REKLAMA

O gwarze warsiawskiej Cezary Łasiczka rozmawia z dr Moniką Kresą

Studio Plac
Data emisji:
2017-07-13 09:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
16:54 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka dla studio plac państwo moim gościem jest dr Monika kresowa filolog zakładu historii języka polskiego i dialektologii Uniwersytetu Warszawskiego gwara warszawska kiedyś pewnie można było takową poznać ten cwaniak warszawiak nie tylko wyróżnia się ubiorem czapką Andrus słówko, ale właśnie także specyficznym sposobem wysławiania się pewnie do dzisiaj jeszcze są tacy w Warszawie, którzy chyba trochę już jak to jest w formie takiej Cepelii udają, że Rozwiń » mówią o tym, korzenny warszawskim językiem czy dzisiaj jest coś takiego jak Zara, ale wiara i walczyć gwara warszawska wiemy już na pewno jest wiara w gwarę warszawską, czyli w to, że ta zmiana nabycie funkcjonuje, ale też z drugiej strony nie chciałabym powiedzieć, że nie ma na pewno jest, ale nie jest to taki kształt językowe tak odmiana języka jak ta, którą identyfikujemy no właśnie w stół gwarą warszawską spod znaku wjechała przyjemne spod znaku tego co mamy nowe różnych to w felietonach przy użyciu dawnych nagraniach z dwudziestego na dwudziestego wieku ten język to odmiana języka jak najbardziej ewoluuje i ta ewolucja idzie jednak w kierunku zmierzania ku mnie jest kopią ogólnemu oczywiście, jeżeli po jego pojedziemy na prawie, ale czy pojedziemy gdzieś tam na nowo olej pod pozorem spacerujemy po wole usłyszymy pewne elementy to właśnie taki fanatyczny charakterystyczna dla tej gwary warszawskiej jest on się zachowały w języku tych najstarszych gminne najstarszych mieszkańców stadionowy telebim podczas rozmowy z 1 inny student ze studentów, z którymi rozmawialiśmy o w aktach Gminny ludowy oskarżył o ucho moja babcia to jeszcze mówi właśnie takie ładne nadwozie łazienki Wall ner prawie nowość dostrzegł to element jednak BOR po warszawskich w języku w szatni swojej babci właśnie to najstarsze pokolenie na bez względu na to czy jest to pokolenie wykształcone drzewne czy te mogą być niższe warstwy społeczne jeszcze te elementy przeto fonetyczne przy innych frakcyjne zachowuje, bo szokuje, iż to jest właśnie ta z gminy taka warstwa my najdłużej jadą funkcjonująca w języku i w naszej i naszej podświadomości normy z tego co mieliśmy na 1 9 wieku na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku dzisiaj w języku nawet rdzennych mieszkańców Warszawy już niema, ale mamy w rewitalizacji tajemne tej gwary, ale czym miałaby taka, bo jest korzenne czy prawdziwa gwara warszawska być, bo przecież Warszawa przełom przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku to nie jest jakaś jednorodna Warszawa zatrzymamy różne warstwy społeczne dodatkowo pewnie inaczej ta inaczej będzie mówił lewy brzeg inaczej prawy brzeg inaczej będą mówili drobni i mniej drobni przestępcy tak inaczej po prostu biedota czy sklep z inaczej będą mówili no i żydowska ludność Warszawy, która się integruje jak to się integruje niektórzy będą właśnie mówi k przepiękną polszczyzną niż dzisiaj jeszcze inni mieszanką różnych rzeczy takich mamy także niemiecki rosyjski i to wszystko miesza się jak w tyglu w tej Warszawie i czymś czym, żeby miała być tak jak gwara warszawska ściana jest jednorodna jednolita nie absolutnie w ogóle trudno mówić o jakimkolwiek języku chyba szczególnie tak zróżnicowane regionalnie, że jest jednorodna 3 i jednolite z 1 strony bowiem na ten efekt gwarę warszawską rozumianą jako odmiana języka tej biedniejszej warstwy Warszawę, bo tak się właściwie definiuje na gwarę warszawską składają się elementy językowe pochodząca stąd skończył do Warszawy przybyli Russia pomiędzy siebie dotąd przecież nie na to warszawska to niebyła odnotować społeczna, która tam od wieku wieków Eugene funkcjonowała tylko to są przybysza ze wsi, którzy po prostu poszukiwali jakiegoś źródła zarobku i znajdowali właśnie w Warszawie, więc to cechy, o których powiedziałam, ale patrzy to czy to na naprawie to są elementy, które oni przynieśli z podwarszawskich wsi z drugiej strony nakłada się na to, że to co powiedział to czy to zróżnicowanie społeczne sorry mamy do czynienia w Warszawie wieku UR dwudziestego czy na przełom wieku UR dziewiętnastego i dwudziestego inaczej mówili dorożkarze, ponieważ Unii pojawiały się elementy związane właśnie z wełny i zawodami, czyli właśnie ten dorożkarz ciemne panele inny pan Zielonka to właśnie nazywał się tak ani inaczej bez względu czy to z UE czy to na swój strój czy naturze bądź sałatę, więc był też nazywany czasami, ale całą ciążę no właśnie dorożkarz mówił inaczej niż chociażby drobny przestępca, ponieważ są innymi realiami życiowymi się spotykał z innych realiów życiowych wynikało jego inne doświadczenie na językowe drobny przestępca czytane bolenia 3, które w dole nie szukał drobnych pieniążków, ponieważ źle niczyjej kieszeni tak dobre nasze dzisiejsze nawet nie kieszonkowiec mówił inaczej no właśnie, ponieważ na jego z na jego język miał wpły w również na język, który poznał gdzieś tam więzieniu ne dorożkarz zapewne w tym więzieniu nie na nich siedział inaczej też mówili n p. studenci warszawscy ci Joao Nunes dnem dwudziestolecia międzywojennego i Bronisław Wieczorkiewicz, który opisuje tę gwarę warszawską one swoją książkę zatytułował gwara warszawska dawniej dziś przy do jego dziś to już wiadomo nie nasze dziś pokazuje silne zróżnicowanie tej gwary zarówno z punktu widzenia takiego Regionalnego, czyli inaczej, mówi że sprawy inaczej mówił na brzeg lewy, jaki z punktu widzenia właśnie na społecznego, czyli inaczej mówiąc o rozkazie inaczej mówią rzemieślnicy inaczej mówią studenci jeszcze inaczej uczniowie, a jeszcze inaczej Żydzi asymilują się przyjemne rzeczy nie asymilują się z drugiej strony można spojrzeć na gwarą warszawską jako na pewną jakość można wyjść korzystają tak tak całościowo i wtedy zobaczymy, że w wyborze warszawskiej mamy przeróżne wpływy na razie językowe przeróżne wpływy właśnie takie można mówić z ZUS socjalne meta, czyli z 1 strony jest to odmiana języka bardzo zróżnicowana z drugiej strony odmiana języka, który posiada na pewne pewne cechy wspólne to cecha wspólna to właśnie na cechy fonetyczne podwarszawskich wsi, a z drugiej strony zapożyczenia z różnych języków czy róże czy języka w niemieckiego czy języka rosyjskiego czy właśnie języka jidisz co miesiąc gwarze warszawskiej, którą najlepiej znamy z 3 i z książek, a później także przecież ze słuchowisk gry 3 3 z produkcji filmowych na podstawie twórczości Stefana Wiecheckiego, czyli Wiecha my, ale przecież z to jest taka no właśnie to chore i gwara, gdzie Wiech pewnie lekko się nabija, a jednocześnie ona wraca w postaci tego języka, który rzekomo jest trudna sztuka naśladuje życie życie naśladuje sztukę w takim kole, które się sam napędza, ale mamy przecież innych autorów mamy Stanisława Grzesiuka czy w końcu gdzieś bliżej naszych czasów mamy Marka Nowakowskiego to też przecież pisze o ne na osiedlowych przestępcach kryminalista jakichś ludzi i ludzie z marginesu ludzie zwykle wykluczonych tak też stylizuje język właśnie na gwarę warszawską nowość cały czas mówili w literaturze mamy jednak rośnie z pełną stylizację tak czy z pewnym wyobrażeniem na temat języka, nawet jeżeli te teksty literackie piszą osoby doskonale znającą znające tę odmianę Grzesia trudno chociażby próba to mamy tam do czynienia z właśnie z pewnym przerysowanie z pewną próbą pokazania, że ten bohater jest inny mówi inaczej jest specyficzna bardzo często ma być śmieszne oraz Wisłą to niezwykła identyfikować właśnie jego i jego pochodzenie i znowu nie sztuka napędza życie tak to znaczy, jeżeli porwane marsz Tyrmanda no właśnie prawda Tyrmand kolejne na kolejny przykład czy nawet z takich przypowieści jest przed chwilą do słownie po lekturze na książki retuszu nie zabija takich ciąż z książki kryminału retro akcja toczy się na Uniwersytecie warszawskim to właśnie 1 z policjantów posługuje się nad ciągłych gwarą warszawską jednak taką kwas gwarą warszawską znaczy to mamy do czynienia z tak silne przerysowanie, że czujemy, że to nie jest dla mnie nie jest prawdziwy, o ile Żukowi Tyrmanda widziano włoskiemu jesteśmy w stanie uwierzyć o tyle tutaj w tym takich nowszych nowszych pozycjach trudno jest winna jest to biorę właśnie z 1 strony mamy w negliżu Nowakowskiego Tyrmanda z drugiej strony mamy takiego trochę nowego wjechać i Przemysław uśmiecha jego inne stylizacje jego teksty zarówno na na blogu, jaki w reformie książkowej tam też mamy do czynienia no właśnie z taką próbą pokazania, jaki ten język jest fajny śmieszny nieciekawy, ale doszli chyba przede wszystkim śmieszne widać zatem, że tak Barabasza spojrzy się pojawia dzisiaj we mnie list ratusz żadne czytaj w literaturze internetowej czy literaturze klasycznej pojawia się w konkretnym celu celów w takim celu, jakim jest właśnie przerysowanie na tak jest rajd postaci sunia pani o różnych próbach rewitalizacji i warzyw i gwary warszawskiej czy jest w ogóle sens takiej rewitalizacji, bo przecież nie jest być może nigdy nie był to język, którym się posługiwano tylko jest to jakiś jednakowoż sztuczny twór, który ma mówić, że było coś wyjątkowego na terenie Warszawy także w postaci gwary i teraz zachowajmy to dla potomności, ale zachowujemy co jakiś konstrukt zachowujemy trochę nasze wyobrażenia o tym, o tym języku na pewno było coś takiego takiego wyjątkowego dla ne ne dla Warszawy, ale nie w takiej niepewnie nie w takiej formie, jakim go sobie nową uważamy czy jest sens jak najbardziej jest sens to znaczy po pierwsze, widać ogromne związki między tym językiem, nawet jeżeli to jest jest przerysowany, a nad kulturą historią radny tego miasta z drugiej strony Warszawa niestety przeżywa ataki, ale niedosyt trochę naukowy, jeżeli chodzi o badania dna gwar na warszawskiej psują obroni swoje Wieczorkiewicz i właściwie to był jedyny bagaż, który się na tym małe językiem pochylił w porównaniu chociażby z dna gwarą miejską Lwowa na legendzie mamy co najmniej kilka prac sam temat czy chociażby z gwarą miejską Poznania, gdzie jest cała gminna pracownia proszę to zajmuje mamy słownika gwary miejskiej radny Poznania Warszawa no właśnie czuję niedosyt i takim moim marzeniem jest to ażeby te próby rewitalizacji gwary to taki może wyjść oddolna, bo są to przecież nie specjaliści przynajmniej naukowcy się tym zajmują wpłynęły trochę na to środowisko naukowe i właśnie w próbę zbadania na tej gwary i próbą odpowiedzi na pytanie czy rzeczywiście to jest nasze wyobrażenie czy może jednak w tym wyobrażeniu jest trochę więcej z prawdy niż się wydaje, ponieważ no właśnie poziomy mówimy o tym, takim konstrukcje o tej takiej stylizacji o w pełnym sztucznie New tak godne tego języka być może wynika z tego, że my tego języka nie znamy, bo go jeszcze nie zbadali wystarczająco wystarczająco dobrze to wróg rewitalizacji są bardzo ciekawy o, tyle że on też właśnie pokazują tak jak powiedziałam to silny związek między kulturą historią, a inny, a językiem to jest Stowarzyszenie Bory warszawską to są el MED jest grupa teatralna Basia w jaki którą można gdzieś tam spotkać na mecze w celach QE mnie nie tylko mówiący gwarą, ale śpiewającą bolą, ale też poprzebierane mu dawne stroje warszawskie można było powiedzieć, że we mnie w cudzysłowie widać też ogromne zainteresowanie premiera nad tymi przedsięwzięciami są też cieszy, ponieważ pokazuje, że gwarowe nie znaczy gorsza, a niestety taka a na takie postrzeganie gwary czy to ludowej czy miejskiej gdzieś tam w naszych gości do dzisiaj do dziś funkcjonuje, a tutaj okazuje się, że gwarowe to również ciekawe nie mniej niż wcale gorsze inne ale, ale ciekawa i ta różnorodność erę po przedstawiana my pokazująca, że ujawniająca się w języku jest tutaj wartością w, a dzisiaj czy istnieje coś takiego jak gwara warszawska Anno Domini 2 0 1 7, bo mamy do czynienia z podobnymi procesami Warszawa przyciąga ludzi przyjeżdża do Warszawy z wielu różnych powodów, ale są to ludzie z całej Polski zarówno z miast miasteczek jak i wsi i wiosek czak, tak więc znowu językowo spotykają się tu spotykają się tu różne elementy, a dodatkowo jesteśmy w innym przedziale bagażowym ekonomiczno-społeczny, a więc pewnie zamiast elementów języka jidisz czy muzycy z umów pojawiają się słowa angielskie pewnie jakiś francuskie czasem czy niemieckie czy dzisiaj istnieje coś takiego jak gwara warszawska czy miałaby się charakteryzować czytnik czy jest łatwa do zauważenia oczywiście od, zapominając o tej zrekonstruowanej trochę sztuczny niezdecydowanie nie to ChRL jak dzisiaj mówią mieszkańcy Warszawy myślę, że ani dyrektora koni, gdy elektrownia nazwał go nie nazwałbym tego na gwarą warszawską właśnie ze względu na to, że nie mamy tutaj do czynienia z żadną wspólną podstawą jest w gwarze warszawskiej przełomu dziewiętnastego dwudziestego wieku mieliśmy jednak to podstawę tę postawę właśnie taką minę fanatyczną ludową o tyle tutaj ta mieszanka jest tak silna, że trudno mówić tutaj o popiersia uważa, a po drugie w właściwie wszyscy mieszkańcy Warszawy bez względu na to, skąd przybyli, jaką klasą ekonomiczną czy społeczną prezentują starają się mówić jednak językiem ogólnopolskim tak to znaczy, że nie mamy tutaj aż tak zamkniętych kręgów oczywiście może powiedzieć, że mamy zamknięte krok osiadł pod prąd coś o pracowniku korporacji, a z drugiej strony pracowników lub korporacji znajdziemy i w Poznaniu i radny i w Łodzi nie tylko w Warszawie i jest to język właśnie bardziej zróżnicowany społecznie niż inne niż regionalni w tobie stoi trudno mówić o w in takich elementach, które moglibyśmy potraktować jako wyznaczniki jednak Borowa jest po prostu bardzo bardzo bardzo zróżnicowane i język potoczny i UE, ale nadal jednak jest ogólnopolski ani gwara warszawska czy nawet słowa dotrzymamy słowa to są typowe warszawskie, bo rozumiem, że powiedzmy jak ktoś mówi liczy na pole to wiemy, że pewnie pochodzi z Krakowa lub okolic jak ktoś, mówi że właśnie dzieje z kieszeni migawkę to pewnie wiemy, że to Katowice EU można być albo Łódź pewnie Poznań też potrafimy wyłowić czy warszawiaka znowu mieszkającego tu jakiś czas czy mieszkającego tu od pokoleń jesteśmy w stanie rozpoznać po jakiejś konstrukcji albo po jakimś słowie, które z takim słowem, które wskazują na Warszawę Niemasz cwaniaka warszawiaka w ich bagno słuchania Radia takie wiemy chodzi o to, że w tej formie cwaniak jest sufit ssaki, a radny i stan lasów i ssaki właśnie taki typowo Mazowiecką warszawski, ale właśnie tak jak takiego powiedział po migawkę rozpoznamy potyczce na poznańskiej 1 rozpoznamy natomiast właściwy, jeżeli chodzi o LM ten jest stroma medycznie dzisiaj w Warszawie to zobaczą, że on ma ogromny wpływ również to co na to co się dzieje w językowo w całej Polsce tajemne dialekt Mazowiecki gości oddziałuje na jest ogólnopolski od wieku szesnastego na tyle silnie, że trudno warszawiaka takiego nie jest wole czy na meczu Pragi dawnej rozpoznać Oleksy zapach Talex Kasię to upowszechnia nowe jest ogólnopolskim, że no myślę, że ja bym nie poznała tak nie nie powiedziałabym chata na pewno Warszawę bomb i tak i tak jak mogę powiedzieć na pewno z Poznania mówi Rz Ali wiemy, kto nie jest Warszawy, ale trudno nam powrót konstrukcji albo po wyrażeniach słowach rozpoznać to jest warszawiak może w takim razie nie czy jest jakaś wartość Wybrzeże byłaby dla warszawska, ale może w takim razie to jest moment, że warszawiacy powinni pomyśleć stwórzmy własne słowa Stwórz własny język niech nie będzie Donieck Bialackiego czy Grzesiuka czy Nowakowskiego niech to będzie język w 20 17 roku powstanie straszne karykatury językowa jest złośliwego no właśnie zdecydowanie nie to już lepiej rewitalizuje metal i zastanawiają się nad tym czy Wiech lepszy od niedawna Warszawa mówi odjechał człowiek mówiła niedawno Warszawą natomiast nowe warszawskie esperanto była na misji potrzebna bardzo pani dziękuje dr Monika Krasa filolog zakładu historii języka polskiego i dialektologii Uniwersytetu Warszawskiego była państwa moim gościem Cezary łasiczka dla studio plac w Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: STUDIO PLAC

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA