REKLAMA

Duńska sztuka z polskim rodowodem. Z Janem Holgerem Jerichau i Bogusławą Sochańską rozmawiała Karolina Głowacka

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2017-09-09 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta, więc chcielibyśmy o tej porze zaproponować państwu rozmowę o sztuce do tego zanurzoną w opowieściach rodzinnych chodzi o pewien naród znakomitych artystów, którego założycielką wspólnie z mężem była pewna pochodząca z Żoliborza kobieta znana później jako Elisabeth malarka przyjaciółka takich osobistości jak weekend z braci Grimm czy Hans Christian Andersen zresztą Andersena dwukrotnie sportretowała dziś w Warszawie gościmy wystawę jej prawnuka Szanowni Rozwiń » państwo w środę odbył się wernisaż wystawy rzeźb grafik Jana Holgera Jelić chałup duńskiego artysty wystawę można oglądać do końca września w promie kultury w studiu TOK FM jest właśnie artysta we własnej osobie pan Jan Holger Jerycha cały dzień dobry kury tej wsi oraz panie były słowa Suchański dyrektor duńskiego Instytutu kultury dzień dobry w innych to właśnie Instytut jest organizatorem wystawy pani dyrektor pani dzisiaj w podwójnej roli ważnego gościa oraz równie ważnej roli tłumaczki panie Janie mogę tak powiedzieć w pana twórczości istotne jest przesłanie silnym związku człowieka z przyrodą czy pana zdaniem o tym, zapominamy artyści muszą o tym, przypominać je, a w atrium tak absolutnie kocham naturę i mam nadzieję, że sytuacja zacznie się zmieniać na korzyść natury i zwierząt pól Forest czuła od kija i drugie dno wystawy, która przez wrzesień jest dostępna w Warszawie wystawy artysty, którego możemy dzisiaj gości studia TOK FM jest taki, że prababka naszego gościa pochodziła z Żoliborza zrobiła wielką karierę jako malarka przyjaźniła się z wybitnymi takimi n p. jak Hans Christian Andersen z kolei bliski pani bohaterek pani Bogusława w tle historia rodziny Eliza Ewert liryka obok mantra babka naszego artysty zam . w Danii jako młoda małżonka duńskiego rzeźbiarza, którego poznała w Rzymie po studiach odbytych w Düsseldorfie i PL tam również bywał Andersen to był taki czas w latach 40 dziewiętnastego wieku, kiedy artyści z całej Europy zjeżdżali się do Rzymu i tam spotykali się Iza przyjaźniami ta przyjaźń, która tam się rozpoczęła trwa do końca życia kilka lat temu ukazał się dziennik Andersena moim wyborze przekładzie i tam postarała się wyłuskać z tych 1 0 tomów dzienników każdą notatkę dotyczącą Elizabeth jechała oman, ale jej męża znakomitego rzeźbiarza Andersem PRL podróżował bardzo wiele zdrowia podobnie jak Eliza będzie czekał Bauman spotykali się czasem, a to w Wiedniu, a do 20 0 innych miejscach w Europie doskonale się rozumieli, bo oboje byli na swój sposób outsiderami w swoim kraju Elizabeth naturalnych przyczyn, a także z racji na swoją niezwykle taką musujące szampan powiedziałabym osobowość Andersen także ze względu na swoją jest z kolei specyficzną i mocno wyróżniającą się na duńskim źle osobowość jak pani wspomniała może Liza EBC Jens Adolf wybitny rzeźbiarz z tego związku narodziła się cała dynastia artystów i rzeźbiarzy muzyków i tutaj chciałabym znów zapytać czy pana Jana czy bycie członkiem rodziny artystycznej tak znakomitej to jest coś co pomaga inspiruje czy może obciążać wywołuje presję, że kiedy zabiera się pan za rzeźbę to ręka drżała czy aby na pewno dorówna w rodzinie w te Teresy jest w Belfaście ale kiedy już to było wielkie obciążenie przez długi czas moje próby kończyły się często zwątpieniem poczuciem, że powinienem wszystko rzucić go nie dorówna moim przodkom maniakalnie są Lahti i powinny nocnych 9 nowych Intel tych dzieł jeśli idzie czas, kiedy zaczynałem jako rzeźbiarz byłem pełen lęków i dopiero w ostatnich latach życia udało mi się stanąć na własnych nogach i osiągnąć własne środki wyrazu wcześniej zajmowałem się malarstwem i porównywałem się nie ustanie z bratem mojej mamy się w Chinach 1 z najwybitniejszych duńskich kubistów grania, kiedy się z nią porównywałem dochodziłem do wniosku, że nie jestem w stanie dorównać chcę, by Francja jest ich mojego mentora o Alojzym cichych rzucił mu jak tylko na aleję było mi bardzo trudno osiągnąć to dlaczego wreszcie doszedłem, czyli niezależność od rodzinnego obciążenia, a dziś praca rzeźbą grafiką to już dla mnie czysta przyjemność i dżinsy, ale jest już tylko Ireneusz Skubiś Deja VU mówiliśmy o tym, że dla pana bardzo ważne jest przesłanie związku człowieka z przyrodą jeszcze trzeba apelować o to, żeby ludzie zbyt przypominali, żeby nie zapominali, że świat słucha jeszcze wołania artystów poszli inni chętniej wydajemy się, że świat, w którym dziś żyjemy nie jest szczęśliwy największy błąd, jaki popełniamy tu to, że zapominamy o naszych dzieciach kolejnych pokoleniach, które musimy zostawić świat, w którym będą znane, lecz licencyjne trafi -li no nie wiem czy ludzie słuchają i zwracają uwagę na głos artysty no może trochę fotel dziś, jakie Pyjasa Family NATO tradycyjne pytanie jak się pan w Polsce po to, ja chora myPhone, a ja mu się je bardzo lubię Polskę bardzo mi się tu podoba jestem niezwykle szczęśliwy, że mogę zostawić swoje prace to jest dla mnie 1 z ważniejszych momentów kojarzyli z UE to ono bardziej w 1000 zł, a ja dodałbym tutaj, że starania o zrealizowanie tego projektu sięgają roku 19 9 7, kiedy poznałem Jana w Kopenhadze w związku z wystawą malarstwa jego prababki Elizabeth jechał Bauman wtedy pracowałam tam i od razu z Unii pojawia się myśl, że należałoby w Polsce przedstawić i Jana i jego prywatkę i być może również, że dokonania innych członków tej rodziny, która w Danii ma jedno w tej chwili, zwłaszcza w ostatnich latach, bo w oczach będziecie Elizabeth, która w niezwykłą Europejską karierę przeżywała w dziewiętnastym wieku po śmierci została trochę zapomniana i odkrywana jest w ostatnich latach na nowo w Danii powiedziałam, że w ostatnich 1 0 latach, a my już wtedy pod koniec lat dziewięćdziesiątych próbowaliśmy znaleźć w Polsce zainteresowanie wystawą jej malarstwa i towarzyszącą jej wystawą rzeźb Jana inna, ale nie było możliwości sfinansowania takiego projektu on był również trudny, dlatego że duńskiemu muzea w tamtych czasach jeszcze nie były szczególnie otwarci na wypożyczenie prac do Polski teraz ta sytuacja się zmieniła na korzyść zmieniła się na korzyść również sytuacja finansowa polskich muzeów, ale wciąż jeszcze nie mamy zainteresowania taką wystawą to jest dziś 2 0 lat, więc wydają się, żeby w końcu postanowiłam przynajmniej zrealizować połowę tego projektu, czyli wystawę prac Jana i opowiedzieć przy tej okazji właśnie ono jego prawa pracy w końcu Warszawiance, która uważa się za Polkę PL i była w niezwykłą osobą na wystawie pokazujemy również jej książki lepsza również pisała w i mam nadzieję, że ta wystawa i te opowieści z nią związane z 2 no jednak powodująca, że pojawi się zainteresowanie pokazaniem pracy Elisabeth w Polsce chcemy jeszcze panią zapytać na koniec jako dyrektor duńskiego Instytutu kultury czy to, że skandynawskie kryminały zarówno pisane, jakiej filmowane są tak popularne pomaga w promowaniu kultury 1 z tych krajów w trakcie powiedzieć, że tak to tak rzeczywiście działa wydaje mi się, że zainteresowanie Danię rośnie w ciągu tych 2 0 lat pracy w Instytucie obserwuje, że ono rośnie na dość wyraźnie na terenie całego kraju my działamy na terenie całego kraju realne PRL przyznam, że do niej jesteście satysfakcjonujące dla nas, bo literatura duńska, która jest wspaniała znakomita, zwłaszcza poezja wciąż jeszcze z trudem się do nas przebija kryminał myślę, że może przestać wozić także może przetrzeć szlaki i wierzę w to, że w przyszłości pozwoli nam jeszcze bardziej wzajemnie się w Poznaniu Polska literatura też jest tłumaczona w Danii też nie tak bardzo lawinowo powiedzmy sytuacja jest i tam i tutaj dość podobna pani Bogusława SO Chańska dyrektor duńskiego Instytutu kultury dziękuję bardzo dziękuję i studia były także artysta pan Jan Holger, jeżeli kału dziękuję bardzo małe jest w granicach w Medyce mogą państwo oglądać do końca września w promie kultury Saska Kępa wystawę rzeźb i grafiki na Holdera i znikał na tę wystawę zaprasza duński Instytut kultury, a dodajmy jeszcze, że ta wystawa jest elementem szerszego projektu o nazwie Łoś są oboje akt i 2 3 września właśnie w promie kultury będzie można na żywo poznać panią Bogusławę z chińską wygłosi wykład dotyczący właśnie rodziny i Erika państwo słuchają Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SOBOTNI MAGAZYN RADIA TOK FM - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA