REKLAMA

Kierowca nie wpuścił do autobusu obywatela Togo. Z jego żoną Matyldą Nador rozmawiamy o codzienności par mieszanych w Polsce

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2017-06-13 06:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
13:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
306 na zegarek i 4 sekundy Piotr Maślak pierwsze śniadanie w toku widzą państwo ponownie bardzo serdecznie szczególnie tych z państwa ZOZ w szóstej rano wstają i włączają radio TOK FM i proszę wierzyć to najlepszy możliwy wybór o tej porze dzisiaj temat, który na mało jest tematem lekkim i mało przyjemnym powiedziałbym nawet, że wstydliwym mnie osobiście w każdym razie wprowadza w zażenowanie wstyd zwyczajnie po ludzku chodzi o wydarzenia z piątkowego wieczoru, kiedy Rozwiń » to kierowca autobusu linii Ekolan nic nie wpuścił do pojazdu relacji Warszawa zachodnia Berlin na ciemnoskórego czarnoskórego pasażera, bo zakładał, że skoro jest czarnoskóry to na pewno jest terrorystą i ma nóż państwa i moim gościem jest pani Matylda nadzoru żona tego pasażera dzień dobry pani Matylda ich pani Matylda to co się wydarzyło dokładnie pani była wtedy z mężem tam na dworcu nie było mnie wtedy na dworcu to co się wydarzyło wiem rozmowy z nim oraz im też potwierdzają tę wersję relacji świadków znajomej, która jako, że mówi po rosyjsku to pomagała mu właśnie tłumaczy całą sytuację można mówić po rosyjsku nie można mówić po francusku angielsku, a on osobą, która właśnie pomagałam mu mówi po rosyjsku była potrzebna, dlatego że kierowca nie mówił w żadnym żargonem, a nie dało się z nim dogadać, więc po rosyjsku to nie jest zaskakujące tak i też potwierdza to opinia 1 osoby, która była w ośrodku w autokarze, który się do mnie prywatnie odezwała, czyli rozumiem, że to co mniej więcej opisała Gazeta wyborcza, a wcześniej też stołeczna Tarn toi toi tak tak miało przebieg wydarzeń, czyli mąż próbował się do autobusu miał bilet wylegitymował się, ale kierowca powiedział nie pana nie wpuszcza ni czy kierowca krzyczał przede wszystkim samego początku jak to krzyczą no nie wytłumaczył tylko jak już mąż odchodził betanek była taka pani pilotka, która sprawdziła bilet i pokazała, że proszę iść dalej czyli jakby nie było problemu i kierowca przywitał go krzykiem jak zobaczył już na bardzo duży bagaż do możliwie nie rozumiał, a ruch rozumiał zobaczył bagaży założył on na pewno bandyta terrorysta tak tak tak mieli na pewno nie będzie chciał też nie wiem może bandyta terrorysta może go nie wpuszcza po czarnym nie wiadomo co mógł je w MSZ w relacji świadków wynika że, że na pewno ma nóż ta jest terrorystą tak tak tak tak też mówił policji kierowca rzekomo ilu było pasażerów przy tej sytuacji nie wiem, ale na pewno byli w i zakładam, że jacyś byli skoro się też zgłosić jako środka tak, a czy te osoby i mąż opowiadali opowiadały ani jak reagowali pasażerowie czy w ogóle reagować w LM nie może mówił, że nikt nie reagował natomiast pasażerowie pasażerka, która się do mnie odezwała, których chce zachować anonimowość, ale jest gotowa pomocnym w przypadku procesu to powiedziała, że oni byli spacyfikowany i obsługa kazała im siedzieć po cichu w autokarze i niezachwiany do spacyfikowania no proszę siedzieć w autokarze proszę się nie odzywać się nie interweniować nisze oni się zgłaszali mówili, że wezmą na siebie tę opłatę za bagaż dodatkowy do góry też hotelarze Woźnik do dzisiaj do teraz twierdzi, że może nie chciał uiścić opłaty za bagaż dodatkowy, a to jest nieprawdą o tym, to mówiła ochrona dworca, że chce zapłacić proszę opuścić domów, a policja on zapłacić i pasażerowie nawet by nie chciał zapłacić to sami chcieli się na niego złożyć, żeby zapłacić czy państwo próbowali się poskarżyć firmie autobusowej, ale nie używa się w niedzielę dodzwonić może z podróży, a ja miał wczoraj taki dzień w pracy, że od ósmej do dwudziesty pierwsze 30 zjeździe byłam zajęta, więc nie dała rady dzisiaj po spróbuje to zrobić, kto wezwał policję my żeśmy wezwali policję mąż do mnie zadzwonił pan mąż poprosił mnie o numer na policję powiedział, o co chodzi ja podałam 112 i zadzwonił ja zadzwoniłam chyba 5 minut później ich już powiedziano, że już tam przyjęte zostało zgłoszeń, a co policja mówiła na miejscu policja w powiedz mi nie wiem po po stwierdzeniu faktu, że mężczyzna nie jest niebezpieczne chyba też, żeby wzięli pod uwagę to, że osoba, której niebezpieczna nie wzywa po prostu policji no to zrozumiałe gang przekonywali kierowcę, żeby go widział, że on zapłaci za bagaż a kiedy policjanci nie nie mieli świadomości, że kierowca złamał prawo do kierowcy najwyraźniej policjanci nie zdawali sobie z tego sprawę, a po prostu albo ni to gdzieś coś to obchodzi jak często spotykają się państwa z takimi sytuacjami znaczy to jest wyprawa do Berlina to jest wielka rzecz to się nie dzieje codziennie, tak więc stoiska rozumie sytuację, żeby daleko brzmią tak jak na ulicy należy także codzienna niechęć i sytuacje, które uprzykrzają życie to jest codzienność to jest to są sytuacje, które naprawdę od spojrzenia od tego, że się też w autobusie odsuwa od tego rzesze wstaję np. mąż wstaje ustępuje miejsca starszej osobie ta osoba po nim nie chce usiąść za coś mówią ci ludzie nie mówią po prostu sam zachowanie tak w samym zachowaniem, a zdarzają się jakieś werbalne takie sytuacje, kiedy ta zderzają się zderzają się np. nie wiem, gdzie się ulicą jest ciemno nagle ktoś zaczyna wykrzykiwać jakiś rasistowskich, jakie przeważała, ale dla chciałbym, żeby pani zrezygnowała z 4 dalej może nie do domu, ale przykład i to jest to takie czy człowiek słyszy takie nawet nie tłumaczy tego po co chętnych, by albo n p . nie wiem 50 m od domu wypisane napisy rasistowskie ja zgłaszam to do gminy na policję nie to oni się tym nie mogło zająć, by zająć, bo to jest, bo to jest Budka, która należy do innogy tak ja mam po prostu wziąć dzień wolny w pracy i latać, bo nikt nie jest w stanie tym zająć, ale przecież to jest ewidentne łamanie prawa tak wzywanie do nienawiści propagowanie nienawiści propagowanie symboli faszystowskich jest łamaniem prawa taki jest on i nikogo nie obchodzi to nie jest sprawa jak Szymon tym zająć się ja przepraszam zagrałem nie chcę nie chcę tu chodzić szczegóły państwa życia osobistego każdy ma prawo do prywatności czy państwo mają dzieci czy to się też przykłady na nich tak nasza córka ma 3 lata w do tej pory one się nie spotkała w zasadzie debacie spotykamy się z takim rasizmem pozytywnym uważam, że komentarz w stylu, jaki słodko jak ja 1 z córką to znaczy traktowani jako zabawki, którą ja sobie nie wiem sprawdziłam jest też objawem jest oczywiście, że tylko w drugą stronę natomiast ostatnio jest ostatnio nam się zdarza taka nieprzyjemna sytuacja na placu zaba w, że córka się huśtała na huśtawce się tam podeszły dzieci i dzieci usiadły obok innych huśtawce zaczęły mówić, że nie lubią Chińczyków Chińczyków Chińczyków Jaś zaczęłam szukać wśród osób rodziców dzieci, żeby zainterweniować państwo, którzy rozmawiali ze mną potem podeszli do dzieci, żeby się z nimi porozmawiać nie znalazłam rodziców jacyś państwo zaczęliśmy realizmu, ale przecież długo nic nie być mniejsza o Chińczykach i Chińczykach można w myśl o czarnoskórych nie można w notesie występował w ideały czy tak jest od samego początku, odkąd się państwo znają te urzędy naczelnych ja myślę, że zawsze było źle tak, ale na pewno jest gorzej od kiedy no od jakiegoś czasu od od niedawna to znaczy nieprzyjemne spojrzenia pokazywanie palcami naśmiewają nic się lęk to są takie sytuacje, które po prostu stają się codziennością przedtem jednak tu było bardziej ukryte, a teraz jest to takie bardzo na ich no i wynik dyskryminacji nie mają państwo dość tak tak nieosiągalne myśli studnia myślę przede wszystkim dziecku, że nie chce takiej przyszłości dla niej żona sobie, że w ogóle nie zdaje sprawy z tego, że jakiś problem istnieje natomiast nie chce, żeby ona żyła w takim kraju, gdzie będzie się spotykała z takim traktowaniem upokarzającym i co dalej myślę, że w kierunek Francja uciekają państwo z Polski nikt tak mi się wydaje, że to będzie ostateczna decyzja czy będą państwo uchodźcami i tak we Francji jak tak najprawdopodobniej to się zakończy, ale też decyzja zapadła cieszy się pani ze mną nie dla siebie jest z tą myślą, bo mam rodzinę w Polsce, ale inni jak myślę o tym, że moja córka miała wyrastać w takiej atmosferze to chciałabym tego oszczędzić myślę, że na Zachodzie Europy, gdyby kierowca podjął decyzję o tym, że osoba, która jest troszeczkę czy mniejszego koloru skóry niższy niż on nie jedzie autokarem to miałby pusty autokar jest, żeby nie podjął, bo sam pewnie byłby czarnoskóry, ale ich, dlaczego o tym, mówiłem, bo kiedyś sam ja mieszkałem kiedyś w Warszawie w inny i wyprowadziłem się pod Warszawę i na pikniku szkolnym w małej wiosce podwarszawskiej przyjechaliśmy na ten piknik z kolegami koleżankami i 1 z moich synów jeszcze z Warszawy wśród tych koleżanek była też dziewczynka czarnoskóra ech, na tym pikniku podchodził do niej inne dzieci i pytał jej skont, gdy jest też wątek jest ona odpowiadała ze zdziwieniem z Tarchomina, ale mówi o tym, dlatego, że myślę, że te dzieci nie mówiły tego z takim złem ze złą intencją, że naszym przekleństwem jest to, że jesteśmy Homo granicznym społeczeństwa może trochę wchodzą w rolę adwokata diabła i próbuje usprawiedliwiać takie zachowanie nie sądzi pani, że to jest trochę nasza zmora, że my jesteśmy zbyt homogeniczne Tarczyński jest jak najbardziej myślę, że każde społeczeństwo i różnorodność społeczeńst w jest jak najbardziej zdrowym objawem i jak ty, tworząc taką rodzinę jak gdzieś wgłębi duszy marzyłam o tym, żeby mieć właśnie, bo myślę, że dodatkowa kultura, która towarzyszy np. dzieciom rosną wyrastającym, którzy znają ich być dorosłymi ludźmi powoli otwiera i to jest bogactwo i moja córka ma coś, czego je po prostu nikt nie zabierze on jest ligą jest Polką i też po prostu coś, czego ja osobiście ogromnie zazdroszczą, bo ona ma bogactwo 2 kultur, które są jej i tylko jej i myślę, że każdy i dawniej w Polsce taka różnorodność była jednak najbardziej zdrowa, bo ludzie są różni po prostu im nawet nie ma nie ma nie jest nie mam z tym okres przeciwniczką teorię, że istnieją rasy każdy człowiek jest oddzielną raz mamy takich przodków, że nawet nie wiemy, jakie formy przodków jesteśmy taką mieszanką nie wiem ja mam dziadka Wojciecha, gdzie pradziadek był z Ukrainy Niewiem prababcia od strony mamy była Chorwatką z jakimi może korzeniami tureckimi i nie widać tego upomnienia jestem Polką mówi po polsku, ale nie ma słów rdzennie polskich wie pani o tym, niemal każdy zjada rzeczone słowo koszula jest słowem niemieckim nawet tego dzisiaj nikt od dawna tylko około 32 pani maty do dzwoniła pani zmienniczką wcześniej w fazie badań przeprosić w gminie Suchań dziękuję bardzo słyszała my pani ma też do pani wypowiedzi bardzo dziękuję za chwilę się, że pod tymi słowami większość naszych słuchaczy się podpisuje liczy pani Marty duży jednak zostanie też nie będziecie musieli uciekać z drzwi proszę pozdrowić męża serdecznie dobrze dziękuję bardzo za wizytę dziękuję pani Matylda i radość była państwem moim gościom czas Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA