REKLAMA

Finał Pucharu Polski i wpadka kancelarii prezydenta

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2017-05-07 18:40
Audycja:
Przy Niedzieli o Sporcie
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Iwańczyk kłaniam się w towarzystwie dyrektora ds. sportów telewizji Polsat Mariana Kmity dzień dobry dzień dobry czas, żebyśmy porozmawiali o zgrozo w finale Pucharu Polski jak zwykle cóż stało się tradycją rozegrana 2 maja na PGE stadionie Narodowym tym razem między Lechem Poznań Arką Gdynia w wyobrażeniach sportowych umów o meczu rozstrzygnięty w dogrywce na korzyść drużyny, która faworytem nie była zaczął zupełnie innej strony wspomniałem o tym co się działo Rozwiń » grubo przed meczem finałowym Pucharu Polski mianowicie finałem Pucharu Tymbarku i i tą historią fenomenalną, że wracają czasy, kiedy dziesięciolatki dwunastolatki potrafią zaintrygować nie tylko swoich rodziców swoją grą w piłkę nożną, ale także telewidzów poważnej telewizji w Polsce to nie tylko sportowy, bo mieliśmy przyjemność nadawać te 3 godziny i 4 mecze finałowe rozgrywane w kategorii dziewcząt chłopców w kategorii 1012 lat długo długo przed finałem seniorów i okazało się, że naprawdę to widownia była zaskakująco duża tam kilkaset tysięcy ludzi w sumie usiadło przed telewizorem, żeby zobaczyć jak sobie ci malcy poczynają ci, którzy dowiedzieli to na pewno zgodzą się ze mną, że jest to może nawet bardziej interesujące widowisko od strony takiej naturalnej swobody i miłość do futbolu niż ta piłka, którą zaserwowali nam gry piłkarze Arki Gdynia Lecha Poznań później w tym w tym czasie Fina, ale i to jest chyba też taka wskazówka, że taki dzień powinien w ten sposób wyglądać czy nie tylko wielki wyczyn wielkie firmy wielkie widowisko wielka frekwencja na stadionie Narodowym, ale także ten ten wstęp, który buduje optymizm, który buduje wiarę w to, że jednak piłka jest instrumentem do tego, żeby poprawiać samopoczucie kondycję psychiczną fizyczną, żeby integrować rodziny, żeby nadawać się z tym wszystkim wysiłkom, który wielu rodziców czyni z od wieku wczesno dziecięcego swoich dzieci, a to wszystko służy gdzieś na końcu o znalezieniu takich piłkarzy jak Robert Lewandowski czy Kuba Błaszczykowski czy 3 inni nasi fantastyczni piłkarze reprezentacyjni fakt co było powodem takiego popytu na tę piłkę dziecięcą unikalność tej Formuły, bo poznaje się, że żaden kraj nie ma w Polsce takiego dnia piłki nożnej, bo myślę, że w Rumi należy rozpatrywać to w takich kategoriach jak nasz finał Pucharu Polski czy też poziom, który rzeczywiście zaczął budzić optymizm młodsi chłopcy nie byli przypadkową zgrają, którym biegała w skupie za piłką tylko jakoś rozsądnie taktycznie poukładani też prezentujący zdradzający jakąś dozę talentu jedno i drugie myślę, że przede wszystkim jest to taka jest taki nieodkryte lądy jeszcze piłkarski to się toczy przecież od wielu lat mamy do czynienia z działalności Akademii piłkarskich różnego typu, a i znanych piłkarzy, którzy się tym zajmują polskich piłkarzy w przeszłości to ekspozyturą Barcelony w Warszawie w IT system szkolenia, któremu patronuje PZPN PZPN dziś terenie w końcu te zespoły, które trafiły do Warszawy grały wcześniej swoje pre eliminacje WZ terenach, ale jest to tutaj podzielę ziemia nieodkryta bratem słyszymy widzimy gdzieś dowiaduje się znajomy jeśli mamy małych dzieci w wieku 10312 lat, a tu się okazuje to fantastyczne historie gdzieś wraz z pamięci to wszystko co kiedyś w czasach PRL-u siedziała i co tak dostał skwitowania jednoznacznie źle, a nie wszystko tak głośne jeśli chodzi o turniej dzikich drużyn i to wszystko co sprytnie ob Adama Bahdaja opisał w książce do przerwy 01 tak to wtedy wyglądało i myślę że, toteż był element, który powodował, że ta nasza piłka w latach siedemdziesiątych wyglądała tak poważnie to zresztą było zwrotnej myślę, że się też powoli dochodzimy do takiej sytuacji, że koniunktura na piłkę, która ukształtowała się niewątpliwie dzięki sukcesom reprezentacja Adama Nawałki w tym meczom, które w swoich klubach za granicą grają Robert Lewandowski Kuba Błaszczykowski 33 Kamil Glik to wszystko procentuje, ale w tę sobotę mieliśmy do czynienia z taką pełnią pełny obraz z takimi poważnym wstępem do poważnej piłki później są tylko oczywiście finał nie był jakimś Super olśniewającym widowiskiem sportowym stylu wieczora zgodzić, bo od razu na bieżąco tam na stadionie było wielu takich, którzy kręcili nosem kolejny atak tak nie można grać, ale tak czasem bywa, a teraz widowiska też gratulowała wyrażała prezesowi Bońkowi znaleziona na miejscu, że jednak oprawa tego widowiska i ta frekwencja fenomenalna 43  760 widzów dokładnie w momencie, kiedy wasza nie gra Legia Warszawa no to jest naprawdę bardzo dobre wyniki świadczą o tym, że ta decyzja PZPN, żeby grać regularnie ostatni finał na stadionie Narodowym sprawdza się to okazuje się, że marzenie kibiców, ale też piłkarzy piłkarze Arki Gdynia Pawet niektórzy bliscy byli blisko nich na dzień przed finałem w salonie firmy wiedzieli, że dla nich samych przeżyciem jest gra w tym finale Torres nagroda to, że mogli później podnieść ten Puchar w górę na torze było coś co pan Bóg im tak, by dołożył do tego szczęście czy deficyt tej piłkarskiej klasy z jakim mieliśmy do czynienia w samym spotkaniu finałowym jest zrównoważony poprzez uprawę tego widowiska no bo też nie było regułą, by Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, który ma honorowy patronat nad tymi rozgrywkami bywa on stadionie tutaj Narodowym, ale wcześniej na innych, na których rozgrywano finał bądź też w formule dwumetrowy, kiedy trzeba było wręczyć trofeum wreszcie piłkarze ci, którzy mają za sobą reprezentacyjną przeszłością ci, którzy dziś jeszcze niedawno biegali po boiskach biało-czerwonych koszulkach też nadawali prestiżu temu świętu w razie formuła Pucharu pod patronatem prezydenta jak podzielić słusznie powinna być z instytucją samą w sobie ona jest instytucją oczywiście należy ubolewać, że prezydent Duda niesie dzieje z prezesem Bońkiem przez cały mecz i pociąga za sobą ministra bańkę, którzy gdzieś chowają się w loży PG herbata nr 1087 jakość także po skosie boiska tego nie rozumie mnie zresztą doszło do rzeczy kuriozalne, że zadzwoniła do mnie nie do pani szefowa kancelarii prezydenta czy jakaś wysoka urzędniczka Łoś nie wspomnę nazwisk z z takim oto zdanie, że ta jest polecenie, żeby nie pokazywać prezydent w ogóle w myślach się śmiałem pytać prezydent przybył, chcąc być incognito tak chyba tak i uśmiałam się wymyślali pytam grzecznie panią należy z jakich powodów do prezydentury, któremu należy się szacunek za to, że w ogóle wybrał się na ten mecz, bo inni prezydenci w przeszłości raczej omijali tego typu widowiska, chociaż byli patronami też Pucharu Polski, dlaczego mamy go ukrywać my tutaj niezmiennie od niej usłyszałem żadnej odpowiedzi, która obejmie satysfakcjonowała na tę wezmą też powiedziałem krótko, że znana polecenia to jakby dotyczyły wewnętrzne struktury kancelarii prezydenta ani prywatnej stacji telewizyjnej, która rację relacjonuje z, gdyby to była prośba o to starały się zrozumienia, że polecenie no to brzmi kuriozalne jest pani też była lekko skonfundowany, bo rozumiała abstrakcyjność tej sytuacji na, ale jest jakaś tajemnica, a później płytami i Zbigniewa Bońka MŚ matka Sawicki sekretarz generalny PZN my co stoi u przyczyn takiego zachowania, bo to drugi raz z rzędu prezydent minister sportu ukrywają się czy oglądając ten mecz z zamkniętej loży spółki skarbu państwa, a nie z trybuny honorowej siedzą po obu stronach prezesa Bońka majtek nikt nie zna nikt nie miało jakiś klarowny odpowiedź świat zna się dzieje, że to jest niepotrzebne to też buduje taki znak zapytania co jestem patronatem prezydenta w tym przy tym pokaże czas jest chciane czy niechciany początek imprezy przychodzi, dlaczego wychodzi tylko na ostatnią minutę po meczową i 2 i wręczała medale piłkarze obu drużyn i zaraz znika czy to tak powinna wejść może powinien spędzić te 1 , 5 godziny z prezesem Bońkiem jej sekretarzem generalnym PZPN i pogadać o innych spraw związanych z polską piłką przecież jest w końcu głową państwa i my ten minister sportu nieszczęsny Witold bańka, który też powinien zła i wykazywać więcej samodzielności, bo w końcu to też jest jego święto od żywego dziedzinami wypadło to z tej strony kuriozalnie, niemniej jednak sam Puchar moim zdaniem obronił się to, że dość liberalnie podeszli organizatorzy do rąk do fajerwerków to właśnie oto kolejne zagadnienie to jest tak to jest sprawa kontrowersyjna i można, by szacować co jeszcze się może dalej na stadionie co musiałoby się skończyć interwencją PZPN jako organizatora są pewne kategorie niewytłumaczalne co mnie tam też łapano oznajmiła pali w za rękę lub jak jest możliwe, że tyle materiałów pirotechnicznych w ktoś wniósł na ten sam nie wiem sam pytałem sam się z 7 miały różne rzeczy myślę że, dopóki nie ma zagrożenia życia, czyli kibice nie rzucających petardy z na boisko czy też innych sektorów to Tomcio ten liberalizm PZPN jest uzasadnione natomiast doszło do śmiesznej sytuacji już po samym ostatnim gwizdku już od kiedy kibice Arki odpalili ognie bengalskie zaczął naprawdę sylwestrową noc to ktoś zwrócił uwagę że, gdyby ktoś, kto kary za granicę to ogląda, kto sądził, że to jest jednak inicjatywa organizatora kibiców na jest to sprawa dość kuriozalna ona na pewno wpływa na atrakcyjność tego widowiska, ale mówiono też bardzo czekali na jej i tutaj chyba musieli się prezes Boniek z ze swoim pracownikiem Przemyśl jedno, do którego momentu powinno to być akceptowane 13 tys taka cicha akceptacja milcząca a kiedy powinny PZPN interweniować to też jest pytanie o przyszłość tego widowiska są zachowania kibiców swobodę frekwencje są to subtelności które, których nikt nie rozwiąże poza PZPN, ale jak na razie ja jestem pełen szacunku wygląda to godne jestem na pucharach Polski wszystkiego od kilku lat w 10 lat oglądam widzę sukces PZPR na wiedzy ten progres wbudowaniu prestiżu tego widowiska co choćby raz nas w mediach ogólnopolskich po zwycięstwie Arki też dowodzi tego, że ten Puchar Polski nie jest tak jakimiś piątym grał u wozu naszej polskiej piłki, ale stanie się naprawdę o tej porze wcześniej instytucjom zjawiskiem, o który który jest miejskim prestiżowym, a trofeum jest czymś, czego piłkarze i władze danego klubu i miasta są dumni to była ostatnia pozycja naszego programu przy niedzieli o sporcie czy usunięcie tych kłania się państwo w imieniu swoim poważnie traktują był wydawcą tego programu oczywiście, przepraszając za małą pomyłkę, bo z techniką jeszcze nikt nie wygrała mylą się także najlepsi również w sporcie muszą państwo to dziękujemy raz jeszcze przepraszamy kłaniamy się do usłyszenia za tydzień o godzinie 17 teraz informacje Radia TOK Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!