REKLAMA

Chory na schizofrenię w areszcie. O sprawie pana Juliana opowiada Jolanta Nowakowska z biura RPO w rozmowie z Jakubem Janiszewskim

Połączenie
Data emisji:
2017-08-03 14:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
włączenie ich różni od dziur i aż 1 4 o 2 5 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studia Jolanta Nowakowska z biura Rzecznika Praw Obywatelskich dzień dobrem, a dzień Tatra od rana w radiu z naszych informacji mogą państwo usłyszeć historie o dwudziesto siedmioletni mężczyźnie chorym na schizofrenię, który od 3 miesięcy przebywa w areszcie w Poznaniu pod opieką psychiatrów na oddziale szpitalnym jak rozumiem poznańskiego aresztu, a to z powodu kłótni z byłą Rozwiń » dziewczyną w stosunku, do której był agresywny jak mówi sędzia Joanna Ciesielska biurowej w Borowiec naruszył nietykalność cielesną mógł zrobić krzywdę i dlatego do celi aresztu trafił na, ale to jest jednak pewne pytanie prawne to pewna pewien kłopot mianowicie jest to osoba z orzeczeniem lekarskim chora na schizofrenię jej stan się pogarsza tak twierdzi przynajmniej rodzina i można zadać pytanie czy to jest dobry pomysł, żeby osoba, która jest chora na tego rodzaju chorobę trafiała do aresztu nie zaś nie może od takiej kwestii jak to jest w ogóle z aresztem wobec osoby chore psychiczne, jakie tutaj panują zasady te mu historię pana Juliana to bardzo smutna historia i niestety pokazująca, że w Polsce tam nie ma takich procedur postępowania z osobami z niepełnosprawnością psychiczną, ale też z niepełnosprawnością intelektualną, która by były zgodne ze standardami oczekiwaniami naszymi Rzecznika Praw Obywatelskich od wielu lat właściwie apeluje i sygnalizuje, że jest to problem systemowy, czyli do więzienia trafiają osoby chore psychicznie bądź się z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu znacznym i umiarkowanym RI to osoby właściwie nie ma nie są w stanie rozpoznać znaczenia swego czynu nie są w stanie czynnie uczestniczyć i osiągać celów kary pozbawienia wolności dlatego też rzecznik monitoruje na czym nawołuje apeluje, że to nie jest miejsce dla tych osób więzienie to nie jest miejsce dla tych osób ten natomiast niestety przepisy przewidują, że nawet osoba w psychozie, czyli w takim stanie choroby psychicznej, która zagraża życiu musi być przyjęta do aresztu jeśli jest takie stare postanowienie sądu i tak jest w przypadku pana Juliana pan Julian jest chora psychicznie są czynne od Hawe po tej choroby, a zastosowano tymczasowe areszty wobec niego i oczywiście rzecznik ma wątpliwości, że w tej sytuacji nie należało postąpić inaczej ERM skierowaliśmy rzecznik skierował nawet wystąpienie w tej sprawie sugerując, że przepisy umożliwiają tabele tymczasowe aresztowanie stosować w szpitalu psychiatrycznym, ale w warunkach wolnościowych przepisy to przewidują ich przypadku pana Juliana uważamy, że tak było właściwie, czyli zamiast trzymać go na oddziale szpitalnym aresztu byłby on przetrzymywany jak rozumiem na oddziale zamkniętym szpitala tak, ale tak musimy wiedzieć Jeża, ale życie więzienna to jest zupełnie inna rzecz się niższa w szpitalu psychiatrycznym wolnościowym prawda tutaj są kraty strażnicy brak kontaktu z innymi osobami ograniczone możliwości kontaktu z najbliższymi, a w przypadku pana Juliana ENA stosuje się też specjalne środki, aby intencja ochrony na, która na pewno nie sprzyjają uzdrowień Bertil poza tym należy również zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o szpitale psychiatryczne więzienne, a to one zostały powołane po to, aby prowadzić obserwację psychiatryczną sądową postawić diagnozę i ewentualnie zabezpieczyć tak krótki czas leczenia natomiast już kontynuacja leczenia czy terapii przede wszystkim badanie wystarczy tylko na leczenie farmakologiczne w przypadku osób chorych psychicznie już powinna się realizować szpitalach wolnościowych i tam pan Julian ma zapewnione leczenie farmakologiczne w szpitalu psychiatra psychiatrę czym aresztu natomiast naszym zdaniem to jest za mało i na pewno nie jest to miejsce dla niego z tego co słyszymy od służb więziennych od przedstawicieli aresztu, w którym panują przed zwano to takie zapewnienie, że jeżeli ktoś sądzi, że opieka nad nim jest niewłaściwą no to się głęboko mediana absolutnie pod opieką lekarzy i w zasadzie nic złego tutaj sięgnięcie my nie kwestionujemy tego, że tej opieki nie ma natomiast żadnej my tylko kwestionujemy czy jest, a opieka wystarczającej w naszym przekonaniu ono nie jest ona nie jest wystarczająca poza tym wydaje nam się, że czyny, które innym są zarzucano panu Julianowi i cała jego osobowość samego i jego, jakby wizerunek prawda i to co w życiu robił do tej pory i to, że jest chora na wszystkie okoliczności powodują, że tymczasowo aresztowani się o Bogu lana jest konieczna to można byłoby można je realizować UR w warunkach wolnościowych w szpitalu psychiatrycznym to po zamkniętych ja rozumiem, że w tej sytuacji obecnie pytanie brzmi czy on był w stanie poczytalności niepoczytalności co się stanie, jeżeli biegli, jeżeli wskutek obserwacji psychiatrycznej stwierdzisz, że on był poczytalny w momencie, kiedy popełnia ten czyn co wówczas w UE jeśli psychiatrzy, wydając taką opinię, że osoba jest poczytalna no to jest duże prawdopodobieństwo, że sąd no zdecyduje o tym, że osoba trafi do więzienia PAK i jeśli jest to taki czemu, które kwalifikuje się do pozbawienia wolności nie wiem jak będzie w przypadku pana Juliana mam nadzieję żar będzie inaczej no i w Trade również sąd decyduje co dalej traktat przede zwykle jeśli jest osoba chora psychicznie i inni uznano sąd uznaje, że ani odczytana w chwili popełnienia czynu to stosuje się środki zabezpieczające w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym, ale już poza więzieniem i jakie od pani pani powiedziała o tym, że w zasadzie już w tej sprawie w tej sytuacji w tym konkretnym przypadku taką optymalną metodą byłoby sposobem zaradzenia tej sytuacji, by go nie wsadzać do aresztu byłoby umieszczenie na oddziale zamkniętym szpitala psychiatrycznego, a czy byłyby inne możliwości działania w tej sytuacji nauczkę nie wiem dozór elektroniczny byłoby to również po pożądana prawda, zwłaszcza że rynna tutaj Julian może pan ile może liczyć na takie ogromne wsparcie ze strony rodziny ze strony bliskich związków stamtąd dozór elektroniczny również był dobrym rozwiązaniem sąd mógłby zobligować woda n p. kontynuowania leczenia wskazać, gdzie to leczenie ma się odbywać to również byłoby bardzo dobre wejście w dużo jest takich spra w w Polsce tego rodzaju przypadków LPR pani zaczęła swoją wypowiedź tego, że właściwie ten ta historia dowodzi, że Polska nie ma takich regulacji nie ma takiego można być w ogóle modus operandi, żeby sobie poradzić z tego rodzaju sytuacjami, więc rozum to nie jest sprawa odbiegająca od normy to nie jest 1 przypadek dlatego też rzecznik zajmuje się od kilku lat takimi sprawami podejmowało liczne działania o charakterze procesowym, czyli zakwestionował wiele rozstrzygnięć sądowych w przypadku skazania na karę pozbawienia wolności osób z niepełnosprawnością psychiczną, a lub intelektualną kierował wystąpienia generalne blisko 30 wystąpień generalnych do różnych organów państwa SN, analizując problem, sygnalizując potrzebę zmiany również w przepisach, sygnalizując również potrzeba zmiany procedur jak i też apel o szkolenia i takie uwrażliwienie zarówno prokuratorów sędziów kuratorów funkcjonariuszy policji funkcjonariusze służby więziennej Ziober zwracali uwagę ski mają do czynienia, że to są osoby, które wymagają szczególnego traktowania prawda po, ponieważ z uwagi na swoje dysfunkcje nie są w stanie zadbać o realizacji swoich praw i Sopotem wystąpieniach apelach coś się co się działo co się udało w ogóle zrobić czy się udało coś zmienić w sprawa pana Juliana pokazuje, że po, że nie ma co w żadnym jak pani sądzi z czego wynika ten opór czyta chodzi o niewiele niechęć do pacjentów psychiatrycznych niezrozumienie tego problemu czyta chodzi o pewien czy przyzwyczajenie do jakiegoś modelu czy w ogóle niechęć szukają nowych możliwości co może działać wszystko to co pan wymienił jest to słuszna to jest kraj jeszcze taki pogląd w naszym społeczeństwie powszechna w Katarze chory psychicznie to ktoś się groźne dla kogo jeszcze kogoś po prostu trzeba zamknąć tarek i to pokutuje w dalszym postępowaniu wobec tych osób czy w gruncie rzeczy możemy dziś powiedzieć, że ta historia ta historia historia tego człowieka są odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczne po prostu tak widzimy ludzi chorych psychicznie tak o nich myślimy uważamy, że taki los mnie i Rzecznik Praw Obywatelskich ubolewa, że tak jest dziękuję bardzo Jolanta Nowakowska z biura Rzecznika Praw Obywatelskich oba państwa i moim gościem 14 3 6 za chwilę informacje program przygotowała Elżbieta Majewska realizował Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA