REKLAMA

Magia ojca Bashobory

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-05-30 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
11:53 min.
Udostępnij:

Wokół ojca Johna Bashobory krążą nieprawdopodobne legendy. Ten duchowny z Ugandy ma cudownie uzdrawiać, a nawet wskrzeszać zmarłych. Co ciekawe cieszy się on poparciem polskiego Kościoła. Rozwiń »

W lipcu po raz kolejny ojciec John Bashobora ma wystąpić na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jak to możliwe? I jak to możliwe, że ktoś może naprawdę w te uzdrowienia i wskrzeszenia, wierzyć, skoro nie ma na nie żadnych dowodów?

W Kwadransie Filozofa o cudach w kościele katolickim i tłumach wiernych, którzy do rzekomych cudotwórców lgną. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Kwadrans filozofa, Tomasz Stawiszyński, dzień dobry. Już po raz kolejny, jak się właśnie dowiedziałem z internetu, na Stadionie Narodowym w Warszawie wystąpi charyzmatyczny kapłan z Ugandy, ojciec John Baptiste Bashobora, 1 lipca 2017 roku wystąpi. Skądinąd malownicza jest to postać, wzbudzająca kontrowersje także wewnątrz samego kościoła katolickiego, a pomimo owych kontrowersji nie obłożona bynajmniej żadnymi zakazami i jakoś tak się dziwnie składa, zazwyczaj te zakazy dotyczą osób, która pewnego rodzaju liberalną narrację wewnątrz katolicyzmu próbują budować, a nie tych, którzy dla wyznają czy kultywują wartości zgoła przeciwne, tak jak ma to zdaje się miejsce w przypadku ojca Bashobory. Rozwiń »
Promowana jest to postać właśnie ów ksiądz Bashobora to w Polsce przez wysoko postawionych kościelnych hierarchów w tym biskupów cieszy się ona rosnącą popularnością, a organizowane regularnie spotkania na stadionie Narodowym za każdym razem przyciągają tysiące wiernych te doniesienia o tym ile osób znowu zabrało się na stadionie Narodowym, żeby wysłuchać rekolekcje ojca Bashobory no są naprawdę niemal nieprawdopodobna, ale trudno się dziwić, bo i ojcu Basia Boże i niebywałej mocy jego modlitwy krążą legendy mowa w nich nie tylko spektakularnych przypadkach uzdrowienia, ale również uwaga o wskrzeszanie zmarłych na pewno państwo o tym, słyszeli, a jeśli nie ma to informuję, że ojciec Bashobora wskrzesił ponoć około 20 zmarłych co jest wynikiem zdecydowanie przewyższającym wskrzesicielskie dokonania Jezusa Chrystusa, który zgodnie z przekazem Ewangelii przywrócił do życia zaledwie 3 osoby to on kwadrans filozofa oczywiście przedstawiciele kościoła niekiedy także katoliccy publicyści z zakłopotaniem przyjmują te doniesienia czynienie cudów za pośrednictwem publicznej modlitwy podczas różnego rodzaju zgromadzeń jest bowiem domeną raczej tzw. duchowości TEN -T dostarczonej wywodzące się z ruchu zielonoświątkowego nie zaś katolicyzmu niemniej, ponieważ ojciec Bashobora z pewnością przyciąga tłumy tłumy zaś to potencjalni nowi wyznawcy można jakoś na te i zielonoświątkowe charyzmaty przymknąć oko przynajmniej dopóty dopóki Basia Bara mieści się ze swoim przekazem w granicach ortodoksję inie próbuje zanadto grać na siebie tak sobie to w każdym razie wyobrażam ten proces myślowy, który stoi za pobłażliwy powstrzymywaniem się od jednoznacznych komentarzy ilekroć pojawiają się doniesienia o kolejnych martwych, którzy za sprawą modlitwy ojca Johna z martwych powstali cieszą się obecnie całkiem przyzwoitym zdrowiem i nie jest skądinąd prawdą co także często powtarzają rozmaici przedstawiciele kościoła i różni obrońcy ojca Bashobory właśnie, że te opowieści o wskrzeszenia to są jakieś miejskie legendy powtarzana przez różnych mniej lub bardziej wiarygodnych zwolenników ojca Bashobory on sam zaś koncentruje się w swojej działalności przede wszystkim na głoszeniu głębokich duchowych rekolekcji o tych wskrzeszenia w ogóle nie opowiada to jest nieprawda nic podobnego z łatwością państwo znajdą w internecie nagrania, w których sam Bashobora przekonuje nas, powołując się na stosowne cytaty z pisma, że to sam Bóg obdarzył go mocą wskrzeszania umarłych, a co więcej każdy, kto odpowiednio żarliwie weń waży wierzę w taką moc bez trudu posiądzie i będzie nią władał ku powszechnemu pożytkowi jest to rzecz jasna trudne jeśli nie niemożliwe do pogodzenia z tradycyjną katolicką wykładnią tak przynajmniej powiedziałby na pierwszy rzut oka, bo oczywiście teologia i w ogóle rozważania teologiczne mają to do siebie, że są nader plastyczna i jeśli tylko się chce to w zasadzie można uzasadnić przy ich pomocy wszystko, a test na inną rozmowę rzecz jasna no i widocznie w każdym razie z powodów już wcześniej wspomnianych nikt się szczególnie nie kwapi, żeby te kontrowersyjne kwestie jakoś specjalnie roztrząsać to on ten kwadrans filozofa na popularności ojca Bashobory rzecz jasna można patrzeć pod różnymi kątami niewątpliwie podczas takich spotkań wyzwalają się bardzo silne emocje to jest coś co można powiedzieć oraz dużą pewnością, a te opowieści o cudach takich cudach na wyciągnięcie ręki na dodatek cudach spektakularnych i bardzo konkretnych dodają tym temu wszystkiemu tym opowieściom aury magicznej ze świadczonych w realiach późnej nowoczesności, w której żyjemy wszyscy epoki, z której już dawno wyparowały resztki sacrum religijność natomiast sprowadza się statystycznie rzecz ujmując do kultywowania tradycyjnych zachowań oraz kilku przyjmowanych odruchowo, ale pozbawionych jakikolwiek emocjonalnej treści przekonań Otóż w takich realiach ktoś, kto czyni cuda na zawołanie, kto ma bezpośredni kontakt z transcendencji przez kogo ta teraz tendencja w sposób jak najbardziej konkretny namacalny przemawia siłą rzeczy musi budzić zainteresowanie no i podobnie jak zainteresowanie budzą różne inne różnego rodzaju oraz specyficzne formy wierzeń nowe ruchy religijne oparte bardzo często właśnie o osobowości charyzmatycznych liderów, którzy przypisują sobie rozmaite nadnaturalne właściwości powiada się w takiej perspektywie psychologii religii n p . że ponieważ sacrum czy doświadczenie religijne właściwie przestało być naszym udziałem to kolejne obszary rzeczywistości podlegają coraz bardzie dalej idącej demaskatorski przez nauki szczegółowe nauki empiryczne m. in. a kosmos, który się z wizji naukowej wyłania nie ma w sobie nic Świętego noże, ponieważ jakoś ewolucyjnie nasze organizmy nasze umysły tak zostało ukształtowane, że przeżywanie świata ma sposób religijny jest jakąś istotną częścią tego ekwipunku to poszukujemy za wszelką cenę takich właśnie sfer takich osób takich doświadczeń, które jakoś nam będą w stanie tego rodzaju przeżycie religijne zapewnić wolniej oczywiście ojciec Bashobora coś takiego robić w sposób zapewne bardzo profesjonalny ale, budząc owo zainteresowanie właśnie budzi także nadzieję nadzieję, że jest jednak coś jeszcze, że jest jednak coś więcej jest jakaś siła Boska duchowa wszystko jedno i za to coś więcej to nie jest tylko koncept to nie jest tylko jakieś pojęcie abstrakcja, której się, mówi że ale czy, w której w, którą Siewierza na zasadzie czysto intelektualnej, ale że jest to czymś żywym i bliskim, czego obecność i bardzo praktyczne działanie można poczuć zajście w sensie najściślejsze poczuć na własnej skórze kwadrans filozofa a, chociaż psychologia tego rodzaju charyzmatycznej religijności jak wspomniałem jest rzeczą dość gruntownie zbadano mi opisaną nie brakuje chętnych co właśnie w kontekście owej psycholog nie powinno zresztą specjalnie dziwić nie brakuje chętnych właśnie do uczestnictwa w takich przedsięwzięciach jest jednak coś naprawdę niezwykłego w tym powszechnym pospolitym ruszeniu na stadion Narodowy z nadzieją na uzdrowienie na bezpośrednią osobistą interwencję absolutu, który przybędzie na wezwanie ugandyjskich do kapłana i zadziała dokładnie tak jak tamtemu zarekomenduje jak najdalszy jestem od tego, żeby to jak w jakikolwiek sposób, żeby to oceniać, żeby nie wiem jakoś potępiać tego rodzaju działania nic z tych rzeczy zdaje sobie oczywiście doskonale sprawę z tego, że ojciec Bashobora gromadzi na swoich spotkaniach ludzi ciężko chorych, dla których medycyna nie zostawiła już żadnej nadziei nie mam ani prawa ani intencji żeby, jakkolwiek te działania ich właśnie te ich wybory oceniać mogę natomiast właśnie, dlatego że ludzie w sytuacji ekstremalnej wydają się każdego ratunku oceniać postawę ojca Bashobory, zwłaszcza że za spotkania z nim podczas, których rzekomo wstępuje duch trzeba zapłacić nie masz biletu Bóg cię nie uzdrowi tak de facto brzmi ten komunikat ten kwadrans filozofa to właśnie czy to nie jest absurd proszę państwa czy Jezus Chrystus, którego ojciec Bashobora tak radykalnie naśladuje też nie uzdrawia jeśli ktoś nie kupił wcześniej biletu na spotkanie z nim co właściwie z tego wynika, że jeśli kogoś nie stać na bilet to duch Święty się nim nie zainteresuje nie usłyszy jego modlitwy choćby modlił się jak najrzadziej w jej, bo zdecydowanie najlepiej słyszalne są dla niego modlitwy ojca Bashobory, który pobiera opłaty za tą dno, żeby się pomodlić, a jeśli nie są najlepiej słyszalne to po co właściwie akurat ojciec Bashobora na tym stadionie przecież w takim wypadku mógłby się tam modlić dowolne ksiądz dowolne ksiądz skoro duch Święty nie różnicuje jednakowo traktuje tak Basia obora, jaki i innych kościelnych kapłanów czy też w ogóle ludzi, którzy się do niego w takiej czy innej desperacji modlą takich pytań można postawić znacznie więcej, ponieważ nic tutaj mówiąc kolokwialnie nie trzyma się kupy to on ten kwadrans filozofa, a oczywiście nie mamy żadnych podstaw, żeby sądzić, że ojciec Bashobora nie wierzy naprawdę w to co robisz jest po prostu czekiem cynicznym i z dużym prawdopodobieństwem tak nie jest z dużym prawdopodobieństwem faktycznie wierzy, że działa przezeń jakaś potężna siła, która dokonuje jakichś cudów o tym, zresztą, że wskrzesił Jakowlew umarłych czy też może być też może być szczerze przekonany ludzki umysł zna setki wybiegów i trików, które powodują, że jest w stanie przekonać sam siebie o najbardziej nawet niewiarygodnych rzeczach i tak zapewne dzieje się w tym wypadku nie zwalnia to jednak ani ojca Bashobory ani przedstawicieli kościoła z odpowiedzialności za słowa i czynem jeśli reklamują to występy opowieściami o uzdrowieniach rozmaitych jeśli reklamują te występy opowieściami o wskrzeszenia ach, niech przedstawią stosowne dowody nie anegdotki tylko dowody akty zgonu, a potem badania lekarskie orzekające w ten, kto umarł teraz żyje ma się dobrze wypisy z lekarskich kartotek dokumentujące rzekomo cudowne uzdrowienia jakiś w miarę SI jakoś w miarę spójną koncepcję co właściwie i w jaki sposób się tu dzieje od choćby odpowiedź na te kilka pytań, które przed chwilą zadałem Otóż idę o zakład, że nic takiego nigdy nie zobaczymy, bo zaryzykuję tezę nic takiego po prostu nie ma oczywiście będzie wiele informacji, że to nie jest tak naprawdę ważne nie chodzi o uzdrawianie wskrzeszanie tylko modlić swej przez przeżycie religijne no dobrze też o to nie chodzi tu przestańcie wreszcie o tym, mówić, a jeszcze o tym, mówicie to pokażcie legitymacje umożliwiającą wam mówienie właśnie tego co mówicie i uwiarygodniają są to co mówicie co przy opowiadam nie ma takich dowodów, bo to wszystko są bzdury proszę państwa, ale jak widać w zupełności wystarczy, żeby zdesperowanych ludziach wzbudzać nadzieję i gromadzić tłumy na stadionie tylko, że po tym, seansie magii tłumy wracają do domów tam zaś nie ma już żadnej magii jest tylko brutalna rzeczywistość, która wydaje się jeszcze brutalniejsze, kiedy ją skontrastowane z tą chwilową nadzieją, że może magia faktycznie istnieje bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia kwadrans filozofa
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA