REKLAMA

Janusza Głowackiego wspomina Grzegorz Gauden

Poczytalni
Data emisji:
2017-08-19 17:00
Audycja:
Czas trwania:
10:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Poczytaj poczytalni, czyli radiowy lub książki TOK FM przy mikrofonach Filip Kekusz i Adamowska rządowy państwom proszę państwa, bo pytanie to jest taki czas na naszej antenie spotykamy się co tydzień, by w naszym redakcyjnym gronie rozmawiać o książkach najrozmaitszych, a czasem dzieje się tak, że wychodzimy również, by rozmawiać z państwem opuszczamy studio i wstawiamy konfrontacji dyskusja tak jest i w tym wypadku jesteśmy na festiwalu literacki Sopot na placu Rozwiń » przyjaciół Sopotu można dołączyć jeszcze nasza audycja potrwa do godziny osiemnastej jest jeszcze kilka wolnych miejsc jest trochę kanapy niema tych miejsc za dużo, ale jeszcze jeszcze jeszcze 2 × bardzo bardzo serdecznie zapraszamy opisywaliśmy już wcześniej, że będziemy rozmawiać o książce Aleksandry Lipczak ludzie z placu słońca i będziemy o nich rozmawiać natomiast biorąc pod uwagę wydarzenia z ostatnich godzinne chcielibyśmy jeszcze nieco wrócić, dlatego że dziś dotarło do nas informacje smutna informacja o tym, że nie żyje Janusz Głowacki pisarz dramatopisarz scenarzysta felietonista z nami Grzegorz Gauden były dyrektor Instytutu książki dzień dobry dzień dobry jaj, żeby myśleć o Januszu Głowackim i tak myślałem o nim wcześniej takich mieszkań dzisiaj to zawsze myślałem o pomieszaniu pewnych emocji i tak też czytam o nim po jego śmierci to są słowa smutne śmieszne tragikomiczny takie były najpier w rozbawienie czytelnika, a potem danie mu spędzić noc w nowe służbowe słyszy się bardzo poważny w 1 poważnie odnosił się do śledzenia tego, że miał to formy ironii sarkazmu jak śledzony był optymistą otrzymane z Resovią, mówi że był pesymistą nowości w waszym nas na otoczenie z pewną z pewnym lękiem sam chyba też bardzo, bo starości we wszystkim co się dzieje z nim widywałem go dość regularnie, ale co teraz rozwiał wrażenie, że wszystko w porządku, ale gdzieś to wszystko podszyte smutkiem system informacji w treści dotarła do nas Janusz Głowacki nie żyje jestem osobiście również w trudne, dlatego że w tych suchych jeździliśmy zdaliśmy na prospołeczne rzesze wyrastają w kulcie Głowackiego oraz dodanie pisarzem kultowym, kiedy ja miałem 16 1 7 lat w on już był wtedy znanym prozaikiem pisał fenomenalne felietony w kulturze, która wychodziła wtedy w Warszawie w taki zbiór jego felietonów powrót hrabiego Monte Christo, który mnie do zostania dowie się po sesji i ideowo dla mnie absolutny autorytet Sevilli trasę do 7 w starszym wieku spotkać z dniem jej zawsze jest uważany za 1 z takich scen bez większych takich moich sukcesów życiowych i przyjemności tym że oszust z bardzo martwił, bo o Polskę w zespole Skorży i w tej kwestii ostatnich już w latach nie pozostał żadnych złudzeń często wprost o tym, że nie akceptuję tego w procesów niż w Polsce dokonuje wizję Wisły w jej życiu społecznym w życiu publicznym, więc i był słuchany i to jest też niesłychanie istotne ryzyko, że zalicza się do tego w mieście coraz węższego grona pisarzy, którzy byli postaciami publicznymi ofertami publicznymi coraz mniej ich właśnie pan wspomniał o tym, że był autorytetem publicznym niesie Głowacki kojarzy właśnie jako postać jako pisarz jako osobowość to znaczy to jest rzadki przypadek w jego w jego sytuacji doszło z tekstami 2 ×, że Janusz Głowacki swoje własne książki reklamował swoją postacią były billboardy nie pojawi się tytuł i był też Janusz Głowacki Jan do końca trzymał fason takiego rzeczywiście prawdziwego mężczyzny ubranego w dni bardzo elegancko niesamowicie im niesamowity manierze inni to jednak ewenement wśród polskich pisarzy właśnie takie osobowości, że to nie jest tylko pisanie książek jest wychodzenie poza pisaniem książek pan Bóg dał mu aparycję, więc nie każdemu co do ludzi to zły za to, że są może niewielki wzrost albo nie są tak wszyscy Janusz Głowacki był tak czarującego głosu Romney mówił w czasie teraźniejszym w dziesiątce znaleźli się białe jest do w niesławie czar wdzięk i w i potrafił z niego też korzystać ze oczywiście w sposób elegancki i robi ogromne wrażenie na kobietach swego mówi Roman syn zazdrościło Sygnity z siedzącym przy mikrofonie, ale to wszystko, aby poznać z wielką klasę i testach cichą dozą autoironii dystansu do siebie samego więc, więc nic tylko wspaniała postać na coś się wydaje, że jesteś bardzo się, że jako człowiek w tym pisarzem, który przeszedł w swoim pisarstwie wszystkie etapy współczesnego życia Polski w 17 latach sześćdziesiątych SN z takim ponurym gomułkowskiej komunizmie, gdzie stał się trzecim wolnym wejście przez pisanie o lekkim kolorowym ptakiem w Warszawie na podstawie jego badania Wajda zrobił film polowanie na mów prawdę, którą opisywał tę warszawską Sophie von Webera potem lata siedemdziesiąte potem Solidarność potem emigracja do Stanów zjednoczonych powrót do Polski, więc właściwie ostatnich 5 3 60 lat właściwie Polski to jest czas trybuny żyje twórcza jest obecny w publicznym życiu nawet psy będą z emigracji też wygląd w tym rysy postaci, o których zawsze będziemy pamiętać myślę, że jego książki przetrwają próbę czasu w sylwestrowy z siwą społecznym, że nie będą wiele lat temu wszedłem do Sopotu też 1 z pierwszych edycji sopockiego lata dziś dowiedziałem się z dumą Sławomir Mrożek i coś niedobrego może w tej porze roku 2 takich wybitnych 1 z ciętego dowcipu tych ludzi odeszło w sierpniu teraz jako procesu literacki Sopot ta migracja, o których pan wspomniał pan zapewniła mu też w efekcie bardzo silną pozycję również w światowej literaturze on miał wraz z nim zetknąłem był przewodniczącym jury festiwalu teatralnego i ogłaszając werdykt powiedział chciałbym się mylić, ale mam nadzieję, że miał rację rzekł producent na Broadwayu, odrzucając mój scenariusz, ale ostatecznie na ten broniły się przebił witamy on jest jedynym polskim dramatopisarzem, który odniósł sukces na dużą skalę w tym faktem natomiast jego wielkim klubie na pewno rozszerzenie było to, że jego scenariusz filmu Jerzym Kosińskim zostałby zaakceptowany ten scenariusz napisał i potem wysłać książkę Goodnight Dżerzi w Polsce i wiem, że zrobi z tego też sztukę teatralną, którą się w Polsce, gdzie się pokazem też nie udało się, więc to jest ten 1 z elementów, które trafiły przygnębia, kto wie o tym, wozy rozmawiałem a, a pozyskać Kosińskiego ładnego fascynujące, bo on wyśle za taką w Polsce do 3 punkty mieli wszystkie tropy okłamuje wszystkich wokoło buduje z liderem wielkiego pisarza wielkiego artysty, ale w sumie jest to obraz fałszywy i jest to obraz czeka się bolidy maskowania w każdy zresztą przypadkiem Kosiński skończyło się go są tu śmiercią, ale o wszystkim historię emigracji spotykał przyjaźnił i kontaktową i Igor fascynowała w Polsce inwestycji i te rzeczywiście funkcjonujące w amerykańskim świecie i szkół biznesu i świecie kultury, bo też Kosiński szef amerykańskiego Pen Clubu to w ochronie z zawrotną karierę, ale okazało się, że to jest wszystko podszyty Kiszka kłamstwem fałszem w ogóle nie było chyba także Janusz Głowacki miał szczęście do scenariusza do pisania tak naprawdę scenariusze on i jego sztuki rzeczywiście ogromny sukces odnosiły natomiast i taki pan mówi jasno w Mosińskim tak jak scenariusz Wałęsy człowieka znali ostatecznie to też jest fascynująca historia, która zakończyła się im zupełnie inaczej niż byśmy chcieli biorąc pod uwagę zaczynała być one są większe szkody jak pisze serwis filmowy czy bez inwekty w nawet w tym trochę pozowałem to w Moskwie z rozwojem, gdybyśmy wspólnie targach książki moskwian wyszło rosły bardzo ceniony i i właśnie mówiących jak ma Janusz naprawdę fascynująca historia o tym jak powstaje scenariusz i płaszcze trwają negocjacje między reżyserem scenarzystą jest obowiązujący bohater tych oczywistych też możesz od razu może, więc jestem pewny, więc stąd powstał w Polsce tę książkę rozmywa się na chwilę do Moskwy gen wysłałem informację do Wiktora Jerofiejewa, który się przyjaźnił Janusz Głowacki i piach odpowiedzieli bardzo przejęty, że NFZ, że zmarł Janusz Głowacki w inny wtedy zostalibyśmy w Moskwie to rosyjska telewizja kręciła film, w którym Jerofiejew i Głowackich prowadzą dialog i mam nadzieję ten film zostanie skończony Pogan w Polsce moja bardzo cenię sobie też pisarstwo Jerofiejewa jest też bardzo dowcipnym człowiekiem i i Głowackiego więcej i były wtedy świadkiem takiego nie marzy kultu, który od czasów Głowackiego w pewnych kręgach inteligencji rosyjskiej to było miłe oglądać w te są piękne kobiety w tym Rosjanki z uwielbieniem patrzy Szymborskiej Janusz Głowacki zmarł dzisiaj we wrześniu świętowałby 8 0 urodziny bardzo dziękujemy Grzegorz Gauden były dyrektor Instytutu książki był on niespodziewanym, ale ważny myślę, że goście my w pierwszej części programu poczekalni jesteśmy na festiwalu literacki w sobotę na placu przyjaciół Sopotu już za chwilę dołączają do nas Paulina Nawrocka Joanna Piekutowska będziemy o Splicie informacji już zgodnie z planem rozmawiać o książce ludzie pracują z placu słońca Aleksandry Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA