REKLAMA

Polityka i psychopatologia

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-09-12 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
09:26 min.
Udostępnij:

Czy historię tworzą jednostki czy ponadosobowe procesy ekonomiczno-społeczne? Czy konflikt Donalda Trumpa i Kim Dzong Una to starcie dwóch niestabilnych osobowości, czy raczej przykrywka dla jakiejś głębszej politycznej gry?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
plan ten kwadrans filozofa, a Tomasz Stawiszyński dzień dobry mówiłam tutaj i pisałem też, ale oczywiście pisałem, gdzie indziej o szczególnej geopolitycznej czy raczej apokaliptycznej sytuacji, jaka rozgrywa się od pewnego czasu na linii Korea Północna stany Zjednoczone myślę, że wszyscy z państwa podobnie jak ja, a przynajmniej większość z państwa też obserwuję te sytuacje z narastającym niepokojem napięciem to właśnie ona się rozgrywana linii Korea Północna Rozwiń » stany Zjednoczone, ale oczywiście obszar, który realnie obejmuje jest znacznie znacznie większy obejmuje bowiem na jej mówię to bez najmniejszego poczucia przesady cały świat widać już dość wyraźnie, że kim Dzong una ten demoniczny in hand rozbiła vany w przepychu rozpuście i okrucieństwie i proszę mi nie mówić w tym momencie coś się często zdarza, że to tylko jest jego medialny wizerunek KO prawdziwym kinie nic nie wiemy no bo coś ten wizerunek wszak odsłania z pewnością nie jest ten człowiek potulny miłośnikiem Jana Sebastiana Bacha etyki Kanta przekonanym pacyfistą zwolennikiem ascetycznego trybu życia i unikania przemocy w każdej postaci Otóż widać już dość wyraźnie, że kim Dzong una nic sobie z gróźb Donalda trampa i w ogóle całej opinii międzynarodowej nie robi przeprowadza bowiem kolejne próby atomowe demonstracyjnie w ten sposób dając do zrozumienia, że żadne działania nie są w stanie odwieść go od tego planu planu na skonstruowania bomby atomowej na odpowiednią skalę rzecz jasna ten kwadrans filozofa, a ta sytuacja, którą bez mała wszyscy komentatorzy bez względu na przekonania i polityczne orientacje określają zgodnie mianem kryzysu jest przedmiotem niezliczonej ilości analiz prognoz opisów i mniej lub bardziej publicystycznych ujęć dominuje w nich mam wrażenie 1 szczególny ton to skądinąd oczywiście jak najbardziej uzasadniony i racjonalne wyraża go mówiąc w drapieżnym w skrócie przekonanie, że jesteśmy w błędzie jeśli te sytuacje interpretujemy wyłącznie jako personalną rozgrywkę pomiędzy 2 osobnikami, których umiejętność oceny rzeczywistości wydaje się mówiąc delikatnie wysoce problematyczna w istocie bowiem tak głosi to stanowisko ten ton dominującą, którym to mówię, więc jak teraz rekonstruuje sprawa sięga znacznie głębiej, a mianowicie sięga masywnych splotu czynników ekonomicznych i geopolitycznych, które ci 2 cokolwiek ekscentryczni politycy są wyłącznie przekażecie latami czy też reprezentantami i to właśnie tam gdzieś w przepastnych serwerach międzynarodowej gry politycznej, w której przecinają się imperialne ambicje gigantyczne kapitały interesy, o których przeciętni obywatele nie mają zielonego pojęcia Otóż to właśnie tam nie zaś n p . w głowach i psychika ach, kim Dzong una i Donalda trampa odbywają się faktyczna konkury o władzę wpływy prestiż i pieniądze to natomiast co my oglądamy, przeżywając różne lęki obawy, bojąc się, że niezrównoważone Tramp w jakimś emocjonalnym poruszeniu naciśnie atomowy guzik albo, że niezrównoważony kim pośle, uzbrojoną rakietę w kierunku wyspy guam to są wyłącznie obrazki dla naiwnych mimikra wytwarzana celowo świadomie głównie po to, żeby przykryć realne intencje i realnej siły w to wszystko zaangażowane w kwadrans filozofa no właśnie indywidualna osobowość zaangażowanych w ten kryzys aktorów, a więc ich osobista psychologia nie odgrywają tutaj w istocie żadnej roli głosi to stanowisko to cały czas je rekonstruuje liczą się tylko ponad indywidualne procesy te, o których wspomniałem wcześniej dlatego właśnie, kiedy w 1 z tekstów napisałem, że okoliczność, w której 2 osobników jak się wydaje raczej niestabilnych psychicznie o cechach wyraźnie na artystycznych dzierży w swoich dłoniach Arsenał zdolny zmieść z powierzchni ziemi całą ludzkość podniosły się głosy krytyki oto brzmiał 1 z nich klasyczne właśnie przypadek humanistycznego skrzywienia, która przez pryzmat jednostek ana domiar złego przez pryzmat jednostkowej psychologię ogląda procesy o zdecydowanie ponad jednostkowymi i zupełnie nie psychologicznym charakterze no i jak się można domyślić skoro właśnie przez to nieadekwatne perspektywy i czy okulary ogląda te procesy dochodzi także do nieadekwatnych wniosków i źle te sytuacje diagnozuje ten kwadrans filozofa, a jednak myślę, że indywidualna psychologia odgrywa tutaj gigantyczną rolę odgrywa wielokrotnie w historii odgrywała taśmy emblematy Trznadla dwudziestego wieku postacie 2 krwawych dyktatorów Hitlera Stalina i czym innym jest jak to robiła n p. amerykańska psychoanalityczne Alice Miller powiedzieć, że za hekatombę drugiej wojny światowej odpowiada trudne dzieciństwo małego Adolfa, a w szczególności jego relacje skarżącym zimnym ojcem tego rodzaju analizy słusznie spotykają się zarzutami trywialne z racji i psychologii z racji zła natomiast wskazanie na rolę resentymentu motywacjach, jakimi kierował się Hitlera oraz w jego politycznych działaniach, a także proces o charakterze znacznie bardziej subtelnym, a mianowicie proces poddawania się przezeń logice pewnych symboli przekonań ideologii jest czymś zupełnie innym podobnie rozpatrywanie okrucieństwa Stalina w perspektywie jego relacji z rodzicami trąci podobną trywialnie za akcją, ale już przyglądanie się dynamice jego paranoi danych urojeń racjonalizowania popełnianych zbrodni traktowania rzeczywistości, jakby była plastelinę, którą może lepić w dowolny sposób to już nie jest taki właśnie perspektywę można się przyglądać kim Dzong nowi oraz Donaldowi Trumpowi to on kwadrans filozofa obydwaj są ludźmi o widocznym na pierwszy rzut oka wybujałym ego obydwaj wykazują niewątpliwe cechy narcystyczne obydwaj mają skłonność do fantazjowania, a zarazem podkreślania własnej wielkości własnych kompetencji ich sytuacja, w której ludzie o tego rodzaju cechach osobowościowych skupiają w swoich dla rynku gigantyczną władzę mając przy tym poczucia żadnych decyzji zależy de facto losy ludzkości nie pozostaje bez wpływu na ich działania oraz ogląd siebie i świata, który ich otacza kult, ale działa tutaj coś jeszcze, a mianowicie potęga symboli bomba atomowa jest niewyobrażalna destrukcyjna moc i apokaliptyczny potencjał i zdolności do siania zniszczenia na skalę nieporównywalną z niczym innym wszystko to budzi jednostkowe i psychice, a w szczególności w jej nieświadomych w warstwach głębokie archaiczne obrazy i siły, a z tych archaicznych sił i obrazów nic dobrego nie wynika z nie każdy zgodziłby się z taką diagnozą ja w każdym razie ido tutaj ślad za takimi dwudziestowiecznej psychologa psychologami i antropologa mi jak Carl Gustav Jung Mircea Eliade Brzoza w Kambodży czy James Hillman, a więc z przedstawicielami tzw. paradygmatu wyobraźni, który jak sama nazwa wskazuje właśnie wyobraźni przypisuje centralne znaczenie w ludzkim doświadczeniu i podstawowa i empirycznie sprawdzalne rzecz jasna teza, jaką formułowali ci myśliciele brzmi za dostęp do pewnego rodzaju wymiarów istnienia, zwłaszcza tych ciemnych płaci się określoną cenę nie można bezkarnie bawić się wyobrażeniem o Globo globalnej apokalipsy, bo to wyobrażenie w pewnym momencie przejmie kontrolę nad tym, kto sądzi, że jest jego pełnym dysponentem inaczej wyraził to Fryderyk Nietzsche w słynnym ostrzeżeniu, że kiedy zajrzeć w otchłań otchłań także zajrzy w ciebie inaczej jeszcze przedstawia te reguły znana baśń o uczniu czarnoksiężnika, który wiedziony pychą uaktywnia moce nad którymi nie jest w stanie zapanować i których pada ofiarą niezależnie, więc od wszelkich danych polityki międzynarodowej niezależnie od biznesowa ekonomiczna geopolitycznych struktur określających polityczny ład świata istnieją jeszcze inne wymiary i inne siły działające w ludziach zaangażowanych w spór, który zaczyna od pewnego momentu żyć własnym życiem i może zaprowadzić ich tam, gdzie pierwotnie ani myśleli dotrzeć zresztą, gdyby czynniki, o których mówię nie odgrywały w historii żadnej roli byłaby ona nudna i przewidywalna tymczasem historia ludzkiej kultury ludzkiej cywilizacji to historia permanentnych, a często strasznych przerażających niespodzianek, jakie przekonanym o racjonalności wszelkich wyborów analitykom sprawiały jednostki działające w sposób nieprzewidywalny i często wbre w swoim własnym najlepiej pojętym interesom bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia kwadrans filozofa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA