REKLAMA

O książce "Koliste jeziora Białorusi" z autorem Mateuszem Marczewskim rozmawia Paweł Sulik.

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2017-09-27 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
54:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
radio TOK FM przyszedł czas na program między stronami oczywiście między stronami książek, czyli rozmowy o książkach z ludźmi, którzy nie piszą dziś Mateusz Marczewski dobry wieczór i wyższa państwo prawdopodobnie kojarzą naszego gościa z rozmowy, którą odbyliśmy jakiś czas sam temu na temat książki Mateusza Marczewskiego niewidzialni, a rozmowa też w Łukasza Wojtusika w radiu TOK FM w programie krakowskie Przedmieście, który właśnie dotyczyła książki, Rozwiń » które dziś będziemy rozmawiali koliste jeziora Białorusi wydało wydawnictwo czarne, a ja na pana blogu przeczytałem tak w Krakowie na pierwszym spotkaniu promującym koliste pewna kobieta po dłuższym czasie przesłuchiwania się temu co mówi wstała i zadała bardzo proste pytanie ale o czym ona jest takim jest książka tak to był, a tu moment konfuzji nie nie potrafię powiedzieć, o czym ona jest do dziś właściwie wydaje mi się że, że trudno jest powiedzieć, o czym jest książka jak wynika to z prostego powodu Otóż Otóż aspekt na, jakby to, o czym pisałem podchodziłem do do tematu Białorusi zupełnie od innej strony nie geograficzne mianowicie poszukiwałem pewnych odpowiedzi, które nurtują mnie, o których Oriona, których pisze, że jest to jest tożsamość i to oczywiste książka się zmienia cały czas w moim wyobrażeniu, ale dziś mogę powiedzieć, że koliste jeziora Białorusi są opowieścią o pewnym rejonie mówi specjalnie rejonie, a nie kraju w pewnym rejonie środkowoeuropejskim, w którym przejawia się bardzo ciekawy aspekt mianowicie aspekt tego, że tożsamość tego miejsca nie umiemy nazwać nie umiem tego miejsca tożsamość tego miejsca nazwać również mieszkający tam ludzie i ciężko właściwie wielości narracji i pytania o takim zasadniczym białoruskim kim jesteśmy, ale warstwy nadrzędnej mojej tej warstwie takie refleksyjne jest pytaniem o to czy tożsamość w gruncie rzeczy jest zawsze wyrysowana wg tych samych zasad, czyli n p. trwałości w przypadku Maćka narodu trwałości albo nie postaci tego narodu, którego reprezentowały, które wytyczyły jego kształt czy jest inaczej, że tożsamość może tożsamość miejsca może wynikać z faktu pozornego po pozornego braku tożsamości kwartalnie wyznaczają pewnym symbolem flagach, jakie to są oczywiście, że państwo uważać, by ona mamy wystarczają, ale akurat właśnie Białoruś była takim doskonałym polem manipulacji, w którym wszystkie imponderabilia czy takie jakieś mocne kamienie kulturowe były skutecznie przez władze usuwane białe post powtarza często że, że akurat dla władzy historia i pamięć są świetnym polem operacyjnym i nagle dostajemy grupę, która tak długo była modernizowana tak długo narracji najprzeróżniejsze były jej sprzedawane tak głęboko to kultywowane najprzeróżniejszych kierunki właściwie tożsamością na różnych etapach kim jesteśmy, że dzisiaj w istnienie pewnego rodzaju problem z dookreśleniem tego i oczywiście ZAZ zastrzegam od razu że, że czytelnik, który dostanie w tworzenie koliste jeziora i zacznie czytać, by się dowiedzieć się kim są Białorusini może się rozczarować, ponieważ ja tej odpowiedzi nie udzielam natomiast oraz udzielam pewnego rodzaju takiego tworzy taki mglisty obraz, wierząc że, że intuicyjna i taki kolarzowi opowiadanie o pewnej dosyć skomplikowanej narracji w sumie esej zerwanie takiej tematów da pewnego rodzaju zbój zbliża czytelnika do pewnego rodzaju przeświadczenia w kinie nie uzyskano odpowiedzi, skąd po wejdzie w stan, jakby chciałem bardzo to zrobić samemu chcemy, by to osiągnąć, żeby wejść w stan rynku fuzji, którą mają Białorusini czy samemu się do niej doprowadzić, pisząc ale, żeby była ta konfuzja to musi być z 1 strony podczas poczucie albo taka takie pożądanie tożsamości chęć albo frustracja, że jeśli nie ma skonfrontowane z tym, że właśnie nie ma takiej realnej tożsamość tylko czy to się, jakie występuje na Białoruś, ale czy ciel czy jesteśmy zgodni, że musimy posiadać wszyscy bardzo wyraźnie zarysowane tożsamości zadaje pytanie sobie sam to znaczy czy 3 jako jednostka musi wydać aż takiej tezy przez wiele lat i zakładam, że w derby jest skala samoświadomości do określenia siebie poprzez poznanie rzeczywistości jest takim warunkiem elementarnym okres świadomego bycia, ale z drugiej strony czy 3 czy naród, który ma problem z określeniem tożsamości w taki sposób w jaki my określamy siebie albo się siebie Niemcy czy tez naród gorszy ciemno po prostu inny sposób mierzenia się swojej swej istoty rzeczy nie jest także my kolonialny przykładamy w tej warstwie opowieści klasycznych opowieści, któremu mamy silną państwowością powiedzmy do tego obszaru czy nie jest to kolonialne, ale na 3 jeszcze nie kolonialne Kevin pana rozbawią nas w radiu TOK FM z Łukaszem Wojtusikiem w tej rozmowie uderzonej tuż po panu wspominał, że profesor uległa też uległ na danym powiedział wyraźnie, że ta książka jest z perspektywy zachodniej nie kolonialne zachodnie napisano zaś arcyciekawy wątek tak też się okazało na kilka dni przed drukiem jeszcze postanowiłem PL do Prusa Łotysza Kenneth Bjerre wcześniej, ale jakimś dziwnym trafem Anna odczytał maila właściwie na 5 dni przed drukiem książki powiedział o Kaim vito z pisarzem przeczyta dla niej przeczytał jej zwróć uwagę na kilka rzeczy bardzo pomocnych w i mówili my ja pytam o pani profesorze na jak w homilii no punkt widzenia mówi się zgadza codziennie nie zgadza mówi to jest taki punkt widzenia, jaki reprezentuje Europę przed czym przyczyny oczywiście jest to zarzut, o którym mówi jasno było też nie uzurpuje sobie punkt punktu widzenia innego niż Europejskiego czy swojego, a powiedzmy sobie szczerze obiektywizm stuprocentowy nie istnieje, ale co dokładnie to oznacza dotąd za to punkt tak on prezerwatyw członek wytoczył taką taki argument o o bardzo dynamicznym rozwoju po dziś po co tam w latach dziewięćdziesiątych Białorusi i konstytuowania się zupełnie nowej tożsamości takiej tożsamości właściwie miejskiej z Cosmo Polity zwanej moim zdaniem jednak w osobnej, bo to jest też problem tego tego tego narodu, że w związku z tym, że stan konta mam tutaj 6 co czynność taka indywidua indywidualizm, że w związku z tym, że ten narracji potężne na religia polityka ta władza Centralna one tam przesuwały się jak jak jak jak chciały właściwie przez stulecia ludzie w osadza -li osadzali się właściwie byli mocno związani ze swoim małym zamkniętym obszarem rodziny zagrody tych upraszczając taniej ten trend też statystyki paradoks studentów fenomen tu też tutejsza ości, czyli właściwie trudno, bo wtedy powiedzieć są Polakami Rosjanami Ukraińcami czy są prawosławni czy są sunnitami czy czy są katolikami mówili, że jesteśmy tutejsi, czyli jak geograficznie szusowali w w miejscu, a nie wg jakich przynależność w większych narracji i inni wydają się, że ci, którym się udało wydrzeć poza tym pewien taki gest żyć ponad standardowo jest taki też jesteśmy to Domańska pism, jakby się na klasę, że na skok metodą na skarpie zmian tej zbiorowości że, że tworzą własne własną narrację zamyka się własnym prosty świeciło, ale mówi nie za bardzo rozumiem ten zachodni punkt widzenia polega krytykowane przez prof. Łotysza to polega na tym, że to, że ziemia próbujemy mówimy w sensie zachód próbujemy opowiedzieć jak Białoruś jako obszar bez tożsamości, bo my widzimy trend będzie się żegnają się, że to wynika z tego, że my nie widzimy, że mienie doświadczamy, bo dziwne jest to, że kiedy pisałem książkę pisałem przez kilka lat bardzo dużo ludzi w Polsce mówiło o Białorusi no to ciekawe, bo nic w tym kraju nie teraz właściwie to właściwie fenomen, bo było nic nas tak naprawdę wielkiego niedzieli oprócz granicy, szczególnie że teraz te warunki się z nieba realizował je można spokojnie to granice bez większych problemów formalnych przekraczać jednak, a jednak istnieje istnieje nasza wielka niewiadoma istnieje resztka takiego mam wrażenie na Białorusi, jakiego z mitologii wyrwania Polski Europy jako takiego obszaru negatywnie nastawionego do Białorusi, ale jest kwestia szyba politycznej narracji aktualnej władzy myślę, że chodzi o to, że zachodnie punkt widzenia nie zawsze patrzyłem z wyspą, kto będzie z musem z takiej perspektywy na na problem tożsamości czy społeczności czy narodów czy trzeci państ w z takiej perspektywy policzalne jest w czwartej klasie podstawówki tak jak to u jak zapisy w podróży kawał historii to znaczy, że dobrze była taka oś i tam powinna oznaczać Latynosi tutaj koszt takiej taki założył w stolicy w tym jak i tym miejscu, a tutaj wrogowie przyszli ze Stali i że jak rozumiem myślę, że chodzi o to, że z takich narzędzi prostych jak wszyscy pamiętamy z podstawówki lekcji historii nie da się po prostu przełożyć na Białorusi, bo nic z tego nie wyjdzie na basie i da się opowiedzieć się kapitalną historię trwania pomimo wszystkiego chociażby, zaczynając od miasta, na którym skupia się w książce, czyli jak to mówią ci na Białorusi ci, którzy wiedzą, o co chodzi starożytnego miasta Płocka i i tam są postacie się słowa Czarodzieje świętej Frozen zresztą mam zresztą duchowe matki Białorusi ITS, jakby historia, do której również sięgam, ponieważ w historii świętej ów Rozenek, która wędruje za życia po śmierci jestem nią zafascynowany jej i postacią było, bo pewne było 100 0 zlotemu, a dokonała niesamowitych rzeczy tam się ogniskuje ją tam się o ogniskują rzeczy, które trwały pijane one pomimo tego że, że w zamach zwany przez historię wypierane kompletowane tak jak tak jak w cerkwi świętej ów rozumny freski, która nakazała wymalować, a które zostały zamalowane w osiemnastym wieku przez malarzy ze szkoły rosyjskiej i dopiero dzisiaj widz miał przyjemność oglądać ledwo co odkryte malowidła tysiącletnie dopiero dzisiaj one mówią nam, że nasze traktowanie tym sporo czasu zanikanie powstawania jestem forum, którym określamy z punktu widzenia naszej trwałości naszej naszej perspektywy dlatego to dlatego bardziej widzę opowieść o Białorusi jako taką potężną przypowieść o o losie, ale również o o ciągłości okoliczności właściwie nawet historii stonować stąd mniej więcej ten tytuł, który jest również odwołuje do dom w UE tych głębokich aspektów tej białoruskiej tajemnicy może nawet bardziej niż tożsamości, czyli tych pogańskich starych jezior no i bardzo są pogańskie stale jeziora to ciężka wiem, że sprawia wrażenie pewnego rodzaju skakania po wątkach starałem się w młodości matematycznie ułożyć precyzyjnie, żeby wyjawiać kilka warst w naraz m. in . są te tytułowe pojawią się w niej te tytułowe jeziora jest to, że są do jeziora co, do których w, które pojawia się w micie Etnograficznym w obecnym jeszcze na wsiach ludzie go dobrze pamiętają o cerkwiach lub wsiach Oberża, które na skutek zarządzenia boskiego zapadł się pod ziemię i bez takiej, a ja podaj genezę tego tak inne miejsce powstało jezioro w 2 podaj genezę tych tych opowieści są najprzeróżniejsze m. in. właśnie jest to lęk przed chrześcijańską przed chrystianizacją takie są to również, że Jeziorak, który miał swoją konotację charakterze takim kultów pogańskich czyli, czyli te jeziora były traktowane jako o miejsca przejścia w TK, bo również Świteź, którą Mickiewicz przerobił na na na, zupełnie jakby taki powiedzmy aspekty Narodowy Zwoleń 3, a musi też była jeziorem pogańskim jest po ową emanacja tego mitu, który się pojawia w najprzeróżniejszych miejscach m. in. właśnie zaczyna mają powieszony w tej historii zawody Śrem do starożytnego miasta Płocka, że ta w podziemiach istniało gdzieś podziemne miasto, w którym siedzieli starcy śpiewali o wyższą białoruską pieśnią i ten konstrukt służy mi do opowiedzenia o pewnego rodzaju nie zbadaniu, ale przede wszystkim, by za każdym razem, jakie Chan Białoruś otwiera się przede mną nowe aspekty zacznę uczyć od politycznych, ale otwiera się coraz to nowe aspekty trasy nowe rejony, ale wszystkie im bardziej drążąc tematy czuję jestem bliżej wreszcie złapania jakiś takiej Mann nikt nie będzie oryginalnej, ale dla mnie wiarygodny niż, żeby opowiedzieć o o tożsamości i a jakby problemy tej tożsamości ze jestem z tym z tą krainą, ale tez bardziej ciągnęło mnie podziemie chce się wszystkie historie związane w końcu były okazał się są kupami termicznym, czyli przyjemne prawda ukryta pod ziemią grząsko gruntu tunele labirynt tak miasto nadbudowane i właściwie cała książka jest takim wielkim wielkim wielką takim po powtarzających się motywem schodzenia pod ziemię dlaczego by to jest to jest to jest niesamowite, bo są te wszystkie narracji sprowadzają się do jakiegoś takiego tragicznego czy nie chciał, żeby ta książka była smutną żonę nie jest mu tancerz czym część część ludzi, którzy czytają, mówi że że jest to jest rynek ciężar gatunkowy, że taką historię i naukę od od losu obszar ten otrzymał, że właściwie najlepiej jest tam gdzieś być ukrytym, gdzie nas, gdzie nas nie widać, a to właśnie to po pierwsze w razie niebezpieczeństwa jeszcze, gdzie ukryć na taką figurą też może być la Salette widzieliście gdzieś podziemie, ale w 2 pan wspomniał, że koliste jeziora są też na plusie oknem albo drzwiami raczej, że rzecz przechodzi do rzeczywistości, która liczy jak mam rozumieć najważniejszą jest bardziej to znaczy istnieją schroniska tu i teraz w wolnym no ja myślę, że ja myślę, że jeżeli chodzi o pogańska mąż to to jadę mówił o nie pomogą łączności przestrzeń, czyli strefa sacrum Profanum, jakby nasz i w czasie przestrzeni wszystko się to wszystko się, że się mieszają mamy czas karnawału i czas Święty to jakby była pewnego rodzaju konstrukt charakterystyczny właściwie dla dla pierwszych kultur w Polsce związanych z ziemią mocno związany z kultami solarnymi ja myślę, że dzisiaj 0 dała pytała mnie nie mówimy już na Białorusi czy w ogóle nie mówimy o, jeżeli mówimy o jakikolwiek nie mogłem wsiąść takie wyższym wymiarze tę wypowiedź, że mówimy o mitologii zerwaniu i rzeczywistości mitologii mitologii zerwanie z tym czym wydają się kiedyś była religia to znaczy jest upatrywanie upatrywanie w lepszych albo właśnie dróg wyjścia albo odwetu tłumaczeniem sobie pewnych rzeczy, które wydaje się niewytłumaczalne, czyli oswajaniem tego, czego nie umiemy nazwać właściwie doszedłem po pytaniu na tym spotkaniu któryś zapadł dla oczywiste książka i ja powiedziałem o tym, że będziemy się, że jest ona o tym, iż my na swój sposób nie umiemy, jeżeli mamy problem z określeniem tożsamości to, jeżeli nie umiemy określić to nazywamy ją, że żyje nie ma co proszę zwrócić uwagę moja pierwsza książka też właściwie się opierała na na prostej jak uwadze Jamesa Cooka, który przybył do do Australii zobaczą Aborygenów fi zaraz potem nazwania nazwano zimy terrano, lecz ziemia niczyja, ponieważ nie byliśmy w stanie nasza percepcja, jakby wychowana w paradygmacie, jakby kulturowym zadnia w tej cywilizacji zachodniej w europejskim w stanie zrozumieć fenomenu doskonałość, jakby kutra brytyjski statek naprawdę oni byli jak rozumie z tej perspektywy częścią krajobrazu, ale nieznaczącą traktorzysta nie byli, a nie byli w stanie ani to zawsze przy opowiadam jak chce komuś to wyjaśnić, że to krok od 3 liga to już nie ewoluuje, ponieważ żoną doskonałą, żeby w swoim środowisku i oni osiągnęli absolutną perfekcję współżycia z naturą z drugim człowiekiem żyli w, że tam właśnie była taka taka sfera sacrum była we wszystkim próba czysta, jakby czyste życie tak jak Rajski myśmy tam przybyli i czytaliśmy to po prostu jako dzikich kotów sąd sąd to co właściwie leży u podsta w całej całej praktyki kolonialnej którą, którą nasza nasza kultura reprezentuje w pan napisał w tej książce niewidzialni pana książce pewna czy pan coś takiego niewiele o nich wiadomo Bergen niewiele o nich wiadomo, iż mity i pieśni poznano ich głos mogą nie zostały już dawno rozpisane nie udało się jednak na razie rozpoznać ich mentalności prozaicznego innego oglądu świata, gdyż może powiedzieć, a to czy pan to samo robi w przypadku Białorusi to znaczy jedzie tam do kraju, który z najmniej Polakom znanym krajem sąsiadujących z i pan próbuje odpowiedzieć sobie na pytania czym jest mentalność białoruska, ale pan zadaje jednak wniosku zadaje pytanie czy ma pan założenia żona jak jakaś jest, a pisze pan książkę przyjeżdża i prof. Matuszak mówi pan Malty zachodnie punkt widzenia po dach, a to pytanie brzmi tak czy to znaczy, że nie ma co przykładać takiego naszego myślenia o tej tożsamości czy też mentalności nie ma nie ma co tego robić, bo to się sprawdzi w takiej trudnej sytuacji czy też męża tworzyliśmy drużynę złapaliśmy tych elementów, które są konstytutywne na takie tożsamość jawi się, że nie złapaliśmy nie za niezmiernie złapaliśmy pułapki jej nieco się pułapki narzędzi którymi my się jako owoc oświecenia posługujemy, ponieważ współczesna antropologia n p. boryka się z potężnym problemem, że zdaje sobie sprawę z tego, że właściwie nazwy wychodząc z pewnego wegan kulturowego ten, który obserwuje nie jest w stanie dokonać obiektywnego opisu tego co widzi, ponieważ korzysta z pakietu narzędzi, których wraz z pakietu doświadczeń, które się wychował, czyli drugi z tych postronnych obserwatorów chodząc to samo środowisko wychowany w zupełnie innym zupełnie inny wychowanek zupełnie innym, jakby grunt na gruncie kulturowym dokonuje absolutnie innego opisy tych rzeczywistość zdaniem część słuchaczy smaczek nie wierzą one mówią tak jak oka i tak może być w przypadku Tadżykistanu tak albo niewygodne, ale ani w przypadku Białorusi rzeczonych w Białymstoku się do samochodu 3 0 minut później na Białorusi no ja nie twierdzę, że to jest nie do pisania, ale jak Davida podtrzymuje tezę, że każdy będzie miało swoją własną narrację tego kraju i dziwny jest to że nieopatrznie nieopatrznie boi 4 lata temu jeździłem nieopatrznie na spotkaniu 1 powiedziałem ikonę skrótu myślowego, że Białoruś nie ma tożsamości czynów w gruncie rzeczy tak ciężko nawet przeczy jak Tomasz moja postawa jest inna w książce na rok tak tak, że tak sformułowany i noc stała młoda kobieta studentka Białorusinka powiedziała, że to jest bardzo poważne nadużycia i wytoczyła argumenty takie tożsamościowe, dla których z tymi inny sposób się, że nie zgodzić na co Stali w co ktoś inny powiew, jakby zadał, jakby kontra tej tezie również Białorusi więc, więc w to jest niesamowite na nas samych, bo wie jak i ktoś może ponosić w jaki sposób funkcjonuje takie społeczeństwo, które wydawać, by się mogło, że nie ma Jasnej czytelnej dla wszystkich, ale albo po prostu przyjęte jako obowiązującą wersję własnej tożsamości to bo, bo paradoksalnie tematem tym co mnie w gruncie rzeczy interesowało nie jest to Białoruś co może zabrzmi źle, ale mnie interesuje i modelowanie naszemu mojego sposobu widzenia teraz mają z grupy rektor jest poddana takim samym narzędziom, jakie jakie, jakie stosuje władza najróżniejsze władze mamy otrzymujemy w ostateczności, ale potężne eksperyment społeczny, w którym nie ma jednoznacznej opinii nad na z różnych powodów na nas na to kim jesteśmy dziś pisze sam tego najprzeróżniejsze dowody, ale ta silna to usilne staranie o to, żeby stworzyć pewnego rodzaju z dumą Marek w ziemi, żeby się, żeby się poczuł narodem to wszystko zobaczą w gruncie rzeczy strona strona prezydencka strona władza aktualnej wiesza za państwowe pieniądze billboardy jedzie się przez miasto widzisz reklamy banków, o czym pisze reklamę jakiegoś nowego SUV-a samochodu terenowego za chwilę jest pokazana Kiwior serce z kwiatów, że razem z 100 0 Białoruś się nowym, gdybyśmy tutaj dziś na dno dna na na nowe w Warszawie na 3, gdzie chorych w Polsce zobaczyli de billboard, na którym jest informacja razem jesteśmy Polakami no to ja bym wiedział, że coś nie tak z nami, że musimy mieć to implementowane do głowy za pomocą nośników jest, które służą reklamom banków z drugiej strony mamy białoruskich intelektualistów i dotąd frakcje taką obecną opozycję nie o charakterze takim nie doraźnej polityki tylko nastawiony na długie trwanie w długą walkę na pewno wykraczającą poza pozna poza pokolenie czy 2 których, jakby podstawowym założeniem jest to, że ten kraj nie ma wobec, że teraz zastanowić nad tym, jaki jest krótsza budować zręby społeczeństwa obywatelskiego świadomych ludzi świadomych tego co mają kim są, jakimi wartościami rządzi się wspólnota czy wszyscy w gruncie rzeczy walczył o objawienie się jakiś istotny wpływ wspólnotowości, a że nie twierdzę, że nie ma, ale ale, ale jest to moim zdaniem wspólnotowość która, ale to nie jest także na tą popatrzy trochę co się dzieje w rządzie zapragnęli mieć tak samo wzięte z pytań, ale muszę pana zapytać tak może od pracy w pierś pierwszą notatkę w rozumieniu są podczas lektury pana książki, których wciągnęła po prostu wczoraj listy białoruskiej bagno w każdym razie jak to jest, kiedy w człowiek jedzie na Białorusi rozmawia z ludźmi to okazuje się, że nie bardzo często mówią względu NATO czy są profesorami czy są prostymi budowlańcami w bardzo często miał podobne rzeczy różne słów używają, ale generalnie jednostkę wartości, która także uprawia najczęściej to było bezpieczeństwo, ale bezpieczeństwo wciąż co innego znaczy bezpieczeństwo w kraju, gdzie minister spraw wewnętrznych mówić o bezpieczeństwie lotów najważniejszych pani premier mówi o bezpieczeństwie, a co innego, kiedy ktoś mówi o kraju, który poniósł największe straty w czasie drugiej wojnie światowej gdzie zniszczono wiele budynków, które ludzi zginęło, gdzie faktycznie można także przy zresztą ponad 6 czy jest się przywalił po prostu takiej walce historii w sposób niewyobrażalny i kiedy ludzie stamtąd mówią bardzo dobrze u nas to się nie potoczyła tak jak na Ukrainie, które zalicza się w 2 po to, co znaczy to co znaczy już szukają śladów tego, by to właśnie znowu musiał się co bezpieczeństwa nie tyle o bezpieczeństwo mi chodzi nie czym, więc wybrać taki Targ nowy rodzaj spokoju, ale też spokoju stabilności inną w Dallas to jest ta historia rząd właśnie na te i konieczna ikoniczne kraina komiczna historia, bo tam cała ta Białoruś właśnie na bagnach i tym się to wszystko z ręczną wspinać i cała historia opowiada o tym, żeby w końcu móc się o coś oprzeć, żeby nie mitologii zachować, żeby dostać do ręki coś cokolwiek kiedyś człowiek naprawdę nie ma punktu oparcia, żeby dostać cokolwiek co jest wartością stałą i to jest to właściwie jest tajemnica aktualnej władzy, że to jest też siermiężna władza w nocy stąd wyrwaniem się o tym, rozmawiać w jaki sposób ten kraj jest zarządzane, bo tu wszyscy wiemy, ale tam się dzieje tam się dzieje tam siedzieć akceptacja przez negację to znaczy ludzie mówią to jest to nie jest bez moro to zły prezydent, ale najlepszy, jakiego teraz już wjechać w i on w tata symboliczne taka figura ojca narodu przeze mnie ta zestawiono specjalnie z Wiesławem Kamińskim, który w dniu swego syna z tej pomocy stodoły listem też opowiadam Vestager taka a taka właśnie zupełnym przypadkiem jest potężny oręż polityczny, ponieważ to profil Grace ojca no to jest człowiek o potężnym darzy rozmawiania w sensie opowiadania przekonywania Moskwę do przemian do pewnego momentu jej takiego wschodniego o zawirowania, ale daje coraz mniej oczywiście po to, po się sprawdza, ale daje poczucie, że tej ostatniej stabilności właściwie po nim już nie wiadomo co będzie w mniej teraz wytoczy czy w tej perspektywie także jeśli i jeśli tą podstawową wartością stabilność bezpieczeństwo, a patrząc na granicy z Ukrainą to czy przez granicę z Ukrainą to nawet na szczęście właśnie stabilność bezpieczeństwo czy to znaczy, że generalnie zakłada się, że świat dąży ku złemu, że świat w swoim takim naturalnym porządku jest właśnie wojna wszystkich ze wszystkimi, że użyje tych hop hop Sławski frazy i ich, bo jak odczytać tę narrację, bo ktoś może powiedzieć to trzeba być naprawdę bardzo pesymistyczną wersję tego jak kosmos funkcjonuje, że poradzi sobie to, że u nas nic strasznego się nie dzieje to znaczy najwyższa wartość czy zdecydować czy jest no czasem jak śledzę śledzę to co się dzieje najprzeróżniejszych w częściach świata naraz to to z rysuje się taki wyraźny jest wyraźna paralela to do Europy sprzed drugiej wojny światowej zrównywanie światełko w sensie myślę, że pan powie ostatnie wydanie wiadomości w telewizji publicznej, bo tamta wizja wygląda tak Europa zalana falami mi migracji są niebezpieczni ludzie terroryści za moment Władimir Putin wywoła kolejną wojnę światową, a region to jakiś Erdogan tam jest nieobliczalny jak szczęście, że mamy taki rządzących jakich mamy i u nas wsi spokojna wsi wesoła to jest mu też budowę o tym jak nie widzę w tym, że za złamanie kości znalezionych, ale najśmieszniejsze jest to, że sami to współtworzymy byłem w polskie radio dni młoda dziennikarka mówi młoda chcę się nie sprzyja raty wy tylko krótki staż to muszę się, że jest z nowego naboru zapytała mnie czy nie uważam, że taka postać jak Łukaszenka w Europie w takich czasach w Środkowej Europy w takich czasach to jest ten nie jest najgorsze rozwiązanie jej to z Hapoelem potem, dokąd Miś spłonął rumieńcem, bo prostu serwilizm nie zaskoczył mnie nie ma do trudnej młodości podjąć dyskusję z takim sta postawionym z tak postawionym pytaniem teraz jest to goście my się właściwie dzisiaj borykamy stąd stałą poprawę opowiadano nam historiom właściwie budowaniem opowieści o wynik bazujący na strachu to jest świetna analogia do tego w jaki sposób właśnie bielski blok wyrośnie zatrzymań przez wiele lat byli trzymani, że to jest to jest kazus idealny kaz właśnie na to, że jak wystarczy mieć media i można wysterować naród, który nawet nie jest zainteresowany współtworzenie miałby przyszłości swojego kraju można go wysterować w grupę ludzi tak poddanych tak skołowany, jakby komunikatami, że rzecz, że euro emanują strachem się nimi zarządza strachem na boku fuzjom, bo najlepszy obywatel jest taki, który nie ma zdania, a w okresie Boy w on właśnie chciał bym chciał zapytać, o co, o co chodzi o to w tym co panowie zaraz zabrzmiało w rzeźnia taka próba opisania tego społeczeństwa jako zmanipulowane go z drugiej strony sami reprezentujemy społeczeństwo jest przeraźliwie oczami w ciągu ostatnich 20 paru lat pokazywał taki stopień manipulowania aż 1 2 głosów obrazić zdrowym jakiś facet z Ameryki Południowej stan Tymiński mało co nie wygrał wyborów prezydenckich tylko, dlatego że na konferencji prasowej pokazywał się z czarną teczką de wszystkim mam tutaj papiery na wszystko ją przekonało tak olbrzymią liczbę ludzi w tym kraju kraju, który wydał świetnych poetów pisarzy noblistów tralala 4 lat, a w trójki dzieci między nami Białorusinami pod tym względem nie widzę jakieś dużej różnicy bramek i tam jak rozumiem pewna konsekwencja no i zamordyzm rządzących, by był mocniejszy, ale chyba istoty jakiś inny inny nie ma jak rozumiem ja się, że ja myślę że, że nie jest zupełnie nasza wina jest kwestia procesu historycznego faktu tego, że myśmy nie mieli stanie nie byli w stanie okrzepnąć w domu mamy zaledwie 2 0 i 20 20 kilka lat potencjalnej zdolności jako obywatele decydowania o tym co będzie zdrowy rynek raczkuje nie możemy się porównywać do do dowodu państwo o świadomości społecznej tak jak Francja n p . Wodecki w, a na czas na Białoruś pana takie wrażenie, że oczywiście LO test test jest ten sam ta sama ta sama to samo rozdanie goni ani właściwie myśmy jeszcze pomysł wychodząc z drugiej wojny światowej wchodząc w zupełnie nowy czas jej wyraźna wyraźne ramy tego czym jest Polska, jaka była jednak przyjrzeć się projekty, a Białorusini właściwie zaczynali edukować się zastanawiać, o co chodzi jeżeli, jeżeli pierwsze refleksje nad istotą białoruska się rodziły się w Polsce 19 wieku i Białoruś przetrwała pół tego symbolicznego nie piszmy innego chłopa w języku białoruskim język jest jednak mocną mocną osią tożsamość właśnie musimy się zaczynać musi pan opowiedzieć o tym, dziwnym fenomenie, który jest chyba dla większości z nas nie zrozumiał przecież tożsamość w większości przypadków opiera się na powiedzeniu nasz język jest inny od waszego czy będą to Ormianie czy Azerbejdżanie czy Gruzini czy Litwini czy Polacy to nie prowadzą ten posłuchajcie jak my mówimy nikt tak nie mówi dlatego my jesteśmy inni, dlaczego tak niesamowita historia wydarzyła się wydarzy na Białorusi znaczy większość Białorusinów mówi w języku rosyjskim tak ale, ale ta ma dosyć klarowną klarowną genezy w związku z tym, że to że jednak, gdzie idzie jeszcze w dziewiętnastym wieku koncept awansu społecznego był nierozerwalnie związane z przejściem z białoruskiego, czyli języku gminu ciemnoty na język Polski lub język rosyjski język białoruski jako jako ten język powietrzne bazowy egzystował w formie takiej ludowej, kto był taki wstydliwy powiedzmy wstydliwe narzeczem i dopiero o dopiero o odtwarzanie tożsamości białoruski przysłały albo próba rekonstrukcji takim właśnie klasycznym wydaniu wiązała się z tym, że intelektualiści w latach dziewięćdziesiątych zaczęli przechodzić nawet wcześnie zaczęli przechodzić co w codziennym, jakby w życiu w pysk przypadek Walencji na oku Dylewicza, gdyby wybitnego pisarza eseisty zaczynali mówić po białorusku, ale do dzisiaj właściwie językiem oficjalnym jest religią językiem ulicy jest język rosyjski przyczyn, żeby jeszcze bardziej z problematyką zachować się zagadnienia istnieje coś takiego jak kaszanka, czyli pewnego rodzaju miejscowe na rzeczy, które w każdym w zależności od tego jak się etnicznie układał i religijnie oddany dany rejon w tak tak tata sięga przyjmowała swoją formę, czyli dziś na Zachodzie w parze tasiemką spływali polskimi na okna na PiS oczywiście nigdy się na Wschodzie jest rosyjski są elementy ukraińskie na jej cześć białoruskie także także ten język jest język jest płynny to znaczy, że mamy nie mamy obszaru 1 z 1 z 1 z obszaru obszaru tzw. językiem tylko mamy obszar scharakteryzował on po pierwsze, językiem, który nie jest językiem oryginalnym, ale jednocześnie, że ja też rozumiem to bo, czując się po mnoży się w środku właściwie narracji pomiędzy Wschodem Zachodem to, chcąc przynależeć gdziekolwiek przynależy się n p. mentalnie patrzy się na wschód, więc telewizja jest rosyjska nie Moskwa dosyć dobrze tam emanuje jestem języka centrum z językiem nasz nam się też chętnie uczymy angielskiego niż rosyjskiego n p . w ale to generuje również, że problem właśnie 1 z tych, o których pisze, o których wspominał, że na poziomie takim powiedzmy głębszym języki Zemana emanację tożsamości, ale na poziomie drugim język jest co wiąże ludzi teraz postulaty n p. które padały w latach dziewięćdziesiątych przywrócenia języka białoruskiego w innego obowiązkowego i powszechnie używanego spotykał się n p. ze strony opozycji to były naturalne czy postulaty padały spotykały się ze sprzeciwem obywateli no tak, ale to był trzeci być może świadomie czy nie był głosem tego, że są w nim pozostać częścią tego wielkiego kulturowego imperium, które od 20 0 lat jednak jest chyba w fazie wzrostowej nawet po upadku związku Radzieckiego jak już patrzy na ostatnie lata myślę sobie wszyscy niesamowity kraj, czyli o o zabrali kawałek, a nawet 2 kawałki Gruzji tak później zaś z ZS skonfliktowani wschód Ukrainy jej nikim nic nie jest w stanie zrobić też Białorusini sobie tak myślą to też trochę my jesteśmy tak zniknął w kasie nie będzie dmuchał oczywiście toczyć się świat siedzieli na wielki jakieś bloki nie tyle nawet polityczne steki kulturowym, a to pewnie ludzie na Białorusi mówią nomen omen wysłaliśmy pierwsze człowieka w kosmos i t d . i t d. w tym w teorii jak bym też nie uczulonym poczuciu tego, że najlepszy za nami, bo boi się czasy sowieckie były dla Białorusi bardzo dobrymi czasami ma najlepsze opublikowane właściwie chyba chluba ZSRR w oni właściwie w majowym mam wrażenie takie takie taką tęsknotę za za daną mu znane jeszcze nawet Polski swego czasu co dziś już właściwie o tym, zapomina komuna wróci na razie było prosto biednie, ale stabilnie i jak to ludzie mówią nam się jeszcze, że wstyd mi się z wszystkimi czas spotykać, ale to chyba też chodzi o coś innego takie poczucie godności mogą pod jakiś dymiący problem z życia codziennego one gdzieś nie potrafią być cel dziwi mnie, ale tak często jest potrafią być nieważne jeśli jestem przynależy do trudnych do czegoś wielkiego, a ewidentnie dopieszczony w kosmosie pierwsza bomba wodorowa nie wiem no ale zwycięstwa na zawodach sportowych na dany to udany rajd na Donbas no no to do sądu są narzędzia utrzymania władzy no interwencja w Syrii na to przecież to tą imprezą to są król chodzi z mieczem po prostu i jest to dla mnie gra się z tym nie zgadzam, ale są dla mnie kompletnie zrozumiała, że w matową mocno, że ludzie go Rosja potrzebuje też 1 z wątków, którym wspominam również w książce o konstrukcję narracji władzy rosyjskiej co jest dla mnie tematem od odrębnym od Białorusi ale, ale są szalenie interesującym jest to po po teza o tym, że sposób sprawowania władzy Rosji zdefiniowali Mongołowie i ta po atakach Pierre piramida władzy, że jest naszczycie władca i wszystkiemu podlegają miejsce był mecz że, że armia jest państwem tak tak tak się to mongolskie hordy jak mówi ma to były doskonale działające maszyny państwowy ruchome państwo o w ustanawiając, ustanawiając władzy w kolejnych miastach tu opisy jak to wyglądało po podrabianych stworzyły pewien sposób sprawowania władzy, który przetrwał bardzo długo pan się on przejawia się w najprzeróżniejsze sposób jego obraz jest różny, ale mechanika ta sama i kończący historię z mongołami ani dotarli właściwie do bagien na Wschodzie Białorusi pości południem przez dzisiejszą Ukrainę Białorusi mówią stresują to jest 1 z dowodów na to, że należymy do świata Wschodu, bo u nas na stałe w głowie nigdy nie sięgnęli akurat to był czas, żeby WIBOR stopy i nie dało się, a my się zatrzyma to mongolska Matwiejew kilkakrotnie chyba w taki skomplikowanej historii Białorusi ten element krajobrazowo przyrodniczy w nowym wpływa zatem w tym, kto to jest dla mnie najbardziej fascynujące w próbach opisania tego kraju różnych w Pańskiej również, że nie da się tego zrobić bez odniesienia do przyrody krajobrazu tak tak to jest to jest sama historia z morzem rabatowym, czyli potężną rozlewiskami wodnymi na terenie dzisiejszego Polesie, które RODO dopisywał jako właśnie może to on to na północny sama kwestia hałas wykręcanie się tych terenów zanikanie tych wód i kombajnista ością nam też planowe za czasów związku Radzieckiego w latach 70 na wiosnę sianie akcje, a właściwie opowieści właściwie opowieść o tym, kraju jest opowieścią o taką, która jest cały czas wracamy znowu do tego mocno związana z ziemią bo, bo w z 1 strony z 1 strony mówimy o rolnictwie mer Melioracji, a z drugiej mówimy o jakiś szalenie ważnych rzeczach dla dla tożsamości choćby o tym pisze właśnie Jakubowicza krajobrazie, które ludzie widzą Cartera w krajobrazie mitologicznym no proszę zwrócić uwagę dole Dolina i syn Miłosza, że PiS w obcym nie wiem czy polskim piśmiennictwie jest taka namiętność do dołu tego co się widziało i jak jak jak to jest opisywane w chmurze z psem teraz też bardzo dla mnie istotą rzeczy o postaci Swietłana Aleksijewicz, która w oraz sama siebie też nie ratyfikowała zazwyczaj jako taką post sowiecką raczyć badacza w kręgu kultury post radzieckiej pisarkę noblistka książki zostały przetłumaczone na język Polski, ale od od jakiegoś czasu się bardzo nie jak to pogodzić Białorusini sumienie, ale znam wiele osób, które mówią o napisie tak jak dlatego w, że właśnie ona ma korzenie po części białoruskiej to dlatego Unia jest taki niesamowity wymiar emocjonalny czasami taki liryczny czasami jest nawet w z polskiej perspektywy bywa taki pretensjonalny, ale czy wypada ona jest właśnie miała ona jest białoruska krzyczy czy inna dziedzina czy w ramach tak bo trudno nie powiedział łączone z białoruska tak myślałam o tym, natomiast cała ta jej praktyka słuchania tego o takiego umową tej zdolności, która polega na tym, że człowiek z, lecz człowiek w jej oczach staje się w tak, by z kosmosem rozmówca ona ona wynika z niego go słucha po prostu całym sobą Jana właściwie wielkie rzeczy opowiada przez losy pojedynczych ludzi czy dokonuje dokonuje częstych takich Drobin la la sów opowieści pojedynczych historii dokonuje, łącząc się dokonuje jakichś takich syntetycznych wiele głosów, które opowiadają o życie bardzo skomplikowanym charakterze wyścig na globalnym więc, więc wydają się, że z pewnością się również trudno też białoruska, ale jest taka bliska opowieści n p. słowo mówione Emu to jest to jest w sumie doświadczać tego co mówią do niej ludzi, bo był o oczyściła się słyszeć ludzi, ale to w jaki ona sposób zapisuje daje daje daje takie poczucie, że ona o ona przez to są też słyszy ona czasem bardziej rozumie niższe ludzie, którzy to bardziej rozmyty ludzi niż oni sami siebie i znamienne jest to, że w słyszałem, aby w nie pamiętam, ale chodziło o to, że ona, że Aleksijewicz Słowian i że rozmawia z ludźmi nie mówi, że to wejdzie do książki w sensie, że zbiera to do książki, a potem ludzie pytają czy to się w Żarach bas i z tym nie zrobisz Diana ona nie jest co odpowiada ale kiedy się kiedyś się oni sobie czytają mówią że, że powiedziałaś to nikt tak opisała, że ja właściwie teraz widzę nic się kim jestem tylko co grać tak naprawdę powiedziałem bardzo też ciekawe, szczególnie że po 1 z książek była debata dotycząca i inne wydaje się, że Afganistan nie da chyba wojna nie ma słynie z kobiet w toczeniu się, że jej rozmówczyni poszła do sądu w razie Niechcę, żeby to, żeby ta książka wyszła na sali sądowej w obozie pracy się obu stronach serwisu mówi do tych wszystkich kobiet przecież to mówił jeszcze brzmi to powiedziałeś, ale one zobaczyły to wciąż, który miał tak wyraźnie anty totalitarny pacyfistyczny antywojenny wymiar one poczuły, że u nas powstał jakiś straszny kończy Szczęsny nie zdawał sprawy mówiąc swoimi osobistymi głosami w poczuły, że stały w jakimś Pa Andy państwowym spisku i i to świetnie ten ta sytuacja świetnie pokazała w taki dysonans pomiędzy tą historią osobistą w, a właśnie przed tą techniką Aleksijewicz, którą znacie sami nazywają skóry włosów czy tak nie jest z Białorusią co nie jest tak, że porozmawiamy z 1 2 osobami, gdybym się bardzo wiele bardzo zacięte chcemy z tego w ekstra to macie jakąś jakiś obraz dałoby się namalować na temat z całego tego społeczeństwa to się jednak nie da im jestem przeciwnikiem twierdzenia, że istnieją odpowiedzi w przypadku takich chociażby konstruktorów skomplikowanych, ale robimy to przecież mówimy Holendrzy są tolerancyjni Anglik jest należny Niemcy są zasadniczym pozbawionymi poczucia humoru, ale nadal znów rosną to są uproszczenia Bono, a robią w domu jest uproszczenie, jaki ważny temat Białorusi w kraj kraj, który właściwie nie ma racji bytu i cudem w latach dziewięćdziesiątych wydobył się po upadku związku Radzieckiego z dnia domagającą się gospodarką wykupywane krok po kroku przez Moskwę nieposiadający właściwie się własnego języka i własnej kultury i wolał państwowości, która została osobą spisaną przez kilku chińskich intelektualistów lat sześćdziesiątych no ale to Józef Wróbel 0 w lidze od tych co może komuś z papierem, zabierając ze sobą w RMF FM źle dlatego dlatego wydaje mi się że pytanie o prawdę już nawet Jadzia prawdy w literaturze faktu tylko prawdę jest jest pytaniem fundamentalnym dla tych dla tych, którzy chcą wiedzieć, ale jednocześnie uważam, że nie ma prawdy w jest tylko pewnego rodzaju pragnienie opisania pewnych rzeczy, które noszą w sobie tym się właściwie zajmuje i staram się unikać dawania rozwiązań to znaczy dawania poczucia, że skonstruowany obraz, który subiektywne, ale z drugiej strony co być może tam nie odsuwa od reportażu to jest to, że uzurpuje sobie takie sprecyzowanie, czyli wymyślenie własnego konstrukt tu jak Katowice czynie daj głos w rzeczywistości tylko i mówisz ty taki styl uczestniczący w wiadrze i narzędziami reporterskim nie opowiadam to co ja widzę, bo uważam że, że powiesi się bardzo dobrze w Lubawie chcę się nie w sensie negatywnym tylko czuje czuje radość, kiedy jest w stanie to akurat mijają 4 lata i to jest piąta wersja książki, ale być bliżej tego pierwszego przeświadczenia, które ponoć dostałem, że wiem, że wiemy jak te wszystkie bagna te potyczki i to mnie jasność mgły, które są z naszymi plecami opisać w 1 formie, żeby powiedzieć, że to nie jest wcale takie proste to wszystko co mu tym kraju mówimy, a ty jesteś w opowieść w gruncie rzeczy o o tym, że jak trudno jest zdefiniować w siebie znajdź siebie siebie no bo to jest opowieść o tym dlaczego niesiemy nie mogą zdefiniować, dlaczego człowiek nie może siebie zdefiniować, bo jest poddane takiej ilości bodźców i takie dość manipulacji chociażby chociażby postprawda, która przecież pierwsza została zauważona nieprzypadkową przez pomarańcz trzeba mu pomnik, który opisywał opisywał współczesną Rosję, a 2 lata Horubała właściwie wywołana zmianami technologicznymi nowym rozumieniem władzy nie będzie największym dla nas wyzwaniem już jest kompletnym kompletnym chaosie stał kompletny chaos z 1 strony mamy w jakieś takie powiedzmy degresywną wołania, że autorytety den Bosch nie wiadomo kogo słuchać ani właściwie nic nie wiadomo z 2 mamy szalejącą technologia kilku chłopaków dziś z Macedonii jest w stanie zaważyć na wprost Ilona wynikach największego posiadacza broni nuklearnej na świecie Stanach Zjednoczonych jeżeli, jeżeli zakładamy, że wszystkie czynniki nas współtworzą nasze życie naszą codzienność w zlote jak mamy to określić Niemiec nawet określić, ale właśnie wzorowy powiedział pan to coś, po czym duża część Białorusinów powiedziałaby na szczęście u nas spokój ducha w zarzutach i tak słuchają nas będą też pomstuje w tych czasach w tych strasznych czasach rzeczywiście można zapragnąć na niej właśnie ze śledztw jest chyba temat na dłuższą rozmowę, ale drodzy państwo jest okazja, żeby nie tylko, słuchając Radia ale, słuchając bezpośrednio od naszego gościa mowy o Wilków to odbyć taką rozmowę, ale na pewno podczas spotkania 16 października w Białymstoku, na które to spotkanie właśnie teraz państwo zapraszam poszły szczegóły, gdzie co jak na stronie wydawnictwa czarne, które to wydawnictwo wydało książkę, której dziś rozmawialiśmy koliste jeziora Białorusi, której autor Mateusz Marczewski był naszym gościem bardzo dziękuję za rozmowę kilka Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA