REKLAMA

Prawdziwie prawicowy prawiersz

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2017-10-02 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niestety nie ma dziś ze mną studia Tomasza piątka jeździ po kraju, a w ślad, zanim Polski kontrwywiad, ale zdołał jeszcze przekazać ma ustalone i znalezione przez siebie prawie zawsze, czyli prawdziwie prawicowe prawie wiersze i wraz z własnym komentarzem pozostawił wymóg wszystkim miłośnikom poezji i je przeczytać, a więc rozciągać się w wygodnych fotelach, bo będzie wersja policji patriotyczni trzymają rękę na bijącym pulsie współczesności nie tylko wtedy, gdy Rozwiń » Dion w Polsce niezawodny Marek Gajowniczek ustalił właśnie, że Katalończyków też biją Niemcy czy da w praworządnych okolicach rany jeszcze się obudził patrzy Atu na ulicach wyrosły padały na ludzi tarcze kaski w górę dłonie szarpana dziewczyny kiecka, kto do kobiet Barcelonie presja francusko niemiecka z kolei w wierszu p t . czy leci z nami prezydent ten sam poeta Gajowniczek pozdrawiamy powraca do bieżących zagadnień polskich do zagadnienia, które zwie się Duda czy prezydent leci z nami tak już teraz być nie może szybuje razem z VIP-ami, a my utknęliśmy w sporze wlatują gdzieś nad poziomy jak eksperci przed podpisem dla mnie zostają wiatrołomy zamierzamy sprzątać z PiS -em, lecz musi zostać 3 5 przy wyborze prezydenta, bo w zasadzie jest wyjątek, lecz nikt o nim nie pamięta, kto ze zrozumieniem czytał wystąpienie kardynała ma świadomość jest elita rządziła tu i została to nasz chorzy dopust Boży brzemię razem Lutz ludzie nie jeszcze po staremu się ułoży zrobi się Mierzej przejście a kto przy łopacie będzie nas 3 5 jest ich nadzorem babie lato w głowach przędzie młotki przed telewizorem prezydenta i interwenienta nie szukajmy w tym odlocie odpowiedzi nie pamiętam padało wiele przy złocie i ile z tego zostanie okaże się przy wyborze jesień trwa chocholi taniec dym się snuje Małgosia piękna piękna poezja jak zwykle podlegają winniczka, ale też kwitnie w ogóle poezja anty Dudy czy na, ale wielkim stylu powraca również twórczość Andy Donald Byczyna poeta Seba film to chyba debiut stada on stworzył taki oto wiersz o Tusku adekwatnie zatytułowany wiersze o Tusku czytam mały Niemiec Tusk nienawidzi Polski ze złości na Jarosława w Oliwie z głowy z główki swe włoski jeździł do Angeli dzielił tam swe troski dostał, więc posadkę ciepłą i przytulną ma dziś już Europie będzie prawo mieć w hali Jackie, bo nasz Tusk kochanym myśli ma wariackie teraz zadam wam kochani pytania niegłupie, gdzie pan Tusk ma nas Polaków wniosek ma nas mocno w 2 rzeczywiście w bezkompromisowy wiersz jak to zwykle u prawie szewców w wierze Tusk miał tytuł wieża Tuska o Tusku natomiast żadnego tytułu nie ma wierzą w Polsce, którego autorem jest poeta o pseudonimie w tym poeta czytamy w niebycie inni istnieniu Polska trwała tak jak trwała podczas okupacji niemieckiej i później podczas okupacji sowieckiej i jak trwała później podczas okupacji Jaruzelski bankowej Kwaśniewskiej i ostatnio Tumskiej i po Tumskiej Komorowski stare hartuje się w ogniu jesteśmy zahartowani i teraz ta stale hartowania hartowana w ogniu czasów przeszłych ten nie 3 symboliczne znów znalazł się w rękach Polaków w wolnych obywateli wolnego kraju już nigdy nie trafi na powrót woła i damskie ręce po po Polacy stwarza, a raczej swym ostrzem hartowanym krwią bólem no i łzami przeszłych pokoleń zlecenie regułą było krwi łajdaków, których wściekł i amok ogarnął ich wyją i ułan i UE jadają i pienią się ze złości bezsilności, bo wiedząc o jakiejś mitycznej demokracji, która w naszej Polsce nie istniała od 19 3 9 roku, a zaistniała dziś chcieliby ścierwa ją nam odebrać z nów tyle wiersz bez tytułu, który napisał poeta o pseudonimie poeta mocna śmiała poezja pełna znaczeń i wyrażeń pan poeta poeta poeta uważa, że wartość ma wszystko przetrwały w tym w swoim wierszu bardziej pesymistycznie patrzy na to poeta stary Prokocim autor poematu p t. paska Morozow w radomszczańskiej stwarza czytam właśnie się dowiedziała się moje miasto rodzinne Radomsko doczekało się skandalu obyczajowego na miarę las Vegas emerytowany dziś kościelny skazany został na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu za molestowanie seksualne ministrantów wpadł dzięki uporowi 1 z wikarych rodzi się brzydkie podejrzenie, że wikarym wcale nie chodziło o dobro publiczne, ale o poklask tłumów nadziei na awans w oczach lokalnej społeczności my Europejczycy mamy przynajmniej 2 wybitnych nauczycieli, którzy by wikarego nie pochwalili Platon u w dialogu ŁKS front ustami Sokratesa gani tytułowego bohatera za to, że w imię praworządności pod kable wały, by własnego ojca, gdyby go na czym przyłapał ojca Sienie kablu je, a Aniela Dulska w słusznie uczy nas, że brudy się pierze we własnym domu i ma rację nauczycielem wikarego jest po części po tych stron ze swoją świętą w Świętoszku łapą moralnością, ale przede wszystkim paska Morozow ten dla awansów hierarchii sowieckiego społeczeństwa pod kable wał swojego ojca bez zmrużenia oka komunizm zwyciężył podkop baliśmy fundamenty własnej cywilizacji i nawet tego nie zauważyliśmy już nawet księża wyznają Komsomolskiej zasady i tego nie zauważają ba są z tego dumni, a tłum przyklaskuje co przy komunistycznej mentalności ludzi życie, bo jest poemat paska Morozow w radomszczańskiej twarze nieco rozchwiany poetycko, ale wiele treści przekazuje wiele ważnych treści, a z kolei nad upadkiem obyczajów ubolewa również nasz ulubiony poeta inż. Lech Makowiecki autor wiersza mowa nienawiści przedtem dziś debatę publiczną zdominował schemat dość mowę nienawiści i wie nic rozwinąć temat chodzi wyrażam łagodnie to co mnie nurtuje słyszę wrzask z drugiej strony nie mówi z rozbojem i prawie o moralności wolności Bogu mówią nie na wolności dla wolności wrogów, gdy taką demokracją jestem zniesmaczony krzyczą i jątrzy dzieli faszysta pieprzone milkną, więc wszak milczenie jest podobno złotem on między nienawistne nie szepczą chwilę potem lecą wciąż epitety na moją biedną głowę oszołom sekta wiocha Bractwo moherowe Smoleńskiem zaczadzone patriotki Polski to on to on jest winien wojnie polsko-polskiej tak chorzy byli kapusie z gazet i z ekranów uczono mnie bez ustanku polskiej racji stanu to podłe, że tak walą do nas z rury grubej wolność poglądów dla nich reszta morda w kubeł i jest PSL do tego wiersza nauka w las nie idzie mowę nienawiści należy w pierwszym rzędzie uczyć się od Mistrzów, gdy była mi pęka od tych starych wiejskich sklepików nadchodzi mi Ochota, że coś ich języku albo Kozakiewicza gest posła wizje trzeba przypomnieć legionistów słowa pies bas w ich rodzicom tyle Lech Makowiecki w, a oto Lech Galicki 1 test naszych ulubionych poetów też o pogardzie, ale nasączony cennym patosem wierszy podtytułem do narodu polskiego zdrajcy w braniu, gdy ja gardzę tobą dobrze wiem, że nic nie jest też pustka grobu swoją drogą i narodu twego Best cel zgrzyt zwiastuje, że nadchodzi tworzy waśni pogramy w nieskończoność nic by płodzić i choć miłości jest tony spokój nikt nie wie, gdzie przychodzisz pasożyty wygłodzone, choć nie jesteś osobą draniu ty ja gardzę z tobą jadu twego koszmarnego zła fermentu usłyszeli plusk, a nie jesteś ty człowiekiem też po prostu inie pierwszym ty ostatnim pogłębienia wodzirejem koniec ja dziś jeszcze twój draniu ty ja gardzę tobą, choć nie jest osobą, lecz czym Widzew też zła personifikacją zmienia stwarza kłamiesz z gracją od wieków trwa beznadzieja walka z najdroższą nam polską trwa zaś ojczyzny nam nie z nich część my naród wietrznym wiary potędze judaszowe wygnany wygnany wyglądamy, a Pol ski bezcennej nie oddamy nie oddamy nie oddamy co złe niech odejdzie w swoich zamęt myje w zgodzie żyli w sile z Boga pomocą i z przodków testamentem zawartym w powstaniu i walk wyzwoleńczych wysiłku i ofiarach wolnej woli do pełnej wolności polskiego narodu naszym celem, a my w piękny piękny wiersz, bo tutaj elegancki uprawia patos wrogości poeta podpisujący się natomiast twórca kiełbasek woli przez KOV przekuwać w Rogoźnie w patos, ale w kaskadę wesołych dźwięków i skojarzeń zapraszam do lektury czytam jej syn idzie idą śledzie jakże dziś śledził wiedzie Śledź z ze śledziem wciąż nie wiedzieli jak tu ludzi władzy śledzić pragnie patrzeć na ręce wiedzieć o nich coraz więcej, lecz własne zło nie wynika albo choćby zło niż Nika śledzie dziennikarskiej śledzi z prasy co jest źle źle się wiedzie śledziem od was strasznie jedzie oraz czosnkiem i cebulą aż się polskie nozdrza kulą zamiast mówić śledził śledzie mógłby, więc po prostu rzecz to o tyle dla was miłośników prawie sza poezji teraz informacja o nich wiadomo jak i prawda nas zaboli Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA