REKLAMA

Reporterka Małgorzata Ziętkiewicz: "Zawsze szukam głębiej, szukam sensu we wszystkim."

Cudowne Lata
Data emisji:
2017-09-24 14:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
27:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
cudowne lata co niedziela Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo zaproszą mnie do wysłuchania rozmowy z kolejnym moim gościem jest nim Małgorzata Ziętkiewicz dzień dobry dzień dobry reporterka telewizyjna właściwie tydzień po tygodniu zdarza się, że najpier w Porter teraz reporterka, a może to nie przypadek poznaliście się z Mariuszem Szczygłem nigdy nie miałem przyjemności, ale jest moim bohaterem pozytywnym chciałabym powiedzieć, że nad dzieckiem, ale to Rozwiń » nieprawda to ja pozwolę sobie na dno na pewno pewne jest wyzwaniem, ponieważ audycja ta do to subiektywne wybór gości, którzy znacząco gdzieś kształtowali nie był w tym przypadku także zawodowo pamiętam czy z czasów w łódzkiej telewizji telewizji publicznej jest niemożliwe, bo już nikt nie żyje tak długo, żeby to pamiętał ty jesteś za młodym człowiekiem nie jako czterdziestolatek mam prawo to wszystko pamiętać, że to wszystko się zaczęło tak naprawdę zaczęło się ME w osiemdziesiątym dziewiątym roku jeśli pytasz moją przygodę z telewizją jej zaczęło się od tego, że bardzo marzyłam o tym, żeby być kimś takim jak Zygmunt Kałużyński albo Tomasz Raczek, który w tamtych czasach dzielnie mu towarzyszył we wszystkich dyskusjach o filmie teatrze Munk było moje marzenie zaczęło się od dziury wjezdni w telewizji łódzkiej trzeba było zrobić relacje, że na środku Narutowicza jest dziura nie jeżdżą tramwaje ludzie spóźniają się do pracy na nie tak sobie wyobrażałam chciałoby się też taką Agnieszką z człowieka z marmuru w pewnym momencie może nawet trochę przypominała mu ją w swoich tematach, które realizowała już potem dla IPN -u, kiedy trzeba było też trudnych czasach mówić właśnie takiej prawdzie, kiedy nikt nie wierzył w istnienie czegoś takiego jak Instytut Pamięci Narodowej, a mówienie o tym, czym teraz jest łatwo powiedzieć mówią wszyscy w tamtych czasach nie było takie proste i chce rysuje myślałam, że jestem też gekon tak walczył prostych, a tak, ale kuźnią dla każdego reportera jest właśnie dziura wjezdni brak wrażeń czy ktoś, kto nie przeszedł tej szkoły, kto tej dziury wjezdni nie znalazł, choć miał później prolog choćby imał się nie wiem jak ambitny gatunków dziennikarstwa UAM myślę, że dla reportera telewizyjnego na pewno co tak na pewno kuźnią jest dziura w ziemi dla mnie nijaka absolwentce Uniwersytetu łódzkiego wydziału prawa taką kuźnią było też bieganie po korytarzach sądowych różnych sądów zaczęło się od tego, że jako jedyna w redakcji już ocenę w nowo tworzących się wiadomościach, kiedy odeszli stamtąd prawie wszyscy czerwoni dziennikarza dostali szansę młodzi tacy jak ja ze środków regionalnych, którzy przyszli w dziewięćdziesiątym roku robić telewizję i okazało się, że jestem jedyną osobą w redakcji, która odróżnia adwokata od prokuratora i sędziego dla reszty kolor butów nie miał żadnego znaczenia i wtedy zaczęło się w złożeniu po sądach i wyczekiwanie co nie było tak jak dzisiaj i to jest to był to była Kuźnia dla reporterki, która zajmowała się aferami sądem jeszcze w telewizji łódzkiej była afera ze spirytusem Royal wtedy był taki dobry zwyczaj, że dziennikarze z ośrodków mieli szansę w telewizji publicznej pokazywać swoje reportaże zaraz po wiadomościach i ja właśnie zrobią w cudzych materiałów spirytus Royal w wielki przemyt z Rosji poprzez Polskę do Niemiec sprzedawane hektolitry tego spirytusu myśmy namierzyli takiego tira, który podjechał w nocy pod pewien sklep to była taka przygoda bardzo fajna wspominam to dzisiaj potem była strzelanina policja goniła przestępcę strzelała do poloneza raniła ludzi wtedy nikt nie mówił, że policja jest zła okazało się, że strzelała do do bezbronnych policjanci strzelali do bezbronnych jakiś tam kobiet w polonezie pamiętam taką sprawę wtedy narażały się każdemu środowisku w prokuraturze, ponieważ obnażał się jej bezczynności bezradność policji, bo jak można było w dziewięćdziesiątym roku mówić o tym, że policja jest niedobra i popełnia błędy tak tak się zaczęło to była moja Kuźnia kadr od początku Wymyśl coś sposób na siebie obok innych było to reporter swojej nory w cudzysłów pan ten gatunek w gości specyficznym specyficznym, bo innym stylu to to była reporterka z nowością, jaką była ta specyficzna charakterystyczna dla siebie narrację jesteś dziennikarzem dobrze wie, że życie wymyśla sposób na siebie przychodzisz na Kolegium do redakcji nigdy nie wiesz co się stanie danego dnia telewizja ani słowa to jest to co dzieje się dzisiaj nie wczoraj w i nie wiemy co zdarzy się jutro, kiedy umiera Jan Paweł II Senatowi wiesz, że będziesz robić ten temat i że trzeba zrobić wszystko, żeby zrobić to nie tylko sercem, ale trzeba też dołożyć się znajdzie to jest możliwe na ile to było możliwe w tamtych czasach jeszcze trochę intelektu wiedzy pamięć silni i wtedy otwierasz taki notes, bo wartością dziennikarza jest jego notesu otwierasz López pewnie dzisiaj to jest dzisiaj praca albo iPhone, a i oni gdzieś do kogo zadzwonić wiesz kogo poprosić o to, żeby powiedział co się stało, żeby to pisał inny dziennikarz i usług nie może mieć pomysł na siebie dziennikarz niszowy ma mieć właśnie telefon ekspertów, którzy opowiedzą za siebie nienawidzę MON drżących się dziennikarzy wchodzących w rolę, jakim jest dziś góruje dziś po prostu z myśmy dzisiaj mój zawód stał się już gromadką mędrców ze średnim wykształceniem albo go po kiepskich studia z naj ci ludzie stają mają w ręku mikrofon kamerę operatora przed sobą się tak mądrze mówią nic się myśleć o jakiś temat coś strasznego może oni mają właśnie taki sposób na siebie, ale co na pewno nie jest dziennikarstwo to widział odebrała to w taki operatywny sposób natomiast miał namyśli to w jaki sposób też przedstawia dane i dany temat, bo można zrobić to bardzo atrakcyjnym nie, wykładając też widza w swoją opowieść można iść na łatwiznę, bo reporter staż dostaje wytrych może właściwie oprzeć się tylko na wypowiedziach swoich rozmówców, dodając kontekst sprawy czym innym jest zbudowanie tego napięcia i testem w sposób charakterystyczny dać przynajmniej jako widz tak odbiera maile to miłe jest co mówisz, że jeśli tak jest jeśli PiS musi zapamiętać musisz być prawdziwe zawód telewizyjnego dziennikarza jest bezlitosny to też budzi przeproszą wyleci słowo, a też budzić albo inaczej daje pokusy taką, żeby pójść na łatwiznę, żeby być czyjąś kopią, bo to też, obserwując ten świat telewizyjny to w każdym zawodzie tak jest co dotyczy ślusarza czy z zawodu artystycznego bardzo często masz swojego guru swoich mentorów swoich idoli, których śladem co się podąża ze sztuką jest nie kopiować bezmyślnie ja nie miałam szansy mieć od dziennikarzy polskich dziennikarzy za swoich grup, ponieważ wszyscy dziennikarze, których znałam to byli dziennikarze z Dziennika telewizyjnego Niewiem czy ty jeszcze pamiętasz co to było i czy pamiętasz te nazwiska i te panie w tych dziwnych fryzurach i tych panów w mundurach, a później już bez to itd moje pokolenie nie bardzo mogła mieć dziennikarskie Miś pojęcia o tym jak powinna wyglądać telewizja to było wszystko intuicyjne pamiętam 90 wyrok przyjechał krócej już nieżyjący świetny francuski dziennikarz świętej pamięci żoną swego i kilkunastu dziennikarzy w Polsce także ci, którzy dzisiaj są w Gazecie wyborczej dostaliśmy taką szansę nas po prostu szkolił mówił jak wygląda dziennikarstwo telewizyjne z wolnym kraju takimi jak Francja to było pół roku po wyborach czerwcowych po osiemdziesiątym dziewiątym co on mówił, że chcesz coś się oprzyj o stół krótka nie jest potrzebna o odejściu od komputera, jeżeli go nie chce aż do to cenne nie do końca luz, ale ta prawda o podział nie jest też prawdziwa Niemasz co szukać przed kamerą nie ma czego szukać przed kamerą, więc podkreślał tłum prawdy, ale podkreślał też przygotowanie doświadczenie wykształcenie to wszystko przecież to nie przychodzi z dnia na dzień to jest któż jak opowiadać historie nie wracam właśnie z Krakowa, gdzie jest nieprawdopodobne wystawa w muzeum Narodowym zatytułowana poprzedzono hasztagiem dziedzictwo to jest taka wystawa orzekł pójdziesz sam jak zwykły dziennikarz no to z reguły weźmiesz notkę prasową coś tam przeczytasz kogoś dobrać coś tam pokażesz, ale jak zawsze szukam czegoś głębiej szukam jakiegoś sensu w tym wszystkim, kiedy znajduje monetę, który jest wielkości 2 0 grochówki jest moneta z czasów Bolesława Chrobrego i dowiaduje się, że tam po raz pierwszy użyto nazwy Polonia pisze Princes Polonie po raz pierwszy w grę w historii ktoś napisał i może było parę osób wtedy w Polsce chcą mu to przeczytać w inny, a wystawa kończy się fotografią Jana Pawła II namalowaną na wystawy Polaków portret własny w siedemdziesiątym dziewiątym roku to jakoś się to wszystko układa, że to jest takie moje życie jest taka historia, którą można opowiedzieć, wrzucając go n p. jeszcze takie rzeczy jak gdyby ktoś tak jak Antoni Patek, kto uświadamia sobie, że najlepsze zegarki na świecie w cenie od 1 1 do 2 4  000 000 USD są konstruowane wymyślone przez człowieka, który wyjechał tutaj po powstaniu listopadowym wyjechał do Genewy nic albo n p . jest okładka z grantu jest takie pismo od szalenie ambitne jeśli chodzi o modę może dziś już mniej, ale kiedyś tak Nysą okładkę zdobi okładkę Vogue, którą tworzyła Janina Dłuska z 19 2 0 roku była sanitariuszką uciekła z Polski potem po wojnie bolszewickiej pojechała do stanu zrobiła karierę na miarę Tamary Łempickiej k usłyszało Janinie Dłuski i tych mój pomysł na uprawianie tego zawodu, a czy jest miejsce na zaangażowany wartościowy reportaż w telewizji w dobie newsów, które spływają lawinowo na redakcja, bo są też powtarzane byłoby, bo telewizje epatują tragedią było, bo to jest w tej chwili coś co się sprzeda od czego dziennikarski nos w Krakowie w kamienicy Szołayskich jest druga wystawa właśnie dzisiaj wydarzenia pokazywały News o tej wystawie twarzą w twarz sztuka w Auschwitz czy pomyślałeś, że może istnieć sztukę w Auschwitz pierwszy raz od 7 0 lat pokazano szkice więźniów malowali siebie nawzajem w tym, więc w Auschwitz był Szajna był lód Chen był Ksawery Dunikowski za posiadanie ołówka albo kartki papieru szło się do komory gazowej mimo wszystko chcieli malować, a więźniowie chcieli zostawiać swoje portrety chcieli pozować kara śmierci była za jedno jest drugie i to jest News, którego dzisiaj nie miał nikt, a jutro bank i sale to niebyła żadna sensacja to niebyła matkę, która zamordowała pięcioro swoich dzieci i umieściły je w niebieskich beczkach jak wiesz to wszystko działo się w Łodzi kiedyś, a można opowiadać tak można opowiadać tak jak pracuje w telewizji komercyjnej, która pewnie woli czasem większe opowiada o tych wszystkich okropnych rzeczy, które dzieją się w Polsce na świecie, ale na szczęście czasem woli też taką opowieść o dziedzictwie albo o Auschwitz na jej blogu dźwięki szukać jest i ja mam wrażenie, że my jesteśmy dziś jedyną telewizją w Polsce, który na jest w pewnym sensie także misyjną i to mi odpowiada bieg trzeba ja pojadę do sądu jak trzeba to ja pojadę na miejsce wypadku już co potrafię coś czym żaden problem, ale potrafi też znaleźć coś, czego my mimo, że to jest na tacy, ale nie chce wziąć żaden inny dziennikarz newsowych w tym kraju co chwilkę wracamy do naszej rozmowy Małgorzata Zienkiewicz reporterka telewizji Polsat wcześniej telewizja publiczna jest moim państwo gościem zapraszam państwa z informacji Radia TOK FM po nich wracam do naszej rozmowy w cudownych latach w niedzielnym magazynie Radia TOK FM w błąd niedzielny magazyn Radia TOK FM cudowne lata Przemysław Iwańczyk kłaniam się już państwo słyszeli w towarzystwie Małgorzaty Ziętkiewicz reporterki przyznam, że zapamiętała 2 reporterki telewizji z telewizji publicznej, kiedy zacząłem się mediami interesować Małgorzata Zienkiewicz Maria Wiernik Koska w całej masie reporterów regionalnych, ale też tych, którzy obsługiwali konflikty wojenne na całym świecie byli powszechnie rozpoznawalni w umowie o kobietach reporterka mu to tylko te 2 nazwiska siedzą i wciąż w głowie, a to fajne to ja jeszcze raz dziękuję zetknęła się po raz pierwszy z Marią Wiśniewską podczas powodzi 90 wrośli w dziewięćdziesiątym siódmym co bank i 5 relacjonował co do wiadomości Mariana robią duże reportaże na dłoni inni prawdopodobnie na przeżycie ja cały czas ją podziwiałam, dlatego że ona była mi to nasi nie bała niczego wyszła tam, gdzie naprawdę było niebezpiecznie pamiętam wtedy, gdy okazywał się miesięcznik Press i zarzucą mu środowisko dziennikarskie zarzuciła wtedy Maria Wiernik wąski, że lansuje się też takie złe słowo, ale że w zasadzie ona jest ważna nie powódź jest ważna, ale nikt z tych czytnika marzeń polityków, którzy ją atakowali nie widział jak ona pracuje ja widziałam w jakim stanie na trasę, by w celu widziałam jak ona wchodzi w wielkich butach w woderach inne dzieci szkół pomaga nam po prostu, które zostawiała rzeka omija łazienki Szmul martwe ciała krów koni i na jak relacjonowała to samo z mostu i broniła w tym 2 dziennikarki ale, ale jest i Miłosz, że pamiętasz to 2 nazwiska, chociaż nie wiem co się dzieje z Marią wirnika, skąd brakuje mi jej cieszy, że odeszła od zawodu, ale nie mam informacji na ten temat w powiedz mi proszę jesteśmy dziennikarką rozpoznawalną, a w przypadku reportera jest to tyleż atut są co mankament, bo pewnie jadąc w niektóre miejsca to co staje się bohaterem swoich bohaterów no to zaraz opowiem ci historię i zobaczy, że jest zupełnie inaczej pani Małgorzata przyjechała do nas, a to atak, ale wiesz co mówią nie ten jad nie pamiętam 8 lat pracy w Panoramie w telewizyjnej dwójce i kiedy dzisiaj przyjeżdżam, kiedy mój kolega operator ma na czapeczce napisane Polsat ma kurtce ma napisane Polsat na kamerze ma napisane Polsat to n p. pani sekretarki, które anonsują mnie gdzieś tam do jakiegoś mojego rozmówcy ekspertom mówią panie dyrektorze Panorama przyjechała to tak to jest z tą rozpoznawalność rozpoznawalnością myślę, że naszym widzem jest dokładnie wszystko jednak, że pracujemy, a jest też inna historia, którą ja traktuję zaś jako wielki komplement co było na jakimś lotnisk chłód, jaki salon z jakimiś programami kosmetykami i Polka mówi pani z Polski państwo polskie w jego tekstach z Polski wiemy od razu panią poznałam po głosie pani Krystyno, więc Krystyna Czubówna, bo wyobraź sobie, żeby moim gościem w tym samym programie jest zawsze mówią, że jest bardzo dobry program ten dziękuję bardzo natomiast ja usłyszałem tę anegdotę wcześniej tezę przytoczyłem pani Krystyna Czubówna poza tak mnie też menu w nie czekały skimming nie ma tak pięknego głosu jak ryż i pracować nad swoim włosom nie to przypadek to jest pracuje w ten sposób jak słucham Krystyna Czubówna i i wiem, że jest to absolutny ideał i mistrzostwo, którego nie jestem w stanie osiągnąć nigdy natomiast to się chyba ma ma się z Dziwisz się poprzez Akademię może szkolne może śpiewanie w chórze diabli wiedzą co naprawdę nie wiem cieszy się, że są niektórzy, którzy zwracają uwagę na ten mój głos, ale ja go nie słyszy w jaki sposób czy można te umiejętności nabyć zachować spokój przed kamerą mówi choćby dotykała sprawnej okrutnie niższych to jednak Indie też w kierunku widza twój spokój kończy się bezpieczny, choć byś mówią o największych tragediach świata w minioną środę, bo indywidualne doświadczenia wiemy jest w przypadku in Emilia myślę, że to się, że ktoś gdzieś to znaczy trudno mi trudno mi zachować się jest spokój wtedy, kiedy n p. relacjonuje wizytę papieża Franciszka w Auschwitz, kiedy jestem 30 m od niego i WizzAir com wchodzi do 3 dni Świętego Maksymiliana Kolbego wizy jak ta moda na kolana jak się modlić w ciszy pamiętamy to cisza i ja mam wyjść za 3 0 minut może mniej i opowiedzieć o tym w głowie mam całą historię całe życie Kolbego i tego co stało się w Auschwitz i oczywiście powiem to poprawnie, ale z nigdy nie powiem tak spokojnie w tym sensie, że widz będzie widział w pewnym sensie, że ja to przeżywam, że dla mnie nie jest obojętna historia ma takich momentów jest wiele nie nie dotyczy tylko o w Google ludzi, którzy umierają w Auschwitz, ale mniejsze wydaje się trudna jest czasem mówić coś na zimno, że żywic musi wiedzieć, że jednak nie obchodzi ja w ogóle mam ten komfort ostatnio w pracę żyje, a robię tylko to co chce z jakichś powodów chce ludziom pokazać to co pokazuje chce zrobić wywiad z z najlepszym tenorem na świecie zbyć całą chce mu pojechać i zrelacjonować bardzo trudny spektakl Mariusza Trelińskiego nie chce rozmawiać z Małgorzatą Walewską tylko o Operze i o n p. cena Trytko i mogę to zrobić jak proponuje widzowi bardzo trudne tematy nieraz, do których on niemal poza telewizją dostępu to się jakoś udaje z innych programów trudne mówi co wysokie ceny to jest niesamowite, że ludzie chodzą do muzeów są do opery chcą słuchać rozmów z pisarzami naprawdę chcą to nie jest tak, że chcą tylko krwi masz dość cierpliwości w sobie, by być mentorem dla innych dla młodszych dziennikarzy, którzy chcą spróbować tego tego gatunku reporterskiego ja mam tylko nie wiem czy moi młodsi koledzy mają inne i mogę powiedzieć, że bardzo wielu jest młodych dziennikarzy, którzy współpracowali ze mną, których próbowałam czegoś nauczyć bardzo lubię, bo ja nie miał takiej szansy, żeby przyjść do kogoś powiedzieć proszę mi powiedzieć czy tak jest dobrze dzisiaj i inni jak młodzi nie pytają czy jest dobrze to zawsze odpowiada mogę być tylko powiedzieć czy mniejsze to podoba czy nie ja nie wiem, jaki jest dobrze dobrze to jest wtedy, jeżeli ktoś przyjdzie i zapamięta swój materiał dobrze to jest oczywiście powiesz prawdę dobrze też wtedy Jerzy Lis relacjonuje aż wg tej naszej cudownej zasady 5 2 to po angielsku, by brzmiało, czyli co, gdzie kiedy i jak dlaczego, kto nic więcej nie trzeba informacji właśnie ostatnią mu jej ostatni praktykant Oskar zrobił materiał taki do szuflady w jakiś ruch był fatalny, ale powiedziałam prawdę, że dzisiaj to jest niedobre dzisiaj to jest każdy tak robi tym nie zaskoczy to zrób coś, czego ja nie widziałam żadnej innej telewizji jesteś młody możesz wymyślić coś, czego jeszcze nie widziałeś u innych tego oczekuje od od młodych dziennikarzy nie, żeby byli kolejnymi tutaj mogę wymienić kilka nazwisk nie oni zawsze muszą być sobą widz poczuje naprawdę, kiedy człowiek jest sobą kim jest prawdziwy to widz kupuje, kiedy udaje myślę, że nie być może będzie trudno z tymi młodymi ludźmi pracować, bo nigdy nie będą mieli tego komfortu, który w, którym miała się i masz w tej chwili te też będą wobec nich zupełnie inne oczekiwania na Boże co się zmieni może coś zmieni naprawdę, dlatego że nam dochód dochodzimy do ściany w naszym zawodzie dziennikarza stają się politykami dziennikarzem doktryną ją i doskonale wiem wszyscy w taki banał, jaką telewizję włączyłem Toya więcej usłyszy, jakie radio włącznie to ja więcej usłyszy czystość coś nudnego coś najtrudniejszego na świecie i jak dojdziemy do tego co też ściany i może będzie jakiś wybuch w cudzysłowie oczywiście może ludzie znowu zaczną szukać widzowie jednak albo czystej informacji o kulturze o muzyce o polityce i odrzucą te wszystkie komentarze, które naprawdę są jakieś pół mózgów ja szczerze współczuję wszystkim kolegom dziennikarzom, którzy muszą dzisiaj relacjonować polityka niektórzy muszą sobie oglądać te same twarze przecież był tekst klubie chyba też ciągle przychodzą ci sami ludzie często znikł niemożliwe, dlaczego ludzie jeszcze chcą oglądać, dlaczego nie pójdą do muzeum, dlaczego nie pójdą do sali koncertowej Filharmonii to jest to chyba lepsza droga klauzulę możesz myśleć, ale ubolewa nad tym, że media próbują ślepo iść za zły stan swoich odbiorców postrzegać to wynik jest sprzężenie tych oczekiwań i źle na razie chyba wszystkim malej wsi przychodząc tutaj do ciebie założyłam z żałobą będę szczera albo w ogóle koledzy dziennikarze mają bardzo średnie wykształcenie w Polsce z reguły są jacyś absolwenci dziennikarstwa albo czegoś takiego naprawdę to nie są studia, które mogłyby dać ludziom pełną wiedzę o świecie i niech oni się uczą więcej nie rozumieją więcej, a wtedy nie usiądę naprzeciwko takiego polityka i zadadzą naprawdę trudne pytanie Uniwersytet w rzeczach był najlepszym ze wszystkich Małgorzata Zienkiewicz Romain państwo gościem cudownych latach dziękuję bardzo te rozmowy dziękuję bardzo państwa zaproszony informacje w radiu TOK FM kolejny punkt naszego programu to jak co tydzień strefa szefa zaprasza Marzena Mazur kłaniam się państwo mnie słońce ziemia Strzałkowski, która była wyda w cieniu tego programu do usłyszenia za tydzień w dodatku w drugiej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CUDOWNE LATA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA