REKLAMA

Nowy purytanizm

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-06-06 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:05 min.
Udostępnij:

Zdrowy tryb życia też może być religia. Zwłaszcza że inne religie przestały być atrakcyjne.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to on ten kwadrans filozofa, a Tomasz Stawiszyński dzień dobry okres późno wiosenne i letni Deng, który mamy aktualnie to jest przynajmniej w Warszawie w kilku innych dużych polskich miastach czas maratonów oraz oraz różnych innych zbiorowych biegów przy ich okazji obywają się w mediach społecznościowych różne rytualne spory czy biegacze bądź kolarze winni stawać w szranki na specjalnie do tego celu wyłączonych z ruchów miejskich ulicach czy też ich konkurent Rozwiń » należałoby przenieść gdzieś poza obręb metropolii co znacząco ułatwiłoby to życzenie biegających albo nie poruszających się na rowerach mieszkańców spory te są ostre rzecz jasna i gorąca jak wszystkie tego rodzaju spory w polskim internecie przynajmniej tak jest moje zdanie, że to spory nadmiernie emocjonalnie jakoś się wszystkich angażują no, a z kolei wydaje mi się również, że prawda w tym przypadku gdzieś pośrodku się znajduje jak to wcale nie tak często bywa, ale tu akurat faktycznie tak z 1 akurat w stronę takie miejskie imprezy mają swoje uzasadnienie stanowią też bez wątpienia część lokalnego kolorytu poza wszystkim zaś przerywają jakąś codzienną rutynę użytkowania miejskiej przestrzeni to też jest potrzebne, żeby od czasu do czasu w tym z rytualnie izolowane rutynowym trybie funkcjonowania w obrębie miasta nastąpił jakiś zerwanie ciągłości, a z drugiej jednak bardzo często miasto jest rzeczywiście kompletnie sparaliżowane nie sposób w ogóle się tego dnia w jego granicach poruszać władze nie, dbając zupełnie jakąkolwiek sensowną logistyka to znaczy takie opracowanie trasy np. ne albo opracowanie właśnie w taki sposób, który uwzględniałby także interesy komunikacyjne tych, którzy w maratonie nie biegną akurat to jest też zresztą szerszy problem odzwierciedlające się w osobliwych kłótniach pomiędzy tzw. rowerzystami tzw. kierowcami, a także tzw. pierwszymi, którzy się czasem do tych sporów włączają mówię tzw . ponieważ oczywiście nie istnieją żadne rowerzyści kierowcy i piesi istnieją natomiast ludzie poruszający się w ramach szlaków komunikacyjnych za pośrednictwem różnych narzędzi czy różnych ne do tego celu przeznaczonych przedmiotów niekiedy samochodów niekiedy rowerów niekiedy własnych nóg uczestnicy ruchu, więc nie dzielą się na jakieś wyspecjalizowane odrębne substancjami i istotowo od siebie różne grupy rozsądna i zrównoważona polityka komunikacyjna uwzględnia interesy wszystkich uczestników ruchu poruszających się akurat takimi ani innymi środkami lokomocji nie postrzegając ich bynajmniej go raz na zawsze zdefiniowane odmienne jakość fundamentalnie od siebie Chin powstała z, jakkolwiek często bywa tak, że ktoś siedzący za kierownicą masywnego terenowego samochodu zachowuje się w sposób znacznie bardziej arogancki niż ktoś jadący rowerem ostatecznie te kilka ton żelastwa wzmacnia pewność siebie to zarazem wojna trwająca na polskich drogach ma w sobie coś z charakterystycznych przywar tutejszej mentalności każdemu mianowicie to wydaje się, że to właśnie on jest najważniejszy, a inni powinni się do niego dostosować nie o rowerzystach kierowca i pieszych, czyli o nas wszystkich po prostu słabo jak jadę samochodem to jestem kierowcą woda z niego wysiadam idę ne piechotą wtedy jestem pieszym, a jak mam ochotę przyjechać rowerem do 7 na rower i jestem rowerzystą za każdym razem jestem jednak na tym samym człowiekiem, ale nie o tym, chciałem dzisiaj mówić po kwadransie filozofa, a o nowym purytanie śmie, czyli o modzie, a raczej religii zdrowego trybu życia to on ten kwadrans filozofa Tyma zacząłem od biegaczy, bo ta mnogość maratonów jest jakimś znakiem tendencję, której tu mówię rzecz jasna zastrzega od razu nie chodzi mi tutaj w ogóle o biegania w każdym razie nie obliga nie rekreacyjne zazwyczaj zbawienne i godne praktykowania stwierdzono ponad wszelką wątpliwość korzystnym wpływie na zdrowie nie tylko fizyczne zresztą, a le, ale psychiczna także, bo bieganie pokazują wartościowe i dobrze skonstruowane badania istotnie wpływa na samopoczucie psychiczne chodzi mi bieganie zdecydowanie ekscesy winne ponad miarę, które wcale nie jest nie służy zdrowiu, a wręcz przeciwnie, a do tego w sprzęt w Niemczech całą skomplikowaną siatkę nakazów zakazów składających się na coś co bez żadnej przesady można określić współczesną religią, a w każdym razie współczesną ideologią New ideologią, którą nazwałbym właśnie kultem zdrowia szukający kulturowych ante cedent tego kultu, czyli takich poprzedników różnych na różnych idei czy zjawisk, które w, jakim sensie poprzedzały rozwój takiego pełnoprawnego dojrzałego kultu zdrowia, jaki mamy do czynienia dzisiaj moglibyśmy się cofnąć gdzieś mniej więcej do czasów oświecenia, kiedy ta rodzi się nowoczesny obraz świata w dużym stopniu oparty na nacjonalizmie i Naturalis śmiech, czyli na przekonaniu, że rozum jest najlepszym środkiem do zdobywania wiedzy o świecie świat zaś to tyle co królestwo przyrody no posługujemy się rozumem nam daje najlepsze wyniki poznawcze poznajemy w ten sposób świat i siebie, a my to tyle co części świata przyrody żadnej tutaj metafizyki transcendencji nie widać zdecydowanej krytyce władz właśnie w ramach tego oświeceniowego Neo z punktu widzenia i zostaje poddana tradycyjna religijność, która wcześniej stanowiła światopoglądowy fundament dla wszystkich mieszkańców zachodniej kultury w zaświaty innymi słowy re, czyli to wszystko co w inny łączy się właśnie z perspektywą uwzględniającą istnienie transcendencji zaświaty rozumiane szeroko jako pewnego rodzaju sfera przekraczająca to w fizyczną na stronę czy fizyczny wymiar istnienia człowieka przestają być wówczas zasadniczym punktem odniesienia życie doczesne zaś traci swój przejściowy charakter przestaje być zaledwie krótkim momentem poprzedzającym wieczną trwałą szczęśliwość przeciwnie właśnie staje się jedynym co dostępne no bo komunikat jest teraz tak nie będzie już nic więcej nie będzie nic później nie będzie żadnego raju nie będzie jakiegoś istnienia duchowego pozbawionego wymiaru cielesnego, które nadejdzie po życiu fizycznym nic podobnego wszystko co mamy to nasze życie tu i teraz w ciele i za pośrednictwem chciała właśnie, kiedy ciało przestanie działać to wszystko nas także przestanie działać, bo nic poza ciałem nie istnieje wbre w pozorom była to przemiana o charakterze naprawdę fundamentalne wyeliminowanie transcendencji horyzontu mentalnego mieszkańca Zachodu przyniosło rozbudowane wielopoziomowe kulturowe i egzystencjalne konsekwencje to on ten kwadrans filozofa Tyma oczywiście procesów kulturowych oraz społeczno-polityczna historycznych kontekstów związanych z rozwojem tego zjawisko zjawiska moglibyśmy tutaj przytoczyć jeszcze co najmniej kilkadziesiąt istotne siódme miejsce zajmowałyby z pewnością przemiany związane z rozwojem medycyny postępem technologicznym oraz ekspansję i transformacja mi kapitalizmu nie geneza jest jednak tutaj istotna aktualna postać tego zespołu przekonań i mód, które kultem zdrowia właśnie zaczęliśmy nazywać czy określać, jaki ten kwadrans filozofa Tyma dwudziestowiecznej teologii filozof Paul di ich, którego tekstów lekturę bardzo serdecznie państwu polecam jeśli go jeszcze nieznacznie, zwłaszcza książki męstwo bycia definiował religijnością dokładniej wiara rozumiana jako istotną religijności komponentem jako troskę ostateczną może być przedmiotem troski o ostatecznej, czyli takiej, która wyznacza horyzont troski w ogóle, od której nie ma już bardziej fundamentalnej czy pierwotnej troski właśnie transcendencja czy Bóg ktoś w sposób ostateczny orientuje się na bogaczy transcendencję jest to przedmiotem jego ostatecznej troski właśnie, ale może być nią także ciało biologiczne trwanie czy też biologiczne dobrostan we współczesnej modzie na zdrowy styl życia niewątpliwie takie wątki są obecne oczywiście trudno wyznaczyć wyraźną granicę pomiędzy racjonalnym stosowaniem lekarskich zaleceń odpowiednim odżywianiem się i umiarkowaną aktywnością fizyczną, a obsesyjnym religijnym wręcz stosunkiem do tężyzny fizycznej i zdrowia niemniej, gdy mamy do czynienia z 1 bądź drugim nie ma wątpliwości, że właśnie z 1 bądź drugim mamy do czynienia to się nazywa nawiasem mówiąc definicja Osten syna, czyli przez wskazanie trudno mi zbudować taką wyraźną definicje dlatego czym jest kult zdrowia, ale mogę wskazać o tytuł jest jego przykład mogę otworzyć jakiś czasopismo znaleźć tam szereg porad o charakterze dietetycznym zobaczyć listę bestsellerów, na której mamy 20  000 różnych książek, które o dietach właśnie opowiadają nawiasem mówiąc te diety są wzajemnie wykluczające się jedni zachęcają do tego, żeby nie jest w ogóle węglowodanów inni zalecają, żeby tych węglowodanów zjadać właśnie bardzo duża jedni zalecają dietę wysokobiałkową inni wysoko tłuszczową trzeci wysoko na kasową różowo i t d . i t d. wszystkie te perspektywy łączy w każdym razie to, że chodzi o to, żeby jak najmocniej jak naj intensywniej jak najgłębiej wesprzeć swoje ciało w no właśnie, w czym czy przypadkiem nie w walce o nieśmiertelność to on ten kwadrans filozofa to właśnie niemałe na wątpliwości, kiedy widzimy zalew dietetycznych porad zale w tych wszystkich książek obiecujących długowieczności wolność od wszelkich chorób niekiedy słyszymy o dobrodziejstwa niezwykłych terapii rozmaitych odkrytych właśnie cudownych substancji, które oczyszczają nasz organizm z toksyn i zapewniają optymalne warunki do zdrowego i długiego życia, kiedy widzimy tych wszystkich trenerów dietetyków coachów zdrowotnych specjalistów od najróżniejszych najbardziej niekiedy wymyślnych gimnastyk i niezwykłych systemów ćwiczeń, kiedy terroryzuje się nas codziennie idealnie wyglądającymi smukłymi umięśnione mi oczywiście wiecznie radosnymi wiecznie młodymi ciałami stawiany jako wzorzec nie tylko zdrowego, ale także szczęśliwego i wartościowego życia nie mamy wątpliwości, że to jest nowa religia tylko taka religia, która z całą pewnością nie zapewni nam tego, czego tak bardzo pragniemy i co ona nam tak subtelnie, a mniej lub bardziej obiecuje, czyli nieśmiertelność mając to na uwadze proponuje zjedzmy coś niezdrowego zróbmy coś niezdrowego dymu i tak umrzemy, choćbyśmy nie wiem ile przebiegi, choćbyśmy nie wiem ile zdrowych rzeczy zjedli, więc nabierz do tego odrobinę dystansu bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia kwadrans filozofa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA