REKLAMA

Każdy rzuca cień

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-06-20 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:50 min.
Udostępnij:

Nikt nie jest niewinny i moralnie doskonały. Każdy ma cień - taką część siebie, której nie lubi, i o której nie chce wiedzieć. Im mniej jednak o niej wiem, tym bardziej nim ona zawiaduje.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to on ten kwadrans filozofa Tomasz Stawiszyński dzień dobry, ale bardzo często tutaj się posługuje różnymi psychoanalityczne mieczy psychoterapeutyczne tymi pojęciami kategoriami no i język psychoanalityczne czy psychoterapeuty tej tradycji szerokiej tradycji psychoterapeutycznej z psychoanalizy wyrastające jest językiem, którego często tutaj używam przy zachowaniu oczywiście krytycznego stosunku do tego wszystkiego co ne i tradycja psychoanalityczne i tzw. kultura Rozwiń » terapeutyczna za sobą przynosi, ale myślę, że ten język to jest często skądinąd zarzut, który się wobec tego języka stosuje przy wszystkich swoich wadach i ograniczeniach ma jednak pewną niewątpliwą korzystną właściwość mianowicie świetnie się nadaje do opisu różnych zjawisk w obszarze indywidualnej psychiki jednostkowego doświadczenia i różnych procesów społecznych i kulturowych i zapewne wielu z państwa psychoanaliza kojarzy się przede wszystkim z filmami Woody ego Allena, czyli zderzenie na kozetce przechodzeniem do psychoanalityka przez kilka dni w tygodniu i w ogóle z takim, jakim się szaleńczo neurotycznym skoncentrowaniem na własnych traumach na własnych neurotyczna Ościak problematyce urwaniem każdego gestu i każdej myśli w zasadzie tworzeniu takiej nad tworzeniem takiej przestrzeni doświadczenia, w której wszystko co się dzieje ma jakieś znaczenie, które trzeba od cyfrowa, acz nic nie jest po prostu bezwiednie inne dane oczywiste, kiedy sięgam po ten ani inne przedmioty albo kiedy to ani inne skojarzenie przychodzi mi namyśl to na pewno oznacza, że jakiś nieświadomy proces w umyśle moim, z którego nie zdaje sobie sprawy zawiaduje tym moim postępowaniem z tego powodu właśnie taka nie inaczej postępuje taka nie inaczej się zachowuje no to jest taki zesta w klasycznych popkulturowych skojarzenie z psychoanalizą, a jeszcze dzieciństwo dzieciństwa jako źródło wszystkiego to jest takie podstawowe psychoanalityk na skojarzenie, niemniej jednak ta tradycja psychoanalityczne jest niezwykle bogata niezwykle różnorodna i jej te wyobrażenia popkulturowe to zaledwie jakiś niewielki ułamek całego bogatego zestawu teorii pojęć hipotez dotyczących funkcjonowania ludzkiego umysłu, które w tradycji psychoanalitycznej się mieszczą niezależnie od właśnie takiego może, gdybym problematycznego statusu psychoanalizy, która na uchodzi za TUI ówdzie Quazi nauka pseudonauka za taki system, który jest nieodwracalny, bo wszystko wchłania wszystko przy jego pomoc można udowodnić niezależnie, więc od tych wszystkich sporów o status metodologiczne psychoanalizę powiem tak niektóre pojęcia są nader trafne i niezwykle MO to niezwykle poręczna do opisu rzeczywistości ludzkiego doświadczenia i takim 1 pojęciem właśnie chciałem się dzisiaj zająć, a mianowicie pojęciem cienia to on ten kwadrans filozofa ona mi się wydaje dziś szczególnie przydatne i ważne właśnie w takich czasach, w których polską polityką i polskim życiem społecznym wstrząsa coraz bardziej zaostrzający się konflikt właśnie wojna kulturowa w Polsce trwa i kiedy światowe społeczeństwa żyją w zagrożeniu globalnym terroryzmem kolejną wojną światową albo gdzieś dookoła jakimiś szalonymi projektami politycznymi oferowanymi przez populistów różnej maści w tym wszystkim dochodzi do głosu właśnie dzień, a to pojęcie cienia wprowadził Carl Gustav Jung słynnych heretyckich uczeń Zygmunta frajda myśliciel można powiedzieć tyleż oryginalny co ekscentryczne dziś, jakby trochę na drugim planie pcha analitycznego krajobrazu teoretycznego pozostający czy raczej studiowane omawianej stosowane w gronie przekonanych wyznawców oraz zrzeszonych w międzynarodowym towarzystwie psychologii analitycznej nie chcę tutaj się wdawać w rozważania o statusie teorii Junga różne są tutaj ze stanowiska sami mgliście oczywiście uważają, że to jest inne pełno prawna psychologia czy też coś pomiędzy psychologią filozofią właśnie nim jest też dużo dobrze uargumentowane stanowisko, które opowiadają, że jest to min po prostu współczesna forma gnozy, czyli starożytnej formy czy też formy religijności, w których niewiara, a indywidualne poznanie bóstwa na drodze specyficznych praktyki kontemplacyjne było metodą osiągania zbawienia gimnastycy się nie mogli do Boga, żeby ich zbawił tylko sami poprzez różne ćwiczenia praktyki poprzez indywidualny wysiłek można powiedzieć, że wysiłek poznawczy zmierzający do tego, żeby poznać rzeczywistość metafizyczną ani, żeby z tej rzeczywistą gęstości coś wstąpiło na nas, że pod wpływem jakichś naszych próśb no, więc agnostycy właśnie w ten sposób postrzegali aktywność religijną i powiada się, że i Ługowska psychologia to jest właśnie taka współczesna forma gnozy to jest rzeczywiście interpretacja, która to jest, która jest dla mnie najbliższa psychologiem Gąska to jest rodzaj prywatnej religii przez Junga stworzonej w religii kultywowane dziś w kościele Ługowski Towarzystwa także w indywidualnych spotkaniach duszpasterskich, jakie wy święceń przez Towarzystwo, a także no właśnie ci kapłani wyświęceni przez Towarzystwo odbywają z wiernymi pod egidą psychoterapia, ale to jest temat na zgoła inny felieton to w każdym razie, że nie Jung powołał do istnienia nową religię noszącą cechy czy nazwy psychologii nie oznacza bynajmniej, że religia ta nie jest ciekawa, że jego pisma nie zawierają wiele przenikliwych niekiedy zaś wprost genialnych obserwacji psychologicznych i 1 co są to w ogóle nie jest zarzut proszę nie dobrze zrozumieć, że nie mamy do czynienia z nową religią bynajmniej bardzo dobrze się nowa religia pojawiają i o tych tata 1 z takich genialnych intuicji, które Jung miał to jest intuicja, która została właśnie ujęta w pojęciu cienia Czeczenia, czyli czegoś na kształt indywidualnej nieświadomości, ale o wyraźnym ładunku moralnym cień mianowicie powiada ją, kto wszystko to otrzyma i kim nie chcemy się stać każdy mówił Jung w swoim życiu, rozwijając się dojrzewają z, żyjąc po prostu identyfikuje się z tym kim chce być z jakimiś wzorcami pozytywnymi z jakimiś ideałami z jakimś wyobrażeniem tego jak jego życie miałoby wyglądać, jakim on sam siebie człowiekiem postrzega jednocześnie pojawia się niemal równolegle z tym wzorcem pozytywna to pewien wzorzec negatywny wszystko to kim i czym nie chcemy się stać nasz negatywny punkt odniesienia nasze wyobrażenie o tym co złe niewłaściwe odrażające niedopuszczalne i straszne to wszystko mówi Jung jest częścią nas i to jest ta teza, które są najbardziej nie kontrowersyjna i trudna i opowiada masz to wyobrażenie o tym wszystkim kim nie chcesz być to wydaje ci się zatem właśnie nie jesteśmy, bo identyfikuje się z wzorcem pozytywnym, niemniej jednak w nieświadomości i w tej sferze umysłu, która nie jest dostępna twojemu ja nosisz te cechy, które charakteryzują swój wzorzec negatywny tak czy inaczej je nosisz jako pewne impulsy tendencje jako pewien potencjał nie do działania tak ani inaczej naszym obowiązkiem także obowiązkiem moralnym mówi Bąk, że to jest się z tym właśnie kim nie chcemy i czym nie chcemy być skonfrontować musimy to w jakim sensie w sobie zobaczyć musimy zrozumieć całą tę dynamikę i nie psychologiczna moralną dynamikę gry pomiędzy tym co pożądane idealne dobra i tym co niechciane odrzucone i złe toczy się w nas pewnego rodzaju gra pomiędzy tym kimś kim być chcemy i tym kimś kim być nie chcemy jeśli uczciwie zobaczymy w sobie tego kogoś kim być nie chcemy rozpoznamy, że nie jest to jakaś zewnętrzna zła siła, która do nas przychodzi w jaki sposób próbuje nas zagarnąć i z którą musimy walczyć jak Święty Jerzy ze smokiem, jeżeli zobaczymy, że ten smok w jakim sensie jest produktem naszej wyobraźni jest częścią nas na to wówczas mamy szansę na to, żeby ów smog nas nie pożarł nie pożar od środka za każdym idzie jego cień pisze Jung, a inny nie jest on Zespolony ze świadomością tym jest ciemniejszy i większy, a zatem im mniej mamy do czynienia z tym co nas ciemne i złe, tym bardziej jesteśmy podatni na jego wpły w ten kwadrans filozofa działa tutaj bardzo prosty mechanizm jeśli nie rozpoznajemy naszego własnego cienia, a jeśli nie dostrzegamy tego co nas samych złej niedoskonałe co złe niedoskonałe we wspólnocie, z którą się utożsamiamy co złe niedoskonałe w ludziach, których postrzegamy jako naszych sojuszników stronników, jeśli więc nie widzimy tego co złe niedoskonałe aktualnie potencjalnie nas samych i tych i tym co nam bliskie będziemy postrzegać źródło wszelkich problemów wyłącznie na zewnątrz w innych ludziach innych organizacjach innych narodach innych systemach wartości innych kulturach i zespołach przekonań w ten sposób stajemy się ślepi na siebie, pozostając we władzy własnych nieświadomych prymitywnych psychologicznych mechanizmów, które tym samym zamykają nas w zaklętym kręgu re produkujący się mechanizmów przemocy wykluczenia dyskryminacji pogardy to on kwadrans filozofa, a podstawowa teza czy też intuicja Junga brzmiała, a to jest intuicja w swej prostocie naprawdę genialna każdy rzuca cień nikt nie jest odcienia wolne wbre w idealistycznym i realizującym tendencją naszej kultury, podsuwając nam nieustannie jako wzorce doskonałe nie jest karane nieskażone wizerunki rozmaitych herosów mędrców i moralnie czystych przywódców nie ma nikogo takiego nie ma nikogo takiego oni wszyscy niosą swój dzień, choć niekiedy jest to na pierwszy rzut oka niewidoczne każdy autorytet przedstawiane nam jako wzorzec do naśladowania ma swój cień ma swoje słabości swoje ciemne strony swoje lęki i racjonalizm i agresja i podwójną ości mnóstwo zbiorowej indywidualnej energii psychicznej inwestuje się oczywiście w przykrycia tego faktu cień bowiem wcale nie chce być widoczne poznawanie własnego cienia to Opus kontra natura działanie przeciwko naturze w naturze cienia bowiem leży to, że nie chcemy go dostrzec w sobie wolimy dostrzegać go w innych, ale refleksja, jaka płynie z dostrzeżenia własnego i cudzego cienia jest prosta niczym ta wyjściowa intuicja Junga, a jednak niełatwa w zastosowaniu brzmi mianowicie bądźmy podejrzliwi wobec wszystkich przejawów moralnej czystości i dobroci i słuszności zwłaszcza, a może przede wszystkim, kiedy sami się z tymi wartościami identyfikujemy, a tych złych strasznych przerażających prymitywnych błądzących Malinie widzimy wyłącznie gdzieś tam na zewnątrz innym kraju kulturze religii i partii czy grupie bardzo dziękuję Tomasz Stawiszyński do usłyszenia to plan ten kwadrans filozofa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA