REKLAMA

"Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości" Anny Anna Augustyniak. Dyskutują Marta Perchuć-Burzyńska, Agnieszka Lichnerowicz, Aneta Pytrus, Łukasz Wojtusik

Poczytalni
Data emisji:
2017-07-22 17:00
Audycja:
Czas trwania:
23:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poczytalni, czyli nasze radiowe lub książki meldujemy się w sobotnie popołudnie zbieramy się naszym radiowym w gronie dziennikarzy Radia TOK FM i rozmawiamy o książkach, które ostatnio czytaliśmy zaczyna się tak naprawdę zawsze od impulsu ktoś proponuje rozmowę wokół jakiegoś tytułu jeśli uzbiera się grupka chętnych osób w inne dołączają do dyskusji tak właśnie było w przypadku książki Anna Augustyniak Irena Tuwim nie umarłam z miłości wydanej przez wydawnictwo Rozwiń » trzecia strona jak Marta Perchuć-Burzyńska i dzień dobry, a książka zaproponowałam takim osobom jak Agnieszka Lichnerowicz Aneta Pytrus i Łukasz Wojtusik w wczoraj, kiedy skończyła mecz czytać biografię Ireny Tuwim znanej przede wszystkim koła tłumaczka książek dla dzieci takich jak Kubuś Puchatek oczywiście czy opowieść o słynnej niani Mary Poppins miałem 1 podstawową refleksji, którą podziwia się zresztą na 1 z portali społecznościowych, że są smutne książki książki smutne na wskroś, że są smutne życia i życia smutne na wskroś jak banalnie dla niektórych pytań brzmiało to była właśnie pierwsza refleksja nasunęła mi się po przeczytaniu nie umarłam z miłości w tę książkę na pewno należała się Irenie Tuwim tak jak należy jeszcze przypomnienie ani w naszej świadomości albo Irena Tuwim była postacią nietuzinkową została jednak zepchnięte w kosztach totalną czeluści niepamięci dla większości z nas jest taki już mówiłam tłumaczką Kubusia no i oczywiście siostrą wybitnego poety Juliana Tuwima w autorka Anna Augustyniak przypomina, że Tuwima była również pisarką i poetką i w ogóle była porównywana często m. in . do Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej, a wg niektórych recenzentów z czasów międzywojnia wiele z nich pierwszy można śmiało zaliczyć do najlepszych utworów poezji miłosnej, jakie powstawały w naszym kraju czy wy wiedzieliście o tym, sięgając po książkę nie jak i mianuje ich w nie nie nie, ale ją wolał być ostatnia ich znacie albo co widzieliście może o Irenie Tuwim i ŻUŻEL tłumaczyła Kubusia Puchatka tak właśnie nie jest też tłumaczą Kubusia Puchatka i że była fajna siostrą do samego pisarza w noże o tej tajności to rodzeństwo jeszcze porozmawiamy na pewno jak to ująć no dobrze wracając do książki w takim razie dla mnie bardzo trudne, bo jej początki, bo autorka poruszyła bardzo dużo wątków mniam takie wrażenie, że to w ogóle nie będzie książka o Irenie Tuwim tylko w bardziej o postaciach, które ją otaczały to po pierwsze po drugie nie jest to opowieść linearna, bo Anna Augustyniak przez pierwsze kilkadziesiąt stron skacze od wątku do wątku my właśnie więcej niż same Iranie pisze n p. jej pierwszym mężu Marku nakielskim znanym w międzywojennym pisarzu w ogóle Irena Tuwim nie wiem czy macie takie wrażenie pokazywana jest jako osoba w związku z kimś, a my cały czas pokazywana, w jakich relacji i i tylko tak naprawdę te relacje określają ją jako kobiece jako pisarkę i jako poetka i innych no tak, ale decyzja, by je element biografii na nich nie żyje oddzielnie i ona również była żoną była córką była żoną była się ostro, jakby trochę inne sztuczne byłoby powiedzenie, że nie funkcjonowała jako osoba zależna od innych natomiast niezależności faktycznie była jak ściśle z inicjałem wstydzę za wiele mówić, bo wolałbym zachęci do przeczytania jej zależności jest tematem tej książki w ogóle więc, jakby trudno byłoby o nim mówić nie mówiąc o zawale uzależnienia i zależności to tak jakby się prosto w górach czuje co ma to melanż łączy nie umiano niczego więcej powiedzieć, ale też czytając zastanawiałam się czy to był wybór autorki biografii Anna Augustyniak właśnie na taką konstrukcję i biografii czy po prostu inaczej Irenie Tuwim albo trudno o Irenie Tuwim inaczej, mówi że rzeczywiście nim ja mogę o tym, powiedzieć, ale na wkład ja miałam taki moment, kiedy właśnie w jej biografii opowieść o ich związku małżeńskim z Markiem Webberem Stefan Napierski kierują myślałam, że rodzina Egeru byłaby w 1000 coraz ciekawsza niż bohaterka naszej biografii to znaczy jej gościem siostro ojciec dziadkowie lidera wydawali się dużo ciekawszy często uciekałam od postaci Ireny Tuwim do tych postaci, której towarzyszyły wydawał się momentami ciekawsze i nie umiem powiedzieć z czego to wynika, bo zamówiłem zastanawiam się po prostu czy to jest wybór autorki 3 Irena Tuwim taka była rzeczywiście jest bardzo silna obecność innych ludzi i ona często jest duże odbicie też tych ludzi czy opowieść nie jest odbiciem tych ludzi nerwów udało się wymusić one tak jakby przez 15 ostatnich lat życia, kiedy ona została sama też testy, jakby nie wprost ale w jaki sposób wypowiedziane kucharz jeszcze bardziej, że to co przedtem powiedziałeś jest chyba najlepszą zachętą do przeczytania tej książki, która właśnie w ten sposób skonstruowana znaczy, że rzeczywiście być może to co opowiadasz na poziomie twojego zainteresowania czytelniczego przyłożyło się też na rzeczywistość, jakiej no, bo żyła w różnych relacjach sama Irena Tuwim i trochę właśnie w takim kluczu boją to jednak nazwał kluczem, bo pokazuje nam jej życie autorka Anna Augustyniak to jest dla mnie z kolei kiedy czytam miał rzeczywiście trochę podobnie jak wielki jak Marta my to zaś tych 50 6 0 pierwszych stron to było trudne dla mnie doświadczenie, dlatego że wchodzimy w sam środek historii to jest historie, które zaczną się w ślinie nie linearnie jak biografia i mamy bardzo dużo wątków rodzinnych rzeczywiście Austen nigdy na określoną w taki portret postaci w relacjach z trauma różnego rodzaju utrata ach, miłościach i dopiero później zaczynamy rozbierać na części pierwsza na pewno walorem tej książki jest to, że ona potem jednak staje się bardziej spójna coraz 2 walory tej książki jest to, że i to rozumiem, że papież też jakiś pomysł na tę biografię przez to walorem tej książki także jest to dur co trochę wyniknęło z początku naszej rozmowy, czyli talię i poznawać poznajemy Ireny Tuwim nie tylko jako osobę w relacjach, ale poznają ją przede wszystkim jako poetka jako osobę, która tworzy i to jest fenomenalna część tej książki, której autorka poświęca na znaczną część tej publikacji tak jest bardzo feministyczna w tym aspekcie wreszcie bardzo podoba się chirurdzy podarowali jej twórczość jej działalności wszystkie publikacje i daje jej dno zabłysnąć może po czasie wojen tak właśnie bardzo dobrze żona w ogóle przywołuje do poezji dużych fragmentów, bo tak naprawdę to poezja jest nadal nieznana Anna Augustyniak Irena Tuwim nie umarłam z miłości o tej książce rozmawiamy dzisiaj w poczytalność wracamy już za chwilę po skrócie informacji zaczynamy kolejną część audycji poczytalni, czyli naszego radiowego klubu książki ze mną studia Agnieszka Lichnerowicz i Aneta Pytrus, a studia w Krakowie ukrywać, że rozmawiamy o książce nie umarłam z miłości Irena Tuwim autorstwa Anny Augustyniak wydanej przez trzecią stronę w ja czytając książkę FR często myślą nad nad tytułem też na nie umarłam z miłości Niewiem czynie zatytułowała brzmi bardziej nawiązują z tego wątku, który już poruszyliśmy wcześniej w była sobie kobieta w cieniu pi w, gdy jest to opowieść o takiej kobiecie w cieniu jednak w cieniu przede wszystkim mężczyzn, którzy ją otaczali brata poety myślę, że tego wątku za chwilę wrócimy do list najciekawsze, ale także pierwszego męża potem kochanka, który stał się jakimś czasie drugim mężem sama autorka pisze tak Irena Tuwim pozostawała w cieniu we wszystkich możliwych kontekstach mówią, że ich cieniu brata tylko, że jego cieniem uchronił ich więź była wyjątkowa w pewnym sensie nie mogli bez siebie żyć właśnie jej 2 mężowie z biegiem czasu miał takie wrażenie wysysa Lis nie siła, jaką w ogóle miała i używali w pewien sposób, korzystając z takiej ogromnej dziury emocjonalnej, jaką miała z ogromnej potrzeby, bo miała ogromną potrzebę dawania siebie i pragnienia akceptację widowni i taki strach przed odrzuceniem w jak żona żyła w cieniu, ale nie była słabą kobietą i ja myślę o imprezę noc w tym w UE, o czym mówisz, ale ja cały czas jak, odkładając książkę sam trochę inaczej kładą akcent, że na autorkę książki, bo jakoś tak poruszało mnie to może Irena Tuwim tak niezwykła mądra niedoceniona twórcza kreatywna kobieta została tak zapomniana, ale tak jak na początku przypomnieliśmy w pierwszym naszym wejściu antenowym żyzna mają tylko jako oświatą Maćka, a Kubusia Puchatka to jak czytałem o Annie Augustyniak, a nie mogą przeczytać nic mówić wyraźnie, że dalsze losy meczu potwornie ale gdybym tak bardzo mi to jakoś tak wzrusza przejmuje, że ktoś, kto pisze wydobywała bardzo różne osobiste wątki z wielką czułością z wielkim taką życzliwością dla postacią, której pisze pisze o sobie dziennikarka i realizator reportaży w tomie po prostu złącze przeczytaniu tej książki tak cały czas jakoś poruszało się, dlaczego autorka, która nam ona wg mnie cudnie pisze o sobie rzeczy pisze o Irenie Tuwim pisze o sobie realizatorka reportaży, ale tak zgodnie z obyczajów wydawniczych, czego się oczekiwałam na okładce, ale mówimy o kobiecie, która inna ważna była tłumaczką z pisarką poetką autorka o Irenie Tuwim aha natomiast Anna Augustyniak napisanie napisał, że jest o sobie, że z pisarką reportażystą tylko realizator reportaży filmowych nie czuję przyznał wręcz to są takie znowu wolno napisać co może jeśli Bóg, ale jakoś to, że z pisarką po prostu autorka książek jest napisane jest trochę cennego niż pisarka i wróćmy może z bardzo Ireny chwilowo Jeżyce w nowe elementy jak możemy się zająć zauważyliśmy, że jest kompletnie nie chodziło o zajmowanie się tylko po taką czułość we wsi co powiedziałaś o wyciąganiu roszczenia osoby zapomnianej, a co sądzicie o poezji Ireny Tuwim bal u mnie poraziła zupełnie tym, że była tak bardzo osobista rzecz, że widać, że w tych wierszach które, która Anna Augustyniak na szczęście sporo przytacza tak jak powiedzieliśmy widać, że jury napisało o tym co sama w życiu przeżyła i to są takie naprawdę mocne mocne teksty autorka przytacza w książce taki tryptyk nienawiść te nie są tanie słowie rzadko to jest bardziej proza poetycka, w których porażający sposób opisuje swoje uczucia raczej ich brak wobec pierwszego męża tego męża, który nigdy nie zaspokoją i emocjonalnych potrzeb być może, dlatego że miał skłonności homoseksualne zwrócić na to uwagę no tak to jest taki moment, który jest dość mocno wzrostową otwartą książkę, czyli właśnie stronie też strona, która autorka poświęca właśnie temu wątkowi to znaczy ja powiem tak to znaczy od mamy łatwość polegającą na tym, że ich za to po raz kolejny się po była dla autorki, że w bardzo ładne i bardzo przystępny sposób, jakby mówiąc kolokwialnie sprzedaje nam poezję dla nas nieznaną z okresu, który jest mam wrażenie dość dobrze znany choćby z liceum już, by też sporo tego okresu się wraca bardzo często mówi o międzywojniu później tym co działo się po drugiej wojnie światowej Polski na literaturze i jakby problem tylko polega na tym że, że wieś, gdybym dostał odpowiedź, gdyby dostał taki zbiór tekstów Führer Tuwim bez tego kontekstu jej życiu życiorysu biografii to pewnie bym nie tak bardzo mnie ubodło no i ja nigdy przyznaje się szczerze za co przepraszam nie byłem wielkim fanem Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej tego typu pisania w związku z tym jak też pewnie bym nie to nie uwiodła natomiast, jeżeli poznaje ma, a dzięki tej biografii mogę to zrobić jej twórczość też w odniesieniu właśnie do bardzo konkretnych sytuacji życiowych, których to pisała Marta o tym, powiedziała to jest jednak poezja czy też twórczość bardzo osobista w tym wymiarze poetycko prozatorskim tabun powiedział no to no to trochę tak to wygląda, że że, jakby rzec, że mimo dopłat jest taka, że rzecz, że właśnie tym, że dobrze tak, że mogłem to w ten sposób odczytać i przez to, że to jest właśnie przetworzone przez elementy biograficzne no myślę, że ceni sobie to co czytam dużo wyrzekł w nie błąd jeszcze, bo jeszcze nie kończymy w mieniu tej opłaty swojej wypowiedzi sam się zmusiła ja przyznam i to właśnie nie jest żadnym wypadku krytyka tej książki raczej samokrytyka czy uznanie własnych słabości nieumiejętności MMA jak inni uniewinnieni czujesz na siłach, żeby publicznie dzielić swoimi opiniami na temat tej poezji, bo w co często czytam myślę o tym co mogę powiedzieć, ale znów też bardzo subiektywne subiektywne opinie czy subiektywne podejście czytelnicze żeby, czego oczekiwałaby też chyba pytanie, czego oczekiwałam jakość nie wiem dlaczego, ale oczekiwałem trochę więcej znów powtórzę to jest opowieść o mnie jako Czytelniczce trochę więcej takich opowieści dotyczących jej o to by jej otoczenia sens tego świata, w którym ona żyła tak wiem, że jej rodzina to byli zasymilowani Żydzi z Łodzi zresztą rodzina ludzi bardzo twórczych uzdolnionych aktywnych trochę jest tam parę zdań zaledwie od tej Łodzi z początku wieku szczególnie rewolucja 19 05 roku o jakości, ale mówię to nie jest zarzut dotychczas tylko zwrócenie uwagi na to, o czym wy mówiliście, że to jest opowieść tak bardzo osobista mpi biografia intymna opowieść przede wszystkim o kobiecie poetce siostrze żonie córce, a mniej trochę o świecie, w którym ona żyła i to jakoś to dla mnie było trochę buja jakoś brakowało mi tego bardzo ją obok miałam nadzieję, że właśnie dzięki tej biografii też dowiem się trochę więcej o tym, świecie, w którym żyli zasymilowani Żydzi to jest tylko część takich ciekawych opowieści o tym, środowisku no właśnie ta rodzina liderów dla mnie to opowieść o nie wszystkich od jego siostrze, bo bogaty, bo to rodzina bardzo bogata siostra, która zostaje komunistą koło w MMA jest go wtrącono gigahercach i jego brakowało i to znów powtórzy to nie jest zarzut to jest po prostu bym pewnie moje oczekiwanie Czytelniczek, które zostało trochę niespełniony no ale były to opowieści byłby bardziej może osobista czy intymna o wybór był o Irenie Tuwim jest rzeczywiście przejmująco tylko wiatr halny mi brakuje lekarzy, bo takich rzeczach mówić trochę części pewnie politycy niestety omówiono najważniejsze chyba w tej książce jest jednak relacja z bratem Bieszczad nie powiedzieliśmy z Julianem Tuwimem, bo brat był dla nich są najważniejszym punktem odniesienia Irena po jego śmierci już pisała moje całe życie nie jest niczym innym jak 1 wspomnieniem o Jurku, bo to był związek niezwykły talent, zbierając się kochający pełen powiedziałabym nawet namiętności dwojga ludzi zależnych od siebie w sensie emocjonalnym bardzo boi, bo rzeczywiście Julian Wodnej na najbliższym człowiekiem jedynym, który ją totalnie akceptował, ale oni byli bardzo sympatycznie tak jak inne relacje gminy Brody bardzo ze sobą związani i Theo nudę zazdrość Maziarz łudzić, że byli tak ze sobą blisko natomiast oczywiście też miał jakieś konsekwencje dla biografii no tak, ale takie związki jechał z ministrem psychologiem, ale takie związki mocne zęby tymczasem bio etyczna między między rodzeństwem często wynikają też sytuacje mieli w domu, a ten dom był bardzo dziwne była to matka, z którą Irena Tuwim przez całe swoje życie wewnętrznie się borykała Dylan Tuwim z 1 strony nadopiekuńcza z drugiej wiecznie niezadowolona przede wszystkim właśnie rurki, którą krytykowała, którą nazwała najbrzydszy z dzieckiem na świecie, która czeka marny los mocno tragiczna w sądzie sama nie dali, która była osobą chorą psychicznie została zamordowana podczas wojny przez hitlerowców, kiedy przebywała jego pacjentka w szpitalu psychiatrycznym i ta śmierć matki która, która prześladowała oboje i Juliana Irene do końca życia zresztą dowiedzieli się ani w takim momencie energii na emigracji po wojnie wrócili na jej pogrzeb i kolejny związek rano powiem tak niech mi się czegoś tak na tym jej życiu osobistym strasznie za nowo należnych za ten z siłami i jak ta końcówka książki jest komplet może raziła właśnie właśnie dla was i dlatego huba stała się ta końcówka tej jej życie to bez tak trudne bez możliwości życia w sobie coś nie tak, bo takim aktem odwagi w życiu Ireny Tuwim było moim zdaniem to, że porzuciła pierwszego męża i w jak bardzo zaangażował się związek z z Juliana Stawińskiego no ale ona przyszła od razu w związku związek ten tak, ale bym chciał wiedzieć, że rząd cały czas właśnie taka trochę mimozy wandale tak można, by z nich już smutna Królewna, a nagle tutaj decyduje się jednak na coś co w tamtych czasach też było bardzo trudnej czempiona i potępiane Radzewicz jako smutną królewnę tak pisze Waldemar Augustyniak mówi Anna w kinie gwiazda znalazła maleje też tak się czuje ukraść coś mu inny i to i to i to jest też przerażający w tej całej historii rzezie tamten romans kończy się ślubem ta wielka miłość, która przeradza się jakiś potwornie toksyczny związek Johna znowu przegrywali, gdzie ona znowu nie znajduje tego, czego chciała rzeczywiście poniewierany upokarzana przez człowieka, który których, który wpada zresztą w w alkoholizm ona kocha do szaleństwa, a jednocześnie dostaje w zamian totalną uczuciową pustynię przerażające jest napis relacji, gdy twoim typowym w tej opowieści fajne w takim sensie, że był bardzo interesująco, bo dostajemy tutaj tak mówicie, bo to mógł podsumować taką postać jest bardzo niejednoznaczna znaczy pomimo tego bardzo wydawałoby się prostego odczytania, które pojawia się być może stąd ten zabieg, by wrzucenia na początku powieści historie o matce ją Julian Tuwim, który był dzieckiem tej matki, które miało pewną skazę, przez którą jak, by potem cała rodzina też gdzieś ustawiają się do relacji cała rodzina cierpi i dziś to zostaje tak tak powiedziała Marta również po śmierci matki już 40 2 roku i to, że ich dzieci nie ma przy tej śmierci też powoduje kolejne traumy te relacje z idiotyczną inne relacje te są z mężczyznami bardzo bardzo ciekawe, ale sama na postać Ireny nie jest bardzo wydaje mi się niejednoznaczna i to co powiedział trochę Agnieszka o tej mimo zawartość się ma też przez Augustyniak jest opisywana oczywiście, bazując na źródłach jako taka w dwudziestoleciu międzywojennym jako taka trochę płyt SA teraz dzielić się Komenda irytuje się na euro musi się na nią, ponieważ chce do niej dotrzeć one się właśnie prawda siedzi tam sobie na trawie i milczy majestatycznie leki takie opisy z tego co pamiętam w każdym razie opłata opłata od Dudy jest taka w mojej wypowiedzi, że rząd, że to jest interesujące, bo test bardzo ciekawa historia, kiedy mamy kobietę w otoczeniu bardzo silnych mężczyzn jak powiedział jeszcze kobiety, która jednak jest indywidualistą i w takich ważnych momentach potrafi podejmować decyzje n p. by odejść od męża i związać się z innym facetem w no, a z drugiej strony biletu puenta jest taka, że zostajemy zostaje po prostu okropnie samotna, a i nie może sobie z tym kompletnie poradzić mimo swojej siły ważne, żeby poznali już niema już Juliana Tuwima do innego mogłoby się zwrócić także uderzyć myśli właśnie wszyscy byli słabi bardzo osłabi to Ziobro się pan tak ty ja to tak akurat jest w kochanie odmówi mu o takiej zewnętrznej jest oznaczona w meczach z rywali na medal w bardzo mocny rywal w ściekach, do których ta Irena Tuwim mogłoby być taką, do której Anakonda rożnych po mnie do tego właśnie do zmiennej niejednoznaczne 2 czy rzeczywiście ciekawy doprowadzi Augustyniak, jakby na początku na stok rozbrajający i gubiąc właśnie, budując taką narrację wielowątkową, a i dzięki przez to jak czytam dalej to już nie brakowało mi argumentów, żeby sobie to rozwiązywać życie takim postępem psychologicznym klucze ma ona była taka umowa tak jak był taki, a tutaj mamy po prostu taki syndrom prawda w 2 w kochanie czy polecamy tak naszym słuchaczom dla nas pewną to znaczy przywrócenie pamięci dostała zwraca uwagę najbardziej uderzające na co zwraca uwagę Augustyniak testerzy na kamienicy, w której mieszkali oboje w lewo tabliczka wspomina tylko brata Juliana o Irenie drona na koniec powiedzmy to ona wymyśliła Kubusia Puchatka takim, jakiego znamy, bo ona tłumaczyła bardzo twórczą to znaczy ten Kubuś Puchatek i 1 musiała wyjść z dachu Kubusia dokładnie bytomian, a jednak jest dziewczynka w oryginale to co tygrysy lubią najbardziej wszyscy znajomi królika małe co nieco, bo to wszystko dała nam językowi polskiemu Irena Tuwim, czyli należała się ta książka mają państwo bardzo serdecznie polecamy Anna Augustyniak Irena Tuwim nie umarłam z miłości biografia wydana przez trzecią stronę w kończymy tę część poczytalny, choć Agnieszka Lichnerowicz Aneta Pytrus Łukasz Wojtusik Marta Perchuć Burzyńska jest za chwilę wrócę, ale innych państ w Azji n p . to przejdziemy się z tobą również aleję niepodległości będziemy słuchać, a teraz skrót informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA