REKLAMA

Czy Charlie Gard ma prawo umrzeć?

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-07-11 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:46 min.
Udostępnij:

Spór o zaprzestanie uporczywej terapii Charliego Garda rozgrywa się w mediach. I eskaluje. Przedstawiciele Kościoła mówią niemal o końcu zachodniej cywilizacji. Zamiast podbijać emocje, warto jednak realnie skonfrontować się z ekstremalną sytuacją egzystencjalną, w której nas ta sprawa stawia.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ten kwadrans filozofa tylne Tomasz Stawiszyński dzień dobry obserwujemy choroba i umieranie tego dziecka niczym mecz futbolowy albo serial kryminalny co najmniej zastanawiamy się coś się za chwilę stanie czy padnie gol czy też wyjątkowo brutalny faul doprowadzi do przerwania meczu, a może fabuła poszybuje w jakiś kompletnie nieprzewidywalne rejony zaskakująca to banalna konstatacja w epoce ponad miarę rozwiniętych technologii informacyjnych rzeczywistość zostaje poddana Rozwiń » specyficznej fabularnej obróbce w tych pasmach, które docierają do nas informacje ze świata w ten sposób pozbawia się tę rzeczywistość wszelkich znamion realności w rezultacie faktycznie cierpienie konkretnych osób oglądamy na ekranach telewizorów niczym pasjonujący film, dokonując nie ma czegoś na kształt ujęte są sprężyną dysk Believe, tyle że niejako odwrotną stronę ujęto sprężynowe zbyli to znaczy dobrowolne zawieszenia niewiary jest to warunek konieczny, który widz zasiadający na teatralnej widowni musi spełnić, żeby jakakolwiek za uczestniczyć emocjonalnie w odgrywane w przedstawieniu ten kwadrans filozofa i mówię o sprawie Charliego Garda niespełna rocznego chłopca, który przyszedł na świat w wielkiej Brytanii, który cierpi na ciężką nieuleczalną mitochondriów inną chorobę genetyczną, która spowodowała drastyczne nieodwracalne uszkodzenia wszystkich najważniejszych jego organów wewnętrznych w tym mózgu Charlie Gard pozostaje w stanie wegetatywnym podłączone do urządzeń podtrzymujących życie lekarze ze szpitala, w którym się znajduje i nie tylko z tego szpitala oceniają jego stan jako terminal jako stan, w którym nie ma już nadziei to dziecko, więc umiera nie ma żadnej szansy na przewrót w tej sytuacji, niemniej jego umieranie, bo umieranie w ogóle dzięki rozwojowi współczesnej medycyny można w tym przypadku przedłużyć, przedłużając tym samym towarzyszące umieraniu cierpienia ten kwadrans filozofa elity decyzje o odłączeniu Charliego Garda od aparatury podjęli lekarze ze szpitala, w którym przebywał tu przebywa, oceniając rokowania jako beznadziejne uszkodzenie mózgu jako zaawansowane i nieodwracalne, a cierpienie, któremu to dziecko podlega jako nieusuwalne i głębokie decyzji lekarzy sprzeciwili się z kolei rodzice Charliego bardzo ostro i emocjonalnie się sprzeciwili, więc sprawą zajęły się sądy to jest naturalny TOK w takim przypadku postępowania sprawa przeszła przez wszystkie możliwe szczeble administracyjne łącznie z europejskim Trybunałem praw człowieka, który do Trybunału w trochę tak salomonowe tę sprawę próbował rozstrzygnąć, ale nie stwierdził naruszenia praw i czas jego sądy przychyliły się do decyzji lekarzy ostatecznie, choć oczywiście, gdybyśmy mieli tutaj rekonstruować te uzasadnienia to byłoby to uzasadnienia bardzo skomplikowane zgniła schowane, ale generalnie rzecz ujmując sądy przychyliły się do decyzji lekarzy i odłączenie aparatury wyznaczono 30 czerwca jednak w sprawie Charliego zaczęli się wówczas bardzo stanowczo wypowiadać poszczególni aktorzy światowego życia publicznego tak naście należałoby chyba to określić papież Franciszek w tej sprawie zabrał głos, ale także Donald Tramp w tej sprawie zabrał głos jak to ma w zwyczaju na Twitterze ten ostatni, czyli tam właśnie zapewne także dlatego głos w tej sprawie zabrał, że pojawił się w niej wątek eksperymentalnego leczenia, któremu rzekomo poddać go można Charliego w stanach Zjednoczonych opiekę medyczną zaoferował także Watykan opiekę medyczną nad czarnym taka oferta została skierowana do jego rodziców głos przedstawicieli kościoła zresztą brzmi w tej sprawie wyjątkowo mocną i wyraziście, żeby nie użyć jakichś innych jeszcze określeń mocno i wyraziście, ponieważ do swoich wypowiedzi przedstawiciela kościoła hierarchowie wysoko postawieni zaangażowali retorykę zaś zawierającą znane skądinąd z twórczości Jana Pawła drugiego pojęcia cywilizacji śmierci i cywilizacji życia, które z rzekomo prowadzą ze sobą jakąś bardzo intensywną walkę i właśnie sprawa Charliego Garda jest terenem czy Paulem 1 z bite w, które pomiędzy cywilizacją śmierci, a cywilizacją życia toczą się w ramach tej wielkiej wojny dobra i zła, której podmiotami w jakim sensie wszyscy jesteśmy kardynał Carlo Tassara w rozmowie znasz na casting, lecz Vistal powiedział tak o tej sprawie doszliśmy do końca drogi cywilizacji śmierci w teraz to instytucje publiczne sądy będą decydowały czy dziecko ma czym nie ma prawa do życia i to nawet wbre w woli rodziców czy jesteśmy dziećmi instytucji czy to im zawdzięczamy życia biedny zachód odrzucił Boga i jego ojcowską opiekę i teraz jest we władzy biurokracji zatrzymajcie to w imię Boga mówi Darvas z Jezusem byłoby lepiej dla was, gdyby kamień Młyński zawieszono wam uszy i wyrzucono was w morze to Ewangelia Łukasza ten kwadrans filozofa elity trzeba powiedzieć wprost, choć wszelkie komentarze przy okazji tej sprawy no i trzeba formułować w sposób niezwykle delikatny, że wypowiedzi tego rodzaju jak zacytowana przed chwilą brzmią jednak dość demagogicznie, choć sprawa niewątpliwie jest nieoczywista i trudna i 1 właściwie chyba z najtrudniejszych z jakimi się w ogóle z powodu rozwoju technologii medycznej współcześnie możemy zetknąć no to jednak wprowadzenie apokaliptycznej atmosfery i wytwarzaniem poczucia, że się tutaj dokonuje jakaś straszliwa dekadencja i upadek zachodniej cywilizacji raczej oddala nas niż przybliża do jakiegoś elementarnego rozeznania w tej sprawie i do uznania, że mamy do czynienia z kwestią delikatną złożoną i ekstremalnie trudną podstawowe pytanie, które konstytuuje tę sytuację i wiele innych podobnych sytuacji z jakimi wciągu ostatnich kilkunastu kilkudziesięciu lat mieliśmy do czynienia to nie jest wcale pytanie o to czy mamy tutaj do czynienia z końcem zachodniej cywilizacji czy oto wkraczamy w epokę jakiejś straszliwej dekadencji i czy już zatraciliśmy wszelkie kompas moralny bynajmniej to jest podstawowa i fundamentalne pytanie, które brzmi, a ma i to, że sobie stawiamy ma sporo ma spory związek z rozwojem technologicznym z rozwojem cywilizacji Otóż pytanie co brzmi czy życie, które jest już tylko i wyłącznie biologicznym trwaniem, bywa że w pełnym cierpienia z całą pewnością bez jakiejkolwiek szansy na zmianę bez żadnego horyzontu bez żadnego kierunku, w którym się wychyla bez żadnej przyszłości czy takie życie trzeba podtrzymywać za wszelką cenę, a raczej trzymamy o moralny obowiązek jako żyjący podtrzymywać takie życie i czy zatem w sytuacji, kiedy zaprzestaje jego podtrzymywania popełniamy czyn moralnie nieobojętne, a w szczególności moralnie naganne to on ten kwadrans filozofa i tylne dyskusja o sprawie Charliego młoda została przekierowana w stronę dyskusji o eutanazji biernej niesłusznie nie mamy tutaj do czynienia z eutanazją w sensie ścisłym mamy tutaj natomiast do czynienia z zaprzestaniem uporczywej terapii, a to jest pojęcie niewystępujące w przepisach prawnych występujące natomiast w kodeksie etyki lekarskiej, który w art. 3 2 stwierdza co następuje w stanach terminalnych lekarz nie ma obowiązku podejmowania prowadzenia reanimacji lub uporczywej terapii stosowania środków nadzwyczajnych koniec cytatu i także deklaracja eutanazji rad, bo ona opublikowana przez Kongregację d s. nauki wiary stwierdza wyraźnie, że kiedy w świetle wiedzy medycznej śmierć człowieka jest nieuchronna należy zrezygnować z takich zabiegów medycznych, które spowodowałyby tylko bolesne i nietrwałe przedłużenie życia fakt, że ta dyskusja w dyskusji o sprawy czarnego forda odbywa się za pośrednictwem mediów i zaangażowane są w nią apokaliptyczne wyobrażenia i podniosła retoryka nacechowane emocjonalną egzaltacją i nie sprzyja naprawdę nie sprzyja realnej ocenie tego co się tutaj dzieje, ale też nie sprzyja realnej konfrontacji z sytuacją ekstremalną graniczną i właściwie pozbawioną dobrych rozwiązań, uciekając w różne wizje końca świata i starcia cywilizacji śmierci z cywilizacją życia, uciekając podniosło patetyczną retorykę, uciekając w takie nacechowane emocjonalnie wypowiedzi o wypowiedzi uciekamy zarazem świadomość, że tego rodzaju dylematy są po prostu częścią ludzkiego doświadczenia i że wbre w naszym odruchu wbre w naszym najgłębszym chęcią ręką i pragnienia dom nie jesteśmy w stanie sformułować wobec takich dylematów żadnych jednoznacznych odpowiedzi tak intelektualnych jak i moralnych, jaki zapewne emocjonalnych też to on ten kwadrans filozofa elity jedyne co możemy zrobić to realnie i uczciwie i spokojnie zastanowić nad zespołem wartości, które wyznajemy możemy zastanawiać się nad i się zastanawiać się czy nasze pojęcie życia ogranicza się wyłącznie do egzystencji biologicznej czy tak rozumiemy życie jako bigos w myśl współczesnej biologii, która pojęcie duszy odesłała już dawno do rejestru pocieszający, acz nieprawdziwych mitologii życie jest oczywiście wyłącznie biologiczne każde życie jest tylko biologiczne, niemniej rozróżniamy bez trudu rozmaite własności poszczególnych organizmów żywych, które choćby na zasadzie Emergency, czyli wytwarzania takiej dodatkowej własności czy jakości poprzez kooperację pewnych elementów na niższym poziomie no właśnie takie jakości rozróżniamy, który chodził, które choćby na zasadzie Emergency definiują takie własności jak świadomość samoświadomość pamięć tożsamość myślenie wyobraźnia posługiwanie się językiem umiejętność planowania rozumienia konsekwencji własnych działań doświadczenie upływu czasu i t d . i t d . to są wszystko rzeczy biologiczne tak jak całe życie biologiczne jest właśnie, ale życie ograniczone wyłącznie do egzystencji biologicznej to jednak co innego, a życie, które ma te wszystkie własności, o których powiedziałem albo ma tylko niektóre spośród tych własności to też jest jeszcze co innego możemy także zastanawiać się nad naszym stosunkiem do śmierci i umierania możemy się zastanawiać nad tym czy staramy się o ich chcemy się starać za wszelką cenę zapobiegać tym zjawiskom czy traktujemy jako coś, czego być nie powinno czy też przeciwnie uznajemy ich nieuchronność i staramy się, uwzględniając ich istnienie tak się w rzeczywistości materialnej i moralnej poruszać, żeby minimalizować cierpienie nie negując zarazem jego realności i nie negując ludzkiej skończoności w ogóle mnóstwo tutaj jest w trudnych pytań 0 natomiast jednoznacznych odpowiedzi i tak chyba musi zostać z tym dziś państwa i siebie zostawiam, a jutro o godzinie szesnastej o tym wszystkim porozmawiamy jeszcze z dr Weroniką Hańsk w popołudniu Radia TOK FM tymczasem się z państwem żegnam Tomasz Stawiszyński bardzo dziękuję no i do usłyszenia po piętnastej, bo dziś jeszcze w paśmie popołudniowym się spotkamy i wieczornym ojej strasznie mnie dużo będzie na tej antenie mam nadzieję, że państwo to wytrzymają to on ten kwadrans filozofa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA