REKLAMA

Co rymuje się z "pucz"? Prawiesze czytają Tomasz Piątek i Piotr Najsztub

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2017-07-17 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:48 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
woda nas zaboli w i witamy przed radioodbiorniki ami miłośników poezji studio Tomasz piątek, więc prawie aż prawdziwie prawicowy prawie wiersz polskie miasta, manifestując w obronie sądów i dzięki temu płaci patriotyczni przeżywają z dawna wyczekiwanym przypływ wzmożenia w więziennej dziś słowo klucz to pół 3 zobaczymy na ile sposobów to słowo nasi twórcy zajmowany ma 3 na początek wiersz poety podpisującego się Zawisza Jasnej jakże znamienne sędziów wściekła i Rozwiń » zła Kazachstan chyba zaraz się pochyla staw traci swój kawałek ciasta pragnie wzburzyć polskie miasta woła o Polsce u 3 Łódź jak Sejm Dzikowski zrobić w dół 3 i wychodzą na ulice podstarzały lada sinice są ich widok zgniłych kości to już zamach na wartości to już jest dla oczu pół 3, niech więc zamknął się na lód niechaj z domu nie wychodzą, bo zapłacą za to drogo płód jest wtedy, gdy gady brzydki śmiech wypełzł na rondzie ze swojej klitki finał piękne naprawdę ten wers klucz jest wtedy, gdy gady brzydki śmiech wypełni znani ze swoich elit to powinno TVP na czerwonym pasku dawać Nadolska Neumanna z mężem dla TVP w powinienem być jeszcze pasek na Górze, żeby były takie wzmocnić przekaz niż założenie tam poezja miałaby swoje miejsce LM 2 tys zlote, bo ten górny pasek może być symbolem zrabować Zawiszy jasnemu wtóruje poeta występujący pod pseudonimem król pól autor wiersza p t. szamani na czarno ubrani w jak w Zimbabwe albo owe to mogą w Polsce rządzi szaman czarny coś mamrocze dziwne słowa, których nie rozumie głowa, ale to formułka święta to w wyroku ucho Kus pokus Polska już łamać pragniesz szaman i ze sztabem trzyma sztamę kryje się za czarną to ogon to przez niego jest tak drogo, bo chroni sklepikarzy z dzierżawców nieuczciwych przedsiębiorców w dół za 2 gr wyciska z umów z oczu sieroty oraz wdów ze staruszek łatwowiernych, robiąc wyzysk im niezmiernie komu Polski los jest drogi niech przepędzi sądów togi piękny wiersz i jakże szkoda, że nie nauczył się go na pamięć minister Ziobro z pokoi nie jest wszystko się na życie, tłumacząc te wszystkie zmiany w Sądzie Najwyższym, gdyby w Mosulu cytował ten wiersz co jest w istocie tym samym sąd mówi to jakże to byłoby pięknie ubogacił naszą ojczyznę i konferencje prasowe, ale czym Zan czym zastąpimy togi miasto autor proponuje czy to powinien być przykład strój kadry narodowej Biała koszulka czerwone spodenki z niewolnika, który jednak miecz katowski po zmianach po zmianach w le i inkwizycja no ale uzbrojone jak Obraniak Lille z rady jezuity po prostu nie oni zawsze byli uzbrojeni wygodę pachołek zbrojnie czekał na swoje wejście wielkie to odpowiednim momencie, ale nie używajmy jezuitów, kiedy mamy przed sobą piękne strofy właśnie znany nam dobrze Marek Gajowniczek również odnalazł się w nurcie poezji Puchaczów po niejasnym hermetycznie natchnionym wierszu p t . za Marianem Kruczkiem autor wspomina działacza komunistycznego Mariana Buczka aż będą ulice imienia Mariana Buczka zestawia go z Michnikiem Wałęsą małym członkiem i boleść ją prąd o boleść 2 opuszczone głowy opuszczone brzuchy pucz antyrządowy szykują komuchy szykują, bo sądzono, że ich będą sądzić ci co teraz rządzą, więc chcą Sejm utrącić już się komuch starej poczty oraz burgund błąka z kompleksem ofiary i małego członka każą mu do domu zabierać my danej działał po kryjomu, a jest rozpoznany składał w Amber Gold gdzie, a teraz jest biedak Bona byłym żołnierzem przeżyć już się nie da to idąc za Adasiem oraz za Wałęsą krzyczeć jeszcze da się, choć się portki trzęsą znowu jest obrońcą jak Marianny budki wylał boleści sporą sumą nie nacisnął spłuczki nie wiem czy słusznie uznała się, że jakiś hermetyczne ten wiersz w Lozannie tak, czego obrońcą był Marian Buczek też jeszcze mogę domyślać kim jest komuch stary w Strasburgu z małym czasem z kompleksem małego Lyon końcówka wylał boleść gorąco nie nacisnął spłuczkę i właściwie ujawnia wszystkie tajemnice tego wiersza daje wyobrażenie o 2 wiersz ten ostatni auto tematycznej autom biograficznym być może, ale głębokiej jak spłuczka nie naciśnij Enter w ostatnich dniach Gajowniczek wracał do tematu puczu najczęściej dorobił, tym bardziej wzrastała hermetyczności jego natchnienia w zupełnie jasno robiło się tylko wtedy, gdy udzielał dobrych rad władzy puczem udręczonej, kto tam przy okiennej ścianie chrapaniem na styropianie przeszkadza śpiącym rycerzom jak się rankiem z władzą zmierzą po albo inne pytanie nie pozwala wciąż nas panie, a czytanie męczy oczy, kiedy nocą czuć się toczy dodam i z góry przepraszam elita powinna być nasza, bo nauki pójdą w las jeśli królem będzie Suns, gdyby nam przewodził użyje będzie wszystkim wmawiał wstyd mogą też przyjść gorsze czasy, gdy nas islamu weźmie w jasyr straszna wizja straszna wilgoć dlatego rodzi ten pucz Schetyna tak naprawdę jest islam może dem Saski natomiast uwaga dla autora praktyczna dla pana Gajewicza wers, a czytanie MEN czy od 3, kiedy nocą uczy się toczy wskazuje, że auto śledzi poczynania karnet na ekranie komputera należy zmniejszyć jasność ekranu wtedy oczyści mnie męczą, kiedy się śledzi półki, a ty poezja znowu będzie mniej jasna bardziej hermetyczna mnie tacy wieś trafili przeczytamy w tak jesteś gotów na coś mocnego w rozprawę z kastą salonem i wiecowy miksy gaciami wieszczy nam również Adam Danek to debiut takie ma nową poeta debiutuje w dzisiejszym prawie szczupła tematem przebudzenie po Kurcie ulicą rządzą gardła wiedz owych krzykaczy miejska Szkatuła Żydzi trybun rozdają karty od starych domów Książąt więcej dzisiaj znaczy rozbawiony foyer hallu on, gdzie handlarze wygrać w karty może Fuller czeskiej partii od młodych utracjuszy rodowym mieć ślub pierścień znak rycerskiej dłuższy nowej roli tym wybierają się w latach wieczornych hałasów koło Scott naszych butów powoli narasta idziemy dziś na podbój miasta płoszy tłuste szczury dźwięk kroków ludzkiej ściany jak w głąb humor burzy suną nad nami sztandary miastowi dla nas fiaskiem okien zamykanych za nimi drżą ci, którzy lękają się kary lichwiarze z pałaców ojcom zagrabionych tak przepędza się i higieny cmentarne z grobowca jesteśmy z Mieszkiem rządów wrzasku i mamony i odbędziemy z całą rundę na miasta prześladowca ach, na gmachy pełne intryg znajdą się płomienie na pióra płatnych Bułgarzy ciosu rózgą popielniczka, a w na węzeł Cichej zmowy miecza uderzenie na pyle bez ją John c gardła pętla zaciśnięta w na dłoni co splata z PISF i topór poświęcony do nich emeryci tylko rozgrzewa żelazo zrzuci wszy jarzmo z miasta odpoczną legiony pomodlą się i ruszą posłuszne rozkazom przejedziemy przez kraj brzmiący jak fala wybuchu krzyk i Klekot wzory dywanów obniżą ospałych dopełni się losy kas tyje gładkich pięknoduchów ich aksamitne usta długo obwieszczały, że wiara i przeszłość to haniebne brzemię ona spłonął ich Antifa Ambry prawdziwe zaś proponuje stanął na gruzach kawiarni i ich gra mów mamony będą czekać na królów przez nich wypędzonych rzesza poddanych dzisiaj bezbronnych, bo dziennych z mieszkań rząd pustych przysiąg i wrzasku idziemy no mocne to była ćmy w jak czytałeś prawdziwie zaś strony staną na gruzach kawiarni i g ma montował obraziłem się plac Zbawiciela Charlotte zburzone i na gruzowisku wielki tron nawet w rezerwie neuronów, a zespół szkół zespół szkół nie napiszę oczywiście, żeby nie majestatu nie burzyć w nas wielka wieś wieś wielka wyobraźnia wielka od dziękuję ci, że odkryły przede mną poetę Adama Dan on jeszcze wróci tak czuje w prawie 100 kotem w Spodku tych błędów jak sam zapach jest to poezja depczący metadanych zapowiada egzekucję, ale patrioci szczególnie ci najmłodsi przed egzekucjami po egzekucjach powinni dobrze się wyspać i znane nam autor o pseudonimie przemoc chore wierszu p t . dla najmłodszych patriotów pisze tak już cichutko my Orląt AK niech sen o mojej was utulić w sercach Wasyl jest pieczątka największego z wszystkich Króli, a on wam dał ją taką cudowną jako oaza pośród suszy, gdy traficie w drogę trudną niech zagości w waszej duszy te najlepsze wasze chwile, których jeszcze będzie wiele będą was napełniać w sile niczym teraz karuzele to pan dał wam Polskę wielką dał wam polskie waszych marzeń teraz się nic się pod kołderką oczekuj cie pięknych wrażeń na kąpiele piękna wieś dla ochrzczonych młodych patriotów, bo tylko do tych zwracana ochrzczonych krwią zapewne co najmniej w różnymi płynami organicznymi no i jest króciutki jeszcze 1 zdąży tak być może jego autorem jest 1 z najmłodszych patriotów poeta podpisujący się szerszeni, które obejmuje w sposób następujący siedzi młoda Polska na ławie i przysłuchuje się teraz wiem co w niej piszczy, a tam robactwo Polacy tłumnie Chemnitz fosa Happiness tło świństwo i gady zdrady i no proszę o mały to rozumie Tomku dziękuję dziękujemy poetom informacji po nich wracamy w co prawda nas zaboli Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA