutaj jest za trzecim razem już stara płyta została wywalczona znaczy cenzura albo ja byłem już od was bardzo się wraz z dala od ZUS oraz zmęczona i ich pewnie też był już koniec lat osiemdziesiątych Hamlet jest targi wiosną, aby w Poznaniu zawsze odbywa się taki targi handlowe USA Polski przyjeżdżali z kupujący sprzedający i jedni drugim traci sprzedający kupujący usiłowali wyrwać się sprzedających dzisiejszy to byłby w szczęśliwym psem dzisiejszego handlowcy czy sprzedawcy, toteż pan pisze wylądował na brak natomiast natomiast gdy było, w czym trybu końcówka ciemny smutny hale, w których stały syndyka czapkę, by każdy koncert wpadał w jakiś syf u sprzedawcy i błaga sprzedającego, żeby cokolwiek sprzedał tak wiedziałem co pisać zaczynało się tytułem towary doszedłeś do działu z zabawkami jak pisze o zabawkach dla dziewczynek potem dla chłopców przestępcą maczugi ich łuki zbroje miecze karabiny o tym co działa samoloty rakiety rakiety ziemia-ziemia raczej ziemia-powietrze prognozują na wzrost w § 2 plus czy tam zbiór różnych dziwnych licz, by były 2 kreski 3 kreski oczywiście tych paragrafów syf i tak mamy się zamknąłem agresji wysłałem do redakcji daleko pisał w 10030 następnego dnia do redakcji pracy nie ma płyt jest tego nawiasu nie ma w ogóle cały akapit wyleciał cenzura zdjęła buty rano jesienne targi powtórzył numer, żeby zobaczyć seks oralnego i znowu wysłałem tureccy przyjechałem niema za trzecim razem przyjechałem do redakcji już pisałem w redakcji, dlatego że taki był układ komunikacyjny oddałem tex po południu w Tadeusz Żeleński grymas ingerencje cenzury Namysł trzyma w tym swoim dniu targowym wydawali tego cenzora cenzor mówi wie, o co chodzi przecież to są zabawki tego nie wolno zaznaczać ingerencji z rodakiem zapisami czy to jest czy jest zapisu nie ma o to dlaczego pan wizją no bo nie można zaznacza, że ingerencji cenzury rzeczywiście ten ciąg kresek § 2 dolary wyglądał na INEA ingerencję w znacznej ingerencji cenzury był to jakiś żart graficzny bardziej niż były sensowne, a jedyną gazetą, która mogła zamieszczać znaki ingerencji cenzury był z tygodnikiem na żywo w i tak po 5 minutach zadawania pytań, bo jak nie ma ingerencji, a ja napisałem ciąg znaków to niema ingerencja jest ingerencja i ja wiem, że to dzisiaj jest takie gadanie jest zupełnie bez sygnału piwną sens czy absurdalne, ale po 5 minutach takiej przepychanki pan zrobił pan zwątpił mówi dobra, gdy doszło natomiast miałem więcej ingerencji w redakcji redaktor Morawski mojej i szef był człowiekiem dowcipnym i miały jasne spojrzenie i zrobił w moje pisanie jest jak on miał gdzieś wyjeżdżać teraz dom do niego i podsuwają mu ten tekst szybciej, żeby on nie zatwierdził, żeby niektórzy z jest jego zastępców nie zrobili mi krzywdy, bo przykładałem znaczenie do pełnych płyt lub sformułowań i naczelnym dopuszczał jego zastępcy nie zawsze i tak to było po chciałbym PS pan porównać chwilę czy to jest kontekst historyczny czy nie, ale może po chwili przerwy witam państwa ponownie Wiktor Osiatyński rozmawia z panem Markiem przed obliczem w tej chwili rozmawiamy o jego książce dzień targowy tak się kończył PRL zbiór felietonów z życia Warszawy z lat 198191 to jest oczywiście książka historyczna, kiedy umawialiśmy na rozmowę umawialiśmy się na rozmowę w to zapytałem pana czy coś z tego może wrócić albo czy jest jakakolwiek ciągłości pan powiedział bardzo spontanicznie jakoś jest tylko historia to jest historia, bo przecież musielibyśmy nietrudno, bo jeżeli znajdą się, że musiałby nastąpić rewolucja, czyli musiałby powstać lud ziemi i obiektem było w tej wsi powstańcie, których derby Rzymu, ale nie będzie tak oczywiście żyjemy w innych czasach i ich wspólnych musi być szczęśliwie ją wybrałem po to, żeby ludzie mieli im powód, żeby się cieszyć z tego co jeszcze wiele, że Polska nie jest w ruinie traktorem mów, że my razem mogliśmy stać kolejkach, że mogliśmy mieć puste sklepy i puste półki nie raz na bardziej nie oznacza to przeżywałem niż zaraz na początku region wydałem i to co pierwsze wrażenie już w takim zbiorze, bo to się inaczej czyta w braster tydzień walczy jak pisze szacujemy, że zwycięży to 10 lat to był dowód na 10 lat z kradzieży na jaki popełniamy emanacji to kradzież czasu jak ktoś przeczyta o tym, książkę albo fragmenty książki to zauważyć, że ona się składem stania w kolejkach wszędzie po wszystko po masą, ale lekko po buty po telewizor po pralkę po cokolwiek po aspiryny w rolę kolejki były zalążki społeczeństwa obywatelskiego wolny to też tam pisze o tym, były, jakby szkołą współpracy kooperacji to teraz, by naukowcy potrafić tak rozebrać, ale były komitety kolejkowe, czyli pierwowzór komitetów obywatelskich czy komitetu obrony demokracji tworzyły się pod jego zaletami wielki nie tyle po kiełbasy uspokojenie po kiełbasę trzeba było z klapami Koch media zażaleniami meblowe zielonymi telewizory pralki wizja się jak należało kupić kanapę to musiał być przygotowanym na 345 miesięcy uczestniczenia w komitecie kolejkowym pilnowanie mu kolejki w wypełnianiu sprawdza już jest bowiem do książki prof. Janusz Czapiński, z którym niedawno rozmawiałem też rozmowa pani Podgórskiej z nim bardzo ciekawie mówi, choć dzieli kolejki na kolejki Orzeł czy na kolejki w Kanadzie i że on nadzieje te były kolejki do totolotka przed kumulacją albo do księgarni, bo książka była pewną nadzieją na obcowanie z lepszym światem czy do Orbisu po bilet na wycieczkę zagraniczną Trybunał go wyjazd do Gdańska natomiast kolejki po rzeczy to oczywiście były o Potterze czy zły, bo brak, ale handel jest zadziwiające ci się prawdziwe, bo żyłem w tamtych czasach co pan z PSL sprawę, iż główne tematy merytoryczne, o których pan pisze w tej książce jakaś rzecz jest głównym najczęstszym przedmiotem pańskich słowach świnie pewnie mięsa, a my rezygnujemy z po mięso było politycznym problem w rozmowie z jazzem, który zostaje potem do tego dołączyły takie słowa Korol specjalnie z 14 dla tych, którzy jak ktoś coś można z elementów scalonych przeczyta ten słownika, kto chce poznać krótkimi krótki kurs PRL i realny jest mitem jest taki właśnie fragment dodaje, że nie wie, w którym miejscu, w którym mówi o mniejszej roli Motoru demokracji, a mięso powodowało, że władza w PRL -u wbrew pozorom nie tylko mięso lub ceny, ale mięso Przybylskim włodarzy miast im w wbrew temu co się myśli w czasie PRL-u władza zmieniała się i to bardzo często wystarczyło podnieść, gdy chcemy mieć po długiej i w ja np. to jest moje wspomnienie dzieciństwa pamiętam z zostałem TG fragmenty to był początek lat pięćdziesiątych pamiętam, że stałem siedziałem w kuchni razem z mamą mama coś tam robiła słuchała Radia ja słyszałem, że wszystko tanieje, a mama płakała dopiero po latach suma dowiedziałem się, że to są czasy, kiedy taniały szyny parowozy i podkłady, a zdarzało mi żelazo mięso cukier sól mąka i tego ich jak potem się popatrzy na historię Polski to były od pięćdziesiątego szóstego roku w potem były pięćdziesiąty szósty sześćdziesiąty 0809. 7701000 sześćdziesiątym szósty 807 tysiące dziesiąty 380 tego mięsa tekst tak podwyżki cen z no, więc pod list jako remont na wzajemnie wywijał ja tu się w tym dziwię po co władzy była kontrola cen skoro za każdym razem ustanowienia cen władza padała, a władza uporczywie trzymała się monopolu ustanowienia celów naszym gościem jest pan Marek Przyby lik wrócimy po chwili przerwy witam państwa ponownie Wiktor Osiatyński rozmawia z panem Markiem przed obliczem w tej chwili rozmawiamy o jego książce dzień targowy tak się kończył PRL zbiór felietonów z życia Warszawy z lat 198191 chciał powiedzieć, bo pan to opisywał jak pan mówi raz się 2 × miał pan interwencje cenzury miał pan pewną dozę wolności, ale ta prasa była ogólnie zależna i nie wolna i była zależna od dysponenta politycznego dzisiaj media są wolne od dysponentów politycznych przynajmniej na rozmawiałem na początku 2 tysięcznego po szesnastego roku jeszcze są wolne od dysponentów politycznych natomiast czy są niezależne te media, które w, którym mam do czynienia wydają się być niezależne, ale niezależne od polityki nad tymi są zależne podejrzewam, by nie jestem outsiderem podejrzewała, że sporo z nich jest zależna od sytuacji, czyli zależne jest od słupków oglądalności zależał los żeglarzy co jest z przekłada się z takiej menedżerskim zarządzaniem smardz czerskiego punktu widzenia przykłada się także na postępowanie z dziennikarzy, bo nie mają świadomości, czego oczekuje ich właścicielce prezesi wydawca, a jest wiele elementów, które powodują, że dziennikarzem jest napisze, zanim coś napisze po myśli to za dużo myśli jak przy tych tekstach, choć rozumie się post factum wydają bardzo takie odważne były tak sobie no po prostu chciałem nadać formę strawne i do tekstu dla informacji, bo ich misji przy delegowaniu tego co ćwiczyliśmy taką samą masy bardzo drobnych wtedy ważnych informacji co robić dokładnie ile kosztuje za kilo ileż to za kilogram ile się płaci za 5 zlote jest takie rzeczy marginalne już teraz byśmy to większość tych, którym była ważna tylko w tym tygodniu, gdy ze śmiechem to zamieszczali tu ze śmiechu wyczyścić, żeby zmieścić teksty natomiast w tedy nie jest specjalnie myśmy nie zawsze przyjmowali do wiadomości, że pracujemy z takich umęczonych czy jak się teraz Wisła suszonych mediach w ja nabrały sfery bardzo wyraźny sfery wolności sfery niezależności to znaczy byli redaktorzy dyspozycyjni, którzy pisali Stępniak i 3 artykuły ważne politycznie, ale mój można było też wywalczyć sobie 3 wytworzyć jakąś swoją lewą względnej niezależności jest dziś też, że wielu ludzi w jechał w świat i pisało rzeczy ze świata rzuciła częstej niezależne są różne rzeczy pisali z tych podąża jedni widzieli gruzy nie widzieli ale gdy wspomniał pan od tych dziennikarzach usługowych jak miałem w Intrum się Leopolda Ungera, który pisze o swojej pracy życiu Warszawy i o czasach, które spędził w Polsce teraz znalazłem takie zdanie, które w, który się zgadza z moimi obserwacjami w każdych redakcjach jednych mniej lub bardziej była grupa dziennikarzy powiedzmy z zarządu zaangażowanych czy to i że ideowo czy materialnie w to, żeby spełniać wszystkie kaprysy władzy, żeby tej władzy, bo dobrze, by ta władza lubiła czy wiedziała, że to przęseł wiedziała, że to jest nieprawda, ale lubiła, żeby to nieprawda ktoś napisał Itaka grup, jeżeli była taka grupa dziennikarzy Warszawa z redakcji, która chętnie pisała takie rzeczy to myśmy nie poleży miejscy nie, ale docenialiśmy komfort, że oni diagnozowali go z moimi ocenami nie chodzę, bo nie będę tutaj odgrywa jak Jónsi dziennikarza herosa prasy nie wiem, jakby się zachował, gdyby do mnie ktoś przyszedł i nakazał mi pisać tego w trzeźwości w myśl szczęśliwie się stało, że przez 15 lat pisania w życiu Warszawy nikt mi niczego nie kazał nalać byli tacy ideologicznej to może się po może się powtórzyć dziś ideologicznej redaktorzy naczelni, którzy dbali o to by dokładali starań, żeby w redakcji każdy napisał coś fałszywego niewłaściwego nie chciałbym każdy wydział nazwiska identycznie jak mogliby go była spotkali się ich koledzy to w 2 pism i jedni narzekali, że mają takie naczelnego, który zawsze dba, żeby nakazał rewolucję październikową rocznicy rewolucji 1 maja dwudziestego 2 lipca wyznaczał kogoś innego, żeby napisał jakiegoś gniota na ten cel aż w tym redaktor naczelny potem był gwiazdą wolnych mediów, ale wcześniej, zanim wiedział, że będzie gwiazdą wolnych mediów to były naczelny itd tak mu się tak jedni drugim zajęli aż wymiotować fatalnie my tu mamy podało Witoldzie wjazdu, który sam wszystko chętnie pisze w tym też był potem politykiem posłem także kariery w latach osiemdziesiątych w latach dziewięćdziesiątych robili często ci sami ludzie mam nawet dzisiaj robią prokuratorzy go tak by, ale ja, ale nic nie pamiętają tylko to, bo to pamięć ludzka jest zawodna i funk trochę funkcjonalna pływania pracują w tym czasie w tygodniku kultura i myśmy losowali mniej więcej w lipcu-sierpniu na kogo wypadnie, żeby coś na grze na rewolucję październikową do gazety do tygodnika i potem miałem ten na kogo padło to cała cały zespół wspiera bardzo pomaga, żeby to napisał, żeby napisać, choć bez szwanku pytał Aleksander Rowiński napra w fantastyczny tekst trochę potem powtórzony przez Kapuścińskiego imperium, a trzeba latać samolotem na niego wypadło w nią pojechał koleją transsyberyjską i rozmarzyła popisał całą Rosję przewijający się przez jego przedział kolei transsyberyjskiej, by potem Kapuściński rocznych podobnego w jakimś sensie na parę lat ja uratowałem redakcja kultury do tego serwis to co, kiedy zrobię książkę 28 rozmów z suszonymi radzieckiej mieszkańcy jestem kim jest nie wstydzę się ani 1 z tych rozmów ekwiwalentu za 1 z ważniejszych moich sukcesów mogę pojechać 2 × ze związku reńskiego tamie śledzili pilnowali, żebym brzydził się nie porozmawia ja przywiozę 28 uczciwych rozmów żalił się nie wstydzę no i redaktor i Horodyński zawsze mówią, że ma taką rozmowę i opublikować także to potem ten duch, jakby zelżał, ale wszyscy całe swoje hobby w życiu Warszawy miałem takie pary papiery o nałożenie wariackie, ale traktowano mnie bardzo niepoważnie w związku z tym nikomu do głowy, by nie przyszło, że mi zlecić napisanie czegokolwiek na jakikolwiek, która z powodu ułomności umysłowych, ale i dziennikarstwo zależny powiedział było kiedyś polityczny było czy nawet jest zależna od słupków od sponsorów od redaktora naczelnego, a zwłaszcza tego działu sprzedaży marketingu, który mówi to trzeba tytuły o tytułach zdecyduje coraz częściej dział marketingu łania autor, że to się z, a o tematach również bardzo często się śmieję, że o mediach publicznych w Polsce tyle w programach telewizji decyduje przesądza mentalność producentów piwa najwięcej reklam jest piwa już w ryzach jednak podejrzewam, że to jest takie przełożenie dokładnie natomiast ja uważam, że dziennikarze mają najgorszy okres w jakie mogę pamiętać i z tego co czytam myślę, że lepiej mieli dziennikarze nawet przed wojną, gdy się czyta np. w symbiozę ostatnia Cyganeria warszawska wiklina jest taka książka o ludziach, którzy mieszkali pracowali przy Marszałkowskiej 35, by tam, gdzie pozycja Warszawy i była to czerwona prasę jak oni żyli są oni pisali i jak jeszcze raz tym razem z takim przypadkiem, jakby w szpilkach rozmawiając z Anatolem potem kolskim którymi mówił opowiada, że on też tam pracowałem na Marszałkowskiej 35 i mówi pan ja sam z kolei Gollob wiem dział miejskie 3 lutego pisaliśmy felietony 23 felietony w tygodniu po Rzeczpospolitą vit RO temu dzisiaj ma on gorzej gdy, ale to zarostu skończy, bo ktoś tak ile panu płacili za taki felieton wybranie czegoś nie da powiedziałbym o to ile kolacji ile chwali Tomasz musiał pan napisać, żeby zjeść kolację w restauracji bis 1 Sowietom tydzień w restauracji jest dzisiaj po pierwszych dziennikarzy mają bardzo marnie płaconym z Wisłą grabienie i z ogólnych przychodów z firm wydawniczych czy medialnych radiowych telewizyjnych płacone są bardzo małe stawki w tym Surmę i do wpływów to po drugie, są na umowach, które są nie humanitarne korzeni śmieciowe grozi śmieciowy do tego są to ludzie, którzy pracują ciężko pracowała bardzo stresująca i długo trwająca i brak pewności jutra myśmy mieli nie gloryfikują z poprzedniego ustroju FR my mogliśmy mieliśmy etaty i przepraszam za słowo most tyle można nam było na gwizdać czy najwyżej się pośród znalazł jakąś inną pracę dzisiaj często człowiek, który nie ma żadnej zależności politycznej i skłonności politycznej jest poddany takiej presji dlatego, że ma kredyt, bo musiał kupić mieszkanie albo samochód ma dziecko albo dwoje i musi cały czas myśleć o tym, że, jeżeli nie wypełnił polecenia naczelnego trudno mi się zdarzało powiedzieć, że przed nim kolega, który był kierownikiem wysłuchaj wmówiono, że trzeba napisać wstępniak mecz Legia musi to być napisane w 2 Kochan chcesz musisz mieć napis lato Seratlić i odmawiały okazuje się, że raz odmówiłem mam z 2, a 20 tys mało prawdopodobne w liceach są też zależni od dysponentów przeznaczanych redaktorów mają mniej własnych nie można tyle PS na tyle nie wiem wiem, że taki terror ekonomiczny czy presja ekonomiczna, jakby delikatnie obchodzić to istnieje na jej dlatego cieszy się, że niewielu moich studentów, których uczy dziennikarzy, że wielu moich studentów, których wprowadziłem do zawodu lub praw zrezygnowało z tego zawodu bardzo się po jego słowach być może w stosunku do mediów publicznych może nie tylko do mediów publicznych może nas czekać okres nacisków już takich politycznych podobnych do tych, które były kiedyś pan jakąś radę Feliks dla Dziennika dla kogo dla młodych dziennikarzy wtedy Michaś bowiem rodzajom radykalną Paul szukajcie pracy, który będzie jest zgodna z waszymi przekonaniami kiedyś po rozmawiają z Hanną Krall na ten temat planami w 2 Stancu przypomina mi to czasy Pruszcza tych pewnie poza panem zimną to już niewiele osób pamięta co to zróbmy oznaczało, ale pokolenie twórców bardzo oddanych z budowania socjalizmu idei światopoglądów i jakbyśmy wrócili socjaliści zawarli z Panamy odzianych w Deloitte w talerze ci ludzie znajdą sobie taką pracę to co będzie z czytelnikami odbiorcami widzami to trzeba liczyć rynek będzie prostował, bo przy tym, ale rynek mediów jest bardzo ograniczony mniej tak to się wydaje, ale dziennikarze jest wielokrotnie więcej niż kiedyś było, aczkolwiek to czemu tak się pchają do zawodów, którym są pomiar fani mają niskie pensje najwyższych władz lub zawodowych z popielniczką w Polsce może na świecie zabójst w morderstw są dziennikarze, dlaczego ludzie tak się pchają chcą opisywać rzeczywistość chcą znać pilanom godzin rozmowa jest przez 15 sekund jutro pchają się po prostu cud to co oni ciągle chwilowo jest jest w tym tych straszny zawód i piękne, a może zostaniemy w tym 5 cech dziennikarzom, żeby mogli korzystać z piękna zawodów jak największa z mniejszym ryzykiem jak największym stopniem z zachowania wierności samym w sobie czerpać satysfakcję czytelnikom słuchaczom, żeby taki dziennikarz słuchali i czytali dziękuję panu dziękuję pani gościem był pan Marek przybyli dziękuję państwu dobranoc Wiktor Osiatyński Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ZROZUMIEĆ ŚWIAT

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!