REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok w sprawie przepisów ustawy o radzie KRS

Post Factum
Data emisji:
2017-06-20 18:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum w 1824 słuchamy Radia TOK FM drugą post factum w naszym studiu prof. Marcin Marczak wydział prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry i dziś temat, który często jest ponoszony przez media to Trybunał Konstytucyjny, który właśnie zdecydował, że niekonstytucyjne są niektóre przepisy ustawy o krajowej radzie sądownictwa w największym skrócie mamy już na biurku oświadczenie prezydium krajowej rady sądownictwa tylko przypomnę, że Rozwiń » to na wniosek Zbigniewa Ziobry Trybunał Konstytucyjny zajmował się tą sprawą i jeśli można położyć tamę o takiej jeśli da się w kilku zdaniach opowiedzenia o tym w zasadzie ich co Trybunał Konstytucyjny nam mówić w swoim oświadczeniu myślę, żeby sensownie w kilku zdaniach powiedzieć co Trybunał mówi trzeba zobaczyć jak element koszyczka większego obrazu i pewnej większej Greya 4 testery wielokrotnie, że takie metafory mówiąc, że jeżeli konstytucja porównamy do projektu budowlanego parlament do kogoś, kto buduje na podstawie tej konstytucji państwo czy buduje dom Trybunał Konstytucyjny z inspektorem nadzoru budowlanego w, jeżeli ktoś buduje zgodzie z konstytucją inspektor nie jest potrzebne, jeżeli ktoś narusza projekt budowlany, czyli konstytucję inspektor przychodzi mówi nie wolno tak budować państwo jest nie tak obecnie mamy bardzo dziwną sytuację w Polsce, dlatego że inspektor nadzoru budowlanego skontrolowany przez tego, kto buduje, czyli Trybunał Konstytucyjny jest kontrolowany przez parlament i sytuacja wygląda taki sposób, że nie tylko parlament robi to co chce i nie boi się, że inspektor się pojawi i powie tak nie wolno, ale zachowuje się w sposób dosyć cyniczne to znaczy jak chce zrobić coś nielegalnego chce przeprowadzić jakąś samowolę konstytucyjną powoła tego inspektora i mój panie inspektorze pan powie, że to jest okręt i ja całą tę sytuację tam właśnie taki sposób to znaczy wiem, że parlament i pan minister Ziobro chcą, by nie konstytucyjnie zmienić regulacje dotyczące krajowej rady sądownictwa w związku z tym dokonują pewnej zasłony Dymnej i pan minister idzie do tego inspektora Konstytucyjnego i mówi czy mógłby pan sprawdzić te 2 przepisy ustawy okaże się on ME na poziomie słownym dotyczą takich zagadnieniach kadencja i takich zagadnieniach wybór sędziów i dane minister liczy na to, że ten Trybunał co zresztą dzisiaj się zdarzyło powie tak pan jest coś nie tak w tej ustawie tam straszna niekonstytucyjność jeszcze spodziewam się pan minister wyjdzie mówi no widzicie tam jest wielki bałagan konstytucyjne są jakieś problemy z kadencją i są jakieś problemy z wyborem, więc ja teraz muszę to wszystko uporządkować więc, a teraz uzyskuje legitymację, żeby zmienić to co chciałem zmienić problem jest tylko taki, że między tym co zakwestionował Trybunał, a tym co chce zmienić minister Ziobro nie ma właściwie żadnej relacji wspólnej oprócz tego, że są używane te same słowa to znaczy n p. minister chce zmienić całkowicie skład KRS także, bo nie był już sędziowski każdemu polityczne i Trybunału w tej sprawie w żaden sposób się nie wypowiada natomiast mówi jest coś nie tak z wyborem sędziów, bo reprezentacja sędziów nie jest do końca proporcjonalna normalny człowiek nic z tego nic z tego nie rozumie rozumie tylko ten główny komunikat coś jest 1 z wyborem jest minister ma prawo zmienić wybór problem jest taki, że ten problem, który zauważył Trybunał Konstytucyjny jest wielkości główki szpilki, a minister używa tutaj młota, który chce w ogóle rozbić Ankara jest prawda z tak jakby cała ta konstrukcja przypomina mi tworzenie takich zasłony Dymnej dla opinii publicznej, która nigdy nie zniknie nigdy w szczegóły prawne natomiast będzie miała tylko przekaz medialny polegający na tym, że pan minister działa zgodnie z prawem, bo przecież poprosił Trybunał Konstytucyjny opinia Trybunału powiedział rzeczywiście jest jakiś problem i teraz pan minister naprawia ten problem, ale dni się wydaje, że jeśli słuchacze mogliby mieć jakieś przekonanie, że coś jest bardziej, bo niesprawiedliwe przed przy wyborze sędziów do takiego ciała jak są krajowa rada sądownicza to może problem może być tak w zasadzie to powinien dostęp powinien być równy tak to jest nieczytelny dla większości ludzi to nie powinny być także niektórzy sędziowie mają trudniejsze niektóre niektórzy w ogóle rozumie możemy o tym, dyskutować z jego niech pan powie w jaki sposób mamy zapewnić równy dostęp n p. sędziom Sądu Najwyższego, których jest powiedzmy kilkudziesięciu i sędziom sądów rejonowych, których jest kilka tysięcy prawda czy zapewnienie tej reprezentacji w sposób inny i jak ma to być zrobione jest jakiś pomysł w tej ustawie okaże się jak to jest zrobione że, ponieważ tych, których jest dużo muszą wygrać ze swojego grona pewnych przedstawicieli funkcjonowało to przez wiele lat nikt z tym nie miał żadnego problemu teraz minister zakwestionował Okaj mogę zrozumieć też jego prawo natomiast ja bym chciał tylko, żeby minister tutaj Kosek i konsekwentnie skoro on zakwestionował reprezentatywność sędziów w wyborze to nie zmieni ustawa okaże się, gdy tylko i wyłącznie w tym zakresie to jest jego prawo nie Okaj morzem możemy wziąć za dobrą monetę rozwija się obawiam, że on wykorzysta ten drobny element co, do którego i tak może mieć wątpliwości nie mamy też dzisiaj czasu, żeby dyskutować czy proporcjonalność reprezentacji to jest to samo co równość to są bardzo złożone zagadnienia jest, ale nawet, przyjmując pana argument ja powiedziałbym tak nawet gdyby było także ten zaś zasada reprezentacji sędziów jest nieproporcjonalna to nie znaczy, że minister może wprowadzić tras polityków do prac rady sądownictwa przepraszam w zupełnie ze sobą nijak nie nie ma nie ma nie ma ani wspólnoty na patrol pojawia się argument, że to w, że politycy powinni mieć końca nie inaczej wynik wyborów parlamentarnych w ustawie nam tak Janiny skład parlamentu to jest jakiś głos ludu pojawiły się też czasami argument, że w takim razie na funkcjonowanie takich instytucji krajowa rada sądownicza powód powinien mieć również, w jakich jakiś wpły w, ale ma prezydent mianuje sędziów prezydent w ich powołuje na podstawie rekomendacji ma na to wpływ parlament ustanawia ustawy, które regulują one miały jestem bardzo sceptyczny wobec tak tej woli narodu przewożono do pracy, by nie przypominam, żeby prawo i sprawiedliwość dąży do wyborów na sztandarach niosły informacje, że ono zreformuje Trybunał Konstytucyjny albo reformuje sądownictwo taki sposób, że spowoduje większą polityczną kontrolę cóż to coś co zresztą ciekawe w 1 z ostatnich badań opinii publicznej, które przeprowadziła zdaje się Rzeczpospolita jest wyraźnie wskazane to, że nawet wyborcy prawa i sprawiedliwości są przeciwni upolitycznieniu sądów, więc to nie chodzi o kwestię taką czy naród dał legitymację do tego, żeby politycy upolitycznia sądy, bo nie dał zgodę czy nasza konstytucja na to pozwala niestety nie pozwala, bo w art. 10 wyraźnie wskazuje na trójpodział i równowagę władz, a nie ma równowagi wtedy, kiedy politycy decydują o sędziach sędziowie nie te nie mogą decydować polityka, więc w polityce nie powinno decydować będzie, kiedy czytam stanowisko prezydium krajowej rady sądownictwa jest dziś to jest to z na temat wyroku Trybunału Konstytucyjnego to czytam takie zdanie po zapoznaniu się sentencją wyroku skład Trybunału Konstytucyjnego oraz ustnymi motywami orzeczenia prezydium krajowej rady sądownictwa z satysfakcją odnotowuje, że skład Trybunału podzielił pogląd krajowej rady sądownictwa o zgodności z konstytucją RP obecnie obowiązującego modelu wyboru członków KRS spośród sędziów ci samych sędziów to może brzmi zacny brzmi zaskakująco barszcz z KRS był bardzo krytyczne pod adresem wszystkiego co do porodu minister Ziobro, ale trzeba czytać to w tym kontekście, który wcześniej z rysowałem krajowa rada sądownictwa czy tatę Grek to rzecz, którą mamy do czynienia już nie tak bardzo myślę o samym roku tylko myśli o tym co minister Ziobro zrobi z tym wyrokiem moim zdaniem krajowa rada sądownictwa mówi rzecz następującą, jeżeli niekonstytucyjność ustawy o naszej ogranicza się do tych drobnych rzeczy, który stwierdził Trybunał to wszystko jest w porządku, bo z zakładam, że wszystkie inne pomysły, które ma pan minister Ziobro są niekonstytucyjne, więc oni w pewnym sensie mówią tak wprawdzie zawołał pan panie ministrze tego inspektora nadzoru budowlanego, który pan powiedział, że te 2 schodki może pan wybudować, bo tutaj prawda jest coś nie tak, ale to nie znaczy, że może pan zburzy cały gmach prawda czyli, czyli krajowa rada zmysły mówi tak trzeba bardzo wąsko czytać ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego i trzeba zobaczyć go w takiej perspektywie coś jest niekonstytucyjne, ale krajowa rada sądownictwa wie, że tak naprawdę to co jest niekonstytucyjne w tym występ w roku nie jest tak bardzo groźna dla niezależności sądownictwa i krajowa rada sądownictwa w pewnym sensie mówi prezes ministrowi taki sposób proszę nie wychodzić poza to co zrobił powiedział Trybunał Konstytucyjny, bo my czytamy pana grę i wiemy, że pan chce wykorzystać ten drobną niekonstytucyjność o to, żeby spowodować większą niekonstytucyjność znikąd go naprawić to co wskazał Trybunał Konstytucyjny itd my będziemy usatysfakcjonowani, dlatego że całość funkcjonowania naszej rady będzie tak jak mówi konstytucja niezależna tak należy czytać to stanowisk pracy, a co w praktyce to oznacza, że KRS krew radosną sądownictwa pisze, że zgodnie z konstytucją wszyscy sędziowie powinni mieć równe bierne czynne prawo wyborcze w wyborach członków KRS co to znaczy to jest odniesienie do tego do tego drobnego kawałka, który zakwestionował minister Ziobro, czyli właśnie tego, o czym mówić na początku, kiedy były minister powziął wątpliwość czy aby nie są dyskryminowani sędziowie sądów rejonowych czy sędziowie sądów okręgowych nie chce rozstrzygać sprawy mam inne zdanie niż Trybunał Konstytucyjny, bo tak mówi nie da się całkowicie równego reguł równej reprezentacji za prezent za złe zapewnić grupie kilku tysięcy ludzi i grupy kilkudziesięciu lat obecność na kilku tysięcy ile Skra, w którym w kraju radzie są w ja nie pamiętam dokładnie tych proporcji wiem, że w Polsce 10  000 sędziów i ten wybór polega na tym, że z różnego poziomu rządów, czyli sądów rejonowych do Sądu Najwyższego wybiera się reprezentantów zarzut był taki, że proporcjonalnie więcej jest tych, którzy są wyżej niż tych, którzy są niżej, żeby ta wielka grupa, która jest na dole powinna mieć więcej reprezentantów tak jak mówię o tym, można dyskutować i naprawia się tego nie obawiam się już, że KRS to się tego nie obawia, jeżeli pan minister Ziobro tylko to zmieni wszystko będzie w porządku jest natomiast, jeżeli on wykorzysta to jako pretekst do zmiany całej struktury kostne, a to chce zrobić, bo tak wygląda projekt restart w parlamencie na to to będzie bardzo daleko idące nadużycie a gdy mieliśmy do czynienia z wciągu ostatniej też tak im bliżej tego ogłoszenia tego wyroku Trybunał Konstytucyjny rząd z różnymi komentarze nie jest ciekawsze komentarze brzmią miał w ten sposób, że tak naprawdę pytanie o to kto ma jak drugą kadencję w kre w radzie sądownictwa jest bardzo ważne, dlatego że są systemy na świecie, gdzie celowo akademicy są różne co jest co było tutaj zarzutem, ale celowo pokaże żadna, ale i politycznych nie zdominowała tak jest, ale akurat ten zarzut dla mnie jest naprawdę bardzo dziwne konstytucja, mówi że kadencja wybranych członków KRS trwa 4 lata i minister w tym wniosku wykonuje bardzo jak takie złożone z sal to intelektualne, która ma spowodować, że to sformułowanie kadencja wybranych członków powinna być czytana jako kadencja całej rady jako prawnik nie bardzo mogę się tego dociekać w jaki sposób sformułowania kadencja wybranych członków ma się odnosić do kadencji całej rady teraz tak jak mówię jak pan ja nie chciałbym się bać mówić dyskusja tych szczegółów, bo tak dla mnie to zasłona Dymna proszę mi wierzyć, że naprawdę da się przeczytać tam gra pana ministra wybrania 2 przepisów, które chyba zupełnie przypadkowo mają w swojej nazwie sformowania kadencja i wybór sędziów moim zdaniem te zrobione tylko o to, żeby pan minister mógł wejść i powiedzieć ludziom, którzy nie są prawnikami Trybunał Konstytucyjny powiedział, że coś jest nie tak z kadencją nowo powiedział i coś jest nie tak z wyborem sędziów, ale to co zrobi z Teresy z tego pan minister, że to będzie zupełnie coś innego Trybunał nie powiedział, że wolno powołać drugą izbę w krajowej radzie sądownictwa, która będzie polityczna, która będzie miała ważniejszy głos niż sędziowie nic takiego nie powiedział, a takie coś planuje pan minister Ziobro i parlament w, czyli co dokładnie, że będzie druga izba tak w KRS się mamy jest pomysł na to ażeby tak wzmocnić udział polityków kabareciarze, by politycy mogli całkowicie decydować o tym kto na stanowisko sędziowskie jest powołany zgodzi się pan z tym, że w tym wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie jest powiedziane, że zgodne z konstytucją jest to, żeby Poli, żeby władza pierwsza w całość czy druga w całości kontrolowała sposób powołania władze trzeciej od zaprzeczenia podziału władz tak jak mówię ten wyrok jest zasłoną dymną próbą znalezienia legitymacji dla niekonstytucyjnego przewrotu do czegoś co krajowa rada sądownictwa nazwała już zmianę ustroju Konstytucyjnego naszego państwa polegającego na tym, że władza polityczna przejmie całą całą kontrolę nad władzą sądowniczą to jest śmiertelne niebezpieczeństwo dla państwa prawa musi mieć tego wszyscy świadomość, ale toby oznaczało, że kiedy wejdziemy w przyszłość to mamy tu oto wizję taką, że politycy się zmienia na innych n p . z powodu wyborów tak istotne i co ja bym ja bym powiedział coś bardziej poważnego mamy przed taką sytuację, że jeżeli politycy, którzy nami teraz rządzą będą mieli pełną kontrolę nad obsadą Sądu Najwyższego, który zatwierdza ważność następnych wyborów to oni mogą nigdy nie przestać rządzić dlatego, że jeżeli oni będą zmieniały n p. o, gdy o ordynację wyborczą, a mają kontrolę nad inspektorem konstytucyjnym, który ma powiedzieć ta zmiana jest kraj, a inspektor powie tak przyklaskuje też w porządku, a następnie wygrają na podstawie tej n p. niekonstytucyjnej ordynacje wyborcze następne wybory to następny kontroler Sąd Najwyższy, który wtedy będzie już przez niekontrolowane powie nie widzę problemu wszystko jest kraj to jest tak gra, do której zmierzamy, jeżeli władza sądownicza, która ma kontrolować polityków będzie kontrolowana przez polityków nie będzie realizowała swoje funkcje i zdarzy się naprawdę może się zdarzyć bardzo duży budżet, a czy to jest także w myśli pan, że tak jak w przypadku Trybunału Konstytucyjnego odezwie się komisja Europejska komisja wenecka zapytacie to wszystko z porządku tylko, że one już się odzywają natomiast ja nie mam poczucia, że cokolwiek zmieni, dlatego że mamy do czynienia z pełzającym zamachem konstytucyjnym w Polsce naprawdę od wielu miesięcy to znaczy ze zmianą na drodze zwyczajnych narzędzie ustawowych naszego ustroju Konstytucyjnego politycy najpierw przejęli kontrolę nad Trybunałem Konstytucyjnym, który już teraz jest całkowicie niezależne za chwilę przejmą kontrolę nad sądami, które też całkowicie będą od nich zależna dopiero później zobaczymy co ostatnio w pełni kontrolowane państwo może polityk zrobić, a może zrobić wszystko prof. Marcin Marczak wydział prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego, bo naszym gościem bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję 1838 w informacji Radia TOK FM w post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA