REKLAMA

Gdzie się podziały warszawskie salony? Cezary Łasiczka rozmawia z prof. Robertem Kotowskim

Studio Plac
Data emisji:
2017-08-23 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
18:05 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka dla studio plac państwa moim gościem jest prof. Robert Kotowski historyk dyrektor muzeum Narodowego w Kielcach na prof. Gutowski jest autorem m. in. książki dziewczynka z obrazu historia życia już IOD asfalt równy już od Szwedów na to słynna dziewczynka z portretu dziewczynki w czerwonej sukience Józefa Pankiewicza ta książka ukazała się nakładem muzeum Narodowego w Kielcach my, ale w mowie ani my dlatego bardzo panie profesorze, że my oprócz fascynującej Rozwiń » historii rodziny od referendów z warszawskiej można powiedzieć czy żydowskiej rodziny zasymilowanej i innych, która mnie w Warszawie przez długi czas mieszkała, gdy to co do historii rodziny od referendów z ojca już i Adama od salda pojawi się taki wątek prowadzenia salonu już dziś to jest i oczywiście to jest salony inny, który pojawia się wielu i literackich wątkach czy w rzeczy powieściach książkach czy przy filmowych czy serialowych, które znamy toczy się już współcześnie zastanawiam się czym był salon oczywiście salon warszawski może to być również były też ci salony krakowski salon w innych miastach, ale czy był taki warszawski salon, kto go tworzył, kto bywał, jaka była idea mylne czemu to komu czemu to wszystko służyło i co się z tym ostatecznie stało, dlaczego zniknęły warszawskie salony z salonem nie salony tworzone były jako pewna w nich alternatywa 3 czy tworzone były w pełnym sensie z potrzeby bez potrzeby jest potrzeb intelektualnych i inteligencji muszę pamiętać, że to były czasy czasy zaborczy kiedy, kiedy nie było rozwinięte tak życie życie kulturalne, kiedy nie wszystko można było pokazać wszystko można było powiedzieć nie wszystko można było zobaczyć w przypadku w przypadku dzieł sztuki stąd Polska inteligencja w drugiej połowie dziewiętnastego wieku głównie tworzyła tworzyła tzw. salony salony literackie salony salony artystyczne w tych salonach spotykali się ludzie z pewnego kręgu kręgu towarzyskiego o podobnych podobnych zainteresowaniach ludzie, którzy chcieli dyskutować o sytuacji która, która wtedy wtedy panowała ludzie, którzy chcieli dyskutować o sztuce jedli, gdzie ludzie, którzy chcieli dyskutować o literaturze z takim 1 z najważniejszych i najbardziej niepopularnych sale salonów było salon działający w latach 1 8 6 9 1 90 5 stworzony przez Jadwigę Gosiewską do Tyma Deotymy to był 1 tak jak powiedziałem z takich bardzo mnie 1 z bardziej takich popularnych i zacnych salonów tak Jenny z kolei salony salon artystyczne, jakie później jak później stworzył też Adam od oferty po raz pierwszy założył Gracjan Unger 1 80 0 siedemdziesiątym dziewiątym roku lub księgarz drukarz on zapoczątkował, jakby te są to idea tych salonów salonów artystycznym w artystycznych, a z kolei po nim też bardzo popularne popularny salon nie stworzył Aleksander Krywult co to był też mecenasem mecenas sztuki w nie to była to była osoba, która Anny, która z nałogów w jaki sposób wspierała wspierała artystów, ale też jedno wokół mnie wokół niej tego salonu obracali się ludzie związani ze sztuką z 1 z drugiej strony, a więc odbiorcy sztuki jak i jaki artyści taki salon też stworzył stworzył Adam mnie Adam od asfaltu ucieszy dość dość popularny salony, w którym w uczestniczyli Aleksander nie święto kostki czy Adolf Dygacz chiński, ale też, czyli artyści Władysław Podkowiński 3 czy Józefa Józef Pankiewicz IT kontakty nie z tym światem literacko literacko artystycznym zawsze owocowały mniej albo albo, jaką się bliższą współpracą postaci w postaci mecenatu albo właśnie takimi zamówieniami portretów z to też wynikało z tego, że nie było za bardzo możliwości do prezentowania prezentowania sztuki, ale w pewnym momencie stało się również również także, że instytucje ośrodki stworzone stworzone do do prezentowania do popularyzacji upowszechniania sztuki z byłem były słabsze wbrew swojej w swojej ofercie niż właśnie te salony tak myślę, że może wskazać kandydata myślę myślę tutaj Anny o Zachęcie psom, ale z skomentował Stanisław Witkiewicz słowami przyznaj, że zachęta czyniło co mogło, żeby zniechęcić malarzy malarzy do robienia obrazów, a publiczność do zwiedzania zasnął tych pań czynią sal wystawowych to właśnie skłaniała do tego, żeby jak najciekawsze obrazy te najbardziej atrakcyjne dzieła dzieła artystów były właśnie dyskutowane były były sprzedawane właśnie w tych w tych salon z to miało swoje swoje oblicze zarówno on zarówno tak jak podzieliśmy literackie 3 czy artystyczne, ale też w Warszawie z w tym czasie bardzo popularne były takie salony salony nie organizowane przez środowisko środowisko czy Sybiraków środowisko powstańczy po 1 80 0 sześćdziesiątym trzecim roku po powstaniu po powstaniu styczniowym i tutaj bardzo popularny salon był salon mali i Unickiej redaktorki Naczelnej Pruszcza żony posła jej powstańca powstańca styczniowego w 1 z popularniejszych salonów, bo tak jest tzw. spotkania wtorkowe właśnie umarli Ilnicki, na których bywał m. in . Jakub Gieysztor, ale też bywał Kazimierz Sadkiewicz ojciec ojciec być może teść Henryka Henryka Sienkiewicza, więc mnie życie życie salonowe życie artystyczne to życie życie literackie życie polityczne w pewnym w pewnym sensie publicystyczne moglibyśmy moglibyśmy powiedzieć, bo to, czego nie można było przeczytać w ówczesnych ówczesnej prasie można można było się tego dowiedzieć się dowiedzieć właśnie uczestniczący w spotkaniu z takich salonów jak dostać się na salony rozumiem, że będąc artystą trzeba było być zauważonym przez odpowiednie osoby, żeby nikt nas osoba została po pierwsze, wzięta pod uwagę jako kandydat start na młodego oczy niekoniecznie dla młodego artystę, który pojawi się w poszukiwaniu mecenasa, ale z drugiej strony myślę sobie, że skoro poruszano tematy polityczne to jednakowoż skład muszą być w jaki sposób bezpieczne tak znaczy nikt nie chciał ryzykować rozmów o powstaniu czy o jakich rzeczach uważanej za wywrotowe i ryzykować tego, że skończy w na Syberii nasz apel do salonu tworzone były przez jedno postaci znanej uznane przez osoby osoby z jakim się jakimś dorobkiem osoby uznane uznane w środowisku w towarzystwie w jakimś tam jakimś tam obszarze czy przywódca w obszarze literackim krzyczy sztuki czy przeczy jedno tak jak w przypadku Marii i legnickiej no tutaj salon powstał jak będą na kanwie jej przeżyć też związanych z związanych z powstańcy się wojną była ona wdową po powstańców, więc te osoby tworzyły tworzyły takie takie salony natomiast mało, by dostać się do takiego dna na spotkania tego tego salonu trzeba było wejść wynik niejako w to stoi środowisko, a więc do często często bywało także takie osoby były polecane zauważane dziś po podczas innych innych wydarzeń mówię tu o artystach mówi o mnie o osobach które, które dyskutowały artyści to dla inteligencji dla inteligencji, bo artyści no to takie jak pan po powiedział oni byli zapraszani i jakby na kanwie swojej w swojej twórczości zostali dostrzeżeni przeze mnie przez właśnie tych mecenasów i w ten sposób się nie pojawiali natomiast w przypadku w przypadku tych salonów literackich także pisarze byli byli właśnie też na w ten sposób zapraszania, ale osoby, które wspierały, które chciały wspierać które, które uczestniczyły w tym często właśnie to były osoby z tego właśnie Towarzystwa obracały się w tym w tym środowisku polecane przez kolejnych nie kolejnych uczestników tych spotkań salonowych bywało także niektóre osoby były uczestnikami wielu wielu salonów, bo obok, bo salony stały się taką taką platformą kulturalną publicystyczną bym powiedział dziewiętnastowiecznej dziewiętnastowiecznej Warszawie, czyli przede wszystkim pełnić katering dzisiaj byśmy powiedzieli król z napoje chłodzące no i rozmowy w grupach w podgrupach tak to ta obyczajowości dziewiętnastowieczna no właśnie z tym się z tym się wiązała często towarzyszyła temu towarzyszyły temu jakiś, jakie siły gry towarzyskie w postaci w postaci karty jakiś jakiś właśnie tak jak pan do nas jakiś jakiś Katherine, ale przede wszystkim przede wszystkim rozmowa dyskusja krytyka w tym dobrym tego słowa znaczeniu krytyka literacka krytyki krytyka artystyczna wynikało to przeszkadzało pani profesorze na myśl, że nikomu nie mnie nie przeszkadzało natomiast nowo wraz z nadejściem niepodległości tam i jakby ten sposób na na dyskutowanie ten sposób na Nana na spędzanie po pierwsze, czasu, a po drugie to na wymianę w pewnym sensie poglądów no i mniej stał się już troszkę troszkę mniej mniej atrakcyjne, by było więcej więcej możliwości jedno nie artystów można było podziwiać w galeriach książki można było byłą już nabywać czytać na wolnym tzw. rynku sztuki teatralne można było podziwiać na deskach różnych różnych teatrów, więc ten aspekt odszedł myślę, że w dużej mierze to i jakby wpłynęło na na na wymieranie tego tego sposobu spędzania wolnego czasu co oczywiście nie oznacza, że tych spotkań tych spotkań nie było natomiast suma ich arystokracja czy złamana przez inteligencja też troszeczkę za przyrządzone w czasie drugiej wojny światowej, a druga wojna moja pierwsza i druga tak boją się, że po drugiej wojnie światowej cóż trudno mówić o o salonach moduł, który tutaj myślę że, że zarówno te warstwy inteligencji arystokracji to te które, które zostały do wyemigrował natomiast groch Negro przedstawicieli tych z społeczności nie zginęło i tutaj, aby te salony przybrały już zupełnie zupełnie mnie zupełnie inny inny charakter oczywiście ten zwyczaj myślę, że w, jaki sposób nie jest mocno mocno zakorzeniony BNO, by nasza konspiracja prawda też w czasach w czasach walki mniej walki z komuną, ale też w jaki sposób była wtedy tak tak kształtowana natomiast natomiast drobny i jakby swój takim nie rozkwit te salony przeżywają właśnie tutaj pod koniec dziewiętnastego i na przełom dziewiętnastego i dwudziestego wieku wtedy jest wiele wiele aspektów które, która jak skłaniają do tego, żeby te salony salon istniał interesujący jest w tym wątku salonów wątku salonowym wydaje się też wątek mecenatu leczyli oto mamy osoby, które albo się dorobiły w Polsce w pierwszym pokoleniu ci to one są autorami wzbogacenia się tak to albo jakieś pieniądze odziedziczyły czy też kontynuują dostatnie życie inne na jej rozmiarze 1 z ważnych elementów bycia osobą zamożną jest to, że się wspiera młodych głodnych często artystów tak po to, oczywiście też Sylwia znak czasu bym powiedział, bo budzi się ten mecenat przyjęły się nieco mniej co nieco inaczej dzisiaj dzisiaj nie mecenasi wspierają wspierają różne różne inicjatywy artystyczne dzieci mówimy o sponsorach dzisiaj te PTE te inicjatywy troszkę troszkę inaczej inny kształt przybierają natomiast myślę, że idea sama idea mecenatu w pewnym sensie przetrwała do czasów czasów współczesnych wtedy artysta nie miał możliwości nie miał innych możliwości i dzisiaj dzisiaj możliwości promocji upowszechniania jego i jego twórczości są znacznie znacznie znacznie większe natomiast małym synem w jej czasach dziewiętnastego czy początków początkach dwudziestego dwudziestego wieku do możliwości były inne były ograniczone jedyną i taką największą nadzieją była był był mecenat mecenas, który zainwestował, jakby z decyzją płacił za studia, dlaczego nie on przekazywał przekazał pewne pewne środki tak po pierwsze, kupując obraz, zlecając tak w przypadku Pankiewicza Podkowińskiego w tutejszych relacji z Grunwaldem, zlecając n p. portrety to były środki, które umożliwiały umożliwiał studiowanie takim takim artystą dzisiaj troszeczkę inaczej ma dzisiaj taką rolę takiego mecenatu przyjmują przyjmują nieczynny, więc po części państwo po części jedno różne różne firmy przedsiębiorcy biznesmeni, więc mało dzisiaj trochę inaczej to to wygląda, niemniej wydaje się, że idea idea ta nie przetrwałaby cena, czyli dobrze nie chcę wydawać pieniędzy, więc będą raczej kupował zamawiał kupował portrety dzięki temu będzie sobie mogły żyć tworzyć ewentualnie kończyć studia, a może nawet jak w przypadku niektórych wyjechać do Paryża no tak to była to była 1 z form z form mecenatu przy takiej opieki nad nad jej artystą no myślę, że w przypadku akurat tutaj od salda Pankiewicza nowy tt tt dział powstał, ale w wielu przypadkach myślę, że rzezie tutaj ten mecenat musiał musiał wykazywać się ogromną cierpliwością wobec wobec artystów no tak, aby w przypadku Podkowińskiego stoją już narażają ich walki to był o tyle nieudany, że Podkowiński zmarł w obrazek tak tak tak dobrze może to już jest moment żeby, żeby salony powróciły panie profesorze no ja myślę ja się, że one one gdzieś się dziś trwają tt tt tt salony, bo szczerze, że idea spotkań spotkań towarzyskich wciąż żyje wciąż trwa myślę, że charakter charakter jest adekwatny do czasów i dodał do zjawisk idą do obyczajowości danego danego okresu w ale myślę, że to wspaniała wspaniała idea i bardzo bardzo bogata historia tych tych salonów dla nas dla węgla dla społeczeństwa polskiego, jeżeli ktoś zainteresowany naszym częściowo może jak ten no bo książka jest może mówić o historii życia aniżeli oderwać duchowny, czyli dziewczynki w czerwonej sukience z obrazu Józefa Pankiewicza, ale też właśnie o funkcjonowaniu w życiu od takiego salonu opowiada książka prof. Roberta Kotowskiego dziewczynka z obrazu myślę sobie też w kontekście właśnie z życia już nie da Sadowne, która była dzieckiem w takim domu, w którym który był także salony tacie, który prowadził salon to myślę, że to auto to było też fascynujące doświadczenie dla dzieci, które w takich dzieci powiedzmy roli rodziców tak czy rodzica który, którzy czy ktoś taki salon prowadzi tak, bo to podła pewna forma także edukacji Pozaszkolnej, a w niektórych przypadkach jedynej edukację koty dzieci dostawały też nową na pewno tak, ale z drugiej strony i pamiętamy my się niecierpliwić równą, czyli pierwszą żonę Henryka Sienkiewicza, która mną była świadkiem też, że tego życia salonowego, bo jej ojciec Kazimierz Sadkiewicz z powstaniec i sybirak też prowadził takiej taki salon i ona gości swojego swego ojca nazywała stare Dziady w radach jest tutaj też miała dosyć duży dystans do do tego, ale z pewnością też była to dla nich szkoła bez bardzo dziękuję prof. Robert Kotowski historyjki dyrektor muzeum Narodowego w Kielcach, by państwo moim gościem Anny prof. Robert Kotowski jest autorem m. in. książki dziewczynka z obrazu historia życia już IOD asfalt równy mecz książka wydana nakładem muzeum Narodowego w Kielcach fascynująca historia Niny dziewczynki z 1 z najbardziej znanych być może najbardziej znanego obrazu dziecięcego, czyli portret dziewczynki w czerwonej sukience Józefa Pankiewicza, ale sporo miejsca w tej książce poświęcony jest także rośnie salonowi jak i prowadził ojciec już nie odda asfalt równy Adam od ofert inne, czyli taka trochę warszawska Bohema inteligencja my polityka sztuka literatura wszystko to się mieszało i przeplatało dzisiaj i tak tę rolę pędzą oczywiście czy te role przejęły inne instytucje organizacje zarówno o narodowe albo państwowe jak i jaki prywatne bardzo dziękuję dziękuję również Cezary łasiczka dla studio plac Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: STUDIO PLAC

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA