REKLAMA

Ewa Lipska opowiada o nowym tomiku poezji "Pamięć operacyjna"

Kultura Osobista
Data emisji:
2017-10-05 19:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
25:53 min.
Udostępnij:

Rozmowa o zmaganiu się z współczesnością, o kraju, ojczyźnie, klasykach, o tym jak działa nasza wewnętrzna pamięć operacyjna. A do tego historia pewnego astronoma i astrologa i poetka w kanonie lektur szkolnych. Łukasz Wojtusik jest gościem Ewy Lipskiej, poetki, której kolejny tom poezji zatytułowany "Pamięć operacyjna" trafił właśnie do księgarń.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista kultura osobista Łukasz Wojtusik w zastępstwie Patrycji Wanat 3 witam państwa bardzo serdecznie na inne ja jestem gościem Ewy Lipskiej ma nowy tom poetycki zatytułowany pamięć operacyjna już w księgarniach wydane oczywiście przez wydawnictwo literackie muszę przyznać do 2 rzeczy pierwsza jest taka, że rozmawianie z autorką poezji poezji jest trudna i w próbowałam znaleźć jakiś skojarzenia i skarżą się z takim ptakiem, który uciekł próbują łapać, Rozwiń » żeby być bliżej niego, a ten ptak ciągle ulatuje, a druga rzecz jest taka, że to przyznam się pasożyt tytuł pamięć operacyjna trochę pokaże kuchnię radiową okazał się znamienny dlatego, że kiedy rozpoczęliśmy naszą rozmowę okazało się, że pamięć operacyjna zawiodła i moglibyście państwo nie usłyszeć w tej rozmowy z czego co ciekawe chyba mogę znowu dojść kuchnie to autorka się ucieszyła no bo dzięki temu już pamięć operacyjna nabrała dodatkowego symbolicznego wymiaru i dzień dobry państwu no rzeczywiście to było zachwycającej jak pan redaktor był łaska w do mnie zadzwonić powiedzieć, że nic się nie nagrało i pomyślałam sobie, że w audycie powinna polegać na tym, żeby puścić w procesie nie nagrał, ale dziwnie pan redaktor stwierdził, że teraz musimy nagrać, więc teraz nagrywamy jeszcze raz, a to się to co się nie nagrało opuściły państwo, kiedy zdjęcie Wilhelm natomiast wracając do pojeździć na Operze nie powinno się rozmawiać oczywiście nie należy w pojeździe nawet nie użyje słowa powinno się czytać sił, bo tylko czytają ci, którzy lubią poezję, bo nie to nie jest nie wszyscy lubią są ludzie wciąż wolą książki popularnonaukowe prognozuje Almy pojeździ ma swoich miłośników zwolenników zawsze taki nieduży elektorat, ale on nie jest od początku istnienia ludzkości i jej na pewno do końca istnienia świata będzie istniał na tym, że rycerz w pamięci operacyjnej to podobnie jak czytelnik z czytników linii papilarnych jest ta dwuznaczność w tytule mianowicie czytnik linii papilarnych to chwytaka biometryczna zapora w hicie zabezpieczamy swój telefon czy twój komputer, a równocześnie zaś linie papilarne są czymś osobnym jedynym własnym i podobnie z pamięcią operacyjną, która jest niczym innym tylko takim procesorem, którym jest nie tylko w naszym komputerze czy w naszym telefonie czy by upaść, ale też naszych głowach gdzieś te mega bajty pamięci wspomnienie takiego coś w rodzaju pamiętnika ASK Why mówił, że pamięć jest taki rodzaj pamiętnika nosimy w sobie na co dzień zapisujemy skreślamy dopisujemy mu staramy się zapomnieć jej na tym polega zresztą cały ten tomiki wszystkie moje wiersze wreszcie się z tego składają, bo jak się właśnie o to by mieć jeszcze dopytać, bo tak sobie notowałem to co pojawia się w tych wierszach postaci, które się pojawiają i wychodzi na to, że w pamięci operacyjnej z Lipskiej w tym tomiku przynajmniej dość mocno widać klasyków nie tylko słowa, bo jest Flaubert on bez odwołania do sądu na salon jest Strauss, któremu ono spora część pierwsza w tym pewną formą jest poświęcona jest Bóg wiara jest broniłem, bo pojawia się w kontekście sam ZUS tak, aby pojawia się ta impresja z małego psa andaluzyjskiego jest Szekspir można, by tak chyba jeszcze wymieniać na prezenty właśnie megabajt jej przyszłości w kranach to jest ta pamięć, do której sięgam zresztą mimowolnie, bo to nie jest tak żyją sobie planuję, że ja akurat będę pisać silny na temat Faulknera gdzieś w trakcie pisania mam takie jak gdyby odbić się do ucha do takich momentów w moim życiu, kiedy rościć wam się nad salą jak szalony walkmana i widzisz wydawało mi się, że ta metafora wiersz, o którym mówimy, gdzie wisi on to będzie pewnym obrazem, o którym pisze może nam trudno nam opowiadać się streszczać wiersz w radio przepraszam to państwo ewentualnie przeczytacie, ale tak ze wszystkim dziś ten pies andaluzyjski, którym się kojarzyć z Ameryką, kiedy lata temu jako bardzo młoda dziewczyna przyjechałam do Warszawy do Waszyngtonu mieszkam mu się w róży nowotarski już nieżyjącej znakomitej redaktorki głosu Ameryki w i tak szłam przez całą wielką długą ulicę, o ile dobrze pamiętam Pensylwania w Kamieniu albo wymyślania staje się już nie wiem i Podgrodzie było takie kino nieme z innymi firmami można było się zatrzymać za 1 USD wejść w trakcie wyjść w trakcie filmu i właśnie ten pies andaluzyjski gdzieś nagle onych jak gdyby wrócił w mojej wyobraźni mojej pamięci, ale myślę, że tak z wszystkimi w krzyż jak się spotykamy to nie robimy nic innego tylko wspominamy czym było wczoraj co było przedwczoraj niskim spotkaliśmy się, kto co powiedział najczęściej jest to czas przeszły, chociaż życie zmusza nas, żeby zaplanować co będzie we środę, ale tak naprawdę to dziś ta narta nasza pamięć stale wraca są tylko różne filmy odcinki czasowe i pamięć no właśnie, bo to jest też bagaż pamięci, który nie zawsze jest im też może być niewygodne jest niewygodny szczególnie dotyczy pokolenia, a nie mojego, ale powiedzmy moich rodziców, którzy przeżyli wojnę w, czyli przeżyć jakimś straszne rzeczy, ale też dla mojego pokolenia to jak gdyby to co się zdarzyło staje się, gdyby takim umowach z układem odniesienia, a dla moich spra w dla mojego życia wszystko co się zdarzyło się ten bagaż, o którym pan mówi ten bagaż zła jest czasami potrzebny do tego, żeby na jego tle zobaczyć dobro, żeby zobaczyć też, że ci, którzy się dzieją w naszym życiu pięknie wspaniale mu ciepło z miłością to wtedy właśnie na tle tych tego złego bagażu, by ten obraz 3 jest dla nas Marzeny pomaga nam odreagować się na różnych sytuacji, które no po prostu wydają się nam w danej chwili, że są nie do udźwignięcia, ale na tle innych spraw okazuje się, że one nie są jeszcze takie złe, ale patrząc jeszcze przez pryzmat pamięci operacyjnej w przeszłości, bo wtedy zauważyłem, że rozważa pani też pewne alternatywy w tym tomiku to zresztą temat który, choć mam wrażenie pojawia się pojawią się też wcześniej z MEN w wierszu wirująca nadzieja pisze pani wrzucam do pralki kraj, z którego się nie wyjechało to alternatywa wyjazdu dziś wiruje powiedziałbym z tą miłością do własnego kraju ta jest mnóstwo problemów jak wiadomo, jaki jest poza krajem to w inny sposób nas zdystansowany patrzy się na to wszystko co się w nim dzieje w inny z 1 strony jest dużo łatwiej, bo tak silną bezpośrednio nas to nie dotyka, a z drugiej strony oczywiście chcielibyśmy być bliżej tego wszystkiego i włączać się w to wszystko co się w tym naszym dziwnym kraju dzieje jest to rzeczywiście czasami miłość nie odwzajemnia ona i Malec już się nią zawsze to będzie to będą nasze korzenie schną gdziekolwiek nie będziemy będziemy do tych korzeni wracać wystarczy popatrzeć na n p. na emigrację sześćdziesiątego ósmego roku ja spotykam tych ludzi w różnych krajach i w Polsce, bo przyjeżdżają często do polskiej, a i to jest ścigane z psychologicznego punktu widzenia, że niezależnie od tego, że byli w jakimś sensie zmuszeni do opuszczenia tego kraju prawda, że ten kraj ich wypchnął poza granice to wracają tutaj, bo wracają niedużo reżimu, który wtedy panował tylko wracają do ludzi do krajobrazu do koloru do zapachu, bo to było ich dzieciństwo i tego nie jest w stanie zabić żaden system ich żadni politycy nawet ta pamięć operacyjna z czasów wspomnień może być przez lata pod kolor zwana możemy chcieć ten kraj, do którego wracamy po widzieć ładniejszym niż jest naprawdę albo bardziej jednowymiarową no ci ludzie, którzy tutaj przyjeżdżają mieszkają już poza granicami i przyjeżdżają na chwilę to oczywiście, starając się zobaczyć lepszej strony to my tutaj na miejscu mówi widzimy dużo ostrzej blaszki liczenie aspektem tego co się dzieje i 1, ale tak zawsze go po prostu nastała bezpośrednio dotyka i oczywiście mamy inne układy odniesienia, bo ma jednak ci ludzie, którzy mieszkają w jakimś kraju to jest tak jak my przyjeżdżamy do jakich do jakiegoś kraju i mieszkamy w nim przez jakiś czas jak mogę powiedzieć nawet nano przy przykładzie swojego własnego doświadczenia mieszkam wiele lat w Austrii, ale też wyjeżdżam czasem do tego kraju i moja sąsiadka czekała zawsze na mnie ja przyjeżdżam do Wiednia czekała na mnie jak nie mówiono, że Anna jak twoja już się tego nie ma jak rocznicowe n p . taka dezynfekcja nowe biedniejsi ode rwę się do tego absurdu od tego co się dzieje Fiona wtedy ich napełnia kieliszki wina zimy winami mówiła, a teraz dzieci pojęcia tutejsi 2 i oczywiście mniej więcej wiem, bo interesuję się historią tego kraju, ale nie to inaczej ociera się o mnie, a inaczej ogólną, która jest obywatelem tego kraju i która żyje tym wszystkim co się w tym kraju dzieje i podobnie jest z tymi ludźmi, którzy przyjeżdżają, którzy już nie są obywatelami tego kraju, ale raczej dziś są obok polityki, bo oni wracają unijną politykę nie wliczają w blokach do miejsca, gdzie się urodzili po przypominają sobie tutaj to był mój dom to było tu właśnie chodziłam do szkoły do przedszkola i t d . tak, by na tym to talent pamięć operacyjna to jest tytuł nowego zbioru poetyckiego z Lipskiej jestem gości był gościem pani Ewy Lipskiej ważne słowa się tej pojawiało, bo pojawiło się słowo kraj pojawiło się także kilka innych sformułowań tych słów ważnych z tym tomiku jest dużo moim zdaniem pojawia się na szkodę ojczyzna jak ja słyszy ojczyzna to od razu mam taką obawę jak słyszeliście połączenie ojczyzna poezja mam taką obawę, że za chwilę ach, nastąpi patetyczny zale w Franz tymczasem ojczyzna w pani tekście n p. pojawia się w takim fragmencie od zawsze można zostać gorszą rasą gołębi zdrajcą ojczyzny i o zgrozo jest ojczyzna przyznał mu Falk no pewnie nadal ojczyzną pojawia się zawsze mają jeździć tylko o różnych kolorach, ale film, bo jednak to co pisaliśmy w stanie wojennym przyjęty w tamtych czasach w tzw . w czasach komunizmu leżała zupełnie coś innego niż to jest nieporównywalne w stosunku do tego co piszemy teraz, chociaż akurat niepokoję się są podobne niestety zaczynają być podobny obejść nie było w ich za dużo, ale innym chorym z pewną przykrością stwierdzam, że jest we mnie taki niepokój, że innym, że niedzielne msze rzecz, że dzieje się dużo niedobrego no ale zobaczymy co z tego wyniknie skoro, by podróżujemy po różnych wątkach z pamięci operacyjnej to chciałem zapytać czy o wątek naukowych, gdyż nie mogą go zabraknąć astronom astrolog wybitny niedoceniony ponoć silnik nie jestem naukowcem, lecz także Galileo nawet tam nie bardzo się akceptował to jego teoria Hitlerowi pań poświęca na swoich tekstów to realny ta postać mnie fascynowała i ten Kepler, który wzięły szesnastym wieku był astronomem matematykiem astrologię no przechodził różne fazy w swoim życiu miał trudne życie, ale jak pamiętamy ze szkoły prawa słynny prawa Keplera i zawsze mógł coś w tej postaci fascynowała najbardziej mnie wzruszyło, że napisał dla swojego przyjaciela traktatu o sześciokątnych płatkach śniegu sami państwo przyznacie, że jest to po prostu poezja to skoro poezji, choć mowa to ona się także problem pojawia w wierszu, który był dla mnie najbardziej czułej przyznaje szczerze że, stając się dojść do tego, o co chodzi wydaje mi, że znalazłem najprostszą z możliwych odpowiedzi to jest wiersz, który jest poświęcony relacji, a w zasadzie temu może z korespondencji Wisławy Szymborskiej i Kornela Filipowicza ujrzała światło dzienne i mam wrażenie, że głębsze w tym wierszu właśnie znajduje, bo pani impresję na ten temat tak to jest wiersz się o tych listach miłosnych, który szuka ukazały no jest pytanie naturalnie 3 należy pół publikować jako osobistą korespondencję czynie jak pamiętam z rozmów z 7 Kornela Filipowicza inni, ale on miał on pewne wątpliwości ja osobiście też na początku miałam, ale po tym, jak nie przeczytałam listy to doszłam do wniosku, że to już czysta literatura, mimo że one były pisane do siebie i na pewno jest Wisława i Kornel nie w ogóle do głowy w glinie przyszło, że te teksty będą kiedykolwiek gminy drukowana liczba pamiętajcie ta miłość zdarzyła się jemu, kiedy byli już dojrzałymi ludźmi i nie czuję się w nich takiego emocjonalnego ekshibicjonizmu, jaki normalnie, czyli złodziei zdaje komuś drugiemu miłość to oczywiście wtedy wylewa się człowieka po prostu lawina banalnych słów, bo po prostu nie znajdujemy innych firm, jeżeli komuś nie mówimy zawsze kocham cię jesteś jedyna uwielbiam i t d . a ta wspaniała para uciekła w literaturę w groteskę ironię i stworzyła stworzyła się z tego po prostu wspaniała książka w lesie to państwo, bo pani się toczy to zupełnie inaczej niż normalnemu czytelnikowi, ponieważ była pani z biznesową Szymborską i Kornela Filipowicza w bliskiej relacji no jestem kawał mojej historii też dlatego rozwija się nawet tego nie spodziewam, że tak oni wracają ja akurat wtedy chorowałam i ani zarówno Wisła najmniej Kornel bardzo się moją chorobą przyjmowali coraz mniej podawali w ręce innych lekarzy znajomych w i pamiętam jak byłam pod Łodzią Łódź wspaniałego człowieka już nieżyjącego niestety taki lekarza, który z kim był przyjacielem Filipowicza jeździli razem na ryby, a on sam miał był na Kołymie więc, jakby leżał u niego szpital opowiadał mi nocami na dyżurze nową okropne rzeczy na tym wolnym, jaki się co się tam działo i rzeczywiście nie spodziewam się, że tak często o mnie nie rozmawiali poprzez listy pewnie nie tylko w listach, ale jest coś takiego, że właśnie przede wszystkim dać już wiedziałam, że rząd to już czarownic literatura żyje mu, że po prostu to się czyta jak taką sensacyjną ironiczną groteskową nowele to prawda o tym, chciałem, by dopytać jeszcze poniosłyby w związku z tym co pani powiedziała nam bardzo ważne pytanie dotyczące wiersza, który otwiera to zbiór dotowanego mafia, bo tutaj trochę przekornie bym powiedział, że wszyscy ci, którzy operują słowem są takim nas trochę porównali pisze pani jest taki fragment sól w tym tekście, który nie bardzo zastanowił nie ma sztuki bez przemocy bez gwałtu słów i terroru stylu no właśnie taki jest tak uważam też, jakby moje credo, które właśnie dlatego wpisami słowo mafia, a nawet liczę na jakiej się może otrzymać jakieś stypendium ze strony mafii włoskiej jak wirus zostanie przetłumaczony przez moją znakomitą tłumaczkę panią Ryster czekali inni w no bo jest coś takiego my jesteśmy my jesteśmy takimi czasami ma się zamienić słowa hałda rośnie mówi o takich ekstremalnych przypadkach jak modlę jak wiją prawda jak rem Bochum, ale coś takiego jest mu nic co zresztą ów są takie znakomite eseje w inny od dna na temat pisania właśnie takiego lepiszcza pisarza Acta to jestem mile to naprawdę tam się nagle pojawi się taka powstać takiego kogoś, kto otrzyma 2 pistolety w ręce solidny wylatują słowa przygotujemy w mgnieniu oka prawie na koniec tego tomiku, ponieważ tutaj w tym tekst z bardzo mocnym dla mnie tytułem osobie bez narzekań przyznaje tutaj podmiot liryczny, żeby n p . do do swojego wieku dojechał na skróty, że handluje pięknem, że już dużo dała się nad nim jego dna no tak bywa właśnie, że możemy sobie w pewnym momencie życia tak podsumować dodać odjąć podzielić no i widzimy oczywiście całe swoje życie ostrzej patrzymy na siebie na to co się w nim wydarzyło nie mamy już możliwości żadnej zrobienia żadnej korekty, jeżeli chodzi o przeszłość, ale także wyciąganie wniosków jest pożyteczne, ale nic no właśnie czy no cóż daje też na przyszłość NATO co jeszcze znajdzie się w przyszłości w pamięci operacyjnej trudno w moim wieku to może już się nie tak świateł dużej szansy nie daje, bo wydaje mi się, że ja już nie stagnacji lub ukształtowana, że już pewnie nic się nie zmieni dla młodszych w autorów to jest zawsze jakaś okazja znaczy nie tylko autorów dla młodszych w ogóle dla ludzi mu od czasu do czasu takie podsumowanie swojego życia i zastanowienie się co można, by jeszcze w ostatniej chwili zmienić zawsze bardzo pożyteczny w recenzji tego tomiku, którą przeczytałem w Rzeczpospolitej z tego co nadal znajduje się też bardzo ładne porównanie dla mnie ciekawe brzegu, kiedy pisze pani ojczyźnie to trochę tak po niej pisze jako sąsiadce, ale przybyli także historię sprzed wojny tak stój nie uciekaj przed nią nie prowokuje ich nie wykonuj gwałtownych ruchów nie odwraca się nagle on nic zrobić krzywdy, dopóki nie odbierzesz miski zjedzeniem no właśnie z tą historią jest tak jak w 2 napisał kiedyś Bertold Brecht Ernst do sfery SR w Anglii morale, czyli naprzód czarcie potem moralność ta teraz inne mocno narracji historycznej dyskusja o tym jak powinno się brać historie test dla pani z pani życiu kolejny taki zwrot to jest coś co kupić na co dzień jest pani ważna nie to nie jest żaden zwrot w moim życiu zawsze miałam taki stosunek do historii dziś zdystansowany, ale wydaje mi się, że powinniśmy częściej sięgać do starożytności, bo okazuje się, że jest ona nadzwyczaj historia tamtych czasów jest nadzwyczaj aktualna jak się czyta scenek Arystotelesa czy Platona to się okazuje, że dziś oni się, jeżeli z podobnymi sprawami, z którymi my się mierzymy teraz tylko ranny w serwis inną scenografię banda winnej scenerii się dzieje, ale nie oczywiście, że uważam, że film nad historią zawsze należy się pochylać, bo byłem Chin musimy pamiętać o tym, że w zasadzie ludzkość nie wyciąga wniosków o historii zawsze popełnia te same błędy, które kończą się tragicznie wielkie osiągnięcia cywilizacyjne nigdy nie giną w parze z etyką i z moralnością niestety i właśnie zawsze tak jest to, że jakiś Weidmann leży koło jakiegoś Buchenwald do UE to historycznie może zapytać już lepiej jest być w tym ciągu historii autorką poetką w podręcznikach czy klubu czy nie być w podręcznikach, a ja myślę, że to niema znaczenia można nie być w podręczniku i być czytanym jak rozumiem zresztą sama pamiętam z minionego okresu, że czytaliśmy przede wszystkim autorów, którzy byli poza start cenzurowanie jej hitach pamiętam jak przypisywali sobie na maszynie Miłosza czytaliśmy Orłem na wszystkich zakazanych także naturalnie to ma swoje dobre strony teraz zresztą nie jest tak jak dawniej jest internet jest z tym można wszystko przeczytać śmiech nie trzeba przepisywać tak jak za naszych czasów 3 3 drukować w podziemnych wydawnictwach mam nadzieję, że do tego nie dojdzie zawsze ten internet jest taką otwartą książką można tam znaleźć silny każdego autora i to jest nawet wzruszające boję, bo jeśli poezji ogromnie dużo w internecie i jak rozmawiam z młodzieżą to oczywiście młodzież sama piszę, bo pojedzie dziś tak przynależy do młodości i czyta poezję to nie jest tak, że młodzież nic nie czyta ja się spotykam z młodzieżą nawet mam sporo zaproszeń teraz może też jakaś przekorą losu i absolutnie się tym mniej martwi wręcz przeciwnie może to jest stan, gdzie pojeździć na zdrowie to jeszcze jedno pytanie na koniec jeśli pani pozwolić do strachu z wiekiem można się chodnik taki sposób jego takiej obecności widzisz przyzwyczaić musi zostać ma wielkie oczy trochę pani tym gra w tym tekście się ze strachu przed wiekiem inaczej myśli pan moim hobby wieku prawda, który Otóż tzw. przemijaniu niż ja w ogóle już linią odczucia innych ja się czuje bardzo młodej nie miał żadnych wiek to jest nim tylko metryka, która gdzieś tam należy w urzędach, ale mnie nie dotyczy galerii hit do dziś jest młodym ci się stanem absolutnie niezależna od daty urodzenia tylko od 13 zainteresowani od tego oczywiście od naszego zdrowia, ale z tym zdrowiem może być różnie i w młodym wieku oczywiście państwo możecie dowiedzieć z miłosnych listów Kornela Filipowicza i Wisławie Szymborskiej natomiast w młodości trzeba w sobie nosić raczej ruch jest 1 reguła Mann należy mieć też kontakt z młodością to mówią to znaczy spotykać z młodymi ludźmi rozmawiać z nimi lubić lubić ludzi lubić ludzi także nie mam żadnych zmartwień rynków absolutnie tam jest zupełnie nic nie obchodzić tu Szanowni państwo Legia przyznam się gra zupełnie szczerze, że wykorzystałem to, że Ewa Lipska lubi ludzi wprosił się udało się mam nadzieję, że są państwo usatysfakcjonowani naszą rozmową, a to, czego nie powiedzieliśmy, że znajdziecie państwo wszystko w tomie nachalnej haubicy w niej nagranej audycji oraz w tomie pamięć operacyjna na nowszy tomik poetycki Ewy Lipskiej bardzo dziękuję za zaporą Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NULL
Array