REKLAMA

Żubry i łosie... Czyli do jakich zwierząt będą niedługo mogli strzelać myśliwi?

Połączenie
Data emisji:
2017-10-04 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:00 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
połączenie Getin Holding Olsztyn Igor 1 3 o 2 2 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Jakub Medek radiu TOK FM dzień dobry w dzień dobry jako dzień dobry państwu będziemy rozmawiać o Żubrach miłościach i o tym kiedy można do nich strzelać, kiedy nie, kto właściwie o tym, decyduje, więc zacznijmy od pieca jak to się mówi czyli kto odpowiada za nie zezwala nie czy decydowania o tym, do, których zwierząt można strzelać, kiedy w generalnie rzecz biorąc to są Rozwiń » sprawy regulowane rozporządzeniami ministra środowiska do ministra środowiska decyduje o tym, które zwierzęta są pod ochroną gatunkową i a wtedy na nie teoretycznie przynajmniej jak pokazuje przykład żubrów do nich strzelać nie wolno w ogóle się, a które objęte są i innymi formami ochrony, czyli n p . znajdują się na liście zwierząt łownych, ale obie te są moratorium na odstrzały to jest przypadek, który wciąż jeszcze, chociaż już pewnie bardzo długo toczyło się już wszystko jest tutaj w rękach Jana Szyszko Rio wszystkim decyduje Jan Szyszko na to możemy się spodziewać wszystkiego najgorszego dla żubrów łosi poznamy już jego podejście do ogólnopolskiej przelot przez sąd, że tak mówię bardzo wprost 1 100 lat, ale chyba taka jest ja rozumiem, że Gierek to młody tak jest ja rozumiem, że żubry łosie właściwie w tym momencie co tracą ochronę w Polsce jeszcze czy to jest przypadek, który dotyczy dziś ma 9 9 proc sumy wyłożyło Ministerstwo Środowiska już przygotowało projekt rozporządzenia 3 znajdują się 3 miesiące w konsultacjach i wszyscy wiemy jak to konsultacje wyglądają, więc łatwo się domyślić, jaki będzie ich finał jest zresztą rozporządzenie, które wykreśla łosia z graczy, a fauluje w znacznej mierze moratorium na odstrzał łosia, który obowiązuje w Polsce od 20 0 1 roku łóżkowych nigdy nie został wpisany na listę zwierząt chronionych do niego co prawda od kilkunastu lat i polowano nowości tylko łącznie dzięki temu moratorium i tutaj minister środowiska chciałby, żeby dołożyć można było strzelać we wszystkich województwach na wschód od Wisły i żaby i inne to termin ten kalendarz łowieckiego Łoś Remo był taki, żeby do byków można głos coś od 1 września do 30 listopada, a do klamki czy mi to są panie w Młoszowej Miłosza roku, czyli głosi dzieci od 1 października do 3 1 grudnia od właśnie w tych 5 województwach leżących na wschód od Wisły, albowiem tam w ocenie pana ministra i lasów państwowych, które to nie wystąpiły głównie o zniesienie moratorium tych łosi jest najwięcej w ich kopie za dużo i tutaj przytoczone są drogą, argumentując to wszystkiego mamy za dużo mamy za to, że jego żony za dużo miejsc zamierzają w przyszłości problem dla wielu dużo, ale doszłam czasem takie wrażenie, że Ministerstwo Środowiska najpier w straciło ten czasownik ochrony ze swoją nazwę teraz trzeba to środowisko też stać nas wykreślić Fidesz to ministerstwo za długi, ale redukowania za dużo odbył się rzeczywiście trochę do tego sprowadza w kosmosie, że wg ministerstwa wg autorów tego rozporządzenia sytuacja wygląda w ten sposób, że całość jest za dużo i w związku z tym powodują to na dużą ilość wypadków komunikacyjnych, w których to ranni zostają ludzie giną, chociaż w uzasadnieniu do tego rozporządzenia i gdzie są podobno żadne statystyki ile jest to ich wypadku, bo takich statystyk nie ma, a druga rzecz to jest kwestia tego, że uszy robią szkody w lasach 4 chodzi tutaj głównie o o uprawy sosnową młody sosnowy las rzeczywiście głoszę w latach żywią się jedno na łąkach zimą chodzą do lasu i rzeczywiście zjadają po oraz sosnowe zagajniki w niektórych miejscach to strata, ale są z tego tytułu dużo o nim w leśnicy tutaj są zdania, że jedyną metodą jak system można poradzić to jest zredukowanie ilości tych łosi w tej dodam, że Włosi mamy w Polsce, a wg samych leśników około 20 2 5  00 6 do dużej części naukowców to szacunki są zdecydowanie zawyżona, a ja nie chcę w tej chwili wchodzić w wielki naukowe uzasadnienie Miastko takiego wydarzenia jest przeczytam taki fragment z wypowiedzi dyrektora Biebrzańskiego parku Narodowego Andrzej Grygoruk dla GazetyWyborczej, który mówi tak nasza populacja łosi może stanowić przyszłość tego gatunku nie tylko u nas, ale i w całej Europie Włosi spędzają lato na bagnach biebrzańskich, bo mają tu pokarm jest nieco chłodniej zimą wychodzą z tej często zamarzniętej godzinny dzień nie znajdują nic do jedzenia i przemieszczają się do pobliskich lasów, które w większości należą do skarbu państwa można, więc działać tak, aby wspierać ten leśnictwa przez różnorakie programy, żeby łosie na ich terenach mogły mieć swoje ostoje zimowe, aby mogły korzystać tam z bazy pokarmowej jest właśnie potwierdzenie w pewnym sensie tego co mówiłeś, ale chodzi mi o to, że to pierwsze zdanie czy to, że to może być w pewnym sensie baza tego gatunku to co jest w Polsce to przynajmniej w tej części Europy powinna to być baza tego gatunku, a ja mówię o tych 20  00 0 egzemplarzy dla porównania i samych jeleni mamy w Polsce spośród 1 60  00 0, a saren 800  000, więc mówienie o tym, że 20  00 0 łosi to jest jakaś ogromna zagrażają sama ludziom i lasom ilość jest dość głębokim nieporozumieniem dziś były i cieszy się, że przywołało siły tutaj apel dyrektora Grygoruk KO, który zresztą w kontekście tego apelu do ministra obawiam się już długo to ma dyrektora nie będzie to nasz rektor Grygoruk wnioskował bezpośrednio nie znaczy to jakby sprzeciwiał się zniesieniu moratorium i wnioskują w sumie oczyszczą to, że jeżeli już chcemy to moratorium znieść to ustalamy wokół terenów chronionych chociażby Biebrzańskiego parku Narodowego szerokiej strefy butów buforowe wyłączone z polowań, żeby nie było także w głosie, która to w parku są chronione zimą z tego parku wychodzą prosto pod Lwów baraży to apel dyrektora nie spotkał się z jakimkolwiek odzewem ze strony inicjatorów rozporządzenia, bo to jest kolejna rzecz, którą zwracają uwagę przyrodnicy i która mogę potwierdzić ze swoich osobistych doświadczeniach na co dzień mieszkam pod Białymstokiem łosie, a swą częstymi gośćmi dwa -trzy dni temu wróciłem z córką dużego samca, który przechodzi mi dosłownie 70 m od domu w myśl zupełnie nie boją ludzi i boją się ludzi, dlatego że od kilkunastu lat i do nich nie strzelamy tak naprawdę, acz zniesienie tego moratorium, że szczególnie w Pile na pierwszym etapie być masakrą tych zwierząt, a nie mają żadnego odruchu takiej zdrowego odruchu kontakt eksponujący człowiekiem po prostu stoją stoją i by powstały jak strzelnica to jeszcze nam został 1 gatunek, który czeka równie przykry los, czyli Ziobro w tułów sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana i szczerze mówiąc z punktu widzenia ochrony środowiska jeszcze bardziej obrzydliwe obojga tych łosi one 20  00 0 czy do 20  000 dziś od żubrów w Polsce w 1 600 ona wynosić około 5 6 00 0, czyli mniej mniejszy wpisanych do czerwonej księgi różnego rodzaju gatunku nosorożców z Afryki i pomimo tego o rok rok znów na wniosek lasów państwowych generalna dyrekcja ochrony środowiska wydaje zgoda na odstrzał, a do 3 5 4 0 egzemplarzy w tym roku jest zgoda na odstrzał do 40 egzemplarzy to egzemplarze z 2 konkretnych populacji z populacji żyjących w Puszczy Knyszyńskiej i Puszczy Boreckiej obie te populacje liczą sobie nieco ponad 100 sztuk, więc tak naprawdę szczególnie w przypadku populacji w Puszczy Boreckiej oboje są z czworga 10 % tej populacji w to jest bardzo kontrowersyjna sprawa tego punktu widzenia decyzja podejmowana zresztą konsekwentnie od kilku lat żubrów w przeciwieństwie do łosi jest gatunkiem chronionym i tutaj, żeby wydać zgodę na zabicie zwierzęcia chronionego tu trzeba spełnić cały szereg warunków przede wszystkim w przypadku każdego egzemplarza wykazać dokładny cel tych działań i wykazali, że nie ma żadnych alternatyw tymczasem tak naprawdę w tym wniosku lasów państwowych nic takiego nie ma lasy państwowe po prostu co roku powtarzają w ich Żubr się gorzej jest ich za dużo nie mieszczą się już w swoim środowisku, chociaż nigdzie i podają w jaki sposób wyliczył to jak jest pojemność tego środowiska i w związku z tym trzeba też stada zredukować tu mowa jest o selekcji ze względu na choroby, że MKS 3 lat będzie tylko osobników agresywnych uporczywie wchodzących szkody albo chorych, ale tak naprawdę nie ma żadnej możliwości sprawdzenia właśnie od Roosevelta przed zestrzeleniem co znaczy uporczywie wchodzący w skład NRF związali mu chodzić przez pół roku, a potem Westfalii, gdzie to jest idiotyczne oczywiście, że to jest idiotycznej oczywiście, że mowa tutaj o jakiejkolwiek selekcji jest głębokim nieporozumieniem mówimy tutaj o zwykłej redukcji a jak by taką negatywną wisienką na torcie jest schizofreniczna argumentacji zarówno lasów państwowych, jaki generalnej Dyrekcji ochrony środowiska, które się na to zgadzają się stało, że to są odstrzały komercyjne nie będą tych 40 łosi w tym kraju zabijali wyspecjalizowani pracownicy lasów państwowych czy łowczy nawigować i przez przez naukowców zajmujących się żubrami tylko odsuwa to żubry jest to sprzedawane myśliwym i płacą za możliwość zabicia tego zwierzęcia ciężkie pieniądze, bo tak naprawdę dobre kilkanaście tysięcy kosztuje zgoda na samo ostrzał potem kolejnych kilkanaście kilkadziesiąt tysięcy możliwość zachowania prof. Barczak 6 proc oraz do góry tak trwały już można tak, by postrzelać trochę tych żubrów się zbiera na karę, którą Polska musi płacić za występ w siebie uwierzyć to zwilżoną w PiS być może ma to jakiś sens, chociaż ten argument ekonomiczny jest przez właz przywoływane, że przecież weto żubry dokarmiamy, więc ich do poczciwej, jakby ona jeszcze dodatkowo robią szkody na polach wymusił na opowieść o pieniądze tylko problem polega na tym, że akurat lasy państwowe pieniądze jeśli mają to mają z tego, że gospodarują naszym wspólnym majątkiem do las bez tajemnic nie mają w Elblągu zarabiają na tym, że gospodarują naszymi lasami i po tych pieniędzy na, tyle że stać ich wydawanie 3 5 % swojego przychodu, ale na pensje średnie pensje przekraczają 5 000 zł w tej instytucji, więc mówienie o tym, że nie stać ich NATO na utrzymanie 2 liczących w sumie około 30 0 egzemplarzy żubrów stado żubrów jest jakimś głębokim absurdem, bo lasy państwowe pieniądze wręcz opływają co więcej za wszelkie szkody powodowane przez żubry po raz są to zwierzęta chronione płaci niech właściciel rzeczy zarządca danego terenu tylko płaci budżet państwa tak jak w przypadku wszystkich zwierząt chronionych, więc jeżeli żubry gdzieś wychodzą n p. w okolicach Puszczy Knyszyńskiej na pola rzepaku zimą to lasy państwowe nie płacą za to złotówki płac, bo płaci za to nasze państwo został też szkody niż są marginalne wszystkie szkody bobrowe w tym kraju to jest roczny koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych myli się nie ma naszego państwa jest państwo prawa sprawiedliwości i niemy jesteśmy właścicielami czegokolwiek tylko minister Szyszko jeśli chodzi o lasce taka jest logika w ten sposób jest to już album artystki właśnie w ten sposób się to dzieje, a Ministerstwo Środowiska powinna być zmieniana na nich, że ministerstwo człowieka i ewentualnie środowiskach, ale człowiek musi być najpierw myślę, że tutaj najtrafniejszą nazwę, by było tak i takie sformułowanie, do którego bardzo często minister Szyszko używasz i zarządzania głos zasobami przyrodniczymi to by zrobić ministerstwo zarządzania zasobami przyrodniczymi i chciałbym tutaj wracając do tego, o czym mówiliśmy na początku lat czy ministerstwo RO bukowe i gospodarki zasobami przyrodniczymi i na tak, a ministerstwo pracy to byłoby ministerstwo zarządzania zasobami ludzkimi też byłoby ładnie, by się to wszystko regulował dziękuję bardzo Jakub Medek był z nami trzynasta 3 6 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA