REKLAMA

Marek Zając o książce "Pędzę jak dziki tapir. Bartoszewski w 93 odsłonach"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2017-05-17 14:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
13:33 min.
Udostępnij:

Opowieści jego przyjaciół, anegdoty z życia, historie, pokazujące jak barwną postacią był profesor Władysław Bartoszewski zebrał Marek Zając i spisał w książce 'Pędzę jak dziki tapir.Bartoszewski w 93 odsłonach', która właśnie trafiła do księgarń. O pracy nad tym zbiorem a także nad biografią profesora - opowiada Marek Zając.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Łukasz Wojtusik krakowskie Przedmieście z Krakowa sam ponoć policzył, że był obiektem zainteresowania 56 tajnych współpracowników i 418 esbeków o profesorze to będzie rozmowa dla nieco z prof. Bartoszewskim, bo wciąż szuka zaś Szanowni państwo pędzel dziki tapiry Bartoszewski 93 odsłonach autorem książki jest dziennikarz telewizyjny nie tylko publicysta Marek Zając wydawnictwo wam książkę opublikowało dzień dobry Marku bardzo miło mi wszystkich polityków to pierwsze Rozwiń » pytanie nie będzie dyplomatyczna nie boi się, że to będą takie kwiatki prof. Bartoszewskiego nawet czasem roboczo pracując nad tą książką pojawiał się takie określenie od razu chcę podkreślić wyłącznie roboczy kwiatki Władysława Bartoszewskiego dobrze będzie ścieżek na spowiedzi trochę coś w tym jest, bo muszę powiedzieć, dlaczego ta książka powstała ja od dłuższego czasu pracuje nad biografią Władysława Bartoszewskiego właśnie ostatnie pytanie na nogach no no trudno mi wstyd mam nadzieję, że ta biografia pojawi się w przyszłym roku, ale pod koniec zeszłego roku byłem naprawdę przerażony kilkoma rozmowami z ludźmi wykształconymi z ludźmi, którzy na pewno nie mają poglądów skrajnych ani radykalnych zdjąć dość młodymi, którzy na hasło Władysław Bartoszewski wrzucono do rozmowy z taką passą mówili, a to taka kontrowersyjna postać i wtedy zrozumiałem, że ta czarna hitlerowska propaganda pod adresem Władysława Bartoszewskiego, która zalewa internet, która zalewała wiele politycznych mózgów, która sączy się z niektórych mediów nie działa 1 do 1 ludzie tego nie kupują 100 %, ale ona działa ona przyciąga tak mnie to zirytowało, a pojawiło się to 23 może nawet 4 rozmowach, że pomyślałem sobie dobrze biografia jak będzie wielkim sukcesem trafi do 5610  000 ludzi, którzy i tak dużo Władysławie Bartoszewskim wiedzą no przecież to jest taka postać, która może trafić no może nie pod strzechy, bo to byłoby zbyt ambitny, ale dużo szerzej to jest człowiek obdarzony niezwykłym poczuciem humoru niezwykłą umiejętnością komentowania różnych rzeczy nazywania pewnych rzeczy 12 zdaniami trochę Forresta, dlaczego tego wszystkiego nie wykorzystać co siłą rzeczy biografia albo się nie znajdzie albo znajdzie się na jej marginesie, bo ona ma inny TOK narracyjne i kontaktując się z bliskimi współpracownikami profesora w gruncie rzeczy ta książka powstała w 3 tygodnie, bo okazało się, że tego materiału jak już mam tyle i nie mają tyle może właśnie coś na kształt trochę takich kwiatków 93 anegdot z udziałem profesora postanowiłem napisać no i trzymamy teraz tę książkę franka i mamy 93 opowieści anegdoty proponuje taką rozmowę na zasadzie odbijania piłeczki bowiem, że jesteś dobry nigdzie nie powiemy nie zdradzimy, by klub samych anegdot, ale trochę opowiem o tym co w książce jest z waszych oczywiście, że reporter chciał być Bartoszewski tak bardzo chciał być reporterem właściwie we wszystkich jego autobiograficznych tekstach wspomnieniach pojawia się z gazetki szkolnej taki tekst, gdzie młody Władysław Bartoszewski bardzo mało Władysław Bartoszewski odpowiada na pytanie kim chciałby, by być my tam też pojawia się tam, że chciałby być reporterem on, o czym ciągle zapominamy przez dużą część swojego życia był dziennikarz i pracował dla mediów tak najważniejszym było oczywiście przez lata tygodnik powszechny, ale nie tylko to już była tuż po wojnie prasa PSL Loska również i t d. i t d . i myślę, że w dużym stopniu ta jego umiejętność posługiwania się słowem, które bardzo wielu ludzi fascynowała pochodziło właśnie z tego, o czym się innym zajmujemy jako dziennikarza niż tym, żeby posługiwać się językiem reporterską miał pamięć, o czym także w tej książce można tu znaleźć choinki co do daty godziny w zasadzie to już było właściwie totalnie anegdotyczne tak Władysław Bartoszewski doskonale wszystko pamiętał nie był takim mózgiem obdarzonym komputerową pamięcią inaczej tego się nie da nazwać jest przywołana inna anegdota, kiedy 1 ze swoich współpracowników i przyjaciół kompletnie nie może zrozumieć, że on nie pamięta, w jakich okolicznościach 738 lat temu, o czym rozmawiali podaje dokładną datę i okoliczności tego spotkania czy państwo domyślają dostanie zakaz bardzo ważna sprawa, która w czyjekolwiek pamięć powinna się zapisać literze współpracownik wraca do domu Odrze bój o swoje stare kalendarze znajduje ten dzień to Date i wszystko się zgadza, a zgadza się to, że chciał to nie być prezydentem to się zgadza to jest potwierdzona również w innych źródłach historia proponowano mu bycie Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oczywiście na uchodźstwie nawet toczyły się w tej kwestii pewne rozmowy poza powiedziałbym skrzydłem radykalną endeckim nie było żadnego sprzeciwu wręcz przeciwnie władza Bartoszewskiego to propozycja kompletnie zaskoczyła, ale odmówił jak sam uzasadniał to było szczere nie było w tym żadnej fałszywej skromności nie chciał być utrzymany kim Rzeczypospolitej prezydent na uchodźstwie to była taka funkcja, która powinna się wiązać mówiąc delikatnie samo finansowaniem głębokim przekonaniu Władysława Bartoszewskiego przez tych ostatnich kilkanaście lat jego działalności ja widziałem go dorastając jako w nim przede wszystkim ważnego dyplomatę adresy tych opowieściach swoich jest wiele takich przykładów, kiedy w ostrym dyplomacją taką rozumianą jako też pewien język dyplomacji miał duży problem, ponieważ był dość mocno nieszablonowe niestandardowy uczył się do dyplomacji tak naprawdę uczył się trochę dyplomacja też świadomie celowo nie chciał się nauczyć Władysław Bartoszewski doskonale wiedział w książce jest na to bardzo wiele przykładów, że ze względu na swoją biografię, a także od pewnego momentu na swój wiek może sobie pozwolić na pewne zachowania niestandardowe, które pozwalają n p . z drastycznie skrócić negocjacje dyplomatyczne, które pozwalają postawić sprawę na ostrzu noża 1 z moich ulubionych opowieści, która co ciekawe również ma potwierdzenie w źródłach dyplomatycznych, o czym dowiedziałem się całkiem niedawno to przygotowania do wizyty kanclerza Helmuta Kohla, z którym Władysław Bartoszewski notabene był bardzo blisko zaprzyjaźniony trwają przygotowania do tej wizyty obie strony próbują ustalić jakiś program strona Polska naciska, żeby kanclerz Zjednoczonych Niemiec pojawił się w Auschwitz Żyd jest dla polskiej strony bardzo ważne bardzo istotne, a strona niemiecka się opierała sam coli jest temu niechętnej w pewnym momencie ma już, szukając argumentów, choć podczas rozmowy stwierdza, ale ja już tam był na co Władysław Bartoszewski patrzy swojemu przyjacielowi głęboko w oczy i chłodnym tonem oświadcza ja też powiedział o tym, że przymierza się biografią przecież zapytać jeszcze 1 ważną rzecz, jaka się tak biografii Bartoszewskiego ma tutaj mamy trochę taki obraz jednak mało Kwiatkowski Bartosz z tak tak, a jest kilka takich sytuacji n p . na które zwraca uwagę Marek Łuszczyna starego książkę mała zbrodnia polskie obozy koncentracyjne za uwagę na to, że z historii Polski, a po czterdziestym piątym roku było wiele miejsc, w których powstawały na terenach dawnych obozów koncentracyjnych powstawały miejsca, gdzie więzieni byli żołnierze niemieccy a kiedy w latach dziewięćdziesiątych do prof. Bartoszewskiego przychodzili ludzie by jakoś rozmawiać o tym, historią zawsze mówił to jeszcze nie czas ten wątek też w biografii oczywiście pojawili, bo książkę wspomnianą przez ciebie z dużą uwagą czytałem to w ogóle temat na osobną rozmowę ani zbytnio się ta książka podoba HH i to nie jest na to, że stan krytyka Władysława Bartoszewskiego, ale adresem rzeczywiście jak pamiętam jak otrzymałem propozycję to było jeszcze za życia Władysława Bartoszewskiego napisania tej biografii co ciekawe, choć było bardzo wiele lat temu, kiedy ja jeszcze Władysława Bartoszewskiego dobrze nie znał wiedziałem już wtedy, że napisanie tej biografii bez korzystania z jego archiwum bez wtedy możliwości rozmów twarzą twarz nie ma żadnego sensu prawda to nie miałoby żadnych podstaw merytorycznych ani do niczego nie prowadziło i zadzwoniłem wtedy do Władysława Bartoszewskiego i nigdy tej rozmowy nie zapomnę, bo wtedy nieznanemu jeszcze sobie człowiekowi Władysław Bartoszewski powiedział pan ja mam już sporo tekstów autobiograficznych myślę, że powstanie jeszcze kilka kolejnych oczywiście dopuszczam pana do swojego archiwum oczywiście będę z panem rozmawiał, ale jedno musimy ustalić na samym początku to nie ma być z treścią autobiografia to powinna być biografia prawdziwa biografia Jerzy to ma być prawdziwa biografia to pan musi mieć absolutną wolność swobodę to musi być coś co wyrasta wyłącznie poza moją powinno to musi skonfrontować mówiono od początku mam tego świadomość to oczywiście będą biografie pisze się inaczej zupełnie inaczej tam będą momenty trudne wżyciu Władysława Bartoszewskiego tam będą moje prywatne, ale nie subiektywne powiedziałbym postaram się to zawsze uzasadnić ocenę niektórych działań Władysława Bartoszewskiego tam będą przywołane wszystkie kontrowersje wokół jego postaci bujanie, mówi że takich kontrowersji nie ma tam będzie kilka wątków kompletnie nieznanych i cieszy się, bo wydawało się, że Władysław Bartoszewski wszystko w swoim życiu powiedział, ale nie jest tam kilka wątków może nie Super sensacyjnych, ale bardzo ciekawych dotychczas nie przywoływanych czy nie znanych jak sam mówi szef jest tutaj w tym w 1 z opowieści prof. Bartoszewski kładą tylko w sprawach zawodowych FZZ, a ta książka, z czym właśnie zupełnie innym jest czymś co wynika z mojego bardzo głębokiego przekonania, że tak barwna postać tak mądra postać tryskająca tak nieprawdopodobnym mądre humorem mądry humor polega właśnie na tym, że ma drugie dno nie tylko nas bawi, ale także pokazuje nam coś ważnego o samym człowieku ona jako ludziach o Polsce o świecie i t d . że to trzeba było jakoś ocalić właśnie biografii tylko tu jak określiłby się relacje Marek Zając pomnik profesor no to muszę powiedzieć, że jest dla mnie duża przeszkoda w pracy nad biografią moja za każdym razem siadam nad kolejnym rozdziałem 3 nad poprawkami do rozdziału 3 nad Mot uzupełnieniami do rozdziału muszę na bok odłożyć moją wielką miłość Władysław Bartoszewski i musiał to zrobić w takim przekonaniu, że inaczej zaszkodzą Władysławowi Bartoszewskiemu, bo powstanie jakaś biografia przez długie lata pewnie nikt nie napisze kolejnej, a wielu ludzi powie Ano nie takiego Paul Krugman Kotor czeka to myśmy się nie spodziewali chcieliśmy mieć taką prawdziwą normalną soczystą biografię to jest trochę tak to jest ryzykowne porównania reguł użyje pewnie niektórych doprowadza do irytację, ale mam nadzieję inni zrozumieją, o co tak naprawdę chodzi zamienią się słucha, ale też trochę tak jak w procesach beatyfikacyjnych czy Kanonizacyjnych kościół zawsze powołuje tzw. adwokata diabła to 3 tego człowieka, który ma w tym procesie zbierać wszystkie wątpliwości wszystkie argumenty przeci w, który ma pokazywać wszelkie głosy krytyki i on musi swoją pracę wykonać jak najrzetelniej do tego powołane przez kościół kościół chce mieć pewność, że wszystko co mogłoby się kłócić z wizerunkiem świętości danego kandydata musi być w ramach procesu podniesiono ten człowiek w kościele bardzo często nawet w głębi swojej duszy jest przekonana o świętości tego kandydata tylko prywatnie jest przekonany, że to był inny człowiek ponadprzeciętnie dobre i oddany sprawom Boga i lubić, ale musi swoją pracę tylko musi wykonać ją jak najrzetelniej ja sobie często bardzo powtarzam adwokat diabła czasem czytam jakiś kompletny absurd dotyczący Władysława Bartoszewskiego czy w prasie czy w internecie no nieszczęsna po prostu jakaś piramidalną bzdurą z siostrą, która wyszła za gestapowca dzięki temu Władysław Bartoszewski został zwolniony z Auschwitz nikt nie miał rodzeństwa nie ma śladu rodzeństwa żadne dokumenty na niczyją stąd piramidalne bzdura ściągnięta z Księżyca zażycia Władysława Bartoszewskiego jak np. przekonać, że z takimi rzeczami nie ma sensu polemizować nie przystoi tak głupie że, polemizując siłą rzeczy się nagłaśnia, a dziś ja wiem, że duża grupa Polaków jest święcie przekonana o tym, że to jest fakt fakt historyczny zrobisz tę relację, która między wami była przyjaźń czy współpracą w bardzo chciałbym, żeby to była przyjaźń ze strony Władysława Bartoszewskiego i mam głęboką nadzieję igłę głębokie przekonanie, że profesor darzył mnie też na pewno zaufaniem mówił do pana do mojego wnuka to, żeby tak, żeby jak i dokazuje odpowiedział, bo ropa czeski tak mówi inżyniera z tak mówił tak mówił tak akurat mówił nieraz, ale trzeba po prostu dla mnie bardzo ważna postać się tego czeka bardzo dużo nauczyłem nie chcę nadużywać żadnych słów ale gdybym sam miał się jakoś określić, bojąc się, żeby nie było to nadużyciem to, gdy ktoś do mnie powiedział o jakiejkolwiek sferze mojego życia, że jestem uczniem Władysława Bartoszewskiego to się z tego bardzo cieszy i przyszłym roku czekają wobec tego na biografię autorstwa Marka z rejonu ulica prof. Władysława Bartoszewskiego tymczasem na zachętę pędzą jak dziki tapiry nie rozmawiać jednak tak szybko jak z siebie wyrzucał słowa z pędem karabinu maszynowego nie bylibyśmy w stanie ich pędzelki tapiry Bartoszewski w 93 odsłonach zebrał opowieści anegdoty historie radny Marek Zając wydawnictwo Mag dzięki wielkie, że w styczniu miał bardzo dziękuję ja zaproszę różne informacje w radiu TOK FM teraz już dosłownie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA