REKLAMA

Fałszywi guru

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-08-08 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
11:36 min.
Udostępnij:

Można ich znaleźć zarówno w Kościele katolickim, jak i wśród przedstawicieli buddyzmu oraz innych dalekowschodnich religii. Nauczyciele, kapłani, guru nadużywający swojej władzy, krzywdzący uczniów czy wyznawców. Rozwiń »

Skąd czerpią tę władzę? Z naszej przemożnej potrzeby zbawienia, albo wyzwolenia? Fałszywi góry nieraz to poważne i trudne do uniknięcia zagrożenie.

Nie pierwszy raz okazuje się, że różnego rodzaju skandale, nadużycia, wystawny styl życia, zamiłowanie do luksusu nie jest domeną wyłącznie przedstawicieli kościoła katolickiego. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Kwadrans filozofa. Tomasz Stawiszyński, dzień dobry. Pamiętam bardzo dobrze, jak wielkie wrażenie wywarła na mnie przed laty lektura książki Sogiala Rimpocze "Tybetańska księga życia i umierania". Tytuł w sposób jak najbardziej świadomy celowy nawiązywał do klasycznego dzieła tybetańskiej literatury religijnej, czyli tybetańskiej księgi umarłych Bardo Todol - tak się ten tekst nazywa w oryginale. Jednego z najznakomitszych w dorobku ludzkości traktatów o śmierci, będącego zarazem tekstem, który należy czytać umierającemu, czy umarłemu  wkraczającym w stan Bardo, czyli stan pomiędzy śmiercią, a kolejną inkarnacją, aby w ten sposób umożliwić mu wydostanie się z kręgu Samsara. Rozwiń »
Samsara, a więc materialnej rzeczywistości będącej rzecz jasna głoszą niemal wszystkie wschodnie religie fundamentalną iluzją choć, więc o to, że ten, kto w śmierci wkracza i komu czytany jest tekst Bardot Rudol ma szansę dzięki tej lekturze właśnie osiągnąć pełne wyzwolenie wydostać się z tego cyklu Samsara z tego cyklu iluzję świata tego, w którym na co dzień funkcjonujemy materialnego widzialnego dotyka realnego ma zatem szansę na przekroczenie cyklu narodzin śmierci, w którym wszyscy jako istoty nie oświecona od niezliczonej ilości neonów, czyli bardzo bardzo bardzo długich epok uczestniczymy w tekst Bardo Podolu jest tekstem skomplikowanym pełnym charakterystycznej dla tybetańskiej kultury symboliki, trudno więc do przyswojenia dla czytelnika niemającego przynajmniej podstawowej wiedzy o buddyzmie tybetańskim i kulturze tego niezwykłego kraju z racji położenia nazywanego dachem świata tymczasem wspomniana książka studia na imporcie Tybetańczycy czy faktury jak wielu jego rodaków musiał wraz z rodzicami jako trzylatek uciekać z Tybetu po chińskiej inwazji w 19 5 0 roku jest napisana językiem przystępnym pomyślana jako lektura popularna przeznaczona dla masowego odbiorcy, który o buddyzmie, a o buddyzmie tybetańskim już w ogóle ma pojęcie mniej niż nikłe mowa w niej zarówno podstawowych naukach buddyjskich, jakie specyficzne dla buddyzmu tybetańskiego praktyce świadomego umierania, w której to w praktyce adepci dH Army, czyli buddyjskich nauk wprawiają się przez całe życie tak, aby w chwili, kiedy śmierć nadejdzie nie była dla nich żadnym zaskoczeniem i mnóstwo w tej książce przykładów z codzienności anegdot opowieści o skomplikowanych ludzkich losach, a wszystko podane lekko z mądrością i wyczuciem do napisania tej książki namówiła są dialogi imporcie skądinąd Elizabeth Ziegler Roztoka znana zachodnia badaczka śmierci autorka takiej koncepcji, która mówi o tym, że doświadczenie żałoby ma określone etapy ta koncepcja bywa krytykowana, ale mocno się mocno się zakorzeniła we współczesnej psychologii psychoterapii i kulturze w ogóle w kwadrans filozofa

Po wielkim sukcesie, jakim była ta książka socjal lin podczas stał się w świecie buddyjskich nauczycieli no właściwie należałoby powiedzieć celebrytą tę pozycję umocnił tylko jego występ epizodyczna, ale bardzo wyrazisty znakomitym filmie Bernardo Bertolucciego mały Budda, gdzie są w dziale imporcie wystąpił u boku Krysa, a lizaka tak tak to jest ten człowiek od nieśmiertelnego hitu Ujka GM oraz bidet sądy to państwo ten film widzieli albo będą państwo oglądać to co oddziale w imporcie występuje jako 1 z takich 2 mnichów, którzy przyjeżdżają rozmawiać z rodzicami głównego dziecięcego bohatera in i tam się pojawia wiedziałam, że założył organizację buddyjską lig parze regularnie udziela nauk, że jest postacią popularną cieszącą się międzynarodową estymą jakoś do mnie dociera była to jego teksty, a to jakiś jego wystąpienia buddyzm leży w zakresie moich zainteresowań dlatego regularnie jakoś o różnych aktywności ach, tego nauczyciela słyszałem, tym bardziej mnie zaskoczyła informacja, na którą niedawno trafiłem całkiem przypadkiem, że mianowicie ośmioro wieloletnich uczniów w serialach imporcie upublicznione w sieci liście otwartym zarzucił mu całkowite sprzeniewierzenie się głoszonym nauką wystawny styl życia stosowanie wobec uczniów fizycznej psychicznej przemocy nadużycia seksualne i wiele jeszcze innych kwestii czy zarzutów się tam pojawiło wiele wskazuje raczej nie ma właściwie co do tego wątpliwości, że te zarzuty są uzasadnione, a zatem, że pod płaszczykiem sympatycznego uśmiechniętego nieco naiwnego może nawet starszego pana ukrywał się regularne toksyczny guru, który latami nadużywał bezgranicznie ufających mu ludzi na takim bowiem właśnie bezgranicznym zaufaniu opiera się relacja między uczniem, a nauczycielem wielu wschodnich tradycjach duchowych buddyzm tybetański nie jest tutaj wyjątkiem to on ten kwadrans filozofa

Nie pierwszy raz okazuje się, że różnego rodzaju skandale nadużycia nieumiejętność po hamowaniu Rządz oraz skłonność do życia w luksusie nie jest domeną wyłącznie przedstawicieli kościoła katolickiego i że dotyczy także nauczycieli wywodzących się ze wschodnich duchowości uchodzących często w ten sposób właśnie się definiujących za wcielenie współczucia mądrości spokoju i istotnie w początkowej fazie obecności tybetańskich lamów na Zachodzie, czyli od lat sześćdziesiątych mniej więcej towarzyszyła im aura tajemniczości świętości uchodzili niemal za nadludzi, a już na pewno za jednostki, które dawno temu przekroczyły cały szereg uwarunkowań i słabości charakterystycznych dla zwykłych zjadaczy chleba i niestety szybko się okazało, że jest zgoła inaczej, a kolejne skandale związane z ekscesy innym trybem życia tych pozornie tylko nobliwych tybetańskich lamów położyły kres temu mityczna mu w przekonaniu 1 z pierwszych głośnych przypadków buntu ciągiem Trumpa ulubione duchowy mistrz wielu koryfeuszy amerykańskiej kontrkultury słynący z zamiłowania do drogich samochodów kokainy i alkoholu m. in. apotem po tym, skandalu związanym z trunku po to, by pojawiały się takie przypadki cały czas są już słyszeliśmy o rozmaitych toksyczny guru, którzy pozowali na wielkich duchowych Mistrzów, a okazywali się zwykła mina odnaleziony przez sam kolokwialnie bowiem cwaniak kami rozmiłowany mi materialnych dobrach cielesnych uciech ach, można tu wspomnieć choćby niejakiego osioł, którego książki skądinąd wciąż okupują polskie półki księgarskie z napisem psychologia, choć jako żywo z psychologią nie mają zgoła nic wspólnego to on ten kwadrans filozofa 

Ostatecznie owi duchowi Szal bierze zawsze mieli na usprawiedliwienie swoich działań uniwersalne wytłumaczenie, że są mianowicie szalonymi gminami, a więc ludźmi, którzy rozpozna wszy konwencjonalną ość wszystkich norm i źródłową pustka w rzeczywistości zachowują się w sposób z punktu widzenia norm społecznych bulwersujący, ale w ten właśnie sposób manifestują swoją wyższą mądrość i zachowania przemoc owe zaś nadużycia seksualne mają w takiej wykładni służyć przebudzeniu Boskiej natury w uczniach czy uczennicach, zwłaszcza seks spełnia taką rolę co zaskakujące ta funkcja seksu jako czegoś co działa zbawiennie w takich relacjach między guru, a uczennicami w przypadku tych toksycznych górą była niezwykle intensywnie podkreślana tom ten kwadrans filozofa, a najbardziej jednak frapujący jest w tym przypadku ich wielu takich przypadkach opisywanych przez wiele wiele lat od momentu, kiedy mnie tego rodzaju instytucje się w na terenie zachodniej kultury zaczęły pojawiać Otóż najbardziej frapuje sprawujące jest takie zjawisko skądinąd znane w różnych innych relacjach przemocowych i w tych innych relacjach przemocowych określane mianem syndromu sztokholmskiego w sposób niezwykle przenikliwy opisał ten rodzaj zależności od przemocą przemoc owego guru Scott karni świetnej dokumentalnej książce śmierć na Diamentowej Górze, która się niedawno po polsku ukazała główny bohater tej książki płaci cenę życia za poszukiwanie oświecenia, którego do wstąpienia obie obiecują klasyczne toksyczny guru gęsie Majkel Roach, którego książki można zresztą dostać w polskich księgarniach, bo gdzieś pod spodem tych wszystkich nadużyć, gdybyśmy tak próbowali sięgnąć esencji okazuje się że, gdy się przyglądamy tym przypadkom ludzi, którzy zostali skrajnie nadużyć przez swoich duchowych nauczycieli przez różnych guru Mistrzów, ale także przez różnych księży n p. nie mówię tutaj o przypadkach pedofilii, bo to jest zupełnie inna sprawa mówi o interakcjach pomiędzy ludźmi dorosłymi wyłącznie Otóż gdzieś pod spodem tych wszystkich na użyciu, których guru albo księża dokonują albo jacyś inni ludzie mieniący się reprezentantami transcendencji i jest właśnie coś takiego bezgraniczne pragnienie zbawienia wyzwolenia osiągnięcia oświecenia wyrwania się tak czy inaczej z sieci zależności i ograniczeń przynależnych ludzkiej kondycji Scott karni śmierci na Diamentowej Górze bardzo wyraźnie ten proces opisuje jego bohater jest owładnięty pragnieniem oświecenia owładnięty pragnieniem doznania jakich duchowej iluminacji jak się okazuje to pragnienie może być śmiertelnie niebezpieczna oczywiście można starać się szukać Mistrzów czy guru, którzy nie stosują przemocy i nadużyć jest cała masa takich ludzi i myślę, że przeważająca większość radykalna większość nauczycieli buddyjskich to są ludzie uczciwi niezwykle i tacy, którzy mają też dobre rozeznanie i dobrą wiedzą o tym co przekazują, więc można starać się szukać Mistrzów czy guru który, którzy takiej przemocy nie stosują, ale można też jak radził n p. James Hillman Ameryka amerykański psycholog bardzo wyczulone na różne przypadki duchowych nad użyć zrezygnować z tych wszystkich pretensji do oświecenia po co właściwie nam to oświecenia poco nam ta to poszukiwanie zbawienia wyzwolenia duchowej iluminacji przecież jesteśmy tu i teraz w tej rzeczywistości, w której żyjemy i być może nic więcej tam już na nas z innego nie czeka można prze sterów, mówiąc że sposób myślenia o tym, doświadczeniu codzienności zobaczyć wtedy dopiero wtedy, kiedy się zrezygnuje z tych pretensji do dnia tego, żeby wieczne światło wreszcie nastąpiło zobaczyć, że życie aktualne życie z jego cieniami komplikacjami i trudnościami ograniczeniami jest bogate i tajemnicza w stopniu wystarczającym, żeby nie szukać zbawienia poza tym światem, ale oczywiście czasami łatwiej jest gdzieś poszybować w kierunku wiecznego światła albo transcendencji, bo jak pisał poeta droga ponad światem jest znacznie łatwiejsza niż droga przez świat, ale nie zawsze się na łatwiznę opłaca iść bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia to on ten kwadrans filozofa
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA