REKLAMA

Weronika Gogola o debiutanckiej powieści "Po trochu"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2017-07-12 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:41 min.
Udostępnij:

"Po trochu" to zbiór dwunastu wspomnień małej dziewczynki, które pozostały w pamięci na całe życie. Szczerze i bez patosu, o mamie, tacie, ciociach i wujkach, o najważniejszych i najtrudniejszych życiowo sprawach w swoim prozatorskim debiucie pisze i opowiada w audycji - autorka Weronika Gogola.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
państwo obiecuje, że będzie dobrze to bym śpiewał Łukasz Wojtusik krakowskie Przedmieście zaraz wytłumaczę, dlaczego dlatego, że książka mojej autorki, które z moim gościem zaczyna się od cytatu status pieśni, którą po raz pierwszy usłyszałem, kiedy słyszałem płyty niejakiego pana Struga no, więc rwie się z życia przesądza, bo żegnam cię świecie mój wesołych ożyciu śmierci będzie to opowieść, bo o tym opowiada Weronika Gogola autorka powieści po Rozwiń » trochu, który jest moim gościem można, by to jeszcze to by dużo dużo, ale o tym, powiedzieć, że na razie zajmiemy się w twoim pisaniem, a część kwestii opowieści dziewczynki w świat z perspektywy dziewczynki jest łatwy czy trudne trudno było go opowiedzieć o powrót do tamtych wspomnień był ciężki, dlatego że życie małej dziewczynki wcale nie jest takie łatwe i mieszkam też naprzeciwko przedszkola i potrzebna też wychowują dzieci uświadamiam sobie też okrutny świat i tak też było mamo musisz sobie cały świat nazwać szerszego nauczycieli w zasadzie nic nie rozumiesz na to w jaki sposób dorośli ci tłumaczą świat jest niezadowalający, więc być mała dziewczynka jest w bardzo ciężką pracą twoja powieść składa się z 1 2 rozdziałów tak jak to pieśni, które ma 1 2 godzin przed odejściem, bo to jest opowieść o człowieku, który żegna się ze światem i Żegnaj dziękuję wszystkim porządkuje po sobie sprawę także 12 pytań damy radę jasne no to bije pierwsza godzina, skąd przyjeżdżały blade twarze blade twarze przyjeżdżały z Tarnowa to jest miasto obok 8, z których pochodzą drugie miasto Gorlice to byli ludzie, którzy byliby wydaj cywilizacyjnie niż my o pamiątki po trzecie będąc małą dziewczynką źle, że z tym wieś zacofana miał takie kompleksy, że jestem też ich czekać będzie druga rodzina DAF jest pytanie właśnie za śpie w z Olszyn, którym pisarz akcent no może go stworzyć z tego nic, że to jest także zdobywam w Krakowie, więc to też jest specyficzne miasto bo gdy ludzie też mają swój zaśpiew strasznie dużo ludzi przyjeżdża z Małopolski tu studiować, ale na szkole zdarzą się być też w Warszawie albo dalej to co tu ludzie mieszkańcy brali za góralka co jest dosyć zabawne nie jestem góralką z mamą mam ten zaśpiew nic gorszego, ale jestem z niego dumna czasem kolega mnie denerwuje to daje znać czy jest w stanie wyżyć omijają w LO zajrzymy do UE i Europy elity już 20 lat w okresie znamy i za każdym razem z zdenerwowana jeśli nie bawisz się do egzaminu teraz odpowie na pytanie z rodzaju bije trzecia godzina to opowieść, którą snują się w powieści po trochu to jest po trochu tylko historia twoja czy bardzo historia twojej czy będzie szybciej kryła za takim wieś zabiegiem jak niektórzy autorzy są rzeczy z prawdy są rzeczy, które są fikcyjnych zderzył się naprawdę, chociaż główna bohaterka to w ruch jest w ogóle nie boi się zaczynają schody na niej nie ukrywają, że to jest w dużej mierze autobiograficzna powieść, ale sam to nazwać tego właśnie gest pamięci pozwoliłam sobie na jakieś błędy albo na interpretowanie tej swojej pamięci to jak dziecko, które też dopowiada sobie różne historie, słysząc historie od ludzi dorosłych tych momentów jest tutaj bardzo duży rynek się bardzo podobał to są takie momenty, w których my czytamy albo czytacie państwo jak dziecko re interpretuje sobie znaki słowa symbole i po przetwarza na własną dziecięcą rzeczywistość in dokładne dokładny MO ja od razu wbija kolejną godzinę czy lubią bawić się w związku z tym albo twoja bohaterka lubi bawić się w i jednocześnie w pogrzebie i 6 tak trwa dłużej, ale piosenki, które niesie wiatr tak tak kolorowy wiatr Pokahontaz to kiedyś kuzynka robiłyśmy pogrzeby zasuszone modelom mieszkałam naprzeciwko kościoła jest z kraju katolickiego ptaszarni fascynował, bo w kościele dziwnie pachniało wszystkie te zyskać 2 i t p . rzeczy ławki na Stalina no i ten teatr, bo tam osiadł był elektorat bardzo chciałam być księdzem schematy ze względów finansowych powiedziałam, że ksiądz na to, że kiedy 2 latach Bohdan mój kuzyn tego bardzo serdecznie pozdrawia był dzieckiem to mogę zdradzić mam nadzieję, że teraz nie obrazi się kuzyn też organizował Muszyna dlatego ich element podobał w domu w niedzielę i na początku przeprowadzony w całą strukturę mszy, a później z zauważył, że i tak najważniejsze schodzenie po z ofiarą 2 w RO Wa Lu ci rozpoczną już, że decyzja podróżnik zbiera lokalny rywal to był bardzo intratny interes w głowie ja jak bardzo lubię, a my również będą bardzo bym udzielać komunii świętej to były różne rzeczy to były chrupki kukurydziane te były winogrona i macicy, gdy śmiał, że tata wszedł do ogrodu islamu cukrowni z metra z podstawówki, który klęka względem nie z dnia może 5 lat męża oto ciało Chrystusa ją urosły do przyjmował może jakiś taki gest poddaje się po prostu chcemy, żeby ludzie przede mną ten chaos utrudnia nam problem z tą książką państwo teraz przecież to tak naprawdę jest książka po wielokroć smutna dla mnie ona opowiadała trochę o tym jak próbujemy nazywać sobie różne rzeczy jako dzieci jak mamy duży problem z nazwaniem są tego czym jest śmierć odchodzenie to, dlatego że w rzeczywistości odnajdujemy jakiś sygnał tego i nawet znaki takie na bardzo podział naturalistyczne to jednak gdzieś, ale problem zlokalizowanie tego w przestrzeni, ale mój problem jest kolejne, bo bije kolejne godzina pytanie przyznaje, że wielokrotnie czytając śmierć albo odchudzaniu się śmiałem, bo to twoja powieść jest groteskowa w dobrym tego słowa znaczeniu w 1 zdaniu podróżnych w tym, że odszedł cały szereg, ale przypomina zdanie później, że coś się kto by ten, który opowiadał historię świata i opowiadają takimi słowami, że po prostu śmiał się do rozpuku, a więc dla mnie całe życie SA GL z mocno śmieszny mem najbardziej mi się podoba i w bardzo też często reakcją nerwowo na odchodzenie bliskich jest jest śmiech ja pamiętam, że wielokrotnie mi się to zdarzyło mam na pogrzebach tych najbliższych osób, że ziemia ma jakiś atak śmiechu, ale jest też taka reakcja obronna, żeby ze śmiechem do tego podchodzi, żeby sobie właśnie do śmierci tego oswajać możesz gumy założeniem podczas tej książki, ale dziś tam podskórnie czułam, że najlepsza temperatura jest właśnie PKO smutno śmieszna, że nie warto było iść w 1 kierunku, że jeśli jeszcze będzie troszkę śmiesznie troszkę troszkę smutno to od to będzie tak jak w życiu właśnie ta jest starałam się, żeby tak było, żeby tak opowiedzieć o tej śmierci tak sobie oswoić w tę książkę też dla mnie była o oswojenie się, więc z odchodzeniem z dorastaniem na 1 ze śmiercią dopowiada, że oni dość wprost powiedział tak nawet naturalistycznie z 1 strony z drugiej strony rodzice i rodzina tworzyli Schmidt w tych opowieściach in takie skojarzenia to będzie bije siódma godzina z tą historią, którą opowiada są nie, tłukąc się dura lex i główna bohaterka w pewnym momencie zauważa że, gdy jakaś ściema, bo ten projekt miał być niemogący się jednak się tłucze jest wreszcie ma w podpowiadają Niezniszczalnych ludziom, że ludzie będą zawsze ja mam wrażenie, że bohaterka to w jaki sposób odkrywa to, że to nie jest takie jak być powinno dokładnego duże, że w Rosji kłamią, ale też to, czego nauczył ojciec że, że właśnie przez pobudzanie tej pamięci mówienie o kim się jest jakiś rodzaj wskrzeszania tych ludzi oni odchodzą ale, ale jednak istnieją w jaki sposób n p . dla mnie taką istniejących usług, które nigdy nie poznam był właśnie mój dziadek Staś po prostu był obecny w domu im się ciągle mówiło wspominali go roznosiciel dobrego złego tak nazywam z blachy tak dalej ludzie z towarzyszem wiedział wszystko po wszystkich nawet to, czego nie wiedział mógł wyczytać z ich twarzy, kiedy odbierał istotne jak wrócił do sposobu opowiadania takiego dziecięcego mam dwójkę dzieci wiosła mogę coś na ten temat powiedzieć, że dzieciaki w pewnym momencie opowiadają świat taką narrację, że wieś przez 3 zdania opowiada o czymś innym, bo to skaczą jakiegoś innego rejonu potem szło nam się babcia babcia kojarzy im się z ciastkami robili przez te, które jedzą ciastka od służby po ciastka z kolei kojarzy się z tym, że ostatnio kolega jest czas goni się wywalił od czasu, bo strasznie śmieszne w klasie buzują czasem trudno się połapać w dawnych rodzinnych historiach w Białce i gdzie się za to usystematyzować zresztą co to może być też dla czytelnika to może nie byłam specjalnie wyrozumiała, ale starałam się właśnie po dacie tej pamięci tym wspomnieniom rzewne wspomnienie generują drugie wspomnienie chciałam, żeby ten język prosty, bo właśnie dzieciaki naprawdę są mądre bardzo się poddać się też baśnie mówią wprost jeśli też strach mówić wprost nie nie robi sobie żadnej autocenzury w tej książce tylko nazwać rzeczy tak jak pisał dlatego zdecydowali się na ten język dziecka właśnie w nim nie ma żadnej ściemy, że po prostu dziecko mówi jak jest nas osoby rozmawia z małymi dziećmi to naprawdę ten poziom myślenia oświeca, czyli taka mądra filozofia, którą mają niesamowite, że potrafią zagiąć każdego tak naprawdę bije dziewiąta godzina co na to wszystko rodzina no jestem po premierze w Olszynach to dla nich też poprawiać dostali wcześniej do niech nie dostali od znanych i nie dostali wcześniej tylko teściową my jako nauczycielka z roślin, która doprowadziła ona ona czyta wcześniej książkę rodzice moi kuzyni siostra mama jakiś fragment wysłałam strasznie się tego wam wybór dla mnie ogromne przeżycie do premiera Woźniak zależało na tym, żeby to właśnie my się w 2 premiera książki o wsi denerwowałam się przed tym, ale cały kaliber tego co zrobią się do finansowego siedziałam spojrzałam na salę trybu osoby, o których jest ta książka, kiedy czytam fragmenty to on sam oburzenie, gdy chciał być leczone dostępny od 3, ale reakcje były naprawdę bardzo pozytywne bardzo wiem, że na drugi dzień już posiądą wykazać się do tego Janka, który jest w powieści też różne pierwszej stronie szyby i potem dowiedziałam o dalszym ślepego Gollob, który doczytał przez nas i wszyscy po pierwsze, że weryfikacja tego co jest prawdą w ocenie nową rodzinę nad ciężko gra, bo każdy pamięta zdarzenia każdy inaczej też ważne, więc bez gola, ale to tak nie było dnia wycieczek do filiżanki wojna czy zakupiła filiżanki no właśnie dla opowieści to będzie dziesiąta godzina mija to tak naprawdę przecież nie ma znaczenie ma niemal absolutnym, ale nie rozumiem rodziny rozumiem, że mogą mieć na szkodę problem z tym że, że pewne życiorysy połączone wj Eden, bo tak chciałam dość może kontrowersyjny jest to, że pozwoliłam sobie na różne, jakby wymyślanie łączenie tego co wiem, bo on nie chce być też ograniczony także 2 reportaże z książką mojej rodzinie, bo boomem lat nie zależało na rozwój zostawiać swoje 1 książce pierwszej więcej tropów niż osoby zostawił Bolesław Prus w całym swoim życiu do po to, po pogrzebie jedenasta godzina po co opowiadać takie historie jak myślisz, bo mam wrażenie, że trochę nam się po pierwsze, zatraca takie opowiadanie o losach rodzinnych, a po drugie, mam wrażenie, że w ogóle, bo to też są to książka i wybraliśmy wybieramy śmierć z przestrzeni publicznej to jest główny powód, dlaczego on sam tę książkę to, że ta śmierć jest ciągle tabu podobało mi się bardzo to, że podejście wiejskie, które też już zanika, bo nasi też już zacznę, gdzie podchodzić inaczej do śmierci, kiedy ten nieboszczyk po prostu leżał w domu dobór naturalny będą taką historię od nas ze wsi, że 2 braci kawalerów mieszkał ze swoim 1 z nich umiera ten drugi wziął udział osoby go do łóżka, że w Ateście miał Grzegorz zima była w kieszenie wystygnie to będę z nim leżeć na coś takiego w mieście nie wyobrażam sobie, kiedy właśnie odszedł mój tata umarł co miałam potrzebę i w jaki sposób sobie w rozpracowaniu tej daty tego tematu, więc zaczęłam przez pisanie i chciałam też w jaki sposób się z nim skomunikować, bo umarł oczywiście w okresie, kiedy ja byłam zbuntowana i w ogóle nie słucham tego co do mnie mówi dobra jak odszedł od 6 takich 2 latach zaczęłam się zdarza może go może z tym miał rację może rzeczywiście tutaj też możecie mi coś ważnego powiedzieć więc, więc chciał mu ty też po prostu przytaknąć to książka będzie miała rację w kadrze rodzina jest ważna paradoksalnie, że kiedy tata umarł to jej ziemia Meksyk dziwną euforię, bo się przestałam bać śmierci wiedział, że wszyscy z tym zrobić powiedział tym ludziom, bo mam taką potrzebę, ale przyznam się bez śmierci, bo mój ojciec umarł nagle, więc nie ucierpiał żaden sposób nie ma czegoś bardzo mnie piękna, bo ma ze swymi przyjaciółmi na plenerze rzeźbiarskim, czyli z ludźmi, których kochał w miejscu, które kochał w jeziorze i Rubens co kochał to będzie 1 2 godzinach najpoważniejsza taką opowieścią o tym, wypierania o tym, dowiedziała się także o tym, że mnie nie bardzo sonda ma zastąpić te wyśmiewane przez nas mieszczuchów pieśni ludowe obrzędy to właśnie, że nieboszczyk leżał w mieszkaniu przez ileś dni i przychodziły do niego płaczki paradoksalnie rzeczy strusi śmiejemy gdzieś nam to rzeczywistość porządkowały w dymisję rzeź potem wraca z rykoszetem, bo my to jakoś tłumimy w sobie i ta śmierć jest czekała sterylna widzimy tylko trumnę na cmentarzu czy urny, ale człowiek potrzebuje tych rytuałów nie dlaczego, dlaczego wybieramy naprawdę potrzebujemy też tego ostatniego pożegnania, ale nie tylko chodzi o pogrzeby tylko właśnie w jakiekolwiek rytuały są ważne dla mnie, bo dowody nie spaja ludzi jest potrzeba w nas teraz z tego bardzo nas w domu, a nie mogliśmy codziennie rano, bo każdy miał swoje zajęcia zajęcia i t d . ale ale tu w sobotę po prostu siedzieliśmy razem przy stole jedliśmy Nobel razem jeszcze ze złością chcemy oglądać telewizję jest przed telewizorem, ale nie było takiej takiej opcji teraz jak o tym, myślę, że patrzy na niektórych ludzi, którzy tak są ze sobą, ale nie są ze sobą powinien być znak jest być już poza godzinami tak jest po pytanie też rodzaj psychiki lidera w stylu co twój tata, by powiedział, gdyby teraz zresztą swoją książkę albo nie zadam to 12 godzin nad książką i po dwunastej godzinie co jest tu się każde państwo do myśli, bo to, by jedni twierdzą, że coś jest niż nic nie ma Weronika Gogola po trochu książkowe klimaty opublikowało ten debiut powieściowy żerdziami bardzo podziękować za te są ryzyka po nich egzekucji ginęli za to ciągle się na listy studio Szanowni państwo to to będzie ważna książka arkusze dodaje powiedziałem ja Łukasz Wojtusik wówczas informację zredukowana Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA